hasz0
01.03.10, 12:19
Destalinizacja została zaakceptowany przez większą część aparatu, a
próba obalenia Chruszczowa w 1957 roku przez stalinowców
(Wiaczesława Mołotowa, Łazarza Kaganowicza i Grigorija Malenkowa)
nie powiodła się.
www.zgapa.pl/zgapedia/Komunistyczna_Partia_Zwi%C4%85zku_Radzieckiego.html
www.naszawitryna.pl/ksiazki_147.html
". Stalin miał trzy żony. Pierwsza żona: Ekaterina Swanidze,
urodziła mu syna, Jakuba. Nie był on inteligentny i pracował jako
mechanik kolejowy, kiedy trafił do rak niemieckich. Hitler
proponował wymianę tego jeńca na generała Paulusa, lecz Stalin
odmówił. Drugą żoną była Nadia Allilujewa. Urodziła mu ona syna
Wasilija, który został generałem Czerwonej Armii, który po wojnie
zmarł w więzieniu. Urodziła mu ona także córkę Swietłanę. Nadia
Allilujewa popełniła samobójstwo w niewyjaśnionych okolicznościach.
Trzecią żoną Stalina była Róża Kaganowicz, siostra Łazarza
Kaganowicza, który wraz ze Stalinem współrządził Związkiem
Sowieckim. A zatem obaj zbrodniarze, Kaganowicz i Stalin, byli
szwagrami! 3. Świetlana Allilujewa, córka Stalina, miała trzech
mężów. Wszyscy trzej byli Żydami.
Grigorij Morozow, potem Jurij Żdanow. Peter A. Hassidi pisał 12
maja 1967 r. w The Jewish Times, że: "było by nie do pomyślenia, aby
Stalin sprzeciwiał się małżeństwu swej córki z Żydem". Nie wiadomo
jednak, jak to drugie małżeństwo zakończyło się.
Nazwiska "Morozow" i "Żdanow" nie powinny wprowadzać czytelnika w
błąd, to byli Żydzi. Trzecim mężem Świetlany był Michał Kaganowicz,
syn Łazarza Kaganowicza, i w ten sposób Stalin był teściem syna
Kaganowicza, a Kaganowicz teściem córki Stalina. Trudno o
bardziej bliskie powinowactwo. A kiedy Świetlana "uciekła"
na Zachód, tj. z Indii do Anglii, to na lotnisku w Londynie powitał
ją jej adwokat, Alan Schwartz. Też Żyd, który miał się postarać o
przychylną opinię dla biednej córki zbrodniczego dyktatora. Biorąc
powyższe pod uwagę, a także fakt, że niejednokrotnie
najgorszymi "żydożercami" byli sami Żydzi, trudno posądzać Stalina
o "nacjonalistyczne odchylenie", a tym bardziej o "antysemityzm".