Dodaj do ulubionych

Borsuk jest

29.02.12, 18:56
Wiesz co dzieje się z ryśkiem? Zaczynam się niepokoić smile
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Borsuk jest 29.02.12, 19:05

      Ja też.
    • dachs Re: Borsuk jest 29.02.12, 19:43
      Nie wiem. Ostani znak życia miałem od niego 27 stycznia.
      Może się znudził, może mu Hasza brak, może odezwie, gdy zobaczy, że tu się za nim tęskni.
      smile
      • oleg3 Re: Borsuk jest 01.03.12, 09:26
        dachs napisał:

        > Nie wiem. Ostani znak życia miałem od niego 27 stycznia.

        2012?

        > Może się znudził, może mu Hasza brak, może odezwie, gdy zobaczy, że tu się za
        > nim tęskni.
        > smile

        Tylko konserwatyści smile
        • dachs Re: Borsuk jest 01.03.12, 10:29
          oleg3 napisał:

          > 2012?
          Tak.
          Tego dnia przysłał mi jakiś postępowy, niedowcipny dowcip o Chrystusie, który zignorowałem.
          Teraz napisałem do niego. Dziś przeczytałem odpowiedź.
          Ogólny tenor jego listu, że ma nas wszystkich w dooopie, ale zrobi co może. smile
          • oleg3 Re: Borsuk jest 01.03.12, 11:12
            dachs napisał:
            > Ogólny tenor jego listu, że ma nas wszystkich w dooopie, ale zrobi co może. smile

            Uspokoiłeś mnie. Przypuszczam, że dobrze się miewa. smile
          • ada08 Re: Borsuk jest 01.03.12, 13:50
            dachs napisał:

            > ma nas wszystkich w dooopie... smile
            >

            Też go lubię.
            Lubiłam go czytać. Pisał lakonicznie, kategorycznie i niezrozumiale.
            Z pochodzenia Pasztun po ojcu, Obodryta i Wieleta po matce (albo odwrotnie).
            Bodźcował Hasza zaostrzonym kijkiem.
            Niech jego dooopa ma się dobrze.
            a.
            • andrzejg gość jest w porzo 01.03.12, 13:57
              jak piszę , to wiem
          • perla a już myślałem, że Herr Rysia zamknęli 01.03.12, 15:22
            w zakładzie oczywiście właśnie.
            • rycho7 Re: a już myślałem, że Herr Rysia zamknęli 01.03.12, 20:34
              > w zakładzie oczywiście właśnie.

              W pierwszych slowach mego zmartwychwstania chcialbym pochylic sie czapka do ziemi za ten watek i Wasze slowa. Niewazne jak pisza, wazne aby prawidlowo napisali nazwisko.

              Ostatnio z rozdziawiona japa sluchalem audycji o Woody Alenie. Oczywiscie z zachowaniem wszelkich proporcji. On potrafi zarabiac gigantyczne pieniadze, nie to co ja. Masz Pierdla czuja. Un mowil o sobie jako o neurotyku. Ja ostatnio tez mysle o sobie jako o psychicznym. To wynika z uzytych definicji. To co mysle, mowie, (robie) zdecydowanie utrudnia moje funkcjonowanie w spoleczenstwie. Posiadanie przeze mnie pogladow obraza uczucia religijne katobolszewikow. Bo przedstawiciele Ludzkosci Prawdziwej nie posiadaja pogladow, une majum wartosciow i uczuciow. Wiec chyba jest oczywiste, ze jestem psychol jak nie przymierzajac Brejvik.

              Samoswiadomosc mi wystarcza. Psychiatre moze bolesnie obrazac. Wiec nie mam watpliwosci, ze i na mnie przyjdzie pora. To mi wystarcza i koi. O czym mam z Wami dyskutowac? O tym jak znieksztalcacie moje slowa? Przeciez to oczywiste, ze lepiej ode mnie wiecie co ja mysle. Po co mam tracic czas na korekty? Szkopek lepiej mnie stresci. Przeciez nie ma znaczenia co pisze. Mnie lepiej jest cenic sie - milczenie jest zlotem. Chce byc wysoko oplacanym debilem. Daje Wam szanse. Wplacajcie na konto Waszego posrednika. On rozliczy sie ze mna tak jak Caritas. Do nieuslyszenia.
              • dachs Re: a już myślałem, że Herr Rysia zamknęli 01.03.12, 22:53
                rycho7 napisał:

                > O czym mam z Wami dyskutowac? O tym jak znieksztalcacie moje slowa? Przeciez to
                > oczywiste, ze lepiej ode mnie wiecie co ja mysle. Po co mam tracic czas na korekty?
                > Szkopek lepiej mnie stresci.

                Jakbyś tu jeszcze kiedyś zajrzał, to zostaw mi - proszę - pisemne pozwolenia na przytoczenie tu Twego maila.
                Ciekawe jestem oceny kolegów, jak dalece zniekształciłem Twą myśl. smile
                • perli jakiego, 03.03.12, 01:49
                  majla?
                  • perli po pierwsze, dupku, 03.03.12, 02:07
                    nigdy nie pytaj się czy z możesz podzielić się z czymś tam kimś z priva
                    • dachs Perli, czy ja napisałem kiedykolwiek o Tobie, 03.03.12, 07:49
                      perli napisała:

                      > nigdy nie pytaj się czy z możesz podzielić się z czymś tam kimś z priva

                      że jestes wspaniałą, mądrą, dojrzałą poetką?
                      I tego się trzymajmy.
                      A cudzych listów nie ujawniam bez pozwolenia autora i tak mi to już zostanie, bom konserwatysta.
                      • perli Twoje, 04.03.12, 17:45
                        zdanie o mnie nie interesuje mnie, jeśli napisał Ci na priva o depilacji jąder, to zapytaj się Go również na priva, czy możesz tego priva opublikować na forum, bo coś mi się zdaje, że chciałeś jakiś jego list przedstawić szanownemu gronu i Rysia obśmiać, czyż nie tak Dupku?
                        • perli Re: Twoje, pees, 04.03.12, 19:30
                          kiedyś Cię przepraszałam, że kretynem Cię nazwałam, a teraz nazywam Cię Dupkiem, bo Dupku, i tak z priva, coś szanownemu gonu przekazałeś, że ma nas w dupie, czyli przytoczyłeś, de fakcto, coś z listu, z priva...bez zgody Rycha, trafiony, zatopiony... kłaniam się
                          • perli Re: Twoje, pees, dwa 06.03.12, 22:39
                            nie myśl sobie, że zapomniałam
                            • perli Re: Twoje, pees, dwa, oraz trzy 13.03.12, 23:43
                              coś nie bardzo chcesz przerosić Rycha za informacje z priva, czego człowieku lękasz się?
              • perli forma doskonła 03.03.12, 01:30
                po poście ja poznała.
              • cepekolodziej Re: a już myślałem, że Herr Rysia zamknęli 03.03.12, 08:02

                Nie no, R.

                masz tu jeszcze czytelnika, może jedynego, który tak naprawdę wie, o co chodzi z tym pasztuńskim kodeksem honorowym. Pakhtunkhwa.

                To ja, pokądzielowy potomek Kaszubów, a kto wie - może i Wieletów?

                C.
                • perli a także, 04.03.12, 18:46
                  czytelniczkę, co prawda debilkę, ale która wie, iż w Amarcodzie, Felliniego, jest wspaniała scena z cycami, w które to cyce, chłopaki zapraszani, przez właścielkę cyców onych, zapadają się aż po ostatni dech...










                  perli
          • sz0k Re: Borsuk jest 01.03.12, 18:58
            dachs napisał:

            > oleg3 napisał:
            >
            > > 2012?
            > Tak.
            > Tego dnia przysłał mi jakiś postępowy, niedowcipny dowcip o Chrystusie, który z
            > ignorowałem.

            Aha, znak że wszystko u niego w "normie".

            > Teraz napisałem do niego. Dziś przeczytałem odpowiedź.
            > Ogólny tenor jego listu, że ma nas wszystkich w dooopie, ale zrobi co może. smile

            Ważne, że daje znaki życia.
            Chyba rzeczywiście wydaje się prawdopodobna teza, którą ktoś tu podał, o zniknięciu hasza. Bytność rysia tu straciła resztki sensu. Te dwa świry dogadywały się na swoim poziomie abstrakcji, choć zupełnie z przeciwległych końców. Zabrakło jednego to i obecność drugiego straciła sens.
    • perli perlinka, 29.02.12, 23:25
      też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka