Gość: Cytat
IP: *.szwajcarska.pl
21.06.04, 10:02
"W czwartek, 16 czerwca br., "Gazeta Wyborcza" otwarcie wyznała premiera
Belkę, by w Brukseli ustąpił przed żądaniami unijnych polityków. Mało tego, w
tekście "Polskie piekło w Europie" zachęciła, by rzekomo "dla dobra Polski"
nie liczył się on z opinią Polaków, lecz jedynie poważnie potraktował opinię
organu prasowego Michnika...
Nowoczesne życie sprzyja kultywowaniu niskich instynktów, stąd też
nonszalancja, ignorancja czy wręcz bezczelność "Gazety Wyborczej" nie
koniecznie musi dziwić. Najgorszy jest jednak jej ideologiczny wandalizm. Ale
najwyraźniej to w jego perspektywie realizuje się postać Adama Michnika
jako "wiecznego" rewolucjonisty, który nieustannie musi przeciwko czemuś
występować i coś niszczyć, by po dokonaniu zburzenia siebie wszystkim jako
inicjatora "odbudowy" tego, co zostało zburzone...Szczególną aktywność "GW"
wykazuje na płaszczyźnie Unii Europejskiej, przekonując, iż tylko prawdziwa
rewolucja odmieni oblicze Europy i odtąd wszystko będzie inaczej, na pewno
lepiej. A przy okazji w tym "nowym" europejskim porządku kryteria prawdy i
nieprawdy, dobra i zła, piękna i brzydoty, normalnosci i nienormalnosci
zanikną same, tak jak kiedyś miał zniknąć wyzysk człowieka przez
człowieka...".(Sebastian Karczewski, Nasz Dziennik, 19-20 czerwca
2004,ostatnia strona). Warto przypomieć, że Chrystus nazywał
załganych:"plemię żmijowe", "groby pobielane", "Biada wam, ślepi
przewodnicy..."