Dodaj do ulubionych

Głupsi od Marka Pola

22.04.04, 11:54
"Zdaniem ministra infrastruktury Marka Pola takie różnicowanie prędkości
miedzy dniem a nocą jest bezsensowne i będzie rodzić wiele niejasności.
Projekt rządowy przewidywał jednolitą prędkość 50 na godzinę - taka sama jak
we wszystkich krajach UE. Posłowie jednak zdecydowali, że w godzinach nocnych
ta prędkość może być o 10 km wyższa - powiedział Marek Pol Nic z tego powodu
szczególnie złego się nie stanie, choć jesteśmy dość dziwnym krajem w tym
wypadku. Będziemy mieli dwie minuty po 22.00, to będzie dyskusja, czy aby na
pewno zegar był prawidłowo ustawiony - dodał"


To już skrajni debile, aby wprowadzoć kolejna komplikację, koejne
rozróznienie i podział w systemie prawnym...

Tylko skrajny debil ,może uważać, że w nocy mozna jeździć szybciej niż w dzień

A za kilka lat wprowadza ukaz, że każda kafeja (każdy punkt gastronomiczny)
klientowi, który zamówil cokolwiek po dwudziestej, musi dołożyc wieszaki
odblaskowe na przód i tyl. No bo w Unii Europejskiej restauratora musi byc
stac oczywiście na taki drobiazg.

Wszystkie te ograniczenia i komplikacje, to promocja dla tych, którzy dzadzą
w łapę dwadzieścia zamiast zapłacić sto dwadzieścia. System robiony dla
promocji skorumpowanych szumowin, oczywiście wiadomo przez kogo robiony...
Obserwuj wątek
    • Gość: Z^2 Re: Głupsi od Marka Pola IP: *.iung.pulawy.pl / *.iung.pulawy.pl 22.04.04, 14:47
      Pamiętam, że byłej Czechosłowacji w latach 80-tych było tak - od godz. 23.00 do
      5.00 - wszędzie tam gdzie nie było ograniczenia prędkości znakami drogowymi
      można było jechać wedle uznania. Szczegółów nie pamiętam, a jak teraz jest tego
      też nie wiem. Uważam, że było to mądre - trzeba też wspomnieć, że przekraczanie
      szybkości (nawet o 5 km/h) nie było w dobrym tonie. Trzeba dodać jeszcze, że
      auta robiące 200 km/h były rzadkością.
      Z^2
      • nick.kertiz Re: Głupsi od Marka Pola 23.04.04, 17:57
        Braki ograniczeń prędkości na bardzo DOBRYCH drogach - coś na modłę niemieckich
        autostrad, to oczywiście kuszące rozwiązanie. Jestem ostatnim, którego
        należałoby przekonywać, że dyscyplina, tam gdzie to konieczne i swoboda tam,
        gdzie się da, to najlepsze rozwiązanie.

        Nadal nie widzę jednak argumentów, że po ciemku wolno jeździć szybciej niz za
        dnia. To moze od razu popylać z zamknietymi oczami...



        sen

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka