hasz0
22.12.09, 07:42
Jest jej małą ilustracją poglądów, charakterów, zachowań
- widać jak na dłoni z jką materią musi się zmagać i na jaką
popularność może liczyć polityk, który stawia na uczciwość.
Przykładami na to są prezydenci Częstochowy i Łodzi.
"Dla mnie wybral sobie on ambitny cel, ktorego zaden polityk nie
chcial pokryc:
zrobienie z narodu uczciwych ludzi. I na tym polu zostanie dlugo i
pewnie na
zawsze sam, bo juz niewielu politykow demokratycznych chce ludzi
wychowywac.
Obserwuje podobne zjawiska na tutejszym podworku. Politycy pokrywaja
pola, ktore
sa wolne do obsadzenia: Le Pen - nacjonalizm (bo to tabu dla
innych), Mitterand
socjalizm (bo na prawicy mial za wiele kolesi od Petaina i do tego
sie z de
Gaullem poklocil) itp.
A wracajac do Jarka. Faktycznie, przy okazji, zalatwia swoje
porachunki z
przeciwnikami.
P"F