Dodaj do ulubionych

gorzkie ogórki małosolne

IP: *.chello.pl 03.08.06, 10:11
Sporządziłam wszystko wg tradycyjnego przepisu: do słoja koper, chrzan i
czosnek, a na to ogórki. Zalałam ciepłą, słoną przegotowaną wodą (łyżka soli
na litr). Niestety, ogórki są gorzkie. Przyznam, że dałam sporo (może za
duzo?) kopru. A może to wina ogórków? Proszę o komentarze. Pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: leda10 stawiałabym na trefność ogórków, Też daję dużo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 13:01
      kopru (cały z zaprawy do ogórków z kwiatostanami + pół pęczka)na ok. kg ogórów i
      są ok. Gorycz może też powodować zbyt duża ilość chrzanu (ja daję symbolicznie,
      4 cienkie "paski")
      • horpyna4 Re: stawiałabym na trefność ogórków, Też daję duż 03.08.06, 13:14
        Zdarzają się gorzkie ogórki. Nie zawsze całe, często tylko koniec od ogonka.
        Należy po prostu przed zrobieniem czegokolwiek z ogórków odkroić ten koniuszek
        i spróbować, czy nie jest gorzki. Jeżeli tak, to odkrawać dalej i próbować,
        oczywiście za każdym razem czystym nożem. Jeżeli 2/3 zostanie dobre, to
        przynajmniej nada się na mizerię.
        • ba_nita Re: Za dawnych czasów ogórkom odcinało się 03.08.06, 13:38
          oba końce przed kiszeniem. Może to oto chodziło przy starszych odmianach?
          • Gość: GWT gorzkie IP: *.chello.pl 03.08.06, 16:32
            • Gość: GWT gorzkie ogórki małosolne IP: *.chello.pl 03.08.06, 16:39
              Sorry, za wczesnie enter.
              Ogórki, mimo że gorzkie jakoś powoli znikają, obieram ze skórki - cóż innego
              pozostaje? Na szczęście nie zakisiłam dużo.
              Dotychczasowym doradcom serdeczne dzieki.Wezmę Ich sugestie pod uwage na
              przyszłość. (A one były takie śliczne, niewielkie, podłużne i jasnozielone!)
              Pozdrawiam serdecznie ze spalonej słońcem Lubelsczyzny !!!
          • horpyna4 Re: Za dawnych czasów ogórkom odcinało się 03.08.06, 17:08
            Z tego, co wiem, to końce odcinało się, żeby szybciej się zakiszały. Na przykład
            żeby błyskawicznie mieć z surowych małosolne.
          • jagoda85 Re: Za dawnych czasów ogórkom odcinało się 03.08.06, 23:10
            Obcinanie końców ogórków przyspiesza ich kiszenie.
        • artur737 Re: stawiałabym na trefność ogórków, Też daję duż 03.08.06, 16:35
          A jak kiedys uzylem gorzkie ogorki do wekowania na malosolne i o dziwo, wcale nie wyszly gorzkie. Teraz juz wiem co robic z gorzkimi ogorkami zebranymi na dzialce. :)

          A co do problemu autorki watku, to jest to jednak proces mikrobiologiczny i cos pewnie poszlo nie tak, nie ta bakteria sie rozplenila. Innym razem powinno byc dobrze.
          • Gość: GWT Re: stawiałabym na trefność ogórków, Też daję duż IP: *.chello.pl 03.08.06, 16:44
            Istotne! Nie próbowałam smaku surowych ogórków przed zakiszeniem. I to mógl być
            błąd ! Ale...niekoniecznie. Specyficzne procesy bakteryjne ? To też. A może
            rzeczywiście za dużo chrzanu. Ten chyba daje sporą goryczkę. Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: GWT Kochani !!! Wszystko jasne!!! IP: *.chello.pl 03.08.06, 18:15
        Za radą jednej(go) z Forumowiczów przeszukałam jarzyniarkę w lodówce i znalazłam
        resztkę ogórków - "kurdupelków", z których to "wyszły" mi gorzkie małosolne
        (corpus delicti). Okazało sie, że one są gorzkie jak chol..a!!! A zatem: mea
        culpa, mea maxima culpa !!! Wszystkich więc Państwa przepraszam za zawracanie Im
        w głowach lub też w innych częściach ciała, oraz dziękuję za poświęcenie mi
        uwagi. Dożyłam szczęśliwie +...dziesięciu lat i takie gorzkie ogórki zdarzyły mi
        się pierwszy raz, choć co roku robię w słoikach na różne sposoby. (A
        sprzedawczyni zachwalała, że sprawdzone, że z pewnego źródła)
        Niech moja pomyłka będzie ostrzeżeniem dla innych, którzy robią "ogórtasy" w
        słoikach. Sprawdzać, smakować, kosztować przed włożeniem do słoja !
        (HI, hi, z tych samych ogórków zrobiłam kiszone w słoikach na zimę, na szczęście
        mniej niż 10. Pewnie więc przyjdzie skorzystać z rady o tej wódce do komsumpcji.
        Ułony i pozdrowienia. GWT
        • jadwiga_r Re: Kochani !!! Wszystko jasne!!! 03.08.06, 22:57
          Przy takiej suszy zdarzają się gorzkie ogórki.
          Proponuję przed kiszeniem ogórki namoczyć w zimnej wodzie na parę godzin,to
          może woda wyciągnie gorycz.
        • horpyna4 Re: Kochani !!! Wszystko jasne!!! 04.08.06, 12:42
          GWT, nie masz za co przepraszać, wręcz przeciwnie. Dobrze, że forumowicze,
          którzy jeszcze nie zetknęli się z tym zjawiskiem, zostali ostrzeżeni. Dawniej
          gorzkie ogórki chyba zdarzały się częściej niż obecnie (stara baba jestem), tak,
          że w moim dzieciństwie próbowanie było regułą. I jeszcze jedna ciekawostka (nie
          wiem, ile w tym prawdy): jeżeli ogórek jest gorzki tylko na końcu przy ogonku,
          to obierając go od tego końca można podobno rozwlec tę gorycz na cały ogórek.
          Dlatego nasze prababki zawsze obierały ogórki od końca bez ogonka w stronę
          ogonka. W książkach kucharskich wydawanych jakieś 60 lat temu (krótko po wojnie)
          można zetknąć się z tą informacją.
        • ba_nita Re: Kocham Cibie i Twoje ogórki!!!!! 04.08.06, 12:50
          Przez to zrobiłem to:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=46199223
          no mniej więcej...:-D
    • Gość: ela Re: gorzkie ogórki małosolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 17:07
      Moja mama ma w ogródku dwa gatunki ogórków. Były tak samo podlewane,
      pielęgnowane, nie "uszlachetniane" żadną chemią. I co? Jedne są takie jak
      zwykle, tzn. pyszne, natomiast drugie (każdy ogórek!)gorzkie niemiłosiernie.
      Mama liczy sobie 71 lat i przez całe życie nie miała takich wstretnych ogórków.
      Po ukiszeniu podobnie, a nawet woda po ukiszonych smakuje, jak napar z piołunu.
      Więc ewidentnie to wina ogórków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka