watto
06.01.04, 17:59
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,1852937.html
Tacy tam zawsze byli dżentelmeni...
Sktytobójstwo było tam ulubionym zajęciem od dawna. Batory, Napoleon, car Paweł...
Ale nie wierzę, żeby ten Karol robił z powodu małżenstwa. On wolał służących niż kobiety..
W USA mówią "are you British or gay?"
Ze względu na akcent i zachowanie...
Ale chyba nie tylko. Homoseksualizm w męskich klubach Angoli jest chyba powszechny...