Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie pisze w watku Hasza

23.07.04, 11:59
cztery powody zasadnicze:

1. nie naleze do ludzi, ktorzy wpinaja sobie w klape plakietke "uczciwy".

2. nie pozwole nikomu rozliczac mnie z mojej uczciwosci. Nawet haszowi.

3. nie zakladam z gory, ze ktos kto ma inne poglady niz ja, musi byc z
definicji nieprzyzwoity i nieuczciwy .

4. nie zakladam z gory, ze ktos kto ma takie same poglady jak jak, musi byc z
definicji przyzwoity i uczciwy.

Szkoda Haszu, ze swojego watku nie zatytulowales "Dla tych ktorzy lubia
Hasza", albo "Dla tych ktorzy lubia sie z Haszem klocic".

Zjawilbym sie jak na skrzydlach.
Do tak zatytulowanego watku wejsc nie moge.
Cos mnie powstrzymuje. Czy ktos mi moze powiedziec co?

borsuk
Obserwuj wątek
    • nurni Re: Dlaczego nie pisze w watku Hasza 23.07.04, 12:06
      dachs napisał:

      > Cos mnie powstrzymuje. Czy ktos mi moze powiedziec co?

      po pierwsze to nie jest karalne smile (chyba)

      po ostatnie...
      tytul watku determinuje czasem nasza chec badz niechec

      przyklad:
      adasko wytrwale pompuje watek do palestynskich serduszek
      w jego kwadratowej glowie nie miesci
      ze mozna potepiac dzisiejszy Izrael bez wpadania w objecia Arafata

      dyskutowac na bazie falszywej i pracowicie przygotowanej tezy?
    • snajper55 Re: Dlaczego nie pisze w watku Hasza 23.07.04, 12:53
      dachs napisał:

      > cztery powody zasadnicze:
      >
      > 1. nie naleze do ludzi, ktorzy wpinaja sobie w klape plakietke "uczciwy".

      Taka plakietka może wywołać pytanie: Jak często ? wink))

      > 2. nie pozwole nikomu rozliczac mnie z mojej uczciwosci. Nawet haszowi.
      >
      > 3. nie zakladam z gory, ze ktos kto ma inne poglady niz ja, musi byc z
      > definicji nieprzyzwoity i nieuczciwy.
      >
      > 4. nie zakladam z gory, ze ktos kto ma takie same poglady jak jak, musi byc z
      > definicji przyzwoity i uczciwy.

      Bo Ty, Borsuku, jesteś zbyt tolerancyjny, liberalny, może nawet libertyński.
      Wiele osób uważa, że należy mieć twarde zasady i takich samych zasad wymagać od
      innych. Wtedy każdy, kto ma inne zdanie na istotne tematy jest uważany za
      nieuczciwego.

      Ja od razu odpowiednio odczytałem słowo >uczciwy< w tytule wątku Hasza. Nie
      miałem jakoś wątpliowści, że w tym przypadku >uczciwy< znaczy >mający takie
      same poglądy jak ja<.

      > Szkoda Haszu, ze swojego watku nie zatytulowales "Dla tych ktorzy lubia
      > Hasza", albo "Dla tych ktorzy lubia sie z Haszem klocic".
      >
      > Zjawilbym sie jak na skrzydlach.

      Mam wrażenie, że to właśnie nie miał być wątek dla takich osób. Mam wrażenie,
      że ten tytuł miał właśnie takie zadanie spełnić, jakie właśnie spełnił.

      > Do tak zatytulowanego watku wejsc nie moge.
      > Cos mnie powstrzymuje. Czy ktos mi moze powiedziec co?

      smile)

      S.
      • Gość: siedem ja bym sie juz zaniepokoił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 13:02
        zeby sie martwic potrzebuje ślimaka, uziego, pedzio54 i innych rownych
        snajperowi zacnych poczciwin.

        5040
    • Gość: siedem Re: Dlaczego nie pisze w watku Hasza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 12:58
      > Cos mnie powstrzymuje. Czy ktos mi moze powiedziec co?

      a samson to nosem krecil na publikowanie list zboczurów. też tak zrzędził i
      gwęgał. ja tam nic nie mówie, ani sugeruje.

      5040
      • dachs Re: Dlaczego nie pisze w watku Hasza 23.07.04, 13:25
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > a samson to nosem krecil na publikowanie list zboczurów. też tak zrzędził i
        > gwęgał. ja tam nic nie mówie, ani sugeruje.

        Trafiles w sedno siodemko. Ja tez tu widze analogie.
        Ale nie spodziewalem sie z Twojej strony az tak zdecydowanego poparcia smile
      • hasz0 Re: Dlaczego nie pisze w watku Hasza 23.07.04, 13:28
        A tak na Ciebie tam czekałem!!!
        I na Snajpera.

        Obaj zresztą bezbłędnie odczytaliście treść
        tytułu, napisanego pod wpływem chwilowej emocji wywołanej pojedyńczą myślą.
        Myślą, która przemknęła, oczywiście, w trakcie skojarzeń podczas czytania
        tworzonego przez Was AKTUALNEGO Forum Aktualności!

        I udało się same serdeczności...prawdziwy balsam na me kłopoty.

        No i w kontekście mego stanu umysłu wywołanego skutkami transformacji ludności
        m. in. w zakresie zmiany szacunku człowieka do człowieka na odwrotnie niż dotąd

        P.S.
        Odezwijcie się na skrzynkę hasz0.@poczta.gazeta.pl
        Dachs też...smile) 7 popraw adres jesli coś poknociłem.
        • dachs Re: Dlaczego nie pisze w watku Hasza 23.07.04, 14:41
          hasz0 napisał:
          > No i w kontekście mego stanu umysłu wywołanego skutkami transformacji ludności
          > m. in. w zakresie zmiany szacunku człowieka do człowieka na odwrotnie niż
          > dotąd

          Nie ma to jak sympatia czlowieka do czlowieka, albo na odwrot. smile)

          Juz napisalem. borsuk
        • snajper55 Re: Dlaczego nie pisze w watku Hasza 23.07.04, 14:53
          hasz0 napisał:

          > A tak na Ciebie tam czekałem!!!
          > I na Snajpera.
          >
          > Obaj zresztą bezbłędnie odczytaliście treść
          > tytułu, napisanego pod wpływem chwilowej emocji wywołanej pojedyńczą myślą.
          > Myślą, która przemknęła, oczywiście, w trakcie skojarzeń podczas czytania
          > tworzonego przez Was AKTUALNEGO Forum Aktualności!
          >
          > I udało się same serdeczności...prawdziwy balsam na me kłopoty.

          Czasem odczuwamy potrzebę otoczenia się podobnymi sobie, dopieszczenia i
          dowartościowania i nie ma w tym nic złego. Każdy z nas też używa tych samych
          słów w odmienych znaczeniach i to trzeba wiedzieć a może raczej wyczuwać. Gdyby
          nie wypowiedż Borsuka pewnie bym nawet nie zabrał głosu. Borsuk większe chyba
          ode mnie znaczenie przywiązuje do słów, albo mniejsze do kontekstu. A kontekst
          potrrafi znaczenie słów nawet odwrócić.

          Pozdrawiam smile)

          S.
          • rycho7 Przyklad: polskie obozy koncentracyjne 24.07.04, 13:56
            snajper55 napisał:

            > A kontekst
            > potrrafi znaczenie słów nawet odwrócić.

            Geografia pomowienia!!! Slusznie. Belka w oku blizniego.
    • abe.abe Re: Dlaczego nie pisze w watku Hasza 23.07.04, 13:39
      Borsuku smile
      Widzę, że masz problem podobny do mojego własnego.
      jest on jednak do przezwyciężenia smile

      dachs napisał:

      > cztery powody zasadnicze:
      >
      > 1. nie naleze do ludzi, ktorzy wpinaja sobie w klape plakietke "uczciwy".


      Nie zmienia to faktu, że uczciwy jesteś.
      Zatem jest to wątek dla Ciebie, a ja bardzo chciałabym zobaczyć tam
      nick "dachs" smile


      > 2. nie pozwole nikomu rozliczac mnie z mojej uczciwosci. Nawet haszowi.


      Hasz nikogo nie rozlicza. Gdyby tak było, mnie rownież, a może i kilka
      innych osób nie spotkałbyś w tamtym watku.

      >
      > 3. nie zakladam z gory, ze ktos kto ma inne poglady niz ja, musi byc z
      > definicji nieprzyzwoity i nieuczciwy .


      Tego chyba nie zakłada nikt, kto JEST przyzwoity i uczciwy smile
      Nie było takiego wymogu przy dokonaniu tam wpisu smile


      > 4. nie zakladam z gory, ze ktos kto ma takie same poglady jak jak, musi byc z
      > definicji przyzwoity i uczciwy.


      Jak wyżej.
      Czy nie nastroszyłeś się za bardzo?
      Stasznie dużo tych założeń, jak na jeden skromny wątek.
      A do tego WONTEK, Borsuku.
      Czy to nie zaprzecza części Twoich spostrzeżeń?
      Podejrzewasz Hasza o podstawowe braki w ortografii? smile))

      > Cos mnie powstrzymuje. Czy ktos mi moze powiedziec co?

      No właśnie, Borsuku. Co?????

      Serdecznie pozdrawiam

      Abe smile)
      • hasz0 Re: Dlaczego Abe pisze w watku Hasza 23.07.04, 15:37
        Jak mogłaś w ogóle pomyśleć, że nie skojarzę Twego nicka?
        Borsuk nie był by sobą
        gdyby nie zabłysnął własnym światłem filozofii wielowątkowej,
        który w żadnym razie w moich prostackich, zaściankowych ramach przekonań się
        nie zmieści.
        Szczerze powiedziawszy było napisane od dawna
        "Kto bez grzechu..."
        Ale dla wywleczenia resztek marniejącego ducha czystych intencji z upadającego
        ścierwa marności uprościłem założenia.

        Katolik ma dobrze - pokaja się i czysty a wierzący w naturę
        wichry drzewa gwiazdy chmury niosą bagaż grzechów z całego życia
        • panidanka Re: Dlaczego Abe pisze w watku Hasza 23.07.04, 15:52
          hasz0 napisał:

          > Katolik ma dobrze - pokaja się i czysty a wierzący w naturę
          > wichry drzewa gwiazdy chmury niosą bagaż grzechów z całego życia

          chyba jeszcze nie wszystkie opcje na moralność i uczciwość wymieniłeś smile
          zapomniałeś o najwazniejszej
          o wierze w boga błyskotliwego intelektu (jest tu kilku takich)
          oraz o tych co za boga intelektu maają swoich Pierwszych (sekretarzy,
          liderów,dyrektorów,prezesów,uczonych profesorów,pisarzy, itd.itp.)
          takich też jest tu na pęczki

          danka
    • Gość: Krzys52 A kogo to interesuje, megalomanski Kasztanku... IP: *.proxy.aol.com 23.07.04, 15:40
      surprised))
    • panidanka Re: Dlaczego nie pisze w watku Hasza 23.07.04, 15:44
      dachs napisał:

      > cztery powody zasadnicze:
      >
      > 1. nie naleze do ludzi, ktorzy wpinaja sobie w klape plakietke "uczciwy".

      czekasz az inni plakietkę "uczciwy" w klapie przyczepią?
      mam jednak nadzieję, że.... na ten moment włożyłbyś ubranko do którego
      plekietki nie dają sie "przypinać"
      może goły tors byłby odpowiednim strojem na taką glorię?

      >
      > 2. nie pozwole nikomu rozliczac mnie z mojej uczciwosci. Nawet haszowi.

      ale chyba kto inny mógłby, no nie?
      czy czekasz na sąd ostateczny?
      to byłoby nawet ciekawe spotkać się razem w przedpokoju lub na wycieraczce
      przed wejściem w oczekiwaniu na wejście do sali rozpraw z Najwyższym Trybunałem


      >
      > 3. nie zakladam z gory, ze ktos kto ma inne poglady niz ja, musi byc z
      > definicji nieprzyzwoity i nieuczciwy .

      a "z dołu", czyli post faktum to już założenie raczej nie jest potrzebne,
      gdyż...
      chyba ze nadal się zakłada "z góry", iż przedstawione dowody na przyzwoitosć i
      uczciwość są nadal przyzwoite i uczciwe
      i takim to sposobem wszyscy wszystkim "z góry" możemy dać wolność innych
      poglądów niż nasze, bo....zakładamy "z góry", że inne poglądy są równie uczciwe
      i przyzwoite jak nasze
      a jakie?
      to już nie tak ważne, bo człowiek uczciwy i przyzwoity dopuszcza w swojej
      uczciwości i przyzwoitosci istnienie innych poglądów niż jego
      ogólnie jak najbardziej tak
      im ogólniejszy poglad tym łatwiej być uczciwym i przyzwoitym w jego stosowaniu
      rzecz w tym, że OGÓLNIE, to NIC się nie dzieje


      >
      > 4. nie zakladam z gory, ze ktos kto ma takie same poglady jak jak, musi byc z
      > definicji przyzwoity i uczciwy.

      mój komentarz jak wyżej

      >
      > Szkoda Haszu, ze swojego watku nie zatytulowales "Dla tych ktorzy lubia
      > Hasza", albo "Dla tych ktorzy lubia sie z Haszem klocic".

      borsuku
      czyżbyś tu na FA był obecny TYLKO z tych dwóch powodów?
      że kogoś lubisz lub lubisz się z nim kłócić?
      rozczarowałeś mnie
      chociaz nie tak mocno, bo od dość dawna przypuszczałam, że tak to właśnie
      jest "u ciebie"
      a, ze przy okazji wychodzisz na Pierwszego Arbitra Moralności i Uczciwości
      forumowych nicków to....tak sobie tylko mimochodem jakby od niechcenia smile

      >
      > Zjawilbym sie jak na skrzydlach.
      > Do tak zatytulowanego watku wejsc nie moge.
      > Cos mnie powstrzymuje. Czy ktos mi moze powiedziec co?
      >
      > borsuk
      >

      chyba powiedziałam, a raczej napisałam -dlaczego
      i to cały borsuk właśnie smile
      no może nie cały, ale taki jego borsuczy ogonek smile
      a może łapki?
      bo na pewno nie sympatyczna borsucza mordka co to przy koniaczku i cygarze
      myśli, myśli, myśli...no i ....coś tam wymyśli,aby PAMU (Pierwszy Arbiter
      Moralnej Uczciwości) utrzymał swoja pozycję Pierwszego smile

      danka
      >
      • dachs Re: Dlaczego nie pisze w watku Hasza 23.07.04, 16:22
        panidanka napisała:

        > mam jednak nadzieję, że.... na ten moment włożyłbyś ubranko do którego
        > plakietki nie dają sie "przypinać"

        w ogole nie zamierzam stawac w kolejce do plakietke. smile

        > może goły tors byłby odpowiednim strojem na taką glorię?

        Goly tors jest odpowiednim strojem na wiele sympatycznych okazji. smile

        > czy czekasz na sąd ostateczny?

        Cos w tym rodzaju. Dopiero w godzinie smierci bede wiedzial czy zylem uczciwie.
        Normalnie o tym nie mowie, ale skoro pytasz...

        > a "z dołu", czyli post faktum to już założenie raczej nie jest potrzebne,

        Bardzo sluszna uwaga. "Z dolu" nie da sie juz nic zakladac.
        Mamy wtedy do czynienia z czysta empiria. smile

        > im ogólniejszy poglad tym łatwiej być uczciwym i przyzwoitym w jego stosowaniu

        A tu sie nie zgadzam. smile
        Uczciwie stwierdzam, ze uwazam Krzysia52 za mialka k..we, oraz koronnego debila
        Oregonu.
        Poglad bardzo konkretny i stosuje go od dawna z latwoscia, jakiej nawet nie
        podejrzewasz.

        > rzecz w tym, że OGÓLNIE, to NIC się nie dzieje

        Nic dodac nic ujac. Dlatego lubie klocic sie Haszem. smile

        > borsuku
        > czyżbyś tu na FA był obecny TYLKO z tych dwóch powodów?
        > że kogoś lubisz lub lubisz się z nim kłócić?

        A po co Ty tu jestes?
        Dlatego ze nas nielubicz i nie chcesz sie z nami klocic?

        > a, ze przy okazji wychodzisz na Pierwszego Arbitra Moralności i Uczciwości
        > forumowych nicków to....tak sobie tylko mimochodem jakby od niechcenia smile

        Dziekuje, kochana. smile
        Ale to tylko Ty tak mnie oceniasz.

        pozdrawiam

        borsuk
        • panidanka Re: Dlaczego nie pisze w watku Hasza 23.07.04, 17:20
          dachs napisał:

          > A po co Ty tu jestes?
          > Dlatego ze nas nielubicz i nie chcesz sie z nami klocic?

          ja naprawdę to nie lubię się kłócić smile
          wiem, że nikt w to moje oswiadczenie nie uwierzy, ale...to naprawdę prawda smile
          ja się kłócę, bo....bo ja mam ideały , z których jedno to wierność pewnym
          pryncypiom aż do....kłótni włącznie smile
          ale w to też nikt mi nie uwierzy sad
          moje kłótnie są jedynie odpryskiem moich ideałów wprowadzanych w czyn, czy jak
          by to niektórzy złośliwie określili ....eeetam, wolę wykropkować, bo może
          jeszcze nie wpadli ci złośliwcy jaką by mnie plakietką jeszcze ozdobić

          >
          > > a, ze przy okazji wychodzisz na Pierwszego Arbitra Moralności i Uczciwośc
          > i
          > > forumowych nicków to....tak sobie tylko mimochodem jakby od niechcenia smile
          >
          > Dziekuje, kochana. smile
          > Ale to tylko Ty tak mnie oceniasz.

          ale przyznasz, że....trafiłam smile
          powiem ci borsuku nawet jeszcze wiecej
          świętnie byś się nadawał na....forumową "sierotkę" od rankingu na....pierwsze
          miejsce w minionym tygodniu otrzymuje...i tu chwila na wyciągnięcie losu z
          kupki postów....otrzymuje nick o nazwie.....
          co byś powiedeział na "dachs" w tym tygodniu?
          ja ciągnę drugi los9wszak niezła ze mnie sierotka i to bez
          cudzysłowiu)....i....czytam na głos....drugie miejsce nominowane
          do....najmoralniejszy dwa...hasz oczywiście
          kto ciągnie nastepny?
          może nasza święta Abe lub Gini?
          a za nimi w kolejce po los moralności chyba Rychu?
          bo elita siódemek chyba z nami, sierotkami, się nie bawi w losy
          oni to mają wszystko "logicznie uporządkowane" w tych losach bez luk a raczej z
          jednym luką, ale on to jest ścięściaż od losów, bo mu się xiecia trafił już
          dawno

          >
          > pozdrawiam
          >
          > borsuk
          >

          i ja również

          danka
    • sceptyk Kazdy ma swoje powody 24.07.04, 00:56
      A ja dlatego nie pisze, bo Hasz - siedzac w swym ogrodzie na wygodnym
      trzcinowym forelu, pod parasolem i popijajac koniak (bo sie mialo zwolna pod
      wieczor) - zabronil mi wypowiadac sie w polskich sprawach. Dajac dyskretnie do
      zrozumienia, ze daleko bardziej ode mnie jest predystynowany do analizy zycia
      chlopow bialostockich etc. Ba, wlasciwie mozna by jego wypowiedz(i)
      zinterpretowac, ze jest wybitnym specjalista w najrozniejszych dziedzinach
      spoleczno-gospodarczo-politycznych, ze tak powiem. A mnie, biednemu sceptykowi,
      kudy tam do niego. I tak dalece tego wszystkiego nie rozumiem, ze wypowiadac
      sie na forum nie mam prawa.
      • hasz0 Kazdy ma swoje powody 24.07.04, 01:24
        Urazę chowasz długo.

        Ale wiadomo czas w dziedzinie emocji nie istnieje.
        Istnieje tylko nieograniczona jej skala niewyrażalna słowami
        w żadnym znanym mi języku.

        Otóż nie chodziło stricte o sprawach polskie w naszym sporze
        tylko o szczegóły bieżących rozwiązań polityki ekonomicznej rządu a przynoszące
        większe korzyści mieszkającym poza krajem kosztem pozostających w kraju rodakom.

        I emocjonalnie zareagowałem skrótem myślowym, na tej zasadzie, że ja
        nie "harmonizuję" Szwajcarii żyjąc i mieszkając w Polsce to i Ty nie harmonizuj
        nawet za rodzinę...

        Tak to pamiętam jak dziś - w swiecie emocji.
        O co szło konkretnie, zabij - nie pomnę.
        Przykład harmonizacji bezrobotnych Holendrów szukających pracy w Polsce
        w olsztyńskim - 7000 zł (przeliczona suma zaiłku hol.)
        i przeliczone 500 zł na euro dla (teoret.)Polaka szukającego pracy w Arnhem
        (po upływie karencji) pokazany wczoraj w TV zilustrował nasz spór.

        Ja to widziałęm wtedy TVP dopiero teraz.
        Pzdr
        #

    • Gość: Norel Hehe! Masz racje Dachs IP: 213.208.67.* 24.07.04, 01:37
      To tak jakby zatytulowc watek: Watek dla madrych ludzi ktorzy sie ze mna
      zgadzajasmile

      • Gość: # Re: Hehe! Masz racje Dachs IP: *.finemedia.pl 24.07.04, 13:01
        Hahahohoho!
        Zastanów się co piszesz.

        Czyż nieprzyzwoici i nieuczciwi mogliby egzystować bez oszukiwania
        i okłamywania przyzwoitych i uczciwych?

        Gdyby było odwrotnie pchali by się do swoich czyli do więzień, burdeli,
        poprawczaków...


        Masz najlepszy przykład w Polsce; nieprzyzwoici i nieuczciwi przejęli władzę
        i zamiast zaprowadzać porządek generują chaos i sprzeczności, zamiast budować
        przejrzystość reguł dezorganizują świat wartości na odwrót.

        Do więzień idą ucziwi za drobniutkie występki (jazda na gapę biedaka, alimenty)
        osądzone przez przestępców zatrudnionych na w służbie, pożal się Boże, prawa sad

        Klamca prezydentem a oszuści w Komisjach budżetowych Unii - hulaj dusza
        nareszcie tam, gdzie nie rozliczono nikogo za miliardowe sprzeniewierzenia.
        Wspólnicy przestępców zasiadają w Sejmie, lożach rządowych, radach nadzorczych,
        redakcjach, prokuraturach i sądach. Policjanci giną, nietykalni awansują by
        sprawy się nie wydały.
        Aferzyści całego świata łączcie się...

        A ty udajesz głupiego, że to niby rozumiesz co czytasz.Wyjasniam:

        Jeśliś na ten przykład skłamał na F. w podłym celu czy napisał donos do pracy
        to nie pisz w moim wątku do końca zycia - tak trudno ci tolerancie odróżnić zło
        od dobra? I kanalię od przyzwoitego?
        • rycho7 przypadkowo strzelajac brenekami 24.07.04, 15:02
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Policjanci giną

          Podziwiam wrazliwosc moralna. Kaprale Fryderyka Wielkiego niedoscignionym
          wzorem.
          • Gość: # Re: przypadkowo strzelajac brenekami IP: *.finemedia.pl 24.07.04, 20:02
            rycho7 napisał:

            > Gość portalu: # napisał(a):
            >
            > > Policjanci giną
            >
            > Podziwiam wrazliwosc moralna. Kaprale Fryderyka Wielkiego niedoscignionym
            > wzorem.

            Zdarza się młodym nie rozumieć iż złożoność nie stoi w opozycji do prostoty i
            gmatwają splątanie wyrywając strzępy z całości, która w żaden sposób
            wyprostować się nie da, niczym kłębek wełny, siłą ciągnięty nie za ten koniec
            co trza. Szansa na wyprostowanie maleje...

            To i Rychowi się zdarzyło tym razem.

            Kpi i szydzi jak profan z tego, co jeszcze dla pokolenia jego rodziców było
            sacrum.
            Ci policjanci co zginęli nie zostali zabici przez uczciwych i przezwoitych!
            Nie piszę o przestępcach, którzy się przyjeli do Policji.
            Po czyjej jesteś stronie? Nie pisałem też o kapralach Fryderyka
            jako o wzorach... a Pani Dance zarzucasz, że pisze nie na temat!

            Teza -> sprzeczność -> antyteza.Kropka. Nie szarp z boku tylko poszukaj
            poczatku myśli oponenta
            Pzdr.
            • rycho7 Studniowka byla juz dawno 25.07.04, 08:52
              Gość portalu: # napisał(a):

              > Zdarza się młodym nie rozumieć iż złożoność nie stoi w opozycji do prostoty i
              > gmatwają splątanie wyrywając strzępy z całości, która w żaden sposób
              > wyprostować się nie da, niczym kłębek wełny, siłą ciągnięty nie za ten
              koniec
              > co trza. Szansa na wyprostowanie maleje...

              Sztuka dezinformacji polega na tym aby w otoczeniu 99 procent prawdy podac
              odrobinke manipulacji. Wtedy jad klamstwa milo da sie wtloczyc do mozgownic
              publiki. Wymaganie od prostujacych zajmowanie sie caloscia jest ich zamulaniem.
              Szansa na wyjasnienie, ze prawda jest prawda jest nikla. Dezinformacja moze
              awiec swobodnie kwitnac.


              > To i Rychowi się zdarzyło tym razem.

              Nie darmo faksz mnie sledza na swych malych nozkach.

              > Kpi i szydzi jak profan z tego, co jeszcze dla pokolenia jego rodziców było
              > sacrum.

              To cytat z greckiego mysliciela o odwiecznych rafach wychowywania mlodziezy?

              > Ci policjanci co zginęli nie zostali zabici przez uczciwych i przezwoitych!

              Poniewaz terrorysta panstwowy monopolizujac wtlacza maluczkim, ze nie jest
              uczciwe i przyzwoite posiadac bron, ktora moznaby obronic sie przed panstwowymi
              terrorystami.

              Wedlug mnie w spoleczenstwie obywatelskim zasada zero tolerancji powinna
              zezwalac na zastrzelenie na miejscu policjanta za popelnienie najmniejszego
              bledu (zero tolerancji). Zabawy slowami moga byc grozne.

              > Nie piszę o przestępcach, którzy się przyjeli do Policji.

              Rzeczywistosc mozna obserwowac mocno zamykajac oczy.

              > Po czyjej jesteś stronie?

              Mojego wlasnego interesu. Ojczyzna jest bogata bogactwem swych obywateli.

              > Nie pisałem też o kapralach Fryderyka jako o wzorach...

              Gloryfikujesz stadna politpoprawnosc wtlaczna plebsowi od malego przez
              manipulanckie zabiegi szkol i kleru - ostoi tronu. Kapralska palka byla uzywana
              dokladnie w tym samym celu - wtlaczania zasad stadnych.

              > a Pani Dance zarzucasz, że pisze nie na temat!

              Pani_D_nutka pisze zawsze na temat. Tematem jest poetycka niezrozumialosc jej
              kosmopolityczno-chazarskiej traumy.

              > Teza -> sprzeczność -> antyteza.Kropka.

              Panie, psorze. Studniowka byla juz duza czesc wieku temu.

              > Nie szarp z boku tylko poszukaj poczatku myśli oponenta.

              Nie zgadzam sie z ogolna wyrazana teza i z dezinformacyjnymi wtretami. Mam
              uczulenie na wtlaczanie mi stadnego poprawnosciowego jadu. Naleze do tej jednej
              dziewialej, ktora nie ginela na polu walki lecz od palek kaprali Fryderykow.

              Czy po deklaracji, ze jestes Ignorantem11 nie moglbys mnie zaczac ignorowac.
              Chetnie sie odwzajemnie.
              • nurni jak Ty Rysiu wszystko wiesz..... 25.07.04, 08:58
                rycho7 napisał:

                > Czy po deklaracji, ze jestes Ignorantem11
                • rycho7 rozbieznosc czasowa 25.07.04, 09:58
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14371290&a=14423613
                  Wczesniej tej odpowiedzi nie czytalem.
          • dachs Re: przypadkowo strzelajac brenekami 25.07.04, 00:10
            Twoim problemem, Rychu, jest zbyt dobre serduszko.
            Pochylasz sie z troska nad postrzelonym i gdy inni, nieczuli i zli widza w nim
            tylko bandziora, Ty dostrzegasz w nim wrazliwca, przez cala zlozona game
            okolicznosci, doprowadzonego do sytuacji w ktorej nie ma innego sposobu na
            samozrealizowanie sie, jak tylko przez maltretowanie bliznich.

            Nie mialbym nic przeciwko tej pieknej, humanistycznej postawie, gdybys to Ty
            sam ofiarowal sie za obiekt maltretowania.
            Wrecz przeciwnie podziwialbym Cie za to.
            Mam jednak trudnosci, gdy rozumiejac rozpaczliwa sytuacje mlodych chuliganow,
            nie wykazujesz ani odrobiny zrozumienia dla ludzi, ktorzy - prawda z pobudek
            czysto egoistycznych - nie chca byc bici na ulicy.
            Jezeli dla Ciebie to niemoralne, nie lubic dac sie katowac chuliganom, albo
            chronic innych przed takim katowaniem, to musi byc jakas bardzo nowa moralnosc.
            Boje sie, ze juz sobie nie bede w stanie przyswoic.

            pozdrawiam

            borsuk
            • rycho7 niewinny do wyroku sadowego 25.07.04, 09:52
              dachs napisał:

              > Twoim problemem, Rychu, jest zbyt dobre serduszko.

              Mylisz sie. Moim problemem jest nieomal paranoidalna nieufnosc do wladzy.

              > doprowadzonego do sytuacji w ktorej nie ma innego sposobu na
              > samozrealizowanie sie, jak tylko przez maltretowanie bliznich.

              Bywa to zbyt czestym skutkiem wstapienia do policji, prokuratury, urzedu
              skarbowego itd. itp.

              > Nie mialbym nic przeciwko tej pieknej, humanistycznej postawie, gdybys to Ty
              > sam ofiarowal sie za obiekt maltretowania.

              Jestem obiektem maltretowania dla przedstawicieli "wladzy". To za malo?

              > Mam jednak trudnosci, gdy rozumiejac rozpaczliwa sytuacje mlodych chuliganow,
              > nie wykazujesz ani odrobiny zrozumienia dla ludzi, ktorzy - prawda z pobudek
              > czysto egoistycznych - nie chca byc bici na ulicy.

              Statystycznie rzecz biorac mam rowna szanse byc pobitym przez policje i przez
              chuliganow.

              > Jezeli dla Ciebie to niemoralne, nie lubic dac sie katowac chuliganom, albo
              > chronic innych przed takim katowaniem, to musi byc jakas bardzo nowa
              moralnosc.

              Jest to moralnosc tak stara jak istnienie panstwa.

              > Boje sie, ze juz sobie nie bede w stanie przyswoic.

              Sadze, ze gdy przez pomylke przywitasz w swym domu brygade antyterrorystyczna
              to pojmiesz.
    • rycho7 wprawka pisarska 24.07.04, 14:07
      dachs napisał:

      > ...

      Poniewaz ostatnio nie lubisz Borsuku moich figur stylistycznych wiec biedze sie
      jak to napisac. Widze, ze zeszly sie tu zacne niki. Wydaje sie, ze znajace sie
      z watkow kwietnych i forow zamknietych. Nic tu po mnie i w watku Hasza. Nawet
      jezeli dla tej kompani jest to ocena mojej uczciwosci. Sprawdza sie ja po
      przynaleznosci.
      • Gość: # Re: wprawka pisarska IP: *.finemedia.pl 24.07.04, 14:20
        co za czasy, nikt nie chce być posądzony o uczciwość i przyzwoitość
        • karlin to najlepsza 24.07.04, 14:26
          Gość portalu: # napisał(a):

          > nikt nie chce być posądzony o uczciwość i przyzwoitość
          ------------------------------------------------------------

          inwestycja we własną przydatność. Nie mówię tu oczywiście o Rysiu.

          Pzdr

          k.
        • rycho7 stadna? 24.07.04, 14:40
          Gość portalu: # napisał(a):

          > co za czasy, nikt nie chce być posądzony o uczciwość i przyzwoitość

          Juz lece kupic sobie brunatna koszule. Czy zalicza mi blizne pod pacha?
          • Gość: # odp na "przypadkowo strzelając b... IP: *.finemedia.pl 24.07.04, 20:04
            rycho7 napisał:

            > Gość portalu: # napisał(a):
            >
            > > Policjanci giną
            >
            > Podziwiam wrazliwosc moralna. Kaprale Fryderyka Wielkiego niedoscignionym
            > wzorem.

            Zdarza się młodym nie rozumieć iż złożoność nie stoi w opozycji do prostoty i
            gmatwają splątanie wyrywając strzępy z całości, która w żaden sposób
            wyprostować się nie da, niczym kłębek wełny, siłą ciągnięty nie za ten koniec
            co trza. Szansa na wyprostowanie maleje...

            To i Rychowi się zdarzyło tym razem.

            Kpi i szydzi jak profan z tego, co jeszcze dla pokolenia jego rodziców było
            sacrum.
            Ci policjanci co zginęli nie zostali zabici przez uczciwych i przezwoitych!
            Nie piszę o przestępcach, którzy się przyjeli do Policji.
            Po czyjej jesteś stronie? Nie pisałem też o kapralach Fryderyka
            jako o wzorach... a Pani Dance zarzucasz, że pisze nie na temat!

            Teza -> sprzeczność -> antyteza.Kropka.
            Tak kombinuj. Nie szarp z boku tylko poszukaj
            poczatku myśli oponenta
            Pzdr.

      • dachs Re: wprawka pisarska 24.07.04, 23:49
        rycho7 napisał:

        > dachs napisał:
        > Poniewaz ostatnio nie lubisz Borsuku moich figur stylistycznych....

        Za Twoimi figurami stylistycznymi przepadam wrecz.
        Mniej przepadam za tym co pod nimi czasem ukrywasz. Zwlaszcza jak ukrywasz pod
        nimi nieuzasadnione uprzedzenia.
        pozdrawiam
        borsuk


        wiec biedze sie
        >
        > jak to napisac. Widze, ze zeszly sie tu zacne niki. Wydaje sie, ze znajace
        sie
        > z watkow kwietnych i forow zamknietych. Nic tu po mnie i w watku Hasza. Nawet
        > jezeli dla tej kompani jest to ocena mojej uczciwosci. Sprawdza sie ja po
        > przynaleznosci.
        • hasz0 Re: wprawka pisarska 25.07.04, 08:41
          Wątek czyli wontek był powitalno-prowokacyjnym i natychmiast
          do prowokacji w tytule dodałem uzasadnienie - kontekst autobiograficzny - w
          którym to sam dotknąłem odrzucenia uczciwości i przyzwoitości pokolenia
          transformacji, jako zbędnego balastu. A ty Rycho swą pochopną oceną ludzi
          wpisujesz się jakby sam w ten nowoczesny nurt nawrotu barbarzyństwa.
          #
          • rycho7 Barbarzynski jest taki indywidualizm 25.07.04, 10:52
            hasz0 napisał:

            > A ty Rycho swą pochopną oceną ludzi
            > wpisujesz się jakby sam w ten nowoczesny nurt nawrotu barbarzyństwa.

            Nie mam zdolnosci pisarskich. I wiem o tym. Napisalem wyraznie o nastawieniach
            stadnych, czyli mowiac z wieksza oglada o socjalnych podstawach ludzkosci. Choc
            w warstwie ocennej to nie to samo. Pochopnie oceniam to od ponad 2 lat tu na
            forum. Wtedy takze nie ciagnelo mnie do kolektywu (nie tylko Waszego).
            Barbarzynski jest taki indywidualizm. Hunwejbini skutecznie z tym walczyli.

            Tu jest forum otwarte. Wiec byc moze przez pomylke sie wlaczylem.
        • rycho7 przeciwnie 25.07.04, 10:38
          dachs napisał:
          > Mniej przepadam za tym co pod nimi czasem ukrywasz. Zwlaszcza jak ukrywasz
          pod
          > nimi nieuzasadnione uprzedzenia.

          Wprost przeciwnie. Zawsze reagujesz gdy osmielam sie nie ukrywac. A zamiast
          slowa nieuzasadnione zwyklem uzywac niesluszne. To taka obszerna kategoria.
          Sadze, ze sam jestem niesluszny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka