Dodaj do ulubionych

w pubie mówili, że wygrał Jarek

01.07.10, 00:10
wiem ze słyszenia bo od tv stronię.
Ale nawet dziewczyny, które deklarowały się za Bronkiem, stwierdziły, że znów
dał wtopę, i teraz pójdą głosować na Jarka.
Nie wspomnę co mówili faceci, bo tu na forum wysublimowane towarzystwo jest i
mogą uszka zwiędnąć właśnie.
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: w pubie mówili, że wygrał Jarek 01.07.10, 00:11
      A w jakim miescie ten pub sie miesci? Geografia ma kluczowe znaczenie wlasnie.
      • perla Re: w pubie mówili, że wygrał Jarek 01.07.10, 00:18
        absztyfikant napisał:

        Geografia ma kluczowe znaczenie wlasnie.
        >

        czemu? Polska wszędzie jest właśnie.
        • absztyfikant nie pieprz 01.07.10, 00:26
          Jak widać marszałek Bronisław Komorowski nie jest "konkretnie z całej Polski",
          ale z zachodniej i północnej. Jego poparcie mniej więcej pokrywa się z poparcie
          PO oraz granicami zaborów. Im ciemniejszy kolor tym większe poparcie:
          https://bi.gazeta.pl/im/3/8041/z8041913AA.jpg

          Reszta kraju to, jak wiemy z poprzednich wyborów, królestwo Jarosława
          Kaczyńskiego, pokrywające się z poparciem dla PiS w wyborach parlamentarnych. Im
          ciemniejszy kolor tym większe poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego:

          https://bi.gazeta.pl/im/2/8041/z8041912AA.jpg


          Ja mysle, ze ty w Polsce Kaczynskiego pijesz i dlatego takie wyniki podajeszwink
          • hasz0 Nie pieprz___wyrwani z korzeni? z IQ OPuszczeni 01.07.10, 00:28

          • perla ale ja piję z Sopotu 01.07.10, 00:31
            i twój cały wywód łącznie z mapami zamieszczonymi, o kant tyłka możesz sobie
            stuknąć właśnie.
            • absztyfikant chyba w Sopocie 01.07.10, 00:38
              Ale nawet jesli to prawda, to byc moze trafiles na festyn PiS-owskiwink
            • snajper55 Ja zwykle pijam z kufla. Czysty ten Sopot ? 01.07.10, 08:26
              S.
    • marouder.eu Moja dawna zona do mnie zadzwonila w zwiazku.. 01.07.10, 00:22
      ..z przewidziana przeze mnie (do 2% miedzy 3 pierwszymi kandydatami) I runda i
      efektem I i wtorej debaty i zapytala, skad potrafie okreslic na pare tygodni
      przed tym, co sie moze wydarzyc?smile
      Odpowiedzialem jej, ze tajemnicasmile
      ..bo w koncu rozum, to tajemnica, nieprawdaz?
      • hasz0 _________________IQ________w skrócie!_________ 01.07.10, 00:26

        • marouder.eu W skrocie pijana haszysto? 01.07.10, 00:34
          W skrocie to umiejetnosc przyjmowania za istotne i obrabiania tylko okreslonych
          kontekstem kategorii informacjismile
          • hasz0 ____W skrocie pijana Palicocia iqujko galeretowata 01.07.10, 00:41
            https://i.wp.pl/a/f/jpeg/24860/11.jpeghttp://i.wp.pl/a/f/jpeg/24860/8.jpeg
    • benek231 A może znajdź sobie inną budkę... :O) 01.07.10, 02:02
      n/t
    • ada08 Re: w pubie mówili, że wygrał Jarek 01.07.10, 08:56
      perla napisał:

      > Ale nawet dziewczyny, które deklarowały się za Bronkiem,
      stwierdziły, że znów
      > dał wtopę...

      Teraz się nie mówi "dać wtopę". Teraz się mówi "strzelić bronka" smile
      a.
      • hymenos Strzelić bronka, jarkiem zakąsić 01.07.10, 09:16
        i mamy nowoczesną odmianę epidemii cholery.

        ada08 napisała:

        > perla napisał:
        >
        > > Ale nawet dziewczyny, które deklarowały się za Bronkiem,
        > stwierdziły, że znów
        > > dał wtopę...
        >
        > Teraz się nie mówi "dać wtopę". Teraz się mówi "strzelić bronka" :-
        )
        > a.
      • wikul Re: w pubie mówili, że wygrał Jarek 04.07.10, 22:01
        ada08 napisała:

        > Teraz się nie mówi "dać wtopę". Teraz się mówi "strzelić bronka" :-
        )
        > a.


        To już nie mówi sie "posadzić Irasiada", "łyknąć obiat", czy "walnąć
        Gabona" ?
    • hymenos Re: w pubie mówili, że wygrał Jarek 01.07.10, 09:14
      A nie powiedzieli tam, że Jaruś marzy o scentralizowanym,
      socjalistycznym państwie z ala'Wilczkiem jako ministrem gospodarki?
    • andrzejg być może w pubie tak mówią 01.07.10, 12:19
      bo dostałem panicznego SMSa o treści mniej więcej:

      Błagam Cię! Zrób co tylko możesz , aby przyszła I Dama na
      spotkaniach dyplomatycznych nie szczała do kuwety


      Jak nic z pubu musieli nadawac

      Mimo niesmaku i tak zagłosuję na Bronka

      A.
      • marouder.eu Glosuj sobie:) 01.07.10, 12:38
        Prawo zezwala, by na podstawie podobnych tresci dokonywac wyborusmile
      • perla a twierdziłeś, że Bronko stracil twój głos właśnie 01.07.10, 12:44
        /ntx
        • andrzejg tak mówiłem 01.07.10, 16:47
          bo wkurzył mnie niemiłosiernie, ale Jarek wkurza mnie bardziej

          czyli mniejsze zło

          o tyle jestem spokojny,że Bronek tak nielotny w sytuaqcjach
          dynamicznych , w zaciszu gabinetu wykaże sie rozwagą. Z Jarkiem
          będzie ta,że nawet tego zacisza w gabinecie nie będzie

          A.
          • ada08 Re: tak mówiłem 01.07.10, 18:09
            andrzejg napisał:

            > bo wkurzył mnie niemiłosiernie, ale Jarek wkurza mnie bardziej
            >
            > czyli mniejsze zło


            Wielu się wydaje, że głosują na mniejsze zło.
            A po kilku tygodniach (miesiącach) od wyborów widzą z przykrością,
            że głosowali na zło większe.

            Może dlatego na politycznych forach internetowych ludzie są tak
            ciągle wku...eni?
            a.

      • pan.scan Kłamczyński 01.07.10, 12:47
        Wczoraj skorzystał z formy partyjnej agitki zwanej szumnie "debatą",
        uniemożliwającej ripostę. Zarzucił BK kłamstwo, podsuwając opasłe tomisko
        Boniego pn. Polska 2030, zarzucając,że na stronie 239 rząd Tuska nadal
        dzieli kraj na A i B.

        Oto jaka jest dokładna treść:

        "Polska jest państwem o umiarkowanym terytorialnym zróżnicowaniu rozwoju,
        ale nierówności w naszym kraju - podobnie jak w niemal całej Europie - mają
        tendencję do powiększania się.

        Oprócz tradycyjnych osi zróżnicowania poziomu życia, które przebiegają
        między miastami a obszarami wiejskimi oraz między wschodem a zachodem
        kraju, znaczenia nabierają nowe wymiary nierówności. Dynamicznie rośnie
        przewaga metropolii nad regionami peryferyjnymi. Coraz wyraźniejsze są
        także kontrasty jakości życia wewnątrz dużych miast.
        Procesy te są nieuniknionym rezultatem szybkiego rozwoju Polski,
        którego „lokomotywami" są metropolie.

        Polaryzacja dochodów w wymiarze terytorialnym jest zjawiskiem naturalnym w
        dynamicznie rozwijającej się gospodarce. Próba zahamowania jej za wszelką
        cenę oznaczałaby rezygnację z ambitnych celów gospodarczych. Nie miałaby
        również szans powodzenia. Z drugiej strony solidarnos'ć rozwojowa i
        konwergencja na poziomie regionalnym powinny być w dłuższej perspektywie
        ważnymi celami polityki publicznej.

        Wyzwanie polega na tym, aby dopuszczając do krótkookresowej polaryzacji
        rozwoju w Polsce, stworzyć jednocześnie podstawy do podnoszenia dochodu i
        jakości życia na obszarach, które dzisiaj znajdują się w relatywnie trudnej
        sytuacji.
        Nie można budować polityki rozwoju wokół alternatywy: wspieranie
        najbardziej dynamicznych obszarów Polski albo solidarność z regionami
        opóźnionymi. Jest to fałszywy dylemat, którego rozstrzyganie musi prowadzić
        do utrwalania podziału na obszary wiodące i opóźnione.
        Szansa relatywnie biednych obszarów polega przede wszystkim na
        uczestniczeniu w sukcesie najsilniejszych regionów, a nie na doraźnej
        pomocy w ramach polityki redystrybucji i przywilejów. Rozwój peryferii
        zależy zatem od ich skuteczności w budowaniu własnego potencjału
        rozwojowego. Dzięki temu może zwiększyć się ich atrakcyjność, co doprowadzi
        do silniejszych funkcjonalnych powiązań z liderami wzrostu, czyli z
        obszarami metropolitalnymi i regionalnymi centrami miejskimi".
        www.zdp.kprm.gov.pl/index.php?id=246&id2=243


        Trawestując wierszyk Sztaudyngera:

        Polska A
        Kaczej Polsce B
        Każe się całować w de.
        • marouder.eu Nu i? 01.07.10, 12:50
          Gdzie plany akceleracyjne dla regionow zapoznionych, gdzie proby rewitalizacji
          Slaska?
          • pan.scan Masz link, ściągnij i czytaj 397 stron dokumentu. 01.07.10, 12:55
            Obiektywnie streść, bo ja nie mam czasu.
            • marouder.eu MI sie nie chce, a i czasu nie mam za wiele:) 01.07.10, 13:04
              Mozeby Hasz pospolu z Mielonym ukazali sedno, jako emeryci?
        • benek231 Nalezy pod budka Perly rozwinac aerospace :O) 01.07.10, 16:39
          przemysl, podciagnac gielde, wybudowac trzy wielkie centra handlowe, oraz ze dwa
          stadiony.

          Kaczor bedzie realizowal powyzsze, wlasnie. surprised))


          PS...Drapacze chmur maja byc stawiane od poludniowej strony budki.



          pan.scan napisał:

          > Wczoraj skorzystał z formy partyjnej agitki zwanej szumnie "debatą",
          > uniemożliwającej ripostę. Zarzucił BK kłamstwo, podsuwając opasłe tomisko
          Boniego pn. Polska 2030, zarzucając,że na stronie 239 rząd Tuska nadal dzieli
          kraj na A i B.
          >
          >
          • marouder.eu Ty sie w cipe podrap! 01.07.10, 16:52
            Ze tez taki qrwa, ktoremu by w Plastelinie, czy innej Arabii zalozyliby sryczek,
            musi sie tu wywnetrzacuncertain
      • manny-jestem Re: być może w pubie tak mówią 01.07.10, 13:45
        > Błagam Cię! Zrób co tylko możesz , aby przyszła I Dama na
        > spotkaniach dyplomatycznych nie szczała do kuwety
        ==

        Przyznam Andrzeju ze usmialem sie przeokropnie smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka