bykk
07.06.04, 17:59
Jak podała TV Polsat, uprowadzono Kolumbijkę w ósmym miesiącu ciąży.
Zwyczajnym kuchennym nożem zrobiono jej "cesarskie" cięcie, ukradli dziecko!
Szczęśliwie skończyło się i dla dziecka i matki. Złapano pono "aktywistkę"
i odzyskano dziecko.
Może to sygnał dla Jarugi N. i kretyna52?
Po kiego wcześniej, jeśli można poczekać, a potem "wyrżnąć" dziecko z brzucha?
Przecie każda kobita ma decydować o tym co to ze swoim brzuchem zrobi!!!
Tfu!
hej!