Dodaj do ulubionych

Dlaczego UPR przepada w wyborach

IP: *.scm.de 20.03.02, 10:45
Jestem zwolennikiem UPR.
Głosuję na tę partię od 1995 roku, jak również na Korwina w wyborach
prezydenckich.

Zauważam niestety bardzo przykrą tendencję: coraz mniej głosów w kolejnych
wyborach.

Zastanawiam się, co zrobić, żeby było inaczej.

MOim zdaniem przyczyny są następujące:

1) Język używany przez Korwina - jest on trudny, hermetyczny, oczywiście cięty
i dowcipny, ale niezrozumiały dla 97 % wyborców (tzn. rozumieją słowa i zdania,
ale nie rozumieją o co tak naprawdę Korwinowi chodzi). Poza tym Korwin
niepotrzebnie nadużywa inwektyw, lubuje się w porównaniach, które choć
prawdziwe, to jednak szokują potencjalnych wyborców. Wygląda na to, że jego
głównym celem jest walenie prawdy prosto w oczy (a czasem nawet w mordę) bez
oglądania się na konsekwencje u wyborców. Jest to niekonsekwencja - bo albo
powinniśmy próbować dostać się do parlamentu i samorządu w wyborach - i wtedy
trzeba uważać co i do kogo się mówi, albo - ok. działajmy ( w ramach prawa) na
rzecz likwidacji demokracji i wprowadzenia autokracji (totalna utopia ale niech
tam) - i wtedy nie bierzmy udziału w wyborach.

2) UPR powinien się skoncentrować na kwestiach ekonomicznych (niskie podatki -
to powinien być nasz znak rozpoznawczy). Zostawmy ideologię na później.

3) Zachowanie, wygląd, sposób mówienia Korwina pozwalają mediom socjalistycznym
na pokazywanie go jako niegroźnego klowna (jedzenie PIT-ów, nóż w brzuchu itd.)
TZN. "Ktoś kto tak wygląda, mówi i zachowuje się nie może miec racji.

4) Unikajmy oskarżeń o antysemityzm. Oczywiście Michalkiewicz w większości
przypadków ma rację, ale może zbytnio akcentuje sprawy związane z pochodzeniem
etnicznym swoich przeciwników politycznych.

5) Zła organizacja i (chyba) brak środków na kampanie wyborcze.

Co robić:

1) Zmienić nazwę np. na UPR - Partia Niskich Podatków, skoncentrować się na
kwestii obniżenia podatków w Polsce, akcentować to na każdym kroku, pokazywać
do czego prowadzą wysokie podatki, przeprowadzać akcje i demonstracje oraz
happeningi protestujące przeciwko k a ż d e j próbie podwyższania podatków i
popierające każdą próbę ich obniżki (nawet niedużą). Nie zjadać PIT-ów (chyba
juz lepiej je spalić).

2) Zmienić styl i sposób wypowiedzi liderów. Mówić w sposób zrozumiały dla
normalnych ludzi, nie obrażać i nie używać epitetów.

3) Pozostałe nasze postulaty przedstawić w 3-4 krótkich punktach, np.
-Kara śmierci dla morderców;
-NIE dla UE;
-Bezpośrednie wybory burmistrzów i wójtów w 2 turach;
-Armia zawodowa;
-Zwiększenie nakładów na policję i sądy;
Zainteresowanych odsyłać do szczegółowego programu.

4) Prowadzić akcję propagandową wszędzie gdzie to możliwe (listy do gazet,
telefony do rozgłośni radiowych, internet itp.).

5) zatrudnić dobrych specjalistów od PR (może nawet Tymochowicza);

6) WEjść w koalicję np. z PiS albo LPR (jeśli się zgodzą) lub z PO (ale na
innych warunkach niż w ostatnich wyborach).

Proszę o opinie w w/w sprawie członków i sympatyków UPR a także sympatyków
innych, bliskich nam partii, którzy życzliwie patrza na UPR.

Żeby niepotrzebnie nie tracić energii i czasu - proponuję całkowicie ignorować
wypowiedzi naszych przeciwników.

A przy okazji - czy ktoś wie konkretnie co się stało z Żółtkiem - czy to prawda
czy tylko wraże pomówienia. Byłbym wdzięczny za info.
Obserwuj wątek
    • Gość: smakosz Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.acn.waw.pl 20.03.02, 12:24
      UPR to huje, które chcom zabrać zapomoge. A ja lubie brać i bawić sie. Słońce,
      dziewczynki, winko i fajnie jest. A niektórzy cały rok tyrajom a w wakacje
      majom to samo za ciężkom forse. Po co ? Albo za wino przepłacajom 30 razy, bo
      francuskie. Najlepiej było za Kuronia. On rozumiał człowieka. A taki Korwin-
      Mikke to nic by nie dał. I żaden rosądny człowiek na niego nigdy nie zagłosuje.
      Czy Ty jesteś na tyle rosądny, żeby to zrozumieć ?
      • Gość: baba Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: 168.143.113.* 20.03.02, 20:46
        Racja.
      • Gość: Amigosan Re: POLEMISTA ? IP: *.chp.or.jp 22.03.02, 01:43
        Wystepuję tu ze śmiałą tezą: LUKA lub jak kto woli XSIAZELUKA to nie kto inny
        jak sam JANUSZ KORWIN MIKKE. Oto próbka zaledwie jego błyskotliwych i jakże
        treściwych , zjednujących nowych wyznawców WYPOWIEDZI:
        Kulka w potylicę?
        Oddawaj moje 9700 PLN.
        Mam znaleźć parę cytatów z twoich wypocin, w których zachwycasz się
        budowaniem przez urzędników wolnego rynku, analfabeto?
        Złodziej poucza podatnika - tupet biurwokratów nie zna granic. Oddawaj,
        zakurzony doliniarzu, moje pieniądze! Twój pracodawca wydaje ci polecenie.
        A, i przy okazji - grzeczniej, chamie, do swego dobroczyńcy.

        Kumasz, fiskalny pseudoupeerowcu?

        Lepiej rozgryź ampułkę z cyjankiem. Ojczyzna zaoszczędzi na pensji dla
        przynajmniej jednego obiboka.

        .Na początek dam ci w mordę.Gardzisz moimi pieniędzmi? To oddawaj je,
        złodzieju - 9800 PLN

        Proste, lecz niestety niemożliwe do zastosowania przez ludzi honoru.
        Dlaczego?"W imię zasad, skurwysynu", jak to określił Franz
        Maurer.

        Widać to gołym okiem - jesteś niezborny intelektualnie.

        Niedługo stanie się jedną z republik ZSRE z wysokimi podatkami.
        To ja już wolę być Szwajcarem.

        fakt, zalosna figura ale zostawmy go
        niech patroszy teraz owady

        Nie wiesz, ale insynuujesz. Co dowodzi, iż miałem rację uznając Cię, za
        półgłówka.

        Taki jest los partii elitarnych - nie mają poparcia wśród głupiej większości.
        Czego jesteś żywym dowodem.

        O, widzisz, powoli zaczynasz kumać. Nie ma to jak dobroczynny wpływ
        upeerowca na beczącą owcę. Jeszcze trochę i będziesz niemal tak samo
        błyskotliwy jak kundel sąsiada.

        Nie obrażaj się, że zrobiłem z Ciebie idiotę - lepszych od Ciebie mam na
        koncie bez liku. Keep smiling!

        Drogi upeerowcu Biały. W tych wypowiedziach szukaj przyczyny. Brak szacunku dla
        interlokutorów. Chamstwo i cwaniactwo nie zjednują sympatyków nawet przy
        pozornej błyskotliwości. Poszukaj innej partii. Z racji Twojego zatroskania
        sprawami Polski wnioskuję, żeś dobry Polak. Trzymaj się zatem z dala od
        idiotów. Dla dobra Kraju.
        Pozdrowienia z dalekiej Japonii
        Amigosan



        • Gość: emilian Re: POLEMISTA ? IP: 192.168.200.* 22.03.02, 10:31
          Gość portalu: Amigosan napisał(a):

          > Wystepuję tu ze śmiałą tezą: LUKA lub jak kto woli XSIAZELUKA to nie kto inny
          > jak sam JANUSZ KORWIN MIKKE.

          Niebywale!
          Ja wysledzilem jego IP, w:

          Warsaw Trade Tower
          39 piętro
          ul. Chłodna 51
          00-867 Warszawa

          telefon +48 22 / 520 5400
          fax +48 22 / 520 5401

          Warsaw Financial Center
          21 piętro
          ul. Emilii Plater 53
          00-113 Warszawa

          telefon +48 22 / 520 8700
          fax +48 22 / 520 8701

          --------------

          Co JKM mialby tam robic?
        • Gość: luka Re: POLEMISTA ? IP: 217.67.196.* 22.03.02, 12:47
          Gość portalu: Amigosan napisał(a):

          > Wystepuję tu ze śmiałą tezą: LUKA lub jak kto woli XSIAZELUKA to nie kto inny
          > jak sam JANUSZ KORWIN MIKKE.

          Nie "śmiałą", ale odkurzoną. Nie jesteś oryginalny, szogunie.

          > Oto próbka zaledwie jego błyskotliwych i jakże
          > treściwych , zjednujących nowych wyznawców WYPOWIEDZI:
          > Kulka w potylicę?

          To nie była wypowiedź, japoński wtórny analfabeto. Mam Ci to wytłumaczyć
          ideogramami?
          Wyrywanie z kontekstu pojedynczych zdań, pomijanie ich znaczenia w postach,
          mylenie pyskówek z poważnymi polemikami, dorabianie mordy fałszywymi cytatami -
          czy to wpływ promieniowania radioaktywnego z Hiroszimy czy zwykła nieuczciwość?

          > Drogi upeerowcu Biały. W tych wypowiedziach szukaj przyczyny. Brak szacunku dla
          > interlokutorów.

          Dla bandzajowych donosicieli i fiskalnych złodziei szacunku nie mam.

          > Chamstwo i cwaniactwo nie zjednują sympatyków nawet przy
          > pozornej błyskotliwości.

          Szczególnie, jeśli syn Amigi nie odróżnia salonu w pałacu od Hyde Parku.

          >Poszukaj innej partii. Z racji Twojego zatroskania
          > sprawami Polski wnioskuję, żeś dobry Polak. Trzymaj się zatem z dala od
          > idiotów. Dla dobra Kraju.

          Dobry piesek, dobry. Tak to mniej więcej zabrzmiało, kulturalny pozerze.

          > Pozdrowienia z dalekiej Japonii
          > Amigosan

          Kwitnąca wiśnia Cię odurzyła?
          Hai!
    • Gość: Agent Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 12:25
      Gość portalu: Biały napisał(a):
      > 1) Zmienić nazwę np. na UPR - Partia Niskich Podatków,

      Hmmm jednak nazwy nie powinno sie juz zmieniac - szacunku to nie przyniesie.

      > skoncentrować się na
      > kwestii obniżenia podatków w Polsce, akcentować to na każdym kroku, pokazywać
      > do czego prowadzą wysokie podatki, przeprowadzać akcje i demonstracje oraz
      > happeningi protestujące przeciwko k a ż d e j próbie podwyższania podatków i
      > popierające każdą próbę ich obniżki (nawet niedużą).

      Popieram

      > 2) Zmienić styl i sposób wypowiedzi liderów.

      Trzeba promowac nowe twarze w UPR - nie tylko JKM i Michalkiewicz !

      > Mówić w sposób zrozumiały dla
      > normalnych ludzi, nie obrażać i nie używać epitetów.

      Zauwaz ze duzo ludzi nieglosujacych na UPR mowi:"Korwin dobrze mowi, ale to jest
      nierealne." - czyli cos jednak rozumieja, lecz uwazaja to za nierealne.
      Ciekawe czemu dobre rozwiazania uwazane sa za nierealne? Bo tak mowia wszystkie
      media, SLD, PSL, UW, ... wszyscy. I ludzie juz wariuja -"niby Korwin ma racje,
      ale czemu nie mowia o tym media i inne partie mniej smieszne?"
      Ludzie kieruja sie w tych sprawach modą, tym co mowia w radiu i TV - boja sie
      mowic to co proponuje UPR aby nie zostac wysmianym przez praktycznie wszystkich
      (zwolennicy UPR wiedza jak ciezko jest - prawie zawsze w opozycji, patrza zawsze
      z przymrozeniem oka i glupim usmieszkiem).

      > 3) Pozostałe nasze postulaty przedstawić w 3-4 krótkich punktach, np.
      > -Kara śmierci dla morderców;
      > -NIE dla UE;
      > -Bezpośrednie wybory burmistrzów i wójtów w 2 turach;
      > -Armia zawodowa;
      > -Zwiększenie nakładów na policję i sądy;
      > Zainteresowanych odsyłać do szczegółowego programu.

      I nie porownywac podatkow w Polsce z tymi w III Rzeszy - bo zaraz znajdzie sie
      jakis klamca Frasyniuk wraz z Wieczorem Wrocławia.

      > 6) WEjść w koalicję np. z PiS albo LPR (jeśli się zgodzą) lub z PO (ale na
      > innych warunkach niż w ostatnich wyborach).

      Jestem przeciwny koalicji. Powinnismy sie sami wypromowac! Chyba ze mamy ambicje
      na miare UP? Zdecydowanie NIE !

      Zreszta jestesmy zbyt skrajni nawet na te partie - za duzo nas rozni. A PO juz
      nie ufam - mysle ze liderzy UPR takze nie.

      Powinien nas cieszyc fakt, ze ostatnio w UPR jednak cos ruszylo. Nie wiem czy to
      zbieg okolicznosci, ale wieksza aktywnosc UPRu zaczela sie po ostrych krytykach
      wladz przez www.e-upr.prv.pl i czytelnikow tej witryny.
      Na marginesie: www.e-upr.prv.pl znowu dziala! smile
      Na lamach www.e-upr.prv.pl sa tez koordynoane i rozpowszechniane coraz to
      nowe akcje protestacyjne UPRu.

      > A przy okazji - czy ktoś wie konkretnie co się stało z Żółtkiem - czy to prawda
      > czy tylko wraże pomówienia.

      Poczytaj:
      www.e-upr.prv.pl
      www.upr.org.pl
      www.nczas.com


      Pozdrawiam
    • Gość: doku Dokładnie dlatego IP: *.mofnet.gov.pl 20.03.02, 13:06
      Gość portalu: Biały napisał(a):

      > Jestem zwolennikiem UPR.

      Ja też

      > Głosuję na tę partię od 1995 roku, jak również na Korwina w wyborach
      > prezydenckich.

      A ja nie, ponieważ:

      >
      > 1) Język używany przez Korwina ...

      ... jest infantylny, kabaretowy, zdradzający niewiarę, że kogokolwiek przekona.
      To język przegranego mizantropa.

      >
      > 3) Zachowanie, wygląd, sposób mówienia Korwina pozwalają mediom socjalistycznym
      > na pokazywanie go jako niegroźnego klowna
      >

      Innym mediom także trudno jest pokazać go tak, aby wyglądał inaczej.

      > 4) Unikajmy oskarżeń o antysemityzm. Oczywiście Michalkiewicz ... zbytnio
      > akcentuje sprawy związane z pochodzeniem etnicznym swoich przeciwników
      > politycznych.
      >

      To jest facet skończony

      > Co robić:
      >
      > 2) Zmienić styl i sposób wypowiedzi liderów.

      To za mało, koniecznie zmienić liderów. Tylko socjaliści nie uznają osobistej
      odpowiedzialności. Za klęski UPRu odpowiedzialni są liderzy i to oni muszą być
      usunięci.

      > 6) WEjść w koalicję np. z PiS

      może

      > albo LPR

      To by była dla UPR kompromitacja jeszcze gorsza niż dla UW była koalicja z AWS.
      Jak w ogóle można porównywać lewackich dziadów z LPR (weźmy Janowskiego - udający
      niepoczytalnego przedstawiciel złodziejskiej socjalistycznej bandy cukrowniczej)
      z liberalno-prawicową elitą, jaką jest UPR.

      • xiazeluka Re: Dokumenda udaje upeerowca 20.03.02, 13:17
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > > Jestem zwolennikiem UPR.
        >
        > Ja też

        Zachwyt dla biurokracji i centralnego sterowania gospodarką wziąłeś z programu
        UPR?

        > A ja nie, ponieważ:

        W to dla odmiany uwierzę.

        > ... jest infantylny, kabaretowy, zdradzający niewiarę, że kogokolwiek przekona.
        > To język przegranego mizantropa.

        "Infantylny". Napisz wprost, że niezrozumiały dla ciebie.

        > Innym mediom także trudno jest pokazać go tak, aby wyglądał inaczej.

        Czyli: klown. Michnik też się jąka, a że przy tym wygląda jak pijany
        obszarpaniec - to autorytet.

        > To za mało, koniecznie zmienić liderów. Tylko socjaliści nie uznają osobistej
        > odpowiedzialności. Za klęski UPRu odpowiedzialni są liderzy i to oni muszą być
        > usunięci.

        Kulka w potylicę?

        > Jak w ogóle można porównywać lewackich dziadów z LPR (weźmy Janowskiego - udają
        > cy
        > niepoczytalnego przedstawiciel złodziejskiej socjalistycznej bandy cukrowniczej
        > ) z liberalno-prawicową elitą, jaką jest UPR.

        UPR owszem, ale nie ty, instytucjonalny złodzieju. Oddawaj moje 9700 PLN.
        • Gość: doku Jesteś tępszy niż myślałem (a może zapomniałem) IP: *.mofnet.gov.pl 20.03.02, 14:54
          xiazeluka napisał(a):

          >
          > Zachwyt dla biurokracji i centralnego sterowania gospodarką

          Widać że nie rozumiesz większości tego co czytasz

          > Czyli: klown. Michnik też się jąka, a że przy tym wygląda jak pijany
          > obszarpaniec - to autorytet.
          >

          Michnik nie jest szefem partii ani nie kandyduje na prezydenta, bo jest na tyle
          mądry, aby rozumieć, jak ważna jest prezencja. Michnika cechuje tzw. piękno
          wewnętrzne, którego ty nigdy nigdzie nie dojrzysz.

          >
          > Kulka w potylicę?

          To jedyny sposób zmiany władzy jaki znacie w tej waszej subkulturze?

          > Oddawaj moje 9700 PLN.

          Nikogo tu nie przestraszysz ty chamski śmieciu. Te twoje bandyckie nawyki może są
          dobre u ciebie na dzielnicy, ale robisz wrażenie żałosne.
          • xiazeluka Re: Jesteś tępszy niż myślałem (a może zapomniałem) 20.03.02, 15:06
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Widać że nie rozumiesz większości tego co czytasz

            Mam znaleźć parę cytatów z twoich wypocin, w których zachwycasz się budowaniem
            przez urzędników wolnego rynku, analfabeto?

            > Michnik nie jest szefem partii ani nie kandyduje na prezydenta, bo jest na tyle
            > mądry, aby rozumieć, jak ważna jest prezencja. Michnika cechuje tzw. piękno
            > wewnętrzne, którego ty nigdy nigdzie nie dojrzysz.

            To jest odpowiedź? To wykaż jej związek z moim zdaniem. Wyjaśnij, jak media
            filmuja to "piekno wewnętrzne".

            > To jedyny sposób zmiany władzy jaki znacie w tej waszej subkulturze?

            Najczęsciej stosowany przez takich etatystów, jak ty. Subkultura biurokratów -
            dobre!

            > Nikogo tu nie przestraszysz ty chamski śmieciu. Te twoje bandyckie nawyki może
            > są dobre u ciebie na dzielnicy, ale robisz wrażenie żałosne.

            Złodziej poucza podatnika - tupet biurwokratów nie zna granic. Oddawaj, zakurzony
            doliniarzu, moje pieniądze! Twój pracodawca wydaje ci polecenie.
            A, i przy okazji - grzeczniej, chamie, do swego dobroczyńcy.
            • Gość: doku Nie uda ci się nic znaleźć IP: *.mofnet.gov.pl 20.03.02, 16:21
              xiazeluka napisał(a):

              >
              > Mam znaleźć parę cytatów z twoich wypocin, w których zachwycasz się budowaniem
              > przez urzędników wolnego rynku, analfabeto?
              >
              > > Michnik nie jest szefem partii ani nie kandyduje na prezydenta, bo jest na
              > tyle
              > > mądry, aby rozumieć, jak ważna jest prezencja. Michnika cechuje tzw. piękn
              > o
              > > wewnętrzne, którego ty nigdy nigdzie nie dojrzysz.
              >
              > To jest odpowiedź? To wykaż jej związek z moim zdaniem.

              Oto on. Na moją krytykę prezencji Korwina odpowiedziałeś analogią do prezencji
              Michnika (mojego ulubieńca, stąd ta głupia złośliwość), a ja ci tłumaczę
              cierpliwie, że Michnik nie potrzebuje prezencji, bo nie szefuje partii, więc jego
              prezencja nie ma tu nic do rzeczy
              >
              > Najczęsciej stosowany przez takich etatystów, jak ty.

              Nieprawda. Opisałeś bandycki, mafijny sposób ze swojego podwórka.

              >
              > > Nikogo tu nie przestraszysz ty chamski śmieciu. Te twoje bandyckie nawyki
              > może
              > > są dobre u ciebie na dzielnicy, ale robisz wrażenie żałosne.
              >
              > Złodziej poucza podatnika - tupet biurwokratów nie zna granic. Oddawaj, zakurzo
              > ny doliniarzu, moje pieniądze!

              Doliniarz to słowo, które właśnie do ciebie pasuje, bo nie pracujesz, a jednak
              masz szefa, więc musisz być drobnym przestępcą. Na tyle już cię rozgryzłem. A co
              do mnie, to może stosować się (i to tylko przy dużym natężeniu złej woli) co
              najwyżej słowo "grabieżca".

              > A, i przy okazji - grzeczniej, chamie, do swego dobroczyńcy.

              Bo co, strzelisz mi w potylicę. Ty nie jesteś dobroczyńcą, ale bardziej jak wrzód
              na tyłku. A poza tym przecież jesteś głupi.
              • xiazeluka Re: Nie uda ci się nic znaleźć 20.03.02, 16:32
                Gość portalu: doku napisał(a):

                > Oto on. Na moją krytykę prezencji Korwina odpowiedziałeś analogią do prezencji
                > Michnika (mojego ulubieńca, stąd ta głupia złośliwość), a ja ci tłumaczę
                > cierpliwie, że Michnik nie potrzebuje prezencji, bo nie szefuje partii, więc je
                > go prezencja nie ma tu nic do rzeczy

                Nie chodzi tu o szefowanie partii, ale medialność danej osoby.
                Michnikowi wszyscy nadskakują, więc nawet jego odrażający wygląd widzów nie
                odstręcza, JKM - przeciwnie, zawsze elegancko ubrany i zawsze przedstawiany jako
                błazen, co oglądaczy nastraja do niego niepozytywnie.
                Kumasz, fiskalny pseudoupeerowcu?

                > Nieprawda. Opisałeś bandycki, mafijny sposób ze swojego podwórka.

                MF to skrót od "mafia fiskalna", właśnie. Czyli nadal jesteśmy na twoim zatęchłym
                podwórku etatyzmu.

                > Doliniarz to słowo, które właśnie do ciebie pasuje, bo nie pracujesz, a jednak
                > masz szefa, więc musisz być drobnym przestępcą.

                Ty jesteś kryminalistą dużego kalibru, kudy mi do takiej wszy na ministerialnym
                stanowisku. Gdzież bym chciał! Ja nie mam władzy ani możliwości okradania co
                miesią milionów ludzi tak jak ty, złodzieju.

                >Na tyle już cię rozgryzłem.

                Lepiej rozgryź ampułkę z cyjankiem. Ojczyzna zaoszczędzi na pensji dla
                przynajmniej jednego obiboka.

                > A co
                > do mnie, to może stosować się (i to tylko przy dużym natężeniu złej woli) co
                > najwyżej słowo "grabieżca".

                Jesteś złodziej, i to taki szczególnie zuchwały - popisujesz się swoim IP i rżysz
                bezczelnie podatnikom prosto w oczy: "patrzcie, jaki mam szacunek do waszych
                ciężko zarobionych pieniędzy!".

                > Bo co, strzelisz mi w potylicę. Ty nie jesteś dobroczyńcą, ale bardziej jak wrz
                > ód na tyłku. A poza tym przecież jesteś głupi.

                Na początek dam ci w mordę.
                Gardzisz moimi pieniędzmi? To oddawaj je, złodzieju - 9800 PLN.
                Głupi czy nie, nie okradam obywateli tego kraju.
    • wpich Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach 20.03.02, 13:57
      Gość portalu: Biały napisał(a):

      > Jestem zwolennikiem UPR.

      Nie martw się. To da się wyleczyć.

      UPR jak każda skrajna formacja ma bardzo uproszczony ogląd świata. Proste recepty
      mają to do siebie, że albo pociągają za sobą tłumy albo te tłumy skutecznie
      odstraszają. Sądzę, że konieczna jest głębsza refleksja a mniej demagogicznych
      hasełek, które można skwitować jednym zdaniem - PRL ale odwrotnie.
      • xiazeluka Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach 20.03.02, 14:02
        wpich napisał(a):

        > Nie martw się. To da się wyleczyć.

        Zdrowy rozsądek da się wyleczyć? Czym?

        > UPR jak każda skrajna formacja ma bardzo uproszczony ogląd świata.

        Nie ma to jak skomplikowany ogląd świata.

        > Proste recepty
        > mają to do siebie, że albo pociągają za sobą tłumy albo te tłumy skutecznie
        > odstraszają.

        Proste recepty są zazwyczaj najlepsze. A jeśli w dodatku pociągną tłumy - to
        przeciez o to chodzi, nieprawdaż?

        > Sądzę, że konieczna jest głębsza refleksja a mniej demagogicznych
        > hasełek, które można skwitować jednym zdaniem - PRL ale odwrotnie.

        Na czym chciałbyś się tak głęboko zastanawiać? Dom się wali, a Ty popadasz w
        filozoficzną zadumę "Jaka jest szansa, że cegła z sufitu rozwali ten mój głupi
        łeb? Co mówi statystyka o takich przypadkach, a co fizyka kwantowa?"
        • Gość: kubasa Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 20.03.02, 14:27
          UPR ma jeden problem: nie ma ich w sejmie więc w mediach są mało widoczni.
          Blokady drogi nie zrobią, a niektóre ich recepty ludziom wydają się zbyt proste.
          Mam też wrażenie że jest to partia fantastów.
          pozdr.
          • Gość: Biały Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.scm.de 20.03.02, 14:38
            OK, a jak myślisz, co powinni(śmy) zrobić, żeby UPR wreszcie do sejmu się
            dostał?
    • Gość: Balzer Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 14:25
      Trzeba przyznac ze w kwestiach gospodarczo - ekonomicznych UPR ma bardzo
      dobry program, momentami az za dobry - a przez to nierealny w realizacji
      na polskim gruncie (jak na razie).
      UPR aby zasłuzyc na miano w pełni liberalnej partii musi sie natomiast
      wyleczyc z konserwatyzmu dotyczacego zycia społecznego.
      • Gość: Biały Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.scm.de 20.03.02, 14:35
        Wydaje mi się (mogę sie mylić), że UPR ma liberalny program także w kwestiach
        ideolo. Jedynym wyjątkiem może być kwestia legalności aborcji, aczkolwiek
        wydaje mi się, że UPR nie ma oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Tzn. napewno
        duża część członków i sympatyków UPR ma poglądy konserwatywne, ale są to ich
        prywatne poglądy, a nie poglądy UPR i napewno nie chcą tych poglądów narzucać
        siłą całej reszcie jako jedynie słusznych (jak czynią prawie wszystkie inne
        partie).
        Zwracam uwagę, że prawie na każdy sporny temat w "najwyższym Czasie" toczy się
        otwarta dyskusja, w której wymieniane są argumenty za i przeciw. Wnioski
        wyciągają sami czytelnicy.

        Chyba m.in. na tym polega problem z wizerunkiem UPR, że wypowiedzi jej
        przywódców prezentujące ich osobiste, często kontrowersyjne poglądy, są przez
        media prezentowane jako oficjalne stanowisko UPR.
        • Gość: Skrzypek UPR jest przeciw mordowaniu-mylnie zwanemu aborcją IP: *.interklub.pl 20.03.02, 15:57
          Gość portalu: Biały napisał(a):

          > Wydaje mi się (mogę sie mylić), że UPR ma liberalny program także w kwestiach
          > ideolo. Jedynym wyjątkiem może być kwestia legalności aborcji, aczkolwiek
          > wydaje mi się, że UPR nie ma oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

          UPR ma niezmienny pogląd w sprawie aborcji i on się nigdy nie zmieni. Wynika on w
          sposób oczywisty z prawa naturalnego, na którym UPR się opiera.
          Wolność jednostki kończy się tam gdzie zaczyna się wolność 2- to chyba oczywiste.
          Życie człowieka zaczyna się w momencie poczęcia, o czym piszą już nawet
          podręczniki do 6 klasy biologi. Zamordowanie go obojętnie czy jeszcze w łonie
          matki czy poza nim jest morderstwem i tu nie ma żadnej dyskusji. Nie ma czegoś
          takiego jak liberalne podejście do aborcji.



          • Gość: Biały Re: UPR jest przeciw mordowaniu-mylnie zwanemu aborcją IP: *.scm.de 20.03.02, 16:01
            Mimo wszystko byłbym wdzięczny za podanie który konkretnie punkt programu UPR o
            tym mówi
            • Gość: Skrzypek Re: UPR jest przeciw mordowaniu-mylnie zwanemu aborcją IP: *.interklub.pl 20.03.02, 16:49
              Gość portalu: Biały napisał(a):

              > Mimo wszystko byłbym wdzięczny za podanie który konkretnie punkt programu UPR o
              >
              > tym mówi

              Statut

              3B Symbolem UPR jest umieszczona na białej tarczy czarna waga z mewą i diamentem
              na szalach. Na obwodzie tarczy umieszczone są słowa: WOLNOŚĆ - WŁASNOŚĆ -
              SPRAWIEDLIWOŚĆ, przedzielone krzyżami maltańskimi.
              4. UPR dąży do:
              A - odbudowy podstawowych wartości naszej kultury i cywilizacji łacińskiej: praw
              i zasad moralnych, godności, honoru, prawdy i własności prywatnej;
              B - odbudowy chrześcijańskich fundamentów moralnych, zwiększenia w tej dziedzinie
              roli Kościołów,

              Deklaracja

              Łączy nas przekonanie o konieczności zastąpienia czym innym demagogicznych haseł,
              których realizacja podcina korzenie naszej cywilizacji. Wierzymy, że w walce o to
              ważniejsze są środki niż cele. Cele nasze zawarte są w programie - ale ich
              wprowadzenie wymaga należytego duchowego przygotowania. Za najważniejsze uważamy
              przemiany społecznego morale, zatrutego płynącą ze wszech stron propagandą.

              Uważamy, że istnieją pewne niezbywalne prawa przynależne jednostce, rodzinie i
              narodowi - oraz zasady niezbędne dla rządzenia państwem. Stanowczo sprzeciwiamy
              się mieszaniu tych pojęć. Wszystkie te sfery: jednostkę, rodzinę, naród - a także
              religię i moralność społeczną - uważamy za pierwotne względem państwa, które
              winno im służyć zgodnie z wykształconymi przez wieki regułami. W bieżącej
              działalności winna nami kierować Tradycja oraz nowoczesna Wiedza - zharmonizowane
              przy pomocy ludzkiego Rozumu oraz Sumienia.

              Uważamy, że społeczeństwu potrzebny jest każdy człowiek i tylko on ma prawo
              uznawania co jest dla niego dobre. Dążyć będziemy do przywrócenia zdrowej
              rodziny, która została przez rujnujące moralnie ustawodawstwo doprowadzona do
              niemocy; żądamy przede wszystkim przywrócenia pojęcia "głowy rodziny",
              przywrócenia rodzinie władzy nad dziećmi oraz usunięcia antyrodzinnego
              ustawodawstwa. Będziemy przeciwstawiać się działalności biurokracji i uświadamiać
              naród, że przez utożsamienie go z państwem i sztuczne popieranie traci zwolna
              swoją duchową tożsamość.

              Program

              1.Dążyć będziemy do odbudowy podstawowych wartości naszej kultury i cywilizacji
              łacińskiej: praw i zasad moralnych, godności, honoru, prawdy, WOLNOŚCI, własności
              prywatnej i odpowiedzialności.
              2.Będziemy pamiętać, że kultura nasza jest katolicka, a cywilizacja
              chrześcijańska. Zachowanie tych fundamentów moralnych uważamy za sprawę
              podstawową. Będziemy popierać rolę Kościołów w tej dziedzinie

              UPR jest partią konserwatywno-liberalną, a nie libertariańską. Uznaje prawa
              naturalne,którymi są wolność-własność i sprawiedliwość i już z tego z prawa do
              wolności a następnie sprawiedliwości wynika,że UPR jest za prawem każdego do
              życia czyli przeciw każe śmierci dla nienarodzonych-mówił i pisał o tym
              wielokrotnie Korwin i Michalkiewicz odsyłam do jego tekstów.
              Kolejne odwołania do religii katolickiej i cywilizacji łacińskiej tylko
              potwierdzają to stanowisko. UPR nie jest partią,kóra pod wpływem zmiennej opinii
              publicznej ( czytaj-żądania tłumów) zmienia zdanie jak to robią inne ugrupowania.
              Jeżeli szukasz partii o wolnorynkowym programie i gdzie dominują zwolennicy
              aborcji to w Polsce nie ma takiej. Myślałem by polecić ci UW, ale jej już nie
              ma,a poza tym jest to partia socjalistyczna.


      • Gość: Agent Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 14:36
        Gość portalu: Balzer napisał(a):
        > UPR aby zasłuzyc na miano w pełni liberalnej partii musi sie natomiast
        > wyleczyc z konserwatyzmu dotyczacego zycia społecznego.

        Zdrowy rozsądek na to nie pozwala.
    • Gość: Gall Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.i1kra.okra.pzu.pl / 10.168.12.* 20.03.02, 14:34
      z wielu powodów

      1. Korwin stosuje logikę 5 letniego dziecka - widzi tylko przyczynę i skutek a
      niczego więcej po drodze - obniżymy podatki i będzie fajnie, ale nie zwraca
      uwagi na to że przez ten czas zanim rozwinie się (albo i nie) to jego "fajnie"
      państo nie będzie miało srodków na nic - przecież wszystkie partie chcą obniżyć
      podatki ale raczej mniej lub bardziej rozsądnie a nie wszytko na raz juz dziś
      2. Stosuje zasady przyrody: "silny żyje słaby umiera" - facet kompletnie nie ma
      szacunku dla emerytów, kaleków, chorych i wszystkich innych którzy z jakichś
      powodów muszą żyć na koszt państwa (pomijam bezrobotnych z nieróbstwa bo sam
      ich tez nie lubię)jak go słucham to mam wrażenie że najchętniej by ich
      wystrzelał
      3. jego wybryk z wstąpieniem do nafta a nie do unii (a ja nie chcę ani tu ani
      tam smile))) jest po prostu żałosny - zapomina że od nich jest parę tysięcy km
      przez ocean i ciężarówka z towarem nie pojedzie a statek płynie długo
      4. etc etc

      generalnie facet jest strasznym populistą i dobrze się go słucha bo na pierwszy
      rzut oka (ucha) oczywiście ma rację, ale jak się zagłębic to wyjdzie że to tak
      na prawdę hasła bez pokrycia
      • Gość: Agent Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 14:47
        Gość portalu: Gall napisał(a):
        > z wielu powodów
        >
        > 1. Korwin stosuje logikę 5 letniego dziecka - widzi tylko przyczynę i skutek a
        > niczego więcej po drodze - obniżymy podatki i będzie fajnie, ale nie zwraca
        > uwagi na to że przez ten czas zanim rozwinie się (albo i nie) to jego "fajnie"
        > państo nie będzie miało srodków na nic - przecież wszystkie partie chcą obniżyć
        > podatki ale raczej mniej lub bardziej rozsądnie a nie wszytko na raz juz dziś

        Wszystko jest jasne, trzeba tylko zrozumiec.

        > 2. Stosuje zasady przyrody: "silny żyje słaby umiera" - facet kompletnie nie ma
        > szacunku dla emerytów, kaleków, chorych i wszystkich innych którzy z jakichś
        > powodów muszą żyć na koszt państwa (pomijam bezrobotnych z nieróbstwa bo sam
        > ich tez nie lubię)jak go słucham to mam wrażenie że najchętniej by ich
        > wystrzelał

        Jest przeciwnie - lecz On mowi w taki sposob ze Ty zle go rozumiesz. W ogole nie
        rozumiesz idiei liberalnego panstwa, dlatego Cie to przeraza !

        > 3. jego wybryk z wstąpieniem do nafta a nie do unii (a ja nie chcę ani tu ani
        > tam smile))) jest po prostu żałosny - zapomina że od nich jest parę tysięcy km
        > przez ocean i ciężarówka z towarem nie pojedzie a statek płynie długo

        Sugerujesz ze dzisiaj nic nie eksportujemy do NAFTA i na odwrot ?
        Zapominasz ze on nie chce do UE z konkretnych powodow.

        > 4. etc etc

        ...czyli za bardzo sie boisz, nie zastanawiasz sie nad tym co On mowi

        > generalnie facet jest strasznym populistą

        On mowi okrutna prawde prosto w oczy - to nie jest populizm.

        > i dobrze się go słucha bo na pierwszy
        > rzut oka (ucha) oczywiście ma rację, ale jak się zagłębic to wyjdzie że to tak
        > na prawdę hasła bez pokrycia

        Nieokradanie ludzi to nie sa hasla bez pokrycia. Wydatki rzadu na gruszki na
        wierzbie - to sa hasla bez pokrycia (szczegolnie w budzecie).

        Pozdrawiam
        • Gość: Gerda Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.5800-9.access.uk.worldonline.com 20.03.02, 17:10

          Od roku mieszkam w Londynie i z racji wykonywanego zawodu, jak rowniez
          osobistych sympatii obracam sie glownie w gronie tutejszych konserwatystow,
          dziennikarzy publikujacych w ''Spectatorze" ( odpowiedniku naszego NCZ!). Jest
          mi nieodmiennie przykro z powodu porazek wyborczych UPR, tymbardziej, ze to co
          w Polsce jest uwazane za margines i polityczny folklor, tutaj ma swoja silna
          reprezentacje parlamentarna. Zajrzyjcie do wczorajszego "Times'a", gdzie byla
          premier rzuca intelektualne wyzwanie postepowcom roznej masci zachlystujacym
          sie UE. Nikt w Anglii nie jest sekowany za gloszenie pogladow podobnych do UPR-
          owskich. Owszem, tutaj lewicowcy tez maja ogromne wplywy i polityczna
          poprawnosc rzadzi na kazdym kroku, ale nie czuje sie az takiego terroru jak w
          Polsce. Bolesne jest tez to, ze tylko UPR ma prawo nazywac sie partia stricte
          prawicowa lub konserwatywno-liberalna jesli ktos woli, jednak ludzie maja
          krotka pamiec i nie pamietaja wykladaniem jakiego przedmiotu zajmowal
          sie "liberal" Balcerowicz na SGPiS w latach 80-tych, ze wiekszosc
          dzisiejszych "wolnorynkowcow" to niegdysiejsi syndykalisci. Przykre jest to, ze
          nikt juz nie pamieta, iz to UPR jako pierwsza glosila hasla nizszych podatkow,
          reprywatyzacji, liberalizacji kodeksu pracy etc. etc., pozniej zawlaszczone
          przez UW, PO i inne bezplciowe twory, ktore wg tutejszych standardow podchodza
          pod ideologie raczej socjaldemokracji (angielska New Labour) niz konserwatyzmu.
          No coz. Media maja potezna wladze.
          pozdrawiam,
          KONSERWATYSTKA
          • Gość: burke Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.5800-9.access.uk.worldonline.com 20.03.02, 17:18
            Gość portalu: Gerda napisał(a):

            >
            > Od roku mieszkam w Londynie i z racji wykonywanego zawodu, jak rowniez
            > osobistych sympatii obracam sie glownie w gronie tutejszych konserwatystow,
            > dziennikarzy publikujacych w ''Spectatorze" ( odpowiedniku naszego NCZ!). Jest
            > mi nieodmiennie przykro z powodu porazek wyborczych UPR, tymbardziej, ze to co
            > w Polsce jest uwazane za margines i polityczny folklor, tutaj ma swoja silna
            > reprezentacje parlamentarna. Zajrzyjcie do wczorajszego "Times'a", gdzie byla
            > premier rzuca intelektualne wyzwanie postepowcom roznej masci zachlystujacym
            > sie UE. Nikt w Anglii nie jest sekowany za gloszenie pogladow podobnych do UPR-
            > owskich. Owszem, tutaj lewicowcy tez maja ogromne wplywy i polityczna
            > poprawnosc rzadzi na kazdym kroku, ale nie czuje sie az takiego terroru jak w
            > Polsce. Bolesne jest tez to, ze tylko UPR ma prawo nazywac sie partia stricte
            > prawicowa lub konserwatywno-liberalna jesli ktos woli, jednak ludzie maja
            > krotka pamiec i nie pamietaja wykladaniem jakiego przedmiotu zajmowal
            > sie "liberal" Balcerowicz na SGPiS w latach 80-tych, ze wiekszosc
            > dzisiejszych "wolnorynkowcow" to niegdysiejsi syndykalisci. Przykre jest to, ze
            >
            > nikt juz nie pamieta, iz to UPR jako pierwsza glosila hasla nizszych podatkow,
            > reprywatyzacji, liberalizacji kodeksu pracy etc. etc., pozniej zawlaszczone
            > przez UW, PO i inne bezplciowe twory, ktore wg tutejszych standardow podchodza
            > pod ideologie raczej socjaldemokracji (angielska New Labour) niz konserwatyzmu.
            >
            > No coz. Media maja potezna wladze.
            > pozdrawiam,
            > KONSERWATYSTKA

            Popieram
    • Gość: dario Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 16:47
      UPR, mam nadzieję, nigdy nie wejdzie do parlamentu, bo ona nie ma zwolenników,
      tylko wyznawców, którzy nigdy nie zrozumieją, że Korwin jest pajacykiem na
      bakier z logiką.
      • xiazeluka Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach 20.03.02, 16:56
        Gość portalu: dario napisał(a):

        > UPR, mam nadzieję, nigdy nie wejdzie do parlamentu, bo ona nie ma zwolenników,
        > tylko wyznawców, którzy nigdy nie zrozumieją, że Korwin jest pajacykiem na
        > bakier z logiką.

        Czy z okoliczności, iż JKM to pajacyk wynika, że program UPR jest również do
        bani, panie logiku?
        Na bakier z logiką są socjaliści - wyznawanie zasad lewicowych jest właśnie
        postępowaniem alogicznym, wystarczy popatrzeć na działalność rządu tow. Millera:
        podwyższają podatki i dziwią się, że bezrobocie rośnie.
        • Gość: Gerda Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.5800-9.access.uk.worldonline.com 20.03.02, 17:15
          Kto ma media ten ma wladze.
          Malo odkrywcze, ale prawdziwe.
          • Gość: emilian Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: 192.168.200.* 22.03.02, 10:39
            Gość portalu: Gerda napisał(a):

            > Kto ma media ten ma wladze.
            > Malo odkrywcze, ale prawdziwe.

            I z kazdego pajaca moze zrobic medrca, a z medraca pajaca ...
            Motloch niestety nawet nie stara sie filtrowac podawanych przez media informacji

            pozdrawiam

    • Gość: Janusz Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 17:08
      Ponieważ, jak to już życie pokazało na "normalne" wejście do parlamentu, ba na
      objęcie steru okrętu zwanego Polska nie ma szans proponuję UPR - owi
      zastosowanie jednego z licznych forteli Zagłoby.
      Np. Głosić idee socjalistyczne. Przekonać do siebie wyborców. Przejąć władzę a
      potem się przepoczwarzyć. Proste?
      • Gość: Gerda Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.5800-9.access.uk.worldonline.com 20.03.02, 17:21
        Niestety obawiam sie, ze rozwadnianie ideologii, czy wrecz o zgrozo
        przemalowanie sie na czerwono zepchnie UPR z 1% poparcia w calkowity niebyt.
      • xiazeluka Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach 21.03.02, 08:19
        Gość portalu: Janusz napisał(a):

        > Ponieważ, jak to już życie pokazało na "normalne" wejście do parlamentu, ba na
        > objęcie steru okrętu zwanego Polska nie ma szans proponuję UPR - owi
        > zastosowanie jednego z licznych forteli Zagłoby.
        > Np. Głosić idee socjalistyczne. Przekonać do siebie wyborców. Przejąć władzę a
        > potem się przepoczwarzyć. Proste?

        Proste, lecz niestety niemożliwe do zastosowania przez ludzi honoru. Dlaczego?
        "W imię zasad, skurwysynu", jak to określił Franz Maurer.
      • Gość: emilian Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: 192.168.200.* 22.03.02, 10:43
        Gość portalu: Janusz napisał(a):

        > Ponieważ, jak to już życie pokazało na "normalne" wejście do parlamentu, ba na
        > objęcie steru okrętu zwanego Polska nie ma szans proponuję UPR - owi
        > zastosowanie jednego z licznych forteli Zagłoby.
        > Np. Głosić idee socjalistyczne. Przekonać do siebie wyborców. Przejąć władzę a
        > potem się przepoczwarzyć. Proste?

        Nie prost ale glupie, a dlatego ze:
        1. za duza konkurencja
        2. stali by sie "zakladnikami" elektoratu, tak jak np AWS czy SLD, te partie
        przeciez widza ze trzeba cos zmienic, ale maja zwiazane rece ..

    • Gość: Nowy Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.torun.dialup.inetia.pl 20.03.02, 18:30
      ... bo ma takich orędowników jak Ty.
      Infantylne pytania jakie zadałeś, świadczą o tym, że
      UPR powinna przestać istnieć.
      Wyobraź sobie, że ja właśnie w 95' przestałem brać
      poważnie UPR jako partię mnie reprezentującą.
      Nowy
    • Gość: HALA A KOGO TO JESZCZE OBCHODZI? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 20:23
      I KOGO JESZCZE. JKM POWIEDZIAL MI KIEDYS NA WIECU PRZEDWYBORCZYM, ZE ON NIGDY NIE ZOSTANIE
      POLITYKIEM, BO TO ZLODZIEJE! NO TO NIE GLOSOWALEM NA UPR, BO SZKODA GLOSU I TLUMACZENIA
      PAJACOWI, ZE NIE WYSTARCZY MIEC W CZYMS RACJE.
    • Gość: dario Re Do xiazeluka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 21:52
      Co mają do rzeczy socjaliści z ich brakiem logiki. To, że oni są bez sensu nie
      przeszkadza temu, że i Korwin jest bezsensu. To po prostu wygadany, ale mało
      inteligentny facet. Taki misiaczek salonowy, fajnie go mieć na raucie bo zawsze
      coś od rzeczy powie. Ponieważ Korwin nie ma zwolenników, tylko wyznawców, nie
      może być przez nich poddany żadnej krytyce, w związku z tym oni go nie zmienią,
      ani on się nie zmieni i zawsze będzie miał 1% poparcia i zawsze będzie
      pajacykiem. I całe szczęście bo to nie tylko mało inteligentny facet, ale i
      zamordysta. Nawet w brydża kiepsko gra.
      • xiazeluka Re: Re Do xiazeluka 21.03.02, 08:31
        Gość portalu: dario napisał(a):

        > Co mają do rzeczy socjaliści z ich brakiem logiki.

        Załóżmy, że nic.

        > To, że oni są bez sensu nie przeszkadza temu, że i Korwin jest bezsensu.

        Rozumowanie prawidłowe, ale dowód kiepski.
        Ops, przepraszam, jaki dowód? To tylko nieuzasadniona opinia...

        > To po prostu wygadany, ale mało inteligentny facet.

        JKM posiada IQ 176. Twój iloraz inteligencji przekracza zapewne 200, skoro z taką
        łatwością demaskujesz tego głupca Korwina. Czy Ty aby nie nazywasz się Marylin
        vos Santos?

        >Taki misiaczek salonowy, fajnie go mieć na raucie bo zawsze
        > coś od rzeczy powie.

        Ustalmy jedno - JKM zawsze gada od rzeczy? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to Twój
        domniemany IQ będę musiał podzielić przez 2.

        > Ponieważ Korwin nie ma zwolenników, tylko wyznawców, nie
        > może być przez nich poddany żadnej krytyce, w związku z tym oni go nie zmienią,
        > ani on się nie zmieni i zawsze będzie miał 1% poparcia i zawsze będzie
        > pajacykiem.

        W ostatnich wyborach do Senatu JKM uzyskał 24,89% głosów i zajął 5 miejsce wśród
        11 kandydatów. Twoja wizja jest więc niezbyt zgodna z rzeczywistością, tym
        bardziej, że wyborcy głosowali na nazwiska, a nie partie.
        Zarzut o byciu wyznawcą, a nie zwolennikiem, można równie dobrze zastosować do
        innych polityków - jest zbyt ogólnikowy, a więc bezzasadny.

        > I całe szczęście bo to nie tylko mało inteligentny facet, ale i
        > zamordysta. Nawet w brydża kiepsko gra.

        Powtarzasz się z tym "brakiem inteligencji", co jest nieomylnym znakiem
        posiadania z tego tytułu kompleksów. Dokonuję kolejnego dzielenia przez 2
        ostatnio określonego Twojego IQ.
        W brydża gra fatalnie - jest tylko mistrzem międzynarodowym; w szachy również nie
        jest najlepszy - byle arcymistrzyni Dworakowska z nim wygrywa, o Kasparowie nie
        wspominając. Poza tym się jąka i nie jest zbyt przystojny.
        Masz jeszcze jakieś tego typu merytoryczne zarzuty?
    • Gość: Le Niuch Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: 213.77.101.* 20.03.02, 22:27
      Przegrywa bo jest partią o ortodoksyjnych, dośc skrajnych poglądach
    • Gość: mietek Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.toya.net.pl / 10.0.210.* 20.03.02, 22:35
      Powoli przychodzi czas UPR-u.No bo ktoś musi posprzątać ten bajzel po rządach
      socjalistów i związkowców.Musimy się faktycznie ograniczyć do spraw
      gospodarczych,bo dając się wciągnąć w dyskusje o aborcji,eutanazji ,roli
      kościoła - znowu ugrzężniemy.A nasz program gospodarczy jest najlepszy i
      jedyny - bo prosty i logiczny.I przyszły sukces UPR-u należy opierać na tym
      programie.I żadnych sojuszy.
    • Gość: krzys52 Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.proxy.aol.com 20.03.02, 23:51
      .......Witam
      ....Nie jestem ani zwolennikiem, ani sympatykiem UPR - wrecz przeciwnie.
      ..
      Zainteresowales mnie jednak swa osobowoscia - ze zdecydowana wiekszoscia UPRkow
      po prostu nigdy nie dalo sie rozmawiac. Napastliwi, bezczelni, butni, zlosliwi -
      absolutnie przekonani do wlasnych racji, a bledu innych.
      ....Kiedys na samym poczatku UPR zastanawialem sie oczywiscie i nad ta partia.
      Wyszlo mi, ze mnie ona nie zainteresuje. Liberalno-konserwatywna w nazwie w
      warunkach polskich wiescila dominacje frakcji narodowo-katolickich oszolomow.
      Przy pierwszych wyborach odradzalem wszystkim krewnym i znajomym ale...i tak
      musieli przekonac sie sami.
      ....Jestem otoz niewierzacy, a poglady na ekonomie (wtedy gdy UPR szokowal
      jeszcze swym liberalnym nowatorstwem) mialem jednak dosc zblizone do UPR. Teraz
      w duzym stopniu tez ale nie we wszystkich dziedzinach. Owczesne socjalistyczne
      alternatywy nie wchodzily w rachube. Niemniej nie poparlem UPR albowiem (oprocz
      swego charakteru ktory zalicza ja do reakcyjno-radykalnych) nie widzialem tam
      dla siebie miejsca. Normalny niewierzacy czlowiek musial po prostu zostac
      zagryziony przez UPRowskich narodowych katolikow. Nie popiera sie ugrupowania w
      ktorym, co najwyzej, mozna byc tolerowanym. A juz szczegolnie wtedy gdy jest
      sie przeciwnikiem fuzni panstwa z religia.
      ....Mozesz oczywiscie powiedziec, ze traktujesz swe poglady bardzo osobiscie -
      to juz slyszalem. Problem w tym, ze narodowi katolicy tak tego nie widza. A ich
      tam jest zdecydowanie wiecej.
      ....Wczesniej, w innym watku pytales czy osoba niewierzaca moze byc
      prawicowcem. Opowiedzialem twierdzaco gdyz - w zasadzie tak, a wtedy nie
      chcialem sie rozwodzic. No coz, najpierw nalezy zdefiniowac prawicowca.
      Tutejszy Skrzypek, zapewne narodowy katolik z UPR widzi kwestie religijnosci
      nieco inaczej niz na przyklad Galba, dla ktorego liczy sie tylko ekonomia. I tu
      wlasnie ten przyslowiowy pies jest pogrzebany, ze znajdzie sie X dla
      ktorego "prawdziwy prawicowiec" to tylko taki ktory oprocz liberalnego
      podejscia do ekonomii holubic takze powinien caly zbior konserwatywnych
      wartosci. A wsrod nich religijnosc jako spoiwo spoleczne. Polityka i rzady,
      otoz, nie dotycza li tylko ekonomii - jakby niektorzy chcieli. To takze
      wartosci.
      ....A przeciez i Krzaklewski z Niesiolowaskim obnosili sie dumnie
      jako "prawica". To ze nie tylko dla mnie od samego poczatku byly to ugrupowania
      narodowo-socjalistyczne nie mialo dla nich najmniejszego znaczenia. Ich zdaniem
      prawica zaczynala sie od wartosci z religia na czele, od spoleczenstwa i tego
      co je spaja a ekonomia byla wylacznie mechanizmem dajacym sie regulowac we
      wszystkie mozliwe strony - a najlepiej w lewo. I w zaleznosci od potrzeb. I na
      drugim - nie pierwszym miejscu, bo "niewazne jaka byle katolicka". No wiec co
      to jest prawica? Czy nie jest to wszystko dosc plynne - uwarunkowane czasem i
      przestrzenia(?)
      ....UPR przegrywala i przegrywac bedzie wlasnie z tych wszystkich powodow ktore
      sam wymieniles a sprytnie wydzielil Doku. Na niepowodzenia UPR skladaja sie
      takze powody wymienione przez Balzera, Galla, LeNiucha, czy Hale. W swoisty
      sposob wymienili tez powody Skrzypek i Mietek - niechcacy ale niemniej.
      ....Gdy kiedys analizowalem projekt UPRowskiej konstytucji - nie mialem
      najniejszych watpliwosci - ze, a musisz wiedziec, ze za liberalnego demokrate
      sie uwazam, jest to ostatnia partia na ktora bym oddal glos. A pierwsza by
      wypowiadac sie przeciwko niej. Chcesz poznac przyczyny slabosci tego
      ugrupowania to winienes poznac wszystkie.
      ....Spodobal mi sie Twoj ton. Dlatego wszedlem i w ten watek. Na ogol fani
      (wyznawcy) UPR bardzo starali sie o upodobnienie do Korwina-Mikke. Ze skor
      wrecz wylazili by jak najdowcipniej zaprezentowac sie. Najczesciej poprzez
      osmieszanie polemistow. Czyjes urazone uczucia - malo wazne, bo przeciez oni
      mieli racje. A racje byly proste latwe i zrozumiale. Po to by zapewnic poparcie
      i zwyciestwo.... No i co?
      Sam przeciez widzisz, ze cos tu nie gra.
      ..
      K.P.
      • Gość: krzys52 Dlaczego UPR - PS IP: *.proxy.aol.com 21.03.02, 04:05
        Do wymienionych wczesniej osob trafnie oceniajacych przyczyny niepowodzen UPR
        wypada jeszcze dodac Wpicha i Dario. Przy czym i Smakosz jest tu nie bez racji.
        ..
        K.P.
      • xiazeluka Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach 21.03.02, 08:58
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        > Zainteresowales mnie jednak swa osobowoscia - ze zdecydowana wiekszoscia UPRkow
        > po prostu nigdy nie dalo sie rozmawiac. Napastliwi, bezczelni, butni, zlosliwi
        > - absolutnie przekonani do wlasnych racji, a bledu innych.

        Za to kretyn52 to siła spokoju i rozsądku - jak mu się mówi, że ktoś jest
        ateistą, to nie wierzy, bo "wie" lepiej; wypisuje z zapałem tekstu o "gównach na
        ścianach" i nie dostrzega, że to bezczelna napastliwość i chamstwo. Wydłub sobie
        te podkłady kolejowe z oczu, potem formułuj takie opinie, hipokryto.

        > Liberalno-konserwatywna w nazwie w
        > warunkach polskich wiescila dominacje frakcji narodowo-katolickich oszolomow.

        Ciekawe, skąd kretyn52 wziął taki wniosek. UPR, dla której ziemia jest towarem, a
        odsetek ateistów wśród zwolenników porównywalny jest z SLD - to narodowy-
        katolicyzm?

        > Przy pierwszych wyborach odradzalem wszystkim krewnym i znajomym ale...i tak
        > musieli przekonac sie sami.

        To ty masz jeszcze znajomych? A, no tak, to było ponad 10 lat temu...

        > Normalny niewierzacy czlowiek musial po prostu zostac
        > zagryziony przez UPRowskich narodowych katolikow.

        Jakoś nie słyszałem o żadnym takim zagryzieniu. Nie mam śladów kłów na łydkach
        czy gardle. Jak zwykle wyobraźnia kretyna52 ponosi, choć postanowił udawać w tym
        wątku statecznego, rozsądnego politologa z Harvardu.

        >Nie popiera sie ugrupowania w
        > ktorym, co najwyzej, mozna byc tolerowanym. A juz szczegolnie wtedy gdy jest
        > sie przeciwnikiem fuzni panstwa z religia.

        UPR popiera fuzję państwa z religią? A to skąd wziąłeś?

        > Problem w tym, ze narodowi katolicy tak tego nie widza. A ich
        > tam jest zdecydowanie wiecej.

        Może parę nazwisk...? Lubię dowiadywać się o nowych odkryciach.

        > Ich zdaniem
        > prawica zaczynala sie od wartosci z religia na czele, od spoleczenstwa i tego
        > co je spaja a ekonomia byla wylacznie mechanizmem dajacym sie regulowac we
        > wszystkie mozliwe strony - a najlepiej w lewo. I w zaleznosci od potrzeb. I na
        > drugim - nie pierwszym miejscu, bo "niewazne jaka byle katolicka". No wiec co
        > to jest prawica? Czy nie jest to wszystko dosc plynne - uwarunkowane czasem i
        > przestrzenia(?)

        Rozstrzygający jest stosunek do człowieka, gospodarki i tradycji.
        Wolność osobista, wolny rynek, etyka chrześcijańska (z racji przynależności do
        europejskiego kręgu kulturowego). Niesiołowski nie spełnia tych kryteriów, nie
        należy więc go zaliczać do prawicy (to jest właśnie ten twój "narodowy katolik",
        bucu52).

        > Czyjes urazone uczucia - malo wazne, bo przeciez oni
        > mieli racje. A racje byly proste latwe i zrozumiale. Po to by zapewnic poparcie
        > i zwyciestwo.... No i co?

        No i co? Dalej będziesz zdejmował "gówno" ze ściany, schizofreniku? Furda wszak
        czyjaś urażone uczucia...

        > Sam przeciez widzisz, ze cos tu nie gra.

        Widać to gołym okiem - jesteś niezborny intelektualnie.
      • Gość: Biały Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.scm.de 21.03.02, 11:44
        Ciekawym -czyim zwolennikiem jesteś (jeśli wogóle)
    • nurni Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach 21.03.02, 00:01
      Gość portalu: Biały napisał(a):

      > Jestem zwolennikiem UPR.
      > Głosuję na tę partię od 1995 roku, jak również na Korwina w wyborach
      > prezydenckich.

      witaj w klubie
      ja mniej więcej od tego czasu krzyżyka
      przy upr nie stawiam

      1 język Korwina najmniejszy problem
      to wizjoner raczej nie polityk
      po temu co trzecie zdanie ma skandal wywołać
      nie przesadzajmy

      2.kwestie ekonomiczne sobie „ideologia” sobie
      dobre
      ale dla platformersów i innych pragmatyków
      masło roślinne
      nic nie rozumiem

      3 zachowanie ?
      racje masz taki ymydż
      nie chce mi się tego bronić
      ale też atakować nie prędkim

      4.unikajmy oskarżeń o antysemityzm ?
      niewypał
      oskarżam Cię o antysemityzm bo podnosisz
      że Michalkiewicz czasem ma racje
      i co żydożerco ?
      będziesz mi się tłumaczył ?
      to akurat bardzo cenię
      każdy kto ich oskarża o antysemityzm
      kompromituje się totalnie

      5.zła organizacja
      100% racji
      ale to SA., Korwin ma pakiet kontrolny

      co zrobić

      1 nazwa
      nie lepsiejsza PWP partia wysokich pensji
      albo partia przeciwko wszystkim których
      nie lubisz
      delikatnie mówiąc nie rozumiem

      2 mówić w sposób zrozumiały dla ludzi
      koło 80% nie jarzy o czym w tv mówią
      co im tłumaczyć ?
      ale fakt może potrzebny bardziej punkt numer

      trzy. czyli proste hasła
      do weryfikacji dla ciekawych szczegółów

      4.akcja propagandowa czyli reklama
      listy, reklamy itd. pewno dobry pomysł
      ale przy okazji
      co robisz jak w tv reklama jaka
      ja idę się na się od..ć albo zmieniam kanał
      jedyna nadzieja w tych co od programu dla rolników
      do hymnu /kiedyś/ oglądają jak leci
      n-stu dziennie dzwoni do mnie by mi co sprzedać
      po pierwszych słowach grzecznie wysyłam ich
      do wszystkich diabłów
      przepraszam nie tu suka pogrzebana

      5 PR nie lekceważę
      nawet dobry towar trzeba umieć sprzedać
      ale popatrz Polska Partia Przyjaciół Piwa
      ludzie kupili raz, wypluli, gdzie to jest ?
      sprzedać samochód Kowalskiemu
      czy kilka samochodów co parę lat

      6 koalicja
      nie kpię teraz choć lubię
      lewemu trochę łatwiej, zbadać sondaże i zaśpiewać po nowemu
      prawemu, takiemu naprawdę prawemu
      lepiej przegrać niż się sk...wić
      zaklęty krąg
      chyba że wszyscy pomyśleli by naraz o Polsce
      ale prędzej chyba zielone ludziki zobaczę
      szkoda

      punkt 7
      tak to już mój
      nie daruję łobuzowi /JKM/ opinii
      /z pamięci piszę/
      że Polska mogła by się nazywać Szwajcarią
      byle podatki niskie
      że każdy inny na prawicy kto nie z nami
      to kryptosocjalista
      że Kukliński to zdrajca
      a Wilecki to gość

      skąpie im od paru lat krzyżyka na kartce
      sami sobie winni
      od siebie powiem po raz który że
      szkoda

      przyjazne pozdrowienia
      nurni


      • xiazeluka Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach 21.03.02, 08:43
        nurni napisał(a):

        > punkt 7
        > tak to już mój
        > nie daruję łobuzowi /JKM/ opinii
        > /z pamięci piszę/
        > że Polska mogła by się nazywać Szwajcarią
        > byle podatki niskie

        Niedługo stanie się jedną z republik ZSRE z wysokimi podatkami.
        To ja już wolę być Szwajcarem.

        > że każdy inny na prawicy kto nie z nami
        > to kryptosocjalista

        Owszem, ale to retoryka powszechna na centroprawicy.
        Niesiołowski regularnie oskarżał UPR o rozbijactwo prawicy,
        zapewniając jednocześnie, że prawica to on. Śmiechu warte.
        Kaczory i Dorny ględziły podobne rzeczy.
        Taki folklor, nie ma się co żołądkować.

        > że Kukliński to zdrajca

        Przecież to zdrajca - co tu jest nie tak???
        Jan Sobieski i Stanisław Lubomirski też byli zdrajcami - porzucili najpierw Jana
        Kazimierza, a potem Karola Gustawa.
        A pamiętasz, jak JKM powiedział, że Kuklińskiemu należy przyznać order za
        bohaterstwo i wyrzucić z wojska za zdradę? I o to chodzi - Lubomirski w
        przyszłości wszczął rokosz przeciw temu samemu Janowi Kazimierzowi, który mu
        wiarołomstwo wybaczył...

        > a Wilecki to gość

        Wilecki ma u mnie plus za barwne określenie Labudy. Ale jedyny.

        > szkoda

        Fakt. Szkoda.

        Ja zaciskam zęby i głosuję niezmiennie na UPR, bo cóż innego pozostało
        konserwatywnemu liberałowi w tym kraju?
        • Gość: nurni Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 12:41
          xiazeluka napisał(a):


          > Niedługo stanie się jedną z republik ZSRE z wysokimi podatkami.
          > To ja już wolę być Szwajcarem.

          zawsze można wyjechac...
          tak to stawiasz jakby woz lub przewoz
          za proste
          zwlaszcza dla kogos jak nizej podpisany
          za pare dni wyslesz swoj pit
          ja wysylam roznych deklaracji kilkadziesiat w roku
          kocham biurokracje, wysokie podatki
          i p.Krysie z Urz.Skarbowego

          > Owszem, ale to retoryka powszechna na centroprawicy.
          > Niesiołowski regularnie oskarżał UPR o rozbijactwo prawicy,
          > zapewniając jednocześnie, że prawica to on. Śmiechu warte.

          fakt, zalosna figura ale zostawmy go
          niech patroszy teraz owady

          > Kaczory i Dorny ględziły podobne rzeczy.
          > Taki folklor, nie ma się co żołądkować.

          chwila chwila
          jaki zarzut tutaj ?
          kaczory weszly do sejmu na fali „populistycznych” hasel ?
          walki z bandziorami, zaostrzenia kk itd.
          tani socjalistyczny wybieg ?
          pewno dla niepoznaki Kaczor jako minister robil to samo

          co innego wytykanie tomaszewszczyzny
          co innego strojenie się w szaty jedynego sprawiedliwego
          w przerwie miedzy jednym a drugim balem
          z Gawrilowem w tle
          oczywista można bronic tego ze jkm nie rozbija prawicy
          tylko najpierw trzeba by, nie tylko zreszta mnie
          zdemaskowac jako lewaka
          z gory dzieku

          > Przecież to zdrajca - co tu jest nie tak???

          ksiąze przebacz, wypstrykalem się na ten temat
          w pokrewnym watku, tam odsylam
          limit klotni z Przyjaciolmi w tym m-cu
          wlasnie wyczerpalem

          > Fakt. Szkoda.

          to najwazniejsze w tym wszystkim
          prawdziwy zlodziej i klamca ma sie dobrze
          glosujac na pis tez zaciskalem zeby
          bo to nie partia moich marzen
          nic lepszego po prostu nie znalazlem

          pozdrawiam
          nurni

          • xiazeluka Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach 21.03.02, 13:03
            Gość portalu: nurni napisał(a):

            > zawsze można wyjechac...
            > tak to stawiasz jakby woz lub przewoz
            > za proste

            "Wołałbym" nie jest kategorycznym biblijnym przesądzeniem "tak-tak, nie-nie",
            tylko życzeniem, hipotezą natury ogólnej.

            > zwlaszcza dla kogos jak nizej podpisany
            > za pare dni wyslesz swoj pit
            > ja wysylam roznych deklaracji kilkadziesiat w roku
            > kocham biurokracje, wysokie podatki
            > i p.Krysie z Urz.Skarbowego

            Już wysłałem. Nie lubię, jak ktoś obraca moją forsą za darmo.
            Tak czy siak - współczuję.

            > jaki zarzut tutaj ?
            > kaczory weszly do sejmu na fali „populistycznych” hasel ?
            > walki z bandziorami, zaostrzenia kk itd.
            > tani socjalistyczny wybieg ?
            > pewno dla niepoznaki Kaczor jako minister robil to samo

            Czy żądanie przywrócenia KS to "populistyczne" hasło?
            Dlaczego w przypadku UPR czynisz z tego zarzut, a PiS - nie?

            > co innego wytykanie tomaszewszczyzny
            > co innego strojenie się w szaty jedynego sprawiedliwego
            > w przerwie miedzy jednym a drugim balem
            > z Gawrilowem w tle

            Tak jak udawanie prawicowców i popieranie socjalistycznych rozwiązań w sejmie?
            W dodatku własnego autorstwa?
            To rzecz gorsza od póz dramatycznych, za zaprzedanie się, ordynarne oszustwo
            wyborców.

            > oczywista można bronic tego ze jkm nie rozbija prawicy
            > tylko najpierw trzeba by, nie tylko zreszta mnie
            > zdemaskowac jako lewaka
            > z gory dzieku

            Raczej najpierw należałoby uznać, że poprzednio AWS, a obecnie PiS to prawica.
            Wtedy zarzut rozbijactwa byłby zasadny. Tak jednak nie jest. To nadal
            niesiołowszczyzna.

            > ksiąze przebacz, wypstrykalem się na ten temat
            > w pokrewnym watku, tam odsylam
            > limit klotni z Przyjaciolmi w tym m-cu
            > wlasnie wyczerpalem

            Nie mam zamiaru się kłócić - chciałbym zwrócić Ci uwagę, że od strony
            semantycznej słowo to jest akuratne, czy tego chcesz czy nie.

            > nic lepszego po prostu nie znalazlem

            Właśnie. Więc nie pisz, proszę, o rozbijaczach na prawicy, skoro sam masz
            trudności z lokowaniem sympatii.
            • Gość: nurni Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 16:05
              xiazeluka napisał(a):

              > Czy żądanie przywrócenia KS to "populistyczne" hasło?
              > Dlaczego w przypadku UPR czynisz z tego zarzut, a PiS - nie?

              oczywista ze nie
              mój pokretny styl pisania /pardon/
              tlumaczy to nieporozumienie
              tym samym tlumacze rowniez ze gdzies
              przeczytales moja opinie o populizmie upr
              nie szukaj, gdybym wypichcil taka bzdure
              zapamietalbym

              > Tak jak udawanie prawicowców i popieranie socjalistycznych rozwiązań w sejmie?
              > W dodatku własnego autorstwa?
              > To rzecz gorsza od póz dramatycznych, za zaprzedanie się, ordynarne oszustwo
              > wyborców.

              > > oczywista można bronic tego ze jkm nie rozbija prawicy
              > > tylko najpierw trzeba by, nie tylko zreszta mnie
              > > zdemaskowac jako lewaka
              > > z gory dzieku
              > Raczej najpierw należałoby uznać, że poprzednio AWS, a obecnie PiS to prawica.
              > Wtedy zarzut rozbijactwa byłby zasadny. Tak jednak nie jest. To nadal
              > niesiołowszczyzna.

              dobry moment by przywolac slowa
              chyba walendziaka sprzed paru lat
              „prawica to ludzie b.serio traktujacy
              swoje poglady dlatego zawsze byl i bedzie
              tam pewien ferment’ / z pamieci/

              bronic niektorych pomyslow pis’u
              nie bede bo fakt obronic się nie da
              podobna trudnosc napotka zapewne
              upr-owiec zapytany czy partia konserwatywna
              w nazwie może dopuszczac zabijanie nienarodzonych
              korwin dopuszczal.... uwaga!
              jesli ojciec dziecka wyrazi zgode
              dowod logiczny na to, a jakze kiedys przedstawil
              itd. itd. itd.

              zwracam ci uprzejmie uwage
              na motyw glowny watku
              mysle ze dobrze zrozumialem intencje autora
              napisalem jak mysle
              zobaczyles gwozdz w mojej glowie ?
              poczules ze natychmiast musisz cos z tym zrobic ?

              > Nie mam zamiaru się kłócić - ....

              i ja nie mam ale...

              > Właśnie. Więc nie pisz, proszę, o rozbijaczach na prawicy,

              po przedstawieniu definicji prawicy w polsce
              a jest nia upr oddzial wwa + gdansk
              +upr wroclaw + kolo w pcimiu
              będzie mi bardzo trudno


              skoro sam masz
              > trudności z lokowaniem sympatii.

              trudnosc autentyczna
              ale wole się pomeczyc
              niż żeby kto inny za mnie myslal

              na koniec
              dlaczego w szerokim spektrum
              prtii republikanskiej może zmiescic się
              caly worek roznych postaw
              od katolikow do agnostykow
              zwolennikow wolnego rynku
              ilekkich odchylencow na rzecz socjalu
              debacie wewnatrz to nie szkodzi
              a w Polsce jakos się nie da
              czerwony się cieszy czy ty tez?
              jak myslisz ksiaze
              kto tu ma gwozdz w glowie

              nurni


              • Gość: luka Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: 217.67.196.* 21.03.02, 16:33
                Gość portalu: nurni napisał(a):

                > dobry moment by przywolac slowa
                > chyba walendziaka sprzed paru lat
                > „prawica to ludzie b.serio traktujacy
                > swoje poglady dlatego zawsze byl i bedzie
                > tam pewien ferment’ / z pamieci/

                Co wyjaśnia całe zamieszanie.
                Prawica to nie ciało kolektywne.

                > bronic niektorych pomyslow pis’u
                > nie bede bo fakt obronic się nie da
                > podobna trudnosc napotka zapewne
                > upr-owiec zapytany czy partia konserwatywna
                > w nazwie może dopuszczac zabijanie nienarodzonych
                > korwin dopuszczal.... uwaga!
                > jesli ojciec dziecka wyrazi zgode
                > dowod logiczny na to, a jakze kiedys przedstawil

                JKM to nie partia.

                > zwracam ci uprzejmie uwage
                > na motyw glowny watku
                > mysle ze dobrze zrozumialem intencje autora
                > napisalem jak mysle
                > zobaczyles gwozdz w mojej glowie ?
                > poczules ze natychmiast musisz cos z tym zrobic ?

                Ojej, przepraszam, że zabrałem głos.
                Przepraszam, że chciałem z Tobą zamienić parę słów.
                Wybacz mi bezczelność.
                W przyszłości będę wysyłał kogoś z pytaniem, czy wolno mi się do Ciebie odezwać.

                > po przedstawieniu definicji prawicy w polsce
                > a jest nia upr oddzial wwa + gdansk
                > +upr wroclaw + kolo w pcimiu
                > będzie mi bardzo trudno

                Czyżbyś znalazł w moich tekstach coś, czego dalibóg nie przypominam sobie, abym
                napisał?

                > trudnosc autentyczna
                > ale wole się pomeczyc
                > niż żeby kto inny za mnie myslal

                Bardzo słusznie. To nas odróżnia od lewaków.
                Ale zechciej przyjąć do wiadomości, że twierdzenie, iż piwo Volt jest lepsze od
                Warki, nie jest narzucaniem Ci marki do delektowania się.

                > dlaczego w szerokim spektrum
                > prtii republikanskiej może zmiescic się
                > caly worek roznych postaw
                > od katolikow do agnostykow
                > zwolennikow wolnego rynku
                > ilekkich odchylencow na rzecz socjalu
                > debacie wewnatrz to nie szkodzi
                > a w Polsce jakos się nie da
                > czerwony się cieszy czy ty tez?
                > jak myslisz ksiaze
                > kto tu ma gwozdz w glowie

                Nie da? Ejże...
                Czy to nie ambicje liderów rzecz tę utrudniają, a nie osobiste wybory szeregowych
                członków i sympatyków? Wtedy wystarczyłoby te gwoździe wbić im do końca...
                • nurni nie rób jaj ! 21.03.02, 16:54
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > Ojej, przepraszam, że zabrałem głos.
                  > Przepraszam, że chciałem z Tobą zamienić parę słów.
                  > Wybacz mi bezczelność.
                  > W przyszłości będę wysyłał kogoś z pytaniem, czy wolno mi się do Ciebie odezwać

                  pozdrawiam z uśmiechem
                  nurni

                  przy okazji
                  w sprawie instynktów stadnych
                  zauważyłeś gdzie podobne wymiany
                  u naszych szanownych forumowych lewizn
                  a to link podaj



                  • Gość: luka Re: nie rób jaj ! Czemu nie? Wielkanoc! IP: 217.67.196.* 22.03.02, 12:18
                    nurni napisał(a):

                    > przy okazji
                    > w sprawie instynktów stadnych
                    > zauważyłeś gdzie podobne wymiany
                    > u naszych szanownych forumowych lewizn
                    > a to link podaj

                    Chyba znowu Cię rozczaruję - jak już urządzają sabat, to albo sobie nawzajem
                    kadzą dymem z imperialistycznych papierosów, albo układają listy proskrypcyjne.

                    Pozdrawiam
      • Gość: Biały Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.scm.de 21.03.02, 11:42
        Dzięki bardzo, wiele rzeczy mi wyjaśniłeś.
        Muszę przyznać, że sam mam niestety często podobne odczucia.
        czyli co zostaje - totalna beznadzieja?
        Rozumiem, że w wyborach nie uczestniczysz wcale.
        Czy jednak głosujesz na kogoś?
        • Gość: nurni Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 12:49
          Gość portalu: Biały napisał(a):

          > Dzięki bardzo, wiele rzeczy mi wyjaśniłeś.
          > Muszę przyznać, że sam mam niestety często podobne odczucia.
          > czyli co zostaje - totalna beznadzieja?
          > Rozumiem, że w wyborach nie uczestniczysz wcale.
          > Czy jednak głosujesz na kogoś?

          beznadzieja nie ma tu nic do roboty
          trzeba sobie wybrac albo zostac w domu
          tak jak przy okazji meczu walesa kwasniewski
          jasne ze glosuje
          kupy sie to nie trzyma
          bo coraz czesciej na kogo innego
          latwo sie wqrwiam na swoich bohaterow
          ale oby tylko takie zmartwienia były

          pozdrowienia
          nurni


          • Gość: dario Re: Do Xiazeluka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.02, 14:53
            UPR przepada w wyborach, bo ma m.in. takich wyznawców jak xiazeluk. Zawsze
            będzie miało 1-2% poparcia i to, że felietonista Korwin odpadł w wyborach do
            Senatu mając 25% nic tu nie zmienia. No chyba, że Korwin miałby wypełniać cały
            parlament. Xiazeluk powida tak - drużyna siatkówki X ma wielkie szanse na
            medal, bo jej zawodnik Y zajął siódme miejsce w grze w kometkę.
            Nie wiem czy Korwin ma 178, ja go na szczęście nie badałem, być może można więc
            przyjąć, że jest dość biegły w rozwiązywaniu zadań typu: 4, 5, 6, 7,....- w
            wolne miejsce wstaw odpowiednią cyfrę, do wyboru masz: 8, 9, 10, 11, Albo takie
            Ksiądz Rydzyk ma się tak do katolicyzmu, jak Korwin do liberalizmu. Jaruga ma
            się tak do feminizmu jak Korwin do... i tu trzeba wstawić do czego
            Jak byście zapisali do UPR ten komputer co wygrał z Kasparowem, to może wasze
            szanse by jakoś wzrosły. Pisz więcej o UPR - od tego napewno wzrosną wasze
            notowania. bardzo mi się podoba np. twoja wymiana korespondencji o gównach,
            złodziejach, chamach i takie tam . Tak trzymać
            • xiazeluka Re: Do Xiazeluka 21.03.02, 15:12
              Gość portalu: dario napisał(a):

              > UPR przepada w wyborach, bo ma m.in. takich wyznawców jak xiazeluk.

              Przepada, ponieważ xiazeluka głosuje na UPR? Jakby nie głosował, to UPR by miała
              więcej głosów? Zaiste, JKM na takie wyżyny logiki nie potrafi się wspiąć.

              >Zawsze
              > będzie miało 1-2% poparcia i to, że felietonista Korwin odpadł w wyborach do
              > Senatu mając 25% nic tu nie zmienia.

              Napisałeś, mój drogi zapominalski:
              "on [JKM] się nie zmieni i zawsze będzie miał 1% poparcia".
              Ostatnio miał we Wrocławiu prawie 25%. Coś tu jest niezborne - i wygląda na to,
              że Twój sposób rozumowania. Jak by to określić według Twojej terminologii? dario
              to głupek, nieprawdaż?

              > No chyba, że Korwin miałby wypełniać cały parlament.

              Pisałeś o nim, a nie o partii, która, nawiasem pisząc, startując samodzielnie
              nigdy w wyborach powszechnych nie spadła poniżej 2,5%. Twoje fantazje o 1%
              poparcia są więc niewiele warte.

              > Xiazeluk powida tak - drużyna siatkówki X ma wielkie szanse na
              > medal, bo jej zawodnik Y zajął siódme miejsce w grze w kometkę.

              Gdzie napisałem, że UPR ma szansę znaleźć się w sejmie, ponieważ JKM zajął któreś
              tam miejsce? Czytać też nie umiesz?

              > Nie wiem czy Korwin ma 178, ja go na szczęście nie badałem, być może można więc
              > przyjąć, że jest dość biegły w rozwiązywaniu zadań typu: 4, 5, 6, 7,....- w
              > wolne miejsce wstaw odpowiednią cyfrę, do wyboru masz: 8, 9, 10, 11, Albo takie
              > Ksiądz Rydzyk ma się tak do katolicyzmu, jak Korwin do liberalizmu. Jaruga ma
              > się tak do feminizmu jak Korwin do... i tu trzeba wstawić do czego

              Nie wiesz, ale insynuujesz. Co dowodzi, iż miałem rację uznając Cię, za półgłówka.

              > Jak byście zapisali do UPR ten komputer co wygrał z Kasparowem, to może wasze
              > szanse by jakoś wzrosły.

              Taki jest los partii elitarnych - nie mają poparcia wśród głupiej większości.
              Czego jesteś żywym dowodem.

              > Pisz więcej o UPR - od tego napewno wzrosną wasze
              > notowania. bardzo mi się podoba np. twoja wymiana korespondencji o gównach,
              > złodziejach, chamach i takie tam . Tak trzymać

              Dziękuję za uznanie, mój drogi. Nie zapomnij robić notatek, wkuwaj wieczorami
              nowe słówka, a zobaczysz, jak w krótkim czasie wyostrzy Ci się dowcip.
              • Gość: dario Re: Do Xiazeluka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.02, 15:43
                Ty naprawdę nic nie rozumiesz elitarny członku społeczeństwa. Ty sobie możesz
                głosować na UPR w nieskończoność, ale za każdym razem kiedy coś tu napiszesz to
                zwolenników, albo tych którzy się wachają, po przeczytaniu tego ubywa. Zostają
                sami wyznawcy, owa elita jedynie mądra. Reszta to socjalistyczne głupki itp.
                Pisz, pisz - licznik bije, po twoim ostanim teksćie znów UPR-owi ubyło.
                • Gość: luka Re: Do Xiazeluka IP: 217.67.196.* 21.03.02, 15:51
                  Gość portalu: dario napisał(a):

                  > Ty naprawdę nic nie rozumiesz elitarny członku społeczeństwa. Ty sobie możesz
                  > głosować na UPR w nieskończoność, ale za każdym razem kiedy coś tu napiszesz to
                  > zwolenników, albo tych którzy się wachają, po przeczytaniu tego ubywa.

                  Ja bez "wachania" wiem, że milczeniem jeszcze nikogo się nie przekonało.

                  > Zostają
                  > sami wyznawcy, owa elita jedynie mądra. Reszta to socjalistyczne głupki itp.

                  O, widzisz, powoli zaczynasz kumać. Nie ma to jak dobroczynny wpływ upeerowca na
                  beczącą owcę. Jeszcze trochę i będziesz niemal tak samo błyskotliwy jak kundel
                  sąsiada.

                  > Pisz, pisz - licznik bije, po twoim ostanim teksćie znów UPR-owi ubyło.

                  O, a jakich instrumentów badawczych użyłeś, aby to sprawdzić? Znowu oddajesz się
                  marzeniom czy śnisz na jawie?
                  Nie obrażaj się, że zrobiłem z Ciebie idiotę - lepszych od Ciebie mam na koncie
                  bez liku. Keep smiling!
    • Gość: dario Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.02, 16:34
      Pod nikami luka i xiazeluk ukrywa się JKM. Poznaję po tej błyskotliwej
      powalającej inteligencji, a co za kultura i wychowanie, to na pewno jakiś
      chodzący w muszcze liberalny konserwatysta. Szkoda, że głupie społeczeństwo go
      nie rozumie. Musimy uważać, bo z rozpaczy znów gotów pchnąć się nożem.
      Piszcie, piszcie - znów ubyło.
      • Gość: doku To niemozliwe. Pewnie nie wiesz, że Korwin jest... IP: *.mofnet.gov.pl 21.03.02, 16:51
        ... dobrym brydżystą, a ta gra wymaga zalet umysłu, których luka nie posiada.
      • Gość: Agent Dario... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 19:12
        Gość portalu: dario napisał(a):
        > Pod nikami luka i xiazeluk ukrywa się JKM. Poznaję po tej błyskotliwej
        > powalającej inteligencji, a co za kultura i wychowanie, to na pewno jakiś
        > chodzący w muszcze liberalny konserwatysta. Szkoda, że głupie społeczeństwo go
        > nie rozumie. Musimy uważać, bo z rozpaczy znów gotów pchnąć się nożem.
        > Piszcie, piszcie - znów ubyło.

        ...idz robic z siebie idiote gdzie indziej.
    • Gość: AndrzejG Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 19:57
      Cytat z deklaacji UPR:

      Będziemy domagać się radykalnej zmiany systemu oświatywiaty, nauki i kultury
      oraz pełnego wycofania się państwa z działalności gospodarczej. Przede
      wszystkim zaś przywrócenia naturalnych mechanizmów, które przez wieki pozwalały
      znacznie słabszym gospodarczo państwom kwitnąć materialnie i duchowo.

      -------------------------------------------

      W ustach Korwina ten fragment deklaracji brzmi zatrważająco
      dla ludzi wychowanych w komunie , przyzwyczajonych do cwaniactwa w pracy,
      obijania się i oczekiwania wszelkich świadczeń ze strony państwa.
      Korwin otwiera im oczy ,że muszą sami na siebie zarobić,
      że za wszystko trzeba płacić ,
      jednak przedstawia to w formie powodującej obawę o swój los.
      Ludzie pomału przyzwyczajają się do własności prywatnej,
      do prywatnych firm , które od czasów komuny
      zakodowane u nich są jako złodziejskie (prywaciarze).
      Jednak dzieje się to pomału i przedstawianie wizji gospodarki
      tylko prywatnej powoduje odrzucenie proponującego to rozwiązanie,
      z przyczyn ,o których wyżej napisałem.

      Myślę ,że osoba Korwina jest kolejną z przyczyn niepopularności UPR.
      Jego egzotyka w zachowaniu i sposobie wypowiadania może denerwować.

      Andrzej
      • nurni do kolegów z UPR 21.03.02, 20:51
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Myślę ,że osoba Korwina jest kolejną z przyczyn niepopularności UPR.

        myślę że praktycznie jedyną
        różnicę w akcentach w programie
        wojny nie warte

        nieprawdę piszecie koledzy z UPR
        mówimy UPR myślimy Lenin, tj Korwin
        przeczytajcie sobie wyzej co stało
        nikt nawet nie odważył się
        wchodzić w polemikę z programem
        za bardzo logicznym na protesty

        nie pomoże zamiana muszki na krawat

        facet jest filozofem nie politykiem
        pisałem o tym pól roku temu

        ile razy słyszałem wykładnie taką:
        „to logiczne że atakujemy łże prawice
        ale to uczciwe bardzo z naszej strony
        nie zabieramy głosów konkurencji /solidarność/
        tylko lewemu bo wielu pzpr-owców zagłosuje na nas”
        powiedział....zagadka?

        kalkulacje takie już nieraz zamieniły się w
        gówno
        dowody na stronie www.sejm....

        układ sił w UPR jest niezmienny od lat
        nie mnie go zmieniać, choć nigdy chyba nie uwierzcie
        żem wam nie wrogiem

        ten się nigdy nie zmienił

        pomyślcie chwilę
        ilu jeszcze może takich być jak ja czy Nowy ?
        szkoda ? jak cholera...
        w takim razie szkoda nie tylko wam

        których pozdrawiam szczerze
        nurni

        ps. pozdrówcie też Ziemkiewicza


    • Gość: wojtek Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 22:33
      Gdyż ludzie wolą złudzenia.
      • Gość: gomez Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.dipool.highway.telekom.at 21.03.02, 22:55
        bo to prawiczki sa ortodeksyjne
        • Gość: Amigosan Re: POLEMISTA ? IP: *.chp.or.jp 22.03.02, 01:50
          Mój komputer (najnowszy model z siódemką)zaszwankował. Dlatego jeszcze raz w
          tym wątku.Wystepuję tu ze śmiałą tezą: LUKA lub jak kto woli XIAZELUKA to nie
          kto inny
          jak sam JANUSZ KORWIN MIKKE. Oto próbka zaledwie jego błyskotliwych i jakże
          treściwych , zjednujących nowych wyznawców WYPOWIEDZI:
          Kulka w potylicę?
          Oddawaj moje 9700 PLN.
          Mam znaleźć parę cytatów z twoich wypocin, w których zachwycasz się
          budowaniem przez urzędników wolnego rynku, analfabeto?
          Złodziej poucza podatnika - tupet biurwokratów nie zna granic. Oddawaj,
          zakurzony doliniarzu, moje pieniądze! Twój pracodawca wydaje ci polecenie.
          A, i przy okazji - grzeczniej, chamie, do swego dobroczyńcy.

          Kumasz, fiskalny pseudoupeerowcu?

          Lepiej rozgryź ampułkę z cyjankiem. Ojczyzna zaoszczędzi na pensji dla
          przynajmniej jednego obiboka.

          .Na początek dam ci w mordę.Gardzisz moimi pieniędzmi? To oddawaj je,
          złodzieju - 9800 PLN

          Proste, lecz niestety niemożliwe do zastosowania przez ludzi honoru.
          Dlaczego?"W imię zasad, skurwysynu", jak to określił Franz
          Maurer.

          Widać to gołym okiem - jesteś niezborny intelektualnie.

          Niedługo stanie się jedną z republik ZSRE z wysokimi podatkami.
          To ja już wolę być Szwajcarem.

          fakt, zalosna figura ale zostawmy go
          niech patroszy teraz owady

          Nie wiesz, ale insynuujesz. Co dowodzi, iż miałem rację uznając Cię, za
          półgłówka.

          Taki jest los partii elitarnych - nie mają poparcia wśród głupiej większości.
          Czego jesteś żywym dowodem.

          O, widzisz, powoli zaczynasz kumać. Nie ma to jak dobroczynny wpływ
          upeerowca na beczącą owcę. Jeszcze trochę i będziesz niemal tak samo
          błyskotliwy jak kundel sąsiada.

          Nie obrażaj się, że zrobiłem z Ciebie idiotę - lepszych od Ciebie mam na
          koncie bez liku. Keep smiling!

          Drogi upeerowcu Biały. W tych wypowiedziach szukaj przyczyny. Brak szacunku dla
          interlokutorów. Chamstwo i cwaniactwo nie zjednują sympatyków nawet przy
          pozornej błyskotliwości. Poszukaj innej partii. Z racji Twojego zatroskania
          sprawami Polski wnioskuję, żeś dobry Polak. Trzymaj się zatem z dala od
          idiotów. Dla dobra Kraju.
          Pozdrowienia z dalekiej Japonii
          Amigosan






          • Gość: Biały Re: POLEMISTA ? IP: *.scm.de 22.03.02, 09:36
            Mnie też razi język jakiego używa luka. Dużo skuteczniejsze jest przygważdżanie
            oponentów spokojnymi, ale celnymi argumentami i doprowadzanie ich do
            wściekłości zimnym spokojem. Fantastyczny przykład dał wczoraj na żywo
            Michalkiewicz w Tok FM w rozmowie z Wałęsą.

            Inna rozsądna partia, czy choćby pojedyńczy polityk, na którego można głosować.
            Nie widzę takich. Byłbym wdzięczny za podpowiedź. Bardzo skądinąd rozsądnie
            piszący Nurni głosował na PiS. Może gdyby mieli szansę na większość
            parlamentarną to tak. Ale dziś np. słyszę, że Kaczor zakłada fundację obrony
            zwierząt z Posłanką Piekarską (m.in.). No to chyba nie o to chodzi.

            • Gość: AndrzejG Re: POLEMISTA ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.02, 10:23
              Gość portalu: Biały napisał(a):

              > Inna rozsądna partia, czy choćby pojedyńczy polityk, na którego można głosować.
              > Nie widzę takich. Byłbym wdzięczny za podpowiedź. Bardzo skądinąd rozsądnie
              > piszący Nurni głosował na PiS. Może gdyby mieli szansę na większość
              > parlamentarną to tak.


              Jak dobrze rozumiem ,
              proponujesz kierowanie się przy wyborach
              najnowszymi wynikami badań popularności poszczególnych partii.
              Ten jest patriotą i dokonał dobrego wyboru
              kto głosuje na aktualnie najsilniejszego.
              Według CBOS , czy innych firm?



              Ale dziś np. słyszę, że Kaczor zakłada fundację obrony
              > zwierząt z Posłanką Piekarską (m.in.). No to chyba nie o to chodzi.

              Są sprawy i tematy w których podział partyjny przestaje obowiązywać.
              Przynajmniej może .


              Andrzej

              • Gość: Biały Re: POLEMISTA ? IP: *.scm.de 22.03.02, 10:34
                Uważam, że jeśli mam do wyboru: realizację 50 % swoich ideałów głosując na
                partię, która dzięki temu może mieć większość lub 100 % głosując na kogoś, kto
                na pewno nie wejdzie do parlamentu - to wybieram pierwszą opcję.

                Niestety w Polsce na razie takich partii nie ma.

                Co do porozumień ponad podziałami - nie chodzi mi o to, że z Piekarską, tylko
                prawica walcząca o prawa zwierząt jest dla mnie nieco hm, zbyt "europejska". ja
                rozumiem, że to prywatne hobby Kaczorów (psy i koty), ale po co mieszać to do
                polityki.
                • Gość: AndrzejG Re: POLEMISTA ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.02, 10:50
                  Gość portalu: Biały napisał(a):

                  > Uważam, że jeśli mam do wyboru: realizację 50 % swoich ideałów głosując na
                  > partię, która dzięki temu może mieć większość lub 100 % głosując na kogoś, kto
                  > na pewno nie wejdzie do parlamentu - to wybieram pierwszą opcję.

                  Rozumiem ,że chodzi o partie o zblizonych programach
                  zgodnych z Twoimi poglądami.
                  Jednak Twoje słowa można zrozumieć inaczej:
                  w sondażach prowadziła SLD , więc powinieneś na nią głosować.

                  >
                  > Niestety w Polsce na razie takich partii nie ma.

                  To jest bolączka prawicy.



                  >
                  > Co do porozumień ponad podziałami - nie chodzi mi o to, że z Piekarską, tylko
                  > prawica walcząca o prawa zwierząt jest dla mnie nieco hm, zbyt "europejska". ja
                  > rozumiem, że to prywatne hobby Kaczorów (psy i koty), ale po co mieszać to do
                  > polityki.

                  Polityk to też człowiek i może mają psy i koty ras azjatyckich.
                  Walka o prawa zwierząt jest dla Ciebie 'europejska' ,
                  bo przychodzi do nas stamtąd , czy z innych powodów?

                  Andrzej
            • Gość: AndrzejG Re: POLEMISTA ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.02, 10:45
              Gość portalu: Biały napisał(a):

              > Inna rozsądna partia, czy choćby pojedyńczy polityk, na którego można głosować.
              > Nie widzę takich. Byłbym wdzięczny za podpowiedź. Bardzo skądinąd rozsądnie
              > piszący Nurni głosował na PiS. Może gdyby mieli szansę na większość
              > parlamentarną to tak.


              Jak dobrze rozumiem ,
              proponujesz kierowanie się przy wyborach
              najnowszymi wynikami badań popularności poszczególnych partii.
              Ten jest patriotą i dokonał dobrego wyboru
              kto głosuje na aktualnie najsilniejszego.
              Według CBOS , czy innych firm?



              Ale dziś np. słyszę, że Kaczor zakłada fundację obrony
              > zwierząt z Posłanką Piekarską (m.in.). No to chyba nie o to chodzi.

              Są sprawy i tematy w których podział partyjny przestaje obowiązywać.
              Przynajmniej może .


              Andrzej

              • Gość: Tadek N. Co to jest UPR i dlaczego jeszcze istnieje ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.02, 12:57
                Dziękuję za odpowiedź.
                Pozdrawiam
            • Gość: luka Re: POLEMISTA ? IP: 217.67.196.* 22.03.02, 13:01
              Gość portalu: Biały napisał(a):

              > Mnie też razi język jakiego używa luka.

              A mnie razi to, że wierzysz na słowo lewicowym Mefistofelesom.
              • Gość: Biały Re: POLEMISTA ? IP: *.scm.de 22.03.02, 14:14
                Sorry, ale nie łapię - w czym im wierzę na słowo?
                • Gość: luka Re: POLEMISTA ? IP: 217.67.196.* 22.03.02, 14:18
                  Gość portalu: Biały napisał(a):

                  > Sorry, ale nie łapię - w czym im wierzę na słowo?

                  A dlaczego nie podoba ci się język, którego używam?
                  Przeczytałeś wszystkie 3200 postów, które spłodziłem na tym forum? Wraz z
                  listami, do których się odnoszą?
                  • Gość: andrzej Re: POLEMISTA ? IP: 157.25.84.* 22.03.02, 15:34
                    ach, upr, upr... strasznie jestescie smieszni. najpierw zadajecie pytanie,
                    czemu nikt (och, pardon, prawie nikt) na was nie glosuje, a potem obrazacie
                    wszystkich, ktorzy maja inne poglady. skoro znacie odpowiedz (sami ja przeciez
                    dajecie, obrazajac), to po co pytacie? a moze to demonstracja?
                    performance?
                    niewazne, to w sumie wasz problem. ale nie tylko, bo osmieszacie idee liberalne
                    w polsce, ktora jest - tu sie zgadzamy - bardzo zsocjalizowana.
                    teraz wam powiem, czemu ja nie glosuje na upr. wprawdzie moj jeden glos i tak
                    by wam nie wystarczyl, ale moze dobre to na poczatek.
                    1. to kwestia smaku. styl upr jest zenujacy. epatujecie siebie i innych
                    (rzekomym?) wysokim wspolczynnikiem inteligencji. to wcale nie oznacza, ze jego
                    dumny wlasciciel jest przystosowany do zycia w spoleczenstwie. jkm,
                    michalkiewicz et consortes - nie sa. powtorze: agresja, pogarda i wywyzszanie
                    sie sa zalosne, a w polityce i tak was zwykly cham lepper przegoni. pozostanie
                    wstyd.
                    2. panstwo liberalne jest ok. podatki powinny byc niskie, a wydatki - tylko
                    niezbedne. reszte ma zalatwic spoleczenstwo innymi sposobami. tez nie uwazam,
                    ze to minister pracy (lub inny) ma wyplacac zasilki i pomoc socjalna. od tego
                    jest rodzina, przyjaciele, znajomi, sasiedzi, fundacje, kosciol etcetc. tylko
                    pytanie, czy da sie przejsc do takiego stanu w ciagu krotkiego czasu? obawiam
                    sie, ze nie. wyznaje zasade ewolucyjna: powoli ograniczac wydatki, a
                    zaoszczedzone pieniadze pozostawiac u podatnikow.
                    3. nazywanie panstwa (i jego urzednikow) zlodziejami jest tyle blyskotliwe, co
                    obrazliwe i klamliwe. znowu - kwestia smaku. naturalnie, chodzi mi tu o nasze
                    panstwo, nie o prl. rowniez naturalnie, nie mowie o poszczegolnych przypadkach,
                    kiedy urzednicy kradna na wlasne potrzeby (czyli defrauduja).
                    4. kolejna wada upr: arogancja. ale moze juz o niej pisalem? nie szkodzi, w
                    przypadku upr nigdy za duzo powtarzania. arogancja, synku!
                    5. niechec do ue. to ze w obecnej ue przewazaja socjaldemokracji jest faktem
                    smutnym, ale niewystarczajacym (dla mnie), aby ja odrzucic. przez analogie: to
                    ze wybory w polsce wygra lewica, nie znaczy, ze to juz nie jest moje panstwo.
                    bo polska nie nalezy do jednej, lub drugiej ekipy. tak samo europa (przy
                    okazji, to projekt ue jest przede wszystkim polityczny, a nie - gospodarczy)
                    jest moja, niezaleznie od tego, kto wygral wybory.
                    6. arogancja, synku!
                    ok, wracam do pracy,
                    a was pozdrawiam
                    a.

                    ps. 7. wszelki antysemityzm w wykonaniu np. michalkiewicza rowniez skresla upr
                    Z MIEJSCA. kwestia smaku.
                    a.
                  • Gość: Biały Re: POLEMISTA ? IP: *.scm.de 22.03.02, 16:39
                    Powiem dokładnie o co mi chodzi:
                    1) uważam, że na 95 % masz rację w tym co mówisz;
                    2) tym niemniej uważam, że epitety, którymi obdarzasz swoich przeciwników mogą
                    skutecznie zrazić wiele osób do twoich poglądów (a zależy mi na tym, żeby takie
                    poglądy znajdowały nowych zwolenników);
                    3) Uważam także, że spokojna argumentacja z odrobiną poczucia humoru działa
                    silniej niz najbardziej wymyślne epitety.
                    • xiazeluka Re: POLEMISTA ? 25.03.02, 08:52
                      Gość portalu: Biały napisał(a):

                      > Powiem dokładnie o co mi chodzi:
                      > 1) uważam, że na 95 % masz rację w tym co mówisz;

                      Cieszy mnie ta daleko posunięta zgodność.

                      > 2) tym niemniej uważam, że epitety, którymi obdarzasz swoich przeciwników mogą
                      > skutecznie zrazić wiele osób do twoich poglądów (a zależy mi na tym, żeby takie
                      > poglądy znajdowały nowych zwolenników);

                      Doskonała okazja, aby odnieść się przy okazji do jednego z punktów listu
                      otwierającego wątek - słownictwa.
                      Na początek dobrze byłoby ustalić, czy Forum to miejsce do dyskusji, czy agitacji.
                      Jeżeli uważasz, że to drugie, to faktycznie, nie sposób się z Tobą i innymi
                      osobami nie zgodzić - mój agresywny sposób prowadzenia dyskusji jest nie do
                      przyjęcia do zniewieściałych mentalnie mężczyzn, którzy łącząc mnie z UPR
                      skutecznie zniechęcają się do tej partii.
                      Jeśli to pierwsze - to korzystanie z bogactwa metod erystycznych zarzutem być nie
                      może, tym bardziej, że przecież nie stosuję jednego stylu cały czas.
                      Czym innym jest drapieżny, nieustępliwy styl, a czym innym wulgarne chamstwo
                      ("gówna na ścianach" itp.).

                      Napisałeś, że UPR powinna zrezygnować z agresywnego stylu argumentacji. Mam
                      zdanie dokładnie przeciwne.
                      Parę lat temu w telewizyjnym programie przedwyborczym pojawili się członkowie UPR
                      z Michalkiewiczem na czele, uwniarze pod wodzą Kuczyńskiego i bodajże komuniści.
                      Uwniarze i czerwoni dyskutowali podniesionymi głosami, przerywali sobie w pół
                      zdania, kłócili, krótko pisząc - było ich słychać. Michalkiewicz raz zabrał głos,
                      powiedział coś, co antagonistom sie nie spodobało - i został zakrzyczany przed
                      dokończeniem kwestii. Do końca programu powiedział może jedno zdanie, okazja do
                      zaprezentowania UPR widzom przepadła. Wniosek? Michalkiewicz był za grzeczny...

                      Tragedią UPR jest to, że poza JKM, z którego zrobiono skutecznie błazna (jeśli
                      już sie go pokazuje na wizji), i Michalkiewiczem, któremu Wybiórcza skutecznie
                      dorobiła gębę antysemity (potwierdzenie w Twoim poście...), nie ma szerzej
                      znanego, wymownego polityka. Dlatego na UPR patrzy się przez pryzmat ezoterycznej
                      retoryki Korwina, która wymaga od słuchacza wysiłku i chęci zrozumienia sensu
                      przekazu.

                      UPR potrzebuje zatem nowych twarzy, potrafiących dobitnie przekazać postulaty
                      partii społeczeństwu. Ale obawiam się, że proponowana przez Ciebie metoda -
                      spokój, powaga, dostojność - to sposób jeszcze gorszy. Potrzebna jest
                      radykalizacja i haseł, i metod przekazu. Ludzie, aby chcieli głosować na UPR,
                      muszą o niej słyszeć, a najłatwiej dostać się do TV wykorzystując nośność mocnych
                      słów, szczególnie w obecnej sytuacji w kraju, która sprzyja postulatom
                      radykalnym. Natomiast rację masz w tym, że nie można być agresywnym cały czas.
                      Sposoby powinno się dopasowywać do rozmówcy - jeśli dyskutujemy z rozjazgotaną
                      babą z organizacji feminazistycznej czy jakimś trybunem ludowym typu Lepper, to
                      owszem, wtedy należy zachować kamienny spokój, skromność, opanowanie (z zeszłym
                      roku cicha, spokojna siostra Chmielewska zrobiła w ten sposób idiotkę z jakiegoś
                      feminazistycznego kobietona).
                      A więc: radykalizacja, kontrolowana agresja, elastyczność. Inaczej nikt Twojego
                      dostojnego ględzenia nie usłyszy.

                      > 3) Uważam także, że spokojna argumentacja z odrobiną poczucia humoru działa
                      > silniej niz najbardziej wymyślne epitety.

                      I ostatnia sprawa - humor. Pewnie, że tak! Mamy tu na forum prawicowego geniusza
                      żartu, polskiego Rusha Limbougha - Galbę. Lewacy powszechnie cierpią na paskudną
                      przypadłość - nie mają poczucia humoru, nie potrafią się z siebie śmiać. Należy
                      to wykorzystywać ("Galbo, do dzieła!" - najnowszy odcinek cyklu czeka na Oskara).
                      Nawiasem pisząc, ponuractwo lewaków tłumaczy prosto ich niechęć do wyrafinowanych
                      epitetów - biorą wszystko do siebie, zamiast dokonać autorefleksji.
                      "Wymyślne epitety" to najczęściej wygodny sposób pretekstu do rejterady z wątku,
                      w którym czerwonym argumenty się skończyły jeszcze przed odpowiedzią na post.
                  • Gość: Biały Re: POLEMISTA ? IP: *.scm.de 22.03.02, 16:45
                    Zgadzam się na 95 % z tym co mówisz, ale uważam, że nadmiar epitetów wobec
                    przeciwników jest mniej skutecznym argumentem, niż spokojna dyskusja z odrobiną
                    poczucia humoru
    • Gość: dario Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 19:42
      Współczuję Ci - to nie jest kpina. Z takimi jak xiazeluka, czy luka (to pewnie
      ten sam) UPR nigdzie nie zajdzie i nikogo nie przekona. Ten luka chwali się, że
      zamieścił 3200 postów. Ma facet zajęcie i zacięcie
      • Gość: anomen Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.03.02, 14:03
        przeczytałem sobie cała historię wątku, i muszę się niestety zgodzić, że:

        1) sposób argumentacji księcia jest niestrawny. Po prostu przykro się robi, jak
        kogoś zjeżdża. Mnie to nie śmieszy. Tak się skłąda, że często różnym ludziom
        tłumaczę różne sprawy, i wiem, że lekceważenie na wstępie kogoś, kto ma inne
        podejście to najgorsza postawa. Nikogo nie zyskasz. Utracisz niepewnych.
        Utwierdzisz siebie, ale po cholerę ci to utwierdzenie? Po co? O to chodzi, czy
        o to, żeby coś zmienić?

        Jeśli książe jest reprezentantywny dla upr, lub, nie daj Boże, jest jkm, to
        naprawdę tej spółce dobrze nie wróżę. Warto pamiętać, że nie tylko treść jest
        istotna, ale i forma, w którą się ją ubiera.

        2) moi kumple chcieli kiedyś zaprosić kogoś z upr na prelekcję. Usłuszeli, że
        to unia REALNEJ polityki, i że przyjadą, jak będzie do kogo - trzeba
        zagwarantować jakąś tam liczbę osób, które przyjdą. Fajnie. Zdrowe zasady.
        Tylko, że właśnie, sami się do nich nie stosuja w PR.

        3) Głupków trzeba zdobyć, nie objechać. Objechany głupek czuje się pewniej.
        Jeśli 95% Polaków to głupki (całkiem rozsądny wniosek), to po prostu trzeba
        przygotować sensowny plan zdobycia, a nie obwarowywania się i rzucania zza
        barykady pocisków.

        W sumie, to przykry i smutny wątek. Świadczy bowiem o tym, że przy całym
        teoretycznym przygotowaniu w upr łączy się on bardziej z syndromem oblężonej
        twierdzy, niż ofdwaznym, realistycznym planem zdobycia tych, któzy są poza -
        dla naszego wspólnego dobra.
        • xiazeluka Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach 25.03.02, 09:24
          Gość portalu: anomen napisał(a):

          > przeczytałem sobie cała historię wątku, i muszę się niestety zgodzić, że:
          >
          > 1) sposób argumentacji księcia jest niestrawny. Po prostu przykro się robi, jak
          > kogoś zjeżdża. Mnie to nie śmieszy.

          Mnie również nie śmieszy. Natomiast nie jest niczym nagannym - to forum
          dyskusyjne, tu się prowadzi ostre polemiki, jak ktoś nie daje sobie rady, to jego
          błąd, nikt nikogo nie zmusza do wchodzenia na te strony i zabierania głosu.

          >Tak się skłąda, że często różnym ludziom
          > tłumaczę różne sprawy, i wiem, że lekceważenie na wstępie kogoś, kto ma inne
          > podejście to najgorsza postawa. Nikogo nie zyskasz. Utracisz niepewnych.

          Uważasz, że napisanie "X to głupek" nie uprawnia do riposty w tym samym stylu?
          Dlaczego mam tolerować takie wypowiedzi o osobach, które same bronić się nie
          mogą?

          > Utwierdzisz siebie, ale po cholerę ci to utwierdzenie? Po co? O to chodzi, czy
          > o to, żeby coś zmienić?

          Tak. Chciałbym zmieniać. Nie będzie to chyba oznaką pychy, jeśli napiszę, iż
          m.in. dzięki mnie forumowicze mają świadomość, iż NSDAP była partią lewicową, a
          podwyższanie podatków przynosi efekty odwrotne do zamierzonych itp.

          > Jeśli książe jest reprezentantywny dla upr, lub, nie daj Boże, jest jkm, to
          > naprawdę tej spółce dobrze nie wróżę. Warto pamiętać, że nie tylko treść jest
          > istotna, ale i forma, w którą się ją ubiera.

          Forma to rzecz gustu - albo komuś odpowiada, albo nie. Jeśli bym zmienił styl, to
          osoby, którym akurat taka "forma" pasuje, mogłyby mieć mi za złe zamienienie się
          w zajeżdżające polipoprawnością ciepłe kluchy.
          Mężczyzna ma obowiązek być stanowczy - a ja cenię silne osobowości. Dlatego wolę
          Juliusza Cezara od Antoniusza, Pattona od Bradleya czy lady Thatcher od Blaira.

          > 2) moi kumple chcieli kiedyś zaprosić kogoś z upr na prelekcję. Usłuszeli, że
          > to unia REALNEJ polityki, i że przyjadą, jak będzie do kogo - trzeba
          > zagwarantować jakąś tam liczbę osób, które przyjdą. Fajnie. Zdrowe zasady.
          > Tylko, że właśnie, sami się do nich nie stosuja w PR.

          Mógłbyś rozwinąć ten zarzut? To kamyczek do mojego ogródka czy dykteryjka na
          temat?

          > 3) Głupków trzeba zdobyć, nie objechać. Objechany głupek czuje się pewniej.

          Podziwiam Twoją znajomość mentalności głupków.
          Zapominasz o drobiazgu - głupek nie oczekuje argumentów, on już swoje "wie".

          > Jeśli 95% Polaków to głupki (całkiem rozsądny wniosek), to po prostu trzeba
          > przygotować sensowny plan zdobycia, a nie obwarowywania się i rzucania zza
          > barykady pocisków.

          Od kiedy to agresja jest "obwarowywaniem się"?
          Przyjmując Twoją klasyfikację - jeżeli większość Polaków to głupki, to nie trzeba
          się wysilać na wymyślną argumentację, tylko rzucić parę chwytliwych haseł oraz
          być przygotowanym na kontratak mediów na całym froncie o kryptonimie "populizm".
          Biały słusznie zauważył, że należy propagować kilka sloganów - i takie jest i
          moje zdanie.
          Ty jednak pomyliłeś chyba forum dyskusyjne z wiecem wyborczym.

          > W sumie, to przykry i smutny wątek. Świadczy bowiem o tym, że przy całym
          > teoretycznym przygotowaniu w upr łączy się on bardziej z syndromem oblężonej
          > twierdzy, niż ofdwaznym, realistycznym planem zdobycia tych, któzy są poza -
          > dla naszego wspólnego dobra.

          To dobry, cenny wątek. Doskonała okazja do wyjasnienia narosłych nieporozumień.

          Dla naszego wspólnego dobra władzę powinna przejąć UPR, a zdobyć głosy można, jak
          się ostatnio okazało, nie dzięki jasnemu programowi i przekonywaniu nie-do-końca-
          przekonanych, ale w wyniku społecznej frustracji i powiększającej się niechęci
          dla naszej, tfu, klasy politycznej.
          A wtedy demagogiczne zwroty typu "banda złodziei z Wiejskiej"
          czy "wiernopoddańczy Brukseli reżim oszusta Millera" będą lepsze od
          wielogodzinnych przemówień.
          • Gość: anomen Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.03.02, 15:31
            xiazeluka napisał(a):

            > Gość portalu: anomen napisał(a):
            >
            > > przeczytałem sobie cała historię wątku, i muszę się niestety zgodzić, że:
            > >
            > > 1) sposób argumentacji księcia jest niestrawny. Po prostu przykro się robi
            > , jak
            > > kogoś zjeżdża. Mnie to nie śmieszy.
            >
            > Mnie również nie śmieszy. Natomiast nie jest niczym nagannym

            nie patrzmy z perspektywy naganności, ale skuteczności. To nie jest skuteczne.

            > >Tak się skłąda, że często różnym ludziom
            > > tłumaczę różne sprawy, i wiem, że lekceważenie na wstępie kogoś, kto ma in
            > ne
            > > podejście to najgorsza postawa. Nikogo nie zyskasz. Utracisz niepewnych.
            >
            > Uważasz, że napisanie "X to głupek" nie uprawnia do riposty w tym samym stylu?

            to zalezy. czasem ktoś ci dowali przez pomyłke - bo mysli, żes głupek. A potem
            widzi, że w sumie myslisz. No i mu sie głupio robi, i jakos to odkreca.
            Mi chodzi o to, by - jesli skutecznosc jest istotna - z założenia raczej
            podchodzic do innych jako do myslących. czyli: jak nawewrt sobie pozwolimy na
            pewny aregument ad persobnam, to raczej delikatny, a nie taki, ze facet ma ochotę
            nakopac ci do dupy.

            > > Utwierdzisz siebie, ale po cholerę ci to utwierdzenie? Po co? O to chodzi,
            > czy
            > > o to, żeby coś zmienić?
            >
            > Tak. Chciałbym zmieniać. Nie będzie to chyba oznaką pychy, jeśli napiszę, iż
            > m.in. dzięki mnie forumowicze mają świadomość, iż NSDAP była partią lewicową, a

            to dobrze. to mnie cieszy.

            >
            > podwyższanie podatków przynosi efekty odwrotne do zamierzonych itp.

            to jeszcze bardziej

            >
            > > Jeśli książe jest reprezentantywny dla upr, lub, nie daj Boże, jest jkm, t
            > o
            > > naprawdę tej spółce dobrze nie wróżę. Warto pamiętać, że nie tylko treść j
            > est
            > > istotna, ale i forma, w którą się ją ubiera.
            >
            > Forma to rzecz gustu - albo komuś odpowiada, albo nie. Jeśli bym zmienił styl,
            > to
            > osoby, którym akurat taka "forma" pasuje, mogłyby mieć mi za złe zamienienie si
            > ę
            > w zajeżdżające polipoprawnością ciepłe kluchy.

            jedno w drugie nie przechodzi automatycznie. Raczej chodzi o szacunek do
            adwersarza.


            > Mężczyzna ma obowiązek być stanowczy - a ja cenię silne osobowości. Dlatego wol
            > ę
            > Juliusza Cezara od Antoniusza, Pattona od Bradleya czy lady Thatcher od Blaira.

            no nosmile)
            (to taki przykład malutkiego przytyku ad personam)

            >
            > > 2) moi kumple chcieli kiedyś zaprosić kogoś z upr na prelekcję. Usłuszeli,
            > że
            > > to unia REALNEJ polityki, i że przyjadą, jak będzie do kogo - trzeba
            > > zagwarantować jakąś tam liczbę osób, które przyjdą. Fajnie. Zdrowe zasady.
            > > Tylko, że właśnie, sami się do nich nie stosuja w PR.
            >
            > Mógłbyś rozwinąć ten zarzut? To kamyczek do mojego ogródka czy dykteryjka na
            > temat?

            kamyczek. do ogródka upr chyba raczej niż twojego własnego. w świetle powyższych
            postów po prostu widzę mało skuteczności w ich polityce wbrew deklaracji o
            docenianiu realnego (skutecznego, m.in.?) wymiaru polityki

            >
            > > 3) Głupków trzeba zdobyć, nie objechać. Objechany głupek czuje się pewniej
            > .
            >
            > Podziwiam Twoją znajomość mentalności głupków.

            dziękuję.

            > Zapominasz o drobiazgu - głupek nie oczekuje argumentów, on już swoje "wie".

            niestety... ale wiesz, jak go zrazisz, to na pewno nie przekonasz. A jak
            zaczniesz rozumieć, to kto wie, może zacznie słuchać tego, co masz do
            powiedzenia... chyba warto spróbować, co?

            >
            > > Jeśli 95% Polaków to głupki (całkiem rozsądny wniosek), to po prostu trzeb
            > a
            > > przygotować sensowny plan zdobycia, a nie obwarowywania się i rzucania zza
            >
            > > barykady pocisków.
            >
            > Od kiedy to agresja jest "obwarowywaniem się"?

            a nie jest? skąd się bierze agresja? z pewności swego stanowiska? walczymy
            zazwyczaj o to, co nam się wymyka.

            > Przyjmując Twoją klasyfikację - jeżeli większość Polaków to głupki, to nie trze
            > ba
            > się wysilać na wymyślną argumentację, tylko rzucić parę chwytliwych haseł

            każdemu według potrzeb. Dla jednych hasła, dla drugich ich wyjaśnienie.

            oraz
            > być przygotowanym na kontratak mediów na całym froncie o kryptonimie "populizm"
            > .
            > Biały słusznie zauważył, że należy propagować kilka sloganów - i takie jest i
            > moje zdanie.
            > Ty jednak pomyliłeś chyba forum dyskusyjne z wiecem wyborczym.

            a co? forumowicze nie głosują?

            >
            > > W sumie, to przykry i smutny wątek. Świadczy bowiem o tym, że przy całym
            > > teoretycznym przygotowaniu w upr łączy się on bardziej z syndromem oblężon
            > ej
            > > twierdzy, niż ofdwaznym, realistycznym planem zdobycia tych, któzy są poza
            > -
            > > dla naszego wspólnego dobra.
            >
            > To dobry, cenny wątek. Doskonała okazja do wyjasnienia narosłych nieporozumień.
            >
            > Dla naszego wspólnego dobra władzę powinna przejąć UPR, a zdobyć głosy można, j
            > ak
            > się ostatnio okazało, nie dzięki jasnemu programowi i przekonywaniu nie-do-końc
            > a-
            > przekonanych, ale w wyniku społecznej frustracji i powiększającej się niechęci
            > dla naszej, tfu, klasy politycznej.
            > A wtedy demagogiczne zwroty typu "banda złodziei z Wiejskiej"
            > czy "wiernopoddańczy Brukseli reżim oszusta Millera" będą lepsze od
            > wielogodzinnych przemówień.

            oczywiście nie namawiam do skuteczności wbrew sumieniu. Ale na pewno warto
            pomyslec o tych, dla których błyskotliwość jkm wydaje się obca i niejasna.

            pozdrawiam,

            a.
            • Gość: luka Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach IP: 217.67.196.* 27.03.02, 15:56
              Gość portalu: anomen napisał(a):

              > nie patrzmy z perspektywy naganności, ale skuteczności. To nie jest skuteczne.

              Kwestia subiektywnej oceny.
              A tak naprawdę to jeszcze nie widziałem, by ktoś tu kogoś przeciągnął na swoje
              pozycje stosując dowolne metody agitacji.

              > to zalezy. czasem ktoś ci dowali przez pomyłke - bo mysli, żes głupek.

              Pomyłki można wyjaśnić, jeśli nie ma się do czynienia z fanatykiem (popatrz sobie
              na indywiduum o ksywie "marat" - wierzga jak dziki koń i nie daje sobie
              uświadomić, iż popełnił błąd).

              > Mi chodzi o to, by - jesli skutecznosc jest istotna - z założenia raczej
              > podchodzic do innych jako do myslących. czyli: jak nawewrt sobie pozwolimy na
              > pewny aregument ad persobnam, to raczej delikatny, a nie taki, ze facet ma ocho
              > tę nakopac ci do dupy.

              Muszę zaprotestować. Nigdy nie zaczynam od argumentów ad personam niesprowokowany.

              > jedno w drugie nie przechodzi automatycznie. Raczej chodzi o szacunek do
              > adwersarza.

              Mam szacunek do ludzi, z którymi można podyskutować nawet na ostro, bez względu
              na sympatie polityczne. Nawiasem pisząc - z niejakim Blongiem zawarłem znajomość
              pomimo tego, że nasze pierwsze spotkanie omal nie zakończyło się mordobiciem.

              > no nosmile)
              > (to taki przykład malutkiego przytyku ad personam)

              Przełknę go bez trudu, ponieważ nie wiem, do czego to "no no" się konkretnie
              odnosi.

              > kamyczek. do ogródka upr chyba raczej niż twojego własnego. w świetle powyższyc
              > h
              > postów po prostu widzę mało skuteczności w ich polityce wbrew deklaracji o
              > docenianiu realnego (skutecznego, m.in.?) wymiaru polityki

              Skoro mój - to lepiej ten kamień wyceluj. Nie jestem członkiem UPR, więc nie mogę
              się wypowiadać za działaczy tej partii.

              > dziękuję.

              To właśnie był mały prztyczek - jak widzisz, bez wyzwisk czy wulgarności. Może
              być?

              > niestety... ale wiesz, jak go zrazisz, to na pewno nie przekonasz. A jak
              > zaczniesz rozumieć, to kto wie, może zacznie słuchać tego, co masz do
              > powiedzenia... chyba warto spróbować, co?

              To zależy. Jeżeli ktoś nie jest impregnowany na argumenty, to zawsze coś mu w
              głowie zostanie, nawet jeśli wprost tego nie przyzna. W przypadku osób o
              umysłowości rocznego dziecka (okres negatywizmu), szans takich nie ma.

              > a nie jest? skąd się bierze agresja? z pewności swego stanowiska? walczymy
              > zazwyczaj o to, co nam się wymyka.

              Nie. Walczymy o to, co jest dla nas cenne, a stało się celem wrażego
              ataku. "Wymykanie się" to nic innego jak utrata wiary we własne ideały.

              > każdemu według potrzeb. Dla jednych hasła, dla drugich ich wyjaśnienie.

              Hasła dla tłuszczy (gros elektorów), wyjaśnienie dla bardziej dociekliwych. Nie
              ma tu żadnej sprzeczności.

              > a co? forumowicze nie głosują?

              Nie w tym rzecz. Ciągłe agitowanie jest nużące, na forum można sobie również
              poplotkować, pożartować itd.

              > oczywiście nie namawiam do skuteczności wbrew sumieniu. Ale na pewno warto
              > pomyslec o tych, dla których błyskotliwość jkm wydaje się obca i niejasna.

              Dlatego UPR potrzebuje kilku innych wyrazistych trybunów oprócz JKM.

              pozdrawiam
      • xiazeluka Re: Dlaczego UPR przepada w wyborach 25.03.02, 08:58
        Gość portalu: dario napisał(a):

        > Współczuję Ci - to nie jest kpina. Z takimi jak xiazeluka, czy luka (to pewnie
        > ten sam)

        No proszę, jak tu dyskutować, skoro koleś nawet nie jest w stanie zorientować
        się, czy luka i xiazeluka to ta sama osoba. Dla takiego lektura rozkładu jazdy na
        dworcu to zbyt wielkie wyzwanie.

        > UPR nigdzie nie zajdzie i nikogo nie przekona.

        No, nareszcie jakieś konkrety. Powiedz, tow. dario, ile już wygrałeś szóstek w
        totka dzięki swojemu jasnowidztwu?

        > Ten luka chwali się, że
        > zamieścił 3200 postów. Ma facet zajęcie i zacięcie

        Czy to, co napisałem do Białego, naprawdę jest tak trudne do zrozumienia? Lewacka
        zawiść czy pospolita głupota? Takiego faktycznie nie da się przekonać, on po
        prostu ma zbyt mały mózg, magazynuje tylko słowa, bez zapamiętywania ich
        znaczenia.
    • Gość: EURO Widocznie jeszcze nie wszyscy Polacy zwariowali! IP: *.liwest.at 25.03.02, 09:12
      • Gość: Biały Re: Widocznie jeszcze nie wszyscy Polacy zwariowali! IP: *.scm.de 25.03.02, 09:19
        dzięki za wypowiedź, ale nie adresowałem swojego wątku do zwolenników PPS i
        Związku Komunistów "proletariat"
        • Gość: EURO Re: Widocznie jeszcze nie wszyscy Polacy zwariowali! IP: *.liwest.at 25.03.02, 09:25
          Gość portalu: Biały napisał(a):

          > dzięki za wypowiedź, ale nie adresowałem swojego wątku do zwolenników PPS i
          > Związku Komunistów "proletariat"

          Strzał w dziesiątkę! Gratulacje!


      • Gość: Agent Moze prewencyjnie zamknac nas w ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.02, 12:17
        Gość portalu: EURO napisał(a):
        > Widocznie jeszcze nie wszyscy Polacy zwariowali!

        Czy po ewentualnym dojsciu przez Ciebie do wladzy, czeka nas przymusowy pobyt w
        zakladzie psychiatrycznym dla kochajacych wolnoc ?
        • Gość: Marcin Dlaczego UPR przepada w wyborach ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.02, 13:18
          Ponieważ nie ma stałego elektoratu. Aktualnie nastąpił przepływ gówna z AWS-u
          (Perła, Agent, #, Galba, siedem, sceptyk, Nowy, bykk vel ksawery.zboczal i
          reszta tego bydła) do UPR. Wprawdzie większość tego gówna to tak naprawdę
          zwolennicy LPR, Samoobrony i PiS - ale na forum odstawiają konserwatywnych
          liberałów. Ale czego ożna wymagć od solidaruchów oprócz konfidenctwa, braku
          lojalności i pederstii ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka