Gość: Plato
IP: *.dc.dc.cox.net
19.09.04, 17:07
Jak dlugo, albo milosnicy madrosci nie beda mieli w panstwach krolewskiej
wladzy, albo ci dzisiaj tzw. krolowie i wladcy nie zaczna sie w madrosci
kochac uczciwie i nalezycie (....) tak dlugo nie ma sposobu, zeby zlo ustalo
(...) i nie ma ratunku dla panstw, a uwazam, ze i dla rodu ludzkiego."