Dodaj do ulubionych

Tusk - strzępek nerwów

07.02.11, 08:49
wiadomosci.onet.pl/kraj/druga-natura-premiera-tuska-rany-boskie-co-tam-sie,1,4166424,wiadomosc.html

++++++++++++++++++++++++++
jest szansa na "miesiąc bez Tuska".
Chłopina nam się wykańcza wykańczając innych.
Urlop w Dolomitach nie pomógł to może by tak do sanatorium na miesiąc? W Iwoniczu czy w Krynicy.
Odświeży nam się premier gruntownie, nowe sprawy, nowe twarze, a może i panią Krysię z turnusu trzeciego uda się pomacać.
Wtedy wróci i dziarsko znów naobiecuje co mu ślina na język przyniesie celem zdobycia władzy absolutnej właśnie.
Obserwuj wątek
    • polazrski Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 08:59
      Tez byles taki rozsierdzony, kiedy Kaczor wchodzil w koalicje z esbekami i neonazi?
    • dachs Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 08:59
      no widzisz, Perła, do czego go doprowadziłeś?
      smile
      • perla Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 09:06
        dachs napisał:

        > no widzisz, Perła, do czego go doprowadziłeś?

        o nie, to nie ja. To wy chodząc wokół niego na paluszkach spowodowaliście, iż biedak uwierzył, że ma przymioty boskie właśnie.
        • dachs Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 09:10
          perla napisał:

          > o nie, to nie ja. To wy chodząc wokół niego na paluszkach spowodowaliście, iż b
          > iedak uwierzył, że ma przymioty boskie właśnie.

          Jeszcze go postawimy na nogi. smile
          • perla Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 09:17
            dachs napisał:

            > Jeszcze go postawimy na nogi. smile

            mój kolega lekarz z pogotowia pseudo "Erka", opowiadał mi jak to nieboszczyka reanimował. Drugi lekarz mówi mu - "panie kolego, szkoda zdrowia, trupa pan reanimuje". A on na to - "wiem ku..., ale muszę, bo mi rodzina proces wytoczy, że nie próbowałem postawić go na nogi właśnie".
            • dachs Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 09:27
              Nie wiedziałem, że Ty aż taki optymista jesteśsmile
              Ale tak źle to jeszcze z Tuskiem nie jest.
        • snajper55 Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 13:49
          perla napisał:

          > o nie, to nie ja. To wy chodząc wokół niego na paluszkach spowodowaliście, iż b
          > iedak uwierzył, że ma przymioty boskie właśnie.

          Boskich? On nie ma kaczych przymiotów i to mnie właśnie bardzo cieszy.

          S.
          • matelot Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 14:00
            Lepszy Bóg zdenerwowany niż na prochach...
    • pro100 Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 14:24
      perla napisał:



      > Urlop w Dolomitach nie pomógł to może by tak do sanatorium na miesiąc? W Iwonic
      > zu czy w Krynicy.

      poważne leczenie tylko w moskwie. tradycja taka.
      • hasz0 Putinkowców co niemiara....... 07.02.11, 14:26
        niezalezna.pl/5151/leszek-misiak-o-dziennikarstwie-sledczym-cz-1-4
      • matelot Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 14:27
        pro100 napisał:

        > perla napisał:
        >
        >
        >
        > > Urlop w Dolomitach nie pomógł to może by tak do sanatorium na miesiąc? W
        > Iwonic
        > > zu czy w Krynicy.
        >
        > poważne leczenie tylko w moskwie. tradycja taka.
        >
        ==============
        Tobie już nawet w Watykanie nie pomogą. Terminalnym nie pomagają.
        • pro100 Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 14:46
          matelot napisał:


          > > poważne leczenie tylko w moskwie. tradycja taka.
          > >
          > ==============
          > Tobie już nawet w Watykanie nie pomogą. Terminalnym nie pomagają.
          >
          ????? a dlaczemu mnie akurat a watykanem mieszasz? jak już to rysiowi złóż ofertę, ja tam w hitlerjugend nie byłem.
          ps jak już by gdzieś za granicą się leczyć to dla mnie wyłącznie hawaje.
    • wikul Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 15:43
      Ty Perła cierpisz na tuskofobie. Może to wynik nieustannego podziwu dla Kaczyńskiego, który jest dla ciebie pewnie ostoja spokoju. Lecz sie chłopie, póki czas. W przeciwnym wypadku skończysz jak hasz0, który zapadł na tą chorobe już kilka lat temu. Przyjżyj sie jakie spustoszenie ta choroba dokonała w psychice hasz0a.
    • y-o-st To chyba się leczy? 07.02.11, 17:45
      www.google.pl/#sclient=psy&hl=pl&q=w%C5%9Bciek%C5%82y+tusk
      Bolesnymi zastrzykami tudzież kaftanikiem? Bo nie daj Boże, jakby nam Słoneczko Peru wykitowało z tej permamentnej wścieklizny.
      • wikul Re: To chyba się leczy? 07.02.11, 18:19
        Tuskofobię ? Tak, ale w polaczeniu z kaczofilią tworzy nieuleczalną mieszankę wybuchową.
        A ty moherowa, powolujesz sie na 5.marca 2009 r. Ciekawe że dopiero teraz to odkryłaś.
    • miriam_ja Re: Tusk - strzępek nerwów 07.02.11, 18:55

      Wierze, że gdy zdecyduje się Tusk na Iwonicz lub Krynicę to odświeży się gruntownie bo "nowe sprawy, nowe twarze", a jeśli jeszcze uda mu się "pomacać panią Krysię z turnusu trzeciego" to rozumiem, że to już szczyt i musi być mu lepiej? Wróci, chwyci ster i napisze kolejną ustawę zwalniającą polactwo z czegos lub przeciwnie, nakazującą cokolwiek i ZNOWUŻ będzie o baja bongo.

      Miło czasami poczytać Twoje radysmile
      • perla rzecz w tym Miriam, iż Tusk 07.02.11, 23:38
        w pisaniu idiotycznych ustaw wypalił się, a które to dają takim maluczkim jak ja o baja bongo. Takie bingo zdarza się raz na polityka jednego. Wcześniej był Lepper a teraz Tusk. Tusk dał zarobić, to fakt. O wiele więcej niż Lepper. Z tym, że Lepper rozłożył to w czasie. A Tusk skomasował to w 3 tygodnie na przełomie roku. Dobrze wiesz jak harowałem aby ten niecały milion zarobić. Leżałem w łóżku i non stop przez telefon rozmawiałem. No i internet. Tak nie da rady. To by konia powaliło. Na szczęście mam to już tylko we wspomnieniach.
        Dziś mi potrzeba "nowe sprawy, nowe twarze" w polityce abym znów przyciął parę groszy.
        Nie ma takie opcji aby kolejny nie podpisał kolejnego idiotyzmu, tym bardziej, że to debile na swój sposób są.
        Cóż, teraz mi potrzeba nowego premiera i wdrożenia nowej ustawy, która już idzie z junii właśnie. smile))
        • perla a co do pani Krysi z turnusu trzeciego jest 08.02.11, 00:05
          www.youtube.com/watch?v=RRfiddT5-aM
          • miriam_ja Re: a co do pani Krysi z turnusu trzeciego jest 08.02.11, 17:27


            Z linkiem- to wszyscy od razu wiedzieli, o czym piszesz wiec nie trzeba. A bez tych "milionów" czy "miliona" ile jesteś warta, Perło?

            smile
            • miriam_ja Re: a co do pani Krysi z turnusu trzeciego jest 08.02.11, 19:30


              Zadałam Ci nieskromne, retoryczne pytanie. Sytuacja niezręczna. Odpowiem więc i skończe ten temat za ciebie: bezcenna jesteś, bezcenna... smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka