_____________________?_____________________

29.04.10, 13:26
__________kupujecie jeszcze?
https://c.wrzuta.pl/wi16607/7899995d000ea97b461a3648/0/gowno%
20prawda
    • marouder.eu A ty kupujesz Nasz Nocnik, zlobienarodu?/nt 29.04.10, 13:38

      • aquanetowiec nie kupuję badziewia 29.04.10, 13:58
        Ja żyję prawie 50 lat, tak jak mówię, to jest największy szok w moim
        życiu. Ja dużo w życiu widziałem pani redaktor, natomiast to, co tam
        zobaczyłem przeszło wszelkie moje oczekiwania. To jest
        najtrudniejszy w tej chwili okres, te trzy tygodnie już, to jest
        najtrudniejszy okres w moim życiu, po prostu coś niesamowitego, tego
        sobie nikt nie potrafi wyobrazić, niesamowita sprawa, ogrom
        tragedii. To jak pani widzie tego Tupolewa, wielki ptak, tam nie
        było nic, szczątki samolotu, poszczególne małe, leżące.

        Monika Olejnik: : Słyszałam, że oficerowie BOR, którzy rozpoznawali,
        próbowali rozpoznać to co zostało, odnajdywali różne przedmioty,
        płakali.

        Marian Janicki: : Tak, ja z nimi płakałem, byli w tak zszokowani,
        byli tak wstrząśnięci. Ale powiem szczerze jestem dumny z nich, nie
        musieli tego robić, pani redaktor, nie musieli tego robić, ale
        chcieli, chcieli, do końca byli, moi oficerowie byli na lotnisku do
        wywiezienia ostatniego ciała. Po 12.00 w nocy, myśmy wylecieli
        stamtąd, odlecieli do Polski oni tam jeszcze zostali, naprawdę
        znakomici ludzie.

        Monika Olejnik: : Widział pan twarz Władimira Putina wtedy?

        Marian Janicki: : Widziałem.

        Monika Olejnik: : Czy to była udawana reakcja?

        Marian Janicki: : Myślę, że nie, myślę że nie. To jest moje prywatne
        uczucie, przepraszam bardzo, myślę, że nie. Tak, jak widziałem pana
        premiera Donalda Tuska, widziałem twarz również pana Władimira
        Putina myślę, że to nie było udawane. Moje prywatne odczucie.

        Monika Olejnik: : Jaka to była twarz, twarz Putina.

        Marian Janicki: : Smutna, zatroskana, wstrząśnięta twarz człowieka,
        który naprawdę myślę, że – może to za dużo powiedziane cierpiał, ale
        no był w traumie, naprawdę, tam zresztą wszyscy byli, z
        niedowierzaniem patrzyli na to, co się stało.
        • marouder.eu Na Nasz Nocnik mowisz badziewie,wlacziqtasahaszu? 29.04.10, 14:01

        • aquanetowiec nie kupuję badziewia - Tusk dymisja!!!! 29.04.10, 14:16
          Monika Olejnik: : Ale jak to możliwe, że pan nie widział tej listy
          panie generale?

          Marian Janicki: : Znaczy pani redaktor, standard jest taki: my
          dostajemy do Biura Ochrony Rządu listę pasażerów, to są kompetencje,
          obsługa czy zabezpieczenia delegacji to są kompetencje mojego
          zastępcy pułkownika Bielawnego, który mówił mi – Marian, leci cały
          kwiat. No, lecą wszyscy. No więc mówię – przydziel. Pani redaktor,
          powiem szczerze, jest dużo pracy, jest prezydencja, zbliżają się
          różne imprezy, ja się szykowałem do Stanów itd., Paweł się tym
          zajął, przygotowane było perfekt. Jarek przyleciał z premierem w
          środę i mówi: "Marian, bo my po imieniu jesteśmy wszyscy, znamy się
          jak łyse konie, mamy taką pomoc od Rosjan, nawet w głowie się nie
          mieści". Ja mu mówię: "to może nie polecisz, jak już wszystko
          przygotowane", no bo rodzinną sytuację ma taką, że po prostu córa,
          jak nie widzi go dwa dni, nie widziała go dwa dni, to po prostu to
          problem. I mówię: "leć, proszę cię, to jest prezydent trzeba będzie
          dopilnować". I poleciał i nie wrócił. Ale jeśli chodzi o listę to
          może nie wiedziałem, że tylu generałów. Wiedziałem, że leci Bronek,
          że leci Andrzej, to jest nie do pomyślenia. Nie będę tego
          komentował, bo to nie są moje kompetencje pani redaktor. Nie chcę
          się na ten temat wypowiadać. Natomiast nie wiem czy w MON są takie
          przepisy.

          Monika Olejnik: : Nie, nie, to już wiemy. A proszę powiedzieć, a to
          jest tak, że kancelaria prezydenta przesyła listę osób zaproszonych?

          Marian Janicki: : Tak, tak, my tylko zabezpieczamy, to znaczy...

          Monika Olejnik: : Czyli miał pan tę listę?

          Marian Janicki: : Jest porozumienie czterech kancelarii.

          Monika Olejnik: : Wiem, premiera, prezydenta.

          Marian Janicki: : Senat i sejm. I koordynatorem jakby
          przydzielającym te samoloty, pułk dostaje, że leci, my dostajemy
          listę i według tej listy przygotowujemy ochronę. Jeżeli leci sam pan
          prezydent to jest tyle ochrony, jeżeli leci małżonka to jest jeszcze
          trochę.

          Monika Olejnik: : No dobrze, ale jak było sześciu generałów to nie
          potrzebna była większa ochrona.

          Marian Janicki: : My nie chronimy generałów, żandarmeria.

          Monika Olejnik: : A, żandarmeria chroni. A czy żandarmeria też
          leciała?

          Marian Janicki: : No z tego, co wiemy to nie, bo nie ma tam ani
          jednego oficera żandarmerii. Myśmy od razu realizowali.
          Monika Olejnik: : A na miejscu, w Smoleńsku nie było żandarmerii.

          Marian Janicki: : Nie wiem, nie wiem, to są inne służby pani
          redaktor.

          Monika Olejnik: : A czy Biuro Ochrony Rządu ma kontakt z
          kontrwywiadem?

          Marian Janicki: : Znaczy my współpracujemy, natomiast na temat tej
          delegacji nie chcę się wypowiadać, to są ich kompetencje, na temat
          tego zdarzenia.

          Monika Olejnik: : Czy któryś z oficerów BOR, to był krótki czas nie
          wiemy, jak to się wszystko wydarzyło, próbował się łączyć z kimś, są
          jakieś ślady, dowody.

          Marian Janicki: : Ale z...

          Monika Olejnik: : W trakcie, w czasie tego wypadku.

          Marian Janicki: : Nie mam takiej wiedzy, nie mam takiej wiedzy.

          Monika Olejnik: : Nie ma pan takiej wiedzy.

          Marian Janicki: : Nie mam takiej wiedzy. Ja próbowałem się łączyć,
          tak jak mówiłem z Florczakiem i...

          Monika Olejnik: : Tak, a czy odzyskane zostały wszystkie, cała broń
          oficerów BOR?

          Marian Janicki: : Siedem sztuk broni, z tego co wiem siedem sztuk
          broni jest odzyskane. Z bronią nie polecieli tylko Jarek Florczak,
          co zrozumiałe, bo nie bierze bezpośrednio udziału w czynnościach
          ochronnych, działaniach ochronnych i Agnieszka Pogródka, też
          stewardessa nie poleciała z bronią.

          Monika Olejnik: : A czy, a telefony zostały odzyskane oficerów BOR?

          Marian Janicki: : Z tego, co wiem to tak, z tego co wiem to tak,
          zresztą mamy informacje, że są rzeczy osobiste, my opiekujemy się
          dalej rodzinami pani redaktor, cały czas jesteśmy razem z rodzinami,
          będziemy im pomagać odzyskiwać poszczególne...

          Monika Olejnik: : A telefon satelitarny, który był na pokładzie
          samolotu czyją jest własnością?

          Marian Janicki: : Powiem szczerze, że – no chyba pułku. Nie
          interesowałem się tym nigdy, wiem, że taki telefon jest, że jest
          satelitarny, że z tego, co media mówią to prezydent się łączył.

          Monika Olejnik: : A pan rozmawiał z tymi oficerami BOR, którzy byli
          w Smoleńsku, tuż po katastrofie? Czy oni pobiegli na miejsce
          wypadku?

          Marian Janicki: : Oni, pani redaktor, na lotnisku byli 13 godzin.

          Monika Olejnik: : Poszli na miejsce wypadku.

          Marian Janicki: : Tak, tak, moi ludzie zostali pomagali służbom
          rosyjskim identyfikować zwłoki.

          Monika Olejnik: : A jak się Rosjanie zachowywali wtedy?

          Marian Janicki: : Perfekcyjnie, wszelka pomoc. Jesteśmy w ogóle
          zszokowani podejściem Rosjan do tej tragedii tak, jak wcześniej do
          przygotowań. Zresztą my już po Westerplatte widzieliśmy, że nam, że
          to jest inna już służba, że to nie jest już patrzenie się z boku na
          siebie, tylko to jest współpraca. Tak jak im pomagaliśmy na
          Westerplatte, mieliśmy adekwatną pomoc w Smoleńsku.

          Monika Olejnik: : Czy oficerowie BOR też zabezpieczali teren,
          wspólnie z rosyjskimi służbami?

          Marian Janicki: : Na lotnisku?

          Monika Olejnik: : Tak, na lotnisku wtedy.

          Marian Janicki: : Nie, nie, nie. To było tak, mówię FSB, Federalna
          Służba Bezpieczeństwa, Federalna Służba Ochrony i Milicja. Oni byli
          na miejscu, oni mieli, nigdy nie zabezpieczamy lotnisk poza
          granicami kraju.
          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,page,6,title,Szef-BOR-wizyta-prezydenta-w-Katyniu-nie-byla-oficjalna-ochroniarzy-bylo-
          dwoch,wid,12220307,wiadomosc.html

    • hymenos Spójrz na nagłówek forum, na którym CTR C/V robisz 29.04.10, 17:53
      Tam jak wół stoi Gówno.pl a Ty na nim siedzisz. W kwestii prasowych
      manipulacji to przykładem skrajnej i prymitywnej rodem z najbardziej
      oszołmskich forów popisał się
      Nasz Dziennik Jakie IQ trzeba
      mieć, żeby na to się nabrać??
      • wlacziqodgashasza Spójrz na nagłówek forum i zrozum co dotyczyCiebie 30.04.10, 15:10
        Nasz dziennik podał faktyczne rozmowy jakie odbyły się w inetrencie
        przez osoby mieszkajace na tamtym terenie, wiele z tych informacji
        pochodzi od bezposrednich świadków a część na podstawie zasłyszanych
        opinii bezpośrednich swiadków!

        ______________ktoś z małym nawet IQ...nie odrzuca takich a priori
        jak to robi Klich i Tusk z obawy, ze Ruskie mogą przestać udawać
        wielkich przyjaciół Polski. Oddziel obywateli od służb.

        Czy twoim zdaniem służby sie wzruszają?...odchodzą od wczesniejszych
        planów tknięte odruchem współczucia i nagłej litości?

        Albo łzami tych, z ktorymi uzgodnili ROZDZIELENIE
        URZOCZYSTOSCI na dwie czasowo i personalnie grupy?
        ##########################
        Czy w czambuł POtępisz taki sposób rozumowania?
        i [zgłosisz do usunięcia?]

        Cytat[12.04.2010] 09:08
        [zgłoś do usunięcia] śledcza
        Moja teoria jest taka , wyciagnieta z pewnych faktów.
        Redaktor w tvn24 mówil o tym , że kontrolera lotów po calym
        zdarzenie zaaresztowano. Z koleji z innych źródel dowiadujemy sie o
        czołgu. Wiec mysle sobie, że ten kontroler byl jakims burakiem ,
        moze nie był do konca świadomy kto leci tym samolotem. Po
        nidostosowaniu sie pilota do rozkazu uznał że to wróg i wysłał czoł
        by go zestrzelić. Rzad rosyjski może tego nie chciał ale gdy sie
        dowiedział co sie stało, natychmiast zaaresztowali kontrolera,
        dlatego tez nie wpuszczali przez dług czas żadneo z fotoreporterów
        na miejsce katastrofy. Musieli miec czas na posprzatanie czołgu i
        zatarcie sladów. Dlatego teraz tak bardzo jednoczą sie z nami,
        pomagają... bo czują sie winni.
        To jedna z torii. Mozna ich snuc wiele.


        • wlacziqodgashasza Czechom się nie dziwę 30.04.10, 15:35
          [12.04.2010] 00:39
          [zgłoś do usunięcia] Echo Moskwy
          lekcja skalę planetarną wszystkich russofobam. (#)

          Это недвусмысленный сигнал всем руссофобам на планете. Jest to
          jednoznaczny sygnał do wszystkich russofobam na świecie. Особено
          полякам. Szczególnie Polaków. Прекратите свою политику или Вас
          похоронят с почестями или по частям (частямиwink. Koniec swojej
          polityki, albo będziesz pochowany z honorami lub część (części).
          Шоу еще много будет, они еще не поняли что Катынь, это место
          жертвоприношения, все равно как гробницу тутанхомона вскрыть,
          накроет всех. Shaw miał dużo dzieje, jeszcze nie zrozumieli, że
          Katyń jest miejscem ofiary, tak jak grób tutanhomona otwarte,
          szeregi wykres wszystkich.
          А вообще профессионализм ФСБ на высоте, ликвидация банды руссофобов
          и никаких улик, снимаю шляпу, круче чем в дубаи, когда хамасовца
          мосадовцы задушили. W ogóle, FSB na wysokości profesjonalizm,
          eliminacji gangów russofobov i nie ma dowodów, zdjąć kapelusz,
          szybciej niż w Dubaju, gdzie Hamas mosadovtsy uduszony.

          left4dead.org.pl/forum/printview.php?t=1630&start=0&sid=4bb74db014f3d3f467af1aafba53291d
          • wlacziqodgashasza Re: Czechom się nie dziwę 30.04.10, 15:36
            Najbardziej zaskoczyło mnie to co znalazłem na Czeskich portalach.
            Były tak w większości niepochlebne komentarze typu " Co za kretyn
            pakuje pół rządu do przestarzałego samolotu?", Polacy są religijni i
            za to Bóg zebrał wszystkie pasożyty i uwolnił polaków od
            ucieleśnienia", "Dlaczego Polacy kretyni swoją głowę państwa wożą we
            wraku wycofanym już z lotnictwa cywilnego" ....itd. Oczywiście nie
            są to cytaty bo by wam szczęka opadła tak jak mi, ale myślę, że to
            dlatego mają takie zdanie o naszym żądze bo my sami im go tak
            przedstawiliśmy.

            Chciałem jeszcze poruszyć temat samolotów. Powinni już je dawno
            wymienić co pewnie teraz zrobią w trybie natychmiastowym,ale z tego
            co pamiętam to właśnie Kaczyńskie bardzo nie chciał kupować nowego
            samolotu, a kasę przeznaczył na... chyba płot przeciw atakom
            zamachowców przed sejmem. Hmmm ironia losu, ale może nic nie dzieje
            się bez przyczyny. Akurat wczoraj wieczorem oglądałem vlog Martina
            Lechowicza o niezwykłych zbiegach okoliczności jako dowód na
            istnienie boga (ta to ten koleś z You Tuba który gra na gitarze i
            śpiewa o Podolskim, czy PKP) i w sumie nie znałem go od tej strony.
            www.martinlechowicz.com/ Teoria Nieprawdopodobnego Zbiegu
            Okoliczności, będzie tam niżej. Teraz tak sobie myślę, a może ta
            katastrofa ma jakiś sens, czas pokaże, na pewno teraz szerzej będzie
            się mówiło o zbrodni Katyńskiej i na Pewno Lech Kaczyński zostanie
            zapamiętany jako lepszy Prezydent. [*]
            • aquanetowiec hymenos pytam: co jest prawdą z tego co PO-dano? 30.04.10, 15:53
              ...wierzę tak samo jak innym.

              Weryfikacja - a potem wyszydzanie mego IQ...ok?
              TAKA KOLEJNOśĆ zgoda?

              Ex.

              [quote]
              Rok 2008 obfituje w okrągłe rocznice wydarzeń ważnych,
              fundamentalnych dla zrozumienia tego co dzieje się obecnie. Tym
              bardziej jest dziwne że w bezmózgowych mediach nie ma o nich
              dosłownie żadnej wzmianki. Czy to możliwe aby społeczeństwa miały
              już tak wyprane mózgi fasadą demokracją i sloganami o wolności że
              nikt już nie myśli? że nikt nic nie stara się dociec zadając
              przynajmniej pytania? Żaden dziennikarz nie dochodzi prawdy?

              Na początku kwietnia zwróciliśmy uwagę na 75 rocznicę konfiskaty
              złota Amerykanów przez Roosevelta, w drodze słynnego rozkazu
              wykonawczego 6102 (executive order 6102).

              Rozkazy wykonawcze w USA to nie przelewki. Wykorzystują one w pełni
              przywileje prezydenckie. Kierowane są do agencji i departamentów
              rządowych, albo obwieszczane w sytuacji zagrożenia, kiedy nie ma
              czasu na uchwały parlamentu. Albo na przykład gdyby kongres
              patałętając się pod nogami jedynie przeszkadzał w sprawowaniu
              faktycznej władzy.

              Zachęcony być może sukcesem rozkazu 6102 prezydent Roosevelt wydał
              parę innych, w tym rozkaz wykonawczy 9066 (E.O. 9066) z 19 lutego
              1942 roku. Nakazywał w nim internowanie obywateli amerykańskich
              japońskiego pochodzenia. Ot, demokratycznemu rządowi przestały się
              nagle podobać twoje skośne oczy. Więc raus do kacetu, tam je
              wyprostujemy! Z tego co wiadomo kacety były wówczas położone w mniej
              turystycznie atrakcyjnych miejscach niż Guantanamo Bay na Kubie...

              Po wojnie regularnego zamachu stanu dokonał następca Roosevelta,
              Harry Truman w 1951 roku. Media łączą Trumana głównie z bombą
              atomową i z Hiroszimą ale jego rozkaz wykonawczy 10289 (E.O. 10289)
              ma do dziś siłę rażenia wielokrotnie większą. Precyzuje on że
              sekretarz skarbu jest odpowiedzialny za wykonywanie szeregu
              newralgicznych funkcji prezydenckich bez aprobaty, zatwierdzenia,
              ratyfikacji, czy innej akcji ze strony prezydenta. Następnie rozkaz
              wymienia i opisuje wszystkie te funkcje. Sekretarz skarbu może
              wykonywać te zadania bez kłopotania nimi prezydenta. Zadania dotyczą
              polityki gospodarczej i monetarnej a dekret oznacza oddanie pełni
              władzy nad gospodarką i systemem monetarnym w ręce finansowej elity.
              Mogła ona odtąd rządzić bez powiadamiania o swych krokach
              prezydenta, nie mówiąc już o takim "drobiazgu" jak kongres, a
              prezydent stał się figurantem. Ciekawe czy jakiś podręcznik historii
              o tym pisze, przedstawiając obiektywnie jak rzeczy stoją...

              I tu dochodzimy do rzeczy niewątpliwie najważniejszej i najbardziej
              brzemiennej w skutki. Rzeczy o której również cicho a wagę
              implikacji której trudno przecenić. Czwartego czerwca minęła właśnie
              45 rocznica wydania rozkazu wykonawczego 11110 (E.O. 11110) przez
              prezydenta Kennedy’ego.

              Rozkazy wykonawcze charakteryzują się tym że na bazie konstytucji
              USA muszą zostać wykonane. Słowem, ruki po szwam i nie dyskutować. W
              tym miejscu historia robi się interesująca, nawet bardzo
              interesująca. Okazuje się mianowicie że numer 11110 był jedynym
              rozkazem wykonawczym który został całkowicie zignorowany. Dosłownie
              zniknął, przepadł, rozpłynął się, słuch po nim zaginął. Co
              oczywiście prowadzi do intrygującego pytania co w nim takiego było
              że grupa trzymająca władzę tak się tego obawiała?

              Otóż następcy Trumana, zarówno prezydent Eisenhower jak i Kennedy,
              rozumieli powagę sytuacji i istotę faktycznego zamachu stanu
              dokonanego za kadencji poprzednika. Ike nie odważył się jednak
              wystąpić otwarcie przeciwko trzymającej władzę elicie. Być może
              dlatego przeżył. Dopiero w swoich uwagach na zakończenie
              prezydentury zdobył się na szczerość, przestrzegając przed dyktaturą
              gospodarczo- wojskowego lobby. Natomiast prezydent Kennedy też się
              orientował czym grozi taka sytuacja i zdecydował się na
              konfrontację. Chcąc ratować resztki wpływu prezydenta na gospodarkę
              i przeciwdziałać wykupywanej własności Stanów Zjednoczonych wydał
              właśnie ów feralny rozkaz wykonawczy 11110.



              Wiecej:
              www.eioba.pl/a82769/prawdziwa_przyczyna_zabojstwa_kennediego#ixzz0maj1w2bf

              Rok 2008 obfituje w okrągłe rocznice wydarzeń ważnych,
              fundamentalnych dla zrozumienia tego co dzieje się obecnie. Tym
              bardziej jest dziwne że w bezmózgowych mediach nie ma o nich
              dosłownie żadnej wzmianki. Czy to możliwe aby społeczeństwa miały
              już tak wyprane mózgi fasadą demokracją i sloganami o wolności że
              nikt już nie myśli? że nikt nic nie stara się dociec zadając
              przynajmniej pytania? Żaden dziennikarz nie dochodzi prawdy?

              Na początku kwietnia zwróciliśmy uwagę na 75 rocznicę konfiskaty
              złota Amerykanów przez Roosevelta, w drodze słynnego rozkazu
              wykonawczego 6102 (executive order 6102).

              Rozkazy wykonawcze w USA to nie przelewki. Wykorzystują one w pełni
              przywileje prezydenckie. Kierowane są do agencji i departamentów
              rządowych, albo obwieszczane w sytuacji zagrożenia, kiedy nie ma
              czasu na uchwały parlamentu. Albo na przykład gdyby kongres
              patałętając się pod nogami jedynie przeszkadzał w sprawowaniu
              faktycznej władzy.

              Zachęcony być może sukcesem rozkazu 6102 prezydent Roosevelt wydał
              parę innych, w tym rozkaz wykonawczy 9066 (E.O. 9066) z 19 lutego
              1942 roku. Nakazywał w nim internowanie obywateli amerykańskich
              japońskiego pochodzenia. Ot, demokratycznemu rządowi przestały się
              nagle podobać twoje skośne oczy. Więc raus do kacetu, tam je
              wyprostujemy! Z tego co wiadomo kacety były wówczas położone w mniej
              turystycznie atrakcyjnych miejscach niż Guantanamo Bay na Kubie...

              Po wojnie regularnego zamachu stanu dokonał następca Roosevelta,
              Harry Truman w 1951 roku. Media łączą Trumana głównie z bombą
              atomową i z Hiroszimą ale jego rozkaz wykonawczy 10289 (E.O. 10289)
              ma do dziś siłę rażenia wielokrotnie większą. Precyzuje on że
              sekretarz skarbu jest odpowiedzialny za wykonywanie szeregu
              newralgicznych funkcji prezydenckich bez aprobaty, zatwierdzenia,
              ratyfikacji, czy innej akcji ze strony prezydenta. Następnie rozkaz
              wymienia i opisuje wszystkie te funkcje. Sekretarz skarbu może
              wykonywać te zadania bez kłopotania nimi prezydenta. Zadania dotyczą
              polityki gospodarczej i monetarnej a dekret oznacza oddanie pełni
              władzy nad gospodarką i systemem monetarnym w ręce finansowej elity.
              Mogła ona odtąd rządzić bez powiadamiania o swych krokach
              prezydenta, nie mówiąc już o takim "drobiazgu" jak kongres, a
              prezydent stał się figurantem. Ciekawe czy jakiś podręcznik historii
              o tym pisze, przedstawiając obiektywnie jak rzeczy stoją...

              I tu dochodzimy do rzeczy niewątpliwie najważniejszej i najbardziej
              brzemiennej w skutki. Rzeczy o której również cicho a wagę
              implikacji której trudno przecenić. Czwartego czerwca minęła właśnie
              45 rocznica wydania rozkazu wykonawczego 11110 (E.O. 11110) przez
              prezydenta Kennedy’ego.

              Rozkazy wykonawcze charakteryzują się tym że na bazie konstytucji
              USA muszą zostać wykonane. Słowem, ruki po szwam i nie dyskutować. W
              tym miejscu historia robi się interesująca, nawet bardzo
              interesująca. Okazuje się mianowicie że numer 11110 był jedynym
              rozkazem wykonawczym który został całkowicie zignorowany. Dosłownie
              zniknął, przepadł, rozpłynął się, słuch po nim zaginął. Co
              oczywiście prowadzi do intrygującego pytania co w nim takiego było
              że grupa trzymająca władzę tak się tego obawiała?

              Otóż następcy Trumana, zarówno prezydent Eisenhower jak i Kennedy,
              rozumieli powagę sytuacji i istotę faktycznego zamachu stanu
              dokonanego za kadencji poprzednika. Ike nie odważył się jednak
              wystąpić otwarcie przeciwko trzymającej władzę elicie. Być może
              dlatego przeżył. Dopiero w swoich uwagach na zakończenie
              prezydentury zdobył się na szczerość, przestrzegając przed dyktaturą
              gospodarczo- wojskow
              • aquanetowiec kasa/// 30.04.10, 15:54
                https://www.eioba.pl/files/articles_thumbs/thumb_82769.jpg
        • hymenos Prosto, specjalnie dla Hasza! 01.05.10, 13:51
          Gówna Prawda jest tak samo wiarygodna jak Wasz Nocnik.
          • haszszachmat Wasz "Nocnik" zmienny? ->...lubisz sb/wsi? 01.05.10, 15:32
            https://i.wp.pl/a/f/jpeg/23004/droga_budowa_jup_180.jpeg

            [quote] Budowę jednej z najważniejszych inwestycji unijnych w
            Polsce - drogi krajowej nr 16, mającej docelowo połączyć autostradę
            A1 z Via Balticą - nadzorował... człowiek bez wykształcenia i
            uprawnień - informuje "Rzeczpospolita".

            ______TYLKO PODSTAWÓWKA!

            Leszek R. prowadzi firmę zajmującą się nadzorem budowlanym. Jednak
            pod wskazanymi jej siedzibami w Warszawie i Olsztynie nikt o niej
            nie słyszał. Na podstawie idealnie podrobionych dokumentów - dyplomu
            Politechniki Warszawskiej oraz Mazowieckiej Izby Inżynierów
            Budownictwa - od 1991 r. mężczyzna nadzorował różne inwestycje, od
            domów jednorodzinnych po mosty.

            [colr=red]Budował nawet... komendę policji w Grajewie.
            [/color]

            Na krajowej "16", modernizowanej kosztem ponad 1 mld zł, odpowiadał
            za budowę m.in. 10 mostów.

            Wpadł przez przypadek - podpisał studentce budownictwa dziennik
            praktyk. Ktoś sprawdził podany przez niego numer uprawnień. Okazało
            się, że należy do innej osoby. Policja już przesłuchała Leszka R.,
            teraz musi sprawdzić dokumentację budów, które prowadził. Czeka ją
            mnóstwo pracy.

            A Leszek R.? "Rzeczpospolita" odnalazła jego CV na jednym z portali.
            Szuka pracy jako inspektor nadzoru budowlanego na Pomorzu i w
            Gdańsku. W rubryce wykształcenie wpisał... wyższe.
            (ib)

            TAGI: droga, budowa, autostrada, polska, most, via baltica, dyplom
            Leszek R. posługiwał się dyplomem inżyniera Politechniki
            Warszawskiej oraz uprawnieniami budowlane nadanymi przez Mazowiecką
            Izbę Inżynierów Budownictwa - oba dokumenty zostały sfałszowane.



            Największą inwestycją jaką „nadzorował" Leszek R. Była budowa drogi
            krajowej nr 16, która docelowo ma połączyć autostradę A1 z Via
            Balticą. Koszt inwestycji to 1 mld zł. Oprócz tego oszust był
            inspektorem na budowie wielu innych obiektów od domów
            jednorodzinnych do mostów.

            Teraz, kiedy sprawa wyszła na jaw konieczne będzie przeprowadzenie

            [/quote]
            • haszszachmat "Nocnik zmienny" =? wiesz kto to? POdwójny 01.05.10, 15:33
              Budował nawet... komendę policji w Grajewie.


              • hymenos Re: "Nocnik zmienny" =? wiesz kto to? POdwójny 01.05.10, 15:48
                Nie piszę o wszystkim, co oznacza o niczym a o wiarygodności
                dzinnikarskiej.
                • aquanetowiec _____piczku weź se nocnik na łeb hymenosowy 01.05.10, 15:52
                  • hymenos Ale to Wasz Nocnik :) / bt 01.05.10, 15:55
                    • hymenos Re: Ale to Wasz Nocnik :) / jeszcze jedna uwaga 01.05.10, 16:11
                      To nie Piq a Marouder jest pomysłodawcą Waszego Nocnika.
              • aquanetowiec kojarzysz Sobiesiaka i mechanizm bezkarnosci20lat? 01.05.10, 15:51
                Jakub 2010-04-30 zgłoś nadużycie

                Ten budynek policji to widziałem w TV. Jest bardzo ładny smile Jeden z
                policjantów mówił opisując "Krawca", że to człowiek przystojny i
                bardzo sympatyczny robiący wrażenie inteligentnego. To już jest
                właściwie dowód, że nie może taki być inspektorem nadzoru bo oni są
                niesympatyczni, doczepiają się wszystkiego, są upierdliwi itp. itd.
                przez co wszystkie przez nich przyjęte budowle stoją. Zatem taki
                miły to nie może być inspektorem. Musiał mieć wzięcie bo każdy
                majster budowlany chciałby takiego mieć za swego odbiorcę robót.
                Jakub 2010-04-30 zgłoś nadużycie

                Nic już nie przywróci życia Twojemu Prezydentowi ani
                nikomu.Zapamiętaj!
                Jakubie 2010-04-30 zgłoś nadużycie

                Nic już nie przywróci życia Twojemu Prezydentowi ani
                nikomu.Zapamiętaj!
                Jakubie 2010-04-30 zgłoś nadużycie

                Nic już nie przywróci życia Twojemu Prezydentowi ani
                nikomu.Zapamiętaj!
                Jakubie 2010-04-30 zgłoś nadużycie

                Nic już nie przywróci życia Twojemu Prezydentowi ani
                nikomu.Zapamiętaj!
                Jakubie 2010-04-30 zgłoś nadużycie

                Eh, komuno, komuno i Wy komuchy porozsiadałe w Izbach Inzynierów
                Budowlanych. Bez opłacenia składki na "Izbę" nie można swiadczyć
                nadzoru, tak mówi Prawo Budowlane. I co wy na to durne izbole? Co
                gładszy nieuk robi w konia was i inwestorów co także mają obowiązek
                wynikający z Prawa Budowlanego do sprawowania nadzoru przez
                uprawnionych, licencjonowanych przez Izbę inspektorów z wymaganymi
                uprawnieniami. Eh, nieuki, nieuki. Dajcie mi wadze, to pokaze jak
                się to robi.
                e_djur 13:21 zgłoś nadużycie
                • hymenos Re: kojarzysz Sobiesiaka i mechanizm bezkarnosci2 01.05.10, 15:54
                  A nie lepiej walnąć się we własne piersi i napiętnować pisiackie
                  przekręty?
                  • aquanetowiec PiS zadłużył Polskę razem z PC na 16 mrd-3 mrd=13 01.05.10, 16:16
                    0,5 roku Olszewski (rzad PC +....ZChn +...) NA PLUSIE!!!!!!
                    3 mrd!
                    PiS na minusie 16 mrd.
                    _________________________
                    = 13 mrd


                    teraz PO + UD + UW + KomOb +...
                    ....800 mrd zł?
                    • aquanetowiec pewnie cuś POkreciłem POpraw ekonomisto! 01.05.10, 16:17
                      • hymenos pewnie tak 01.05.10, 17:32
                        Nie 800 a ok 660. Twoje 16 to nie bardzo wiem o co chodzi. Sama
                        pisowska zmiana stopy procentowej składki zusowskiej to dziura w
                        budżecie rzędu 20 mld no i trzeba się zadłużyć. Tak jak Pis tak i PO
                        nic z ZUSem nie zrobił a on jest głównym generatorem zadłużenia
                        publicznego.
                        • hymenos Zadłużenie Skarbu Państwa: 01.05.10, 23:16
                          w mln złotych
                          XII 2005 XII 2006 XII 2007 XII 2008 XII 2009
                          440.167 478.526 501.531 569.946 631.717

                          =========
                          Tak to wygląda.
                          • manna.jestem Re: Zadłużenie Skarbu Państwa: 02.05.10, 00:34
                            Niedobrze. Czy mozemy miec nadzieje na poprawe tego stanu rzeczy?
                            • hasz0 ____liczyć umie chłop na wsi! Ty zdobądź jego IQ! 02.05.10, 07:42

                              ____po 1*!!!!!!!!

                              naucz się liczyć:
                              1000 $ w 1988 / do 1000$ dziś


                              ____po 2.
                              największy cios w leb to dług Polski dla Klubu Londyńskiego

                              Do spłacenia pozostaje jeszcze zadłużenie z lat 70. wobec Klubu
                              Londyńskiego - grupy banków komercyjnych, w formie obligacji
                              Brady'ego (obecny stan zadłużenia wynosi 340,5 mln dolarów). Termin
                              tej spłaty przypada na rok 2024.


                              --------
                              cytat:
                              Cytatwe Wrocławiu idioci stawiają Narodowe Forum
                              Muzyki za 400 mln PLN. Po co? Dla kogo? Może by
                              tak obwodnice zbudowali? Ale nie, zbudowali ale
                              fontannę, taka tradycja. Każdy prezydent
                              Wrocławia zbuduje sobie fontannę. Za pożyczone
                              pieniądze
                              https://static1.money.pl/i/a/193/44225.gif(1 pasmową, -
                              remonty).

                              Dojazd do pracy zajmuje 1h więcej niż powinien. to 1 - 2h dziennie
                              stracone

                              • hasz0 _____manipulujesz suchymi liczbami bez odniesinia 02.05.10, 07:48

                                do rzeczywistych zarobków w danym czasie


                                ILE PENSJI MUSI SPĄŁCIĆ OBYWATEL ZA ŻYCIE W DANYYM OKRESIE
                                (np. wnuki)

                                Dzisiejszy system monetarny bazuje na długu. Zyski z pracy zwykłych
                                ludzi idą do kieszeni finansjery światowej, to oni dzisiaj są
                                władcami świata przekupujących rządy (Grecja i pomoc w kreatywnej
                                ksiegowosci Goldman Sascha dla skorumpwanego wcześniej przez ban
                                rzadu greckiego)
                                "Money Masters" - www.prawda2.info / YouTube

                                CytatMiędzy 1982 a 1989 Polska zawarła z Klubem Paryskim
                                porozumienia dotyczące odroczenia spłat kredytów. W lutym 1990 roku
                                zawarto kolejną umowę. Spłatę kwoty 10 mld dolarów odroczono na lata
                                1997-2004 (8 lat spłat po 6-letniej karencji). Tymczasem dług rósł
                                dalej. W końcu 1990 roku wynosił już 49,7 mld dolarów.

                                Dopiero w wyniku dalszych negocjacji z Klubem Paryskim uzgodnieniami
                                objęto całość długu wobec wierzycieli publicznych na sumę 29,9 mld
                                dolarów. Porozumienie z kwietnia 1991 roku umożliwiło częściową
                                redukcję zobowiązań (50 procent) w dwóch etapach (lata 1991-1993
                                oraz 1994 rok i lata następne). W następnych latach negocjowaliśmy
                                przyspieszenie spłat - ostatecznie ostatnią ratę wobec Klubu
                                Paryskiego zapłaciliśmy w marcu 2009 roku.

                                Do spłacenia pozostaje jeszcze zadłużenie z lat 70. wobec Klubu
                                Londyńskiego - grupy banków komercyjnych, w formie obligacji
                                Brady'ego (obecny stan zadłużenia wynosi 340,5 mln dolarów). Termin
                                tej spłaty przypada na rok 2024.
                                • hymenos Re: _____manipulujesz suchymi liczbami bez odnies 02.05.10, 13:49
                                  I kto tu manipuluje??? Sam w pierwszym poście w temacie podałeś
                                  wartości bezwzględne by przejść na procentowy stosunek długu do PKB
                                  by wreszcie na końcu przejść do opisu długu zagranicznego. Mieszasz
                                  pojęcia i cytujesz informacje bez wyjaśniania jaki jest związek
                                  pomiędzy cytowanymi wypowiedziami. Masz tu dane dotyczące długu
                                  zagranicznego wynikającego z kredytów:
                                  mln zł rok (koniec)
                                  40.827 2005
                                  35.559 2006
                                  28.868 2007
                                  28.588 2008
                                  34.708 2009

                                  Ogółem dług zagraniczny to
                                  124.689 2005
                                  126.198 2006
                                  121.122 2007
                                  149.744 2008
                                  168.773 2009

Inne wątki na temat:
Pełna wersja