Dodaj do ulubionych

Zielona polana /to tylko ja - C/

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 16:15
***

Spróbuj powiedziec to
Nim uwierzysz, ze nie nic nie warto mówić
Sprobuj uczynic gest
Nim uwiezrysz, ze nic nie warto robic

Musisz odnaleźć nadzieję
I niewazne, że nazwą Ciebie głupcem
Musisz pozwolic, aby sny
Sprawiły byś pamiętał
że

Nic naprawde nic nie pomoze
Jesli ty nie pomozesz
dzis...

Moja i Twoja nadzieja
realym uczyni krok w chmurach
Moja i Twoja nadzieja
może uczynić dziś cuda

***




Obserwuj wątek
    • Gość: Hiacynt Polana zielona murawą IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.02.02, 17:57
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > ***
      >
      > Spróbuj powiedziec to
      > Nim uwierzysz, ze nie nic nie warto mówić
      > Sprobuj uczynic gest
      > Nim uwiezrysz, ze nic nie warto robic
      >
      > Musisz odnaleźć nadzieję
      > I niewazne, że nazwą Ciebie głupcem
      > Musisz pozwolic, aby sny
      > Sprawiły byś pamiętał
      > że
      >
      > Nic naprawde nic nie pomoze
      > Jesli ty nie pomozesz
      > dzis...
      >
      > Moja i Twoja nadzieja
      > realym uczyni krok w chmurach
      > Moja i Twoja nadzieja
      > może uczynić dziś cuda
      >

      Carmino!

      Kilka dni temu pisałem do Tete o zielonej murawie i wiośnie,
      która nadejdzie wiatrem od morza. Przepiękne słowo murawa,
      zostało zawłaszczone przez komentatorów sportowych.
      Niech murawa,wigotna poranną rosą da zieleń polanie.

      Hiacynt
      • bertoldi Re: --------Chiacyntowi 17.02.02, 02:48
        Tu spoczywa Lord C. Nam, w żałobie,
        Nie wypada wręcz uczcić go podlej
        Niz wezwaniem wyrytym na grobie:
        "Przechodniu, stań i *** *****"
        • Gość: Hiacynt Re: --------Chiacyntowi IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 11:20
          bertoldi napisał(a):

          > Tu spoczywa Lord C. Nam, w żałobie,
          > Nie wypada wręcz uczcić go podlej
          > Niz wezwaniem wyrytym na grobie:
          > "Przechodniu, stań i *** *****"

          Tryskasz humorem.
          • bertoldi Skąd sił tyle w sędziwej twej żuchwie? 17.02.02, 11:33
            Gość portalu: Chiacynt napisał(a):

            > bertoldi napisał(a):
            >
            > > Tu spoczywa Lord C. Nam, w żałobie,
            > > Nie wypada wręcz uczcić go podlej
            > > Niz wezwaniem wyrytym na grobie:
            > > "Przechodniu, stań i *** *****"
            >
            > Tryskasz humorem.

            • tyu Skąd wód tyle w sędziwym twym... hm... żywocie? 17.02.02, 12:51
              bertoldi napisał(a):

              > Gość portalu: Chiacynt napisał(a):
              >
              > > bertoldi napisał(a):
              > >
              > > > Tu spoczywa Lord C. Nam, w żałobie,
              > > > Nie wypada wręcz uczcić go podlej
              > > > Niz wezwaniem wyrytym na grobie:
              > > > "Przechodniu, stań i *** *****"
              > >
              > > Tryskasz humorem.


              Jeszcze tak niedawno klucz wydawał się prosty: jenisej, amur, wolga...
              Teraz - jakieś nazwiska?
              Kto następny - vivaldi?

              Tryskanie chumorem tyleż warte, co to, co ci tryska.
              Nie rozumiesz? Dla mnie nic nowego.
          • przyjaciel1 Re: --------Chiacyntowi 19.02.02, 10:41
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > bertoldi napisał(a):
            >
            > > Tu spoczywa Lord C. Nam, w żałobie,
            > > Nie wypada wręcz uczcić go podlej
            > > Niz wezwaniem wyrytym na grobie:
            > > "Przechodniu, stań i *** *****"
            >
            > Tryskasz humorem.

            ty to nazywasz humorem?ani to biały, ani czarny humor.
    • Gość: wild Witamina C! hihi :)) IP: *.net.bialystok.pl 16.02.02, 18:06
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > ***
      >
      > Spróbuj powiedziec to
      > Nim uwierzysz, ze nie nic nie warto mówić
      > Sprobuj uczynic gest
      > Nim uwiezrysz, ze nic nie warto robic
      >
      > Musisz odnaleźć nadzieję
      > I niewazne, że nazwą Ciebie głupcem
      > Musisz pozwolic, aby sny
      > Sprawiły byś pamiętał
      > że
      >
      > Nic naprawde nic nie pomoze
      > Jesli ty nie pomozesz
      > dzis...
      >
      > Moja i Twoja nadzieja
      > realym uczyni krok w chmurach
      > Moja i Twoja nadzieja
      > może uczynić dziś cuda
      >
      > ***


      Liberte! @:]

    • Gość: 8 Re: Zielona polana /to tylko ja - C/ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 21:16
      Flocking to the sea
      Crowds of people wait for me
      Sea gulls scavenge
      Steal ice cream
      Worries vanish
      Within my dream

      I left my soul there,
      Down by the sea
      I lost control here
      Living free

      Fishing boats sail past the shore
      No singing may-day any more
      The sun is shining
      The Water's clear
      Just you and I walk along the pier

      I left my soul there...

      A cool breeze flows but mind the wasp
      Some get stung it's worth the cost
      I'd love to stay
      The city calls me home
      More hassles fuss and lies on the phone

      I left my soul there,
      Down by the sea
      I lost control with you,
      And living, living,
      And I, living, by the sea
    • Gość: Balzer No to HEYa - na to nigdy nie jest za pozno IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 21:35
    • Gość: Vi@tr´ Re: Zielona polana /dejavu/ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.02.02, 23:09


      ´´´

      Jak dzwon który zaledwie tylko tknąć
      a już śpiewa...
      Jak ..................?............
      Jak liść przez chwilę piękny
      nim go wiatr strąci z drzewa
      Tak w nas głęboko skryte śpią

      Małe tęstnoty krótkie tęsknoty
      Znaczące prawie tyle co nic
      Nagłe i szybkie serca łopoty
      Ko by nie znał ich ?

      Niewiadomo skąd zjawiają się zakatarzone
      ..............?........................
      Posiedzą podumają i jak gość nieproszony
      Nim się rozwidni znikną już...

      Małe tęsknoty krótkie marzenia
      Ciche jak obłok zwiewne jak dym
      Nieodgadnione w nas
      Duszy westchnienia
      Kto by nie znał ich ?

      ´´´


      Zielona polana - świetlista przestrzeń dla wiatru
      wśród ciemnych chłodów lasu...
      Miraż niszy ekologicznych zadumań
      Niespodziewana czasoprzestrzeń wśród gigabajtów pni


      smile))


      Vi@tr´________________[dejvu]
      • bertoldi Re: O! Vietrzny Mahomecie!!!! 17.02.02, 10:55
        Nie, ja nie jestem Mahometem -
        Mam z nim mniej wspólnego niż z Goethem,
        to, że wszyscy mnie za niego biorą,
        Jest pomyłką i to dość sporą
        • Gość: Vi@tr´ O! Vietrznym Mahomecie i rzydoskim kadrylu !!!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 13:38
          bertoldi napisał(a):

          > Nie, ja nie jestem Mahometem -
          > Mam z nim mniej wspólnego niż z Goethem,
          > to, że wszyscy mnie za niego biorą,
          > Jest pomyłką i to dość sporą


          I w salonach ?

          ... się nie mylę ?

          Lecą rzydoskie kadryle ?

          Toć musiały z trzy bojówki

          połączyć w burz mózgów swe główki

          aby kilka wersów sklecić...

          ... kalarepką nas oświecić



          smile)

          Vi@tr´______________[´]
          • bertoldi Skrzypce na dachu salonu 17.02.02, 14:01
            Kotek wziął skrzypce,
            przygrywa rybce,
            ....Krowa przez księżyc robi skok;
            Psy biją brawo
            Takim zabawom,
            ....A talerz z łyżką ucieka w bok.
            • Gość: Vist¸ ... pojechały do Krakowa IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 14:08
              bertoldi napisał(a):

              > Kotek wziął skrzypce,
              > przygrywa rybce,
              > ....Krowa przez księżyc robi skok;
              > Psy biją brawo
              > Takim zabawom,
              > ....A talerz z łyżką ucieka w bok.


              Koci, koci łapci
              pojedziem do babci
              panna się upiła
              kawalera zbiła
              kawaler był tłusty
              wskoczył do kapusty
              a kapuście była krowa
              pojechała do Krakowa...
      • przyjaciel1 Re: Zielona polana /dejavu/ 20.02.02, 11:49
        ładne
    • bertoldi ------Autorce----- 17.02.02, 02:26
      Doprawdy, Ośmiornico,
      ależ z Ciebie bógwico!
      Do czego ci właściwie służy
      Te Osiem Ramion czy Odnóży?
      Ich Tupot, Chlupot oraz Łopot
      Sprawia nam Gramatyczny Kłopot
      Pojedynczego Głowonoga
      Musi określać Liczba Mnoga.
      • Gość: perli Tlup w każdej szafie ? :) IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 17.02.02, 09:03
        Doprawdy ,Głowico,
        ależ z Ciebie bógwico!
        Do czego ci Właściwie służy
        Te osiem Ramion czy Odnóży?
        Ich Tupot, Chlupot oraz Łopot
        Sprawia nam Gramatyczny Kłopot
        Pojedynczego Głowonoga
        Musi okreslać Liczba Mnoga.

        Ostatni brzeg ?
    • Gość: perli Przeciągi pod zielonym nadzorem :) IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 17.02.02, 08:35
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > ***
      >
      > Spróbuj powiedziec to
      > Nim uwierzysz, ze nie nic nie warto mówić
      > Sprobuj uczynic gest
      > Nim uwiezrysz, ze nic nie warto robic
      >
      > Musisz odnaleźć nadzieję
      > I niewazne, że nazwą Ciebie głupcem
      > Musisz pozwolic, aby sny
      > Sprawiły byś pamiętał
      > że
      >
      > Nic naprawde nic nie pomoze
      > Jesli ty nie pomozesz
      > dzis...
      >
      > Moja i Twoja nadzieja
      > realym uczyni krok w chmurach
      > Moja i Twoja nadzieja
      > może uczynić dziś cuda
      >
      > ***
      >
      >
      >
      >

      It is a perfekt day?

      pozdr.

      • bertoldi Re: Perlista kalarepa 17.02.02, 10:58
        O kalarepie powie nawet durak,
        Że to po prostu anemiczny burak.
        Lecz jeśli doda: " jest rzeczą jadalną",
        Jak Boga kocham, sięgnę po broń palną.
        • Gość: perli Alszenik i stare koronki ? :) IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 17.02.02, 11:52
          O koronce powie nawet durak,
          Że to po prostu anemiczny burak.
          Lecz jeśli doda :" jest rzeczą jadalną",
          Jak Boga kocham , sięgnę po broń palną.
          • bertoldi Re: Alszenik i stare koronki ? :) 17.02.02, 13:40
            Kobietę znieść potrafię w jednym z dwóch sposobie:
            Gdy ma pod sobą pościel, lub całun na sobie.
            Jaki-taki pożytek jest z niej przez dwie chwile:
            Gdy kładzie się do łóżka, lub znika w mogile.
            By stłumic niechęć, jaką do jej płci powziąłem,
            Musi być jedno z dwojga, ogniem lub popiołem.
    • Gość: Tumisia Światełko w tunelu. IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 17.02.02, 10:30
      Od rana młode kadry ćwiczą i straszą powrotem tego,co dawno zbankrutowało,albo
      Argentyną,co też już przerabialiśmy.A ja wolę coś nowego,lepiej próbować coś
      nowego,niż zawracać ze strachu przed nowym.A trup w szafie naszej wirtualnej
      już zostanie,bo nie da się go wyjąć - chyba.Pozdrawiam .
      • bertoldi Re: Zjawisko ewolucji - czyli z salonu na murawę 17.02.02, 10:46
        Gdyby tak mógł ujrzeć Was wzrok pitekantropa,
        Posiadacz wzroku dałby Wam zdrowego kopa.
        • tyu Zjawisko ewolucji - bertoldi: z saloonu na salony 17.02.02, 13:01
          bertoldi napisał(a):

          > Gdyby tak mógł ujrzeć Was wzrok pitekantropa,
          > Posiadacz wzroku dałby Wam zdrowego kopa.



          Bertoldiś ty, czy bertodli?
          Ach, wszystko zbrukać, upodlić!
          - marzy bertoldi.
          Young tyś czy oldie?
          Nieważne. Lepiej już stąd idź.
          • bertoldi O ty(u) foko! Spoko! 17.02.02, 13:05
            W wodzie foka
            To skurczybyk trudny do złapania,
            Bo śliski. Za to gdy ma ochotę na amory,
            Wyłazi na ląd, gdzie ludzie
            Zatłukują ją na śmierć pałkami.
            Chcesz mieć szczęśliwe życie erotyczne,
            Zwracaj uwagę na otoczenie.


            tyu napisał(a):

            > bertoldi napisał(a):
            >
            > > Gdyby tak mógł ujrzeć Was wzrok pitekantropa,
            > > Posiadacz wzroku dałby Wam zdrowego kopa.
            >
            >
            >
            > Bertoldiś ty, czy bertodli?
            > Ach, wszystko zbrukać, upodlić!
            > - marzy bertoldi.
            > Young tyś czy oldie?
            > Nieważne. Lepiej już stąd idź.

            • tyu Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu... 17.02.02, 13:10
              Czyżby rozwiązanie zagadki było AŻ TAK bliskie? Patrzę NA PISANINĘ BERTOLDI'EGO -
              i WIDZĘ...!

              bertoldi napisał(a):

              > W wodzie foka
              > To skurczybyk trudny do złapania,
              > Bo śliski. Za to gdy ma ochotę na amory,
              > Wyłazi na ląd, gdzie ludzie
              > Zatłukują ją na śmierć pałkami.
              > Chcesz mieć szczęśliwe życie erotyczne,
              > Zwracaj uwagę na otoczenie.
              >
              >
              > tyu napisał(a):
              >
              > > bertoldi napisał(a):
              > >
              > > > Gdyby tak mógł ujrzeć Was wzrok pitekantropa,
              > > > Posiadacz wzroku dałby Wam zdrowego kopa.
              > >
              > >
              > >
              > > Bertoldiś ty, czy bertodli?
              > > Ach, wszystko zbrukać, upodlić!
              > > - marzy bertoldi.
              > > Young tyś czy oldie?
              > > Nieważne. Lepiej już stąd idź.
              >

            • Gość: Hiacynt Tyu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 13:14
              bertoldi napluł(a):

              (.......)


              Tyu,

              bertoldi jak widać nie jest dziewicą forumową,
              trafiłeś bezbłędnie.
              Zostawmy go z nowym nickiem, kimkolwiek by nie był.
              My mamy po jednym nicku i nie wyobrażamy sobie
              by użyć innego, jest to NIEWYOBRAŻALNE

              pozdrawiam

              Hiacynt
              • bertoldi Re: Tyu i Chiacynt - jak wam się podoba? 17.02.02, 13:22
                Rozalinda:
                Więcej w Twoich słowach rozumu, niż sam przypuszczasz.
                Lakmus:
                Przypuszczać to ja rozumu do swoich słów na ogól za blisko
                nie przypuszczam, bo z tego tylko głowa człowieka boli.
    • Gość: tete w Adversane - do Carminy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 20:17
      W Hrabstwie Sussex, w Adversane śpiewa się bardzo starą piosenkę o Pani
      Wiosennej Zieleni. To śpiewna gra, w którą bawią się dzieci.
      Przypadkiem trafiłam na Twoją zieloną polanę - ledwie była widoczna - tak
      przysłoniły ją różne kolczaste krzewy ... i od razu przypomniała mi się ta
      stara piosenka.
      Pani, Pani, Pani Wiosenna Zieleni,
      puść mnie w sad, Pani Zieleni !
      Już liść połyska w pąkach na wiosennych jabłonkach
      już ciepło w blaskach słońca, a w trawach miłe cienie -
      Pani, Pani
      śliczna Pani,
      Wiosenna Zieleni !

      (to z książki Eleanor Farjeon - podobno ta śpiewna gra była inspiracją do
      napisania pięknych baśni - niekoniecznie dla dzieci !)

      Wprawdzie wiosna ... to dopiero za kilka (naście ? ) tygodni ... Ale u Ciebie
      Carmino - może być wcześniej i wiosennie i zielono.

      pozdrawiam Przyjaciół serdecznie, smile)tete
      • Gość: Carmina Tete - najserdeczniej pozdrawiam IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 07:51
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > W Hrabstwie Sussex, w Adversane śpiewa się bardzo starą piosenkę o Pani
        > Wiosennej Zieleni. To śpiewna gra, w którą bawią się dzieci.
        > Przypadkiem trafiłam na Twoją zieloną polanę - ledwie była widoczna - tak
        > przysłoniły ją różne kolczaste krzewy ... i od razu przypomniała mi się ta
        > stara piosenka.
        > Pani, Pani, Pani Wiosenna Zieleni,
        > puść mnie w sad, Pani Zieleni !
        > Już liść połyska w pąkach na wiosennych jabłonkach
        > już ciepło w blaskach słońca, a w trawach miłe cienie -
        > Pani, Pani
        > śliczna Pani,
        > Wiosenna Zieleni !
        >
        > (to z książki Eleanor Farjeon - podobno ta śpiewna gra była inspiracją do
        > napisania pięknych baśni - niekoniecznie dla dzieci !)
        >
        > Wprawdzie wiosna ... to dopiero za kilka (naście ? ) tygodni ... Ale u Ciebie
        > Carmino - może być wcześniej i wiosennie i zielono.
        >
        > pozdrawiam Przyjaciół serdecznie, smile)tete

        ...jakoś nie umiem z siebie dzis nic wiecej wykrzesac. Wieczory chłodne. Ranki
        oszronione. Nadzieja chyłkiem umyka do altany. Wiosny czekać i słońca, które
        rozswietli jej bladą twarz.
        Dobrze, że powiedziałaś coś do mnie, koleżanko moja.

        Pozdrowienia w kolorze ledwozielonym dla wszystkich na dziś i jutro i pojutrze i
        za tydzień. I w ogóle. smile
        C

        • Gość: tete Seledynowo ale słonecznie i Carminowo IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 08:42
          Carmino z Zielonej Polany, u mnie również bywa szaroburodżdżyście - ale
          wystarczy, że dojrzę na forum przyjazne posty Przyjaciół - zaraz nastrajają
          mnie wiosenniej.
          Balrog pustoszył ale z miernym skutkiem. Światełko rozprasza mrok a Władczyni
          Smoków poradzi sobie z każdą bestią już to obłaskawiając już to ignorując.

          serdecznie pozdrawiam, znikam smile)tete
          • Gość: Tumisia Ja podsumuję............... IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 19.02.02, 08:54
            Wątki kwietne pełnia swoją rolę i sporo osób je lubi.Pasują one doskonale do
            forum Informacje dnia i tu mają swoje miejsce.Kto ich nie lubi ,nie musi
            czytać.Ja też nie czytam wszystkiego,to jest chyba niemożliwe.
            Pozdrawiam integrująco.
    • przyjaciel1 Re: Zielona polana /to tylko ja / 19.02.02, 09:32
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > ***
      >
      > Spróbuj powiedziec to
      > Nim uwierzysz, ze nie nic nie warto mówić
      > Sprobuj uczynic gest
      > Nim uwiezrysz, ze nic nie warto robic
      >
      > >
      > ...
      >
      > > ***
      >
      >
      >
      >

      • Gość: Tumisia Miszmasz..................... IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 19.02.02, 09:38
        Czasami warto powiedzieć co się myśli.
        Jeszcze dodam,że forum Informacje dnia ,to taki miszmasz całego forum
        gazety.Tutaj wszystko pasuje i wszystko się mieści.Czyż nie?Pozdrawiam .
    • Gość: borsuk Re: Zielona polana, a wokol Carminy blask IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.02, 09:42
      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni....
      wiosenny
      I tetni, chlupocze
      o jaki przyjemny.
      Ostatnia skorupe lodowa roztopi
      i pierwsze w tym roku pierwiosnki pokropi.
      co brudne - w rynsztoki wyplucze.
      i w koncu
      Obmyje ta ziemie
      i odda ja sloncu.

      Carmino!!!

      borsuk
      • Gość: perli Imperium słońca IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 19.02.02, 10:21
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni....
        > wiosenny
        > I tetni, chlupocze
        > o jaki przyjemny.
        > Ostatnia skorupe lodowa roztopi
        > i pierwsze w tym roku pierwiosnki pokropi.
        > co brudne - w rynsztoki wyplucze.
        > i w koncu
        > Obmyje ta ziemie
        > i odda ja sloncu.
        >
        > Carmino!!!
        >
        > borsuk

        Pozdrawiam serdecznie
      • bertoldi Nagrobek dentysty-entuzjasty 19.02.02, 10:34
        Tu John Brown, jak za życia - cóż mu zgon ponury! -
        Całego siebie wkłada w plombowanie dziury.
        • Gość: Tumisia Grabarz..................... IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 19.02.02, 10:57
          Zrobiło się ponuro.Bertoldi pochowł dentystę,kobiety i chyba ma jeszcze cos w
          zapasie.Pozdrawiam mimo.
          • Gość: perli "M" jak molderstwo :) IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 19.02.02, 11:06
            można miałkość mielić myśląc
            może
            mlask mydleniem mocny
            miąż małości miękko milknie
            może
            mydło mdlące
            myślę
            masłem malkontenckim miętoszone
            miast mrożonym miętowym malusim muskatem?
            • bertoldi Leć w duet 19.02.02, 12:30
              Dlatego skleć duet,
              Spleć w duet
              Twój i jej osobny piruet,
              Wzleć w duet
              Z dwu serc jak twierdz.
              U pszczółek,
              Jaskółek,
              Pustułek
              Szukaj prostych szczęścia formułek
              O mocy
              Dwa mega-Hertz.
              • Gość: perli Dzień w któlym wypłynęła ryba:) IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 19.02.02, 12:58
                rączy rechot
                ryba roziskrzyła
                rezonans rezolutny ruchomy
                ryczał rozum
                raczej
                równania różne rozkopując
                rozochocony
                rąbnął
                rynnę

                p.s
                rychlej
                radzęsmile
                raczej
                • bertoldi Re: Dzień w któlym wypłynęła ryba:) 19.02.02, 15:20
                  Mors trąca w tors morsa, fok duet
                  Bok o bok trąc, mokrą krą wzrok raduje;
                  Leć w duet,
                  Rży w biegu muł.
                  • Gość: borsuk Re: Dzień w któlym wypłynęła ryba:) IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.02, 15:49
                    perli,
                    gratuluje!
                    • bertoldi Re: Dzień w któlym wypłynęła ryba:) 19.02.02, 16:07
                      Trudno nie smucić się pelikanem
                      Jadło nie jest przezeń przełykanem,
                      ………Bo się w torbie pod dziobem zaśmiardło
                      ………Nic ptakowi nie chce przejść przez gardło –
                      Stanie wnet przed (łza się perli) Panem.
                    • Gość: perli Osiem i pół... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 19.02.02, 16:45
                      Gość portalu: borsuk napisał(a):

                      > perli,
                      > gratuluje!

                      usmiechów dla Ciebie
                      długo Cię nie było.
                      Jest i radość moja.....

                      serdecznie pozdrawiam
                      • Gość: 8 O o-sobie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 20:44
                        Ockhama ostrzem
                        oczy objąłem okto-
                        oksymoronem
                  • Gość: perli Anatomia molderstwa :) IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 19.02.02, 15:49
                    awokado
                    anormalną alienacją atakuje
                    aminokwasy akrylowe
                    amalgamat alternatyw arteriowych
                    akceptuje
                    ale
                    ambicja
                    awokadzka
                    abstrstrakcją anyżkową?
            • Gość: Vi@tr´ _"P"__jak__Perli IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 15:37


              Piękienie Perli pierś ponętną
              pomiędzy postami
              polot pieści - przebłyskuje
              ponad podziałami
              powiew pieśni powolutku
              przez półsny przenika
              poznać posmak po przebyłsku
              ponętności w plikach
    • Gość: Mag Re: Zielona polana /to tylko ja - C/ IP: *.duke-energy.com 19.02.02, 20:26
      Cieplo-wiosenno-deszczowe, choc pochmurne i troche tornadowe HOWDY Carmino !
      Nie bylo mnie na Forum przez kilka tygodni, zagladam i co widze: jakies
      bertoldi z obcegami dentystycznymi w reku biega i seledynowe zdzbla wiosennej
      trawy z Twej polany probuje wyrywac. Niedoczekanie ! Powinno wiedziec ono, ze
      wiosennej trawy nic nie zatrzyma, ze rosnie szybciej niz pedy mlodego bambusa.
      A kiedy smoki sie rozezla, to moga ono do tych mlodych pedow przywiazac i ...
      (straszliwa tortura chinska).
      Mag
      • bertoldi Re: Medytacja 19.02.02, 21:07
        Gdy biorę pod gruntowną rozwagę osobliwe obyczaje psów,
        Nie mogę nie dojść do wniosku,
        Że człowiek to zwierzę wyższego rzędu.

        Gdy biorę pod rozwagę osobliwe obyczaje człowieka,
        Wyznam Ci przyjaciółko:
        Nie wiem, co powiedzieć.
        • Gość: Mag Re: Medytacja IP: *.duke-energy.com 19.02.02, 21:25
          bertoldi napisał(a):

          > ...przyjaciółko:
          Nie przypominam sobie.
          > Nie wiem, co powiedzieć.
          Przyslowie: "Jesli nie masz nic dobrego do powiedzienia, lepiej nie mow nic".

          • bertoldi Filozofia pracy 19.02.02, 21:35
            tak se pomyślaam
            z tego co każdego stać
            żeby tego dużo robić to mie
            stać żeby trochi tego robić
            też

            chiba
            • Gość: Mag Re: Filozofia pracy IP: *.duke-energy.com 19.02.02, 21:39
              bertoldi napisał(a):

              > tak se pomyślaam
              > z tego co każdego stać
              > żeby tego dużo robić to mie
              > stać żeby trochi tego robić
              > też
              >
              > chiba

              Gratulacje !!! Sukces murowany smile))
              • bertoldi Re: Filozofia pracy i nauki 19.02.02, 21:53
                Doceńcie to w docencie, że w znacznym procencie
                Nie drzemie na zajęciach, lecz uczy zawzięcie.
                Student zaś, zamiast się uczyć, drzemie bezczelnie.
                Na tej zasadzie zawsze działały wyższe uczelnie.
                • Gość: 8 Re: Filozofia pracy i nauki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 23:35
                  pół wobec ośmiu
                  ot szesnastka zadęta
                  fałszem choć w tempo
      • Gość: Tumisia Przesadzam. IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 20.02.02, 10:47
        Nie wiem czy nie zmyliła nas wiosna.Wszyscy w oczekiwaniu ,a to jest dosyć
        męczące i stresujące.Ja w każdym razie przesadzam kwiatki i to mi dobrze
        robi.Obawiam się czy nie za wczesnie?Lubę na wiosnę coś pozmieniać,albo zacząć
        wszystko na nowo.Pozdrawiam przesadzając.
        • Gość: borsuk Re: Przesadzam. IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.02, 13:30
          Tumisiu,
          na Twoje kwiatki nigdy nie za wczesnie.
          W kosmicznym miasteczku beda rosly pod Twoim cieplem.
          Mnie na razie zona wyrzuca przycinac jablonki.

          pozdrawiam

          borsuk
        • Gość: Miriam Re: Przesadzam. (?) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 15:41
          Gość portalu: Tumisia napisał(a):

          > Nie wiem czy nie zmyliła nas wiosna.Wszyscy w oczekiwaniu ,a to jest dosyć
          > męczące i stresujące.Ja w każdym razie przesadzam kwiatki i to mi dobrze
          > robi.Obawiam się czy nie za wczesnie?Lubę na wiosnę coś pozmieniać,albo zacząć
          > wszystko na nowo.Pozdrawiam przesadzając.


          Osmielona mottem wątku i przygnebiona własną nikczenmną (ostatnio?) kondycją, mam
          nadzieję, że nie za bardzo przesadzam i nie będzie mi dana "milcząca pogarda" bo
          Pogardę lubię ale w wykonaniu B.B i reżyserii znanej, prawda? Czy więc
          przesadziłam, odzywając się w tym wątku? Mam nadzieję, że nie.
          Motto jest piękna pieśnią własciwie, bo nie piosenką, a nadzieja jest czymś, co
          tak pięknie ogrzewa! Natomiast to uczucie, które - zupełnie słusznie, nie zostało
          wymienione ale wykropkowane, daje nadzieję i o to chodziło i Kasi Nosowskiej i
          Autorce watku Carminie, o czym nadmieniam inteligentniesmile

          Z nadziejkami Miriamsmile
          • Gość: Tumisia Miriam i Borsuk. IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 20.02.02, 16:56
            Chyba za wcześnie przesadzamy,bo pada śnieg.Ale portal już działa
            szybciutko,więc moze poznajdują się wszyscy i popszepraszają ,ci co są
            pogniewani.Pozdrawiam .
            • Gość: Tumisia Ocenzurowano. IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 21.02.02, 11:38
              .
              • tyu Ocenzurowano? To wpiszę drugi raz! 21.02.02, 11:43
                Tumisia napisała, bojąc się tak jakby z lekka czy nie przesadza, że chciałaby,
                żeby wszyscy wszystkich kogo trzeba poprzepraszali.
                A ja jej odpisałem, tylko mi zeżarło. Ale ja jestem cwaniak i WCZEŚNIEJ wbiłem
                sobie tekst do bufora. A odpisałem tak:

                Pomysł przedni i na pewno nie przesadny.
                Tym przedniejszy, że - chwała niebiosom - wszystko wskazuje, że SPÓŹNIONY.
                Bo - zrealizowany.
                Przynajmniej przeze mnie i wobec mnie, jakby tego nie nazywać. Nie to, żebym
                właśnie to uważał za najważniejsze, ale za siebie chyba mogę mówić. Jeszcze
                trochę tego w okolicy zostało, wiem, trudno, ale - idzie wiosna, świat
                pięknieje... Może więc...

                Czyli - można wracać do jabłonek, choćby po to, by kiedyś mógł powstać kolejny,
                tradycyjnie już kwietny wątek: "Jabłonie, kwitnące jabłonie!"

                A kuku, portalu!

                • Gość: Tumisia Re: Ocenzurowano? To wpiszę drugi raz! IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 21.02.02, 11:50
                  Mi też zżerało .To dobrze Tyu'u, że odpisałeś,bo ja każdą krytykę biorę do
                  siebie,a pisałeś,że nie z każdym chcesz gadać.Pozdrawiam.
                  • tyu Re: Ocenzurowano? To wpiszę drugi raz! 21.02.02, 11:56
                    Gość portalu: Tumisia napisał(a):

                    > Mi też zżerało .To dobrze Tyu'u, że odpisałeś,bo ja każdą krytykę biorę do
                    > siebie,a pisałeś,że nie z każdym chcesz gadać.Pozdrawiam.


                    Nigdy tak nie pisałem. No, może pisałem, ale NIE TAK. Jeśli z kimś nie chcę
                    rozmawiać, to MÓWIĘ MU TO. Taki mały paradoks, z których składa się życie.
                    A Tobie nigdy nie miałem powodów... a w ogóle to juz zaczynam nudzić.

                    Pozdrawiam!

          • tyu Przesadzam. (?) Nie pod tym względem, Miriam! 21.02.02, 11:49
            Gość portalu: Miriam napisał(a):

            > Gość portalu: Tumisia napisał(a):
            >
            > > Nie wiem czy nie zmyliła nas wiosna.Wszyscy w oczekiwaniu ,a to jest dosyć
            > > męczące i stresujące.Ja w każdym razie przesadzam kwiatki i to mi dobrze
            > > robi.Obawiam się czy nie za wczesnie?Lubę na wiosnę coś pozmieniać,albo
            > > zacząć wszystko na nowo.Pozdrawiam przesadzając.
            >
            >
            > Osmielona mottem wątku i przygnebiona własną nikczemną (ostatnio?) kondycją, mam
            > nadzieję, że nie za bardzo przesadzam i nie będzie mi dana "milcząca pogarda"
            > bo Pogardę lubię ale w wykonaniu B.B i reżyserii znanej, prawda? Czy więc
            > przesadziłam, odzywając się w tym wątku? Mam nadzieję, że nie.
            > Motto jest piękna pieśnią własciwie, bo nie piosenką, a nadzieja jest czymś, co
            > tak pięknie ogrzewa! Natomiast to uczucie,które - zupełnie słusznie,nie zostało
            > wymienione ale wykropkowane, daje nadzieję i o to chodziło i Kasi Nosowskiej i
            > Autorce watku Carminie, o czym nadmieniam inteligentniesmile
            >
            > Z nadziejkami Miriamsmile



            Ćwicz kondycję, Miriam, a na pewno nie będzie nikczemna!
            Timszel - jak to interpretują na wschód od Edenu? A na zachód?
            Nieważne - MOŻESZ.

            Z maciejkami tyu smile)

    • Gość: tete Dzień dobry, Carmino IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 11:06
      Chmura śniegu rozprószonego w białą mgłę... to rekompensata za brak zimy od
      początku stycznia ???
      Do zieloności coraz dalej. Smutkiem wieje na forum.


      pozdrawiam Cię serdecznie, tete




      • Gość: Tumisia Re: Dzień dobry,Tete. IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 22.02.02, 12:06
        Rzeczywiscie jakos smutno i Carminy wszyscy wyglądamy bo zawsze rozświetla
        poranki.Pozdrawiam.
        • Gość: borsuk tete, Tumisiu IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.02, 12:15
          Zdecydujcie sie czy Wam smutno z powodu niedoboru Carminy, czy nadmiaru sniegu.

          Niedobor Carminy jest nienaturalny i przykry o kazdej porze roku i niezaleznie
          od pogody.

          Nadmiar sniegu o tej porze roku jakby dosc normalny byl.
          Jakby teraz bylo 30 st. ciepla to bym sie na Waszym miejscu martwil.

          A odcisk smoczej lapy czy na sniegu, czy na piasku dobry jest z rana dla duszy.

          borsuk

          • Gość: tete do Borsuka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 20:18
            Wiem, że zima kalendarzowa ale w styczniu zaczął się marzec (przynajmniej w
            Szczecinie) - i pewnie dlatego taki wstrząs termiczny !

            A smutno jest i dlatego, że Carminy brak i że takie wątki wokół Vista.
            Nie wiem jak jest naprawdę ale odrzuca mnie od tych podłych komentarzy.
            Chciałabym aby okazało się to jedynie okrutnym żartem. Sama myśl boli.

            pozdrawiam Cię Borsuku, tete
            • tyu Borsuka wołają, tyu odpowiada 22.02.02, 20:43
              Gość portalu: tete napisał(a):

              > Wiem, że zima kalendarzowa ale w styczniu zaczął się marzec (przynajmniej w
              > Szczecinie) - i pewnie dlatego taki wstrząs termiczny !
              >
              > A smutno jest i dlatego, że Carminy brak i że takie wątki wokół Vista.
              > Nie wiem jak jest naprawdę ale odrzuca mnie od tych podłych komentarzy.
              > Chciałabym aby okazało się to jedynie okrutnym żartem. Sama myśl boli.
              >
              > pozdrawiam Cię Borsuku, tete


              Znowu jesteśmy blisko, z tą głównie różnicą, że u mnie temperatury okołozerowe...
              No i jeszcze parę osób, nieobecnych a sympatycznych, mógłbym dodać.

              Pozdrawiam Was oboje.

            • Gość: Tumisia Re: do Borsuka IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 23.02.02, 12:02
              Jest ciężko fakt,ale pocieszające jest to,że Vist żyje i ma się dobrze.Tutaj
              dziękuję za pozdrowienia,ale nie chce mi się dalej żartować.
              Pozdrawiam.
              P.S.Carmino i Hiacyncie.Czy Wy to widzicie i się nie odzywacie?
      • tyu Dzień dobry, Carmino 24.02.02, 20:17
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > Chmura śniegu rozprószonego w białą mgłę... to rekompensata za brak zimy od
        > początku stycznia ???
        > Do zieloności coraz dalej. Smutkiem wieje na forum.
        >
        >
        > pozdrawiam Cię serdecznie, tete


        No proszę - tu jej szukają i tam...
        A jej nie ma już co najmniej dwa dni.
        Może tylko wyjechała na weekend?

        No to (zaocznie) miłego wypoczynku - i powrotu!
        • Gość: tete do Tumisi i Tyu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 09:46
          Dzień dobry z zaśnieżonego (nikłą wprawdzie warstwą śniegu ale jednak) miasta.
          Tumisiu - czy to co napisałaś o Viscie - to pewne ?


          pozdrawiam Was serdecznie, tete
          • Gość: Tumisia Do Tete. IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 25.02.02, 09:56
            Jest taki post "Jestem znowu z Wami" z 23.02. godz.22.49,ale nie wiem czy
            prawdziwy.Ten świat wirtualny jest nieprzewidywaln .Dobrze,ze w każdej chwili
            możemy wyłączyc komputer,ale to nie zawsze pomaga.Pozdrawiam.
            • Gość: tete do Tumisi IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 11:59
              Jeśli dobrze pamiętam Vist logował się jako Viatr a nie Vist - dlatego nie
              jestem pewna... Strasznie to przykre.


              serdecznie pozdrawiam, tete
          • tyu Do Tete 25.02.02, 10:09
            Gość portalu: tete napisał(a):

            > Dzień dobry z zaśnieżonego (nikłą wprawdzie warstwą śniegu ale jednak) miasta.
            > Tumisiu - czy to co napisałaś o Viscie - to pewne ?
            >
            >
            > pozdrawiam Was serdecznie, tete


            Ja TEŻ witam z przyprószonych drobnym śnieżkiem Gliwic. Czysto, biało (choć
            gdzieniegdzie spod bieli zieleń wychynie)... jak długo?
    • led3 Re: Zielona polana /to tylko ja - C/ 28.06.02, 09:21
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > ***
      >
      > Spróbuj powiedziec to
      > Nim uwierzysz, ze nie nic nie warto mówić
      > Sprobuj uczynic gest
      > Nim uwiezrysz, ze nic nie warto robic
      >
      > Musisz odnaleźć nadzieję
      > I niewazne, że nazwą Ciebie głupcem
      > Musisz pozwolic, aby sny
      > Sprawiły byś pamiętał
      > że
      >
      > Nic naprawde nic nie pomoze
      > Jesli ty nie pomozesz
      > dzis...
      >
      > Moja i Twoja nadzieja
      > realym uczyni krok w chmurach
      > Moja i Twoja nadzieja
      > może uczynić dziś cuda
      >
      > ***
      >
      >
      >
      >

      Carmino!
      Proszę wróć!
      Czy naprawdę uwierzyłaś, że już "nic naprawdę nic nie pomoże"?
      LED
      • led3 Re: Zielona polana /to tylko ja / 28.06.02, 10:05
        "Pan jest pasterzem moim,
        niczego mi nie zbraknie,
        na niwach zielonych pasie mnie..."
        cd.
        .
        .
        .
        od LED
    • tyu Re: Zielona polana /to tylko ja - C/ 01.07.02, 17:25
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > ***
      >
      > Spróbuj powiedziec to
      > Nim uwierzysz, ze nie nic nie warto mówić
      > Sprobuj uczynic gest
      > Nim uwiezrysz, ze nic nie warto robic
      >
      > Musisz odnaleźć nadzieję
      > I niewazne, że nazwą Ciebie głupcem
      > Musisz pozwolic, aby sny
      > Sprawiły byś pamiętał
      > że
      >
      > Nic naprawde nic nie pomoze
      > Jesli ty nie pomozesz
      > dzis...
      >
      > Moja i Twoja nadzieja
      > realym uczyni krok w chmurach
      > Moja i Twoja nadzieja
      > może uczynić dziś cuda
      >
      > ***


      I co dalej? Led odświeżyła ten wątek - i dobrze zrobiła. Z wielu względów.
      Miałażeby się jej praca zmarnować?
      Powspominajmy! Co prawda TEN wątek, to już był schyłek tych dawnych, kwietnych.
      A jednak...
      • Gość: perli Miasto zaginionych dzieci IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 02.07.02, 10:15
        No właśnie coś w tym jest! Miasto zaginionych nicków?? To tylko tytuł, może
        jakiś temat na kolejny bezsensowny wątek. Miasto?! Znowu!! Może coś wyciąć z
        kartonu. Jedną kamienicę , tonę cegieł , kilka okien (plastyczność szkła),
        kawałek ogródka z tej nasłonecznionej strony i koniecznie jakiś stryszek z
        analogami no i z półwytrawną piwniczną obecnością troszkę senną (chyba).
        Kamienica sennych nicków!! Nadal jakoś tak bez sensusmile

        pozdrawiam serdecznie

        perli


        To nie jest p.s. tylko zmiana klimatu!!
        Na dzwoniącysmile
        Coś dzowni w prawym uchu!!
        Nieśrodkowym.
        Tak to On!!
        Fakir , fajnie dzwoni. I ile w tym dzwonieniu lodowych gwoździ. 84 nie licząc
        podgłówka. Alaska - zawsze zima w lecie!! ( to cytata z aktualnej jeszcze
        oferty wakacyjnej przypineskowanej do ogłoszeniowego słupka na ulicy
        Gulaszowej) Straszne zakłócenia!!( nie na Gulaszowej tylko na Alasce ) Tak..???
        Zorza polarna kabelki kąsa?? Tak u mnie również słuchawkowy szron!! I kończę
        chyba bo ucho odpadnie!! No i stało się ale nadal dzwoni!!! Ucho dzwoniące na
        środku rumu!! A fakir to nikt inny tylko taki jeden słowik z jakiegoś
        rozśpiewanego Poznania. No i wszystko jasne!! Jak to na Alasce.
        • tyu Perli na Forum, miód w sercu, tęcza nad Alaską 02.07.02, 10:30
          I cóż więcej!
          Niech no tylko ktoś powie, że to za mało!

          Hej Ci!

          (To tak po Bykku. Nie "po byku" - konotacje zupełnie inne.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka