Dodaj do ulubionych

LPR zobaczyła Chrystusa z piersiami

01.12.05, 07:10
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • putekm LPR zobaczyła Chrystusa z piersiami 01.12.05, 07:10
      No tak co LPR nie zrobi w tym kraju, aby było o nim głośno, Przedstawienie im
      przeszkadza, marsze o demokracje im przeszkadzają, może my wszycy im
      przeszkadzamy!!!
      Ale nie przeszkadzają im bojówki paramilitarne, okrzyki i gesty
      neonazistwoskie.
      A wszystko to pod plaszczykiem dobra moralnego POLAKÓW!!!

      Jednym słowem żygać sie chce!!!
      Siostra moja mieszka w Berlinie i to co słychać na zachodzie o Polakach....
      to wystająca słoma z naszych gumowców!!!

      Nie chce wyjeżdzać z tego Kraju, bo mam nadzieje że nastaną lepsze czasy!!!
      • pietrekk Re: LPR zobaczyła Chrystusa z piersiami 01.12.05, 07:30
        Nie popieram LPRu (ani jako partii politycznej, ani w przypadku tego teatru),
        ale też nie podoba mi się Twoje zdanie: "Siostra moja mieszka w Berlinie i to
        co słychać na zachodzie o Polakach.... to wystająca słoma z naszych
        gumowców!!!". To co berlińczyk uważa za wsiowate u Polaka wcale nie świadczy o
        tym, że wsiowate jest, szczególnie biorąc pod uwagę upadek moralny w Niemczech.
        • ergiel Re: LPR zobaczyła Chrystusa z piersiami 01.12.05, 11:27
          No cóż, widocznie tak poważają Twoją siostrę... Mieszkałem 2 miesiące Niemczech
          i w mojej firmie a także w ogóle nie spotkałem się z negatywną opinią. Fakt, że
          przebijały czasem stereotypy, w stylu wódka/religia, ale to tylko przy piwnych
          rozmowach i wzajemnej wymianie: po prostu rozmawialiśmy na temat stereotypów.
          Tak samo wszędzie za granicą - nigdy nie słyszałem, żeby ktoś przy mnie źle
          mówił o Polsce. Po prostu jeśli się ktoś (Twoja siostra) wpisuje w stereotyp, to
          niehc się nie dziwi "że słyszy jakie Niemcy mają zdanie o Polakach".
          • agrrest Re: LPR zobaczyła Chrystusa z piersiami 02.12.05, 04:25
            ergiel - ja za granica mieszkam dwa i pol roku i cos ci powiem: wodka i religia: jakie
            stereotypy?! to prawda ze nie kazdy polak rodzi sie z setka i rozancem w rece, ale prawda jest
            taka, ze tak mozna nasz narod (nie jednstke) widziec i przytakne kazdemu kto powie ze mamy
            nasrane na punkcie religii i ze w polsce tradycja picia nie jest najbardziej wzorowa. przyjzyc sie
            naszym weselom!!!flacha na stole co czwarta osoba!lekarze na dyzurach, kierowcy, flacha w lape
            zeby cos zalatwic. a co do religii: watek tego forum mowi za siebie. i zeby dyrektorzy
            akademikow musieli trzesc portkami, bo w akademikach dochodzi do tego, ze pary bez slubu
            razem mieszkaja i proboszcz sie wpieni???! ludzie!!! przeciez to sa dorosli ludzie, ktorzy jak
            chca zeby im per proboszcz, albo lepiej: per dyrektor zagladal pod koldre, to go zaprasza na
            sesje i zapytaja czy nie za wulgarnie jak na katolikow okazuja sobie uczucia. ale jak nie chca, to
            maja do tego nieswiete prawo. POZA TYM W NASZYM KRAJU EMITUJE SIE SERIAL P A R A F I
            A!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            --
            www.agrrrest.com
            • misieq77 Re: LPR zobaczyła Chrystusa z piersiami 02.12.05, 10:13
              A w innym kraju powstał serial pt. "Don Matteo" (zresztą bardzo odprężający
              intelektualnie, zwłaszcza po lekturze codziennej prasy), jeszcze w innym
              serial "Detektyw w sutannie". I czy to świadczy, że tamte kraje też
              mają "fioła" na punkcie religi? A zresztą, ostatnio bardzo trudno być normalnym
              religijnym człowiekiem w tym kraju. Tzn. religijnym katolikiem, bo nie wiem,
              jakie doświadczenia mają inni. Ale w końcu nikt nie obiecywał, że będzie
              łatwo ;-)
              I jeszcze na marginesie: legenda o św. Wilgefortis jest szalenie interesująca,
              zwłaszcza że później ignoranci XIII-wieczni (tak, tak, wtedu też tacy byli,
              choć nie tylko) "wrobili" ją w herezję mieszając ikonografię... I całe z tego
              ciekawe pomysły wyszły ;-) Dla zainteresowanych polecam Parnickiego "Tylko
              Beatrycze". Pozdrawiam!
        • kaspera Myślałem, że żyjemy w XXI wieku 01.12.05, 12:26
          a tu proszę, w Podlaskim LPR ocalały jeszcze rudykamenty mentalności
          średniowiecznej. Uważam, że powinna tam się wybrać międzynarodowa ekipa
          etnograficzna, najlepiej z ONZ, dla zbadania tego sensacyjnego odkrycia...
        • iquea Re: LPR zobaczyła Chrystusa z piersiami 01.12.05, 21:52
          Tylko że w tej sprawie nie brak moralności z czyjeś strony jest problemem tylko
          brak wiedzy. Ze strony LPRowców. I to jakiej wiedzy! Prawie posikałam się ze
          śmiechu czytając, ze najżarliwsi katolicy w naszym kraju nigdy nie słyszeli o
          dość znanej świętej i uważają jej wizerunki za obrażliwe. Idioci.
        • gustek Re: LPR zobaczyła Chrystusa z piersiami 02.12.05, 00:20
          A ja bym dal wiele, zeby ktoregos dnia zobaczyc jakiegos odwaznego uzywajacego
          jako rekwizyt teatralny stylizowanej kukly Mahometa lub Gwiazdy Dawida. Skad to
          sie bierze, ze na symbole chrzescijanskich kazdy moze jezdzic jak na lysej
          kobyle (czy jak to tam bylo), a jakakolwiek forma protestu odbierana jest
          automatycznie jako atak na "wolnosc". Bo nowoczesny Polak bedzie w imie wolnosci
          patrzyl jak mu sie depcze i opluwa symbole na ktorych wyrosla, bylo nie bylo,
          cala nasza cywilizacja. I oczywiscie przesadzam nieco, ale jakos taka tendencje
          widze. I dla mnie to jest po prostu glupie. I te tendencje raczej bym do slomy
          wystajacej z butow przyrownal, a nie protesty LPR.


          Marcin Egert
          • misieq77 Re: LPR zobaczyła Chrystusa z piersiami 02.12.05, 10:31
            >Bo nowoczesny Polak bedzie w imie wolnosci
            > patrzyl jak mu sie depcze i opluwa symbole na ktorych wyrosla, bylo nie
            > bylo, cala nasza cywilizacja.

            Ależ, drogi Gustku, jeśli nie masz dostatecznej wiedzy, to przynajmniej
            przeczytaj uważnie artykuł. I zanim wypowiesz się publicznie, to najpierw
            nadrób braki. Bo chyba nic mnie tak nie oburza jak wierzący ignorant, który
            oburza się, choć nie ma racji. W tym wypadku nie było żadnej obrazy religijnej.
            Pozdrawiam!
        • kropek_oxford Tu sie nie sprawdzi, bo SW. WILGEFORTIS JEST 01.12.05, 09:39
          swieta kosciola katolickiego, przedstawiana wlasnie jako ukrzyzowana kobieta z
          twarza Chrystusa:
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3042074.html
          Innymi slowy, radny Pukszta jako pierwszy powinien kije od tej policji
          religijnej dostac:)))))
          --
          Ein Volk, IV Reich, Zwei Kaczoren :)
      • kubako1 Re: LPR zobaczyła Chrystusa z piersiami 01.12.05, 18:41
        Kilka lat temu pojawił sie pomysł zdelegalizowania PZPR i ogłoszenia go
        organizacja przestepczą...po co to robic skoro PZPR nie istnieje od 1990??.
        Zdelegalizujmy LPR i Radio Maryja, bo tak naprawde one stanowia zagrozenie dla
        demokracji...a nie relikty poprzedniego ustroju

      • fpitt Re: LPR zobaczyła Chrystusa z piersiami... 01.12.05, 23:17
        ...czy te OSZOLOMY z LPR maja mi zatruwac zycie przez nastepne 4 lata. Kijami
        ich przegnac z tego kraju!!!Precz!won! weg! czy co im tam jeszcze dac do
        zrozumienia (ale czy oni cos rozumieja? -watpie)Jeszcze pare takich numerow a
        zaczne nawolywac do - stosow dla LPR (zgodnie z ich wlasna mentalnoscia - to
        jedyne rozwiazanie)
          • vitmik Re: Ta ikonografia swietej z broda pochodzi z XVI 01.12.05, 07:30
            to do mnie pajacu jeden?

            nie mowie o tym konkretnie dziele ale o wszystkich pozostalych bedacych na
            granicy sztuki i bluznierstwa.
            chcemy wolnosci dla interpretacji sztuki i nie chcemy cenzury. racja,tak ma byc.
            ale skoro mozna wszystko to takze mozna obrazac lub nasmiewac sie z innych
            rzeczy,mniejszosci czy narodow.
                      • vitmik Re: W tym watku jest mowa, ze tumany z LPR atakuj 01.12.05, 07:53
                        ja tutaj pisze po to by pokazac HIPOKRYZJE, znasz takie słowo.
                        prawie wszyscy bronia tej kobiety z broda na krzyzu,tworcow spektaklu w imie
                        wolnoscui slowa a kto by mnie bronil gdybym przedstawil swoj spektakl lub
                        obraz/rzezbe o ktorej pisze powyzej.
                        albo bronimy wszystkich albo nikogo. albo jest wolnosc wypowiedzi albo nie ma w
                        ogole.
                        nie ma wyjatkow tylko dla tych ktorzy moga bluznic,kpic i wyszydzac kosciol i
                        wierzacych bo tak jest modnie
                        • cullen1 Re: W tym watku jest mowa, ze tumany z LPR atakuj 01.12.05, 09:32
                          Mysle Vitmiku, ze masz pewne problemy z tokiem rozumowania. W zaden sposob
                          niemozna porownac wystawionej przez Wierszalin sztuki z obrazem przedstawiajacym
                          Zyda robiacego loda ssmanowi z jednego prostego jak drut powodu: otoz czynnosc
                          robienia loda przez Zyda nie jest faktem historycznym, swieta, bohaterka
                          przedstawienia, otoz jest.
                          Ponadto, istnieje cienka, acz widoczna granica pomiedzy celowym atakiem
                          przeciwko czemus, badz komus przybierajac forme sztuki, a wyrazaniem swojego
                          stanowiska poprzez dzialanie artystyczne. Swoja droga uwazam osobiscie, ze w
                          zdrowe spoleczenstwo nie powinno narzucac zadnych ram cenzury, poniewaz artysta,
                          jako wrazliwszy z samej natury powinien sam wyczuwac granice dobrego smaku. A
                          jesli ja przekroczy i tym samym ktos poczuje sie obrazany i dotkniety, artysta
                          tenmusi liczyc sie z tym iz moze za to odpowiadac.
                          I jeszcze jedno pozwole sobie zauwazyc....otoz mysle ze wcalej akcji z bojkotem
                          przedstawienia chodzilo raczej o t pieniadze, co to mozna przeciez wydac do
                          dofinansowanie jakiejs dzialalnosci kogos z rodziny, tudziez przyjaciela.
                            • cullen1 Re: W tym watku jest mowa, ze tumany z LPR atakuj 01.12.05, 10:13
                              No widzisz, o tym wlasnie mowie. Mnie sie tam genitalia na krzyzu nie podobaja,
                              to ich nie ogladam. Wizja ta jest dla mnie malo czytelna, ale rzezbiarka ma
                              prawo sie z tej wizji wytlumaczyc. Mnie to ani nie obraza ani nie popadam przez
                              to w euforie. Mnie jest to ganz egal. Sprawa polityczna bym tego nie nazwala.
                              Wyrok zapadl. Trzeba go szanowac. Trzeba szanowac prawo w panstwie, w ktorym sie
                              zyje. Nie rozumiem, dlaczego to komus jednak tak przeszkadzalo...mogl przeciez
                              nie ogladac i nie pozwolic na ogladanie tego wlasnym dzieciom. Ale ja
                              niemieszkam w Polsce.
                            • rosenkrantz666 vtrnik, nie ośmieszaj się już więcej..... 01.12.05, 10:22
                              ....przyznaj się może po prostu, że pisząć pierwszy "komentarz" nie przeczytałeś
                              ani artykułu, ani innych wypowiedzi z wątku. A teraz próbujesz nieudolnie
                              odwrócić kota ogonem i twierdzić, że tak w ogóle, to dyskutowałeś nie z
                              artykułem, tylko .... z czymśtam, co sobie wymyśliłeś samodzielnie.

                              Teraz ci się pani Nieznalska przypomniała. No cóż, są wszelkie szanse, że
                              genitalia na krzyżu się znalazły, wraz z resztą ukrzyżowanego, w postaci całkiem
                              gołej. Bo Rzymianie nie krzyżowali w ubrankach, ani nawet przepaskach
                              biodrowych, tylko jak popadło.... Więc może Nieznalska miała (historycznie)
                              rację. Natomiast jej "dzieło" jest (w mojej opinii) do d...., bo przedstawia
                              sobą wielkie nic artystyczne. Nie ma ani odkrywczego przesłania, ani
                              interesującej czy pięknej formy. Jeśli za coś należałoby ją karać, to po
                              pierwsze za beztalencie. Ale bycie beztalenciem jest karą sama w sobie.
                                • vitmik Re: Jestes tzw. POGANIN z LPRu. Kopia kosciola 01.12.05, 09:44
                                  nie,to nie to samo. chcialem pokazac ze te plastikowe penisy, genitalia na
                                  krzyzu, dupczenie sie na scenie to tylko juz krok do zezwierzecenia nie
                                  majacego nic z demokracja,wolnoscia wypowiedzi i tolerancji.

                                  nie ma to nic wspolnego z kobieta z broda na krzyzu, ale jak widac,obroncy
                                  moralnosci sa zarowno atakowani gdy naprawde jej bronia jak i wtedy gdy
                                  pokazuja swa glupote
                                  • cullen1 Re: Jestes tzw. POGANIN z LPRu. Kopia kosciola 01.12.05, 10:09
                                    Kobiety na krzyzu dotcyczy ten watek. Klarownosc Twoich wypowiedzi, pozostawia
                                    wiele do zyczenia. Wiesz o tym, ze zawsze jest komunikat nadany i komunikat
                                    odebrany. Mysl o odbiorcy, kiedy nadajesz.
                                    Co do plastikowych penisow...wiesz nie podobaja mi sie, nie bede uzywala, nie
                                    szukalam tego po sklepach, w zasadzie o ich istnieniu nie wiedzialam. A teraz z
                                    ta wiedza tez mi jakos ani lekko ani ciezko. Zwyczajnie mnie tonie obchodzi. Ani
                                    tez nie obraza. Bo niby dlaczego? Z estetycznego punktu widzenia przedstawiaja
                                    dla mnie te zabawki taka wartosc jak plastikowe owoce. Uwazam to po prostu za
                                    niesmaczne i nieladne.
                                    Co do seksu na scenie i implikowanego przez Ciebie zezwierzecenia....pare lat
                                    temu widzialam w Lodzi spektakl p.t. "Bog", neistety nie pamietam czyjego
                                    autorstwa. Mialam wtedy z 17 lat. Bylo tam duzo seksualnych podtekstow i
                                    tekstow, ale mialy one swoj powod. I to pamietam bardzo dobrze. W zaden sposob
                                    mnie to nie zezwierzecilo. To jest kwestia rozwoju emocjonalnego chyba i,
                                    schlebie sobie, inteligencji. Mnie rodzice nie zakrywali oczu, kiedy pan i pani
                                    w telewizorze sie calowali, a mimo wszystko nie prostytuuje sie. Moj o siedem
                                    lat mlodszy brat, nie ma tez pociagu do chlopcow (a nawet gdyby, to co z tego?),
                                    choc ogladalismy kilka lat temu homoseksualna mange. Nie jest tez nadpobudliwy
                                    seksualnie. Moj narzeczony wielokrotnie widzial swoich rodzicow nago a mimo to
                                    nie ma kompleksu edypa, ani problemow z prostata.
                                    Widzisz, wydaje mi sie, ze jezeli ma sie uksztaltowany system wartosci
                                    wyniesiony z domu, takie plastikowe penisy, czy rozkladajace nogi na herzlich
                                    wilkommen panie w filmach VHS nie sa czyms interesujacym i nie wplywaja w zaden
                                    sposob na zmiane moich zachowan.
                                    Rozumiesz o czym mowie?
                        • agrrest Re: To mow w innym watku: tu jest mowa o KONKRETN 02.12.05, 05:06
                          rzeczywiscie:ateista to tak gleboce tajemne slowo, ze jego znaczenie jest absolutnie
                          abstrakcyjne. slyszac ateista slyszymy magiczny dziwek spiewu syren, i nawet starcy pochylaja
                          glowy pod dziweczoscia tego wyrazu:ateista........

                          miliony ksiazek powstaly aby sprobowac pochwycic ten mglisty fenomen i odkryc w koncu coz
                          moze znaczyc .... owo slowo......

                          studiujmy razem Ksiegi Wiedzy i jesli nawet nie uda nam sie zrozumiec, co w istocie znaczy
                          slowo ateista...., przynajmniej zblizymy sie ku zrozumieniu tego pojecia.........
                          --
                          www.agrrrest.com
            • mlisow52 Ta ikonografia swietej z broda pochodzi z XVI 01.12.05, 11:05
              Bredzisz, vitmik

              Nie rozmawiamy 'ogolnie' tylko o sw Vilgefortis. A sztuka ma prawo robic zarty
              (to jest troche cos innego niz nasmiewanie sie z religii, mniejszosci, itp.)
              Granica czasami trudna do uchwycenia, ale istnieja dowcipy o Zydach nie bedace
              antysemickimi, z Murzynami i Rosjanami juz gorzej, nie przypominam sobie
              dowcipu, ktory nie bylby rasistowski.
              Michel Lisowski FRANCJA