Dodaj do ulubionych

Wolny rynek w wydaniu PiS-u

IP: *.look.ca 24.02.02, 17:38
"Według naszego projektu, specjalny certyfikat, który będzie uprawniał do
zakupu lub dzierżawy ziemi rolnej, będzie wydawany tylko osobom posiadającym
średnie wykształcenie rolnicze. Co więcej, osoba, która takie wykształcenie
posiada, będzie musiała zdać specjalny egzaminy" - powiedział w niedzielę na
konferencji prasowej w Sejmie poseł PiS Michał Kamiński.

Powolac tez PEWEXY, zakazac posiadania obcej waluty i wprowadzic certyfikaty na
kupno gorzaly...wolny rynek w wydaniu PiSu. Tylko Kaczynski moze glosic
kazania, a telewizja bedzie zobowiazana pokazywac serial o blizniakach Jacku i
Placku. PiS - owi sie pomylily systemy polityczne, za dlugo zyli w komunie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Miedź Br Re: Wolny rynek w wydaniu PiS-u IP: 2.2.STABLE* / 10.10.10.* 24.02.02, 18:07
      Nie wiem o co chodzi Michałowi Kamińskiemu, ale w Polsce (i bardzo wielu innych
      karjach) od dawna funkcjonują podobne przepisy. Spróbuj nie mając wykształcenia
      rolniczego wejść w posiadanie (drogą inną niż spadek) gospodarstwa rolnego. Nie
      uda ci się. Tak państwa (nie tylko Polska) bronią się przed niekontrolowanym
      procesem odrolniania, i to się już teraz dzieje.
      • Gość: ruski Re: Wolny rynek w wydaniu PiS-u IP: *.look.ca 24.02.02, 18:19
        Gość portalu: Miedź Br napisał(a):

        > Nie wiem o co chodzi Michałowi Kamińskiemu, ale w Polsce (i bardzo wielu innych
        >
        > karjach) od dawna funkcjonują podobne przepisy. Spróbuj nie mając wykształcenia
        >
        > rolniczego wejść w posiadanie (drogą inną niż spadek) gospodarstwa rolnego. Nie
        >
        > uda ci się. Tak państwa (nie tylko Polska) bronią się przed niekontrolowanym
        > procesem odrolniania, i to się już teraz dzieje.

        Z tego co wiem w wielu krajch trzeba zrobic kurs rolniczy zazwyczaj
        kilkutygodniowy, w Polsce natomiast trzeba od dziecka byc rolnikiem. Gdyby taki
        prawnik nagle zechcial zalozyc ogromne, prosperujace i nowoczesne gospodarstwo
        rolne, mial na to pieniadze i byl dobrym biznesmenem to musi jeszcze pojsc do
        rolniczej szkoly na cztery lata gdzie sie dowie ile klas ziemi istnieje i jak
        nawozic gnojem polska ziemie ukochana. Biurokracja zabija inicjatywe, ale o tym
        PiS-owcy nie chca slyszec bo jedno co potrafaia to szkicowac jakies brednie
        prawne inaczej nie mieli by nic do powiedzenia.
        • ptwo Re: Wolny rynek w wydaniu PiS-u 24.02.02, 18:21
          Gość portalu: ruski napisał(a):

          > Gość portalu: Miedź Br napisał(a):
          >
          > > Nie wiem o co chodzi Michałowi Kamińskiemu, ale w Polsce (i bardzo wielu i
          > nnych
          > >
          > > karjach) od dawna funkcjonują podobne przepisy. Spróbuj nie mając wykształ
          > cenia
          > >
          > > rolniczego wejść w posiadanie (drogą inną niż spadek) gospodarstwa rolnego
          > . Nie
          > >
          > > uda ci się. Tak państwa (nie tylko Polska) bronią się przed niekontrolowan
          > ym
          > > procesem odrolniania, i to się już teraz dzieje.
          >
          > Z tego co wiem w wielu krajch trzeba zrobic kurs rolniczy zazwyczaj
          > kilkutygodniowy, w Polsce natomiast trzeba od dziecka byc rolnikiem. Gdyby taki
          >
          > prawnik nagle zechcial zalozyc ogromne, prosperujace i nowoczesne gospodarstwo
          > rolne, mial na to pieniadze i byl dobrym biznesmenem to musi jeszcze pojsc do
          > rolniczej szkoly na cztery lata gdzie sie dowie ile klas ziemi istnieje i jak
          > nawozic gnojem polska ziemie ukochana. Biurokracja zabija inicjatywe, ale o tym
          >
          > PiS-owcy nie chca slyszec bo jedno co potrafaia to szkicowac jakies brednie
          > prawne inaczej nie mieli by nic do powiedzenia.

          O dawna twierdzę: wytruć prawników. Więcej z nich szkody niż pożytku!
          • Gość: Oskar Re: Wolny rynek w wydaniu PiS-u IP: 62.233.181.* 25.02.02, 13:48
            Podobają mi się te pomysły i zaczynam rozumieć dlaczego tych super-fachowców
            jest w sejmie coraz mniej./na szczęście/ Gdyby zaś zgniłemu zachodowi przyszła
            ochota robić egzaminy tej elicie narodu / która przcież swoje dyplomy robiła
            za tak pogardzanej przez nich komuny/ to proponuję odnieść się do wartości
            katlickich albo zorganizować strajk w obronie naszych dyplomów.Chyba pojemność
            mózgów tych wyskrobków jest wprost proporcjonalna do wzrostu i odwrotnie
            proporcjnalna do wagi i obwodu w pasie.
            • Gość: snajper Re: Wolny rynek w wydaniu PiS-u IP: 213.134.143.* 26.02.02, 12:49
              Gość portalu: Oskar napisał(a):

              > Podobają mi się te pomysły i zaczynam rozumieć dlaczego tych super-fachowców
              > jest w sejmie coraz mniej./na szczęście/ Gdyby zaś zgniłemu zachodowi przyszła
              > ochota robić egzaminy tej elicie narodu / która przcież swoje dyplomy robiła
              > za tak pogardzanej przez nich komuny/ to proponuję odnieść się do wartości
              > katlickich albo zorganizować strajk w obronie naszych dyplomów.Chyba pojemność
              > mózgów tych wyskrobków jest wprost proporcjonalna do wzrostu i odwrotnie
              > proporcjnalna do wagi i obwodu w pasie.

              Aby zostać rolnikiem trzeba będzie mieć certyfikat, aby ghandlować gorzałą lub
              paliwem, też papier jest potrzebny. Do kierowania samochodem czy samolotem też
              trzeba mieć uprawnienia. Aby postawić kiosk z gazetami trzeba zebrać dwie tony
              dokumentów. Tylko aby być parlamentarzystą nic nie trzeba.
    • Gość: LD Re: Wolny rynek w wydaniu PiS-u IP: *.bgvv.de / 10.128.3.* 25.02.02, 12:07
      Do kupna domu bedzie uprawniony tylko ten kto:
      a) posiada wyksztalcenie budowlane - gdy budynek z cegly
      b) jest ciesla dyplomowanym - gdy chata drewniana
      • Gość: snajper Re: Wolny rynek w wydaniu PiS-u IP: 213.134.143.* 26.02.02, 12:51
        Gość portalu: LD napisał(a):

        > Do kupna domu bedzie uprawniony tylko ten kto:
        > a) posiada wyksztalcenie budowlane - gdy budynek z cegly
        > b) jest ciesla dyplomowanym - gdy chata drewniana

        Właścicielem huty będzie mógł być jedynie hutnik, kopalni - górnik, stacji TV -
        aktor, wydawnictwa - pisarz.
    • Gość: Ed Re: Wolny rynek w wydaniu PiS-u IP: *.unicity.pl 25.02.02, 13:28
      PiS to lewusy, w sprawach ekonomii są chyba na lewo od SLD a Kaczory publicznie
      obnoszą się ze swym ubóstwem jakby to był powód do chwały.
      • dzidek2552 Re: Wolny rynek w wydaniu PiS-u 25.02.02, 13:36
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > PiS to lewusy, w sprawach ekonomii są chyba na lewo od SLD a Kaczory publicznie
        >
        > obnoszą się ze swym ubóstwem jakby to był powód do chwały.

        Rozumiem, że chodzi Ci o ubóstwo umysłowe
    • Gość: Indris I bardzo słusznie IP: *.ibspan.waw.pl 26.02.02, 13:12
      Podobne rozwiązania istnieją w wielu krajach UE - i słusznie. Absolutyzacja
      wolnego rynku prowadzi tak samo do do smutnych konsekwencji jak prowadziła
      komuna.
    • Gość: doku Skąd Ci do głowy przyszło, że PiS to liberałowie? IP: *.mofnet.gov.pl 26.02.02, 16:17
      PiS to tacy jakby delikatni faszyści, w żadnym wypadku liberałowie
      • Gość: Miedź Br Re: Skąd Ci do głowy przyszło, że PiS to liberałowie? IP: 2.2.STABLE* / 10.10.10.* 26.02.02, 16:37
        Skoro tak, to umieram z ciekawości - jak definiujesz faszyzm? Bo faszyzm to nie
        obelga, tylko szkoła polityczna, którą poznaje się po tym, że jednocześnie
        występują trzy niżej podane czynniki: 1)dążenie do likwidacji demokracji
        przedstawicielskiej i zaprowadzenia systemu autorytarnego - wodzowskiego. W
        czym to się w przypadku PiS przejawia? (ale proszę o fakty)2) szowinizm, a co
        najmniej ostry nacjonalizm. W czym to się w przypadku PiS przejawia? (ale
        proszę o fakty) 3) dążenie do budowy państwa korporacyjnego. W czym się to
        twoim zdaniem w przypadku PiS przejawia (ale znów - proszę o fakty).
        • Gość: Indris Faszyzm jako dyżurna obelga IP: *.ibspan.waw.pl 26.02.02, 16:43
          Często się zdarza, że jak się nie wie jak kogoś wyzwać to się pisze (albo
          wrzeszczy) "faszysta". W tym wypadku mogło chodzić o ich (PiS-u) sympatie dla
          kary śmierci. Ale w takim razie trzebaby nazwać "faszystowskimi" te stany USA
          które tę karę stosują, czego chyba nawet doku nie zrobi. Zastrzegam, że jestem
          przeciwnikiem kary śmierci, ale nazywanie każdego jej zwolennika faszystą jest
          równie nieracjonalne jak nazywanie go pedofilem.
        • Gość: doku czyżby niezręczność? IP: *.mofnet.gov.pl 26.02.02, 17:04
          "jakby delikatny faszysta" to jeszcze nie delikatny faszysta, a już na pewno nie
          faszysta.

          Gość portalu: Miedź Br napisał(a):

          > Skoro tak, to umieram z ciekawości - jak definiujesz faszyzm?

          tak jak Ty

          > 1)dążenie do likwidacji demokracji
          > przedstawicielskiej i zaprowadzenia systemu autorytarnego - wodzowskiego. W
          > czym to się w przypadku PiS przejawia? (ale proszę o fakty)

          Chcą silnej władzy prezydenckiej

          > 2) szowinizm, a co
          > najmniej ostry nacjonalizm.

          surowość wobec imigrantów ze wschodu


          > 3) dążenie do budowy państwa korporacyjnego. W czym się to
          > twoim zdaniem w przypadku PiS przejawia (ale znów - proszę o fakty).

          Nic mi nie przychodzi do głowy. Widać popełniłem niezręczność, to mi się zdarza w
          pośpiechu. Jak więc lepiej nazwać koncepcje PiS, skoro "jakby delikatny faszyzm"
          jest zbyt obraźliwy?
          • Gość: nurni Re: czyżby niezręczność? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 17:23
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > "jakby delikatny faszysta" to jeszcze nie delikatny faszysta, a już na pewno ni
            > e
            > faszysta.
            >
            > Gość portalu: Miedź Br napisał(a):
            >
            > > Skoro tak, to umieram z ciekawości - jak definiujesz faszyzm?
            >
            > tak jak Ty
            >
            > > 1)dążenie do likwidacji demokracji
            > > przedstawicielskiej i zaprowadzenia systemu autorytarnego - wodzowskiego.
            > W
            > > czym to się w przypadku PiS przejawia? (ale proszę o fakty)
            >
            > Chcą silnej władzy prezydenckiej
            >
            > > 2) szowinizm, a co
            > > najmniej ostry nacjonalizm.
            >
            > surowość wobec imigrantów ze wschodu
            >
            >
            > > 3) dążenie do budowy państwa korporacyjnego. W czym się to
            > > twoim zdaniem w przypadku PiS przejawia (ale znów - proszę o fakty).
            >
            > Nic mi nie przychodzi do głowy. Widać popełniłem niezręczność, to mi się zdarza
            > w
            > pośpiechu. Jak więc lepiej nazwać koncepcje PiS, skoro "jakby delikatny faszyzm
            > "
            > jest zbyt obraźliwy?

            groza !

            delikatny kretyn, delikatny idiota, delikatny ciołek
            wybieraj
            jakby cie to obraziło to w pośpiechu pisałem

            nurni

            nic osobistego
            przekroczyłeś dzisiaj pewną granice nonsensu
            • Gość: doku faszysta, socjalista, chadek, liberał IP: *.mofnet.gov.pl 27.02.02, 17:58
              Gość portalu: nurni napisał(a):

              >
              > delikatny kretyn, delikatny idiota, delikatny ciołek
              > ...
              > przekroczyłeś dzisiaj pewną granice nonsensu

              Czy ty w ogóle rozumiesz, co to znaczy "obrazić"?
              • Gość: nurni pytasz o samą definicje... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 18:40
                ...w oderwaniu od kontekstu Twojej wcześniejszej wypowiedzi ?
                obrazić to porównać kogoś do ciołka, tym Cię dotknąłem ?
                wiem
                czy aby nie obraziłeś aby wcześniej zdrowego rozsądku
                wypowiedź wyżej ?

                nurni
                jak to było czerwona świnia ?

                ps. ale masz racje to było to miejsce
                za ten właśnie fragment
                przepraszam
          • Gość: Miedź Br Re: czyżby niezręczność? IP: 2.2.STABLE* / 10.10.10.* 26.02.02, 17:26
            Silnej włądzy prezydenckiej chcieli też m.in. Wałęsa i de Gaulle. Też faszyści?
            Ale najciekawsze, że PiS właśnie wcale nie postuluje silnej władzy
            prezydenckiej - jeśli uważasz inaczej to powiedz na jakiej podstawie.
            • Gość: doku Re: czyżby niezręczność? IP: *.mofnet.gov.pl 27.02.02, 10:59
              Gość portalu: Miedź Br napisał(a):

              >
              > Ale najciekawsze, że PiS właśnie wcale nie postuluje silnej władzy
              > prezydenckiej - jeśli uważasz inaczej to powiedz na jakiej podstawie.

              Tak zapamiętałem poglądy Kaczora, ale nie mam nagrania.

              Jak byś nazwał program PiS? A może PiS sam go jakoś nazywa?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka