Gość: Biały
IP: *.scm.de
20.03.02, 10:45
Jestem zwolennikiem UPR.
Głosuję na tę partię od 1995 roku, jak również na Korwina w wyborach
prezydenckich.
Zauważam niestety bardzo przykrą tendencję: coraz mniej głosów w kolejnych
wyborach.
Zastanawiam się, co zrobić, żeby było inaczej.
MOim zdaniem przyczyny są następujące:
1) Język używany przez Korwina - jest on trudny, hermetyczny, oczywiście cięty
i dowcipny, ale niezrozumiały dla 97 % wyborców (tzn. rozumieją słowa i zdania,
ale nie rozumieją o co tak naprawdę Korwinowi chodzi). Poza tym Korwin
niepotrzebnie nadużywa inwektyw, lubuje się w porównaniach, które choć
prawdziwe, to jednak szokują potencjalnych wyborców. Wygląda na to, że jego
głównym celem jest walenie prawdy prosto w oczy (a czasem nawet w mordę) bez
oglądania się na konsekwencje u wyborców. Jest to niekonsekwencja - bo albo
powinniśmy próbować dostać się do parlamentu i samorządu w wyborach - i wtedy
trzeba uważać co i do kogo się mówi, albo - ok. działajmy ( w ramach prawa) na
rzecz likwidacji demokracji i wprowadzenia autokracji (totalna utopia ale niech
tam) - i wtedy nie bierzmy udziału w wyborach.
2) UPR powinien się skoncentrować na kwestiach ekonomicznych (niskie podatki -
to powinien być nasz znak rozpoznawczy). Zostawmy ideologię na później.
3) Zachowanie, wygląd, sposób mówienia Korwina pozwalają mediom socjalistycznym
na pokazywanie go jako niegroźnego klowna (jedzenie PIT-ów, nóż w brzuchu itd.)
TZN. "Ktoś kto tak wygląda, mówi i zachowuje się nie może miec racji.
4) Unikajmy oskarżeń o antysemityzm. Oczywiście Michalkiewicz w większości
przypadków ma rację, ale może zbytnio akcentuje sprawy związane z pochodzeniem
etnicznym swoich przeciwników politycznych.
5) Zła organizacja i (chyba) brak środków na kampanie wyborcze.
Co robić:
1) Zmienić nazwę np. na UPR - Partia Niskich Podatków, skoncentrować się na
kwestii obniżenia podatków w Polsce, akcentować to na każdym kroku, pokazywać
do czego prowadzą wysokie podatki, przeprowadzać akcje i demonstracje oraz
happeningi protestujące przeciwko k a ż d e j próbie podwyższania podatków i
popierające każdą próbę ich obniżki (nawet niedużą). Nie zjadać PIT-ów (chyba
juz lepiej je spalić).
2) Zmienić styl i sposób wypowiedzi liderów. Mówić w sposób zrozumiały dla
normalnych ludzi, nie obrażać i nie używać epitetów.
3) Pozostałe nasze postulaty przedstawić w 3-4 krótkich punktach, np.
-Kara śmierci dla morderców;
-NIE dla UE;
-Bezpośrednie wybory burmistrzów i wójtów w 2 turach;
-Armia zawodowa;
-Zwiększenie nakładów na policję i sądy;
Zainteresowanych odsyłać do szczegółowego programu.
4) Prowadzić akcję propagandową wszędzie gdzie to możliwe (listy do gazet,
telefony do rozgłośni radiowych, internet itp.).
5) zatrudnić dobrych specjalistów od PR (może nawet Tymochowicza);
6) WEjść w koalicję np. z PiS albo LPR (jeśli się zgodzą) lub z PO (ale na
innych warunkach niż w ostatnich wyborach).
Proszę o opinie w w/w sprawie członków i sympatyków UPR a także sympatyków
innych, bliskich nam partii, którzy życzliwie patrza na UPR.
Żeby niepotrzebnie nie tracić energii i czasu - proponuję całkowicie ignorować
wypowiedzi naszych przeciwników.
A przy okazji - czy ktoś wie konkretnie co się stało z Żółtkiem - czy to prawda
czy tylko wraże pomówienia. Byłbym wdzięczny za info.