Dodaj do ulubionych

Irak/Starcia w Faludży

IP: *.renalsystems.com 27.04.04, 23:11
Sily amerykanskie uzyly sily aby przyniesc mieszkancom Falludzy "na sile"
wolnosc, ktorej "na sile" jej mieszkancy nie chca
Obserwuj wątek
    • Gość: Empe Re: Irak/Starcia w Faludży IP: *.013-20-76737411.cust.bredbandsbolaget.se 27.04.04, 23:57
      Juz byli tacy co na lufaf czolgow niesli ludziom wspaniala ideologie komunizmu i
      wiemy jak to sie skonczylo.Ciekawe jak sie skonczy demokratyzacja na sile Iraku.
      Ile ludzi zginie i jak dlugo wytrzymaja zolnierze mordujacy tez i niewinnych
      ludzi.
      • Gość: Wlodek Re: Irak/Starcia w Faludży IP: *.desktop.umr.edu 28.04.04, 02:55
        > .Ciekawe jak sie skonczy demokratyzacja na sile Iraku

        Wiadomo jak sie skonczy, tak samo jak skonczyla sie demokratyzacja na sile
        Niemiec i Japonii, nieprawdaz?
        • Gość: chinczak Bronia swego, ropy i kobiet, nic dziwnego USA won IP: 221.216.193.* 28.04.04, 03:30
          amerykaniec zrobil swoje i musi odejsc
    • Gość: Dzidek Re: Irak/Starcia w Faludży IP: *.benet.uu3.net 27.04.04, 23:59
      Brawo chłopaki! Go USA! Rozwalcie w pył to gniazdo wściekłych psów! Dość
      mordowania amarykańskich żołnierzy! Jak ci terroryści są tacy dzielni to niech
      się sprawdzę w prawdziwej walce, a nie w atakowaniu konwojów i ciężarówek!
      Trzeba pomścić zamordowanych cywili! Zatłuc kazdego kto podnosi broń do walki
      przeciw legalnym władzom Iraku i pogromcom Saddama-rzeźnika bliskiego wschodu!
    • Gość: KROK Re: Irak/Starcia w Faludży IP: *.sympatico.ca 28.04.04, 00:11
      ..trudno sie dyskutuje z osoba pozbawiana za grosz elementarnej wiedzy....
      Feludza to okrag,ktory za Sadama mial sie jak w niebie....bo Sadam postanowil
      szukac oparcia nie u Szija muzulmanow ale w u Sunitow..w ten region szly
      ogromne pienizde kosztem calej reszty Iraku..to byl bastion Sadama..tam sa
      zlobki dla dzieci ze "zlotymi klamkami" to przenosnia oczywiscie ale kiedy na
      poludniu kraju brakowalo wody pitnej,szkol,szpitali ,towarow w sklepach ..w
      rejonie sunickim bylo wszystko...Sadam ich kupil bojac sie o wlasna
      skore...zawsze na kogos nalezy postawic ....dawac pieniadze..spaleniac
      zachcianki..a potem ZADAC ZAPALTY...te czasy sie skonczyly....rozmawialem dzis
      z dr.H. z Iraku....jego zdaniem USA nie ma innego wyjscia...miejscowa ludnosc
      jest tam sparalizowana strachem przez miedzynarodowe terrorystyczne brygady...z
      nimi wszelkie pertraktacje sa czysta strata czasu...terrorysci strzelaja do
      KADEGO.... DZISIAJ W DAMASZKU TEZ..WCZORAJ GRANATY WRZUCONO DO SWIATYNI
      MUZULMANSKIEJ !!!!W PAKISTANIE
      • Gość: Boom Oczywiscie, ze jedyne rozwiazanie, to silowe.... IP: 202.129.78.* 28.04.04, 00:57
        Trzeba te holote postsaddamowska i alkaidowska rozpedzic na 4 wiatry...
        Ich zadawala tylko jedno: powrot do czasow sadchamowskich, gdzie mieli wladze
        zycia i smierci, a szczur-ladenowcow ustanowienie republiki islamskiej.
        Szkoda czasu na rozmowy z nimi, bo nie reprezentuja oni narodu irackiego, a
        tylko swoje umyslowo chore idee.
        Amerykanie powinni tak jak w Japonii i Korei Pld. wprowadzic na 2 lata
        dyktature wojskowa, wybic i pozamykac holote terrorystyczna i wowczas
        byloby pierwsze na swiecie demokratyczne panstwo arabskie.
      • Gość: kotkubus Re: Irak/Starcia w Faludży IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.04.04, 00:58
        Wiecie, co, Panowie - zwracam się do KROKA i DZIDKA - dopóki USA nie
        zaatakowały Iraku, nie było tam terrorystów nawet na lekarstwo, no -
        powiedzmy - poza jednym: Hussajnem, terroryzującym głównie własny naród. Nie
        podejmuję się rozstrzygać, co dla spokojnej ludności Iraku oraz reszty świata
        było mniejszym złem: zbrodnicza działalność Hussajna czy zbrodniczy atak Stanów
        et consortes. A teraz to po prostu nie ma dobrego wyjścia, wbrew temu, co się
        wydaje - zarówno - forumowym pacyfistom jak i militarystom.
    • Gość: Sodoma i Gomora Re: Irak/Starcia w Faludży IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.04, 00:53
      oby przezyl choc jeden,ktory godzien jest ratunku przed gniewem bozym .
    • swiatlo Brawo US Army! 28.04.04, 01:10
      United We Stand!
    • Gość: klo DOBRY OKUPANT TO MARTWY OKUPANT IP: *.tor.primus.ca 28.04.04, 02:07
    • Gość: polkan Re: postawic ultimatum bandytom IP: *.25-151.libero.it 28.04.04, 02:12
      Postawic ultimatum islamskiemu bandytyzmowi. Porwani tzw. zakladnicy maja byc
      natychmiast uwolnieni bez zadnych warunkow.Jesli nie-uzyc brutalnej sily
      przeciw rejonom zajmowanym przez bandytow. Islam rozumie tylko sile. Dosc
      tych „uklonow”, komplementow pod adresem „wielkiej kultury i religii
      islamskiej”, tych gestow w rodzaju zdejmowania z obalanego postumentu Husaina,
      flagi amerykanskiej i zastapienia jej flaga iracka. Z niesmakiem obserwowalem
      wizyte papieza w Syrii, podczas ktorej musial zdjac buty zeby wejsc do meczetu.
      Po co te komeraze, lub mowiac innym jezykiem „do kogo ta mowa”.
      Dosc takze manipulowania opinia publiczna przez znaczna czesc tzw. srodkow
      masowaego przekazu. Informacje z walk w Iraku oraz z Izraela zawsze na
      pierwszym miejscu podaja ile zginelo dzieci, kobiet i innych osob cywilnych.
      Sugeruje sie, ze zolnierze amerykanscy i izraelscy glownie strzelaja
      do „niewinnych”. Jesli wsrod ofiar sa rzeczywiscie te dzieci i kobiety to
      trzeba pamietac, ze jest wojna a „cywile” sa zupelnie niezle uzbrojeni. A co
      robia dzieci w miejscu walki? Wojna zostala narzucona Ameryce przez islam.
      Ameryka od 11 wrzesnia 2001 roku jest w stanie wojny, podobnie jak to mialo
      miejsce 7 grudnia 1941 roku kiedy zostala napadnieta przez imperializm
      japonski. Obecnie roznica polega na tym, ze agresor jest pozornie anonimowy.
      Agresorem jest islam niezaleznie od miejsca na kuli ziemskiej. Dla tego Ameryka
      ma prawo do wojny prewencyjnej w Iraku, jako ze wladca tego panstwa bez ogrodek
      opowiadal sie za atakowaniem Ameryki, nie przy pomocy rakiet dalekiego zasiegu,
      ale finansujac terroryzm w Izraelu, w Ameryce i w innych regionach. Terroryzm
      islamski nie musi frontalnie atakowac Europy; Europa jest porazona
      biurokratycznym bezwladem, pozbawiona jakichkolwiek idei, procz idei konsumizmu
      i konformizmu, pozornego egalitaryzmu, polegajacego glownie na stworzeniu
      preferencji dla islamu.
      W Iraku –moim zdaniem- toczy sie wojna cywilizacji ze swiatowym barbarzynstwem
      islamskim, bibilijne pole, na ktorym ma rozegrac sie wojna dobra ze zlem tego
      swiata. Nie znaczy, ze Ameryka jest dobrem tego swiata. Jednak to panstwo, mimo
      wielu roznych bledow i wad, reprezentuje walory demokracji zbudowanej na
      fundamentach judeo-chrzescijanskich, respektowanych przez znaczna czesc
      ludzkosci.
      Widzimy co na tym polu walki w Iraku reprezentuje islam, ta szatanska religia,
      pogarde dla zycia, pogarde dla ludzkich zwlok-jesli sa to zwloki „psow
      niewiernych”. Dosc mam tych bzdur o walce Amerykanow o panowanie nad
      dystrybucja ropy irackiej, lub bzdur o walce irakijczykow o niepodleglosc.
      Wojna toczy sie – moim- zdaniem na dwoch plaszczyznach. Jest to „przepychanka”
      o zdobycie wladzy przez taka czy inna bande ale zeby ktoras z tych band
      osiagnela cel, wspolnymi silami trzeba usunac Amerykanow. Gdyby to sie udalo
      wtedy islamski terror swobodnie rozleje sie w dowolnych kierunkach, sterowany
      przez al-kaide wg wytycznych otrzymywanych od specjalnych sluzb pewnego panstwa.
      Islam musi byc poskromiony, poskromiony tak zeby przez nastepne stulecia nie
      odwazyl sie terroryzowac swiata. Te „szatanskie wersety” jak to okreslil
      Rashdi, nalezy wlozyc do worka i spalic.
      Poza tym polecam przeczytac ksiazke znakomitej dziennikarki wloskiej
      mieszkajacej w N.Yorku, Oriany Fallaci p.t. „Sila racji”.

      • Gość: Nilf Przeczytaj to... IP: *.nwrk.east.verizon.net 28.04.04, 04:12
        Twoja historiozofia pelna jest niedomowien i zupelnie arbitrarnych sadow. Dosc
        masz bzdur o amerykanskim panowaniu nad iracka ropa? Przeczytaj sobie jakie
        prawo prywatyzacyjne zostalo narzucone Irakijczykom: zero ograniczen przy
        kupowaniu terenow roponosnych. Weapons of mass destruction? Przeciez niedawno
        byli wspolpracownicy Busha podali ze atak na Irak byl rozwazany na dlugo przed
        9/11, i glownym celem byla ropa i geopolityka. Przeczytaj "Wielka szachownice"
        Brzezinskiego, notabene napisana przed 9/11. Europa pograzona w idei
        konformizmu i konsumpcji? Moze w bezwladzie politycznym, czesciowo zreszta
        spowodowanym zasada "Divide et impera", jakiej holduja Amerykanie. Ale chyba
        nigdy nie byles w Ameryce i nie wiesz jak przerazajaca malo Amerykanie
        orientuja sie w polityce swiatowej.

        Nie jestem pacyfista. Nie jestem muzulmaninem. Terroryzm to jest zjawisko, a
        nie wrog. Terroryzm nalezy zwalczac, ale jeszcze bardziej nalezy zwalczac jego
        przyczyny. A imperium amerykanskie drenuje swiat coraz bardziej, i to jest
        glowna przyczyna niezadowolenia z pax americanaa. Przyklady? Dolarowy monopol
        na ceny ropy. Taryfy na europejska stal. United Nation, World Bank, IMF,
        wszystkie powstale z inicjatywy amerykanow, zarzadzane przez amerykanow, i
        reprezentujace glownie amerykanskie interesy. Drenaz mozgow z Chin, Indii,
        Rosji, a nawet Europy.

        Powiesz pewnie, ze ameryka ma racje, bo ameryka jest demokratyczna, a jej
        wrogowie nie. Akurat. Zerknij do slownika. System w ameryce jest w
        najlepszym przypadku podobny republikanskiemu, a wraz ze wzrostem ingerencji
        panstwa w srodki masowego przekazu, wyborca jest w duzym stopniu zdalnie
        sterowany.

        Pax americana wcale nie jest panaceum na wszystkie bolaczki swiata. A na
        bolaczki Ameryki--owszem.
    • Gość: Mars nazi-bushevics w akcji IP: *.fnj1.hawkcommunications.com 28.04.04, 02:45
      spotkasz kiedy buszewika to z kopa smiecia..
    • Gość: gosciowa Re: Irak/Starcia w Faludży IP: *.sympatico.ca 28.04.04, 04:32
      Podobaja mi sie amerykanscy chlopcy.Wojna z fanatyzmem religijnym to sluszna
      sprawa- oni sa niebezpieczni nawet dla siebie, a wolnosc to pojecie, ktore dla
      wielu w Iraku dopiero potrzeba wypelnic trescia.
    • Gość: jojo W Falludży nie chcą pokoju.... IP: 195.117.16.* 28.04.04, 06:23
      Rozejm nic nie dał..Mieli oddać broń - nie oddali, chcą zginąć - zginą..
      Będą mieć pokój z kulą w głowie.. Nieodpowiedzialna swołocz arabska doprowadzi
      do śmierci niewinnych cywilów
      • Gość: $tefan Cywil to po smierci - za zycia bojownik IP: *.client.comcast.net 28.04.04, 06:39
        Cywilem to on jest po smierci. Za zycia jako bojownik biegal z kalasznikowem i
        ergepepancem.
        Teraz zacznie liczyc sie jako cywil.
        $tefan
    • Gość: n0str0m0 NARESZCIE wiadomo o co chodzi! IP: 61.49.198.* 28.04.04, 07:09
      z waszych wypowiedzi nareszcie jasno widac
      ta wojna, to wojna RELIGIJNA...

      gdzie naprawde zlych islamistow
      rozjebuja w drobny mak
      naprawde dobrzy judo-chrzescijanie

      i wszystko jasne

      nostromo
    • Gość: dziubek Re: Irak/Starcia w Faludży IP: *.dyn.optonline.net 28.04.04, 07:17
      Gość portalu: bk napisał(a):

      > Sily amerykanskie uzyly sily aby przyniesc mieszkancom Falludzy "na sile"
      > wolnosc, ktorej "na sile" jej mieszkancy nie chca

      Za to przyniesli wolnosc swoim mieszkancom,obywatelom USA,ktorzy rowniez
      nie chca takiej wolnosci!
      Fuck you Mr.President,and fuch yours people!
      Get out of ours country.
    • Gość: Zenon Re: Irak/Starcia w Faludży IP: 212.244.77.* 28.04.04, 09:05
      Błąd!!!Pisze się nie "obstrzał" a "obszczał",natomiast w tym przypadku autorowi
      chodzi prawdopodobnie o "ostrzał".GW - czy Ci nie wstyd?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka