manny-jestem
31.01.11, 18:43
Niestety dowalono mi w ubiegłym tygodniu i niestety nie miałem okazji udać się do biblioteki, ale ponieważ dziś jest ostatni dzień zanim Benek odgłosi mnie wszem i wobec za kłamcę i oszusta to na podstawie stron , które wkleił Scan odpowidam tu na sprawy poruszone w tym poście.
forum.gazeta.pl/forum/w,13,120895442,120944669,Gdy_wrocisz_to_zacznij_w_tym_miejscu_Many_O_.html
Przede wszystkim zacznijmy od tej eseistyki. Uwazam ten argument za nic innego tylko sprobe zrelatywizowania kwestii ceinknizna i tyle.
To jest praca naukowa dzieki ktorej Gross dostal przedluzenie tenure. Niewatpliwie w takich pracach autorzy posluguja sie stylem wspominanym przez benka do jakiegos stopnia, ale nie zmienia to stanu rzeczy ze jako ksiazka naukowa scislosc jezyka a rpzede wszystki WNIOSKOW jest niewatpliwie niezmiernie wazna. Wiec usprawiedliwianie wypowiedzi miejscem w ktorym ja zalaczona jest bez sensu.
Jesli chodzi o teze ze chodzi o wonosci i swobode wewnatrz polskiego spoleczenstwa jest to teza przeciez abusrdalna i dziwi mnie w ogole tego bronisz. Przeciez Wolnej Polski wtedy nie bylo. Polacy zyli pod niemckim butem i zarzadzani przez instytucje GG i te prawa okreslaly wolnosc. Jaka ona dla Polakow byla sam doskonale wiesz. Co najwyzej mozna mowic o kwestiach jak Polacy sobie z tym radzili w sferze wyborazen i jak im to pozwalalo latwiej przezyc, ale jakakolwiek dyskusja o wolnosci polskich instytucji spolecznych w GG jest po prostu albo idotyzmem albo misternie ulzuona manipulacja. Jak mowic o wolnosci polskich instytucji spolecznych kiedy Polacy zyli w obliczu codziennego terroru za sam fakt ze sa Polakami????
Wreszcie wracajac znowu do jezyka. Nawet jesli przyjme Twoj argument o eseistyce to i tak obronic Grossa sie nie da. Zdanie " Thus, paradoxically, Poles enjoyed freedom in period 1939-1944 than they had in a century jest PIERWSZYM zdaniem akapitu. W dodatku jest zdaniem na ktore Gross zwraca szczegolna uwage uzywajac slowa "thus"/ Daje to czytelnikowi do zrozumienia ze to jest zdanie sitotne i oznaczajace wniosek. Jak i reszta argumentacji w tym akapacie. I tu ejzyk jezt jednoznaczny. Nie jest w trybie przypuszczajacym. Nie stwierdza ze odnosi sie do tezy o jakims paralelnym zyciu obok rzeczywistej okupacji. Jednoznaczie stwierdza ze Polacy w okresie 1939-1944 mieli wiecej wolnosci niz w rpzeciagu ostatniego stulecia. Jezyk uzyty przez Grossa w tym zdaniu i akapicie nie pozwala odczytac tego wniosku inaczej i nie da sie tego zrelatywizowac ani przez probe kontekstualizacji albo odwolywanie sie do zasad eseistyki.