Dodaj do ulubionych

Po referendum w Irlandi sytuacja się skomplikowała

05.10.09, 15:18
Na dzień dzisiejszy mamy trzy traktaty, pierwszy nicejski, który
nadal obowiązuje, następnie lizboński, który część członków Uni
ratyfikowała, oraz teraz po głosowaniu w Irlandii mamy kolejną
wersję Traktatu, nazwijmy go umownie Irlandzkim, niewiele różniącym
się od lizbońskiego, ale w sensie prawnym to zupełnie inny dokument.

Czy ktoś mi wyjaśni jak sparaliżowane umysły w Brukseli zamierzają
tę sytuację wyjaśnić?
Obserwuj wątek
    • rycho7 ja bym skorzystal z 2000-letniej tradycji 05.10.09, 15:44
      qwardian napisał:

      > Czy ktoś mi wyjaśni jak sparaliżowane umysły w Brukseli zamierzają
      > tę sytuację wyjaśnić?

      Ja bym tradycyjnie przeciwnikow przyblizyl do Boga, Bog sam swoich rozpozna.

      Krajowi przewodniczacy komitetow integracji z UE podpisza "oczywista pomylke
      pisarska". Parlamenty przyklepia przy najblizszej okazji.
      • qwardian Re: ja bym skorzystal z 2000-letniej tradycji 05.10.09, 16:05
        rycho7 napisał

        > Ja bym tradycyjnie przeciwnikow przyblizyl do Boga, Bog sam swoich
        rozpozna


        Ja Rycho za każdy dodatkowy stołek muszę dokładać z własnej kieszeni
        i propozycje na przyszłość nie są tak obiecujące, jak w wypadku Boga.
        • rycho7 Re: ja bym skorzystal z 2000-letniej tradycji 05.10.09, 16:20
          qwardian napisał:

          > Ja Rycho za każdy dodatkowy stołek muszę dokładać z własnej kieszeni

          Gdyby zlikwidowac w Polszcze czarnych to Tysiace nie musialyby sie odwolywac do
          junii i byloby taniej.

          Wam niezmiennie sie telepie po czerepie uniwersalny swiat z wladza pomazancow
          pochodzacych od biskupa Rzymu. Demokracja uwiera jak czyrak.

          > i propozycje na przyszłość nie są tak obiecujące, jak w wypadku Boga.

          Przebije czarnych i obiecam w zaswiatach kazdemu jeszcze po zlotym nocniku.
          Oczywiscie ja jako ateista nie pisze sie na pienia chorow anielskich przez
          wiecznosc. Takze rezygnuje z przesluchan z jasnoscia boska w oczy przez
          wiecznosc. Wole nie siedziec w celi przez wiecznosc nawet po prawicy Pana.
    • polski_francuz Ty qwardian 05.10.09, 16:34
      nie komplikuj. Bo jeszcze Kaczor przeczyta i nie podpisze.

      Trza podpisac i przejsc do nastepnego kroku bo ilez mozna deliberowac?

      Jak Klaus bedzie sie stawial to proponuje go zaszantazowac. Mamy silne oddzialy
      CBA i pusci je na Czechy by znalazly haka na Klausa i czesc.

      Pozdro

      PF
      • rycho7 wole strune fortepianowa 05.10.09, 16:55
        polski_francuz napisał:

        > CBA i pusci je na Czechy by znalazly haka na Klausa i czesc.

        Lepiej mi sie kojarzy ze zdrada.

        B16 mial szanse zalatwic sprawe i rehabilitowac Husa. Klaus jest husyta. Ale
        biskupina nie zostal nawet dopuszczony do sprofanowania hramu Swiatowida na
        Hradzie nazywanego dla niepoznaki katedra Swietego Wita. Czeskie cieleta sa
        pokorne i dwie matki ssa.
        • polski_francuz Koniec ponizen Rycho 05.10.09, 17:11
          Kupilem Polske Piastow i Polske Jagiellonow. I czytam. Obodrytow
          juz znalazlem. I slowianskie plemiona az do Berlina. Niezadlugo i ja siem bedem
          wymondrzal!

          Naschledanou

          PF



          • dana33 Re: Koniec ponizen Rycho 05.10.09, 17:18
            szkoda forsy, ktora wydales, rozdetek...
            u ciebie wymadrzanie i patrzenie na innych z gory to w genach....
          • rycho7 Re: Koniec ponizen Rycho 05.10.09, 19:43
            polski_francuz napisał:

            > Obodrytow juz znalazlem.

            Siem cieszem. Wyjasnij mi wiec historie zamku Bodrog gdzies w okolicach Apatinu
            nad Dunajem w komitacie Bacs-Bodrog. Bodrog po wegiersku to wlasnie Obodryci.

            Spodobalo mi sie ostatnio imie meskie dla potomstwa, Wica (nie mylic z Wicca).
            Obodrycki ksieciunio, ktory sie naparzal z Karolem Wielkim.

            Ciekawe dlaczego ci znad Wisly nie chca miec historii przed 966 rokiem?

            > I slowianskie plemiona az do Berlina.

            Minimalista jestes. Morzyczanie zabezpieczali interesy Mieszka (Miscovcov) w
            Licykawie naprzeciwko Magdeburga. W poprzedzajacych wiekach slowianske wsi byly
            nawet nad Renem i w Bawarii.
            • polski_francuz Minimalista? 05.10.09, 19:48
              Ambicjonalista.

              Sadze, ze jakos ta prawdziwa historia sie od Dobrawy zaczyna. Sam nie wiem
              dlaczego? Moze Polska niekatolicka byla niewystarczajaco politically correct?


              PF
              • marksistowski Re: Minimalista? 05.10.09, 20:51
                Polska niechrzescijanska to babarzynski brak pisma,języka i budowli
                kamiennych . Prawdziwy początek Polski to chrzest.
                • januszcz Re: Minimalista? 05.10.09, 22:46
                  marksistowski napisał:

                  > Polska niechrzescijanska to babarzynski brak pisma,języka i budowli
                  > kamiennych . Prawdziwy początek Polski to chrzest.

                  ===================
                  Odniesiesz to również do niechrześcijańskich kultur śródziemnomorskich? wink

                  J.
                • rycho7 ... ale te metody. 06.10.09, 08:38
                  marksistowski napisał:

                  > Polska niechrzescijanska to babarzynski brak pisma,języka i budowli
                  > kamiennych .

                  ...Tym gorzej dla faktow.

                  Teutonscy sukienkowi przez wieki zacierali wszelkie slady po pismiennictwie
                  wykorzystujacym rowasz i markarame. Jezyk mielismy wspolny z reszta Slowian.
                  Wspolne takze tlumaczenie Bibli dokonane przez Cyryla i Metodego, zapisane
                  bosanka wzorowana na rowaszu. W naszym klimacie budownictwo kamienne to glupota.
                  Dlatego dominowaly polziemianki.

                  Dopiero Kazimierz Wielki zamienil grodziska na kamienne zamki. Chetnie bym
                  nagrodzil bezmozgowie Leonarda zimami zamkowymi w warunkach sredniwiecznych.

                  > Prawdziwy początek Polski to chrzest.

                  Pytanie ktory chrzest. Ten wczesnieszy w obrzadku cyrylo-metodejskim byl mniej
                  wazny?
              • rycho7 trafiles w sedno 06.10.09, 08:14
                polski_francuz napisał:

                > Moze Polska niekatolicka byla niewystarczajaco politically
                > correct
                ?

                Wczesniejsza historia jest historia Sarmackiego Stepowego Zwiazku Plemiennego.
                Jak to bolesnie upraszczam do wojewody (krola) "chorwackiego" Tomislawa.
                Przyjecie chrzescianstwa to atomizacja plemienna Sarmatow i uczynienie ich
                bezbronnymi wobec zjednoczonych Teutonow. To wzgledne zjednoczenie dotyczy
                epizodu Cesarstwa Karola Wielkiego.

                Przyjecie chrzescianstwa to rewolucja ustrojowa, odejscie od stepowej demokracji
                wojennej na rzecz feudalnej wladzy pochodzacej od boga, czyli deizacja biskupa
                Rzymu.

                Zdolnosci mobilizacyjne Tomislawa to 60 000 konnych i 100 000 pieszych. W to jak
                sadze wchodzilo 3 000 konnych Mieszka.

                Polska to twor polityczny. Przed chrystianizacja po prostu nie istniala, tak jak
                nie istneli zadni Polanie pomiedzy Laba a Bugiem.

                Piastowie (Miscovcy) to najbogatsi handlarze niewolnikow pomiedzy Przemyslem a
                Leizkau (Licykawa nad Laba, naprzeciwko Magdeburga). Aby uczynic swa wladze
                dziedziczna kupili ja od boga z Rzymu. Zdradzili odwieczny wiec. Obalili
                demokracje. Tak jak obecnie globalisci pieniadza.
                • jaceq Powinieneś być doradcą Charlemagne 06.10.09, 09:02
                  albo przynajmniej mu się codziennie śnić wieczorem, o północy i nad ranem dla
                  przypomnienia.

                  > Przyjecie chrzescianstwa to atomizacja plemienna Sarmatow i uczynienie ich
                  > bezbronnymi wobec zjednoczonych Teutonow. To wzgledne zjednoczenie dotyczy
                  > epizodu Cesarstwa Karola Wielkiego.

                  I ten stary, głupi, napęczniały wartościami chrześcijańskimi bęcwał nie docenił
                  roli zjednoczenia. Na łożu śmierci, zamiast za kilka sztuk złota kazać
                  wymordować swoich synalków, pozostawiając tylko jednego, najbardziej
                  bezwzględnego, podzielił UE na mniejsze kawałki, a synalkowie dalej dzielili.

                  Legenda twierdzi, że dziadzio Mieszka I kazał najstarszemu ze swoich wnuków
                  udusić się poduszką. Ten odmówił i odtąd pożegnał się z sukcesją, a przy okazji
                  i z życiem. Miszka udusił dziadzię bez chrześcijańskich skrupułów, czym pokazał,
                  że ma zadatki na znakomitego władcę.
                  • rycho7 Re: Powinieneś być doradcą Charlemagne 06.10.09, 11:09
                    jaceq napisał:

                    > Miszka udusił dziadzię bez chrześcijańskich skrupułów, czym pokazał
                    > że ma zadatki na znakomitego władcę.

                    Ciekawe, ze przeoczyles, ze to sa wlasnie dylematy "wladzy pochodzacej od boga".
                    Wiec wybieral wojewode na tak dlugo jak sprzyjali mu wodzowie, czyli jak dlugo
                    wyprawy wojenne przynosily wiecej zyskow niz strat.

                    Wobec wiecu dziedzicznosc przywodztwa mozna bylo sobie zapewnic jedynie
                    doskonale szkolac swych potomkow. Spolecznie wspanialy interes.

                    Misco jako handlarz niewolnikami nie mial zadnych chrzescianskich skrupulow.
                    Nawet poganskie zony oddalil jak mu sie znudzily. Aby wyeliminowac wiecowych
                    oponentow wynajal Normanow. O ile pamietam ich roczny zold wynosil jedynie
                    rownowartosc 20 niewolnikow. Bezcen.

                    Charlemagne doradzilbym powtorke z Attylli Huna. Sad bozy miedzy cesarskimi
                    synami. Dziedzicem zostaje ten, ktory przezyje pojedynki z pozostalymi. No i
                    rada henrykowska, bezplodne zony ulegaja smiertelnym wypadkom w czasie polowan
                    (na czarownice).

                    Co do pozostania doradca Karolcia to przyszywam sie do bycia potomkiem Tassilo
                    II, krola Bawarii, ktory opieral sie cysorzowi. Ten rod, o ile kogos nie
                    dekapitowano to reszte banicjowali do marchii plonacego pogranicza. Moze moich
                    na Fruszka Gore (gora Frankow) w Wojewodinie.
                    • rycho7 errata 06.10.09, 11:12
                      rycho7 napisał:

                      > Wiec wybieral wojewode na tak dlugo jak sprzyjali mu wodzowie

                      Powinno byc:

                      Wiec wybieral wojewode na tak dlugo jak sprzyjali mu bogowie
                      • rycho7 prawo naturalne 06.10.09, 11:17
                        rycho7 napisał:

                        > Wiec wybieral wojewode na tak dlugo jak sprzyjali mu bogowie

                        Gdy wojewoda mial za silna gwardie przyboczna, to wystarczylo go opuscic na polu
                        walki. Doswiadczenia sojusznicze krola Olbrachta.
                        • jaceq Re: prawo naturalne 06.10.09, 13:24
                          > Gdy wojewoda mial za silna gwardie przyboczna, to wystarczylo go opuscic na polu
                          > walki. Doswiadczenia sojusznicze krola Olbrachta.

                          Ograny numer. Przewroty pałacowe za Nowego Państwa. Rozdawanie kart za pomocą
                          gwardii pretoriańskich.
                • polski_francuz Rownolegle byty 06.10.09, 14:00
                  Uwazasz, ze moglismy sie tak zjednoczyc, jak Teutoni w cesarstwo rzymskie narodu
                  niemieckiego, w cesarstwo slowianskie z wschodnimi i poludniowymi Slowianami?

                  Przyznam sie, ze jak sobie te mysl uswiadomilem to mi szczeka opadla. Z wrazenia
                  i z perspektyw jakie ta mysl otworzyla.

                  Jest w fizyce taka teoria, rozwinieta w jednej z ksiazek Crichtona, ze te
                  slawetne prawdopodobienstwa wydarzen to po prostu inne byty. I ze w jednej
                  przestrzeni elektron jest przy jednym atomie a innym - przy drugim.

                  Moze zatem w jakims innym swiecie rownoleglym Slowianie sie zjednoczyli
                  Bismarck-like i zatrzesli swiatem.

                  Az sie prosi o ksiazke...

                  Pozdro

                  PF
                  • rycho7 Re: Rownolegle byty 06.10.09, 18:15
                    polski_francuz napisał:

                    > Uwazasz, ze moglismy sie tak zjednoczyc, jak Teutoni w cesarstwo rzymskie narod
                    > u
                    > niemieckiego, w cesarstwo slowianskie z wschodnimi i poludniowymi Slowianami?

                    Nie, nie moglismy. Bylismy i jestesmy opoznieni cywilizacyjnie o kilka wiekow.

                    W okresie panowania Mieszka I powierzchnia upraw w Wielkopolsce zwiekszyla sie
                    czterokrotnie (4x). Sprowadzeni ksieza i mnisi nauczyli slowianskich rolnikow
                    uprawy sprzezajnej. Wczesniej oni praktykowali kopieniactwo. Jak mnie uczyli na
                    marksizmie kazdy ustroj ma potencjal do wykorzystania. I choc mi sie to bardzo
                    nie podoba jako ateiscie chrystianizacja byla bardzo pozytywna rewolucja dla
                    Slowian. Przykladowo wymuszala na Sarmatach (szlachcie) zaprzestania handlu
                    niewolnikami.

                    > Przyznam sie, ze jak sobie te mysl uswiadomilem to mi szczeka opadla.

                    Tez tak reagowalem zapoznajac sie z sytuacja sprzed najazdu Madziarow. Czyli z
                    okresu Samo i Wielkich Moraw. Pozniej Madziarzy przecieli Sarmatom trakty
                    handlowe. Bursztynowy i "do Grekow", czyli na Krym. Hamburg, Wolin i Truso byly
                    zawsze w obcych rekach. Co ciekawe Hamburg i okolice mialy slowianska ludnosc.
                    Do dzis takie sa nazwy okolicznych wsi.

                    > i z perspektyw jakie ta mysl otworzyla.

                    Nie reagujesz jak Polak. Dla mnie najwieksza polska kleska byla bitwa pod
                    Mohaczem w 1526 roku, po ktorej polegl Ludwik II Jagiellonczyk (Wegierski). Do
                    tego roku Polska byla do Adriatyku. Pod Mohaczem walczylo 37 polskich rycerzy.
                    Reszta konczyla zniwa.

                    > Moze zatem w jakims innym swiecie rownoleglym Slowianie sie
                    > zjednoczyli Bismarck-like i zatrzesli swiatem.

                    Rzymskie legiony glownie budowaly drogi. Gdzie w Polsce sa autostrady? To
                    kwestia mentalnosci. Polska szlachta pogardzala handlem. Tak nie da sie trzasc
                    swiatem.

                    Sprawdzianem dla Polski bylo zdobycie i utrzymanie Odessy (ujscia Dniestru). Cos
                    takiego slyszales? Nikt nie wpadl na pomysl ominiecia Amsterdamu.
                    • polski_francuz Proste myslenie 06.10.09, 18:25
                      "uprawy sprzezajnej"

                      Tzn z oraniem a nie z paleniem lasow i sianiu na popiolach, was?

                      "Pod Mohaczem walczylo 37 polskich rycerzy. Reszta konczyla zniwa."

                      Byle polska wies spokojna. Jakbym czytal jozia marxistowskiego.

                      "Gdzie w Polsce sa autostrady?"

                      Spoko. Autostrady przyjda. Trzeba tylko umiejetnie do tego podejsc. Mam kolege
                      dysleksyka. Nie mozna go prosto motywowac, ale zawsze jakies skomplikowane
                      podchody robic.

                      Proste myslenie nie dla Polakow. Staja sie genialni na 5 minut przed kompletna
                      porazka albo przy okazji (jak z unia polsko-litewska dajaca nam ciut rozsadki
                      skandynawskiego).

                      Czyli trzeba inaczej motywowac.

                      Pozdro

                      PF
                      • rycho7 Re: Proste myslenie 06.10.09, 20:28
                        polski_francuz napisał:

                        > Proste myslenie nie dla Polakow.

                        Tu mi przypomniales moje smieszne przypadki z moja niemiecka mentalnoscia. Robie
                        bo cos jest proste. Czym zadziwiam kuzynow. Mimo, ze sami podpowiadaja to nigdy
                        nie wpadna na pomysl aby zrobic. Zaden wysilek a efekt niesamowity.

                        > Czyli trzeba inaczej motywowac.

                        Wyjazdem do Irlandii. Szkoda, ze niewolnicy w sredniowieczu nie wracali na
                        ojczyzny lono. To bylby cywilizacyjny kop.
                        • polski_francuz Zbawcza rola stresu 06.10.09, 20:43
                          jest jednym z elementow sukcesu polskiego. Polak sie nudzi bo albo rzadzi albo
                          jest rzadzony i juz wiadomo, ze ta druga sytuacja jest o wiele czestsza i nie ma
                          sie zbytnio w pracy angazowac.

                          W zwiazku z tym trzeba sobie ciagle robic stres by nie usnac. Gdyz, jak mawial
                          Victor Hugo "w stresie glupi staje sie madrym, madry geniuszem a geniusz Bogiem".

                          Jedynym, znanym mi wykatkiem od tej reguly jest szmaciara. Zyje w stresie ale
                          nie madrzeje.

                          Ale to nie jest Polka.

                          PF
                          • andrewleonard polak rządzi albo jest rządzonym.... 06.10.09, 21:42
                            That's heavy man, very heavy. Jak gó... mamuta
                    • spitt Re: Rownolegle byty 06.10.09, 22:00

                      Wiecej takich postow KK zostaw krzysiowi ,...
                      ==========================================
                      Tez tak reagowalem ,...
      • bywszy1 Ktora kolumna jestes?+ 05.10.09, 18:33
        polski_francuz napisał:

        > nie komplikuj. Bo jeszcze Kaczor przeczyta i nie podpisze.
        >
        > Trza podpisac i przejsc do nastepnego kroku bo ilez mozna
        deliberowac?
        >
        > Jak Klaus bedzie sie stawial to proponuje go zaszantazowac. Mamy
        silne oddzialy
        > CBA i pusci je na Czechy by znalazly haka na Klausa i czesc.
        >
        > Pozdro
        >
        > PF
        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        Ktora kolumna jestes?
        no za to twoje CBA,SDECE ci za dupe sie dpbierze
    • januszcz Re: Po referendum w Irlandi sytuacja się skomplik 05.10.09, 17:27
      Ciekawe masz hobby, qwardian... czy aby nie martwisz się na zapas? i po co w
      ogóle? - przecież Ty mieszkasz w USA, więc co cie obchodzi Twoja dawna Ojczyzna?
      Widzisz, ja mieszkam tu i z wstąpienia do Unii jestem zadowolony, widzę
      konkretne korzyści, wiec Twoja " kruchtowa troska" kompletnie mi wisi.

      J.
      • andrewleonard Atol to prostak jest.... 05.10.09, 18:03
        ... i jego swiat sprowadzony jest do halucynacji na temat czarnych.
        Ale ubaw.
        • hasz0 czas odessać mleko babci Hitlera i dac dowód pols 06.10.09, 10:01
          KOŚCI
          zostały (właśnie) rzucone!

          CZAS ODDAC BABCI SWÓJ DOWÓD Z KOMÓRKA I SMS.
          Gówn'iarzu

          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,To-od-niego-odbil-sie-Rysio,wid,11564618,wiadomosc_prasa.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka