Dodaj do ulubionych

eeeeeee...

IP: *.rato.pl / 81.210.11.* 08.03.04, 10:29
żaden czas temu
albo jedno życie wstecz
idąc w mroku
spotkałem jezusa

chrystusa) moje serce
zatrzepotało się ciężko
i znieruchomiało
gdy mijał mnie (tak

blisko jak ode mnie do ciebie
tak nawet bliżej
stworzony z niczego
oprócz samotności


perli







recenzję napisał e.e. cummings (tł. Stachu Barańczak) z książeczki -Z Tobą,
więc ze Wszystkim-
Obserwuj wątek
    • panidanka Re: eeeeeee... 08.03.04, 10:45
      Perli

      wszak dziś jest dzień świętowania

      nawet dla czarownic na miotle

      smile

      D.

      ps
      muzy chyba wolą inny środek transportu
      przynajmniej w natchnieniu poetyckim
      • Gość: perli Re: eeeeeee... IP: *.rato.pl / 81.210.11.* 08.03.04, 10:50
        wiesz, Danusiu ja mam dzisiaj taki kurdeczkowy nastrój. Nastrajam się właśnie i
        myslę o niczkowej samotności. I o samotności miotełkowejsmile)





        perli
        • panidanka Re: eeeeeee... 08.03.04, 10:58
          Gość portalu: perli napisał(a):

          >
          > myslę o niczkowej samotności. I o samotności miotełkowejsmile)
          >
          >
          >

          to da się zrobić
          wprawdzie poprzedni lechu był tylko w wirtualnej lodówce, ale...
          cóż za problem zamienić go na żywca smile

          D.
        • Gość: perli a IP: *.rato.pl / 81.210.11.* 08.03.04, 11:06
          tęczówki i tak są de best!
          Światy w Jego oczach, pola bursztynowe, biegnące wodospadami cieni.






          perli






          materiał wyjściowysmile
          kłosy w Twoich oczach
          pola bursztynowe
          biegnące
          wodospadami rzęs











          wszystkie Rabiny
          nie dadzą rady
          nie
          dadzą
          rady
          bez
          trawy
    • karlin samotność 08.03.04, 11:06
      obracam w palcach
      gwiazdy w pył

      niech karty
      srebrnym
      kirem
      znaczy

      w księdze
      gdzie tylko
      gotyk snu

      rozdziela strony
      zaklęte
      w rozpaczy

      tupotem liter
      gonitwą szeptów
      słowo daje
      wiarę

      mami
      bawi
      złości

      samotność to taki
      delikatny minerał
      chroniący
      kruche figurki
      przed

      widmem

      powinności
      -------------------------------------

      Wszystkim Paniom

      jak najmniej

      jej

      smile
      • panidanka Re: samotność 08.03.04, 11:10
        Karlinie

        jak pięknie opisałeś tą samotność

        mam nadzieję, że bez powinności smile

        D.
    • Gość: perli degradacja gradacji? IP: *.rato.pl / 81.210.11.* 08.03.04, 17:06
      On był poetą. Ze Światami w oczach. Czyż nie? Czy istnieje samotność
      samotności? A ból? Czy jest ból bólowy i ból bólowszy? A cierpienie, czy
      analogicznie może być cierpieńsze. No i w końcu czy eeeeeee...wychowywane od
      berbecia tylko na poezji może wystrzelić Wiluśem?
      no i pozdrowić muszem!


      perli
      • karlin tylko obrona 08.03.04, 17:47
        uparta
        samotna
        przed zaczłowieczeniem
        na śmierć

        ------------------------------->

        William w cyrkowej armacie
        na chwilę
        nim się z Nim
        nad nowym
        gwiazdozbiorem
        schyli?

        strach pomyśleć
        wierzyć warto

        smile

        pzdr
        k.
    • tyu Nawet jeśli ktoś nie czeka... :) 08.03.04, 17:19
      Rymy ku uczczeniu Dzisiejszego Święta - dziś już pisałem, wiesz. Nazwać je
      wierszem - tutaj, u Ciebie - byłoby zuchwalstwem. smile
      Zuchwalstwem byłoby nawet pisanie TUTAJ do rymu...

      Ale chciałbym wspomnieć, właśnie tu, o tych Paniach, którym - być może - nikt
      dziś życzeń nie składał. Choć zasługują. KAŻDA przecież zasługuje na bodaj
      parę ciepłych słów.
      Zatem - na Twoje ręce, Perli - dla wszystkich. Tych otoczonych wianuszkiem
      gratulantów i tych zupełnie samotnych.

      Oczekując w zamian uśmiechu - przynajmniej od czasu do czasu...
      smile
      tyu
      • Gość: perli o maj gudnes! IP: *.rato.pl / 81.210.11.* 08.03.04, 17:23
        prego Tyu smile
        dla Ciebie




        perli
        • tyu jour gudnes?! ;) 08.03.04, 17:37
          Gość portalu: perli napisał(a):

          > prego Tyu smile
          > dla Ciebie


          A... bitte, bitte, nie za czto i w ogóle newer majnd. wink)
          I dziękuję też. smile

          A gdybyś jeszcze zerknęła w miejsca bardziej kolorowe...
          wink))
          Wszystkiego dobrego i baw się dobrze!
          smile))

          tyu
          • Gość: perli okiej n:)))t IP: *.rato.pl / 81.210.11.* 08.03.04, 17:44
            i Ty także baw się dobrze...!






            perli







            trochę mnie zamruczyło



            ale



            miło
      • Gość: jacek#jw No dobra, niech będzie Stachu IP: *.toya.net.pl 08.03.04, 22:43
        tyu napisał:

        > Rymy

        Pan tu nie stał, zwracam panu uwagę,
        że nigdy nie stał pan za nami
        murem, na stanowisku naszym też
        pan nie stał, już nie mówiąc, że na naszym czele
        nie stał pan nigdy, pan tu nie stał, panie,
        nas na to nie stać, żeby pan tu stał
        obiema nogami na naszej ziemi, ona stoi
        przed panem otworem, a pan co,
        stoi pan sobie na uboczu
        wspólnego grobu, panie tam jest koniec,
        nie stój pan w miejscu, nie stawiaj się pan, stawaj
        pan w pąsach na szarym końcu, w końcu
        znajdzie się jakieś miejsce i dla pana

        Pozdr dla Tyu i Perli / Jacek
        • Gość: perli Światłoklecistość IP: *.rato.pl / 81.210.11.* 09.03.04, 12:16
          Nie wchodź łagodnie do tej dobrej nocy,
          Starość u kresu dnia niech płonie, krwawi;
          Buntuj się, buntuj, gdy światło się mroczy.

          Mędrcy, choć wiedzą, że ciemność w nich wkroczy -
          Bo nie rozszczepią słowami błyskawic -
          Nie wchodzą cicho do tej dobrej nocy.

          Cnotliwi, płacząc, kiedy ich otoczy
          Wspomnienie czynów w kruchym wieńcu sławy,
          Niech się buntują, gdy światło się mroczy.

          Szaleni, słońce chwytający w locie,
          Wasz śpiew radosny był mu trenem łzawym:
          Nie wchodźcie cicho do tej dobrej nocy.

          Posępnym, którym śmierć oślepia oczy,
          Niech wzrok się w blasku jak meteor pławi;
          Niech się buntują, gdy światło się mroczy.

          Błogosławieństwem i klątwą niech broczy
          Łza twoja, ojcze w niebie niełaskawym.
          Nie wchodź łagodnie do tej dobrej nocy.
          Buntuj się, buntuj, gdy światło się mroczy.
          Dylan Thomas
          dziękuję wszystkim i pozdrawiam serdecznie




          perli
    • jenisiej Pytanie intymne do Perli 09.03.04, 12:52
      Perli droga, czy "pipanie w szczypę" to jest holokaust na języku
      polskim?

      Liczę na szczerą, obiektywną, podpartą źródlówymi cytatami, - mówiłem już? -
      obszerną wypowiedź. Ale niekonieczniewink

      Całuski, jeni
      • Gość: perli Intymność IP: *.rato.pl / 81.210.11.* 10.03.04, 12:39
        gatunek- mh,ufff,mh...
        kraj- Francja/Hiszpania/Funtland and Szwabia
        Reżyseria- Patrice Chereau
        ocena neciarzy -osiem gwiazdek na dziesięć, dramat!


        perli







        -niewielka ucieczka-dystrybucja w pacynlandii-niekonieczniewink
        ksiądz proboszcz chyba się zgodzi. ktoś już poszedł zapytać. próby trwają już
        przecież trzeci dzień. musi się zgodzić ale niekonieczniewinkpiszę teksty. droga
        krzyżowa. pełno wierszy. piszemy wszyscy. proboszcz poddał się. miksowanie
        muzyki w pokoju analogowym i kasetowym. ustnikowa góra. dym wspina się po
        zasłonach. słodka lura. -a gdzie moja kawa?- po locie nad wytrawną winnicą nikt
        mi nie odpowiada. tysiące slajdów. trzeba to wszystko poskładać w całość. i do
        kościoła. oczywiście ta nasza droga krzyżowa ma pecha. wszystkie slajdy
        wypadają. trzeba szybko je potasować i ułożyć w talię. kolumny na ołtarzu nie
        chcą dać vojsu. świece z oratorium nie mają brystolowych śliniaczków. a ksiądz
        dowiaduje się właśnie, że ten drogenning będzie trwał ponad dwie godziny.
        światła gasimy. każdy dostaje świecę. lecę w stonę drzwi do pani w chustce,
        podaję jej świecę a ona ucieka. ciężki drewniany krzyż. nikogo nie ponaglamy
        ale już tajm. muzyka jest początkiem. kto chce może podejść i nieść. this
        mortal coil i bach, i mozart. przystanki. muzyka filmowa z czasu apokalipsy.
        wagner uderza w sklepienie. membrany basów w posadzki. wiersze i slajdy. napalm
        w gotyckich katedrach. to jak bitwa o anglię. koloratki bombardują potem ławki.
        jakiś ksiądz robi zdjęcia. oślepia ramiona, które trzymają krzyż. wypadek.
        upadek. jeszcze tylko jeden przystanek. nikt nie wychodzi, dopiero jak zapalam
        światła, słyszę szuranie. następnego dnia z nożami o odpowiednim nastawieniu do
        wosku idziemy do kościoła i na kolanach uwalniamy piaskową gładź od
        nadprogramowego naskórka. ksiądz proboszcz prosił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka