perla 10.08.04, 19:51 mówią o tym w TVN właśnie. Chodzi o archiwa, na pedałów. Czyżby nasz Hiacynt stąd zamiłowanie do archiwum miał? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Stanislaw S. Re: temat wyraznie do d....! IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 10.08.04, 19:52 Odpowiedz Link Zgłoś
perla dokładnie 10.08.04, 19:59 Hiacynt tylko do tego nadawał się. Z tym jego archiwum oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth perelka 13.08.04, 12:28 perla napisał: > Hiacynt tylko do tego nadawał się. Z tym jego archiwum oczywiście. pisales do mnie w osobistym liście, ze chcesz bym ciebie czasami za glupka mial. Spieszę doniesc, ze mam ciebie za glupka. Nie wiadomo kiedy znalazles sie doskonale w roli blazna forumowego. Natomiast ze swoimi obsesjami lokujesz sie pomiedzy K52 a L_H. Tym wątkiem umieściłeś się w doskonalym towarzystwie fioletowego, różowego, wstydliwego, kocham_hiacynta, białaska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pizarro DLACZEGO ZA PRL NIE BYŁO HIACYNTÓW W KWIACIARNIACH IP: *.torun.mm.pl 11.08.04, 16:33 masz rację to sb i mo dobrała sie do" hiacyntóW" od strony...d...y.imdzisiaj biedronio-niemce dostali stracha bo okazuje sie,ze ich krzykliwa mniejszość co wiekszościa chce zostac była agentura , TW i innymi odmainami gumowego ucha słuzb specjalnych w prl!A dlaczego nie było hiacyntów w kwiaciarniach a jeno gozdziki?! bo hiacynt był kwiatem pilnie i dobrze chronionym w ...komendach mo i sb!Hiacynt kwiat cebulkowy pochodzenia orientalnego ulubioną i hołubioną roslinka w czasach prl przez sb i mo!A co na to ich rzeczniczka p. jaruga,banach a i ta nowa planowana na ministra dr hab.magdusia środa?! Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: temat wyraznie do d....! 12.08.04, 00:03 Ale nikt pana tu na sile nie zaprasza.Watlow jest duzo, wiec prosze sobie cos wybrac, ewentualnie zalozyc cos ciekazwego. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: cień Hiacynta 10.08.04, 19:59 perla napisał: > mówią o tym w TVN właśnie. Chodzi o archiwa, na pedałów. Czyżby nasz Hiacynt > stąd zamiłowanie do archiwum miał? > Nie wiem czy wiesz, ze po Hiacyncie zamilowaniem do archiwow wykazuje sie pan scan. Ciekawe skad u scana te zamilowanie do archiwow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanislaw S. Re: cień Hiacynta IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 10.08.04, 20:04 Moze dlatego, ze archiwa kojarza sie z czyms zwilgotnialym, ciemnym, z zapachem. Po prostu sugestia (nie insynuacja). Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: cień Hiacynta 10.08.04, 20:06 widzisz gini, nie było akcji "Scan", była za to akcja "Hiacynt". Hiacynt pisał: "czytaj archiwum, tam wszystko jest" Hiacynt nógł mieć te zamiłowania wcześniej właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: cień Hiacynta 10.08.04, 22:01 perla napisał: > Hiacynt pisał: "czytaj archiwum, tam wszystko jest" ano jest.... czesc Perla Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: cień Hiacynta 10.08.04, 22:17 cześć nurni, z tym archiwum to ja na Twoim miejscu byłbym ostrożny Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: cień Hiacynta 10.08.04, 22:19 znaczy mozna juz cytowac czy nie mozna? jaka jest aktualna wykladnia? pytam choc....srednio ciekawym Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: cień Hiacynta 10.08.04, 22:28 ja tam do tego cytowania nie mam zaufania. Chwila się liczy nurni, tu i teraz. A z przeszłości to mogę tylko żałować realnych spraw a nie papierów. Ot, na przykład onegdaj bawiłem w gronie forumowiczów w Warszawie, i rad byłbym Cię poznać, jako wroga oczywiście, ale niestety, Ty innymi trasami podążasz. A Hiacynt? Pozostał z zadartym nosem i archiwum właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: cień Hiacynta 10.08.04, 22:32 perla napisał: > ja tam do tego cytowania nie mam zaufania. Chwila się liczy nurni, tu i teraz. tylko to sie liczy > A z przeszłości to mogę tylko żałować realnych spraw a nie papierów. jak wyzej > Ot, na > przykład onegdaj bawiłem w gronie forumowiczów w Warszawie, i rad byłbym Cię > poznać, jako wroga oczywiście, ale niestety, Ty innymi trasami podążasz. nie pisane nam widac bywaj Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: cień Hiacynta 10.08.04, 22:41 nurni napisał: > nie pisane nam widac widać, chociaż góra z górą... > bywaj a tam - "bywaj". Postanowiłeś pożegnać się z FA? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: cień Hiacynta 10.08.04, 22:55 perla napisał: > a tam - "bywaj". > Postanowiłeś pożegnać się z FA? FA znaczy dla mnie tyle co chwilami (jak czytalem) dla Ciebie wpada sie dla ludzi a ludzie to czesto i bydlo Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: cień Hiacynta 10.08.04, 23:00 wiesz nurni, z tym "bydłem" to różnie bywa. Net zaburza jakieś geny u niektórych. Tam, w świecie właściwym, inaczej to jest. Tak dądzę przynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: cień Hiacynta 10.08.04, 23:11 perla napisał: > wiesz nurni, z tym "bydłem" to różnie bywa. Net zaburza jakieś geny u > niektórych. Tam, w świecie właściwym, inaczej to jest. Tak dądzę przynajmniej. mam inne zdanie mam je inne swiadom swych wybrykow ale losy swiata decyduja sie gdzie indziej nie wierze by ktos byl inny w realu inny na forum TO NIEMOZLIWE Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: cień Hiacynta 10.08.04, 23:16 nurni napisał: > nie wierze by ktos byl inny w realu inny na forum > TO NIEMOZLIWE cóż nurni, miałem nadzieję tylko. To już Twój problem jest Odpowiedz Link Zgłoś
nurni chyba wszyscy odbierzmy poczte 10.08.04, 22:44 zachecam do odwiedzenia swoich gazetowych skrzynek cien Hiacynta? czyzby mial to byc watek "ku czci" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gini Re: biedna pereleczka IP: 62.205.112.* 10.08.04, 22:55 Az tak bardzo teskni ci sie Hiacynt?A On cie tak dokladnie olal... Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: biedna pereleczka 10.08.04, 23:07 gini, Hiacynt notuje każe słówko, które ja napiszę na FA. Już mu się dysk przepełnił. Zresztą, Ty wiesz najlepiej, dyć sama z tego archiwum czerpisz graściami właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni a wiesz Perla 10.08.04, 23:14 perla napisał: > gini, Hiacynt notuje każe słówko, które ja napiszę na FA. Już mu się dysk > przepełnił. Zresztą, Ty wiesz najlepiej, dyć sama z tego archiwum czerpisz > graściami właśnie. a wiesz Perla ze Hiacynt cenil Cie... nie chowales sie za innymi tylko stawiales czola ZAWSZE napisalem wyzej skunks bedzie skunksem czy to forum czy real Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: a wiesz Perla 10.08.04, 23:23 ja też Hiacynta na swój sposób caniłem. Mimo tego węża. Gdyby nie te baby to pewno nie było by tych wojen z Hiacyntam właśnie. On potem pogubił się, uwierz mi nurni. Ja wiem, że wy tego nie widzieliście, ale ja jako zainteresowany, po stokrość miałem dowód, iż Hiecynt manipuluje cytatami tymi. Do dziś nie wiem, czy on zdawał sobe z tego sprawę, czy tylko tragiczym fanatykiem był. Niemniej, wrogiem poważnym był, nawet z klasą powiedziałbym, to znaczy się, takim, który pewnych barier nie przekroczy, mimo, że wkurwia się. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: a wiesz Perla 10.08.04, 23:28 perla napisał: > ja też Hiacynta na swój sposób caniłem. Mimo tego węża. Gdyby nie te baby to > pewno nie było by tych wojen z Hiacyntam właśnie. On potem pogubił się, uwierz > mi nurni. Ja wiem, że wy tego nie widzieliście, ale ja jako zainteresowany, po > stokrość miałem dowód, iż Hiecynt manipuluje cytatami tymi. Do dziś nie wiem, > czy on zdawał sobe z tego sprawę, czy tylko tragiczym fanatykiem był. Niemniej, > > wrogiem poważnym był, nawet z klasą powiedziałbym, to znaczy się, takim, który > pewnych barier nie przekroczy, mimo, że wkurwia się. jak wiesz w niektorych fragmentach mialbym co innego do powiedzenia ale...... nie dostalem rozkazow od Hiacynta ... niech sie sam broni o klasie piszesz? pod tym wzgledem (o czym pisalem) miales klase choc bandyta jestes wlasnie Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: a wiesz Perla 10.08.04, 23:53 nurni napisał: > pod tym wzgledem (o czym pisalem) miales klase > choc bandyta jestes wlasnie no, niestety mylisz się. Przekroczyłem bariery dwa razy. Tyle pamiętam )) Względem Carminy a potem tyu. Cóż, przegięcie to było. Carmina przyjęla przeprosiny, a tyu nie z tych co by pamiętali długo. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: perla dawaj te dowody 10.08.04, 23:30 perla napisał: > ja też Hiacynta na swój sposób caniłem. Mimo tego węża. Gdyby nie te baby to > pewno nie było by tych wojen z Hiacyntam właśnie. On potem pogubił się, uwierz > mi nurni. Ja wiem, że wy tego nie widzieliście, ale ja jako zainteresowany, po > stokrość miałem dowód, iż Hiecynt manipuluje cytatami tymi. Dawaj te dowody, chyba ich nie zgubiles pereleczko. Do dziś nie wiem, > czy on zdawał sobe z tego sprawę, czy tylko tragiczym fanatykiem był. Niemniej, > > wrogiem poważnym był, nawet z klasą powiedziałbym, to znaczy się, takim, który > pewnych barier nie przekroczy, mimo, że wkurwia się. > Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: perla dawaj te dowody 10.08.04, 23:46 gini, Hiacynt rzucił tony cytatów, pisanych przeze mnie w różnych wątkach, w różnych okolicznościach, w różnych sprawach. Jakich więc żabko dowodów oczekujesz? Ja staram się ... Hiacynta, czujesz empatię? A Ty mi tu o dowodach. Jak to sobie wyobrażasz? Że niby napiszę, iż Witek założył trzy lata temu kwietny wątek, w którym szepty były, a potem Carmina chatkę leśną czy też śnieżną zbudowała, którą nota bene rozpirzyłem, a Borsuk kotem był, przy milczeniu Scana, i dokazywaniu Snajpera, a potem to wszystko Hiacynt cytował bez umiaru? Opanuj się gini. Toż serwer by nie wytrzymał cytatów tych właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: perla dawaj te dowody 10.08.04, 23:58 perla napisał: > gini, Hiacynt rzucił tony cytatów, pisanych przeze mnie w różnych wątkach, w > różnych okolicznościach, w różnych sprawach. Jakich więc żabko dowodów > oczekujesz? Dowodow na manipulacje ropuszko.Jak taki pan scan usiluje manipulowadc moimi cytatami, to albo ja sama sie dre na cale forum, albo ktos to po prostu wylapie. > Ja staram się ... Hiacynta, czujesz empatię? A Ty mi tu o dowodach. Jak to > sobie wyobrażasz? Że niby napiszę, iż Witek założył trzy lata temu kwietny > wątek, w którym szepty były, a potem Carmina chatkę leśną czy też śnieżną > zbudowała, którą nota bene rozpirzyłem, a Borsuk kotem był, przy milczeniu > Scana, i dokazywaniu Snajpera, a potem to wszystko Hiacynt cytował bez umiaru? > Opanuj się gini. Toż serwer by nie wytrzymał cytatów tych właśnie. > Scanowe cytaty jakos wytrzymuje, Twoje tez z reszta, bo czasem cytujesz perla. I na zakonczenie, albo sie odczep od Hiacynta albo idz do psychiatry, bo to wyglada na obsesje. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: perla dawaj te dowody 11.08.04, 00:06 gini, to reasymenty są, nic nie rozumiesz myszko. Jak zwykle niestety. A poza tym gini, od Ciebie, jako doświadczonej forumowiczki oczekuję wyższych lotów. Wysyłanie do pychiatry to oklepany sposób na forum tym jest. Zbyt oklepany jak na Ciebie właśnie. Mogłabyś się gini na lepszy bluzg wysilić właśnie. Twój nick do czegoś zobowiązuje ostatecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: perla dawaj te dowody 11.08.04, 00:13 perla napisał: > gini, to reasymenty są, nic nie rozumiesz myszko. Jak zwykle niestety. > A poza tym gini, od Ciebie, jako doświadczonej forumowiczki oczekuję wyższych > lotów. Wysyłanie do pychiatry to oklepany sposób na forum tym jest. Zbyt > oklepany jak na Ciebie właśnie. Mogłabyś się gini na lepszy bluzg wysilić > właśnie. Twój nick do czegoś zobowiązuje ostatecznie. > Perla, walnales mi tyle komplementow w jednym poscie, ze az trudno sie na Cibie gniewac. Tyle, ze te Twoja obsesje "hiacyntowa" widac jak na dloni, na pocieszenie dodam, ze to nie tylko Twoja obsesja zuczku. Co do nickow ,pod jakim bym nie pisalka to zawsze pisze to samo, nawet sobie popacynkowac nie moge. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: perla dawaj te dowody 11.08.04, 00:18 gini... ja już, no zatkło mnie, nie mam nic do napisania po poście Twym. Idę spać, i Tobie radzę to samo. Fajnie gini, że pojawiłaś się kiedyś na forum tym. Już wiem czemu Miriam tak lubi Cię. Do następnego "widzenia się". Odpowiedz Link Zgłoś
nurni dzieki Perla za ten watek 11.08.04, 01:01 bo na czasie on jest pisalem o forumowych tchorzach chowajacych sie za innymi i skunksach siejacych podejrzenia zacheciles mnie do odwiedzenia archiwum znalazlem pyszny fragment (i na czasie) Aktualności Re: Tete, kukielki sa odporne, ludzie nie ! Autor: Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl Data: 01.12.2001 23:55 zarchiwizowany -------------------------------------------------------------------------------- Witaj Tete, jest taka możliwośc jeszcze, że Jenisej z niektorymi znanymi rzekami sie zlewa. Hydrografia jest tu juz poznana . Bo i do dupy ona jest ( ta hydrografia). Prawda jest to Borsuku i Hiacyncie ? Scan tete napisał(a): > W koncu "wladcy marionetek" paluszki sie zmecza albo mu sie pomyli, ktora pacyn > ka wlasnie przemawia. > Moze wyjsciem jest przestac je traktowac indywidualnie. To w koncu kukielki por > uszana przez ta sama osobe ! Mnie tam jest wszystko jedno, ktora z nich na mnie > nawrzeszczy lub potraktuje mnie z zimna zlosliwoscia ... Przeciez i tak wiadom > o o co chodzi. Kazdy kto ujmie sie za Toba, Carmina, Hiacyntem - dostanie w kon > cu toporkiem ... > A potem lopata. > A potem czyms jeszcze. > > Trzymaj sie Aniu, tete ----------------------------- w archiwum wszystko jest ja nie patrze na IP na slowa czy przecinki ja ZAWSZE patrze na intencje pytales mnie kiedys skad wiem kto jest kto (do odnalezienia w archiwum) po co czy dlaczego dzieki za watek pewnie Ci sie oberwie...wybacz nie ukrywam ze zalatwiam biezaca sprawe bo watek mocno na czasie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abe.abe Re: dzieki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 03:14 > Prawda jest to Borsuku i Hiacyncie ? > Scan > > Trzymaj sie Aniu, tete Chyba już zapomniałam kto jest kim. Chyba wydawało mi się, że ludzie potrafią się z czasem zmieniać na lepsze. Prawda... zawsze kiedyś wychodzi na jaw. Nie warto, Nurni, ale dziękuję Ania Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Perla, czy Ci ukradne watek, piszac do milych 11.08.04, 13:30 dwochpan, ktore tutaj sie zjawily? A! niech bedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Rozmyslilam sie. 11.08.04, 14:40 Telefon i nieugiety real oderwal mnie od pisania. Chyba wazne nie bylo, skoro nie bardzo pamietam, co chcialam napisac. Zabawny jest ten duet, Gini - Abe. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Rozmyslilam sie. 11.08.04, 16:07 beemelka napisała: > Telefon i nieugiety real oderwal mnie od pisania. Chyba wazne nie bylo, skoro > nie bardzo pamietam, co chcialam napisac. > > Zabawny jest ten duet, Gini - Abe. > Nie tak zabawny jak Ty i Perla, ale coz, trzeba sie pogodzic z losem , ze sa zabawniejsze duety. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Witaj Gini 12.08.04, 11:52 Wiesz, dlaczego jestescie z Abe zabawne? Bo ona, jak zdarzylam sie juz zorientowac w nowinkach forumowego zycia, pozuje na nowego, forumowego smoka. Chyba nikt, nie ucieszyl sie ze znikniecia carminy, jak Abe. Szaleje, jak juz wiem, po forach prywatnych. Pojawia sie w FA czasem, zeby pretensjonalnie mrugnac i wyzszosc swoja pokazac. A Ty, dziecinko, biegasz, jak sfora. Najmujesz sie do brudnej roboty. Widac to lubisz. Ja mysle, ze nawet nie potrzebujesz mailowego polecenia. W lot odkrywasz zyczenia swojej pani. A, ze pani chyba nigdy nie spi, to masz ciezka robote.... Nie bardzo moglam zrozumiec, o co Wam chodzilo w postach, w ktorych wytykalyscie mi "osamotnienie". Teraz rozumiem. Oceniajac wasze intencje, jako wyjatkowo parszywe, mam prawo napisac, ze obie jestescie jednakowo glupie. Nigdy samotnosci forumowej nie odczulam. Moze dlatego, ze mam pozaforumowe zycie. Z jego radosciami i troskami. I niekoniecznie mam ochote nimi sie publicznie dzielic. Ciebie Gini, rozumiem. Jestes z bliskimi, ale w obcym kraju. Nie wytykam Ci, ze jestes tam obca. To, ze szukasz kontaktu z krajanami, tylko swiadczy, ze kawal Twojej duszy, teskni. I to jest bardzo ladne. Czytalam Twoj list do Wildsteina. Popatrz, jaka ta technika wspaniala! Dwadziescia lat temu, moglabys najwyzej na przystankach, lub w tramwajach taka polemike powiesic. A teraz! Bez mala caly swiat moze to przeczytac. "Gini do Wildsteina". Jak rowny do rownego. Napewno to ambitne. Reszta niech zostanie milczeniem. Jestes tu, Gini chwalona. Przez panow, zwlaszcza. Jak ktoremus dopiecze kobieta szefowa, albo zona, czytajac Ciebie, pieknie sie dowartosciowuje. Tak trzymaj. Zadowoleni z siebie faceci, to milszy swiat. To tyle. pozdrawiam, BML Odpowiedz Link Zgłoś
gini Mirialka 12.08.04, 13:12 beemelka napisała: > Wiesz, dlaczego jestescie z Abe zabawne? > Bo ona, jak zdarzylam sie juz zorientowac w nowinkach forumowego zycia, pozuje > na nowego, forumowego smoka Nie ma w tym, nic zabawnego . Chyba nikt, nie ucieszyl sie ze znikniecia > carminy, jak Abe. Szaleje, jak juz wiem, po forach prywatnych. Pojawia sie w FA > > czasem, zeby pretensjonalnie mrugnac i wyzszosc swoja pokazac. > Mz A Ty, dziecinko, biegasz, jak sfora. Miriam, skoro prosisz to oddam, masz wielkkie rece ,wiec ewzntuzlnie moglabys mnie nimi udusuc.Ale bestia jestem sprytna wiec sie obronie.e Najmujesz sie do brudnej roboty. Do brudnej forumowj roboty sama kogos najelas, niejakiego perle.0 >atki rozpirzal i nie tylko. ¨Mial dobre checi ale ze mna nie wyszlo. Widac to > lubisz. Ja mysle, ze nawet nie potrzebujesz mailowego polecenia. W lot > odkrywasz zyczenia swojej pani. Moglabys mnie oswiecic w sprawie tej pani?Chyba wiesz co piszesz , wiec jakies informacje sie , naleza mi wladnie. A, ze pani chyba nigdy nie spi, to masz ciezka > robote.... Nie bardzo moglam zrozumiec, o co Wam chodzilo w postach, w ktorych > wytykalyscie mi "osamotnienie". Teraz rozumiem. Oceniajac wasze intencje, jako > wyjatkowo parszywe, mam prawo napisac, ze obie jestescie jednakowo glupie. > Nigdy samotnosci forumowej nie odczulam. Moze dlatego, ze mam pozaforumowe > zycie. Z jego radosciami i troskami. I niekoniecznie mam ochote nimi sie > publicznie dzielic. Ciebie Gini, rozumiem. Jestes z bliskimi, ale w obcym > kraju. Nie wytykam Ci, ze jestes tam obca. To, ze szukasz kontaktu z krajanami, > > tylko swiadczy, ze kawal Twojej duszy, teskni. I to jest bardzo ladne. Czytalam > > Twoj list do Wildsteina. Popatrz, jaka ta technika wspaniala! Dwadziescia lat > temu, moglabys najwyzej na przystankach, lub w tramwajach taka polemike > powiesic. A teraz A teraz <wysylam sobie listy gdzie chce.. Bez mala caly swiat moze to przeczytac. "Gini do . Jak rowny do rownego. No przysadzilas Miriamka pan Wikdstein jest wyzszy i grubszy ode mnie wiec o rownosci nie ma- mowy , tak jak i e toba ty tez jestes duzo grubsza ode mnie wiec o zadnej rownosci mowy nie ma. Acha Napewno to ambitne. Reszta niech zostanie > milczeniem. Jestes tu, Gini chwalona. Przez panow, zwlaszcza. To tak boli?Ostatnio pochwalil mnie perla. Jak ktoremus > dopiecze kobieta szefowa, albo zona, czytajac Ciebie, pieknie sie > dowartosciowuje. Tak trzymaj. Zadowoleni z siebie faceci, to milszy swiat. > To tyle. > pozdrawiam, > BML Macie kompleksy dziewczyny, ja czytam posty i na nie odpowiadam, mam wspa,iale dzieciaczki wspanialego meza kupe roboty w domu, mam czterech wspanialych facetow i reszta swiata mnie nie interesi. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Gini 13.08.04, 15:55 1. Nie jestem Miriam. Nauczylas nas tutaj wszystkich, zlotko, ze kazda Twoja wypowiedz forumowa, zaczyna sie od blednych zalozen. Jak zauwazylam, chyba nikt z nimi nie dyskutuje, wiec i ja nie bede. 2. Mylisz sie. Pozowanie na nowego smoka jest niezwykle zabawne. Bo to marny klon. Teraz widze, ze mialam racje doceniajac tamtego nika. > . Chyba nikt, nie ucieszyl sie ze znikniecia > > carminy, jak Abe. Szaleje, jak juz wiem, po forach prywatnych. Pojawia si > e w > FA > > > > czasem, zeby pretensjonalnie mrugnac i wyzszosc swoja pokazac. > > > Mz > > A Ty, dziecinko, biegasz, jak sfora. > > Miriam, skoro prosisz to oddam, masz wielkkie rece ,wiec ewzntuzlnie moglabys > mnie nimi udusuc. Nie, serdenko, Miriam ma bardzo ladne, drobne rece. > Ale bestia jestem sprytna wiec sie obronie.e Gini, Ciebie nikt tutaj nie atakuje. Jestes forumowa maskotka. Rece tylko i szczeki, czasem opadaja, od Twoich tekstow. Z bezsilnosci. I bezsilnosc jest jedyna reakcja na procesy chemiczne zachodzace w prezentowanej, szarej substancji. > Najmujesz sie do brudnej roboty. > > > Do brudnej forumowj roboty sama kogos najelas, niejakiego perle.0 > >atki rozpirzal i nie tylko. > ¨Mial dobre checi ale ze mna nie wyszlo. > Widac to > > lubisz. Ja mysle, ze nawet nie potrzebujesz mailowego polecenia. W lot > > odkrywasz zyczenia swojej pani. > > Moglabys mnie oswiecic w sprawie tej pani?Chyba wiesz co piszesz , wiec jakies > informacje sie , naleza mi wladnie. Wyraznie napisalam. o co mi chodzilo. Jasniej juz nie mam sily. Przeczytaj pare razy, moze pojmiesz. Jak cos zrozumiesz, nawet po swojemu, napisz. Odpowiem, czy tak ten tekst (jasny i prosty) nalezy rozumiec. > A, ze pani chyba nigdy nie spi, to masz ciezka > > robote.... Nie bardzo moglam zrozumiec, o co Wam chodzilo w postach, w > ktorych > > wytykalyscie mi "osamotnienie". Teraz rozumiem. Oceniajac wasze intencje, > > jako > > wyjatkowo parszywe, mam prawo napisac, ze obie jestescie jednakowo glupie > . > > Nigdy samotnosci forumowej nie odczulam. Moze dlatego, ze mam pozaforumow > e > > zycie. Z jego radosciami i troskami. I niekoniecznie mam ochote nimi sie > > publicznie dzielic. Ciebie Gini, rozumiem. Jestes z bliskimi, ale w obcym > > > kraju. Nie wytykam Ci, ze jestes tam obca. To, ze szukasz kontaktu z > krajanami, > > > > tylko swiadczy, ze kawal Twojej duszy, teskni. I to jest bardzo ladne. Tam wyzej, jest ten tekst, co go ze zrozumieniem przeczytac sprobuj. > Czytalam > > > > Twoj list do Wildsteina. Popatrz, jaka ta technika wspaniala! Dwadziescia > lat > > temu, moglabys najwyzej na przystankach, lub w tramwajach taka polemike > > powiesic. A teraz > A teraz <wysylam sobie listy gdzie chce.. > Bez mala caly swiat moze to przeczytac. "Gini do > . Jak rowny do rownego. > No przysadzilas Miriamka pan Wikdstein jest wyzszy i grubszy ode mnie wiec o > rownosci nie ma- mowy , tak jak i e toba ty tez jestes duzo grubsza ode mnie > wiec o zadnej rownosci mowy nie ma. Wildstein, jest niespecjalnie wysoki. Nie mozna powiedziec, ze jest az szczuply. Ale raczej nadwagi nie ma. Internet bardzo ksztalci. I wszyscy ten ped do wiedzy, widzimy i doceniamy. Jestes Gini, jak ja rozumiem, housewife, ktora wolne chwile spedza siedzac przed internetem. Z Twojej wszechobecnosci, mozna wyciagnac wniosek, ze wolnego czasu masz duzo i poswiecasz go na gimnastyke paluszkow. Ja nie znam, niestety, niewiasty, ktorej dupsko by nie roslo, od dlugiego siedzenia w fotelu, czy krzesle. Osmiele sie stwierdzic, ze takich nie ma. Wiec przypuszczam, ze nie o obwod w pasie, w Twoich oswiadczeniach chodzi, tylko o grubosc mozgu, raczej. Takie roznice, okresla sie w inny sposob. Nie mowimy: "on/ona jest grubszy/a ode mnie" jezeli o intelekt i wyksztalcenie chodzi. > Acha > > Napewno to ambitne. Reszta niech zostanie > > milczeniem. Jestes tu, Gini chwalona. Przez panow, zwlaszcza. > > To tak boli?Ostatnio pochwalil mnie perla. > Nie, to absolutnie nie boli. Nizej wyjasnilam, dlaczego. O naszych panow musimy dbac. Kazdy z nich lubi gorowac. Czasem, okazuje sie, ze nie we wszystkim umie. Jestes tutaj bardzo potrzebna! Pierwszy lepszy Twoj post, te ewentualnie nadwatlona wiare, podtrzyma. Trzeci, czwarty, wprawia w cudowny nastroj. My chcemy, zeby oni chcieli zawojowywac swiat! Czy wystarczajaco jasno napisalam? > > dopiecze kobieta szefowa, albo zona, czytajac Ciebie, pieknie sie > > dowartosciowuje. Tak trzymaj. Zadowoleni z siebie faceci, to milszy swiat > . > > To tyle. > > pozdrawiam, > > BML > Macie kompleksy dziewczyny, ja czytam posty i na nie odpowiadam, To nie sa kompleksy. To jest myslenie. Wiekszosc ludzi, uwierz mi, mysli. Napisalas, ze czytasz i odpowiadasz. Czyli, widzac slowa ulozone w zdanie, odpowiadasz slowami ulozonymi w zdanie. To jest, w skrocie, to o co w takim forum chodzi. Tyle, ze nasze, jak to nazwalas "kompleksy", to zrozumienie przeczytanego tekstu plus troszke wiedzy, zdobywanej od niemowlaka, potem z literatury i w szkolach. Skojarzenie (wazne, zeby odpowiednich) faktow i opinii. Widzisz, jak duzo moze sie dziac, pomiedzy ujrzeniem tekstu na ekranie i napisaniem kilku slow, w odpowiedzi..... mam wspa,iale > dzieciaczki wspanialego meza kupe roboty w domu, mam czterech wspanialych > facetow i reszta swiata mnie nie interesi. Ale my wcale nie chcemy, zebys sie zmieniala. Tak trzymaj. Ku radosci wszystkich zainteresowanych. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Czesc lady spod lady 13.08.04, 16:08 beemelka napisała: > 1. Nie jestem Miriam. Nauczylas nas tutaj wszystkich, zlotko, ze kazda Twoja > wypowiedz forumowa, zaczyna sie od blednych zalozen. Nie kazda, ale sa wakacje ja roztrzepana, a w koncu w czym problem, Miriam chyba przeczytala co napisalam. Jak zauwazylam, chyba nikt > > z nimi nie dyskutuje, wiec i ja nie bede. Kup sobie sreberko okularki, bo caly czas ktos tam ze mna dyskutuje, w okularkach zauwazysz. > > 2. Mylisz sie. Pozowanie na nowego smoka jest niezwykle zabawne. Bo to marny > klon. Teraz widze, ze mialam racje doceniajac tamtego nika. > > > . Chyba nikt, nie ucieszyl sie ze znikniecia > > > carminy, jak Abe. Szaleje, jak juz wiem, po forach prywatnych. Poja > wia si > > e w > > FA > > > > > > czasem, zeby pretensjonalnie mrugnac i wyzszosc swoja pokazac. > > > > > Mz > > > > A Ty, dziecinko, biegasz, jak sfora. > > > > Miriam, skoro prosisz to oddam, masz wielkkie rece ,wiec ewzntuzlnie mogl > abys > > mnie nimi udusuc. > > Nie, serdenko, Miriam ma bardzo ladne, drobne rece. Ale sie usmialam, przeciez wszyscy widzielismy te "ladne drobne rece" na zdjeciach. > > > Ale bestia jestem sprytna wiec sie obronie.e > > Gini, Ciebie nikt tutaj nie atakuje. Jestes forumowa maskotka. Rece tylko i > szczeki, czasem opadaja, od Twoich tekstow. Z bezsilnosci. I bezsilnosc jest > jedyna reakcja na procesy chemiczne zachodzace w prezentowanej, szarej > substancji. Oj lady , napisalas prawie tak madrze jak Danka .Kontynuuj bo mamy sezon ogorkowy,Danka,sie malo udziela, to ja godnie zastapisz. > > Najmujesz sie do brudnej roboty. > > > > > > Do brudnej forumowj roboty sama kogos najelas, niejakiego perle.0 > > >atki rozpirzal i nie tylko. > > ¨Mial dobre checi ale ze mna nie wyszlo. > > Widac to > > > lubisz. Ja mysle, ze nawet nie potrzebujesz mailowego polecenia. W > lot > > > odkrywasz zyczenia swojej pani. > > > > Moglabys mnie oswiecic w sprawie tej pani?Chyba wiesz co piszesz , wiec > jakies > > informacje sie , naleza mi wladnie. > > Wyraznie napisalam. o co mi chodzilo. Jasniej juz nie mam sily. Przeczytaj pare > > razy, moze pojmiesz. Jak cos zrozumiesz, nawet po swojemu, napisz. Odpowiem, > czy tak ten tekst (jasny i prosty) nalezy rozumiec. zebvys napisa > > > A, ze pani chyba nigdy nie spi, to masz ciezka > > > robote.... Nie bardzo moglam zrozumiec, o co Wam chodzilo w postach > , w > > ktorych > > > wytykalyscie mi "osamotnienie". Teraz rozumiem. Oceniajac wasze int > encje, > > > > jako > > > wyjatkowo parszywe, mam prawo napisac, ze obie jestescie jednakowo > glupie > > . > > > Nigdy samotnosci forumowej nie odczulam. Moze dlatego, ze mam pozaf > orumow > > e > > > zycie. Z jego radosciami i troskami. I niekoniecznie mam ochote nim > i sie > > > publicznie dzielic. Ciebie Gini, rozumiem. Jestes z bliskimi, ale w > obcym > > > > > kraju. Nie wytykam Ci, ze jestes tam obca. To, ze szukasz kontaktu > z > > krajanami, > > > > > > tylko swiadczy, ze kawal Twojej duszy, teskni. I to jest bardzo lad > ne. > > Tam wyzej, jest ten tekst, co go ze zrozumieniem przeczytac sprobuj. > > > > Czytalam > > > > > > Twoj list do Wildsteina. Popatrz, jaka ta technika wspaniala! Dwadz > iescia > > lat > > > temu, moglabys najwyzej na przystankach, lub w tramwajach taka pole > mike > > > powiesic. A teraz > > A teraz <wysylam sobie listy gdzie chce.. > > Bez mala caly swiat moze to przeczytac. "Gini do > > . Jak rowny do rownego. > > > No przysadzilas Miriamka pan Wikdstein jest wyzszy i grubszy ode mnie wie > c o > > rownosci nie ma- mowy , tak jak i e toba ty tez jestes duzo grubsza ode > mnie > > wiec o zadnej rownosci mowy nie ma. > > Wildstein, jest niespecjalnie wysoki. Nie mozna powiedziec, ze jest az > szczuply. Ale raczej nadwagi nie ma. > Internet bardzo ksztalci. I wszyscy ten ped do wiedzy, widzimy i doceniamy. > Jestes Gini, jak ja rozumiem, housewife, ktora wolne chwile spedza siedzac > przed internetem. Z Twojej wszechobecnosci, mozna wyciagnac wniosek, ze wolnego > > czasu masz duzo i poswiecasz go na gimnastyke paluszkow. Ja nie znam, niestety, > > niewiasty, ktorej dupsko by nie roslo, od dlugiego siedzenia w fotelu, czy > krzesle. Osmiele sie stwierdzic, ze takich nie ma. Wiec przypuszczam, ze nie o > obwod w pasie, w Twoich oswiadczeniach chodzi, tylko o grubosc mozgu, raczej. > Takie roznice, okresla sie w inny sposob. Nie mowimy: "on/ona jest grubszy/a > ode mnie" jezeli o intelekt i wyksztalcenie chodzi. > > > Acha > > > > Napewno to ambitne. Reszta niech zostanie > > > milczeniem. Jestes tu, Gini chwalona. Przez panow, zwlaszcza. > > > > To tak boli?Ostatnio pochwalil mnie perla. > > > Nie, to absolutnie nie boli. Nizej wyjasnilam, dlaczego. O naszych panow musimy > > dbac. Kazdy z nich lubi gorowac. Czasem, okazuje sie, ze nie we wszystkim umie. > > Jestes tutaj bardzo potrzebna! Pierwszy lepszy Twoj post, te ewentualnie > nadwatlona wiare, podtrzyma. Trzeci, czwarty, wprawia w cudowny nastroj. My > chcemy, zeby oni chcieli zawojowywac swiat! > Czy wystarczajaco jasno napisalam? > > > > dopiecze kobieta szefowa, albo zona, czytajac Ciebie, pieknie sie > > > dowartosciowuje. Tak trzymaj. Zadowoleni z siebie faceci, to milszy > swiat > > . > > > To tyle. > > > pozdrawiam, > > > BML > > > > Macie kompleksy dziewczyny, ja czytam posty i na nie odpowiadam, > > To nie sa kompleksy. To jest myslenie. Wiekszosc ludzi, uwierz mi, mysli. > Napisalas, ze czytasz i odpowiadasz. Czyli, widzac slowa ulozone w zdanie, > odpowiadasz slowami ulozonymi w zdanie. To jest, w skrocie, to o co w takim > forum chodzi. Tyle, ze nasze, jak to nazwalas "kompleksy", to zrozumienie > przeczytanego tekstu plus troszke wiedzy, zdobywanej od niemowlaka, potem z > literatury i w szkolach. Skojarzenie (wazne, zeby odpowiednich) faktow i > opinii. Widzisz, jak duzo moze sie dziac, pomiedzy ujrzeniem tekstu na ekranie > i napisaniem kilku slow, w odpowiedzi..... > > mam wspa,iale > > dzieciaczki wspanialego meza kupe roboty w domu, mam czterech wspanialych > > > facetow i reszta swiata mnie nie interesi. > > Ale my wcale nie chcemy, zebys sie zmieniala. Tak trzymaj. Ku radosci > wszystkich zainteresowanych. > > Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka belgijko 13.08.04, 16:33 flamandka napisała: > beemelka napisała: > > > 1. Nie jestem Miriam. Nauczylas nas tutaj wszystkich, zlotko, ze kazda Tw > oja > > wypowiedz forumowa, zaczyna sie od blednych zalozen. > > Nie kazda, > ale sa wakacje ja roztrzepana, a w koncu w czym problem, Miriam chyba > przeczytala co napisalam. > > Jak zauwazylam, chyba nikt > > > > z nimi nie dyskutuje, wiec i ja nie bede. > > Kup sobie sreberko okularki, bo caly czas ktos tam ze mna dyskutuje, w > okularkach zauwazysz. > przeczytaj jeszcze raz, zlotko, co bylo napisane. Wyjasnie, moze latwiej Ci bedzie, pozniej analizowac czytany tekst. W kazdym poscie, twierdze, wychodzisz z blednych zalozen. Z tymi zalozeniami (w moim tekscie jest "z nimi") nie sa prowadzone dyskusje. Ja rozumiem dlczego. Bo pozniej nie byloby o czym rozmawiac. I watek rozpirzony. Nie ma zabawy. > > > > 2. Mylisz sie. Pozowanie na nowego smoka jest niezwykle zabawne. Bo to ma > rny > > klon. Teraz widze, ze mialam racje doceniajac tamtego nika. > > > > > . Chyba nikt, nie ucieszyl sie ze znikniecia > > > > carminy, jak Abe. Szaleje, jak juz wiem, po forach prywatnych > . Poja > > wia si > > > e w > > > FA > > > > > > > > czasem, zeby pretensjonalnie mrugnac i wyzszosc swoja pokazac > . > > > > > > > Mz > > > > > > A Ty, dziecinko, biegasz, jak sfora. > > > > > > Miriam, skoro prosisz to oddam, masz wielkkie rece ,wiec ewzntuzlni > e mogl > > abys > > > mnie nimi udusuc. > > > > Nie, serdenko, Miriam ma bardzo ladne, drobne rece. > > Ale sie usmialam, przeciez wszyscy widzielismy te "ladne drobne rece" na > zdjeciach. Miriam ma bardzo ladne, drobne rece. Nie wiem o jakich zdjeciach mowisz. Moze o publikowanych w prasie? Na nich bardzo czesto siebie samego rozpoznac nie mozna. Nie wszystkie sa dawane do autoryzacji. > > > > > Ale bestia jestem sprytna wiec sie obronie.e > > > > Gini, Ciebie nikt tutaj nie atakuje. Jestes forumowa maskotka. Rece tylko > i > > szczeki, czasem opadaja, od Twoich tekstow. Z bezsilnosci. I bezsilnosc j > est > > jedyna reakcja na procesy chemiczne zachodzace w prezentowanej, szarej > > substancji. > > > Oj lady , napisalas prawie tak madrze jak Danka .Kontynuuj bo mamy sezon > ogorkowy,Danka,sie malo udziela, to ja godnie zastapisz. > Napisalam tylko, ze przesadzasz z tym swoim sprytem. Danka Ci tyle razy dolozyla, ze to bylo az nudne. Dalej chyba Ci post wcielo.... PA, kochaneczko Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: belgijko jezeli juz to flamandko 13.08.04, 16:49 beemelka napisała: > flamandka napisała: > > > beemelka napisała: > > > > > 1. Nie jestem Miriam. Nauczylas nas tutaj wszystkich, zlotko, ze ka > zda Tw > > oja > > > wypowiedz forumowa, zaczyna sie od blednych zalozen. Ale to Ty tak twierdzisz i wolno Ci ladusiu.A mnie wolno sie z tego smiac. > > > > Nie kazda, > > ale sa wakacje ja roztrzepana, a w koncu w czym problem, Miriam chyba > > przeczytala co napisalam. > > > > Jak zauwazylam, chyba nikt No ty przeczytalas, ale jak ty jestes nikt to niech ci bedzie. > > > > > > z nimi nie dyskutuje, wiec i ja nie bede. > > > > Kup sobie sreberko okularki, bo caly czas ktos tam ze mna dyskutuje, w > > okularkach zauwazysz. > > > > przeczytaj jeszcze raz, zlotko, co bylo napisane. > Wyjasnie, moze latwiej Ci bedzie, pozniej analizowac czytany tekst. > > W kazdym poscie, twierdze, wychodzisz z blednych zalozen. Z tymi zalozeniami (w > > moim tekscie jest "z nimi") nie sa prowadzone dyskusje. Ja rozumiem dlczego. Bo > > pozniej nie byloby o czym rozmawiac. I watek rozpirzony. Nie ma zabawy. EE tam laduniu, bedziemy sobie rozmawiac dalej i bedzie dobra zabawa, tyle, ze musze wyjsc zaraz, by zrzucic te zbedne kilogramy, ktore mi dowalilas. Wiec pewnie musisz poczekac do wieczorka na moj nasteptny post, do poznego wieczorka zaznaczam. > > > > > > > 2. Mylisz sie. Pozowanie na nowego smoka jest niezwykle zabawne. Bo > to ma > > rny > > > klon. Teraz widze, ze mialam racje doceniajac tamtego nika. > > > > > > > . Chyba nikt, nie ucieszyl sie ze znikniecia > > > > > carminy, jak Abe. Szaleje, jak juz wiem, po forach pryw > atnych > > . Poja > > > wia si > > > > e w > > > > FA > > > > > > > > > > czasem, zeby pretensjonalnie mrugnac i wyzszosc swoja p > okazac > > . > > > > > > > > > Mz > > > > > > > > A Ty, dziecinko, biegasz, jak sfora. > > > > > > > > Miriam, skoro prosisz to oddam, masz wielkkie rece ,wiec ewzn > tuzlni > > e mogl > > > abys > > > > mnie nimi udusuc. > > > > > > Nie, serdenko, Miriam ma bardzo ladne, drobne rece. > > > > Ale sie usmialam, przeciez wszyscy widzielismy te "ladne drobne rece" na > > zdjeciach. > > Miriam ma bardzo ladne, drobne rece. Nie wiem o jakich zdjeciach mowisz. Moze o > > publikowanych w prasie? Tak wlasnie o tych , bo skad o innych? Na nich bardzo czesto siebie samego rozpoznac nie > mozna. Nie wszystkie sa dawane do autoryzacji. Ale widac te drobne ladne rece wlasnie.Tego sreberko nie zmienisz. > > > > > > > > Ale bestia jestem sprytna wiec sie obronie.e > > > > > > Gini, Ciebie nikt tutaj nie atakuje. Jestes forumowa maskotka. Rece > tylko > > i > > > szczeki, czasem opadaja, od Twoich tekstow. Z bezsilnosci. I bezsil > nosc j > > est > > > jedyna reakcja na procesy chemiczne zachodzace w prezentowanej, sza > rej > > > substancji. > > > > > > Oj lady , napisalas prawie tak madrze jak Danka .Kontynuuj bo mamy sezon > > ogorkowy,Danka,sie malo udziela, to ja godnie zastapisz. > > > Napisalam tylko, ze przesadzasz z tym swoim sprytem. Danka Ci tyle razy > dolozyla, ze to bylo az nudne. No niech ci bedzie, ze Danka mi dolozyla hihihi. > > Dalej chyba Ci post wcielo.... > > PA, kochaneczko > Czesc laduniu , wzoruj sie na Dance dalej , i dalej mi dokladaj smiesznie jest. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Moze golabko? 13.08.04, 16:55 na dzisiaj dosyc. Jakby glupota miala skrzydla, szybowalabys, jak golebica. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Moze golabko? 13.08.04, 17:03 beemelka napisała: > na dzisiaj dosyc. > > Jakby glupota miala skrzydla, szybowalabys, jak golebica. A co z toba ladusiu?Ty jak rakieta kosmiczna bys smigala. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: Moze golabko? 13.08.04, 17:04 to rakiety maja skrzydla? podrzuc mi jakis cytat. )) Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Moze golabko? 13.08.04, 17:21 beemelka napisała: > to rakiety maja skrzydla? > > podrzuc mi jakis cytat. > )) Patez laduniu, te rakiety, skrzydel nie maja i lataja , a alweys maja i nie lataja. Z twoja madeoscia poszybujesz jak rakieta bez skrzydelek, chba ze sobie wezmiesz na droge always-y Odpowiedz Link Zgłoś
ankakoch tu masz swój cytat, Lado 16.08.04, 18:28 szkoda, Lodziu, że Twoja głupota nie jest lekka jak gołębica tylko nielotna jak kura, która cięzkiej dupencji od ziemi oderwać nie może venus.ci.uw.edu.pl/~animal/military.pl/ syst_p_lotnicze/rakietowe/sa- 2_guideline_v-75-dzwina/ - 21k Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Abe! 16.08.04, 18:32 Coraz bardziej jestem przekonana, ze to ankakoch to TY. Odpowiedz Link Zgłoś
ankakoch Re: Abe! 16.08.04, 18:36 beemelka napisała: > Coraz bardziej jestem przekonana, ze to ankakoch to TY. > dlatego piszę, że jesteś umysłowym nielotem Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: Abe! 16.08.04, 18:38 ankakoch napisała: > beemelka napisała: > > > Coraz bardziej jestem przekonana, ze to ankakoch to TY. > > > > dlatego piszę, że jesteś umysłowym nielotem poniewaz ankokoch, jestes smieciem forumowym, to mozesz pisac, co chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Abe! 16.08.04, 18:47 Ankakoch pisze juz pod tym nickiem rzadko, ale od dosyć dawna, choć kiedyś pisała pod innym. Nie przeszkadza mi, że bierzesz jej teksty za moje, bo pisze nieźle, choć jednak zupełnie inaczej niż ja. Ale w jaki sposób ty miałabyś to dostrzec? Ponieważ wiem kto to jest, powiem krótko - to nie jest śmieć forumowy. Wręcz przeciwnie - nie dorastasz jej do pięt. Piszę to, mimo iż z woli obu stron, z Ankakoch nigdy nie będziemy sojusznikami. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Abe! 16.08.04, 18:56 no nie, niedługo pomniki pacynkom zacznie stawiać się. Ja wiem, co ta szmata wypisywała tchórzliwie jako pacynka, skoro ją znasz Abe, to przekaż tej szmacie, że szmatą nie tylko dla mnie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
ankakoch czy jenisiej to czyta? 16.08.04, 18:58 perla napisał: > no nie, niedługo pomniki pacynkom zacznie stawiać się. > Ja wiem, co ta szmata wypisywała tchórzliwie jako pacynka, skoro ją znasz Abe, > to przekaż tej szmacie, że szmatą nie tylko dla mnie jest. > no i kłaniaj sie Lady deemolce Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Czyta, czyta, tylko nie nadąża 16.08.04, 20:04 ankakoch napisała: > perla napisał: > > > no nie, niedługo pomniki pacynkom zacznie stawiać się. > > Ja wiem, co ta szmata wypisywała tchórzliwie jako pacynka, skoro ją znasz > > Abe, to przekaż tej szmacie, że szmatą nie tylko dla mnie jest. Ale o so Ci chozi? O to, żem kiedyś używał wdzięcznego nicka "pacynka"? A może też masz swoją hipotezę co do mojej "prawdziwej" forumowej tożsamości? Ja niestety nie wiem nic o Twoich innych nickach. Wiem tylko, że bardzo nie lubisz pewnej Pani i specjalizowałaś się w Jej opluwaniu. Używasz damskiego nicka, więc napiszę tak: jeżeli jesteś facetem, to podpisuję się pod określeniem Perły: szmata jesteś właśnie. Jeżeli jesteś rzeczywiście kobietą, to nic nie powiem. > no i kłaniaj sie Lady deemolce Całuski dla Lady i pozdro dla wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Dzieki Perla! 16.08.04, 19:00 perla napisał: > no nie, niedługo pomniki pacynkom zacznie stawiać się. > Ja wiem, co ta szmata wypisywała tchórzliwie jako pacynka, skoro ją znasz Abe, > to przekaż tej szmacie, że szmatą nie tylko dla mnie jest. > Ja tak przejelam sie wypowiedzia Abe, ze zaczelam przeszukiwac archiwum. Zastanawialam sie, czy si enie pomylilam. W tym roku, ten smiec forumowy (tak Abe.) napisal tylko 7 postow. Szczyt wystepow, to okres wczesniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Dzieki Perla! 16.08.04, 19:03 to jedna z najbardziej wulgarnych i tchórzliwych pacynek. Kurwa kryła się zza węgłem i jadem nienawiści pluła. A teraz czytam, że to niby KTOŚ jest. No nie, zatkało mnie formalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Mnie tez zatkalo. 16.08.04, 19:12 perla napisał: > to jedna z najbardziej wulgarnych i tchórzliwych pacynek. Kurwa kryła się zza > węgłem i jadem nienawiści pluła. > A teraz czytam, że to niby KTOŚ jest. No nie, zatkało mnie formalnie. > Ja wlasnie tak ja pamietalam. Musiala sie Abe pomylic. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Mnie tez zatkalo. 16.08.04, 19:15 beemelka napisała: > perla napisał: > > > to jedna z najbardziej wulgarnych i tchórzliwych pacynek. Kurwa kryła się > zza > > węgłem i jadem nienawiści pluła. > > A teraz czytam, że to niby KTOŚ jest. No nie, zatkało mnie formalnie. > > > > Ja wlasnie tak ja pamietalam. Musiala sie Abe pomylic. > Najprawdopodobniej ) Abe Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Abe! 16.08.04, 19:04 perla napisał: > no nie, niedługo pomniki pacynkom zacznie stawiać się. > Ja wiem, co ta szmata wypisywała tchórzliwie jako pacynka, skoro ją znasz Abe, > to przekaż tej szmacie, że szmatą nie tylko dla mnie jest. > Znam ją tylko jako nick. Będziesz musiał przekazać sam. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Abe! 16.08.04, 19:08 Abe, ujawnił ten nick. Nie kryj tchórzliwej pacyny. To szansa aby pacynki gorzej poczuły się. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Abe! 16.08.04, 19:14 Pacynki przestały obchodzić mnie razem z Jenisiejem, Bertoldim, Wildem 2, Wołgą i innymi. Nie zajmuję się nimi, jeśli nie zwracają się bezpośrednio do mnie, jak Beemelka. Moje prawo. Ankakoch pisała świetnie pod poprzednim nickiem. Znam też kilka jej postów pod obecnym. Tych kilka nie wskazywało na tchórzostwo. Innych nie śledziłam. To wszystko, Perło. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Abe! 16.08.04, 19:18 ok, Twój wybór Abe. Ukrywasz forumowego śmiecia. Mam nadzieję, że to wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni -----------ankakoch 16.08.04, 19:25 pisz po swoim nickiem albo zjezdzaj jak to slusznie propnuje Perla damskie fochy to nie dla nas dzis mowimy o konkretach Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Gini 13.08.04, 16:31 beemelka napisała: > 1. Nie jestem Miriam. Nauczylas nas tutaj wszystkich, zlotko, ze kazda Twoja > wypowiedz forumowa, zaczyna sie od blednych zalozen. Jak zauwazylam, chyba nikt > > z nimi nie dyskutuje, wiec i ja nie bede. > > 2. Mylisz sie. Pozowanie na nowego smoka jest niezwykle zabawne. Bo to marny > klon. Teraz widze, ze mialam racje doceniajac tamtego nika. > > > . Chyba nikt, nie ucieszyl sie ze znikniecia > > > carminy, jak Abe. Szaleje, jak juz wiem, po forach prywatnych. Poja > wia si > > e w > > FA > > > > > > czasem, zeby pretensjonalnie mrugnac i wyzszosc swoja pokazac. > . > > A Ty, dziecinko, biegasz, jak sfora. > > > > Miriam, skoro prosisz to oddam, masz wielkkie rece ,wiec ewzntuzlnie mogl > abys > > mnie nimi udusuc. > > Nie, serdenko, Miriam ma bardzo ladne, drobne rece. > > > Ale bestia jestem sprytna wiec sie obronie.e > > Gini, Ciebie nikt tutaj nie atakuje. Jestes forumowa maskotka. Rece tylko i > szczeki, czasem opadaja, od Twoich tekstow. Z bezsilnosci. I bezsilnosc jest > jedyna reakcja na procesy chemiczne zachodzace w prezentowanej, szarej > substancji. > > > Najmujesz sie do brudnej roboty. > > > > > > Do brudnej forumowj roboty sama kogos najelas, niejakiego perle.0 > > >atki rozpirzal i nie tylko. > >. > > jako > > > wyjatkowo parszywe, mam prawo napisac, ze obie jestescie jednakowo > glupie > > . > > > Nigdy samotnosci forumowej nie odczulam. Moze dlatego, ze mam pozaf > orumow > > e > > > zycie. Z jego radosciami i troskami. I niekoniecznie mam ochote nim > i sie > > > publicznie dzielic. Ciebie Gini, rozumiem. Jestes z bliskimi, ale w > obcym > > > > > kraju. Nie wytykam Ci, ze jestes tam obca. To, ze szukasz kontaktu > z > > krajanami, > > > > > > tylko swiadczy, ze kawal Twojej duszy, teskni. I to jest bardzo lad > ne. > > Tam wyzej, jest ten tekst, co go ze zrozumieniem przeczytac sprobuj. > > > > Czytalam > > > > > > Twoj list do Wildsteina. Popatrz, jaka ta technika wspaniala! Dwadz > iescia > > lat > > > temu, moglabys najwyzej na przystankach, lub w tramwajach taka pole > mike > > > powiesic. A teraz > > A teraz <wysylam sobie listy gdzie chce.. > > Bez mala caly swiat moze to przeczytac. "Gini do > > . Jak rowny do rownego. > > > No przysadzilas Miriamka pan Wikdstein jest wyzszy i grubszy ode mnie wie > c o > > rownosci nie ma- mowy , tak jak i e toba ty tez jestes duzo grubsza ode > mnie > > wiec o zadnej rownosci mowy nie ma. > > Wildstein, jest niespecjalnie wysoki. Nie mozna powiedziec, ze jest az > szczuply. Ale raczej nadwagi nie ma. > Internet bardzo ksztalci. I wszyscy ten ped do wiedzy, widzimy i doceniamy. > Jestes Gini, jak ja rozumiem, housewife, ktora wolne chwile spedza siedzac > przed internetem. Z Twojej wszechobecnosci, mozna wyciagnac wniosek, ze wolnego > > czasu masz duzo i poswiecasz go na gimnastyke paluszkow. Ja nie znam, niestety, > > niewiasty, ktorej dupsko by nie roslo, od dlugiego siedzenia w fotelu, czy > krzesle. Osmiele sie stwierdzic, ze takich nie ma. Wiec przypuszczam, ze nie o > obwod w pasie, w Twoich oswiadczeniach chodzi, tylko o grubosc mozgu, raczej. > Takie roznice, okresla sie w inny sposob. Nie mowimy: "on/ona jest grubszy/a > ode mnie" jezeli o intelekt i wyksztalcenie chodzi. Lady, czyzby ci nie pokazali moich zdjec?Bo ja na przyklad widzialam zdjecia Miriamki, i to co piszesz, o tych ladfnych drobnych raczkach , rozsmieszy polowe forum, szczegolnie te polowe, ktore te zdjecia widzialy, a mnie wyobrazaj sobie jak chcesz.Wolno Ci . > > > Acha > > > > Napewno to ambitne. Reszta niech zostanie > > > milczeniem. Jestes tu, Gini chwalona. Przez panow, zwlaszcza. > > > > To tak boli?Ostatnio pochwalil mnie perla. > > > Nie, to absolutnie nie boli. Nizej wyjasnilam, dlaczego. O naszych panow musimy > > dbac. Kazdy z nich lubi gorowac. Czasem, okazuje sie, ze nie we wszystkim umie. > > Jestes tutaj bardzo potrzebna! Pierwszy lepszy Twoj post, te ewentualnie > nadwatlona wiare, podtrzyma. Trzeci, czwarty, wprawia w cudowny nastroj. My > chcemy, zeby oni chcieli zawojowywac swiat! > Czy wystarczajaco jasno napisalam? > Wybelkotalas cos, jasne to nie jest ale smieszne. > > > dopiecze kobieta szefowa, albo zona, czytajac Ciebie, pieknie sie > > > dowartosciowuje. Tak trzymaj. Zadowoleni z siebie faceci, to milszy > swiat > > . > > > To tyle. > > > pozdrawiam, > > > BML > > > > Macie kompleksy dziewczyny, ja czytam posty i na nie odpowiadam, > > To nie sa kompleksy. To jest myslenie. Wiekszosc ludzi, uwierz mi, mysli. Tak lady masz racje, ty jestes wyjatkiem co potwierdza regule. > Napisalas, ze czytasz i odpowiadasz. Czyli, widzac slowa ulozone w zdanie, > odpowiadasz slowami ulozonymi w zdanie. Tu jusz danutkujesz, ale niech Ci bedzie. To jest, w skrocie, to o co w takim > forum chodzi. Tyle, ze nasze, jak to nazwalas "kompleksy", to zrozumienie > przeczytanego tekstu plus troszke wiedzy, zdobywanej od niemowlaka, potem z > literatury i w szkolach. Oj lady, lady a lubilam Cie za to, ze kiedys pisalas w watku, podrzucilam Ci wlasnie troche literatury i przyznalas sie, ze "nie wiedzialas " ze musisz jeszcze troche poczytac. Nie ma ludzi, ktorzy by wiedzieli wszystko, wiec ja szukaém troszke i zdobywam wiedze, czasami podrzucam ja tobie. Skojarzenie (wazne, zeby odpowiednich) faktow i > opinii. Widzisz, jak duzo moze sie dziac, pomiedzy ujrzeniem tekstu na ekranie > i napisaniem kilku slow, w odpowiedzi..... > > mam wspa,iale > > dzieciaczki wspanialego meza kupe roboty w domu, mam czterech wspanialych > > > facetow i reszta swiata mnie nie interesi. > > Ale my wcale nie chcemy, zebys sie zmieniala. Tak trzymaj. Ku radosci > wszystkich zainteresowanych. > Laduniu?A w czyim imieniu piszesz?Bo ja myslalam, ze ty jestes tylko jedna, a tu wychodzi, ze to nie "ty" tylko "my' > Pa! Pa ladusiu. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: Gini 13.08.04, 16:47 > > Lady, czyzby ci nie pokazali moich zdjec?Bo ja na przyklad widzialam zdjecia > Miriamki, i to co piszesz, o tych ladfnych drobnych raczkach , rozsmieszy > polowe forum, szczegolnie te polowe, ktore te zdjecia widzialy, a mnie > wyobrazaj sobie jak chcesz.Wolno Ci . Wiele osob Miriam widzialo w naturze. Wystarczy. Nie chcialam Ciebie peszyc. Ale skoro przyznajesz, ze te zdjecia mozna bylo szeroko pokazywac, za Twoim przyzwoleniem, przyznaje. Tak. Widzialam Twoje zdjecie. Dzieki niemu, od razu wiedzialam, ze piszac o tym, ze ktos jest "grubszy" myslisz nie o fizycznej posturze. Bo to nielatwo byloby znalezc. > > > > > Acha > > > > > > Napewno to ambitne. Reszta niech zostanie > > > > milczeniem. Jestes tu, Gini chwalona. Przez panow, zwlaszcza. > > > > > > > To tak boli?Ostatnio pochwalil mnie perla. > > > > > Nie, to absolutnie nie boli. Nizej wyjasnilam, dlaczego. O naszych panow > musimy > > > > dbac. Kazdy z nich lubi gorowac. Czasem, okazuje sie, ze nie we wszystkim > > umie. > > > > Jestes tutaj bardzo potrzebna! Pierwszy lepszy Twoj post, te ewentualnie > > nadwatlona wiare, podtrzyma. Trzeci, czwarty, wprawia w cudowny nastroj. > My > > chcemy, zeby oni chcieli zawojowywac swiat! > > Czy wystarczajaco jasno napisalam? > > > > Wybelkotalas cos, jasne to nie jest ale smieszne. > No widzisz, bardzo latwo napisac Ci cos, czego nie zrozumiesz i nie umiesz sie odciac. Dlatego tak rzadko, prawie w ogole, z Toba nie rozmawiam. > > > > dopiecze kobieta szefowa, albo zona, czytajac Ciebie, pieknie > sie > > > > dowartosciowuje. Tak trzymaj. Zadowoleni z siebie faceci, to > milszy > > swiat > > > . > > > > To tyle. > > > > pozdrawiam, > > > > BML > > > > > > > Macie kompleksy dziewczyny, ja czytam posty i na nie odpowiadam, > > > > To nie sa kompleksy. To jest myslenie. Wiekszosc ludzi, uwierz mi, mysli. > > > Tak lady masz racje, ty jestes wyjatkiem co potwierdza regule. Jak widze, kolejnego fragmentu, tez nie zrozumialas. > > > Napisalas, ze czytasz i odpowiadasz. Czyli, widzac slowa ulozone w zdanie > , > > odpowiadasz slowami ulozonymi w zdanie. > > Tu jusz danutkujesz, ale niech Ci bedzie. > > To jest, w skrocie, to o co w takim > > forum chodzi. Tyle, ze nasze, jak to nazwalas "kompleksy", to zrozumienie > > > przeczytanego tekstu plus troszke wiedzy, zdobywanej od niemowlaka, potem > z > > literatury i w szkolach. > > Oj lady, lady a lubilam Cie za to, ze kiedys pisalas w watku, podrzucilam Ci > wlasnie troche literatury i przyznalas sie, ze "nie wiedzialas " ze musisz > jeszcze troche poczytac. > Nie ma ludzi, ktorzy by wiedzieli wszystko, wiec ja szukaém troszke i zdobywam > wiedze, czasami podrzucam ja tobie. Cos Ci sie trafilo. Nie przesadzaj ze swoim zdobywaniem wiedzy. Cytaty zdobywasz. Nie wiedze. > > Skojarzenie (wazne, zeby odpowiednich) faktow i > > opinii. Widzisz, jak duzo moze sie dziac, pomiedzy ujrzeniem tekstu na > ekranie > > i napisaniem kilku slow, w odpowiedzi..... > > > > mam wspa,iale > > > dzieciaczki wspanialego meza kupe roboty w domu, mam czterech wspan > ialych > > > > > facetow i reszta swiata mnie nie interesi. > > > > Ale my wcale nie chcemy, zebys sie zmieniala. Tak trzymaj. Ku radosci > > wszystkich zainteresowanych. > > > > Laduniu?A w czyim imieniu piszesz?Bo ja myslalam, ze ty jestes tylko jedna, a > tu wychodzi, ze to nie "ty" tylko "my' > > Pa! Pisze tu w imieniu pan, ktore dbaja o swoich facetow. > Pa ladusiu. Pa! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re:No to ladnie 13.08.04, 16:57 beemelka napisała: > > > > Lady, czyzby ci nie pokazali moich zdjec?Bo ja na przyklad widzialam zdje > cia > > Miriamki, i to co piszesz, o tych ladfnych drobnych raczkach , rozsmieszy > > > polowe forum, szczegolnie te polowe, ktore te zdjecia widzialy, a mnie > > wyobrazaj sobie jak chcesz.Wolno Ci . > > Wiele osob Miriam widzialo w naturze. Wystarczy. > Nie chcialam Ciebie peszyc. Ale skoro przyznajesz, ze te zdjecia mozna bylo > szeroko pokazywac, za Twoim przyzwoleniem, przyznaje. Tak. Widzialam Twoje > zdjecie. Dzieki niemu, od razu wiedzialam, ze piszac o tym, ze ktos > jest "grubszy" myslisz nie o fizycznej posturze. Bo to nielatwo byloby znalezc. Dzieki lady, ze dalas sie podpuscic, perla juz dawno sie chwalil, ze widzial moje zdjecia , jest tylko jedna osoba, ktora mogla je skopiowac i pokazac. Wiec innym uczestnikow forow prywatnych radze ostroznosc w pokazywaniu swoich zdjec. > > > > > > > > > Acha > > > > > > > > Napewno to ambitne. Reszta niech zostanie > > > > > milczeniem. Jestes tu, Gini chwalona. Przez panow, zwla > szcza. > > > > > > > > > > To tak boli?Ostatnio pochwalil mnie perla. > > > > > > > Nie, to absolutnie nie boli. Nizej wyjasnilam, dlaczego. O naszych > panow > > musimy > > > > > > dbac. Kazdy z nich lubi gorowac. Czasem, okazuje sie, ze nie we wsz > ystkim > > > > umie. > > > > > > Jestes tutaj bardzo potrzebna! Pierwszy lepszy Twoj post, te ewentu > alnie > > > nadwatlona wiare, podtrzyma. Trzeci, czwarty, wprawia w cudowny nas > troj. > > My > > > chcemy, zeby oni chcieli zawojowywac swiat! > > > Czy wystarczajaco jasno napisalam? > > > > > > > Wybelkotalas cos, jasne to nie jest ale smieszne. > > > No widzisz, bardzo latwo napisac Ci cos, czego nie zrozumiesz i nie umiesz sie > odciac. Dlatego tak rzadko, prawie w ogole, z Toba nie rozmawiam. > > > > > > dopiecze kobieta szefowa, albo zona, czytajac Ciebie, p > ieknie > > sie > > > > > dowartosciowuje. Tak trzymaj. Zadowoleni z siebie facec > i, to > > milszy > > > swiat > > > > . > > > > > To tyle. > > > > > pozdrawiam, > > > > > BML > > > > > > > > > > Macie kompleksy dziewczyny, ja czytam posty i na nie odpowiad > am, > > > > > > To nie sa kompleksy. To jest myslenie. Wiekszosc ludzi, uwierz mi, > mysli. > > > > > > Tak lady masz racje, ty jestes wyjatkiem co potwierdza regule. > > Jak widze, kolejnego fragmentu, tez nie zrozumialas. > > > > > Napisalas, ze czytasz i odpowiadasz. Czyli, widzac slowa ulozone w > zdanie > > , > > > odpowiadasz slowami ulozonymi w zdanie. > > > > Tu jusz danutkujesz, ale niech Ci bedzie. > > > > To jest, w skrocie, to o co w takim > > > forum chodzi. Tyle, ze nasze, jak to nazwalas "kompleksy", to zrozu > mienie > > > > > przeczytanego tekstu plus troszke wiedzy, zdobywanej od niemowlaka, > potem > > z > > > literatury i w szkolach. > > > > Oj lady, lady a lubilam Cie za to, ze kiedys pisalas w watku, podrzucilam > Ci > > wlasnie troche literatury i przyznalas sie, ze "nie wiedzialas " ze musis > z > > jeszcze troche poczytac. > > Nie ma ludzi, ktorzy by wiedzieli wszystko, wiec ja szukaém troszke i > zdobywam > > wiedze, czasami podrzucam ja tobie. > > Cos Ci sie trafilo. Nie przesadzaj ze swoim zdobywaniem wiedzy. Cytaty > zdobywasz. Nie wiedze. Czytam lady duzo czytam, a po przeczytaniu cytuje, a to jest wiedza.Poczytaj troszke i ty zamiast wypisywac glupoty. > > > > > > Skojarzenie (wazne, zeby odpowiednich) faktow i > > > opinii. Widzisz, jak duzo moze sie dziac, pomiedzy ujrzeniem tekstu > na > > ekranie > > > i napisaniem kilku slow, w odpowiedzi..... > > > > > > mam wspa,iale > > > > dzieciaczki wspanialego meza kupe roboty w domu, mam czterech > wspan > > ialych > > > > > > > facetow i reszta swiata mnie nie interesi. > > > > > > Ale my wcale nie chcemy, zebys sie zmieniala. Tak trzymaj. Ku rados > ci > > > wszystkich zainteresowanych. > > > > > > > Laduniu?A w czyim imieniu piszesz?Bo ja myslalam, ze ty jestes tylko jedn > a, a > > tu wychodzi, ze to nie "ty" tylko "my' > > > Pa! > > Pisze tu w imieniu pan, ktore dbaja o swoich facetow. Dzieki serdeczne wypowiedzialas sie wlasnie w moim imieniu, dbam o wszystkich swoich czterech facetow. > > > Pa ladusiu. > > Pa! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re:No to ladnie 13.08.04, 17:02 flamandka napisała: > beemelka napisała: > > > > > > > Lady, czyzby ci nie pokazali moich zdjec?Bo ja na przyklad widziala > m zdje > > cia > > > Miriamki, i to co piszesz, o tych ladfnych drobnych raczkach , rozs > mieszy > > > > > polowe forum, szczegolnie te polowe, ktore te zdjecia widzialy, a m > nie > > > wyobrazaj sobie jak chcesz.Wolno Ci . > > > > Wiele osob Miriam widzialo w naturze. Wystarczy. > > Nie chcialam Ciebie peszyc. Ale skoro przyznajesz, ze te zdjecia mozna b > ylo > > szeroko pokazywac, za Twoim przyzwoleniem, przyznaje. Tak. Widzialam Twoj > e > > zdjecie. Dzieki niemu, od razu wiedzialam, ze piszac o tym, ze ktos > > jest "grubszy" myslisz nie o fizycznej posturze. Bo to nielatwo byloby > znalezc. > > Dzieki lady, ze dalas sie podpuscic, perla juz dawno sie chwalil, ze widzial > moje zdjecia , jest tylko jedna osoba, ktora mogla je skopiowac i pokazac. > Wiec innym uczestnikow forow prywatnych radze ostroznosc w pokazywaniu swoich > zdjec. > Mylisz sie znowu. Taka mozliwosc, na przyklad i ja mialam. I co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re:No to ladnie 13.08.04, 17:11 beemelka napisała: > flamandka napisała: > > > beemelka napisała: > > > > > > > > > > Lady, czyzby ci nie pokazali moich zdjec?Bo ja na przyklad wi > dziala > > m zdje > > > cia > > > > Miriamki, i to co piszesz, o tych ladfnych drobnych raczkach > , rozs > > mieszy > > > > > > > polowe forum, szczegolnie te polowe, ktore te zdjecia widzial > y, a m > > nie > > > > wyobrazaj sobie jak chcesz.Wolno Ci . > > > > > > Wiele osob Miriam widzialo w naturze. Wystarczy. > > > Nie chcialam Ciebie peszyc. Ale skoro przyznajesz, ze te zdjecia m > ozna b > > ylo > > > szeroko pokazywac, za Twoim przyzwoleniem, przyznaje. Tak. Widziala > m Twoj > > e > > > zdjecie. Dzieki niemu, od razu wiedzialam, ze piszac o tym, ze ktos > > > > jest "grubszy" myslisz nie o fizycznej posturze. Bo to nielatwo byl > oby > > znalezc. > > > > Dzieki lady, ze dalas sie podpuscic, perla juz dawno sie chwalil, ze widz > ial > > moje zdjecia , jest tylko jedna osoba, ktora mogla je skopiowac i pokazac > . > > Wiec innym uczestnikow forow prywatnych radze ostroznosc w pokazywaniu sw > oich > > zdjec. > > > Mylisz sie znowu. Taka mozliwosc, na przyklad i ja mialam. I co z tego? Wiele osob Miriam widzialo w naturze. Wystarczy. Nie chcialam Ciebie peszyc. Ale skoro przyznajesz, ze te zdjecia mozna bylo szeroko pokazywac, za Twoim przyzwoleniem, przyznaje. Tak. Widzialam Twoje zdjecie. Dzieki niemu, od razu wiedzialam, ze piszac o tym, ze ktos jest "grubszy" myslisz nie o fizycznej posturze. Bo to nielatwo byloby znalezc. > > Nie myle sie , moje zdjecia mozna bylo obejrzec na jednym prywatnym forum,duzo osob tam pokazywalo swoje zdjecia ale odbywalo sie to na zasadzie zaufania , ktos przekazujac te zdjecie dalej okazal sie czym?Nie napisze poczekam czy to kolezanki i koledzy puszcza w niepamiec. Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth Abe 13.08.04, 12:54 Gość portalu: abe.abe napisał(a): > Chyba już zapomniałam kto jest kim. nie zdążyłaś się podzielić wiedzą kto był kim a już zapomniałaś? > Chyba wydawało mi się, że ludzie potrafią się > z czasem zmieniać na lepsze. Ja znam dwie Twoje słabości do ludzi. Czy w dalszym ciągu to ta sma wiara? > Prawda... zawsze kiedyś wychodzi na jaw. Czy już wyszła? Kiedyś Borsuk przedstawił swoją prawdę o Twoim mężu. A teraz czytam "prawdę" jego przyjaciela (nie "najlepszego" co prawda) - Perełki. Oczywiście zacytuję - "no widzisz gini, a ja neutralnie pozwoliłem sobie, gdzieś tam, dowiedzieć się tych szmacianych układów Abe". Oczywiście wiemy jak Perelka potrafi insynować, ale prawda na forum aktualności nie ujrzała światła dziennego. Znam dużą częśc prawdy. To ci pisze Gini, dla uważnego czytelnika wiadomym było również od zawsze. > Nie warto, Nurni, ale dziękuję Myślę że nie tylko warto, ale należy. To nie był tylko Twój problem Abe. Wciągniętych zostało więcej osób. Mało kogo to jeszcze interesuje, ale widzisz że po trzech latach Perełka ma jeszcze problem. ===================================================================== Perla, Perla ty wariacie .... Autor: jenisej Data: 25.11.2001 02:32 zarchiwizowany -------------------------------------------------------------------------------- Nie wiem dla kogo pracujesz. Czy dla lubelskiego k.k. czy dla UOP-u ? Po co prowokujesz ludzi na Forum, bol zadajesz ? Takie nazistowskie eksperymenty robiono juz na Zydach. Uczen zdolny jest ..? I kto Ciebie trenowal? Dupek jestes; nawet taka glupia Abe skopala Ci tylek. Podciagnij sie. I nie eksperymentuj nawet na robaczkach. To wszystko ZYWE jest !!! ================================================================= Nie uważasz, że mi się należy, na forum aktualności ta część prawdy którą Ty znasz? Zeby Perełki czy inni obsesjonaci nie zakładały takich wątków? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Abe 13.08.04, 18:02 hiacynth napisał: > nie zdążyłaś się podzielić wiedzą kto był kim a już zapomniałaś? > Ja znam dwie Twoje słabości do ludzi. Czy w dalszym ciągu to ta sma wiara? > Nie uważasz, że mi się należy, na forum aktualności ta część prawdy którą Ty > znasz? Zeby Perełki czy inni obsesjonaci nie zakładały takich wątków? od kretactw i zakulisowych pomowien mamy forumowego wstydliwka Ciebie ma Abe chyba tylko do stawiania na bacznosc zmien moze ton swego listu moze tak jakbys pisal do conajmniej rownemu sobie Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Abe 13.08.04, 18:33 Stawianie na baczność to taka Hiacyntowa odmiana "słabości do ludzi" - nieco inna niż moja. Nie szkodzi. Odpowiem Abe Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Hiacyncie 13.08.04, 18:41 Dzień dobry Hiacyncie, > nie zdążyłaś się podzielić wiedzą kto był kim a już zapomniałaś? Nie istnieje żadna wiedza, która dotyczyłaby kogokolwiek poza mną i najbliższymi mi osobami, a którą zarazem miałabym obowiązek dzielić się na FA. > Ja znam dwie Twoje słabości do ludzi. Czy w dalszym ciągu to ta sama wiara? Skoro je znasz, to zapewne sam potrafisz sobie odpowiedzieć na tak zadane pytanie. Ja go nie rozumiem. >> Prawda... zawsze kiedyś wychodzi na jaw. >Czy już wyszła? Kiedyś Borsuk przedstawił swoją prawdę o Twoim mężu. >A teraz czytam "prawdę" jego przyjaciela (nie "najlepszego" co prawda) - >Perełki. Oczywiście zacytuję - "no widzisz gini, a ja neutralnie pozwoliłem >sobie, gdzieś tam, dowiedzieć się tych szmacianych układów Abe". >Oczywiście wiemy jak Perelka potrafi insynować, ale prawda na forum >aktualności nie ujrzała światła dziennego. Znam dużą częśc prawdy. >To ci pisze Gini, dla uważnego czytelnika wiadomym było również od zawsze. Tylko na marginesie, bo nie tego rzecz dotyczy. Owa prawda nie była prawdą Borsuka i wiesz o tym równie dobrze, jak wiem to ja. Nie wiesz tez o czym mówi Perła. To nie ma nic wspólnego z historią FA. Perła ocenia sobie po swojemu moje „układy” – wydumane zresztą, ale skąd on miałby o tym wiedzieć, skoro zapewne otrzymał ową „wiedzę” w spreparowanej pigułce, którą przełknął bez zastanowienia, bo mu zasmakowała Nie wiesz do czego się odnosisz, Hiacyncie. Podkładasz pod mój post nieistniejące treści według własnego mylnego rozeznania lub potrzeby. Nie mam nic do dodania do TWOJEJ części prawdy, a moja część prawdy dotyczyła zdarzeń, których nie pojąłeś, bo i nie mogłeś pojąć. Są jak najbardziej współczesne, a Ty nie jesteś w nich w żaden sposób zorientowany. >> Nie warto, Nurni, ale dziękuję > Myślę że nie tylko warto, ale należy. To nie był tylko Twój problem Abe. > Wciągniętych zostało więcej osób. Mało kogo to jeszcze interesuje, ale >widzisz że po trzech latach Perełka ma jeszcze problem. Nurni i ja mówimy tu o innym problemie niż Ty, choć poruszona została tu kwestia łatwości, z jaką niektórym przychodzi wysuwanie fałszywych lub choćby tylko niesprawdzonych oskarżeń i chętnego posługiwania się rękami innych. Problemy zarówno Perły, jak i Twoje, nie są natomiast moimi problemami. ===================================================================== > Nie uważasz, że mi się należy, na forum aktualności ta część prawdy którą Ty > znasz? Zeby Perełki czy inni obsesjonaci nie zakładały takich wątków? Odpowiedziałam już na to. Nie. Nie należy się ani Tobie, ani nikomu innemu. To moja PRYWATNA sprawa, nie mogąca mieć żadnego wpływu na jakichkolwiek obsesjonatów. Stare „Jenisejowe” sprawy zostały przeze mnie zamknięte i zapomniane. Nie zamierzam do nich wracać ani też prowadzić kolejnego śledztwa, któremu zresztą byłam przeciwna także te prawie trzy lata temu. Jeszcze raz podkreślam – nie zrozumiałeś sensu wypowiedzi Nurniego i mojej i zresztą nie Ty, ani nawet Perła mieliście go zrozumieć. Był skierowany do innego adresata. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Hiacyncie 13.08.04, 19:48 Postaram sie wyslac Ci e maila.Tylko, na razie jestem bezczasowa . Pozdrawiam serdecznie, jak juz sie zjawiles to zostan. Perly, beemelki szybko sie odkrywaja, na razie jakos brak glosow oburzenia na temat, moich zdjec, ogladanych przez perle i lady, ktorych im nie wysylalam. Nawet juz przykro nie jest pogodzilam sie, ze tak musi byc. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Gini 13.08.04, 21:12 gini napisała: > na razie jakos brak glosow oburzenia na > temat, moich zdjec, ogladanych przez perle i lady, ktorych im nie wysylalam. Bo moim zdaniem to bzdura Gini. Skąd niby mieliby je mieć? Zresztą... przecież wiem jak wyglądasz. Nie widzisz, że to dziewczę Cię podpuszcza? Pozdrawiam Abe Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Gini 13.08.04, 21:17 abe.abe napisała: > Bo moim zdaniem to bzdura Gini. oczywiście, że rację Abe masz. Jeżeli chodzi o mnie przynajmniej. Wyjaśniałem to już, ale nie ma komu jak widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Abe 13.08.04, 23:04 abe.abe napisała: > gini napisała: > > > na razie jakos brak glosow oburzenia na > > temat, moich zdjec, ogladanych przez perle i lady, ktorych im nie wysylal > am. > > Bo moim zdaniem to bzdura Gini. Skąd niby mieliby je mieć? Ja wiem slad , ale lepiej udawac, ze sie nie wie. Wiele osob bardzo wiele wie, ze kaszalocika rozwalono wxzesniej, wie osoba, ktora go rozwalila.Ale nie odezwal sie nikt, Wszystkim pasowalo zwalic na gini. Wiesz Abe ciezko mi bylo , czekalam, ze moze ktos otworzy usta, ale sie nie doczekalam. Nawet pisalam do kogos nie doczekalam sie odpowiedzi. Nie chodzilo mi o poparcie, jak ktos mi kiedys napisal, ze zadam poparcia. Nie zadam chodzilo mi po prostu w tym momencie, o jedna uczciwa osobe by napisala jak byko. I taka sie nie znalazla.Smutne troche, smutnych jest troche innych rzeczy,moze dlatego ja rozumiem rozgoryczenie Hiacynta .Tez mi gorzko. Pozdrawiam Abe i nie traktuj tego postu jak wymierzonego w siebie , bo nie taka intencja, wiesz, ze nie .Gorzkie refleksje i tyle. > Zresztą... przecież wiem jak wyglądasz. > Nie widzisz, że to dziewczę Cię podpuszcza? > > Pozdrawiam > > Abe Odpowiedz Link Zgłoś
nurni wszystkim ma byc prawo gorzko 13.08.04, 23:20 flamandka napisała: > Ja wiem slad , ale lepiej udawac, ze sie nie wie. > Wiele osob bardzo wiele wie, ze kaszalocika rozwalono wxzesniej, wie osoba, > ktora go rozwalila.Ale nie odezwal sie nikt, Wszystkim pasowalo zwalic na gini. historia znow sie powtarza > Wiesz Abe ciezko mi bylo , czekalam, ze moze ktos otworzy usta, ale sie nie > doczekalam. czym jestes zdziwiona? nie ustaolono wersji a podano jedynie legende do wierzenia kto glupi ten kupi > Nie zadam chodzilo mi po prostu w tym momencie, o jedna uczciwa osobe by > napisala jak byko. bylo tak jak akurat tchorzowi wygodnie > I taka sie nie znalazla.Smutne troche, smutnych jest troche innych rzeczy,moze > dlatego ja rozumiem rozgoryczenie Hiacynta .Tez mi gorzko. gorzko ma byc prawo wszystkim w tym Abe i mnie to czy ktos to zrozumie jest dzis juz bez znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: wszystkim ma byc prawo gorzko 13.08.04, 23:28 nurni napisał: > flamandka napisała: > > > > Ja wiem slad , ale lepiej udawac, ze sie nie wie. > > Wiele osob bardzo wiele wie, ze kaszalocika rozwalono wxzesniej, wie osob > a, > > ktora go rozwalila.Ale nie odezwal sie nikt, Wszystkim pasowalo zwalic na > > gini. > > historia znow sie powtarza > > > Wiesz Abe ciezko mi bylo , czekalam, ze moze ktos otworzy usta, ale sie n > ie > > doczekalam. > > czym jestes zdziwiona? > > nie ustaolono wersji a podano jedynie legende do wierzenia > > kto glupi ten kupi Tak z tym, ze ja pytam o tych, ktorzy znali prawde?Tak ciezko bylo legende obalic? > > > Nie zadam chodzilo mi po prostu w tym momencie, o jedna uczciwa osobe by > > napisala jak byko. > > bylo tak jak akurat tchorzowi wygodnie Ech nurni , tchorz wiezial, ze nikt sie nie wychyli, wiec szlachetne osoby milczaly, choc znaly prawde. > > > I taka sie nie znalazla.Smutne troche, smutnych jest troche innych > rzeczy,moze > > dlatego ja rozumiem rozgoryczenie Hiacynta .Tez mi gorzko. > > gorzko ma byc prawo wszystkim > > w tym Abe i mnie > > to czy ktos to zrozumie jest dzis juz bez znaczenia No dobra po Twoim poscie to juz mi sie zrobilo slodko , tym bardziej, ze 13 i piatek zbliza sie do konca, jutro bedzie wielki dzien, bo bedzie terroryzm kwietny w Brukselce. www.dreamit.be/flowercarpet/frdernanne.htm Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re:A przy okazji perle zakwiecilam caly watek 13.08.04, 23:31 Rozpirzylam znaczy sie. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re:A przy okazji perle zakwiecilam caly watek 13.08.04, 23:34 flamandka napisała: > Rozpirzylam znaczy sie. pobrudziłaś co najwyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re:A przy okazji perle zakwiecilam caly watek 13.08.04, 23:41 perla napisał: > flamandka napisała: > > > Rozpirzylam znaczy sie. > > pobrudziłaś co najwyżej. > Perla a juz myslalam, ze mnie o terroryzm kwierny oskarzysz. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re:A przy okazji perle zakwiecilam caly watek 13.08.04, 23:46 gini, nie dajesz lubić się. Pisałaś w tym wątku rzeczy podłe, nie uchodzące kobiecie. Przyjaciele powinni Ci to powiedzieć. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re:A przy okazji perle zakwiecilam caly watek 13.08.04, 23:57 perla napisał: > gini, nie dajesz lubić się. Pisałaś w tym wątku rzeczy podłe, nie uchodzące > kobiecie. Przyjaciele powinni Ci to powiedzieć. > Tyle. > Pewnie, ze nie daje sie lubic, bo zla kobieta jestem , poza tym najmuje sie do brudnej forumowej roboty , jeden taki pan Scan to twierdzil, ze za pieniadze. Wiec moze podam numer konta bo zleceniodawcy sie leniwia i nie placa. A podle rzeczy wypisjue?To poczytaj najpierw swoje posty i te niejakiej pani beemelki , ze o postach panidanki nie wspomne. Nauczylam sie pkacic pieknym za nadobne to juz powinienes wiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
felicia Re:A przy okazji perle zakwiecilam caly watek 14.08.04, 09:02 flamandka napisała: > > Pewnie, ze nie daje sie lubic, bo zla kobieta jestem , poza tym najmuje sie do > brudnej forumowej roboty , jeden taki pan Scan to twierdzil, ze za pieniadze. > Wiec moze podam numer konta bo zleceniodawcy sie leniwia i nie placa. Gini miła, skoro numeru konta nie mają, to nie mogą płacić! Jednak im podaj. To trochę tak jak kawał o facecie, który się modlił, żeby wygrać na loterii, w końcu Pan Bóg się mu objawił i wrzasnął: "no to kup w końcu ten los!". Pozdrawiam Felicia Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: wszystkim ma byc prawo gorzko 13.08.04, 23:33 flamandka napisała: > Tak z tym, ze ja pytam o tych, ktorzy znali prawde?Tak ciezko bylo legende > obalic? A kto znał tę prawdę, Gini? Ktos kto w tym czsie czytał FA i na nim pisał? Jesteś tego pewna? > Ech nurni , tchorz wiezial, ze nikt sie nie wychyli, wiec szlachetne osoby > milczaly, choc znaly prawde. Pytanie jak powyżej. O kim mówisz, Gini? > No dobra po Twoim poscie to juz mi sie zrobilo slodko Więc tylko uśmiech i życzenia miłej soboty Abe Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: wszystkim ma byc prawo gorzko 13.08.04, 23:35 Abe, czy Tobie też gorzko jest? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: wszystkim ma byc prawo gorzko 13.08.04, 23:37 perla napisał: > Abe, czy Tobie też gorzko jest? a Tobie Perla tez? czy tylko nudno...? Odpowiedz Link Zgłoś
perla ok, odpowiem Ci 13.08.04, 23:44 wszyscy piszą, że im gorzko. Tylko Abe nie napisała tego. To i ciekaw byłem czy jej też gorzko jest. A poza tym nurni, przestań wierzyć w bzdury. Bzdury o spiskach, sterowaniu przez kogoś innych. To tylko taka u was propaganda jest, pic zwykły. Od dawna wasza koteria tym karmi się. Że niby ktoś knuje, działa zakulisowo. Jak by tak było to kurwa wiedziałbym o tym. No, przynajmniej powinienem wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: ok, odpowiem Ci 13.08.04, 23:46 perla napisał: > wszyscy piszą, że im gorzko. Tylko Abe nie napisała tego. To i ciekaw byłem czy > > jej też gorzko jest. > A poza tym nurni, przestań wierzyć w bzdury. Bzdury o spiskach, sterowaniu > przez kogoś innych. To tylko taka u was propaganda jest, pic zwykły. Od dawna > wasza koteria tym karmi się. Że niby ktoś knuje, działa zakulisowo. Jak by tak > było to kurwa wiedziałbym o tym. > No, przynajmniej powinienem wiedzieć. Masz rację. Powinieneś. Dobranoc Abe Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: ok, odpowiem Ci 13.08.04, 23:48 perla napisał: > Jak by tak > było to kurwa wiedziałbym o tym. > No, przynajmniej powinienem wiedzieć. na pewno powinienes dla dobra forum aktualnosci czy jak ta q.wa wlasciwie nazywa sie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: ok, odpowiem Ci 14.08.04, 00:06 nurni napisał: > dla dobra forum aktualnosci nurni, Tobie epoki pomyliły się. Takie hasła za czasów Hiacynta dobre były. Widzę, że pijecie do Scana. Czy to tak trudno wprost napisać jest? Bo widzisz nurni, z takim pisaniem nie najlepiej wyglądacie właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: ok, odpowiem Ci 14.08.04, 12:43 perla napisał: > Widzę, że pijecie do Scana. Czy to tak trudno wprost napisać jest? Bo widzisz > nurni, z takim pisaniem nie najlepiej wyglądacie właśnie. nie wiem kto bedzie wygladal zle nie zalezy mi na zepsuciu opini jakiego sprzedawcy kitu czy innych samochodow niech kazdy kupuje na swoja odpowiedzialnosc oskarzenie Abe o zlodziejstwo to dla mnie nie byle co oskarzyl legendarny plotkarz mitoman i sciemniacz specjalista od bajek o honorze a tak naprawde zawodowy obrabiacz dupy jak to bedzie wygladalo ...nie wiem niech sie martwi ten kto klamie czasy juz nieco inne niz 3 lata temu moze pora ubrac naszego honorka w portki i wypuscic przed szereg chyba nie bedzie mial nic przeciw temu oskarzenia wobec Abe znow sa zakulisowe i znow uzywane sa cudze rece czekam na "wytrysk" odwagi tej karykatury Boziewicza tymczasem Borsuk akurat wakacyjny a Hiacynt przeciez nie kupi chcesz to firmowac Ty Perla? poglasz go po glowce Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: ok, odpowiem Ci 14.08.04, 12:59 nurni napisał: > oskarzenie Abe o zlodziejstwo to dla mnie nie byle co o, to widzę nurni, że tu kryminał leci. A co Abe zakosiła niby? > chcesz to firmowac Ty Perla? może i bym pofirmował, ale zlecenia brak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: ok, odpowiem Ci 14.08.04, 13:04 perla napisał: > o, to widzę nurni, że tu kryminał leci. A co Abe zakosiła niby? oskarzyciel chwilowo w kiblu gwozdzie prostuje cytacik: -------------Hiacynt Autor: Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl Data: 10.09.2002 13:12 zarchiwizowany -------------------------------------------------------------------------------- Twój "brak najmniejszych wątpliwości" możesz sobie na gwóźdź w WC nabić. Mówmy o dowodach ( i podawajmy je) a nie o konfabulacjach i plotach. I mieszaniu realu z virtualem tak sie brzydzi plotami i konfabulacjami.... > > chcesz to firmowac Ty Perla? > > może i bym pofirmował, ale zlecenia brak jest. a to przepraszam szczerze Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: ok, odpowiem Ci 14.08.04, 13:09 zasadniczno nurni, to z tym cytatem trudno polemizować jest. No więc mówmy o dowodach i... podawajmy je. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: ok, odpowiem Ci 14.08.04, 13:16 perla napisał: > zasadniczno nurni, to z tym cytatem trudno polemizować jest. No więc mówmy o > dowodach i... podawajmy je. podoba mi sie takie postawienie sprawy mowmy o dowodach zapytalem pierwszy co miales na mysli piszaco szmacianych ukladach Abe co to jest gdzies tam (co a nie kto) jakies dowodziki na powyzsze chyba nie zawadza nie wierze bys powielal jakies ploty Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: ok, odpowiem Ci 14.08.04, 13:21 eeetam nurni, niby jakie dowody? Materialne? Toż na forum tylko słowa są. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: ok, odpowiem Ci 14.08.04, 13:26 perla napisał: > eeetam nurni, niby jakie dowody? Materialne? Toż na forum tylko słowa są. poczekamy bardzo spokojnie swego czasu namierzono dupka ktrory z portalu GW grozil papiezowi to chyba dobrze ze sa takie mozliwosci prawda? oczywiscie to gorzej dla klamcow i paszkwilantow ale w koncu pies ich jebal poczekamy nikt sie nie cofnie jaka pogoda na Roztoczu? tu wreszcie pada... Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: ok, odpowiem Ci 14.08.04, 13:37 nurni, a Ty faktycznie to nie za serio jesteś? Mnie oskarżano o różne rzeczy, w tym o próbę zabójstwa, napadu, pobicia, kradzieży, i ja tylko uśmiechnąć na to mogłem się. Jeżeki były jakieś oskarżenia Abe o kradzież (w co osobiście nie wierzę - ani w kradzież ani oskarżenia właśnie), to tylko roześmiać się nurni. Naprawdę chcesz rozdmuchiwać jakieś bzdury, że Abe coś zakosiła w realu? I obrażać na ewentualne bzdury takie? Poza tym, nurni, i Ty mogłeś paść ofiarą manipulacji. Słuyszałeś te niby oskarżenia na własne uszy? Nie jestem na Roztoczu - także nie wiem nic o pogodzie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: ok, odpowiem Ci 14.08.04, 13:40 perla napisał: > Nie jestem na Roztoczu - także nie wiem nic o pogodzie tam. tu przestalo padac powietrze czyste jak przesieradlo wikarego.... szkoda ze roztocze tak daleko od w-wy slyszalem ze naprawde jest piekne Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Przepraszam panowie 14.08.04, 14:02 Kontunuacja tej rozmowy nie ma sensu. Sprawa została przedstawiona administracji portalu i dochodzenie do prawdy pozostaje obecnie w jej gestii. Jeśli zajdzie taka konieczność, osobiście przedstawię całą tę sprawę na forum Aktualności wraz z dokumantacją. Do Perły. Zostałam oskarżona o włamanie na konto celem zawłaszczenia hasła i przejęcia własnego forum, które dwa miesiące wcześniej oddałam w prezencie komuś innemu. Idiotyzm tego zarzutu nie przeszkadza wielu, inteligentnym skądinąd, osobom uznania go nie tylko za prawdopodobny, ale za zupełnie pewny. O dowody nie martwi się nikt. To ja muszę martwic się o udowodnienie mojej niewinności. W chwili obecnej jestem groźnym przestępcą i najlepiej udawaj, że mój ohydny nick widzisz pierwszy raz w życiu. O resztę najlepiej zapytaj na forum Watra. Powinni wszystko wiedzieć dużo lepiej niż ja. Jeśli natomiast pytasz o dwody w sprawie oskarżania mnie, to owszem, jestem w ich posiadaniu. Mam zrzuty ze stron w ToScanii z pełną treścia kierowanych tam wobec mnie oskarżeń przez konkretne nicki. A teraz proszę o chwilowe zaprzestanie zajmowania się tą sprawą do czasu jej wyjaśnienia lub podjęcia przez osobę poszkodowaną, czyli przeze mnie, innej decyzji. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Kaktus mi wyrosnie na dloni, a moze i dwa - 14.08.04, 14:10 po obu stronach, jesli kiedykolwiek na jakies prywatne forum dam sie namowic. Niezle swirowanie. pozdrawiam wszystkich serdecznie sc-k PS. A jak wyglada cien Hiacynta? Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Kaktus mi wyrosnie na dloni, a moze i dwa - 14.08.04, 14:20 Nie dawaj też nikomu żadnych prezentów. Tak tylko na wszelki wypadek, bo jak zgubią, to oskarżą Cię o kradzież. A najlepiej w ogole nie kontaktuj się z nikim, zamknij się w domu, a zywność niech Ci dostarczają przez umyślnego. Albo lepiej nie - może być zatruta. Miłej soboty Abe Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Troche podejrzane 14.08.04, 14:29 abe.abe napisała: > (...) zamknij się w domu, > a zywność niech Ci dostarczają przez umyślnego. > Albo lepiej nie - może być zatruta. > > Miłej soboty To co, nic mam nie jesc? Przeciez nie jestem anorektykiem. Ani tez nie mamy aktualnie postu. Chcesz mego zejscia? Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Troche podejrzane 14.08.04, 14:32 sceptyk napisała: > To co, nic mam nie jesc? Przeciez nie jestem anorektykiem. Ani tez nie mamy > aktualnie postu. Chcesz mego zejscia? Lepsze zejście w chwale niż życie w hańbie, nie uważasz? Może przejdź na wegetarianizm i gospodarkę autarkiczną. Zapuść na balkonie ogródek Abe Odpowiedz Link Zgłoś
kunce no i te owady 14.08.04, 14:39 abe.abe napisała: Lepsze zejście w chwale niż życie w hańbie, nie uważasz? > Może przejdź na wegetarianizm i gospodarkę autarkiczną. > Zapuść na balkonie ogródek > zwróć uwagę, Sceptyku, na bogactwo pokarmu, który sam wlatuje Ci przez okno Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: no i te owady 14.08.04, 14:41 Okna nie moge trzymac otwartego bo moglbym wyleciec. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: no i te owady 14.08.04, 14:46 Nie slyszalem by orly na smyczy trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
kunce Re: no i te owady 14.08.04, 14:51 to rzeczywiście powaznie ogranicza menu ale zawsze jest nadzieja, że coś przypełznie po rurach? Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Przepraszam panowie 14.08.04, 14:18 Abe 1. ja tym nie zajmuję się, tylko pytałem o czym piszecie właśnie. 2. to chodzi o włamania na konto? Wiesz Abe, wydaje mi się, że nie tylko Ty zostałaś o to pomówiona. Nieprawdaż? Czy Ty Abe nigdy nikogo o coś takiego niepodejrzewałaś, z ręką na sercu Abe... Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Przepraszam panowie 14.08.04, 14:26 perla napisał: > Abe > 1. ja tym nie zajmuję się, tylko pytałem o czym piszecie właśnie. To już masz odpowiedź. Mam nadzieję, że wystarczającą. > 2. to chodzi o włamania na konto? Wiesz Abe, wydaje mi się, że nie tylko Ty > zostałaś o to pomówiona. Nieprawdaż? Czy Ty Abe nigdy nikogo o coś takiego > niepodejrzewałaś, z ręką na sercu Abe... Ja oraz druga osoba. Zresztą ona jest podejrzana także o przekazanie mi hasła. Teraz jednak obraża się już wyłącznie mnie. Daj spokój Perło - ja mam to czarno na białym. Jeśli chodzi o włamanie na moje konta trzy lata temu, to też mam dowody. Włamania naprawdę miały miejsce. Dotyczyły kont na portalu Onet i O2. Nie przypominam sobie bym wskazywała publicznie sprawców. Dalsze swoje pytania zachowaj na lepszy czas. Albo zaufaj Scanowi, Felicii, Instotirisowi i komu tam jeszcze. Dla mnie to koniec naszej rozmowy na ten temat. Masz jakiś przyjemniejszy? Jeśli nie, to pozdrawiam i się żegnam. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Przepraszam panowie 14.08.04, 14:33 abe.abe napisała: > Albo zaufaj Scanowi, Felicii, Instotirisowi i komu tam jeszcze. to jest bardzo niefajne Abe co tu robisz. Awanturę z privu rozdmuchujesz na FA sypiąc nickami. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Przepraszam panowie 14.08.04, 14:41 To już nie jest priv. Sprawa została przekazana administracji. Wcześniej dopominałeś się o nicki. Masz je. Zdecyduj się w końcu co jest niefajne. Trudno Ci dogodzić. To nie awantura. To publiczne pomówienie wobec kilkudziesięciu osób kogoś o znanych im personaliach (mnie) Prosiłam o wpuszczenie do ToScanii i mozliwość bezpośredniej rozmowy. Odmówiono mi. Będę się zatem bronić dostępnymi mi srodkami. Sprawa Twoich prywatnych ocen nie może być tu miaraodajna. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Przepraszam panowie 14.08.04, 14:53 Abe, ja myślałem, że to faktycznie jakaś poważna sprawa jest. Że ukradłaś coś w realu niby. A tu tylko dziecinada jest. Forum ukryte. Myślisz, że ci w administracji to ich to wszystko obchodzi? Kiedyś, gdy ukryto te ip i pacynki zaczęły działać, i różne oskarżenia były, to jak do nich zadzwoniło się co by odkryli ip, to oni jak dowiedzieli się, iż my tu kłócimy na całego się, to tylko zaślinili się z radości tej. Bo to forum po to jest co byśmy wszyscy awanturowali się. To co robisz Abe to zwykła dziecinada jest. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Przepraszam panowie 14.08.04, 15:01 perla napisał: > To co robisz Abe to zwykła dziecinada jest. Mylisz się. Może to, o czym piszesz, to była dziecinada, ale na pomówienia i oszczerstwa są odpowiednie paragrafy. Oni JUŻ potraktowali tę sprawę poważnie i JUŻ podjęli działania. Po korespondencji z nimi jestem dobrej myśli. Życz mi powodzenia. Tobie pewnie rownież zależy na prawdzie. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Przepraszam panowie 14.08.04, 15:12 abe.abe napisała: > ale na pomówienia i oszczerstwa są odpowiednie paragrafy. czy wyście poszaleli Abe?! Z forum na łono Temidy? To tylko Józek Zawadzki takie teksty wstawiał. Wuluzuj. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Przepraszam panowie 14.08.04, 15:23 perla napisał: > abe.abe napisała: > > > ale na pomówienia i oszczerstwa są odpowiednie paragrafy. > > czy wyście poszaleli Abe?! Z forum na łono Temidy? To tylko Józek Zawadzki > takie teksty wstawiał. > Wuluzuj. > A zwrócisz mi moje dobre imię? Przeprosisz mnie w imieniu oszczerców? Czy za kilka miesięcy otworzysz wątek: "Abe, jak to było z tą kradzieżą hasła?" Perła. To Ty najczęściej przypominasz bezpodstawne oskarżenie mojego meża i mnie o wyjątykowo bezczelne i wredne zachowania na tym forum przed trzema laty. Wtedy odpuściłam. Prosiłam o zamknięcie śledztwa. Mówiłam, że to do niczego dobrego nie doprowadzi. Sam sobie szukaj odpoiwednich linków. Nawet Ty mnie wtedy przepraszałeś, choć to nie Ty rzuciłeś odskarżenie. Dziś mówisz, że mam wyluzować. NIE!!! Nie tym razem. Dobranoc, Śpij nadal, bo nie podejrzewam Cię o złą wolę. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
perla Abe 14.08.04, 15:31 Abe, chesz iść do sądu? Przecież to niepoważne jest. Wyobrażasz sobie taką rozprawę? I minę sędziego jak zaczniesz tłumaczyć, że pisząc jako Abe.Abe zostałaś oskarżona przez Scana, a Perła na to odpisał, to co skrytykował nurni, przy aprobacie Borsuka, no dość... Toż to ubaw dla sądu będzie. Zaprość mnie na rozprawę Abe. Porżę sobie właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Abe 14.08.04, 15:40 Zaproszę. Na pewno nie zapomnę. Pisałam znana ludziom z imienia, nazwiska, a nawet adresu. Oskarżał ktoś znany z imienia, nazwiska i adresu. Ubaw będziesz miał wyłącznie Ty. Dziękuję za rady. Zdaje się, ze wierzysz w bezkarność. Przyponij sobie casus Indrisa, albo wyroki za pogrózki esemesowe. Ja nie jestem bezbronna, Perła. Już powiedziałam. Nie tym razem. Wszystko zostanie publicznie odszczekane w satysfakcjonujący mnie sposób TUTAJ, skoro Ty TUTAJ rozpocząłeś aferę pisaniem o moich "szmacianych układach" - bo przecież nie ja, albo sprawa będzie miała inny finał. Tak czy owak domagam się przeprosin. Dobrowolnych albo wymuszonych okolicznościami. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Abe 14.08.04, 15:46 Abe, o "układach" wutłumaczyłem jasno i wyraźnie w poście do nurniego. Posłuchaj Abe, rozumiem, że Twój zarzut jest taki, że poczułaś się dotknięta pomówieniami o włamanie na forum prywatne. Więc załap proporcje Abe. Z tym do sądu chesz iść??? To dziecinada Abe. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Abe 14.08.04, 16:03 perla napisał: > Abe, o "układach" wutłumaczyłem jasno i wyraźnie w poście do nurniego. > Posłuchaj Abe, rozumiem, że Twój zarzut jest taki, że poczułaś się dotknięta > pomówieniami o włamanie na forum prywatne. > Więc załap proporcje Abe. Z tym do sądu chesz iść??? To dziecinada Abe. Perło, czy wiesz, że włamanie na konto jest przestępstwem sciganym z mocy prawa? Czy wiesz, że publiczne oskarzenie kogoś o włamanie na konto jest pomowieniem i osobie pomowionej nalezy się zadośćuczynienie nie tylko moralne, ale także finansowe? Nie chodzi o bezprawne wejście na forum prywatne, bo to faktycznie dziecinada. Pomyśl przez chwilę i to raczej Ty załap proporcje. Ja załapałam. Jestem po konsultacji z prawnikiem. Nie bagatelizuj, bo to i tak nie zmienia sytuacji faktycznej. Wiem, że chcesz pomóc komus, kogo uważasz za swojego przyjaciela. I rozumiem. Rozumiem bardziej niż możesz to wiedzieć. Ale nasza tutaj rozmowa nie zmieni zaistniałego stanu faktycznego. O "układach" wspomniałam tylko dlatego, by uswiadomić Ci, że to Ty rozpętałeś całą sprawę na FA, a nie ktoś inny. Chciałam ją załatwić w zamkniętym kręgu osób bezposrednio nią zainteresowanych i na to też mam dowody w postaci wymiany korespondencji. Ty nastawałeś na wyraźne powiedzenie, że sprawa dotyczy Scana. Więc to potwierdzenie dostałeś - wraz z pozostałymi oczerniającymi mnie nickami. Teraz już nic tego nie jest w stanie zmienić. Można jedynie nie brnąć w to dalej, co już od pewnego dłuzszego czasu postuluję. Zamilknij już, Perła. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Abe 14.08.04, 16:10 abe.abe napisała: > O "układach" wspomniałam tylko dlatego, by uswiadomić Ci, że to Ty > rozpętałeś całą sprawę na FA, a nie ktoś inny. ?????????? mnie chodziło o posty gini do Miriam, ale Ty wszędzie Scana widzisz. A co do prawnika - szkoda pieniędzy Abe. Nie licz na żadne odszkodowanie finansowe, tylko na wydatki właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Abe 14.08.04, 16:17 perla napisał: > abe.abe napisała: > > > O "układach" wspomniałam tylko dlatego, by uswiadomić Ci, że to Ty > > rozpętałeś całą sprawę na FA, a nie ktoś inny. > > ?????????? > mnie chodziło o posty gini do Miriam, ale Ty wszędzie Scana widzisz. > A co do prawnika - szkoda pieniędzy Abe. Nie licz na żadne odszkodowanie > finansowe, tylko na wydatki właśnie. > Na odszkodowanie finansowe według moich informacji i tak nie mogłabym liczyć A przynajmniej na jego egzekucję. Wydatki biorę pod rozwagę. Nie wiem o co Ci chodziło. Szmaciane układy dotyczyły chyba jednak mnie, a nie Gini czy Miriam. Przynajmniej tak wynikało z Twoich wyjaśnień. A te szmaciane układy chyba również nie wzięły się z powietrza? Wyjaśniłeś to rzeczywiście bardzo dokladnie, Perło. Nie sądzisz, że szkoda dalszych słów? A. Odpowiedz Link Zgłoś
kunce perła czy możesz przez 5 minut mieć to samo zdanie 14.08.04, 14:49 teraz piszesz: > to jest bardzo niefajne Abe co tu robisz. Awanturę z privu rozdmuchujesz na FA > sypiąc nickami. a jeszcze parę godzin temu żądałeś: >Widzę, że pijecie do Scana. Czy to tak trudno wprost napisać jest?< Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: perła czy możesz przez 5 minut mieć to samo z 14.08.04, 14:54 ja pytałem o Scana, a tu sypnięto nickami. Niezauważyłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Przepraszam panowie 14.08.04, 14:54 perla napisał: > to jest bardzo niefajne Abe co tu robisz. Awanturę z privu rozdmuchujesz na FA > sypiąc nickami. kiedy zdolnosci honorowe naszego wstydliwka nie pozwlaja mu na publiczne postawienie zarzutow woli obrabiac dupe sprawdzonym przed 3 latami sposobem co bys zrobil Perla gdyby nasz honorek oskarzal o to M pisalbys do mnie ze to tylko forum ze to tylko slowa czy moze przywalilbys prosto w szczurzy pysk? nie odpowiadaj wiem co byc zrobil nie mam najmniejszego zamiaru ulatwiac klamcy i tchorzowi roboty bedziemy trzymac sie faktow a nie zali z powodu prywatnych ansow czy przyjazni klamca szuka sobie u innych tlumaczenia uwzial sie na niego nurni czy hiacynt nie bede szedl ta sciezka twierdze ze Scan klamie bo jest smierdzacym klamcom dowody albo dalsze prostowanie gwozdzi w kiblu.... Odpowiedz Link Zgłoś
perla nurni 14.08.04, 15:08 Mnie chodzi o formę z jaką to przedstawiacie na forum właśnie. Niedomówienie, aluzje, itp. A to powoduje, iż ja przez chwilę myślałem, że Abe faktycznie coś podprowadziła. Znaczy się, że takie oskarżenie jest. Ale widzisz nurni, oskarżeń o włamania bez liku tu było. Mnie też o to oskarżano. Z tym, że ja tego nie potrafię, i nie wierzę aby Abe potrafiła. I jeżeli rzeczywiście jakieś oskarżenie jest, to nie wierzę, że o włamanie chodzi bo przecież każdy by się zastanowił, iż to cholernie trudna sprawa jest, poza możliwościami Abe właśnie. Swoje uwagi o Scanie kieruj do Scana. Czemu do mnie? To są ludzie których ja znam z realu, i to bardziej miarodajne dla mnie jest, niż cała ta pisanina właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: nurni 14.08.04, 15:25 perla napisał: > Mnie chodzi o formę z jaką to przedstawiacie na forum właśnie. Niedomówienie, > aluzje, itp. A to powoduje, iż ja przez chwilę myślałem, że Abe faktycznie coś > podprowadziła. Znaczy się, że takie oskarżenie jest. ano jest > Ale widzisz nurni, oskarżeń o włamania bez liku tu było. Mnie też o to > oskarżano. Z tym, że ja tego nie potrafię, i nie wierzę aby Abe potrafiła. I > jeżeli rzeczywiście jakieś oskarżenie jest, to nie wierzę, że o włamanie chodzi > > bo przecież każdy by się zastanowił, iż to cholernie trudna sprawa jest, poza > możliwościami Abe właśnie. mozliwosci Abe najtrafniej opisuje jej list do Ciebie chyba ze 2 miesiace temu napisala: "zapamietaj sobie Perla ja nigdy nie klamie" to bardzo jednoznaczne slowa i bardzo wielka odpowiedzialnosc nie pisze sie tak zeby pisac > Swoje uwagi o Scanie kieruj do Scana. Czemu do mnie? Ty pytales Tobie odpowiadalem >To są ludzie których ja > znam z realu, i to bardziej miarodajne dla mnie jest, niż cała ta pisanina > właśnie. nie mam do Ciebie pretensji a nawet wiele moge zrozumiec ze wzgledu na uwarunkowania o ktorych piszesz ale to nie mnie oskarzono i nie wobec mnie rozijane sa insynuacje honorek nie dosyc ze zakulisowo to atakuje kobiety jego zyrantow chetnie oszczedze wystarczajaca kara dla nich bedzie jego towarzystwo ale najwazniejsze Perla czekamy na dowody spokojnie nie moglbys w miedzy czasie cos o Zydach albo o kretynie52 nudza mnie podchody wolalbym sie inaczej rozerwac Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: nurni 14.08.04, 15:40 nurni, ja nie biegam po forum i nie sprawdzam czyjejś prawdomówności. Z naiwności wrodzonej zakładam z góry dobrą wolę czyjąś. Ale pomylić się każdy ma prawo. I Ty też. Tu było tysiące oskarżeń różnych, ale straszenie sądem to już lekka przesada jest. Nie uważasz? Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: nurni 14.08.04, 15:44 perla napisał: > nurni, ja nie biegam po forum i nie sprawdzam czyjejś prawdomówności. Z > naiwności wrodzonej zakładam z góry dobrą wolę czyjąś. > Ale pomylić się każdy ma prawo. I Ty też. > Tu było tysiące oskarżeń różnych, ale straszenie sądem to już lekka przesada > jest. Nie uważasz? > Perła, czy Ty zgłupiałeś? Naprawdę myślisz, że moim zamiarem jest straszenie kogokolwiek? Zostałam oczerniona - zostanę też oczyszczona i przeproszona. To wszystko. A teraz faktycznie zajmij się czymkolwiek innym. A. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: nurni 14.08.04, 15:49 Abe, jeżeli faktycznie tak jest, jak piszesz, to o co Ci chodzi? Nie włamałaś się, to i dowodów żadnych nie ma. Skoro tak, to zostaniesz przeproszona, bo ludzie honorowi są. A co to całe larum jest? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: nurni 14.08.04, 15:49 perla napisał: > nurni, ja nie biegam po forum i nie sprawdzam czyjejś prawdomówności. Z > naiwności wrodzonej zakładam z góry dobrą wolę czyjąś. > Ale pomylić się każdy ma prawo. I Ty też. > Tu było tysiące oskarżeń różnych, ale straszenie sądem to już lekka przesada > jest. Nie uważasz? masz racje gdybym to np ja ukradl czyjes haslo a potem insynuowal ze zrobil to ktos inny bylbym ciezko teraz przerazony ja bym chyba w portki zrobil gdybym wiedzial ze mozna to ustalic.... poglaszcz po glowce jeszcze raz oczywiscie tylko wtedy gdy bedziesz mial okazje juz nie pada na mazowszu Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: nurni 14.08.04, 15:55 nurni napisał: > gdybym to np ja ukradl czyjes haslo > a potem insynuowal ze zrobil to ktos inny a po grzyba miałbyś to robić? Bez sensu. Raz Cię nurni złapano na przekręcie i nic nie insynuowałeś, że to niby ktoś inny. Nie widzę powodów aby inni mieli postąpić inaczej. Brak korzyści po prostu jest. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: nurni 14.08.04, 16:00 perla napisał: > nurni napisał: > > > gdybym to np ja ukradl czyjes haslo > > a potem insynuowal ze zrobil to ktos inny > > a po grzyba miałbyś to robić? Bez sensu. Raz Cię nurni złapano na przekręcie i > nic nie insynuowałeś, że to niby ktoś inny. jedni potrzebuja calych lat albo Borsuka innym potrzebne trzy sekundy ci drudzy nie przynudzaja o zadnych honorowych kodeksach > Nie widzę powodów aby inni mieli postąpić inaczej. Brak korzyści po prostu jest jestem bardzo ciekaw kto zmontowal ta afere przeciw Abe czy to nie ten sam ktory ma tu najwieksze doswiadczenie IP IP IP nie uwazasz ze warto wiedziec KTO zrobil to swinstwo a potem rozsiewal ploty? ja bym chcial wiedziec cos zlego jest w tej moejej chceci? Abe tez nie ma prawa wiedziec? dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: nurni 14.08.04, 16:06 no oczywiście, dochodzić można, czemu nie. Ale jak forum znam to i tak do niczego nie dojdzie się. Gdzieś zawsze blokada będzie. Hiacynt, który tony archiwum przekopał z noce nieprzespane, po trzech latach piszczy do Abe "powiedz". Czyli nadal nie wie nic. Swoją drogą Abe chroniąc łobuza... Także wyjaśniaj nurni, ale z tym sądem to wiesz, dziecinada jest. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: nurni 14.08.04, 16:11 perla napisał: > no oczywiście, dochodzić można, czemu nie. Ale jak forum znam to i tak do > niczego nie dojdzie się. chyba nie tym razem >Gdzieś zawsze blokada będzie. Hiacynt, który tony > archiwum przekopał z noce nieprzespane, po trzech latach piszczy do > Abe "powiedz". Czyli nadal nie wie nic. Hiacynt nie jest tu nam do niczego potrzebny zdrowia mu zyczmy bo to wielka osobowosc > Swoją drogą Abe chroniąc łobuza... > Także wyjaśniaj nurni, ale z tym sądem to wiesz, dziecinada jest. IP IP IP .... doczekamy i przeprosin i prawdy tak mysle... pada...tam gdzie jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: nurni 14.08.04, 16:14 nurni napisał: > pada...tam gdzie jestes? i owszem. Pada w Lublinie. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: nurni 14.08.04, 16:12 perla napisał: > no oczywiście, dochodzić można, czemu nie. Ale jak forum znam to i tak do > niczego nie dojdzie się. Gdzieś zawsze blokada będzie. Hiacynt, który tony > archiwum przekopał z noce nieprzespane, po trzech latach piszczy do > Abe "powiedz". Czyli nadal nie wie nic. Swoją drogą Abe chroniąc łobuza... > Także wyjaśniaj nurni, ale z tym sądem to wiesz, dziecinada jest. > Bo dochodzenia własne, albo drogą nieformalną nic nie dają. Podobnie jak siedzenie w archiwach. Ja już pewne informacje mam i jestem dobrej myśli, że znajdą się także te rozstrzygające Chyba wszyscy chcieliby się pozbyć łobuza z forum? Jeśli odejdę ja, co jest dla mnie całkiem do przyjęcia, to prędzej czy później znajdzie sobie następną ofiarę. Czy nie mam racji, Perło? Zawsze opuszczasz ręce gdy Ciebie samego dopada niesprawiedliwość? Abe Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: nurni 14.08.04, 16:22 abe.abe napisała: Abe, ale ja zostałem posądzony na forum tym o włamianie na skrzynkę właśnie. Ze dwa lata temu. I co mogłem zrobić? Podać tyu do sądu? Bez sensu. Tyle co mi się udało, to to, aby tyu publicznie wycofał te absurdy. Pomylił się po prostu, albo ktoś go napuścił. Nie mam żadnych już za to pretensji, bo każdy pomylić się może. I to stare dzieje są. Ale wtedy faktycznie zagrzałem się, bo mi nikt nie wierzył, a jemu tak. Hiacynt przez te bzdurne oskarżenia kpił pisząc o etyce programisty. Nurni zresztą też. I co mogłem poradzić? Oni wierzyli tyu a nie mnie. Czasami Abe czas wyjaśni sam. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Abe 14.08.04, 16:47 perla napisał: > pozwoliłem sobie do Ciebie napisać. to bardzo ladnie z Twojej strony zapytam jedynie czy reprezentujesz tego ktory ma teraz prawo miec pelne portki? Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Abe 14.08.04, 16:52 nurni napisał: > zapytam jedynie > czy reprezentujesz tego ktory ma teraz prawo miec pelne portki? 1. nie wiem o kim piszesz 2. nie naciągaj mnie nurni na złamanie tajemnicy korespondencji właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Abe 14.08.04, 16:55 perla napisał: > nurni napisał: > > > zapytam jedynie > > czy reprezentujesz tego ktory ma teraz prawo miec pelne portki? > > 1. nie wiem o kim piszesz odpowiem Ci jednoznacznie pisze o Scanie > 2. nie naciągaj mnie nurni na złamanie tajemnicy korespondencji właśnie byles jeszcze niedawno zwolennikiem pelnej jawnosci co sie stalo? czyzby to IP rzeczywiscie bylo trefne i zalatywalo skunksem? Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Abe 14.08.04, 17:00 nurni napisał: > pisze o Scanie nurni, ja Cię przepraszam, ale to obsesją zalatuje już. > czyzby to IP rzeczywiscie bylo trefne i zalatywalo skunksem? jakie IP? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Abe 14.08.04, 17:09 perla napisał: > nurni napisał: > > > pisze o Scanie > > nurni, ja Cię przepraszam, ale to obsesją zalatuje już. tak wiem Scan co prawda sklamal i insynuowal ale teraz problemem jest ze nurni albo hiacynt bardzo go nie lubia... znam te spiewke forumowych wstydliwkow fakty Perla tego bedziemy sie trzymac > > czyzby to IP rzeczywiscie bylo trefne i zalatywalo skunksem? > > jakie IP? zapytaj Scana czy to on zmienil haslo chyab tyle pamieta? i tylko bez takich ze niby nie masz kontaktu.... zreszta moze jeszcze pamieta i juz po kilku godzinach sobie przypomni..... sloneczko w centralnej Polsce dopiero teraz budzi sie piekny dzien Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Abe 14.08.04, 17:14 nurni, Tobie ciągle spiski śnią się. Sam zapytaj Scana, czy ja tam piszę na tej ToScanii? Ty jak Hiacynt dosłownie. On też cały czas bzdury pisał, że ja niby każdy post konsultuję gdzieś tam. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Abe 14.08.04, 17:16 Nurni nie mówi o ToScanii. Mówi o Watrze, ewentualnie o privach. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Witaj, Perła. 14.08.04, 17:21 To nie obsesja. To szczek gówniarza napuszonego w "przyjacielskiej" powinności, bo mu kostką przed nosem machają. Olej tę chodzącą "szlachetność", szkoda czasu. Twego i mego. A jak sie tu pojawi - przekaż mu w moim imieniu to, co zazwyczaj pisze się do róznych tam e-fów, hansów czy innego forumowego śmiecia. Dzięki. perla napisał: nurni, ja Cię przepraszam, ale to obsesją zalatuje już. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Witaj, Perła. 14.08.04, 17:33 pan.scan napisał: > To nie obsesja. To szczek gówniarza napuszonego w "przyjacielskiej" powinności, > > bo mu kostką przed nosem machają. > Olej tę chodzącą "szlachetność", szkoda czasu. Twego i mego. > A jak sie tu pojawi - przekaż mu w moim imieniu to, co zazwyczaj pisze się do > róznych tam e-fów, hansów czy innego forumowego śmiecia. > Dzięki. > > perla napisał: > nurni, ja Cię przepraszam, ale to obsesją zalatuje już. ladne podobno to ja zalatwiam tu peronoalne anizozje pytanie jest najprostsze pod sloncem w nowym watku ile czasu potrzeba Ci na odpowiedz? tik tak taik tak tik tak Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Perło 14.08.04, 17:15 perla napisał: > pozwoliłem sobie do Ciebie napisać. A ja pozwoliłam sobie Tobie odpisać. Oswiadczm tu publicznie, że nie musisz dochowac tajemnicy korespondencji. To samo mogę napisać każdemu. Naprawdę muszę już wyjść. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Carmina to musi miec radochę.Z wielkiej przyjaźni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 17:19 pozostało gówno Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: nurni 14.08.04, 16:42 Cieszy mnie, że rozumiesz moje połozenie, Perło. Być może uda Ci się dzięki temu zrozumieć rownież moją determinację. Rozmowę muszę już skończyć tak czy owak. Mam dziś swoje plany na popołudnie i wieczór i właśnie wychodzę z domu. Pozdrawiam Cię Abe Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: wszystkim ma byc prawo gorzko 13.08.04, 23:40 abe.abe napisała: > flamandka napisała: > > > Tak z tym, ze ja pytam o tych, ktorzy znali prawde?Tak ciezko bylo legend > e > > obalic? > > A kto znał tę prawdę, Gini? > Ktos kto w tym czsie czytał FA i na nim pisał? > Jesteś tego pewna? Tak jestem pewna Abe , bo czytaja je Wszyscy,w niektorych watkach wyskakuja jak kroliki z kapelusza, po dlugiej nieobecnosci. > > > Ech nurni , tchorz wiezial, ze nikt sie nie wychyli, wiec szlachetne osob > y > > milczaly, choc znaly prawde. > > > Pytanie jak powyżej. > O kim mówisz, Gini? O tych co wiedzieli Abe, a wiedzialo duzo osob. > > > > No dobra po Twoim poscie to juz mi sie zrobilo slodko > > Więc tylko uśmiech i życzenia miłej soboty > > Abe > Dzieki, piatek byl tragiczny a sobota zanosi sie wspaniale . Tobie tez zycze milej soboty. > Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: wszystkim ma byc prawo gorzko 13.08.04, 23:44 flamandka napisała: > Tak jestem pewna Abe , bo czytaja je Wszyscy,w niektorych watkach wyskakuja jak > > kroliki z kapelusza, po dlugiej nieobecnosci. Wiesz Gini, nie zawsze tak jest. Bywają wyjątki. Ja na przykład miewam dosyć długie przerwy zarówno w czytaniu jak i w pisaniu. Inni może też. > > Pytanie jak powyżej. > > O kim mówisz, Gini? > > O tych co wiedzieli Abe, a wiedzialo duzo osob. I wszyscy z nich, to właśnie ci szlachetni? > Dzieki, piatek byl tragiczny a sobota zanosi sie wspaniale . > Tobie tez zycze milej soboty. A jaki miałby być piątek trzynastego? )) Nos do góry, Gini Abe Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Abe 13.08.04, 23:27 flamandka napisała: > Pozdrawiam Abe i nie traktuj tego postu jak wymierzonego w siebie , bo nie taka intencja, wiesz, ze nie. Gorzkie refleksje i tyle. Wiem Gini Wiem i rozumiem. Trzymaj się Abe Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth Gini :)) 16.08.04, 07:41 gini napisała: > Postaram sie wyslac Ci e maila.Tylko, na razie jestem bezczasowa . > Pozdrawiam serdecznie, jak juz sie zjawiles to zostan. Gini Czytam i mniej więcej jestem zorientowany. Tobie gratuluję metody dyskutowania i efektów. Wiem, że różni głupce Ciebie obrażają. Dlaczego? Gdyż jesteś od nich bardziej inteligentna pomimo ich cenzusów. Często są to fizyczne cenzusy ) Euromir by napisał cenzusy tragarzy. Drobna uwaga erystyczna. Należy wciąż porównywać i podstawiać. Jak można pisać o antysemityzmie w Polsce, jeżeli nie porówna się jego z antysemityzmem w innych krajach. Edyta Stein ukończyła Ecole Normale z siódmą lokatą, tuż za Sartrem i Levi-Straussem. Odmówiono (!!!)jej posady nauczycielki w liceum ze względu na pochodzenie żydowskie. Napisała list do ministra, na któy nigdy nie otrzymała odpowiedzi. W jej życiorysie się tego się nie przeczyta. A gdyby tak w Polsce .... ?? Już ten jeden fakt zadaje kłam wielu stereotypom. Bobkowski w Szkicach węglem odsłania niekiedy Douce France. Ta prawda jest zawarta w książkach i filmach o Vichy. Zasada podstawiania. Tak lekko przychodzi niektórym forumowiczom usprawiedliwianie obrażania Polski i Polaków, obrażanie Kościoła. Tak lekko przychodzi bagatelizowanie antypolskich wystąpień. A wystarczy dokonać podstawienia. W miejsce krzyża podstawić symbol drogi sznownemu polemiście. Gdy ktoś usprawiedliwia pisanie o polskich obozach, w myśl tej samej logiki nazywać palestyńskie akty terroryzmu izraelskimi. I masz pełne prawo tak dyskutować. A Twoi interlokutorzy niech się wściekają z bezsilności. Obrażając Ciebie dają świadectwqo o sobie. Pierwszoligowcy )) Przejrzyj wątek podstawianie Polski - niektórzy cierpią na amnezję. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=4288219&a=4288219 > Perly, beemelki szybko sie odkrywaja, na razie jakos brak glosow oburzenia na > temat, moich zdjec, ogladanych przez perle i lady, ktorych im nie wysylalam. > Nawet juz przykro nie jest pogodzilam sie, ze tak musi byc. Beemelka to temat rzeka. Gdy tylko hawk się pojawił na forum napisałem wybryk natury. I tak sobie płynie, a właściwie ścieka. L-H bezsilna nienawiść. Kolokwialnie napiszę - oliwa ją niech zaleje. To inna połka. pozdrawiam i nie daj się. Z uśiechem na twarzy - jak to czynisz, nie obrażasz polemistów - oni to czynią nieustannie. Męskie kompleksy. pozdro )) Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth ERRATA 16.08.04, 07:43 hiacynth napisał: > Dlaczego? Gdyż jesteś od nich bardziej inteligentna pomimo ich cenzusów. > Często są to fizyczne cenzusy ) Euromir by napisał cenzusy tragarzy. z tragarzami po forum przechadzała się M. Euromir pisał o wozakach. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Gini :))... Przepraszam, że do prywatnej 16.08.04, 09:57 rozmowy się wtrącam, ale nie mogę się powstrzymać, żeby nie poprawić zabawnego przejęzyczenia Hiacyntha. Otóż Bobkowski szkicował (swietnie !!!) ''piórkiem'', a nie ''węglem'' ''Węglem'' to inny pisarz szkicował ... a. Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth Re: Hiacyncie 16.08.04, 06:56 abe.abe napisała: > Nie istnieje żadna wiedza, która dotyczyłaby kogokolwiek poza mną > i najbliższymi mi osobami, a którą zarazem miałabym obowiązek > dzielić się na FA. Jeżeli to byłaby "tamta wiedza", to pozwolę sobie mieć inne zdanie. > > Ja znam dwie Twoje słabości do ludzi. Czy w dalszym ciągu to ta sama wiara? > Skoro je znasz, to zapewne sam potrafisz sobie odpowiedzieć na tak zadane > pytanie. Ja go nie rozumiem. Odniosłem się do Twoich słów o "wierze w zmienianie się ludzi", a przecież kiedyś toczyliśmy długie debaty o dwóch osobach (b i S)i sama stwierdzxiłaś, że dosyć. A teraz sama wyjęłaś te nicki. A propos wiary, ja takiej wiary nie mam. Jeżeli ktoś raz zdradził, będzie zdradzał. Jeżeli ktoś raz był nielojalny, nie należy liczyć na jego lojalność. > Nie wiesz do czego się odnosisz, Hiacyncie. Podkładasz pod mój post > nieistniejące treści według własnego mylnego rozeznania lub potrzeby. > Nie mam nic do dodania do TWOJEJ części prawdy, a moja część prawdy dotyczyła > zdarzeń, których nie pojąłeś, bo i nie mogłeś pojąć. Są jak najbardziej > współczesne, a Ty nie jesteś w nich w żaden sposób zorientowany. Kilka razy czytałem te trzy zdania Twojego listu, by się upewnić o jakie sprawy chodzi. Zdecydowałem się na napisanie listu, gdyź uznałem, że muszę Ciebie ostrzec. Ostatecznie zdecydowałem się na napisanie listu po przeczytaniu słów Perły: "no widzisz gini, a ja neutralnie pozwoliłem sobie, gdzieś tam, dowiedzieć się tych szmacianych układów Abe". Chciałem Ciebie ostrzec, gdyż uznałem, że prawda publiczna to jest JEDNA prawda, a na privach ktoś tworzy (fabrykuje) drugą prawdę. Wiem, że moja skromna osoba również była tematem wielu sążnistych privów. Wiesz o kogo może chodzić. Kolokwialnie mogę napisać, że dwie dobrze "znane" Tobie osoby obrabiały mi tyłek. Jedną z nich, jak zawsze, kireowały oczywiście szlachetne intencje. Swoją drogą, Twoja "słabość" do Perły i ustawiczne próby jego cywilizowania wciąż mnie zadziwiają. Jeżeli ktoś mnie obrażał, nie stanowiło to problemu. Na forum, w imię najprościej pojętej lojalności stosowałem zasadę, wróg mojego przyjaciela jest moim wrogiem. Inna saprawa, że moich przyjaciół można policzyć na palcach jednej ręki. Nie tak jak u pewnego znanego nicka, któy w końcu musiał dla odróżnienia przyjaciół dopisywać przymiotnik NAJLEPSZY ) Swoją drogą tenże nick gdyby miał stosować moją forumową zasadę, z racji mnogości swoich przyjaciół musiałby mieć samych wrogów. Odebrał prostym słowom jakiekolwiek znaczenie. Tak jak nie ma dwóch prawd, tak prawda nie leży po środku drogi. > Nurni i ja mówimy tu o innym problemie niż Ty, choć poruszona została tu kwesti > a > łatwości, z jaką niektórym przychodzi wysuwanie fałszywych lub choćby tylko > niesprawdzonych oskarżeń i chętnego posługiwania się rękami innych. > Problemy zarówno Perły, jak i Twoje, nie są natomiast moimi problemami. Przejrzałęm cały wątek - jakby nie było, w zamyśle Perły mnie poświęcony - i już wiem o co chodzi. Nie pozwól by jakiś kornik pisał kronikę. > Odpowiedziałam już na to. Nie. Nie należy się ani Tobie, ani nikomu innemu. > To moja PRYWATNA sprawa, nie mogąca mieć żadnego wpływu na jakichkolwiek > obsesjonatów. > Stare „Jenisejowe” sprawy zostały przeze mnie zamknięte i zapomniane. > Nie zamierzam do nich wracać ani też prowadzić kolejnego śledztwa, > któremu zresztą byłam przeciwna także te prawie trzy lata temu. Temat rzeka. Nie ma miejsca (i czasu, widzisz o jakiej nietypowej godzinie piszę), bym Ciebie przekonywał, że kiedyś inaczej pisałaś i myślałaś. A nawet mi dziekowałaś. ) > Jeszcze raz podkreślam – nie zrozumiałeś sensu wypowiedzi Nurniego i moje > j > i zresztą nie Ty, ani nawet Perła mieliście go zrozumieć. > Był skierowany do innego adresata. Cytat który wybrałaś z długiego listu Nurniego równieź wziąłem pod uwagę: "Prawda jest to Borsuku i Hiacyncie ? Scan" a zapytanie o prawdę dotyczyło stwierdzenia: "Witaj Tete, jest taka możliwośc jeszcze, że Jenisej z niektorymi znanymi rzekami sie zlewa. Hydrografia jest tu juz poznana." Przecież wiesz, że nie jestem jakimś tam humanistą i u mnie słowo znaczy słowo. Tym bardziej tok mojego rozumowania był logiczny. I jeszcze dwa zdania. Nurni się "wciął" pomiędzy nas, ale miał dobre intencje. Ponadto jest "młodym nickiem". Tylko "trochę" pamięta jak było drzewiej, a właściwie kwietniej. Gdy uśmiech gościł na forum aktualności od samego rana. Acetonek. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Hiacyncie - po raz kolejny 16.08.04, 12:05 Dzień dobry, Hiacyncie )Jeżeli to byłaby "tamta wiedza", to pozwolę sobie mieć inne zdanie. Jeżeli byłaby to „tamta wiedza”, być może przez chwilę rozważyłabym tę możliwość. Efektu tych hipotetycznych rozważań jednak nie potrafię przewidzieć. Wojny forumowe poszkodowały wiele osób, w tym i mnie samą. Jestem przeciwna wojnom zarówno realnym, jak i virtualnym. )Odniosłem się do Twoich słów o "wierze w zmienianie się ludzi", a przecież )kiedyś toczyliśmy długie debaty o dwóch osobach (b i S)i sama stwierdzxiłaś, )że dosyć. A teraz sama wyjęłaś te nicki. )A propos wiary, ja takiej wiary nie mam. Jeżeli ktoś raz zdradził, będzie )zdradzał. Jeżeli ktoś raz był nielojalny, nie należy liczyć na jego lojalność. Casus jednej czy dwóch osób nie jest w stanie zachwiać mojej wiary w możliwość poprawy. Nicki wyjęłam nie tyle ja, ile to one postanowiły wyjąć się same Generalnie masz słuszność. Moja wiara natomiast wynika z doświadczeń w realu, które pozwalają wciąż jeszcze podejmować wyciągniętą do mnie przez kogoś dłoń. Mam zwyczaj dawać drugą szansę. Najczęściej zawodzi, ale zdarzają się wyjątki. Dlatego uważam, że próbować warto. Oczywiście nie w nieskończoność. Ta druga szansa powinna być zarazem ostatnią. Chyba, że jest się urodzonym samobójcą. Ja nie jestem )) Nie wiesz do czego się odnosisz, Hiacyncie. Podkładasz pod mój post )) nieistniejące treści według własnego mylnego rozeznania lub potrzeby. )) Nie mam nic do dodania do TWOJEJ części prawdy, a moja część prawdy dotyczyła )) zdarzeń, których nie pojąłeś, bo i nie mogłeś pojąć. Są jak najbardziej )) współczesne, a Ty nie jesteś w nich w żaden sposób zorientowany. )Kilka razy czytałem te trzy zdania Twojego listu, by się upewnić o jakie )sprawy chodzi. Wtedy nie mogłam napisać tego jaśniej. )Zdecydowałem się na napisanie listu, gdyź uznałem, że muszę Ciebie )ostrzec. Ostatecznie zdecydowałem się na napisanie listu po przeczytaniu słów )Perły: )"no widzisz gini, a ja neutralnie pozwoliłem sobie, gdzieś tam, dowiedzieć się )tych szmacianych układów Abe". )Chciałem Ciebie ostrzec, gdyż uznałem, że prawda publiczna to jest JEDNA )prawda, a na privach ktoś tworzy (fabrykuje) drugą prawdę. Wiem Hiacyncie. Właśnie doświadczam po raz kolejny w moim forumowym życiu rozpowszechniania na mój temat oszczerstw drogą prywatną przy równoczesnej rozpaczliwej próbie zacierania śladów tych oszczerstw widocznych na portalu. Dowody jednak są nadal w moich rękach, a ich autentyczność – gdyby budziła jakąkolwiek wątpliwość - można porównać z istniejącym, choć niedostępnym dla przeciętnego użytkownika portalu, archiwum. )Swoją drogą, Twoja "słabość" do Perły i ustawiczne próby jego cywilizowania )wciąż mnie zadziwiają. Jeżeli ktoś mnie obrażał, nie stanowiło to problemu. )Na forum, w imię najprościej pojętej lojalności stosowałem zasadę, wróg mojego )przyjaciela jest moim wrogiem. Zatem czeka Cię zapewne jeszcze niejedno zdziwienie. Zasada jest mi bliska. Jedynie kryterium określeń „przyjaciel” i „wróg” zapewne odmienne od Twojego. O czym może napiszę pod stosowniejszym do tych wyjaśnień fragmencie Twojego postu. Tu tylko powiem, że nie wymagam od NIKOGO, by dzielił ze mną moje sympatie i antypatie i dla siebie żądam tego samego. Moje rozmowy z Perłą są cywilizowane po obu stronach. Nikt nikogo nie potrzebuje tu niczego uczyć. Dopóki Perła odnosi się do mnie z szacunkiem należnym rozmówcy, nie widzę powodu, bym miała takich rozmów unikać. Zaryzykuję nawet jeszcze większe zbulwersowanie Ciebie. Otóż wyobraź sobie, ze ja Perłę po prostu i najzwyczajniej lubię )Inna saprawa, że moich przyjaciół można policzyć na palcach jednej ręki. O jakich przyjaciołach mówisz? Realnych czy forumowych? Bo widzisz dla mnie to niezupełnie to samo. Jeśli o forumowych, to współczuję. Jeśli o realnych, to mamy podobne doświadczenia )Nie tak jak u pewnego znanego nicka, któy w końcu musiał dla odróżnienia )przyjaciół dopisywać przymiotnik NAJLEPSZY ) Swoją drogą tenże nick gdyby )miał stosować moją forumową zasadę, z racji mnogości swoich przyjaciół )musiałby mieć samych wrogów. Odebrał prostym słowom jakiekolwiek znaczenie. )Tak jak nie ma dwóch prawd, tak prawda nie leży po środku drogi. Myślę, że takie rady najlepiej jest dawać bezpośrednio zainteresowanym, czyli w tym przypadku owemu „pewnemu znanemu nickowi” Mogę tu powiedzieć jedynie o sobie, o ile Cię to interesuje. Jeśli nie, pomiń ten fragment „Nick przyjacielski” to zupełnie coś innego niż przyjaciel realny. Od realnego różni się przede wszystkim tym, że jest zielony Pojęcia „wroga forumowego” właściwie wcale nie znam i w związku z tym nie używam. Forum to nie jest dla mnie zastępcze pole bitwy. Mogę się na nim z kimś zgadzać, albo nie. Mogę również popierać nie tyle same nicki, bez względu na to, co mówią, ale popierać ich wypowiedzi wtedy, gdy się z nimi zgadzam i polemizować wtedy, gdy się nie zgadzam albo wręcz uważam, ze są dla kogoś krzywdzące. Nie buduję tu żadnych trwałych i niezmiennych konstrukcji personalnych. Nie wesprę głupoty czy niesprawiedliwej oceny tylko dlatego, że mam czyjś nick zaznaczony na zielono. Tylko w realu przyjaźń, o ile się już zrodzi, ma u mnie szczególne prawa. Na forum słowa „przyjaciel” używa się w znaczeniu „zielonego nicka” – z braku lepszego określenia - i taki przyjaciel nie musi być tożsamy z przyjacielem realnym. Mam wrażenie, że niektórzy systematycznie to plączą. NAJLEPSZY przyjaciel – jeśli to ja bym użyła tego określenia - oznaczałby niewątpliwie mojego najlepszego przyjaciela z krwi i kości. Niezaleznie od wszystkiego, gratuluję logicznego, a zarazem dowcipnego wywodu. Naprawdę świetny )) )Przejrzałęm cały wątek - jakby nie było, w zamyśle Perły mnie poświęcony - i )już wiem o co chodzi. Nie pozwól by jakiś kornik pisał kronikę. Nie pozwolę. Dzięki za życzliwe kibicowanie )) Stare „Jenisejowe” sprawy zostały przeze mnie zamknięte i zapomniane. )) Nie zamierzam do nich wracać ani też prowadzić kolejnego śledztwa, )) któremu zresztą byłam przeciwna także te prawie trzy lata temu. )Temat rzeka. Nie ma miejsca (i czasu, widzisz o jakiej nietypowej godzinie )piszę), bym Ciebie przekonywał, że kiedyś inaczej pisałaś i myślałaś. )A nawet mi dziekowałaś. ) Do czasu Hiacyncie Do momentu, gdy zacząłeś posługiwać się mną jak kartą przetargową w swojej prywatnej rozgrywce. Wtedy poprosiłam o zaprzestanie dalszej rozgrywki. Także publicznie. Nadal nie grzebię w archiwach, ale Ty z pewnością potrafisz odnaleźć miejsce, w którym to mówię i proszę o zaprzestanie dalszego dochodzenia. )Cytat który wybrałaś z długiego listu Nurniego równieź wziąłem pod )uwagę Byłam pewna To był bardzo ważny fragment. Mówił o SPOSOBACH prowadzenia podłej gry. Dlatego był NAJWAŻNIEJSZY. )I jeszcze dwa zdania. Nurni się "wciął" pomiędzy nas, ale miał dobre intencje. )Ponadto jest "młodym nickiem". Tylko "trochę" pamięta jak było drzewiej, a )właściwie kwietniej. )Gdy uśmiech gościł na forum aktualności od samego rana. Acetonek. Prywatnie do Ciebie Hiacyncie. Bardzo prywatnie, choć mam świadomość zupełniej „nieprywatności” tego miejsca Nurni nie jest dla mnie nickiem. Jest bliskim mi człowiekiem z serdecznie mi brzmiącym imieniem. Ma twarz, kolor oczu i włosów, barwę głosu i uśmiech. Ma dla mnie zrozumienie i życzliwość tak wielką, jak wielką może mieć tylko prawdziwy przyjaciel. Nurni nie pamięta może z forum jak bywało drzewiej i kwietniej, ale Nurni zna jak NIKT inny moje odczucia z tamtego czasu i moją perspektywę wydarzeń. To dla mnie znacznie cenniejsze, niż gdyby pisał w kwietnych wątkach. Daję Nurniemu pełne prawo do ”wcinania się” w moim Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: Hiacyncie - po raz kolejny (cd) 16.08.04, 12:07 To tylko krotkie dokończenie, ale dla mnie bardzo ważne Daję Nurniemu pełne prawo do ”wcinania się” w moim imieniu wszędzie tam, gdzie uzna to za stosowne. A Ty to na pewno potrafisz zrozumieć... i uszanować Acetonki... )) Pozdrawiam Cię Hiacyncie Abe Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: czesc miriamka 11.08.04, 23:23 Tak mi sie pytan troche uzbieralo do Ciecie. Pierwsze, to dlaczego w watku o powstaniu, zachowalas sie po chamsku, i po Baczynskim, popuscilas to o Sulejowie. Gdyby cos takiego bylo Michnik darlby sie naz cala Europe. Antysemityzm jest na fali teraz, co widac na przykladzie tej francuzki, co to ja w metrze zaatakowali. W Sukejowie penie pies szczeknal, bo psy tak maja, ze szczekaja , a Miriamka nas powiadomila o szczuciu.. Moze po prostu polskie psy wyssaly cos, juz Mickiewicz pisal, ze lubily Zyda potarmosic. Walnij teraz Malgorzatko troche szczegolow na temat tego szczucia , wytlumacz przy okazji roznice, miedzy Zydem a Polakiem, bo niektorzy na tym forum nie wiedza. Amerykanski Zyd?Czyzby w Hameryce dalej obowiazywala segregacja rasowa? Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: czesc miriamka 11.08.04, 23:26 gini, a Ty do kogo niby to piszesz? Odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: czesc miriamka 11.08.04, 23:37 perla napisał: > spuchłaś gini? > perla , post jest zatytulowany, wiec chyba osleples, ze pytasz do kogo ja pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: czesc miriamka 11.08.04, 23:39 gini napisała: > perla , post jest zatytulowany, wiec chyba osleples, ze pytasz do kogo ja pisze > . to moze lepiej spojrz dzis w gwiazdy w Polsce spadaja jak szalone moze spelnia sie jakies marzenia Twoje Perly a moze nawet Lady Hawk Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re:telepatia 11.08.04, 23:46 nurni napisał: > gini napisała: > > > perla , post jest zatytulowany, wiec chyba osleples, ze pytasz do kogo ja > > pisze > > . > > to moze lepiej spojrz dzis w gwiazdy > w Polsce spadaja jak szalone > > moze spelnia sie jakies marzenia > > Twoje Perly a moze nawet Lady Hawk Lubie Lady Hawk , myslalam wlasnie dzis o niej, a Ty strzeliles nickiem W Brukselce niebo jest ciemne brudne i nic nie spada. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re:telepatia 11.08.04, 23:52 gini napisała: > Lubie Lady Hawk , myslalam wlasnie dzis o niej wiem widzialem Twoj post choc jego tytul (o co Perla pije) faktycznie dziwny Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: czesc miriamka 11.08.04, 23:39 no, ja wiem do kogo piszesz, ale czemu tak? Odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: czesc miriamka 11.08.04, 23:51 perla napisał: > no, ja wiem do kogo piszesz, ale czemu tak? Odpowiedz. > Pamietasz Swieto Nartodowe Polski?Pamietasz Wielkanoc? A teraz Powstanie , na dzien dobry Baczynski, ale nie wytrzymala zeby nie zepsuc nastroju. Czego szuka wreszcie?Przyjazni, porozumienia , czy wrogow. Moze niech sie zastanowi o co jej chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: czesc miriamka 12.08.04, 00:14 no widzisz gini, a ja neutralnie pozwoliłem sobie, gdzieś tam, dowiedzieć się tych szmacianych układów Abe. A tu proszę, w wątku niewinnym, wszysktko mi powiedziałaś. Jesteś zbyt pyskata gini, to szkodzi, Twojemu otoczeniu właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gini pereleczko nie rozpirzaj wkasnego wayku 12.08.04, 00:22 perla napisał: > no widzisz gini, a ja neutralnie pozwoliłem sobie, gdzieś tam, dowiedzieć się > tych szmacianych układów Abe. A tu proszę, w wątku niewinnym, wszysktko mi > powiedziałaś. Jesteś zbyt pyskata gini, to szkodzi, Twojemu otoczeniu właśnie. > Co ja ci taiiego powiedzialam? Perla nie denerwuj sie. Jak sie denerwujesz to piszesz bzdury.Wyhamuj troszke bo robisz z siebie idiote. Normalnie to bym ci przywalila, ale sentymentalna jestem, Zamosc lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: pereleczko nie rozpirzaj wkasnego wayku 12.08.04, 00:35 gini, Ty siebie nie lubisz a co o Zamościu mówić. Pojadę tam niebawem i na Rynku powiem "gini, aleś Ty upadła w szmacianej Belgii tej. Wracaj krówko tu." Odpowiedz Link Zgłoś
gini Perla 12.08.04, 13:23 perla napisał: > gini, Ty siebie nie lubisz a co o Zamościu mówić. Pojadę tam niebawem i na > Rynku powiem "gini, aleś Ty upadła w szmacianej Belgii tej. Wracaj krówko tu." > Zamosc jest przepiekny , a ja kochamp to co piekne,Belgia jest przepiekna. Pereleczko czemu, ty sie denerwujesz? Nie chce byc zlosliwa , ale jak juz nazwales mnie krowka to i slusznie i sprawiedliwie Bo przy takiej krowie jak twoja miriamka to rzeczywiscie ja krowka jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaspokajacz Gini [...] IP: 200.83.0.* 12.08.04, 00:32 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re:perla zmien nicka na muchoplujka 12.08.04, 00:05 perla napisał: > mówią o tym w TVN właśnie. Chodzi o archiwa, na pedałów. Czyżby nasz Hiacynt > stąd zamiłowanie do archiwum miał? Pasuje jak ulal do tego co produkujesz. > Odpowiedz Link Zgłoś
perla Hiacyncie 13.08.04, 21:15 witaj miło Cię w zdrowiu i w formie widzieć właśnie. Nadal cytujesz... jakieś posty sprzed trzech lat... Ponoć znasz dużą część prawdy. To się podziel nią. Wprost. Prawda nie zasługuje aby zatęchła w archiwum Twoim. Tu się zebrał ferajny kwiat. Tylko jakoś nikt nie pisze niczego wprost. Jakieś niedomówienia, posty do osób "innych", i w ogóle. Masz szansę rozjaśnić sytuację właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni nobody's perfect 13.08.04, 21:41 perla napisał: > Tu się zebrał ferajny kwiat. Tylko jakoś nikt nie pisze niczego wprost. Jakieś > niedomówienia, posty do osób "innych", i w ogóle. Masz szansę rozjaśnić > sytuację właśnie. skoro zachecasz to daj dobry przyklad "no widzisz gini, a ja neutralnie pozwoliłem sobie, gdzieś tam, dowiedzieć się tych szmacianych układów Abe." ale najpierw dowiedz sie "gdzies tam" Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: nobody's perfect 13.08.04, 22:00 dobre nurni no, prawie dobre. Ja akurat nigdzie nie muszę dowiadywać się. Denerwuje mnie ta giwi. Ela znaczy się. Takie kapo zwykłe, nic więcej. Naprawdę nurni, przyjaciele kapo niekoniecznie ok są. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: nobody's perfect 13.08.04, 22:05 perla napisał: > dobre nurni > no, prawie dobre. Ja akurat nigdzie nie muszę dowiadywać się. no jasne ilez to mozna wyczytac w spadajacych dzis gwiazdach > Denerwuje mnie ta giwi. Ela znaczy się. Takie kapo zwykłe, nic więcej. Naprawdę > > nurni, przyjaciele kapo niekoniecznie ok są. Eela juz tez niedobra? a to czemu? pewnie nie wiesz dlaczego przytoczylem rowniez Tete a nie tylko "gdzies tam" jestes pewien ze chcesz przylaczyc sie do pomowien wobec Abe? Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: nobody's perfect 13.08.04, 22:22 nurni napisał: > jestes pewien ze chcesz przylaczyc sie do pomowien wobec Abe? nurni, ani nie wiem czemu przytoczełeś post Scana, ani nic nie wiem o Tete. Wyjaśnij, o ile nie jest to tajemnicą. Nie mam zamiaru pomawiać Abe o nic. Nie podoba mi się tylko, że osoba, która jest tu kapo, i nas wszystkich kontroluje ma swoje forumowe przyjaźnie, a te przyjaźnie inne przyjaźnie. I to chore nurni jest, bo gini nagle z głupia frant pisze do Miriam, której tu nie ma, a to powoduje wrażenie, że gini niby coś wie, i pewnikiem od przyjaciół kapo - tak ktoś może pomyśleć. Nie widzisz tego? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni nestrada to jest to ! 13.08.04, 22:27 perla napisał: > nurni napisał: > > > jestes pewien ze chcesz przylaczyc sie do pomowien wobec Abe? > > nurni, ani nie wiem czemu przytoczełeś post Scana, ani nic nie wiem o Tete. > Wyjaśnij, o ile nie jest to tajemnicą. z prosba o wyjasnienia zglosiles sie do Hiacynta ja nie pytalem o powody dla ktorych piszesz perjoratywnie o Abe osmieliles mnie swoim listem slowem kolego...najpierw Twoja pora > Nie mam zamiaru pomawiać Abe o nic. chcialbym w to wierzyc ale : patrz wyzej > Nie podoba mi się tylko, że osoba, która > jest tu kapo, i nas wszystkich kontroluje ma swoje forumowe przyjaźnie, a te > przyjaźnie inne przyjaźnie. I to chore nurni jest, bo gini nagle z głupia frant > > pisze do Miriam, której tu nie ma, a to powoduje wrażenie, że gini niby coś > wie, i pewnikiem od przyjaciół kapo - tak ktoś może pomyśleć. Nie widzisz tego? widze ze chcesz porozmawiac o czym innym byc moze przyjdzie na to czas............. ale najpierw napisz co miales na mysli bywam cholernie upierdliwy.... co to znaczy ze dowiedziales sie o szmacianych ukladach Abe gdzies tam...? a juz zupelnie nawiasem mowiac jestes dzis na wyjatkowo wolnym laczu wyjatkowo dlugo trzeba czekac na odpowiedz przejdz na neostrade albo pisz nie baczac na to co kto mowi "gdzies tam" Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: nestrada to jest to ! 13.08.04, 22:33 no patrz nurni, Ty mnie zawsze zaskakiwałeś pewnością siebie. Nie widzę u siebie rachunków za neostradę, ale Ty lepiej odemnie wiesz czy ja dysponuję neostardą czy nie. Poza tym nurni, niektórzy wiedzą, iż nie mam telefonu w tpsa właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: nestrada to jest to ! 13.08.04, 22:35 nie na temat jesli chcesz mnie czyms zagadac pisz raczej o Roztoczu podobno rzeczywiscie piekne jest napisz jak juz bedziesz wiedzial co... co oczywiscie chcesz napisac Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: nestrada to jest to ! 13.08.04, 22:37 nurni napisał: > nie na temat czyżby? pisałeś coś o neostradzie zdaje się... > napisz jak juz bedziesz wiedzial co... > co oczywiscie chcesz napisac a czego Ty nurni chciałbyś się dowiedzieć? Śmiało. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: nestrada to jest to ! 13.08.04, 22:52 nurni napisał: > dobranoc o, dzięki Ci nurni za merytoryczny post właśnie. Nareszcie coś zrozumiałego. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth Re: Hiacyncie 16.08.04, 08:37 perla napisał: > witaj > > miło Cię w zdrowiu i w formie widzieć właśnie. zakładasz wątek, w pierwszych słowach ze swoim niewątpliwym urokiem osobistym piszesz do czego się "tylko" nadawałem, a teraz uśmiechnięte Witaj. Gini ma rację pisząc o Tobie ... to co pisze. W wątku jest. (swoją drogą to był wielki błąd pisząc "jest" na końcu zdania. W końcu zgubiłeś "jest". > Nadal cytujesz... jakieś posty sprzed trzech lat... Oczytwiście po swojemu wszystko przeinaczasz. Ale przecież wiesz, że poznałem Ciebie jak i jako łysego konia.* * przypis - "jak" pełni inną rolę niż "jako" ) > Ponoć znasz dużą część prawdy. To się podziel nią. Wprost. Prawda nie zasługuje > aby zatęchła w archiwum Twoim. Moje mityczne archiwum to moja głowa, a nie "gęba", którą mi dorabiali krętacze, kłamcy i mitomani. A także dyletanci podający się za prawników, podwieszeni pod ambasady, historycy uniwersyteccy, nieplotkarze, naoczni świadkowie grossowi przygnieceni świnią w chlewie. > Tu się zebrał ferajny kwiat. Tylko jakoś nikt nie pisze niczego wprost. niech zgadnę. Przejęli Twoje metody Perełka ?? Insynuacje i niedopowiedzienia. Wicie się piskorzowe. Zgrabne ) > Jakieś niedomówienia, posty do osób "innych", i w ogóle. Twoja metoda Perełko. > Masz szansę rozjaśnić sytuację właśnie. rozjaśnię jeden aspekt, PRAWNY ) Oczywiście cytatami i linkiem. Piszesz: "Abe, chesz iść do sądu? Przecież to niepoważne jest. Wyobrażasz sobie taką rozprawę? I minę sędziego jak zaczniesz tłumaczyć, że pisząc jako Abe.Abe zostałaś oskarżona przez Scana, a Perła na to odpisał, to co skrytykował nurni, przy aprobacie Borsuka, no dość... Toż to ubaw dla sądu będzie. Zaprość mnie na rozprawę Abe. Porżę sobie właśnie." A co powiesz o takiej sytuacji forumowej. Tyu nazwał Perłę kochankiem. Czyim kochankiem? Kochankiem nicka Miriam. Ubaw po pachy, prawda? Możesz teraz łysy koniu już "rżeć" ) (oczywiście wiemy, że w oryginale nie jesteś łysy tylko siwy, wybacz Perełka, ale tak wpadasz we własne sidła, że aż się prosi bym kpił )) Prawda że przezabawne? Piszesz ubaw dla sądu. Miriam najpierw szantażowała Tyu, a gdy ten się nie uląkł Gmina Zydowska w Łodzi wysłała faks do dyrektora Tyu. Dyrektor Tyu - "Miał "wpłynąć na mnie" abym zaprzestał działalności na Forum, na którym "prowadzę uwłaczające godności, w pojęciu ogólnym, publiczne dywagacje na temat życia prywatnego" Miriam i "działalnością tą hańbię również placówkę, której jestem pracownikiem." Plus powołanie się na Kodeks Karny, z tytułu którego takie działania są ścigane." dla młodych nicków link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=4515205&v=2&s=0 Perła założyłeś wątek, uaktywniłeś się, radzisz i rzysz na przemian, wybielasz i ściemniasz swoim sposobem. Po co Ci to było? Nie zaczepiaj mnie. A ten cytat pokazuje po co jest archiwum i co to jest odpowiedzialność za słowo. Co to jest hipokryzja. zostaw mój nick w spokoju, i nicki osób które lubię. Widzisz jakie sprawki wychodzą na światło dzienne z cienia. Z cienia Hiacynta ) Pytałeś w stylu fioletowego, różowego, kocham_hiacynta i wielu innych pacyn które setkami mnie obłaziły skąd moje zamiłowanie do archiwum? Nie ma zamiłowania. Zachodzi konieczność obrony osobistej. Piszesz do Abe: "Gdzieś zawsze blokada będzie. Hiacynt, który tony archiwum przekopał z noce nieprzespane, po trzech latach piszczy do Abe "powiedz". Czyli nadal nie wie nic. Swoją drogą Abe chroniąc łobuza..." pamiętam słowa Miriam: "powiedziano nam kto był kim z ciekawości co z tym zrobimy" Znasz dużą część prawdy. I wiesz, że ja znam. i na koniec nie daruję sobie, ostania prośba. Nienawiść tak zalewa żółcią L_H, że pewnie już ma skośne oczy. Napisz czy tak jest, a ja Ciebie awansem pozdrawiam Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka mylisz sie hiacyncie 16.08.04, 18:16 zadna nienawisc mnie nie zalewa. po roku nieobecnosci w forum dowiedzialam sie,ze byly w tym czasie, jakies prywatne fora, do ktorych nie mialam dostepu, a inni tak. Pojawil sie link do artykulu o zawodowych poczynaniach Miriam. Abe, zamiescila komentarz, w ktorym odniosla sie do sprawy faksu i oglosila swoj wyrok dotyczacy, chyba mozna tak powiedziec, etyki Miriam. Zasmialam sie. Z tej wypowiedzi az zialo zawiscia i zazdroscia. Napisalam, ze Abe nie moze przelknac zaby, czy, ze w gardle ma zabe. Nie chce mi sie po archiwum szukac. W odpowiedzi, Gini na mni ewskoczyla, ze jestem "sama". Potem dolaczyla Abe. Wymadrzala sie az perwersyjnie, jak nawiedzona. Nie wiedzialam o co im chodzi, w pierwszym momencie. Potem, jak poczytalam wiecej, zrozumialam, ze Abe moderowala prywatne fora, na ktorych pisala wiekszosc znanych nikow. Mnie tam nie zapraszano. Ale ja nawet o tym nie wiedzialam. A wedlug Gini i Abe, powinnam odczuc w tym czasie rodzaj ostracyzmu towarzyskiego. Z jednej strony, abe taka szlachetna i przyjemna, i towarzyska. A z drugiej widac, ze to kawal wrednej baby. Po co udaje aniolka? Teraz robi himery i histerie, Nurniowi musi dobrze nudzic, ze ten sie awanturuje o jakies hasla. I ze taka "permanentnie obrazana". Niewinnosc biedna! Archiwum operacji Hiacynt jest przeciez faktem. Perla sie po prostu zasmial i "nawiazal". Ja naprawde mam ciekawsze rzeczy do roboty, niz wzbudzanie w sobie nienawisci z powodu forumowych gierek. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: mylisz sie hiacyncie 16.08.04, 18:37 beemelka napisała: > Z jednej strony, abe taka szlachetna i przyjemna, i towarzyska. A z drugiej > widac, ze to kawal wrednej baby. Po co udaje aniolka? Żebyś miała o czym pisać. Ostatnio głównie to cię zajmuje, aniołku > Ja naprawde mam ciekawsze rzeczy do roboty, niz wzbudzanie w sobie nienawisci z powodu forumowych gierek. Nie musisz się zarzekać. To przecież widać jasno jak na dłoni. Jakie masz plany na dziś? Nie musisz odpowiadać - to tylko takie towarzyskie ple ple. Miłego wieczoru - cokolwiek planujesz Abe Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka No to, jak chcesz, to masz. 16.08.04, 19:34 > Nie musisz się zarzekać. To przecież widać jasno jak na dłoni. > Jakie masz plany na dziś? > Nie musisz odpowiadać - to tylko takie towarzyskie ple ple. > Miłego wieczoru - cokolwiek planujesz > > Abe > Masz racje, ze glownie ten temat mnie zajmuje. Bo za duzo w stosunku do mnie, sobie pozwalasz. Zachowaj te swoje pretensjonalne tony dla kogos innego. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: No to, jak chcesz, to masz. 16.08.04, 20:21 Ależ ja naprawdę życzyłam Ci miłego wieczoru Nie złość się. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: No to, jak chcesz, to masz. 16.08.04, 21:39 abe.abe napisała: > Ależ ja naprawdę życzyłam Ci miłego wieczoru > Nie złość się. > > Abe Okolicznosci dzisiejszego wieczoru sa dla mnie bardzo niemile. Trafilas. Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Ale nie ciesz sie. 16.08.04, 22:09 Na szczescie, biegunke u kota, zastrzyk wreszcie opanowal. Facet gdzies sie "zawloczyl" i w klopocie mi nie pomogl. Jak widzisz, Twoje zyczenia chyba nie bardzo szczere sa, skoro same nieprzyjemnosci po ich otrzymaniu mozna miec. Dziekuje bardzo, na przyszlosc tez. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni ---------------------------LH 16.08.04, 18:39 beemelka napisała: > Ja naprawde mam ciekawsze rzeczy do roboty, niz wzbudzanie w sobie nienawisci z > > powodu forumowych gierek. Lady to co piszesz bardzo mnie cieszy zycze Ci wszystkiego dobrego w tych ciekawszych rzeczach do roboty nie mamy o czym pisac wiem ze z biezacym swinstwem nie masz nic wspolnego przeszlosc interesuje mnie umiarkowanie Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: ---------------------------LH 16.08.04, 18:51 Dziekuje za zyczenia. Nurni, wszystko opiera sie na przeszlosci. Ja nie znam szczegolow oskarzen rzucanych na Abe. Znam, natomiast Twoja zajadlosc w stosunku do Scana. I lubie go bardzo. Pamietam, jaki struty byl za sprawa bertoldiego. Nie wierze, ze swiadomie robi komus swinstwo. Jezeli haslo tam zostalo zmienione i Abe dostala list, z pytaniem dlaczego to zrobila, to moze to i bylo nie do konca uprawnione, bo za reke jej nikt nie zlapal. Natomiast ja ja zlapalam. Na wrednosci i obludzie w stosunku do mnie. Podrzuc jej troszke radosci w jakiejs innej dziedzinie zycia, bo babina sie zadreczy. Metoda, jaka wybrales, jest najglupsza ze wszystkich. Nic w ten sposob nie zalatwisz. Odpowiedz Link Zgłoś
abe.abe Re: ---------------------------LH 16.08.04, 19:02 Pozwól, że na chwilę pozostawimy teśmieszne antagonizmy na boku i jednak Ci wyjaśnię. Ja, a nie Nurni. beemelka napisała: > Jezeli haslo tam zostalo zmienione i Abe dostala list, z pytaniem dlaczego to > zrobila, to moze to i bylo nie do konca uprawnione, bo za reke jej nikt nie > zlapal. Nie dostałam żadnego listu. Oskarżenie zostało rzucone na forum ukrytym, ktore wcześniej z własnej i nieprzymuszonej woli oddałam Scanowi. Dowiedziałam się o tym od osób, ktore miały tam wstęp i uznały, że powinnam miec jakąkolwiek szansę odpowiedzi na ten zarzut. To ja spytałam admina o co chodzi. I to ja zwróciłam się do posmastera o odblokowanie konta i przesłanie hasła wyłącznie Scanowi. > > Natomiast ja ja zlapalam. Na wrednosci i obludzie w stosunku do mnie. Chyba i vice versa Widzisz, ludzi nie nalezy oceniać wyłącznie podług swoich z nimi kontaktów. Ja mam całą korespondencję w tej sprawie. Mam posty, w ktorych się mnie oskarża. Nie musisz mi wierzyć, ale bądź ostrozna z ferowaniem wyroków. Może Ci być potem nieprzyjemnie, gdy prawda wyjdzie na jaw. > Podrzuc jej troszke radosci w jakiejs innej dziedzinie zycia, bo babina sie > zadreczy. Metoda, jaka wybrales, jest najglupsza ze wszystkich. Nic w ten > sposob nie zalatwisz. To nie była ani mądra, ani zyczliwa rada i zupełnie niepotrzebna. Stawiasz się w niekorzystnym świetle pisząc takie rzeczy. Warto? Dla chwili niewielkiej satysfakcji ze złośliwego docinku? Abe Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka Re: ---------------------------LH 16.08.04, 19:20 Sorry, ale mysle, ze po prostu Cie szlag trafia. Ze sa fora, na ktore bys chciala wejsc a nie mozesz. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: ---------------------------LH 16.08.04, 19:05 beemelka napisała: > Dziekuje za zyczenia. ciesze sie ze zrozumialas ze szczere > Nurni, wszystko opiera sie na przeszlosci. nie Lady obchodzi nas tylko terazniejszosc i dlatego na dalszy ciag Twego listu juz nie odpowiem zyczenia oczywiscie podtrzymuje Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Hiacyncie 18.08.04, 22:07 Hiacynt, co Ty chłopie zrobisz jak Ci to archiwum zlikwidują? Toż Ty bezrobotny na forum tym zostaniesz. Nie chciało mi się tych cytatów czytać, także jakbyś mógł swoimi słowami coś napisać, i od serca do tego, no i bez kłamstw oczywiście, to będę wdzięczny właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Raz piszą 13.08.04, 23:14 że pomnik obalony. Kiedy indziej skarżą się, że cień rzuca tak wielki, iż chwasty w nim marnieją. Sprytne chwasty. Liczą na to, że znowu im coś rzuci. Zapominając, że zakwitają w półmroku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bykk Re: witam IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.04, 17:25 Ja to mam podupcone szczęście! Zawsze jak się cosik zaczyna dziać na F., to albo człowiek w głuchej dziczy, albo choruśki). pozdrawiam atakowanych i atatkujących, a co, wiadomo, ogórki hej! ja tylko tak na sekund parę Odpowiedz Link Zgłoś