Gość: głodny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 12:02 głód określa świadomość, ale nie określa etyki postępowania Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: chochlik81@tlen.pl Krwawa bitwa o strusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 12:04 O to przykład traktowania władzy - policja nie ma żadnego poszanowania wśród złodziei Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danziger No cóż, chłop chciał mieć też DUŻEGO PTAKA ! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.09.04, 12:15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FG. Re: Krwawa bitwa o strusia IP: *.proxy.astra-net.com 14.09.04, 12:25 Gdyby policjanci zabili tych dwoch rabusiow to bylby z tego zysk, a tak ze zyja sa same straty, leczenie, wiezienie, sledctwo to wydatki dla panstwa.Zyski bylyby wieksze, ksiadz,grabarz,stypa no i rodzina by zyskala z PZU, niemale zlotowki. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Krwawa bitwa o strusia 14.09.04, 12:31 Gość portalu: FG. napisał(a): > Gdyby policjanci zabili tych dwoch rabusiow to bylby z tego zysk,a tak ze zyja > sa same straty, leczenie, wiezienie, sledctwo to wydatki dla panstwa.Zyski > bylyby wieksze, ksiadz,grabarz,stypa no i rodzina by zyskala z PZU, niemale > zlotowki. No i jaki optymistyczny byłby koniec opowieści: wypatroszone tusze złodziei oddano rodzinie, a wyptroszoną tuszę strusia - właścicielce. S. ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: Krwawa bitwa o strusia IP: *.crowley.pl 14.09.04, 13:18 Czegoś tu nie rozumiem. W tekście stoi: >Prokurator rozważy także, czy nie zachodzi odpowiedzialność za usiłowanie >zabójstwa. Kurczę (struś!) - co tu rozważać? Jeśli gość w ciemności, z zaskoczenia wali policjanta w głowę SIEKIERĄ, to co tu rozważać? Gdyby to była pałka - można by założyć, że chciał go ogłuszyć i uciec. Ale siekiera? Przecież to jednoznaczne, że chciał go zabić. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Krwawa bitwa o strusia 14.09.04, 13:51 Gość portalu: Puchatek napisał(a): > Kurczę (struś!) - co tu rozważać? Jeśli gość w ciemności, z zaskoczenia wali > policjanta w głowę SIEKIERĄ, to co tu rozważać? Gdyby to była pałka - można by > założyć, że chciał go ogłuszyć i uciec. Ale siekiera? Przecież to jednoznaczne > że chciał go zabić. No niekoniecznie. Może tylko chciał go nastraszyć i ręka mu poleciała. Albo się potknął. Lub myślał, że to mama strusia przyszła go uwolnić. Wszak ciemno było. S. ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xeno Więcej pieniędzy na trening strzelecki dla policji IP: 213.134.140.* 14.09.04, 15:18 Przecież te bandziory powinny już nie żyć. Jedyną odpowiednią reakcją na napaść przy użyciu siekiery jest ZASTRZELENIE napastnika. Jeżeli żyją - znaczy, że policjanci powinni się podszkolić w strzelaniu. Mogą się nad tym zastanowić leżąc w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś