Gość: meerkat
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.08.04, 15:12
Doskonala nominacja!!!
Trzeba wiedziec, ze Porter Goss, zanim zostal wybrany do Kongresu byl przez
wiele lat wysokiej rangi funkcjonariuszem CIA.
To zawodowiec, a chlopcy z Langley zawsze podejrzliwie patrza na kazdego
nominata, ktory o pracy wywiadowczej czytal tylko w powiesciach szpiegowskich!
Opinii i zalecen Gossa nikt w Langley lekcewazyl nie bedzie, bo wielu ludzi z
Agencji jeszcze dobrze pamieta, ze lebski byl chlop.