Dodaj do ulubionych

Dla Amamit, jeśli jeszcze

30.01.10, 08:01
nie zna:

the Post-Modern Paper Generator

www.elsewhere.org/pomo/
I jest rozwój:

<<a new software product [...] called the The Smart Article Generator, which allows you to create an article using Web sources on any topic you want in 10 minutes or less. No previous knowledge of the topic is needed. All you need to do is to make a few clicks and the program will apparently create the article by prudently stealing content from elsewhere on the Web.>>

Trochę mi szkoda 37 dolarów, ale miałbym ochotę wypróbować.

Obserwuj wątek
    • amamit Re: Dla Amamit, jeśli jeszcze 30.01.10, 08:55
      Nie zna i nie ma ochoty "poznawać". smile


      BTW wyborcza.pl/1,75517,2154362.html
      • rycho7 Amamit, jestes intelektualistka? 30.01.10, 09:20
        amamit napisała:

        > BTW wyborcza.pl/1,75517,2154362.html
        "błędy zaś, jakich dopuszczają się intelektualiści, fatalnie świadczą o
        standardach społeczności intelektualnej."

        Ja od zawsze jestem dumny, ze jestem plaski, durny inzynier, nazista,
        antysemita, fokstrot.
        • haszszachmat Kto standardy te wyznacza? 30.01.10, 10:06
          • haszszachnat Re: Kto standardy te wyznacza? 30.01.10, 10:13
            To proste - Radio Maryja z intelektualistą wszechczasów dr Rydzykiem big_grin
          • rycho7 Re: Kto standardy te wyznacza? 30.01.10, 10:19
            Matacze, samozwancze Aftoritety Muralne, jak Ty, Haszenku. Bo juz wykazales zes
            obszczymurkowy dzindzinier.
        • amamit Re: Ryszerdzie, 30.01.10, 10:25
          a moze tak cos na temat? smile

          Masz wybor:

          pl.wikipedia.org/wiki/Postmodernizm_(filozofia)

          albo:

          mateusz.pl/wdrodze/nr318/318-03-wlodek.htm

          albo o sensie "pisania" bez zaangazowania szarych komorek. smile
          • rycho7 Re: Ryszerdzie, 30.01.10, 11:15
            amamit napisała:

            > a moze tak cos na temat?

            Jako inzynier widze temat jak nastepuje. Empirycznie wykazano, ze mozliwe jest
            skonstruowanie oprogramowania nasladujacego "glebie" "wytworow" wspolczesnych
            intelektualistow. Indywidua te stosuja stara metode jezuickiego zamulania.
            Pisania duzo, niezrozumiale, z powolaniem sie na "niepodwazalne" "autorytety".
            Ja Ciebie wlasnie tak widze gdy wydymasz pogardliwie usteczka nie raczac
            zaszczycic parszywych antysemitow, nazistow, "niegodnych miana czlowieka".

            > Masz wybor:

            Ja dokonuje wyborow sam. Kierujac sie moimi a nie Twoimi interesami. Nie
            przejmuje sie hucpa zgonionych na rynek getta i wolajacych: Gewalt, bija Zydow.
            Jak zaczniecie dzialac zgodnie z moim interesem to bede was powazal. I vice-Wersal.

            > pl.wikipedia.org/wiki/Postmodernizm_(filozofia)
            "prąd myślowy"

            Jako elektronik widze zwarcie na synapsach. Jak mi zaplacicie to moge
            zdiagnozowac usterki. Jak nie ma popytu to nie ma podazy.

            > mateusz.pl/wdrodze/nr318/318-03-wlodek.htm
            "obserwowany kult Wielkich Intelektualistów może stanowić początek jakiejś nowej
            religii"

            Jestem do cna ateista. Co czyni mnie odpornym (opornym) na hucpe socjotechniczna
            obszczymurkow w szatach krola.
            • amamit Re: Ryszerdzie, 30.01.10, 11:27
              Nie racze zaszczycac? Jakim dla ciebie zaszczytem jest rozmowa z judkiem?
              Wez na wstrzymanie, bo wyjasnilam ci, dlaczego nie chce z toba gadac.


              Opropgramowanie nie nasladuje "glebi wytworow intelektualistow", tylko pewnej grupy, w ktora, jak raz, ty sie wpisujesz.

              EOT, poniewaz znowu nie bylo na temat, tylko personalnie. Do tego nadal belkotliwie.
              • rycho7 Re: Ryszerdzie, 30.01.10, 11:55
                amamit napisała:

                > Nie racze zaszczycac? Jakim dla ciebie zaszczytem jest rozmowa z judkiem?

                Mylisz moj opis tego co widze (nadymanie ustek) z tym co o tym sadze. Chodzi o
                to, iz widze, ze to judek uwaza za zaszczyt rozmowe z nim. Ja zaliczam to do
                czynnosci obojetnych, transparentnych. Przy podejsciu ekologicznym mozna sie
                doszukac roli nawet dla karaluchow. Przykladowo czyscicieli brudu i smrodu sztetl.

                > Opropgramowanie nie nasladuje "glebi wytworow intelektualistow",
                > tylko pewnej g rupy, w ktora, jak raz, ty sie wpisujesz.

                Kuszden jedyn yntelektualysta to egzemplum wyjatkowe, w swoim mniemaniu. Ja
                Ciebie nie wyrozniam.

                > Do tego nadal belkotliwie.

                W moim zawodzie za najbardziej upierdliwe uznaje tlumaczenie tego co robie
                profanom. Przywyklem do "obelgi" "belkotu". Nie potrafisz nie pchaj sie na afisz.
                • aquanetowiec jaki jest Twój zawód Ammamitko? 30.01.10, 12:00
                  największy w Twoim życiu?
                • amamit Re: Ryszerdzie, 30.01.10, 13:49
                  D4mn U PHux0r1N' 57UP1D pR1ck.
                  U hAvE 7eH r19h7. 1 d3SP123 U
                  PHux0r1N' 1d107. 455h0L3.
                  • cepekolodziej Re: Ryszerdzie, 31.01.10, 08:45

                    > D4mn U PHux0r1N' 57UP1D pR1ck.
                    > U hAvE 7eH r19h7. 1 d3SP123 U
                    > PHux0r1N' 1d107. 455h0L3.

                    No tego się po Tobie, Amamit, nie spodziewałem. Co jak co, ale
                    PHux0r1N'?
                    • amamit Cepek, 31.01.10, 08:53
                      nie mam pojecia, czego sie spodziewales. I nie wtracaj sie.
                      • cepekolodziej Re: Cepek, 31.01.10, 09:00
                        amamit napisała:

                        > nie mam pojecia, czego sie spodziewales.

                        E - tego, no nie wiem, czegoś bardziej ---

                        > I nie wtracaj sie.

                        OK, OK
                        • amamit Re: Cepek, 31.01.10, 14:27
                          " E - tego, no nie wiem, czegoś bardziej -
          • aquanetowiec nadbudowa bazy homo oeconomicusa 30.01.10, 11:35
            do stworzenia "globusków" Tuskolubnych wystarczą standardy
            przykrojone do własnych potrzeb, bez oglądania się na ich
            katastrofalne skutki.

            W cenie jest wizerunkowa wartość, populizm zapewniający władzę,
            budowany na pogardzie do obiektywnych faktów i bronionych przy
            pomocy bezwzględnego zwalczania - nastepującą metodą socjotechniki;

            - zamilczania
            - i jednoczesnego sekowania przez intensywne epitetowanie krytyków,
            których nie zdołano uciszyć

            Swiat "globusików" to zysk i strata, stopy procentowe, poziom PKB,
            inflacja i deflacja, wskaźniki giełdowe okraszone pop-kulturą
            i propagandowymi mediami.

            Przyszłość zarówno pojedynczego człowieka, jak i całych
            społeczeństw, regionów, a jednocześnie kontynentów zależna jest od
            samozwańczych elit, które to wzorując się na obu totalitaryzmach na
            nowo próbują uksztaltować (zamiast homo sovieticusa czy "nadludzia")
            Homo oeconomicus-a
            znającego dziesiątki pojęć i terminów ekonomicznych ale nie
            znającego podstawowych problemów poznania, etyki, filozofii.
            Dlatego godzi się nowy człowiek na relatywizację dobra i zła, bo nie
            wie, jakie jest ich odniesienie do bytu ludzkiego. Jest analfabetą w
            sprawach kultury, dobra wspólnego, zasad funkcjonowania wspólnoty
            religijnej, narodowej, kulturowej. Homo oeconomicus zdominował
            elity rządzące krajach Unii Europejskiej. W dążeniu tym zniknął
            podział na lewicę i prawicę.
            Nowe elity stanowią zbiorowy typ homo oeconomicus, który zniewala
            Polaków wizją dobrobytu, określaną w kategoriach unijnych dotacji,
            jakie mają być rekompensatą za wyniszczające polskie społeczeństwo
            dostosowanie do standardów Brukseli oraz za utratę suwerenności
            Polski.
            Dla takich ludzi ten tekst jest do połknięcia jak każdy dysonans
            poznawczy!


            Zachowanie posła Chlebowskiego w związku z ustawą hazardową,
            uwzględniając nawet rolę jego kolegów z biznesu, było oczywiście
            nieco szemrane, natomiast nie różni się niczym od zachowania setek
            innych posłów uczestniczących w pracach nad powstawaniem rozmaitych
            ustaw ..przecież tworzenie ustaw i dyskutowanie o
            nich z przedstawicielami grup interesów czy nawet forowanie jednych,
            a blokowanie drugich to przecież nic innego jak nominalny cel
            działania posłów


            Mogą wymazać z rozważań zbrodnie stalinowskich organizatorów aliji
            przemieszczenia z diaspory do Palestyny uchodzców z ZSRR;
            wysłanie kilkudziesieciu tysiecy Żydów litewskich z fałszywymi
            paszportami japońskimi, kilku tysięcy dezerterów z Korpusem gen
            Andersa i około miliona kandydatów na nowohebrajczyków, popędzanych
            pogromem wygenerowanym w tym celu w Kielcach w dniu rozprawy w
            Norymberdze o bolszewickiej zbrodni w Katyniu albo popędzanych
            antysemityzmem Moczarowców po roku 1945.

            Tak samo niebezpieczne jest dla ich pamięci porównanie bohaterstwa
            rotm Witolda Pileckiego z dwulicowością Jana Karskiego, ktory z
            polskiego kuriera przedzierzgnął się w rolę
            bezwolnego sługi żydowskiego lobby za podwójnej wysokości stypendium
            naukowe w Anglii. Nie uwierzyłbym w to, gdyby on sam osobiscie w
            Lublinie nie mówił kabotyńskich bzdur o Polakach - ktorzy mają
            wg niego nosić Zydów na rękach, bo podobno tylko niedobitki
            pozostały w Polsce.


            Lepsza złamana obietnica niż żadna” – mawiał Mark Twain. Donald Tusk
            musiał wziąć sobie jego powiedzenie do serca, bo obietnice składa,
            kiedy tylko może. 73 obietnice padły tylko podczas expose (PiS
            naliczył ich aż 125), a potem już przy każdej okazji Tusk zwiększał
            te statystki. Zapraszamy do subiektywnego rankingu największych
            niespełnionych obietnic Donalda Tuska
            !

            https://i.wp.pl/a/f/jpeg/23678/550_tusk_smuftek.jpeg
            • rycho7 uwielbiam papistow 30.01.10, 12:11
              aquanetowiec napisała:

              > samozwańczych elit

              Wyznawcy biskupa Rzymu potrafia to bardzo jasno wyrazic.
    • amamit Cepku, 30.01.10, 10:58
      szkoda pieniedzy moim zdaniem.
      Nie kupilabym/nie kupie.
      • rycho7 Re: Cepku, 30.01.10, 11:18
        amamit napisała:

        > szkoda pieniedzy moim zdaniem.

        To zalezy jaka masz stawke za godzine dla "autorow" stron internetowych. Opisy
        zastosowan sa inzyniersko jasne.
        • aquanetowiec _______Ile Twoim płacą za kasowanie Pileckiego? 30.01.10, 11:38
        • cepekolodziej Re: Cepku, 30.01.10, 16:33

          Ja też tak myślę, że szkoda. Ale ciekaw jestem z dwu powodów.

          A) czy naprawdę na każdy temat i w miarę inteligentnie?

          B) czy program "Plagiat" daje sobie z czymś takim jak "Smart Article
          Generator" radę?

          [Zakładam, że studenteria jest bystra i od już dawna wie o i korzysta
          z SAG]
          • amamit Re: Cepku, 30.01.10, 16:58
            Pytania zasadne, ale... Nie mam bladego pojecia. Zgadywac nie bede.
          • rycho7 SEO 30.01.10, 17:38
            cepekolodziej napisał:

            > A) czy naprawdę na każdy temat i w miarę inteligentnie?

            1. Na miare "inteligencji" Search Engine.
            2. Na kazdy temat w zakresie slow kluczowych Search Engine.

            Jest nadzieja, ze czlowiek poszukujacy konkretnych produktow do sprzedania
            zmeczy sie tekstem i kliknie w menu sklepu. Przykladowo ksiegarni oferujacej
            "ksiazki" wygenerowane przez program "Best Seller".
    • cepekolodziej Sokal Affair @ SCigen Program 30.01.10, 22:39
      The Sokal affair (also called Sokals hoax) revolved around a hoax paper by Alan Sokal, professor of physics at New York University. In 1996, Sokal submitted the paper to the postmodern cultural studies journal Social Text, as an experiment to see if the journal would, in Sokals words: publish an article liberally salted with nonsense if (a) it sounded good and (b) it flattered the editors ideological preconceptions.[1]
      The paper, titled Transgressing the Boundaries: Towards a Transformative Hermeneutics of Quantum Gravity,[2] argued that quantum gravity is a social and linguistic construct, and was published in the Spring/Summer 1996 Science Wars issue of Social Text. Since the journal did not have a peer review process at that time, it did not submit the paper for outside review.[3] On the day of the papers publication, Sokal announced in another publication, Lingua Franca, that the article was a hoax, calling his paper "a pastiche of left-wing cant, fawning references, grandiose quotations, and outright nonsense", which was "structured around the silliest quotations [he] could find about mathematics and physics" made by postmodernist academics.


      SCIgen is a program that randomly generates nonsense in the form of computer science research papers, including graphs, diagrams, and citations. It uses a custom-made context-free grammar to form all elements of the papers.


      I to jest dobre.
      • rycho7 Re: Sokal Affair @ SCigen Program 31.01.10, 08:07
        cepekolodziej napisał:

        > SCIgen

        Dziekuje.
        • cepekolodziej Re: Sokal Affair @ SCigen Program 31.01.10, 08:19

          není zač

          smile
          • amamit Re: Sokal Affair @ SCigen Program 31.01.10, 08:50
            Algorytmy genetyczne, stad nazwa.

            Ale dzialaja tylko w oparciu o znalezione informacje. Poniewaz sa juz jako tako zdolne do analizy i syntezy jezykow naturalnych oraz logicznego myslenia, ich wytwory moga zmylic nawet specjalistow w danej dziedzinie, jesli tylko zostana opatrzone "wlasciwym" nazwiskiem. Trzeba polegac na swej wiedzy.

            Program wykrywajacy plagiaty nie pomoze... Te programy tworza "autorskie" teksty, korzystajac z wielu zrodel jednoczesnie.

            Na szczescie wiekszosc z nich ma ograniczona biblioteke.

            To zabawki powstale przy okazji bardzo powaznych badan.
            • amamit Re: Sokal Affair @ SCigen Program 31.01.10, 09:08
              amamit napisała:
              "Na szczescie wiekszosc z nich ma ograniczona biblioteke."

              gaul.sourceforge.net/
    • designcrew-cz Re: Dla Amamit, jeśli jeszcze 19.01.19, 19:43
      That looks good big_grin
    • boomerang Re: Dla Amamit, jeśli jeszcze 05.01.24, 00:50
      Zastanawiam się czy C.P.Kołodziej, Rycho i Hasz dożyli roku 2024, czy tylko uciekli na emeryturę?
      • oleg3 Re: Dla Amamit, jeśli jeszcze 05.01.24, 13:42
        boomerang napisał:

        > Zastanawiam się czy C.P.Kołodziej, Rycho i Hasz dożyli roku 2024, czy tylko uciekli na emeryturę?

        Rycho i Hasz odeszli z Forum dawno. Cepek był stary i nagle zamilkł. Odeszli wirtualnie czy fizycznie? Nie wiem. Ja też kiedyś odejdę i nie zamierzam nikogo prosić, by ogłosił, iż pukam do św. Piotra.
    • ewa_beczek Re: Dla Amamit, jeśli jeszcze 30.08.25, 10:38
      Wyszukiwanie AI (lub Search Generative Experience – SGE) zmienia sposób, w jaki użytkownicy znajdują informacje w Internecie. Tradycyjne listy linków ustępują miejsca dynamicznym, czyli generowanym odpowiedziom, które dostarczają użytkownikowi gotowe rozwiązania bez konieczności przechodzenia do linków.

      Więcej szczegółów można znaleźć tutaj: safemarketing.pl/seo/seo-dla-wyszukiwania-opartego-na-ai/
    • luiscarlos Re: Dla Amamit, jeśli jeszcze 18.09.25, 15:57
      дигитални агенции

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka