Dodaj do ulubionych

Danutka nie żyje

    • qwardian Re: Danutka nie żyje 25.05.11, 04:56

      Ahh. Bardzo wcześniej wstawała o 6 rano się i siadała regularnie do kompa. Pierwsza umieszczała komentarze na Aktualnościach i Aqua, kiedy ja szykowałem się spać. Bardzo szczerze wypowiadała się o swoim życiu osobistym, bardzo nieudanym zresztą. Ogólnie była duszą tego forum posiadała swój unikalny styl, jak jej nick i z pewnością osobowość... Żal.
      • qwardian Re: Danutka nie żyje 25.05.11, 05:31

        Chciała coś przekazać, nie zgadzała się z otaczającym ją światem bliskim i zewnętrznym. Pozostanie w pamięci...
    • hymen Re: Danutka nie żyje 25.05.11, 09:06
      Lubiłem z nią rozmawiać. Była jedną z niewielu uczestników forum, dla których obcy był podtekst "dokopać swojemu rozmówcy". Sama wymiana myśli stanowiła dla niej sens uczestnictwa w forumowych rozmowach.
      Wcześniej czy później każdego z nas to czeka.
      • g-48 Re:Ludzie troche rozsadku! 25.05.11, 14:25
        Byla rok na rencie i poszla w zaswiaty.Gdzie no nie wiem gdzie sie wybrala bo byla ateistka.
        Zal mi jej jako czlowieka jednego z nas.I tu wlasnie musimy sobie powiedziec ze jestesmy jakby jedna rodzina ktora skacze sobie nawet do oczow ale w obliczu smierci jest ten mur zapomnienia.
        Jednak nawet smierc nie upowaznia do falszywych pochwalnych peanow . Nie kryla sie z tym ze na tym forum jest tylko po to aby dokopac za to wiekszosc oddawala jej to z nawiazka.
        Czy jak P_F pisze jaka byla wspaniala co mnie smieszy.
        Nikt z nas nie jest swiety ale cos nas jednak razem laczy.
        Dziwne ze i Absztys zniknal z tego forum?! nie martwi mnie to tylko dziwi.
        • gini Re:Ludzie troche rozsadku! 25.05.11, 14:27


          Czy nie mozesz sie zamknac?
          • marouder.eu Gie nie umie sie zamknac:/ 25.05.11, 16:59
            Resentyment u niego dziala przez okragala dobe bez ogladania sie na okazje.
          • g-48 Re:Ludzie troche rozsadku! 25.05.11, 18:20
            Czy nie mozesz sie zamknac?
            Gini nie! Jak widze tyle falszu.
            Jest mi jej zal jako jednej z nas , ale nie lubie falszywego lamentu.
            Jest mi jej zal ze tak sie gdzies przed rokiem cieszyla ze dostala rente i co z tego miala?!
            Teraz osoba ktora dala tu wiadomosc na forum pisze ze dala sie ochrzcic i byla katoliczka???!!
            Ba co ja wiem to byla ochrzczona i baaaa! byla w pierwszej komunii.
            • gini Re:Ludzie troche rozsadku! 25.05.11, 18:26
              spie...j gnoju.

              spie
        • ewa8a Szanowne Gie 25.05.11, 21:05

          Czytając twoje wpisy (odrażające zresztą) odnoszę wrażenie, że tobie Danutka z Daną się pomyliła. Mam nadzieję, że Dana ma się dobrze. Zamilcz chłopie i już wstydu sobie oszczędź .....zakładając, że miewasz w ogole jakieś ludzkie odruchy.


          • manny-jestem Re: Szanowne Gie 25.05.11, 21:18
            Czytając twoje wpisy (odrażające zresztą) odnoszę wrażenie, że tobie Danutka z
            > Daną się pomyliła.

            Mysle Ewo ze masz racje. Wlasnie sam mialem to napisac.
            • ewa8a Re: Szanowne Gie 25.05.11, 21:41
              Trochę Danie zazdroszczę. Fajnie jest przeczytać epitafia na swoj temat, szczególnie
              te w wykonaniu wrogów.
    • babariba-babariba szkoda... 25.05.11, 15:59
      ...przeważnie się z d_nutką nie zgadzałem. Ale to były niezgody, które obie strony jakoś inspirowały. Choćby do pyskowania palcami.
      Ciekawe, czy tam na górze też mają Aquaneta smile
      Jakby co, ja nicka nie zmienię.
      I wierzę, że tam mnie nikt nie zabanuje.
    • allegro.con.brio Re: Danutka nie żyje 25.05.11, 18:48
      R.I.P.
      • off_nick Danutka nie żyje 25.05.11, 19:08
        Msza św. żałobna zostanie odprawiona dnia 26 maja 2011 r.
        o godz. 9.00 w kościele p.w. NMP Wniebowziętej Gwiazda Morza w Sopocie.
        Pogrzeb odbędzie się tego samego dnia o godz. 11.30 na cmentarzu
        Komunalnym w Sopocie.


        Kto w pobliżu niech zapali świeczkę.
        Za Nią i za nas.
        • qwardian Re: Danutka nie żyje 25.05.11, 20:17

          Pytałem się jej kiedyś, czy słyszy syreny w nocy , ponieważ w miastach portowych to nieodłączny dźwięk. Miałem jeszcze kilka pytań, których zadać niestety nie zdążyłem. Kilka łez spłynęło...
    • rusek11 Re: Danutka nie żyje 25.05.11, 19:44
      nie znalem jej.
      czytalem.
      www.youtube.com/watch?v=LsZEv7kAllo
    • g-48 Re:Serdecznie przepraszam za pomylke. 25.05.11, 20:56
      Myslalem ze chodzi o Dane z Jerozolimy.
      Jeszcze raz przepraszam i obiecuje ze sie poprawie.
      • ewa8a Re:Serdecznie przepraszam za pomylke. 25.05.11, 21:08
        A zatem miałam dobre przypuszczenia. Post na ten temat pisałam w tym samym czasie, co ty swój powyższy, wycofuję go wobec tego.
      • qwardian Re:Serdecznie przepraszam za pomylke. 25.05.11, 21:15
        Ohh...
    • qwardian Re: Danutka nie żyje 25.05.11, 21:51
      Informacja o tym, że d_nutka przyjęła chrzest dotarła do mnie dopiero teraz. Nie czytałem poprzedzających wpisów i muszę przyznać, że czuję się zaskoczony. Półtora litra chilijskiego wina rozkojarza, mam wrażenie, że kiedyś gdzieś spotkamy się razem...
    • jureek Re: Danutka nie żyje 26.05.11, 00:45
      Żal. Odpoczywaj w pokoju.
      Jura
    • al-kochol-8 [i] x7 26.05.11, 10:23
      + lzy, choc z teza d_nutki ze panstwo izraelskie powinno istniec sie nie zgadzam. Panstwo zydowskie - tak, ale nie izraelskie... chyba ze palestynskie, bo przeciez juz dzis wiadomo ze prawdziwi Izraelczycy to Palestynczycy

    • patience Re: Danutka nie żyje 26.05.11, 14:35
      Smutno sad((

      [']
      • 3.ndd Re: Danutka nie żyje 26.05.11, 20:22
        Jeśli ktoś będzie na Jej grobie , niech położy kamyk w moim imieniu . Proszę .
    • felicia Re: Danutka nie żyje 26.05.11, 20:07
      Wspomnienie internetowe internetowej znajomości. A życie realne i jego koniec ostateczny. Czy komuś z "nas" da ta prawda jakąś miarę w pisaniu? D_nutka, jak pamietam, traktowała ten wirtual bardzo poważnie. Niekiedy do bólu. (Nie wartościuję, poddaję pod rozwagę).
      Dziękuję, Tyu, za poinformowanie, może pamięć o każdej osobie (tak realnej, jak wirtualnej), jest Gdzieś zapisana?... Sądząc z wpisów, D_nutka dała się zapamiętać, nie była nikomu obojętna.
      RIP
      F.
    • wolomin_w_nocy Re: Danutka nie żyje 26.05.11, 22:15
      Bardziej z pozycji obserwatora niż uczestnika. Dodawała koloru temu forum, choć być może bardziej muzyczna metafora by się przydała.
      Czasami jak czytałem Jej wymiany wydawała się taka bezbronna, co jak mi się wydaje rzeczywiście wynikało z tego, że bardziej szukała tu akceptacji niż konfrontacji, czy prostej wymiany poglądów. Takiej bezwarunkowej akceptacji ze zgodą na różnice, bo różnice starała się wręcz eksponować.
      Żal. Niech odpoczywa w pokoju.
    • 0rwella żegnaj Danutko [*] 26.05.11, 22:22
      Lubiałam Cię, bo wyróżniałaś się z aninimowego tłumu. Mam nadzieję, że nie cierpiałas bardzo. Może się kiedyś spotkamy i rozpoznamy gdzieś na Polach Elizejskich. Poznam Cię po urywanych zdawkowych zdaniach, niedokończonych, gdzieś biegnących w nieznane....
      Tymczasem odpoczywaj po trudach żywota na tym padole. Posyłam Ci ziemski usmiechsmile))
      Bedę Cię pamietać.
      To juz 3 osoba z forum, o której wiem, że odeszła, a przeciez to forum istnieje od niedawna.
      Smutek i żal...

    • jenisiej ['] 27.05.11, 03:21
      Chyba nigdy się z Nią nie pokłóciłem, choć kilkakrotnie polemizowaliśmy zawzięcie. Ale to chyba moja wina, bo ja się nie umiem kłócić - no, może z Gini chwilami wink

      Żegnaj, Nutko.

      A tak na marginesie: nie macie wrażenia, że Aquanet staje się powoli domem starców? Ja nikomu do metryki nie zaglądam, ale z ogólnodostępnych informacji, wspartych intuicją, wnioskuję, że średnia wieku na forum tym dość wysoka jest. I sam jej zapewne nie zaniżam, niestety sad
      • piq no cóż, to już dobrze ponad... 27.05.11, 03:50
        ...10 lat. Wtedy miałem jeszcze lewe więzadło krzyżowe i szalałem na boiskach do nogi i kosza. Ale teraz za to mam żonę, żeby na niej szaleć, a wtedy nie miałem.

        Tyle, że wtedy szalenia na boiskach do nogi i kosza nie odkładałem na później, jak się lepiej poczuję, a dzisiaj szalenie na żonie odkładam na później, jak się lepiej poczuję.

        No, rzeczywiście, sporo lat.
        • marouder.eu Re: no cóż, to już dobrze ponad... 27.05.11, 18:12
          Ja mam 48 latuncertain
          Nie wierze w to za bardzo...
    • andrzejg sukces Danutki 27.05.11, 06:56
      zgromadzić tyle dawno niewidzianych nicków...jakby je wypchnęla z zaświatów.

      A.
      • ewa8a Re: sukces Danutki 27.05.11, 13:30
        Zgromadziliśmy się w tym wątku niczym na pogrzebie. W przeciwieństwie do Moherowej, nie widzę tu hipokryzji, wg mnie to autentyczny żal.
        Na koniec - żegnaj Danusiu, Barwny Motylu tego forum. Będzie mi Ciebie brakowało.
        • wikul Re: sukces Danutki 27.05.11, 16:03
          ewa8a napisała:

          > Na koniec - żegnaj Danusiu, Barwny Motylu tego forum. Będzie mi Ciebie brakowało.


          Ładnie napisałaś, ale nie zawsze doceniamy motyle, czasem nawet je lekceważymy.
        • off_nick Re: sukces Danutki 27.05.11, 16:38
          ewa8a napisała:
          > Zgromadziliśmy się w tym wątku niczym na pogrzebie. W przeciwieństwie do Mohero
          > wej, nie widzę tu hipokryzji, wg mnie to autentyczny żal.
          > Na koniec - żegnaj Danusiu, Barwny Motylu tego forum. Będzie mi Ciebie brakowało



          Żal jest, hipokryzja też.
          Ostatnie zdanie jest czystą hipokryzją właśnie.
          Tak twierdzę ja, moherowa...
          • marouder.eu A niby dlaczego? 27.05.11, 18:16
            Czemu Ewie nie mialoby brakowac Danutki?
          • ewa8a Re: sukces Danutki 27.05.11, 18:46
            Nie paskudź już tego wątku swoją pisaniną. Wystarczy, że naprowadziłaś wszystkich na dane Danusi, choć jak wiesz rodzina sobie tego nie życzyła, jej przyjaciel Tyu także. Paskudną podłą zołzą jesteś Moherowo, niechęć do ludzi aż z ciebie kipi na każdym kroku. Skąd ty biedaczko możesz wiedzieć, czy mi będzie kogoś brakowało, czy też nie ?! Idź już sobie, może Gie poszukaj, macie wiele wspólnego.
            • off_nick Re: sukces Danutki 27.05.11, 19:06
              ewa8a napisała:
              > Nie paskudź już tego wątku swoją pisaniną. Wystarczy, że naprowadziłaś wszystki
              > ch na dane Danusi, choć jak wiesz rodzina sobie tego nie życzyła, jej przyjacie
              > l Tyu także. Paskudną podłą zołzą jesteś Moherowo, niechęć do ludzi aż z ciebi
              > e kipi na każdym kroku. Skąd ty biedaczko możesz wiedzieć, czy mi będzie kogo
              > ś brakowało, czy też nie ?! Idź już sobie, może Gie poszukaj, macie wiele wspó
              > lnego.



              Nie popychaj głupot obłudnico, nikogo nie naprowadzałam na dane D_nutki.
              Co do zołzowatości, to mało kto jest w stanie Tobie dorównać.
              Pozwolisz, że sama zdecyduję czy mam iść... z gie, czy z kimkolwiek.




              --
              W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie.- ks.Adam Jerzy Czartoryski
              • ewa8a Re: sukces Danutki 27.05.11, 19:13
                To nie jest wątek na pyskówki. Ujawniłaś dane Danusi i nie udawaj glupiej.
                Twój skopiowany fragment nekrologu nawet małpa potrafiłaby wrzucić w google, by przeczytać cały tekst. Rycho tylko pokazal, że dorównuje małpie. Na szczęście w porę to posprzątano. Kończę dyskusję z tobą, szkoda mi tego wątku.
                • off_nick Jakie dane 27.05.11, 19:24
                  ewa8a napisała:

                  > To nie jest wątek na pyskówki. Ujawniłaś dane Danusi i nie udawaj glupiej.
                  > Twój skopiowany fragment nekrologu nawet małpa potrafiłaby wrzucić w google, by
                  > przeczytać cały tekst. Rycho tylko pokazal, że dorównuje małpie. Na szczęście
                  > w porę to posprzątano. Kończę dyskusję z tobą, szkoda mi tego wątku.



                  ujawniłam, hipokrytko?
                  Szkoda Ci tego wątku, nu, przykre, że dopiero teraz poszłaś po rozum do głowy.














                  --
                  W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie.- ks.Adam Jerzy Czartoryski
            • gini Re: sukces Danutki 28.05.11, 14:14
              ewa8a napisała:

              > Nie paskudź już tego wątku swoją pisaniną. Wystarczy, że naprowadziłaś wszystki
              > ch na dane Danusi, choć jak wiesz rodzina sobie tego nie życzyła, jej przyjacie
              > l Tyu także. Paskudną podłą zołzą jesteś Moherowo, niechęć do ludzi aż z ciebi
              > e kipi na każdym kroku. Skąd ty biedaczko możesz wiedzieć, czy mi będzie kogo
              > ś brakowało, czy też nie ?! Idź już sobie, może Gie poszukaj, macie wiele wspó
              > lnego.

              Troche sie nie zgodze.Rodzina nie zyczyla sobie skladania kondolencji.
              Moze i dobrze sie stalo ,ze wiemy kim byla danutka realu.
              Moze ktos kto sie dowiedzial pojechal na pogrzeb.
              Na salonie mniej wiecej w tym samym czasie zmarl bloger ambiwalentna anomalia
              meister23.salon24.pl/309582,pogrzeb-blogera-ambiwalentna-anomalia
              Rozgrzeszam off nickowne, z ta hipokryzja poszala za daleko
      • marouder.eu No! 27.05.11, 18:13
        Xieciunio sie pofatygowal, Pejszns oraz Aurorka....
    • polazrski Re: Danutka nie żyje 27.05.11, 08:03
      RIP
    • xiazeluka D_nutko 27.05.11, 13:14
      Żegnaj.
    • superspec [*] 27.05.11, 17:14

    • janusz2_ Re: Danutka nie żyje 27.05.11, 19:32
      tyu napisał:

      > Zmarła w piątek 20 maja.

      Stało się nieodwracalne. Śmierć kogoś jest właśnie czymś nieodwracalnym.
      Z d_nutką mijaliśmy się na tym forum, czasami spotykaliśmy się w jakiś wątkach, prawie zawsze różniliśmy się w opiniach.
      W obliczu śmierci to wszystko staje się nieistotne.

      Niech odpoczywa w pokoju. [*]
    • 7em tego się bałem 28.05.11, 02:57
      to jest, że fikcyjne postaci naprawdę umierają. Co się dzieje z kontem, co się dzieje z numerem gadu, czy sekretarka w plusie też umiera
      i tak dalej
      • piq 7em, mistrz krótkiej formy,... 28.05.11, 14:50
        ...zawsze to podziwiałem. To chyba najlepszy wpis w tym wątku.
        • perli Re: 7em, mistrz krótkiej formy,... 28.05.11, 14:57
          tak właśnie jest, kłaniam się
    • ada08 Re: Danutka nie żyje 28.05.11, 13:54
      Żegnaj.
      a.
    • perli Re: Danutka nie żyje 28.05.11, 14:02
      Danuś, czekaj na mnie, kochanie
      • marouder.eu Przypomina sie, ze... 28.05.11, 14:17
        ...Danutka zasluzenie znajduje sie w niebie, gdzie Perli nie wstapi za Chiny Ludowe!
    • fan_xiecialuki Żal Danutki.... 29.05.11, 01:48
      Była wyjątkowo sympatyczna postacią na Forum tym...
      Miała bardzo smutne życie...
      Dane mi było poznac Ją osobiście. Po tym, jak przestałem bywać na Forum GW, kontakty nasze sie jakoś urwały. Teraz mi przyjdzie to sobie wyrzucać....

      Spoczywaj w spokoju, Danusiu! Niech Ci "tam" będzie lepiej, niz było Ci tutaj.

      Niegdysiejszy Cs137.
    • qwardian Od Hasza... 29.05.11, 19:08
      Zapaliłem świeczkę virtualną w Sopocie.Poznałem dopiero po śmierci Jej nazwisko dzięki off-nickowej. Św.P. D_nutka nie potrafiła wyjść podobnie do mnie poza swoje emocje. Nie zapomnę Jej deklaracji, że pokochała mnie jako człowieka virtualnie.

      Wpisz to na Faq jeśli możesz.
    • prawdziwy.davout Re: Danutka nie żyje 31.05.11, 13:45
      Żegnaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka