Dodaj do ulubionych

Szczery jak Urban

29.04.13, 08:04
Interesujacy wywiad z Urbanem, ktory umial przeciwnosci losu zamienic na osobiste korzysci.

Sprytny ale przekonywujacy i z konsekwentnymi pogladami. Z moich czasach sie mowilo o takich, ze umie sobie wyrobic wariackie papiery. Tzn zmusic innych by zaakceptowali go takim jakim jest.

PF
Obserwuj wątek
    • pikrat Re: Szczery jak Urban 29.04.13, 08:37
      Zawsze go akceptowałem. Nawet wtedy, kiedy powiedział, że "władza się wyżywi". Zbulwersował mnie w zasadzie tylko raz, kiedy powiedział o wysłaniu do NY śpiworów i namiotów. Na namiot wtedy bezskutecznie polowałem i miałem za złe Urbanowi, że dla celów propagandowych ogołaca rynek z bezcennych towarów.
      Natomiast jego ocena "Solidarności", głównie nurtu politycznego, gdzie zaczęły dominować tendencje narodowosocjalistyczne i prokościelne była bardzo słuszna, jak się później okazało, prawdziwa.
      • polski_francuz Szczerosc do bolu 29.04.13, 08:57
        Majac doswiadczenie, edukacje i tez wychowanie przez rodzicow, ktorzy unikneli, jesli dobrze rozumiem sami holocaustu, pozostajac na terenie administrowanym przez Niemcow, widzi sie o dobrych kilka ruchow dalej do przodu.

        Dla wiekszosci z nas, wiele wydarzen, z historii Polski ostatnich 50-60 lat ma charakter naladowanych niezwyklymi emocjami. Dla Urabana sa to zwyczajne zakrety, nawet nie wiraze, historyczne.

        Jako, ze ten okres historyczny znam, moge tylko pozazdroscic spokojnej oceny sytuacji. I to od samego poczatku.

        PF
    • wikul Kłamca i skandalista jak Urban 29.04.13, 10:51
      Wielu ludzi uwiódł swoją "szczerością". Był bardzo sugestywny w swoich konfabulacjach. W swoim czasie pisał pod pseudonimem Kibic zabawne felietony, rzekomo oparte o fakty. Po latach przyznał się że to wszystko zmyślał.
      Zauroczonych Urbanem polecam uważne przeczytanie jego wikcytatów.

      pl.wikiquote.org/wiki/Jerzy_Urban
      • polski_francuz Ale historia! 29.04.13, 11:02
        z twego linka:

        "W wyższych sferach urzędowych krąży obecnie prawdziwa podobno historyjka z życia rodzinnego, będąca tematem literackim na miarę naszej epoki. Żona, wychodząc na zakupy, kazała mężowi zreperować kaloryfer, z którego ciekła woda. Po powrocie zobaczyła męża od pasa w dół. Leżał bowiem na wznak na podłodze z korpusem i głową skrytą pod meblem i stukał narzędziem w kaloryfer. Będąc kontenta z mężowskiego posłuszeństwa, poczochrała leżącego pieszczotliwie po genitaliach i przeszła do drugiego pokoju. (Prominenci miewają bowiem w swoich mieszkaniach po dwa pokoje, a nawet trzy). Ku swemu przerażeniu zobaczyła męża siedzącego w fotelu. Małżonkowie postanowili, że musi ona iść i przeprosić hydraulika za to, że go przywitała nazbyt poufale. Rzemieślnik nie reagował jednak na jej słowa i nie ruszał się. Wezwano pogotowie, tym razem lekarskie, a nie ogrzewnicze. Głaskanie hydraulika po genitaliach  –  jak się okazało  –  tak zaszokowało nie rozpieszczonego widać specjalistę, że gwałtownie poderwał głowę, walnął się czołem o żeliwne żeberko i stracił przytomność. Wstrząśnienie mózgu skończyło się happy endem i on też mógłby wieńczyć powieść poświęconą temu zdarzeniu."

        PF
        • rycho7 zgadzam sie z ocena epoki 29.04.13, 12:12
          polski_francuz napisał:

          > będąca tematem literackim na miarę naszej epoki

          Faktycznie hydraulik nie wyladowal na Wenus, czy jak tam bylo d.pie Maryni.

          Urban nie zmusil ludzi zeby go zaakceptowali go jakim jest. Jedynie terror panstwowy zalatwil mu, ze go nie zabili. Urban olewa akceptacje. A to zupelnie inna strona medalu. Urban moze sobie kupic grono akceptujacych wspolchlaczy. Jest to zyciowa szczerosc chroniaca przed zaskoczeniami. Cierpienie egzystencji zamianiajaca na jutrzejsze kace.
          • polski_francuz Widze to inaczej 29.04.13, 22:42
            jego szczerosc graniczaca z bezczelnoscia miala poparcie wladzy albo nie miala. Ludzie, po prostu nie wiedza jak reagowac na takie zachowanie i sadza, ze osoba jest bardzo wplywowa by moc sie tak zachowywac.

            PF
            • wikul Re: Widze to inaczej 29.04.13, 23:03
              polski_francuz napisał:

              > jego szczerosc graniczaca z bezczelnoscia miala poparcie wladzy albo nie miala.
              > Ludzie, po prostu nie wiedza jak reagowac na takie zachowanie i sadza, ze osob
              > a jest bardzo wplywowa by moc sie tak zachowywac.
              > PF

              Wielu ludzi bezkrytycznie wierzy w słowo pisane.
            • rycho7 nie zrozumialem 30.04.13, 10:01
              polski_francuz napisał:

              > jego szczerosc graniczaca z bezczelnoscia miala poparcie wladzy albo nie miala.
              > Ludzie, po prostu nie wiedza jak reagowac na takie zachowanie i sadza, ze osob
              > a jest bardzo wplywowa by moc sie tak zachowywac.

              Ja szczerosc rozumiem jako mowienie prawdy bez liczenia sie z konsekwencjami mowienia. Wyczuwam, ze u Ciebie szczerosc ma oznaczac hucpiarskie klamstwo.

              Na Urbana u jego szczytu pracowalo setki ludzi. Za jego tekstami staly setki tomow dowodow i dokumentacji. Ostatnio przeprowadzono ponowne badanie szczatkow Pyjasa. Potwierdzono to co przekazywal Urban.

              Urban byl bardzo wplywowa marionetka. Zasada pracy pionow dezinformacji sluzb specjalnych jest podawanie 99,9 procent informacji prawdziwych, popartych dowodami, weryfikowalnych. Jak chcesz to mozemy podyskutowac, o ile znajdziesz i podasz ten 0,1% dezinformacji.

              Strona, ktora 30 lat temu dymala oblude i kamstwo obecnie dodaje helu smolenskiego. Istnieje ciaglosc metod i jest to kula u nogi polskiej polityki.
              • polski_francuz Prywatne obserwacje a mechanizmy wladzy 30.04.13, 16:41
                Popatrzylem raczej na Urbana jako na "prywatnego czlowieka" i poszukalem analogii wsrod ludzi, ktorych znalem. I znalazlem jedna kolezanke z czasow studiow, ktore tez miala taka szczera pewnosc siebie graniczaca z bezczelnoscia, ze az mnie zatykalo z wrazenia.

                Co do mechanizmow wladzy PRL-skiej to wiesz wiecej o wiele niz ja. Czytam Cie i staram sie nie miec otwartych ust z wrazenia, bo to nieelegancko.

                PF
      • pikrat Re: Kłamca i skandalista jak Urban 29.04.13, 11:06
        Od wczoraj brzydzę się wikipedią bo to źródło wiedzy dla ćwierćinteligentów wink

        A serio to nie wszystkie wikicytaty zasługują na potępienie. Niektóre bawią. Jeszcze inne wzruszają. Najbardziej te, które godzą w sz0ków, januszków, qwardianów i inną propisowską hołotę.
    • superspec To marksista a Marks miał chorobę skóry 29.04.13, 11:28
      która odcisnęła piętno na jego psychice. Także Urban jako naśladowca twórcy komunizmu może cierpieć na jakieś schorzenie psychiczne.
      • pikrat Re: To marksista a Marks miał chorobę skóry 29.04.13, 20:11
        superspec napisał:

        > która odcisnęła piętno na jego psychice. Także Urban jako naśladowca twórcy kom
        > unizmu może cierpieć na jakieś schorzenie psychiczne.

        Nikt lepiej niż ty na tym się nie zna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka