Dodaj do ulubionych

Już nawet Wikul ...

27.12.16, 18:36
nie wspiera protestujących w Sejmie opozycyjnych posłów. A ONI/ONE potrzebują rady. Jak wyjść z tego cholernego Sejmu?
Obserwuj wątek
    • kalllka Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 18:41
      Nalezy im zrobić mapkę /instrukcje/ w 3D.

      • oleg3 Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 18:45
        ONI/ONE reagują tylko na mapę okręgów wyborczych.
        • kalllka Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 18:57
          Taka mapka działa gdy w miejsce oni/one wstawić on/off
          • oleg3 Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 19:02
            smile
    • wikul Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 18:47
      Nie po raz pierwszy zwracam ci uwagę żebyś mówił za siebie nie za mnie. Bo potem znów będziesz płakał. A jeżeli chcesz znać moja opinię to załóż normalny watek i napisz co ty o tym sądzisz nie ja.

      Co nas czeka dokładnie za rok? "Będziemy jakimiś wariatami ze Wschodu"

      www.tokfm.pl/Tokfm/7,103454,21171709,co-nas-czeka-dokladnie-za-rok-komentatorzy-zgodnie-bedzie.html#MTstream
      • oleg3 Spadaj hieno! 27.12.16, 18:51
        Wróć z linkiem do postu, w którym atakują twoją rodzinę.
        • wikul Re: Spadaj hieno pisiasta! 27.12.16, 19:19
          To ja (nie ty) oceniam które twoje chamskie epitety są dla mnie bardziej dotkliwe i odpowiadam na nie adekwatnie. Jak skończysz z tą chamską pisowską pogardą i dotrze do ciebie że każdy ma prawo do własnych opinii to może coś zrozumiesz. A teraz won pod sejm, gdzie cię sfotografowali.

          polityczek.pl/index.php/uncategorised/2334-wyborca-pisu-dluga-czesc-zycia-przemieszkal-w-lesie-teraz-stoi-przed-sejmem-i-broni-władzy
          Aha, nie ma większych hien niż twoje pisowskie towarzystwo z sekty smoleńskiej, na czele z twoim ulubieńcem A. Macierewiczem.
          • oleg3 Hiena paszła won! 27.12.16, 19:24

            • wikul Re: Hiena paszła won! 27.12.16, 19:34
              Nie widzę, dalej tkwi i bełkocze żałośnie jak Suski na komisji.
              • oleg3 Czy hieny mnie słyszą! 27.12.16, 19:36
                Paszła won!
                • wikul Twoja ulubiona hiena A. Macierewicz ... 27.12.16, 20:07
                  ... cię nie słyszy. za słabo wołasz.
    • andrzejg Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 19:04
      https://scontent.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15726832_1067882120008111_6256660663767669411_n.jpg?oh=59bc64552eac409d746b0a3308abb80d&oe=58D7AB55
      • oleg3 Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 19:10
        Wiem Andrzeju, że prośba o wyjaśnienie dowcipu to obciach. Jednak poproszę!
        • wikul Bądź wyrozumiały Andrzeju ... 27.12.16, 19:20
          ... Suski też powiedział "co w tym śmiesznego".
        • andrzejg Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 19:26
          Dowcip dowcipem. Nigdy ich nie tłumaczę. Jak się wyśmiejesz , to daj znać.

          Problem w czym innym. Sam I Prezes Polski rzekł, że to był pucz.
          Pytasz jak posłowie opozycji mają wyjść z Sejmu?
          Jako puczyści muszą trwać do końca, aż będą wyprowadzeni w kajdanach. Inaczej I Prezes Polski znów się osmieszy, bo gdy wyjdą sami i bedą chodzić na wolności, to co z konsekwencją słowa.
          Jeżeli pada oskarżenie, to powinno być działanie. Oni już powinni być aresztowani.

          • oleg3 Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 19:33
            Też tak przypuszczam. Muszą trwać do końca. A to dlatego, że oddali całą inicjatywę Naczelnikowi. Zaraz, zaraz .... Jest pewien sposób. Trzeba ogłosić Grzesia zdrajcą i oddać jego (polityczne) truchło Naczelnikowi. Wtedy można będzie wyjść z Sejmu z fanfarami.
            • andrzejg Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 19:44
              Jak masz swój sposób, to po co się pytasz?
              Przecież innych i tak nie słuchasz.

              Pomyśl nad konsekwencją rzucania oskarżenia o pucz.
              Tak to zostanie? Żadnej policji, wojska, żandarmerii, czy obrony terytorialnej w Sejmie?
              Z tymi oskarżeniami będzie tak, że nie będą działały, jeżeli za słowem nie pójdzie czyn.
              O co potem oskarżą?
              • oleg3 Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 19:50
                Czytasz ty czasem Andrzeju te wypowiedzi jarkacza, nad którymi płaczesz? Jasne, że NIE.

                To co się dzieje w Sejmie to był pucz. Pucz to po prostu zamach stanu czyli nielegalne przejęcie władzy. Ile to razy Zjednoczona Opozycja oskarżała PiS/Kaczyńskiego o skuteczne dokonanie puczu? Nawet wyborcza legitymizacja nie chroni przed takim oskarżeniem, bo ZO dokonała subtelnej zmiany w definicji: pucz to odsunięcie NAS od władzy.

                Całuski.
                • andrzejg Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 19:55
                  Czytasz czasami co ja piszę?

                  Toż piszę, że to pucz. Jeżeli to pucz, to puczyści powinni już siedzieć.
                  Inaczej są to tylko słowa na wiatr, czysta propaganda.

                  Pozwolisz, że się uchylę od całusków. Podejrzewam, że masz zwyczaj całusków na Breżniewa z Honeckerem. Nie gustuję. Może w kościele teraz taka moda, ale to nie ja
                  • oleg3 Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 19:59
                    Sęk w tym Andrzeju, że nie wszystkich puczystów się zamyka. Niektórych wręcz awansuje. Możesz sobie jeszcze pokrzyczeć, że ten straszny kaczor oskarża miłujących pokój posłw PO i .N o próbę puczu. Toż oni chcieli tylko postaić świat na głowie czyli odebrać kaczorowi władzę.
                    • andrzejg Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 20:12
                      Może nie nie wszystkich, ale niektórych tak. Na razie tego nie widzę, tak jak nie widzę żadnych awansów. Wniosek: Kaczor pieprzy trzy po trzy. Czekam ja jego konsekwentne działanie, bo na razie to tylko pyskuje.
    • qwardian Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 19:19
      Nie wiem jak wszystkie ONE z tego wyjdą, ale zdaje się, że bez immunitetów i z oskarżeniami o blokowanie mównicy, fotela marszałka, obrad i teraz całego gmachu sejmu. Chyba moment zadumy nad własnym losem mają już za sobą.
      • andrzejg Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 19:29
        Proponuję przegłosować odebranie immunitetów całej opozycji i ją zapuszkować za przechodzenie na czerwonym świetle. Będziecie mieli zielone światło dla dojnej zmiany
        • wikul Świetnie to podsumowała A.Holland ... 27.12.16, 19:38
          ... Sam protest to dla Agnieszki Holland nie "cyrk", tylko "rozpacz" i "poczucie, że nie można się godzić na to, co się dzieje".- To jest po prostu próba zwrócenia uwagi na skandal, który się dzieje w naszej ojczyźnie. On może mieć i ma już w tej chwili dalekosiężne skutki. Może doprowadzić do tego, że za chwilę będziemy żyć w ustroju, którego ja np. nie chcę i którego 2/3 Polaków prawdopodobnie też nie chce - powiedziała Holland. Według niej może dla 1/3 Polaków szczęściem będzie życie "w ustroju autorytarnym". - Nie zostało im widocznie nic innego - dodała. (www.tvn24.pl)

          www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/agnieszka-holland-o-kryzysie-sejmowym-piaskiem-po-oczach,702152.html
          • oleg3 Hiena won! 27.12.16, 19:41


            • qwardian Re: Hiena won! 27.12.16, 19:55
              Olku odrobinę powagi w wątku, który dotyczy nowego rozdziału na rok 2017. Czy Jarosław Kaczyński w ogóle otworzy obrady sejmu 11 stycznia w obecnym stanie blokowania przez opozycję i strategię jaką obierze na następne miesiące...
              • oleg3 Re: Hiena won! 27.12.16, 20:04
                Sytuacja jest dynamiczna. Sądzę, że Prezes pozwoli umrzeć Zjednoczonej Opozycji w sali plenarnej. Senat pewnie przyjmie budżet, a Sejm zebrany w sali kolumnowej ogłosi przerwę w obradach do końca stycznia. Godnie, spokojnie. Trochę wywiadów: mamy tyle do zrobienia a destrukcja opozycji ... . Można będzie wrzucić parę pomysłów faktycznie nie do zrealizowania i obciążyć tym ZO.
                • qwardian Re: Hiena won! 27.12.16, 20:11
                  I to ja nazywam dobrym planem.
        • qwardian Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 19:48
          Z pewnością w grę wchodzą poważniejsze paragrafy niż te o ruchu drogowym, każdy polityk, prawnik powinien o tym wiedzieć i liczyć się z konsekwencjami zanim podejmą pochopną decyzję...
          • andrzejg Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 20:14
            Ty też jesteś juz taki toporny, że nie czujesz ironii, przenośni?
            • qwardian Re: Już nawet Wikul ... 27.12.16, 20:36
              Tylko zamyślony...
    • benek231 Won hitlerku Olegu3 na forum PiSu :O) 27.12.16, 21:43
      hitlerek oleg3 napisał:

      kupe glupot - jak zwykle.
      • wikul Ne wiem czy wspuczuć czy śmiać się do rozpuczu ... 27.12.16, 22:08
        www.facebook.com/photo.php?fbid=1794893024110265&set=gm.957143967751201&type=3&theater
        • wikul Re: Ne wiem czy wspuczuć czy śmiać się do rozpucz 27.12.16, 22:19
          Ty też zostań bohaterem w swoim domu.

          www.facebook.com/photo.php?fbid=1370816222943043&set=p.1370816222943043&type=3&theater
    • t_ete Czytam Twoj watek 27.12.16, 22:40
      oleg3 napisał:

      > nie wspiera protestujących w Sejmie opozycyjnych posłów. A ONI/ONE potrzebują r
      > ady. Jak wyjść z tego cholernego Sejmu?

      .............. i zastanawiam sie - skad w Tobie tyle zlosci ?
      Kiedys - zdystansowany, ironiczny, teraz - tupiesz nogami.
      Wydaje mi sie, ze najbardziej zloscisz sie na to, ze MUSISZ bronic koslawej argumentacji Prezesa.
      Kazdy czlek, ktory 'na chlodno' spojrzy na sytuacje w sejmie - wie, ze klucz do jej rozwiazania dzierzy Prezes, ktory deklarujac wczesniej wole wspolpracy z opozycja, aktualnie rozprawia o puczu. A kregi wspierajace - o zamachu. Przypominam, ze Prezes nie dowodzi juz opozycja. Pan Prezes ma wladze, z ktorej korzysta.
      Troche smutne : dostojnicy koscielni - napomnieli 'buntownikow', ze sponiewierali Swieta trwajac w Sejmie - zamiast w domu wcinac pierogi z rodzina ......... a kapliczka w Sejmie zostala zamknieta - bo przeciez Swieta.
      Troche smieszne : w zwiazku z kryzysem/puczem/zamachem - pan Prezydent pojechal na narty.

      Oleg, przeciez to groteska.

      tete
      • marynazmlyna Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 04:57
        t_ete napisała:

        > Wydaje mi sie, ze najbardziej zloscisz sie na to, ze MUSISZ bronic koslawej arg
        > umentacji Prezesa.

        Argumentacja Prezesa jest bez znaczenia,bo cala Polska smieje sie z tych nieudacznikow okupujacych Sejm.
        Podaj mnie choc jeden podobny przyklad nawet w kraju 3-ciego swiata. JEDEN!!
        Jesli tego nigdzie nie ma i nie bylo, tzn ze PO,Nowoczesna to jest zwykla banda idiotow i rewolucjonistow.

        > Kazdy czlek, ktory 'na chlodno' spojrzy na sytuacje w sejmie - wie, ze klucz do
        > jej rozwiazania dzierzy Prezes, ktory deklarujac wczesniej wole wspolpracy z
        > opozycja, aktualnie rozprawia o puczu.

        Klucz do rozwiazania problemu lezy w samodyscyplinie,ktorej normalni ludzie ucza sie w domu kiedy uczeszczaja do szkoly podstawowej. Jesli trzeba ich dyscyplinowac jeszcze w gimnazjum,to zanosi sie na to,ze mamy w domu niesamowitych glabow z ktorych nic nie wyrosnie,ale....skoro sa doplaty do partii politycznych to najwieksze nieudaczniki ida w polityke.Pozniej mowia o sobie "inteligencja wielkich miast".

        > Troche smutne : dostojnicy koscielni - napomnieli 'buntownikow', ze sponiewiera
        > li Swieta trwajac w Sejmie - zamiast w domu wcinac pierogi z rodzina .........
        > a kapliczka w Sejmie zostala zamknieta - bo przeciez Swieta.

        Troche to smutne ze cymbalom trzeba przypominac gdzie jest ich miejsce.

        > Troche smieszne : w zwiazku z kryzysem/puczem/zamachem - pan Prezydent pojechal
        > na narty.

        Zachowal sie jak prawdziwy Polak,swieta sa wiec trzeba odpoczac aktywnie a nie obzerac sie przy stole.

        > Oleg, przeciez to groteska.

        Powiem wiecej.To co wyprawiaja PO,Nowoczesna PO to jest tragikomedia.
        Kupa baranow,ktora co najwyzej powinna krowy doic,dostala sie do Sejmu.
      • oleg3 Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 08:12
        Czytam twój post tete i mam ambiwalentne odczucia. Co chciałaś przekazać? Jestem niegrzeczny a to nieładnie? Nie masz nic sensownego do napisania w sprawie więc zajęłaś się profilowaniem autora. To stara metoda, działa zawsze, choć nie zawsze na 100 procent. Ja sobie daruję naszkicowanie twojego profilu.
        • t_ete Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 09:18
          oleg3 napisał:

          > Czytam twój post tete i mam ambiwalentne odczucia. Co chciałaś przekazać? Jeste
          > m niegrzeczny a to nieładnie? Nie masz nic sensownego do napisania w sprawie wi
          > ęc zajęłaś się profilowaniem autora. To stara metoda, działa zawsze, choć nie z
          > awsze na 100 procent. Ja sobie daruję naszkicowanie twojego profilu.
          >
          Nie 'szkicowalam' Twojego profilu. Coz moge o Tobie wiedziec ?
          To jedynie odczucie (przykre), ze cos sie w Twoich emocjach zmienilo.

          Oczywiscie, ze mnie oceniasz (choc twierdzisz, ze 'sobie darujesz'). W Twojej opinii nie mam nic sensownego do napisania. Ale sie nie obraze wink

          Post, ktory otwiera Twoj watek - jest dosc sarkastyczny. Czego oczekiwales ? Propozycji konkretnych/sensownych rozwiazan ? Naprawde ?

          Prosze bardzo :

          Kuchcinski - rezygnacja z funkcji Marszalka (nie sprawdzil sie). Posiedzenie Sejmu, nowy Marszalek, przywrocenie Szczerby, przeglosowanie ustawy budzetowej poprzedzone zgodna z regulaminem dyskusja. PiS ma wiekszosc wiec niczego nie ryzykuje.

          To proste. Wystarczy pozbyc sie niepotrzebnej egzaltacji (wygral-przegral).

          tete









          • oleg3 Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 18:03
            t_ete napisała:
            > Prosze bardzo :

            > Kuchcinski - rezygnacja z funkcji Marszalka (nie sprawdzil sie). Posiedzenie Se
            > jmu, nowy Marszalek, przywrocenie Szczerby, przeglosowanie ustawy budzetowej po
            > przedzone zgodna z regulaminem dyskusja. PiS ma wiekszosc wiec niczego nie ryzy
            > kuje.
            A ile masz w Sejmie szabel?


            > To proste. Wystarczy pozbyc sie niepotrzebnej egzaltacji (wygral-przegral).

            I nie tworzyć wirtualnej rzeczywistości

            gosc.pl/doc/3620152.Ks-Wierzbicki-powinien-przeprosic
            Coś mi w tych oskarżeniach się nie zgadzało i postanowiłem je sprawdzić. Okazało się, że opierają się na kłamstwie. Następnego dnia udałem się do sejmowej kaplicy i była ona otwarta. Jak się dowiedziałem, tak jest zawsze i w ogóle nie jest ona zamykana. Ustaliłem też, że kapłan proponował protestującym posłom (wiceprzewodniczącemu klubu Platformy Obywatelskiej), że odprawi dla nich w święta Pasterkę, ci jednak nie wykazali zainteresowania i z oferty nie skorzystali.

            • t_ete Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 19:50
              oleg3 napisał:

              > A ile masz w Sejmie szabel?

              W tym rzecz. Decyzja jest po stronie tego, ktory tych szabel ma wiecej. Przeciez to oczywiste.

              > I nie tworzyć wirtualnej rzeczywistości

              Widac 'rzeczywistosc wirualna' tworza 'obydwie strony' (vide 'akcja kanapki' jako dowod przygotowania 'puczu'). Fajnie, ze ksiadz proponowal Pasterke, zaskakujace, ze poslowie odmowili ... ale nie zdziwilabym sie, gdyby okazalo sie, ze bylo troche inaczej.

              Pucz/zamach - wykreowal sam Prezes. Po co ?

              tete


          • marynazmlyna Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 23:57
            t_ete napisała:

            > Prosze bardzo :
            >
            > Kuchcinski - rezygnacja z funkcji Marszalka (nie sprawdzil sie). Posiedzenie Se
            > jmu, nowy Marszalek, przywrocenie Szczerby, przeglosowanie ustawy budzetowej po
            > przedzone zgodna z regulaminem dyskusja. PiS ma wiekszosc wiec niczego nie ryzykuje.

            > tete
            ------------
            Boszzzzzzzzzz jak ty glupia jestes!!!!
            • marynazmlyna Boze,jaka ty glupia jestes!! 29.12.16, 00:27
              marynazmlyna napisał(a):

              > t_ete napisała:
              >
              > > Prosze bardzo :
              > >
              > > Kuchcinski - rezygnacja z funkcji Marszalka (nie sprawdzil sie). Posiedzenie Se
              > > jmu, nowy Marszalek, przywrocenie Szczerby, przeglosowanie ustawy budzeto
              > wej poprzedzone zgodna z regulaminem dyskusja. PiS ma wiekszosc wiec niczego ni
              > e ryzykuje.
              >
              > > tete
              > ------------
              > Boszzzzzzzzzz jak ty glupia jestes!!!!
              ------
              Moze powinienem rozjasnic matolom o co bryka.

              Kuchcinski zachowal sie prawidlowo,a Szczerba jak glupek wsiowy,no wiec reakcja marszalka byla prawidlowa.
              Gdyby tepakom popuscic,to kazdy glupek z PO i Nowoczesnej PO bedzie sie zachowywal jak glupek wsiowy i za kazdym razem to lewicowe bydlo bedzie zadalo usuniecia marszalka.
              Manifa sie bydelku nie udala i powtorki glosowania nie bedzie.
              Trzeba bedzie to wykluczy sie wiecej tego lewackiego bydelka z Sejmu az nastapi spokoj.
        • wkkr Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 10:34
          Ona próbowała ci w łagodny sposób przekazać, że
          pajacujesz razem z całym PiSem.
          =========================
          • oleg3 Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 10:42
            A ty pracujesz z całym KOD-em. I co z tego?
            • wkkr Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 12:24
              Mi KOD zwisa i powiewa tak jak większości uczestników ich demonstracji.
              Bo ludzie nie przychodzą nie dlatego że KOD jest wspaniały tylko dlatego że PiS ich wqrvia swoim lekceważącym stosunkiem do konstytucji i prawa a także gospodarki.
        • qwardian Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 12:50
          oleg3 napisał:

          > Ja sobie daruję naszkicowanie twojego profilu.

          10/10

          Niewielu ludzi kieruje się rozsądkiem, niewielu satysfakcjonują aspiracje. Gawiedź kieruje się intencją wymazania z pamięci własnych kłopotów. Kasjodor, Cassiodorus (490 ? 585) Mnich, uczony, kanclerz na dworze ostrogockim, założyciel rzymskiej biblioteki.
      • czuk1 Chętnie czytamTwoje wpisy 28.12.16, 09:19
        Nie interesują mnie osobiste rozmowy T_ete z olegiem. Wtrącę się do treści ogólnej wpisu.
        t_ete napisała:
        Troche smutne : dostojnicy koscielni - napomnieli 'buntownikow', ze sponiewierali Swieta trwajac w Sejmie - zamiast w domu wcinac pierogi z rodzina
        ... a kapliczka w Sejmie zostala zamknieta - bo przeciez Swieta.
        Troche smieszne : w zwiazku z kryzysem/puczem/zamachem - pan Prezydent pojechal na narty.

        Mnie te/takie zachowania wkurzają.

        pzdr
        • oleg3 Re: Chętnie czytamTwoje wpisy 28.12.16, 09:29
          Nic mi do twoich uczuć. Natomiast interesuje mnie definicja "klero-faszystowskiej bandy" z twojej sygnaturki.
          • czuk1 Odpowiadam... 28.12.16, 10:23
            oleg3 napisał:
            Nic mi do twoich uczuć. Natomiast interesuje mnie definicja "klero-faszystowskiej bandy" z twojej sygnaturki.

            Definicja jest benka. Pytaj autora. Przyjąłem jego słowa jako sygnaturkę aktualną, okazjonalnie, jak zwykle ... na 1-2 dni.
            Oczywistym jest , jednak dla mnie, że nawet w demokracji rządy wybrane mogą z demokratycznych przeobrazić się w autorytarne .I ku temu u nas idzie. Część narodu zaczyna buntować się przeciwko tak rządzącym ; przeciw łamaniu przez nich konstytucji, przejmowaniu trzeciego filara władzy państwowej, absolutnym nie liczeniu się z wszelką opozycją (obywatelską i parlamentarną), skłócaniu Polski z UE, pogłębianiu podziałów i pól sporów narodowych, błędnej polityce gospodarczej, dalszemu zadłużaniu państwa, polityce "janosikowej", powrotowi prl-owskiej polityki kadrowej i medialnej, sprzyjaniu polityce Rosji, .....
            Rządy takie - socjalistyczno-endeckie-wyznaniowe - sprawowane w sposób autorytarny,stają się przez to , w pewnym sensie, "bandyckimi", bo nie stwarzają narodowi dobrej perspektyw - utrzymania ustroju demokratycznego, istnienia państwa prawa, wolności słowa, przynależności do UE, przyspieszenia rozwoju Polski,modernizacji państwa, dążenia do nowoczesności.... a raczej do "zakonserwowania" Polski .
            Wg mnie. Czas najwyższy na rządy mądrych ludzi, którzy przeprowadzą zmianę konstytucji , kodeksu wyborczego i innych podstawowych ustaw-kodeksów, poważne zmiany ustrojowe państwa, potanienie państwa, odrzucenie partiokracji, umacnianie samorządów lokalnych,
            przyjęcie w referendum "strategii narodowej" na 10-15 lat, ...
            Takich zmian nie zrobi jednak kilku kacyków bo potrzebna jest do tego zgoda w parlamencie
            i przyzwolenie społeczeństwa obywatelskiego. Ono dopiero powstaje i na starcie jest tłamszone przez obecne władze a opozycja parlamentarna zaganiana do kąta.
            Stąd pozostaje krytyka tego nam fundują władze wybrane demokratycznie, przez Suwerena-kurdupla. (mam na myśli małą cześć narodu, taką 18 %-ową większość)
            Nie widzisz tego ?
            • oleg3 Re: Odpowiadam... 28.12.16, 10:28
              > Definicja jest benka. Pytaj autora.

              Powielasz coś czego nie rozumiesz? To właściwie nie jest niespodzianką.
              • czuk1 Re: Odpowiadam... 28.12.16, 10:40
                oleg3 napisał: Definicja jest benka. Pytaj autora. Powielasz coś czego nie rozumiesz? To właściwie nie jest niespodzianką.
                To ty nie rozumiesz. Tyle ci wyjaśniałem.
                1. Przyjąłem na sygnaturkę bo utożsamiam się z treścią słów Benka.
                2. Wyjaśniłem co to "banda".
                3. A nie rozumiesz synonimu ....narodowo-wyznaniowa banda ? To twoja sprawa.
                • oleg3 Re: Odpowiadam... 28.12.16, 10:45
                  czuk1 napisał:

                  > A nie rozumiesz synonimu ....narodowo-wyznaniowa banda ? To twoja sprawa.

                  Wyczuwam klimat PPR-owskiej propagandy z końca lat 40-tych i początku 50-tych XX w.

                  Szczere gratulacje
                  • czuk1 Re: Odpowiadam... 28.12.16, 11:17
                    oleg3 napisał: Wyczuwam klimat PPR-owskiej propagandy z końca lat 40-tych i początku 50-tych XX w.

                    Przepraszam Cię za klimat..(odrzucam jednak taką tezę).... przecież tobyłby klimat którego obydwaj nie znamy . Ja byłem maleńkim dzieckiem a ciebie na świecie nie było. Moje pisanie na forach, to może być nieraz mentorstwo typowe dla ludzi starych.
                    To nie jest żaden klimat .... to są raczej późniejsze czasy,lata 1980-do dziś które ukształtowały poglądy zatwardziałych politykierów(przynajmniej mój), stojących twardo po dwóch stronach barykady. Nie wiem jednak, czy Twój klimat nie pachnie jakimiś papierkami.
                    O sobie wiem, że przy głoszeniu swoich poglądów opieram się na szukaniu prawdy poprzez
                    odrzucanie niedorzeczności i kłamstw wszystkich stron sceny politycznej a pozostawieniu tego co wybieram swoim rozumem, jako moje prawdy. Dlatego często popieram PiS, potępiam b.często opozycję. I wtedy mi piszą, że jestem fałszywy.
                    Choć nie wykluczam,ze mam "swoje prawdy zakodowane", wynikające z uprzedzeń do osoby adwersarza.

                    Szczere gratulacje - piszesz.
                    Krytyka to nie gratulacje.
                    pzdr
                    • oleg3 Re: Odpowiadam... 28.12.16, 11:35
                      https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS5O51Hl9Di9-iFV7LzuG3IKZQAHF7i04KuzqvKTr75uvBH221P
                      • czuk1 Re: Odpowiadam... 28.12.16, 12:13
                        oleg3 napisał: https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS5O51Hl9Di9-iFV7LzuG > 3IKZQAHF7i04KuzqvKTr75uvBH221P
                        Nie widzę trafności aluzji (z tym plakatem) , pod moim adresem. Mam skojarzenie i tezę.
                        WS tych polemikach dużo wyolbrzymiamy i przeinaczamy, patrząc z dwóch stron sceny politycznej. Choćby temat - "Wyklęci".
                        Nawiązując do Twojego plakatu. Dla mnie faktem/prawdą jest to , że mój wuj, spokojny,bezpartyjny rolnik z lubelskiego,...był bezpodstawnie (chyba przez pomyłkę) nachodzony nocą i bity wielokrotnie przez świętowanych "wyklętych"....aż szybko zszedł z tego świata.
                        Mam teraz to świętować ? Nie. Mam swoje spojrzenie na WiN. Na podstawie przykładu rodzinnego ukształtował się mój pogląd na WiN. I ktoś mi teraz powie, że jestem wróg PiS ? Co to ma wspólnego z PiS ? Inni mają swoje chlubne przykłady..... niech świętują.
                        • oleg3 Re: Odpowiadam... 28.12.16, 12:20
                          Określenia
                          - narodowo-wyznaniowa banda
                          - klero-faszystowskiaj banda

                          to oczywiście zaproszenie do wymiany poglądów, a nie - jak można by sądzić - wezwanie do eliminacji tak zdefiniowanego wroga. Wystarczy oskarżyć te "bandy" o agresję i już można strzelać. To nie będzie wojna tylko walka o pokój.
                          • perla Re: Odpowiadam... 28.12.16, 12:26
                            oleg3 napisał:

                            > To nie będzie wojna tylko walka o pokój.

                            tak, walka o pokój zawsze kończyła się krwawymi wojnami właśnie.
                          • czuk1 Re: Odpowiadam... 28.12.16, 13:12
                            oleg3 napisał: Określenia : narodowo-wyznaniowa banda, klero-faszystowskiaj banda
                            > to oczywiście zaproszenie do wymiany poglądów, a nie - jak można by sądzić - we
                            > zwanie do eliminacji tak zdefiniowanego wroga. Wystarczy oskarżyć te "bandy" o
                            > agresję i już można strzelać. To nie będzie wojna tylko walka o pokój.

                            Do strzelania daleko. Co trzeci Polak (a więc więcej niż na wyborach) popiera rządy PiS.
                            Ale też nie można rządzącym pozwalać na rządy "świętych krów". Zresztą w interesie PiS jest
                            by rządzić demokratycznie, mądrze i korzystnie dla Polski i Polaków. Wtedy będzie szansa na rządzenie drugą...kadencję. I dlatego powinna ta nasza władza dopuszczać do zdania opozycję wszelką, w tym partie opozycyjne i społeczeństwo grupujące się w różnych organizacjach.
                            Wg mnie , na dziś PiS, to nie wróg ale szkodnik, który bandą (grupą swoją idzie) i nie sposób go zatrzymać...do następnych wyborów. Jednak nawet pojedynczy obywatel tego państwa może mieć swoje krytyczne zdanie na temat takiego rządzenia, które może Polsce szkodzić. I tyle.
                            Czas rządzącym na refleksję i .... wyprostowanie drogi.

                            PS. Oczywiście - samo forum jest "zaproszeniem do wymiany poglądów". Ale . Jeśli bardzo różnimy się w poglądach i nie potrafimy przekonać do własnych, to lepiej ....skończmy dyskusję i pozostańmy przy swoich zdaniach.
                            • oleg3 Re: Odpowiadam... 28.12.16, 13:51
                              czuk1 napisał:

                              > Do strzelania daleko. Co trzeci Polak (a więc więcej niż na wyborach) popiera rządy PiS.

                              Zaczniecie strzelać gdy poparcie spadnie poniżej 25 proc. ?


                              "opinia publiczna a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe" red. Stasiński do Ordo Iuris
                              • czuk1 Re: Odpowiadam... 28.12.16, 15:46
                                oleg3 napisał: Zaczniecie strzelać gdy poparcie spadnie poniżej 25 proc. ?

                                Strzelanie nie zależy od "procentów poparcia" lecz od "procentów nienawiści i szkodliwości". Vide -Ukraina. Nikt też Polsce Majdanu nie życzy, może poza trollami.
                                Poza tym J.K. nie dopuści do spadku bo duża jest gama możliwych do uruchomienia świadczeń socjalnych a dodatkowe wydatki państwa na nowe świadczenia nie będą obciążać jego następców. Można więc liczyć na 8 lat rządów PiS.

              • wkkr Re: Odpowiadam... 28.12.16, 12:19
                Biorąc pod uwagę twoje przekonania to ty chyba nie rozumiesz tego tekstu:
                • oleg3 Re: Odpowiadam... 28.12.16, 12:30
                  Nie gorączkuj się Abstrakt. Nie ma w tym niczego antysemickiego.
      • xiazeluka Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 15:19
        "Kazdy czlek, ktory 'na chlodno' spojrzy na sytuacje w sejmie - wie, ze klucz do jej rozwiazania dzierzy Prezes, ktory deklarujac wczesniej wole wspolpracy z opozycja, aktualnie rozprawia o puczu."

        Każdy człek, który chłodno spojrzy na sytuację rozumie, że opozycja z dupereli zrobiła oręż, który miał wysadzić w powietrze parlament. Można to nazwać puczem, czemu nie. Mła nazywa to kiepskim skeczem.

        " Pan Prezes ma wladze, z ktorej korzysta."

        Rozśmieszają Mła te pretensje demotfukratów wobec demotfukracji. Towarzysz Niesiołowski powiedział przecież wyraźnie: "Wygrajcie wybory, to se będziecie robili co chcecie". Wszyscy demotfukracji wówczas rechotali z uznaniem, ponieważ w kapuścianych głąbach nie mieściło się im, iż kiedyś słowo ciałem się stanie.
        Te żale Mła nazywa ordynarną hipokryzją.

        " dostojnicy koscielni - napomnieli 'buntownikow', ze sponiewierali Swieta trwajac w Sejmie - zamiast w domu wcinac pierogi z rodzina ......... a kapliczka w Sejmie zostala zamknieta - bo przeciez Swieta. "
        Skoro sejm jest zamknięty, a święta winno się obchodzić w domach - to o co chodzi w tym zarzucie? Gdyby błazny z opozycji postanowiłyby protestować na szczycie Giewontu, to byś miała pretensję, że biskupi nie dotarli tam z opłatkiem?
        To nie smutne, to groteskowe. Szczególnie, że pajace od Swetru to zdaje się ateiści.

        "Troche smieszne : w zwiazku z kryzysem/puczem/zamachem - pan Prezydent pojechal na narty."

        To akurat demonstracja: waga "protestu" jest mniejsza od nart. Prezydent pokazuje wszystkim, że nie ma się czym przejmować. Tak jak "powstaniem" dekabrystów swego czasu.
        • t_ete Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 20:01
          xiazeluka napisała:

          > Każdy człek, który chłodno spojrzy na sytuację rozumie, że opozycja z dupereli
          > zrobiła oręż, który miał wysadzić w powietrze parlament. Można to nazwać puczem
          > , czemu nie. Mła nazywa to kiepskim skeczem.

          Niezle sie przysluzyl tej sytuacji Marszalek (za wskazaniem Prezesa).

          > Rozśmieszają Mła te pretensje demotfukratów wobec demotfukracji. Towarzysz Nies
          > iołowski powiedział przecież wyraźnie: "Wygrajcie wybory, to se będziecie robil
          > i co chcecie". Wszyscy demotfukracji wówczas rechotali z uznaniem, ponieważ w k
          > apuścianych głąbach nie mieściło się im, iż kiedyś słowo ciałem się stanie.
          > Te żale Mła nazywa ordynarną hipokryzją.

          Ja nie mam pretensji. Stwierdzam fakt. Kaczynski ma wladze i z niej korzysta jak uwaza i chce. PiS-owcy szczesliwi. Ja - nieszczegolnie. Czy Xsiaze ma problem z tym, ze dla mnie nazywanie 'puczem' tego co sie dzieje - to groteska ?

          > To akurat demonstracja: waga "protestu" jest mniejsza od nart. Prezydent pokazu
          > je wszystkim, że nie ma się czym przejmować. Tak jak "powstaniem" dekabrystów s
          > wego czasu.

          Tym smieszniej pobrzmiewa ten 'pucz'.

          tete

          • xiazeluka Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 21:19
            "Niezle sie przysluzyl tej sytuacji Marszalek (za wskazaniem Prezesa)."

            Dał upragniony pretekst. Pajace szukały go gorączkowo od tygodnia.

            Trudno jednak Mła pojąć, jak LiN dał się na to nabrać. Przecież to było tak grubo szyte...

            "Kaczynski ma wladze i z niej korzysta jak uwaza i chce."

            No właśnie. Więc opozycja nie ma powodów do groteskowych protestów.

            "Czy Xsiaze ma problem z tym, ze dla mnie nazywanie 'puczem' tego co sie dzieje - to groteska ?"

            No, próba uniemożliwienia uchwalenia budżetu jest zgodnie z definicją próbą puczu. Dla Mła dziwną, ponieważ sondaże nie dają prawie puczystom żadnych szans. Chodzi zatem o próbę destabilizacji sytuacji w kraju - gdyby konieczne były wybory w sytuacji braku budżetu, te ileś tam tygodni do chwili elekcji opozycja mogłaby bardzo twórczo wykorzystać, odwołując się do wszelkich możliwych obcych ciał, by zachęcić je do ingerencji w nasze wewnętrzne sprawy. Co oznacza, że opozycji nie interesuje los kraju i obywateli, lecz swoje interesy. To samo mówi hitlerek Kretyn52, więc Mła Ameryki nie odkrywa.

            "Tym smieszniej pobrzmiewa ten 'pucz'. "

            W świetle powyższego - nie śmiesznie, lecz prawdziwie.
            • t_ete Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 22:07
              xiazeluka napisała:

              > Dał upragniony pretekst. Pajace szukały go gorączkowo od tygodnia.

              Dal. Mogl sie wycofac, podobno chcial. Ale Prezes nie pozwolil.

              > Trudno jednak Mła pojąć, jak LiN dał się na to nabrać. Przecież to było tak gru
              > bo szyte...

              Zartujesz Xsiaze ? Prezes uznal to za przydatne. Ale nie siegam tak daleko, nie wiem co zamysla. Jedno co przychodzi mi do glowy - to nieustajace upewnianie swych wyznawcow, ze sluszne jest sluszne.

              > No właśnie. Więc opozycja nie ma powodów do groteskowych protestów.

              Groteskowy protest jest odpowiedzia na groteskowe decyzje wladzy. Tak to widze.

              > No, próba uniemożliwienia uchwalenia budżetu jest zgodnie z definicją próbą puc
              > zu. Dla Mła dziwną, ponieważ sondaże nie dają prawie puczystom żadnych szans. C
              > hodzi zatem o próbę destabilizacji sytuacji w kraju - gdyby konieczne były wybo
              > ry w sytuacji braku budżetu, te ileś tam tygodni do chwili elekcji opozycja mog
              > łaby bardzo twórczo wykorzystać, odwołując się do wszelkich możliwych obcych ci
              > ał, by zachęcić je do ingerencji w nasze wewnętrzne sprawy. Co oznacza, że opoz
              > ycji nie interesuje los kraju i obywateli, lecz swoje interesy. To samo mówi hi
              > tlerek Kretyn52, więc Mła Ameryki nie odkrywa.

              Acha. Wystarczylo zmienic decyzje wobec Szczerby i byloby jak zwykle, tzn. opozycja zglaszalaby poprawki - a PiS i tak przeglosowal by ustawe budzetowa poniewaz ma wiekszosc.
              Z nieznanych mi powodow - PiS postanowil sie zaprzec. I sie potoczylo po partyzancku w sali kolumnowej. Widziales Xsiaze te protokoly ? Obraz z kamery ?
              Naprawde uznajesz, ze Prezes - i za nim - poslowie PiS zrobili to w interesie kraju i obywateli ?
              No to mozesz spac spokojnie. Ja nie mam takiego komfortu.

              > W świetle powyższego - nie śmiesznie, lecz prawdziwie.

              Wlasnie smiesznie. Ale i groznie.

              tete
              • xiazeluka Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 13:48
                "Zartujesz Xsiaze ? Prezes uznal to za przydatne."

                Skąd wiesz? Twoim zdaniem Prezes to geniusz, ponieważ wszystko z góry przewiduje?

                "Groteskowy protest jest odpowiedzia na groteskowe decyzje wladzy"

                Wykluczenie posła z obrad równoważne jest próbie obalenia parlamentu?

                "Wystarczylo zmienic decyzje wobec Szczerby i byloby jak zwykle"

                A dlaczego ten pocieszny Kuchciński miałby zmieniać swoją decyzję? Przecież w ten sposób naraziłby na szwank swój formalny autorytet. Nie pierwszy raz wykluczano posła z obrad (marszałkowie z Peło też tak robili), mimo to z tego nic nieznaczącego epizodu opozycja zrobiła rację stanu. Dlaczego? Dlatego, że mieli zaplanowaną próbę puczu. Pretekst byłby dowolny, na przykład pajęczyna na ścianie.

                " PiS postanowil sie zaprzec."

                LiN??? Mła obejrzał sobie transmisję z Pacanowa. Peło i Swetrowcy zakłócili obrady. Dlaczego warchołom należało ustąpić? Nie stało się nic, co uprawniałoby do zerwania posiedzenia.

                " I sie potoczylo po partyzancku w sali kolumnowej. "

                Skoro warchoły zawłaszczyły salę obrad, demotfukratyczna większość przeniosła się do innej sali. Nie chyłkiem i z zaskoczenia, lecz normalnie w świetle kamer.

                "Naprawde uznajesz, ze Prezes - i za nim - poslowie PiS zrobili to w interesie kraju i obywateli ?"

                W interesie kraju i Polaków jest brak budżetu i nowe wybory? Mła ma wrażenie, że w święcie waszej demotfukracji powstał rząd utworzony przez zwycięskie ugrupowanie i - zgodnie ze złotą myślą tow. Niesiołowskiego - robi co chce. Sondaże pokazują, że reżim LiN cieszy się zdecydowanym poparciem, więc "suweren" jest ze swej Waaadzy zadowolony. Niezadowoleni będą mieli okazję coś zmienić za 3 lata. Taka jest logika waszej demotfukracji, która przez poprzednie dwie kadencje wam nie przeszkadzała.

                Miejcie, na litość boską, trochę honoru.
                • t_ete Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 17:14
                  xiazeluka napisała:

                  > Skąd wiesz? Twoim zdaniem Prezes to geniusz, ponieważ wszystko z góry przewiduj
                  > e?

                  Stad wiem, ze publicznie Kosiniak -Kamysz (jesli dobrze pamietam) oglosil, ze Marszalek Kuchcinski przejawial wole cofniecia decyzji (o wykluczeniu Szczerby z obrad) ale po rozmowie z Prezesem zmienil zdanie. Nie uwazam by Prezes byl geniuszem - ale w tamtej chwili uznal, ze 'utwardzenie' stanowiska i sprowokowanie opozycji do brniecia w protest - jest lepszym wyjsciem niz zmiana decyzji wobec Szczerby i powrot do obrad nad budzetem w sali plenarnej.
                  Groteskowe w tej sytuacji jest to - ze rzecz dosc banalna - za sprawa kolejnych decyzji PiS - zmienila sie w 'niekonczaca sie' okupacje mownicy sejmowej przez opozycje - co Prezes nazwal 'puczem' a przychylne PiS-owi media znalazly mnostwo potwierdzajacych 'przygotowania do puczu' - dowodow. Pierwsze byly 'kanapki' ...........

                  > Wykluczenie posła z obrad równoważne jest próbie obalenia parlamentu?

                  To nie jest tylko decyzja o wykluczeniu posla Szczerby. To takze wczesniejsze zupelnie niepotrzebne przymiarki do ograniczenia dostepu do informacji - i protest przed Sejmem jako reakcja na to.To 'podgrzalo' atmosfere od rana.Po decyzji o wykluczeniu posla Szczerby - jeszcze mozna bylo zalatwic ten konflikt bez wiekszych strat (dla obydwu stron) gdyby Marszalek zmienil zdanie. Pozniejsze decyzje o przeniesieniu glosowania do sali kolumnowej, ktora jak wiadomo miesci ograniczona liczbe poslow - i sposob w jaki przeprowadzono glosowania.... juz nie chce mi sie pisac kolejny raz. Zlamano regulamin w kilku punktach.

                  > A dlaczego ten pocieszny Kuchciński miałby zmieniać swoją decyzję? Przecież w t
                  > en sposób naraziłby na szwank swój formalny autorytet.

                  Poniewaz uczynil to nie majac dostatecznego powodu. Sluchalam tego - i bylam przekonana, ze Marszalek zmieni zdanie tlumaczac sie chocby zmeczeniem, emocjami i chaosem na sali itd. Gdy to nie nastapilo, bylam pewna, ze po odwolaniu sie Szczerby do komisji regulaminowej- komisja zmieni decyzje Marszalka. Poniewaz posel Szczerba nie zrobil nic - co kwalifikowac mozna jako przewinienie wymagajace tak surowej kary.

                  Nie pierwszy raz wyklucz
                  > ano posła z obrad (marszałkowie z Peło też tak robili), mimo to z tego nic niez
                  > naczącego epizodu opozycja zrobiła rację stanu. Dlaczego? Dlatego, że mieli zap
                  > lanowaną próbę puczu. Pretekst byłby dowolny, na przykład pajęczyna na ścianie.

                  Chcialabym poznac przyklady wykluczenia (kogo i za co). Pamietam, ze Prezes bezkarnie demonstrowal tablet z Glinskim.
                  Zaplanowana proba puczu ? Xsiaze, naprawde zartuje ... PiS demonizuje, jestem do tego przyzwyczajona ale Xsiaze ?
                  Przeciez gdyby Kuchcinski przywrocil Szczerbe i zrobil przerwe w obradach dla wyciszenia emocji, podejmujac jednoczesnie dyskusje z mediami(tak jak zrobil to pozniej) - to odebral by opozycji wszelkie argumenty 'protestacyjne'.

                  > LiN??? Mła obejrzał sobie transmisję z Pacanowa. Peło i Swetrowcy zakłócili obr
                  > ady. Dlaczego warchołom należało ustąpić? Nie stało się nic, co uprawniałoby do
                  > zerwania posiedzenia.

                  Gdy slysze 'warcholy' - mam przed oczami drukowane na czarno rzadowe gadzinowki po wprowadzeniu stanu wojennego. Albo archiwalne nagrania Gomulki. Mam alergie.


                  > W interesie kraju i Polaków jest brak budżetu i nowe wybory?

                  W interesie Polakow jest uchwalenie budzetu ze zlamaniem regulaminu ? Moze sie okazac, ze to jest tak powazne naruszenie prawa - ze wlasciwie ustawy budzetowej ... nie ma.

                  > Miejcie, na litość boską, trochę honoru.

                  W kwestii honoru apeluje Xsiaze do politykow ? Czy do wyborcow ?
                  Ja tu pisze 'za siebie', nie w imieniu tych, tamtych czy owych. Kazdy ma swoja 'twarz' i pracuje na nia. Ci, ktorzy decyduja (rzadza) i ci, ktorzy protestuja. A wyborcy to ocenia. Predzej czy pozniej.

                  tete

                  ps. Nie pojmuje jak Xsiaze ze swoja zelazna logika moze tak wykrecac kota ogonem ...



                  • oleg3 Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 17:27
                    t_ete napisała:
                    > Stad wiem, ze publicznie Kosiniak -Kamysz (jesli dobrze pamietam) oglosil, ze

                    Tete. Nie wiesz tylko wierzysz. Spróbuj ustalić co wiesz.

                    > - ze rzecz dosc banalna - za sprawa kolejnych decyzji PiS - zmienila sie w 'niekonczaca
                    > sie' okupacje mownicy sejmowej przez opozycje

                    Nieśmiało zapytam czy opozycja pozbawiona jest wolnej woli? Jeżeli uznamy, że tak, to jedynym logicznie (i prawnie) posunięciem będzie pozbawienie mandatów wszystkich posłow opozycji i wprowadzenie na ich miejsce kolejnych (za ordynacją).

                    Zastanów się tete co piszesz. O uczuciach, butach i kotach można pisać bez ograniczeń. Ale nie o wszystkim. Pozbawianie opozycji legitymizacji z paragrafu niepełnosprawność umysłowa chyba nie jest twoim celem
                    • t_ete Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 18:06
                      oleg3 napisał:

                      > Tete. Nie wiesz tylko wierzysz. Spróbuj ustalić co wiesz.

                      www.wprost.pl/kraj/10035209/Kuchcinski-chcial-kompromisu-ws-Szczerby-Zmienil-zdanie-po-rozmowie-z-Kaczynskim.html
                      Władysław Kosiniak-Kamysz miał wyjść z inicjatywą, iż będzie mediatorem w tej sprawie. Dwukrotnie odbył rozmowę z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim. Początkowo ustalono, że piątkowe obrady zostaną przerwane i natychmiast wznowione, co anulowałoby karę dla Michała Szczerby. Przy drugiej rozmowie z kolei padł pomysł, by zebrało się prezydium Sejmu i cofnęło wykluczenie z obrad posła Platformy Obywatelskiej. Kuchciński miał być skłonny przychylić się do tego drugiego rozwiązania. Tuż po drugim spotkaniu z Kosiniakiem-Kamyszem do gabinetu marszałka wszedł Jarosław Kaczyński. Rozmawiano za zamkniętymi drzwiami, po czym Kuchciński odmówił rozmów o kompromisie.

                      > Nieśmiało zapytam czy opozycja pozbawiona jest wolnej woli? Jeżeli uznamy, że t
                      > ak, to jedynym logicznie (i prawnie) posunięciem będzie pozbawienie mandatów ws
                      > zystkich posłow opozycji i wprowadzenie na ich miejsce kolejnych (za ordynacją)

                      Nikt nie jest pozbawiony wolnej woli. Marszalek Kuchcinski - teoretycznie - tez nie jest jej pozbawiony. A jest druga osoba w panstwie. Dlaczego nie zmienil decyzji ? Nawet Gowin stwierdzil, ze nie bylo powodow do wykluczenia Szczerby.

                      > Zastanów się tete co piszesz. O uczuciach, butach i kotach można pisać bez ogra
                      > niczeń. Ale nie o wszystkim. Pozbawianie opozycji legitymizacji z paragrafu nie
                      > pełnosprawność umysłowa chyba nie jest twoim celem

                      Wiesz ... jesli ktos dziwaczy prywatnie - w domu - to moze zmienic rodzinie zycie w koszmar. Jesli ktos podobnej konstrukcji psychicznej ma prawie nieograniczona wladze (i niestety ... coraz czesciej - nieograniczona prawnie wladze), to ... ja sie po prostu obawiam.

                      Wladza miala wszelkie instrumenty - by rozwiazac konflikt gdy tylko sie rozpoczal. Wie to kazdy kto kiedykolwiek mial do czynienia z konfliktami - w skali znacznie mniejszej - np. w zakladach pracy (zarzad/dyrekcja - pracownicy czyli reprezentujacy ich zwiazek zawodowy), w ktorych to konfliktach dochodzilo czesto do ostatecznych decyzji typu - okupacja pomieszczen dyrektorskich itd.
                      Jasne, ze sa tacy, ktorzy chcieliby tych protestujacych 'na pysk' wywalic - albo wprowadzic sluzby porzadkowe, ktore ich 'uporzadkuja'. Oczywiscie, ze sa tacy, ktorzy uwazaja, ze biedny pan dyrektor stal sie ofiara napasci 'roszczeniowego i bezrozumnego' tlumu.
                      Najczesciej jednak do takich rozpaczliwych decyzji doprowadza bledna polityka komunikacyjna, brak umiejetnosci negocjacyjnych (lub brak negocjacji w ogole) - i pojscie szefa w zaparte. Zdarzalo sie, ze w takich sytuacjach interweniowal wlasciciel - i po rozwiazaniu konfliktu pozbywal sie dyrektora, ktory do tak ostrego konfliktu doprowadzil.


                      W tym porownaniu chodzilo mi wylacznie o wykorzystanie (umiejetne) instrumentow, ktore mogly ten konflikt wygasic - zanim sie wlasciwie rozpoczal.

                      tete

                      • oleg3 Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 18:14
                        Wiesz co tete. Jesteś po prostu ciotką rewolucji. Nie gniewaj się za bezpośredniość, ale o polityce nie da się dyskutować jak o uczuciach. Nie masz żadnych dowodów , a upierasz się, że ten wstrętny kaczor. Traktujesz posłów opozycji jak dzieci, które złasiły się na cukierka (trzeba im wybaczyć) i jednocześnie nie widzisz innego wyjścia tylko rewizja wyników wyborów na ich rzecz.

                        Ło Boże ...
                        • t_ete Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 19:49
                          oleg3 napisał:

                          > Wiesz co tete. Jesteś po prostu ciotką rewolucji.

                          A to nie jest tak po prostu. Ciotka rewolucji wg Konwickiego (brrr)? wg Szczuki (a to byloby ciekawe ...)? wg portali prawicowych (te z KOD-u, z ubecji) ?
                          W latach osiemdziesiatych ciotkami rewolucji nazywano panie 50 i wiecej plus, ktore pomagaly
                          opozycji w rozny sposob. A to dokarmialy, a to przechowywaly ... Z dobrego serca.

                          Widzisz Oleg, jesli nie chcesz ze mna rozmawiac (odniesc sie do tego co napisalam), oczywiscie nie musisz. Naprawde. Daj sobie spokoj z tym 'poklepywaniem'.

                          Nie gniewaj się za bezpośred
                          > niość, ale o polityce nie da się dyskutować jak o uczuciach.

                          Alez bardzo prosze. Pokaz mi jak nalezy dyskutowac o polityce. Tak jak w otwarciu watku ?
                          Ironiczno-zaczepnie ? Cedzac zlosliwostki ?

                          >Nie masz żadnych dowodów , a upierasz się, że ten wstrętny kaczor.

                          Nigdy w zyciu nie uzylam takiego okreslenia.

                          >Traktujesz posłów opozycji jakdzieci, które złasiły się na cukierka (trzeba im wybaczyć) i >jednocześnie nie widzisz innego wyjścia tylko rewizja wyników wyborów na ich rzecz.

                          To bardzo dziwna interpretacja. Zechcesz przytoczyc moj tekst, na podstawie ktorego wyciagasz takie wnioski ?


                          > Ło Boże ...

                          Coz, miejmy nadzieje, ze Cie wyslucha. Ale byc moze wyslucha mnie ... Bierzesz to pod uwage ?

                          tete
                          • oleg3 Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 19:55
                            Tete czy posłowie opozycji ponoszą jakąkolwiek odpowiedzialność za swoje decyzje/uczynki?
                            Jeżeli tak to gdzie jest granica ich odpowiedzialności? Jeżeli nie to życzę ci wszystkiego najlepszego.
                            • t_ete Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 23:06
                              oleg3 napisał:

                              > Tete czy posłowie opozycji ponoszą jakąkolwiek odpowiedzialność za swoje decyzj
                              > e/uczynki?
                              > Jeżeli tak to gdzie jest granica ich odpowiedzialności? Jeżeli nie to życzę ci
                              > wszystkiego najlepszego.

                              Kazdy powinien ponosic odpowiedzialnosc za swoje uczynki. Niektorzy uwazaja, ze cel uswieca srodki. To zawsze budzilo moj sprzeciw.
                              Najchetniej widzialabym rozwiazanie : Marszalek Kuchcinski przywraca Szczerbe lub decyduje o nastepnym posiedzeniu (Szczerba automatycznie jest 'przywrocony') ; ponowne glosowanie w sali plenarnej nad ustawa budzetowa - z mozliwoscia zglaszania poprawek przez opozycje ; poslowie opozycji wczesniej odstepuja od okupacji trybuny - otrzymuja kary (bez przesady, bez zakuwania w dyby lub obwozenie na gnoju) ; PiS przeglosowuje budzet bez lamania regulaminu i otrzymuje premie od suwerena za 'laskawosc' ; opozycja - nie zostaje zadeptana ; nie ma powodow do zadnych okupacji, PiS jawi sie jako negocjacyjny ... rysuje sie szansa na dyskusje

                              poooomarzyc ...

                              tete
                              • czuk1 Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 23:58
                                t_ete napisała: ... PiS przeglosowuje budzet bez lamania regulaminu i otrzymuje premie
                                > od suwerena za 'laskawosc' ; opozycja - nie zostaje zadeptana ; nie ma powodow do zadnych okupacji,....
                                Tak ten protest trzeba gasić i spór (akurat ten) zakończyć.
                                Nie sądzę jednak,by PiS jawił się jako negocjacyjny i dał opozycji szansę dyskusji ...
                                Od kilku dni widać, że będzie przebieg posiedzenia Sejmu 11.I. będzie - wg zaleceń J.K.
                                Nawet pytań w sprawie budżetu opozycja nie będzie mogła publicznie rządowi zadać


                              • oleg3 Re: Czytam Twoj watek 30.12.16, 09:04
                                t_ete napisała:

                                > Najchetniej widzialabym rozwiazanie :

                                Poruszaj się choć trochę w ustrojowych realiach. Ja marzę o czymś innym i co z tego? Nie dyskutujemy o politycznych marzeniach tylko oceniamy posunięcia liderów frakcji w Sejmie. Musimy założyć ich racjonalność i nie możemy traktować ich jak dzieci. Skoro PO/.N zdecydowała się na okupację sali plenarnej to musi ponieść tego konsekwencje. Sejm to nie piaskownica.
                                • t_ete Re: Czytam Twoj watek 30.12.16, 09:52
                                  oleg3 napisał:

                                  > Musimy założyć ich racjonalność i nie możemy traktować ich
                                  > jak dzieci. Skoro PO/.N zdecydowała się na okupację sali plenarnej to musi pon
                                  > ieść tego konsekwencje. Sejm to nie piaskownica.

                                  W Twojej ocenie problem zaczal sie od decyzji opozycji - o okupacji mownicy. W mojej ocenie - nieco wczesniej : od blednej decyzji Marszalka. Co oczywiscie nie 'usprawiedliwia' formy protestu ale jakos ja tlumaczy (gdy silniejszy 'partner' pomija procedury, regulamin).
                                  Sejm to nie jest piaskownica takze dla partii wiekszosciowej. PiS moze prowadzic obrady i przeglosowac co chce - byleby zgodnie z prawem.
                                  Jesli Kuchcinski prowadzac obrady nie wytrzymuje 'cisnienia' (to prawda, ze atmosfera w Sejmie bywa nakrecona do niemozliwosci), powinien zastapic go ktos inny.

                                  Powsciagliwosc. Rozwaga. Cierpliwosc. Zapewne tez ... autorytet, taki ponadpartyjny. Wynikajacy z wzajemnego szacunku - niezaleznie od politycznych barw. Czy to naprawde nierealne ? Czy zeby 'zasluzyc' na taka funkcje trzeba byc tylko wiernym zolnierzem jednej partii ?

                                  Ja nie 'zakladam', ze politycy zawsze sa racjonalni. Sa ludzmi, nie cyborgami. Wiec jako ludzie maja swoja 'konstrukcje psychiczna' - osobowosc, ulegaja emocjom, popelniaja bledy, roznie radza sobie z rozwiazywaniem problemow. Poza tym - jedni sa 'politykami zawodowymi' (poza polityka zero szansy na kariere, dobre pieniadze) inni - po roznych doswiadczeniach zawodowych- zdecydowali sie na wejscie w polityke. Ich motywacje moga byc calkiem rozne - a wiec sposob funkcjonowania bedzie inny. Niektorzy zrobia wszystko by pozostac w polityce - nawet utrata twarzy nie jest im straszna gdy maja gwarancje dobrego bytu ; to nawet ciekawe obserwowac mechanizm racjonalizacji 'na zywo', w ktorym cos takiego jak poczucie wlasnej godnosci przestaje istniec.

                                  Tylko prosze - nie miej do mnie pretensji, ze ja znow o emocjach. Wszystko co aktualnie robia politycy (obydwu stron) to przekaz bardzo emocjonalny - i wywolujacy emocje. I w tym przekazie jest cala masa manipulacji.

                                  tete


                                  • oleg3 Re: Czytam Twoj watek 30.12.16, 10:01
                                    > I w tym przekazie jest cala masa manipulacji.

                                    Toż to jest teatr, tete. Polityczny. Schetyna i Petru źle napisali swoje role i Kaczyński to wykorzystał. Stracą dużo. Może nawet (politycznie) wszystko. To jest koniec opozycji w tej formule organizacyjnej. Do wyborów przystąpi całkiem inna formacja: inny program, inni przywódcy.
                                    • t_ete Re: Czytam Twoj watek 30.12.16, 10:26
                                      oleg3 napisał:

                                      > Toż to jest teatr, tete. Polityczny. Schetyna i Petru źle napisali swoje role i
                                      > Kaczyński to wykorzystał. Stracą dużo. Może nawet (politycznie) wszystko. To j
                                      > est koniec opozycji w tej formule organizacyjnej. Do wyborów przystąpi całkiem
                                      > inna formacja: inny program, inni przywódcy.

                                      Sadzisz, ze Kaczynski zyskal ? Mam na mysli - w dluzszej perspektywie ?
                                      Ta 'calkiem inna formacja' - bedzie wg. Ciebie konkurowac z PiS-em o wyborce 'konserwatywnego' (wedlug mnie PiS bedzie skutecznie zajmowal 'teren' po prawej stronie) czy raczej zawalczy o tych z 'centrum', liberalnych - a moze wahniecie w lewo ?

                                      Przyznam, ze gdyby z tego chaosu i nawalanki - zorganizowalo sie cos sensownego, na co moglabym zaglosowac - odczulabym ulge.

                                      tete


                                      • oleg3 Re: Czytam Twoj watek 30.12.16, 10:55
                                        > Sadzisz, ze Kaczynski zyskal ? Mam na mysli - w dluzszej perspektywie ?

                                        Nie. Sądzę, że masakra tej opozycji była strategicznym błędem. Pojawi się nowa. Groźniejsza.
                                        • t_ete Re: Czytam Twoj watek 30.12.16, 19:59
                                          oleg3 napisał:

                                          > Nie. Sądzę, że masakra tej opozycji była strategicznym błędem. Pojawi się nowa.
                                          > Groźniejsza.

                                          Boje sie czy nie wysmazy sie jakis ruch polityczny radykalniejszy od PiS-u ...
                                          Sa juz takie ale poparcie maja niewysokie.Ale gdyby pojawili sie jacys 'agresywni narodowi populisci' ... w odpowiedzi na tesknoty pt. 'trzeba tu wszystkich wziac za pysk i wreszcie zrobic porzadek'... ?

                                          tete


                  • xiazeluka Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 17:45
                    "Stad wiem, ze publicznie Kosiniak -Kamysz (jesli dobrze pamietam) oglosil,"

                    K-K jest członkiem LiN? Uczestniczył w tej rzekomej rozmowie feldmarszałka Kuchcińskiego z Generalissimusem Kaczyńskim? Jak możesz słabo pamiętane plotki z drugiej ręki nazywać "wiedzą"?

                    "Groteskowe w tej sytuacji jest to - ze rzecz dosc banalna - za sprawa kolejnych decyzji PiS"

                    No tak, za wszystko odpowiedzialne jest LiN. Teraz Ty jesteś groteskowa.

                    " Zlamano regulamin w kilku punktach. "

                    Wskaż te punkty. Czy legulamin Zejmu dopuszcza okupację mównicy i zrywanie obrad w stylu Peło/Swetrowcy?

                    "Poniewaz uczynil to nie majac dostatecznego powodu."

                    Czy feldmarszałek Kuchciński - zgodnie z legulaminem - miał czy nie miał prawa wykluczyć posła? Jeśli miał, to bijesz pianę. Jeśli nie miał, to tak należy to powiedzieć wskazując odpowiednie ustępy legulaminu, a nie lamentować "jak on mógł!"

                    " komisja zmieni decyzje Marszalka."

                    Komisja zmieniła decyzję feldmarszałka? Nie? No to utopisz nas tu wszystkich w tej swojej pianie.

                    "Chcialabym poznac przyklady wykluczenia (kogo i za co)"

                    Pierwszy z brzegu odnośnik gógla:
                    trybuna.eu/platforma-tez-wykluczala-poslow-z-obrad-i-chciala-ograniczac-media-w-sejmie-video/

                    Można było wykluczać? Można. Hipokrytom nigdy pamięć nie dopisuje.

                    "Zaplanowana proba puczu ?"

                    Tete, czy Ty wiesz, jakie są konsekwencje nieuchwalenia budżetu i jak brzmi słownikowa definicja puczu?

                    "Gdy slysze 'warcholy' "

                    Tak się potocznie określa tych, którzy się bez powodu awanturują.

                    "W interesie Polakow jest uchwalenie budzetu ze zlamaniem regulaminu ? "

                    Polacy mają głęboko w piwnicy to, czy budżet uchwalono zgodnie czy rzekomo wbrew legulaminowi. No ale podaj, Mła prosi, punkty legulaminu, które zostały złamane.

                    "W kwestii honoru apeluje Xsiaze do politykow ? Czy do wyborcow ?"

                    Do wszystkich demotfukratów, którym demotfukracja przestała się podobać sekundę po ogłoszeniu wyniku ostatnich wyborów.

                    "Nie pojmuje jak Xsiaze ze swoja zelazna logika moze tak wykrecac kota ogonem ..."

                    Że co? What? Was? Szto? Que?
                    • t_ete Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 19:12
                      xiazeluka napisała:

                      > K-K jest członkiem LiN? Uczestniczył w tej rzekomej rozmowie feldmarszałka Kuch
                      > cińskiego z Generalissimusem Kaczyńskim? Jak możesz słabo pamiętane plotki z dr
                      > ugiej ręki nazywać "wiedzą"?

                      Nie uczestniczyl w rozmowie. Twierdzil jedynie, ze Marszalek wczesniej byl sklonny ustapic - (rozmawial z nim) ale po rozmowie z Prezesem Marszalek zmienil zdanie. Ogladalam relacje TVN24 w tym goracym dniu. Pamietam, ze o tym mowil.

                      > No tak, za wszystko odpowiedzialne jest LiN. Teraz Ty jesteś groteskowa.

                      Ten, ktory ma wiekszosc, ma wladze. Opozycja moze sobie pokrzyczec. Decyduje PiS.
                      Moze zrobic co zechce - zgodnie z prawem lub lamiac prawo (jak sie okazuje).
                      Przykro mi Xsiaze. Wyzlosliwiasz sie nade mna a przeciez wiesz doskonale, ze tak wlasnie jest.

                      > Wskaż te punkty. Czy legulamin Zejmu dopuszcza okupację mównicy i zrywanie obra
                      > d w stylu Peło/Swetrowcy?

                      www.gazetaprawna.pl/artykuly/1003574,mamy-budzet-na-2017-czy-sejm-kolumnowy-byl-legalny-najwazniejsze-odpowiedzi-na-pytania-o-wydarzenia-w-sejmie.html
                      oko.press/kuchcinski-wielokrotnie-lamal-wczoraj-regulamin-sejmu-16-grudnia-groza-mu-lata-wiezienia/
                      wpolityce.pl/polityka/319734-stanislaw-tyszka-zostal-zlamany-regulamin-sejmu-mamy-niebezpieczna-nowa-sytuacje
                      A w opinii PiS :
                      pis.org.pl/aktualnosci/poslowie-opozycji-zlamali-nie-tylko-regulamin-sejmu-ale-i-prawo
                      > Czy feldmarszałek Kuchciński - zgodnie z legulaminem - miał czy nie miał prawa
                      > wykluczyć posła? Jeśli miał, to bijesz pianę. Jeśli nie miał, to tak należy to
                      > powiedzieć wskazując odpowiednie ustępy legulaminu, a nie lamentować "jak on mó
                      > gł!"

                      Nie lamentuje. Poslowie opozycji dlatego domagali sie przywrocenia Szczerby - poniewaz nie zaistnial zaden powod by dac mu tak surowa kare. Marszalek ma prawo wykluczyc posla - ale musi to byc uzasadnione i poprzedzone przywolywaniem do porzadku. Tu powodem byla kartka 'wolne media' - ktora posel wniosl na mownice ale zaraz zdjal ? Czy zwrot 'panie marszalku kochany', ktory Marszalek potraktowal jak drwine ? Procedury przywolywania do porzadku Marszalek rowniez nie wyczerpal.

                      > Komisja zmieniła decyzję feldmarszałka? Nie? No to utopisz nas tu wszystkich w
                      > tej swojej pianie.

                      Chyba nie zrozumiales. Gdy to obserwowalam - wydawalo mi sie dosc blahe i przypuszczalam, ze komisja regulaminowa, do ktorej odwolal sie Szczerba (to normalny tryb w takiej sytuacji) - przywroci go do obrad. Ale tam wiekszosc ma PiS - i komisja podtrzymala decyzje Marszalka.

                      > Można było wykluczać? Można. Hipokrytom nigdy pamięć nie dopisuje.

                      Wykluczyla Marszalek Kidawa Blonska - dochowujac procedury. Marszalek Kuchcinski - jej nie dochowal.
                      Komorowski probowal - i co sie stalo ? Na zalinkowanej stronie jest wypowiedz w tej sprawie RPO Kochanowskiego (bliskiego PiS). A ak zrealizowano to ograniczenie ?
                      "Bronisław Komorowski wprowadził ograniczenie możliwości wchodzenia do kuluarów (to korytarz okalający tylną stronę Sali Plenarnej) ponieważ posłowie z tylnych rzędów skarżyli się, że fotografowie otwierają drzwi i jest przeciąg. Jednak podczas każdego posiedzenia było dostępnych 30 tak zwanych „kuluarówek” – przepustek dla mediów, które chciały popracować w kuluarach. Sama wydawałam je dziennikarzom. Wstęp w kuluary miała też grupa dziennikarzy z rocznymi przepustkami. Od początku obecnej kadencji kuluary decyzją Marka Kuchcińskiego są dla mediów zamknięte."

                      oko.press/nowe-centrum-medialne-szereg-manipulacji-przeklaman-dokumencie-kancelarii-sejmu/
                      > Tete, czy Ty wiesz, jakie są konsekwencje nieuchwalenia budżetu i jak brzmi sło
                      > wnikowa definicja puczu?

                      Wiem jak brzmi slownikowa definicja 'puczu'. A tak wypowiedzial sie Prezes :
                      "Trzeba to nazwać wprost: to była próba puczu - takimi słowami ostatnie działania opozycji w Sejmie ocenił Jarosław Kaczyński. Wywiad prezesa PiS oraz uhonorowanie go tytułem "Człowieka Wolności" tygodnika "wSieci" wywołał falę komentarzy wśród polityków i dziennikarzy."

                      wiadomosci.onet.pl/kraj/fala-komentarzy-po-slowach-jaroslawa-kaczynskiego-o-puczu/l3ygrv6
                      Wiem jakie sa konsekwencje nieuchwalenia budzetu.
                      Ale w mojej ocenie - to Kaczynski 'podkrecil' sytuacje by oskarzyc opozycje o zablokowanie mozliwosci przeglosowania budzetu.

                      > Tak się potocznie określa tych, którzy się bez powodu awanturują.

                      Historycznie mam fatalne skojarzenia. Tak wladza w peerelu okreslala tych, ktorzy byli wobec niej krytyczni. Wedlug wladzy awanturowali sie bez powodu. To byla rzeczywistosc, w ktorej byl zakaz wyrazania innej - niz zaakceptowana przez PZPR - opinii.
                      'Warcholstwo' wg PZPR dzialalo na szkode ojczyzny.
                      I wlasnie teraz tego okreslenia uzywaja ludzie wladzy wobec opozycji ... paradoks czyz nie ?

                      > Polacy mają głęboko w piwnicy to, czy budżet uchwalono zgodnie czy rzekomo wbre
                      > w legulaminowi. No ale podaj, Mła prosi, punkty legulaminu, które zostały złama
                      > ne.

                      Polacy tak maja. Ufaja politykom - ze wszystko jest zgodne z prawem i dla ich dobra. Okaze sie.
                      Zlamanie regulaminu omawiaja linki, ktore wklejam wyzej.

                      > Do wszystkich demotfukratów, którym demotfukracja przestała się podobać sekundę
                      > po ogłoszeniu wyniku ostatnich wyborów.

                      Acha. Ale ja nie mam zalu do systemu. To ludzie bywaja psujami.

                      > Że co? What? Was? Szto? Que?

                      Mam szacunek dla xsiazecej logiki. Dlatego zdziwienie, ze Xsiaze wszedl byl w wizje swiata wg. PiS. Chyba, ze to przekora...

                      tete
                      • xiazeluka Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 21:55
                        "Pamietam, ze o tym mowil. "

                        Niech sobie mówi na zdrowie. Mła wierzy w fakty, a nie pogłoski.

                        "lamiac prawo (jak sie okazuje)."

                        Przejdźmy do konkretów. W jaki sposób LiN łamie prawo?

                        Co do linków - Mła wolałby link do legulaminu Zejmu, jako że z tych Twoich nic nie wynika. Sytuacja przerosła pomysłowość twórców legulaminu, więc teraz każda strona może w uzasadniony sposób oponować się przy swojej własnej wersji.
                        Mła domniemuje, że zgody na okupację mównicy w legulaminie nie ma...?

                        "Marszalek ma prawo wykluczyc posla - ale musi to byc uzasadnione i poprzedzone przywolywaniem do porzadku"

                        Zwrócenie uwagi najwyraźniej feldmarszałek uznał za wyczerpanie "przywoływania do porządku". I się z tym obroni. A skoro tak, to opozycja ma doprawdy wątłe podstawy, by z takiego drobiazgu wszczynać karczemną awanturę.

                        "komisja podtrzymala decyzje Marszalka."

                        No więc - w czym problem? Feldmarszałek zadecydował, komisja podtrzymała decyzję, opozycja winna posadzić tyłki na swoich wygodnych miejscach. Wybrali awanturę. Czyli to warchoły.

                        Wykluczyla Marszalek Kidawa Blonska - dochowujac procedury. Marszalek Kuchcinski - jej nie dochowal. "

                        Dochował. Komisja przyklepała jego decyzję.

                        "A tak wypowiedzial sie Prezes : "

                        No i?

                        "Ale w mojej ocenie - to Kaczynski 'podkrecil' sytuacje by oskarzyc opozycje o zablokowanie mozliwosci przeglosowania budzetu. "

                        A po co? Wybacz, tete, lecz w swej nienawiści do LiN zaczynasz gadać od rzeczy.

                        "Historycznie mam fatalne skojarzenia."

                        I słusznie. Mła warcholstwo kojarzy się raczej z wyczynami niektórych posłów za czasów RON.

                        "Polacy tak maja. Ufaja politykom"

                        Co takiego? Politykom nikt u nas nie ufa, poza nieprzytomnymi i niespełnymi rozumu.

                        Tete, Ty nie rozumiesz jak Peło swojej przegranej - Polacy mają generalnie w wychodku to, jak banda posłów uchwala swoje najczęściej durne ustawy. Polaków interesuje pińcet plus, a nie sejmowe podchody.

                        "Dlatego zdziwienie, ze Xsiaze wszedl byl w wizje swiata wg. PiS."

                        Mła dziwi, że coś takiego wpadło Cu do głowy. Zdaje się, że niedawno Kolega piq to samo wykładał: jeśli nie jest się po stronie Peło, to nie znaczy, że jest się po stronie LiN. Mła jest tam, gdzie zawsze - na pozycjach wolnościowego monarchizmu.
                        • t_ete Re: Czytam Twoj watek 30.12.16, 00:02
                          xiazeluka napisała:

                          > Niech sobie mówi na zdrowie. Mła wierzy w fakty, a nie pogłoski.

                          No trudno, traktuj to jako pogloske. Nie znalazlam na portalu TVN24 wypowiedzi Kosiniaka-Kamysza.

                          > Przejdźmy do konkretów. W jaki sposób LiN łamie prawo?
                          >
                          > Co do linków - Mła wolałby link do legulaminu Zejmu, jako że z tych Twoich nic
                          > nie wynika. Sytuacja przerosła pomysłowość twórców legulaminu, więc teraz każda
                          > strona może w uzasadniony sposób oponować się przy swojej własnej wersji.
                          > Mła domniemuje, że zgody na okupację mównicy w legulaminie nie ma...?

                          www.sejm.gov.pl/prawo/regulamin/kon7.htm
                          oko.press/kaczynski-zarzuca-opozycji-dzialania-przestepcze-a-bylo-naprawde/
                          - zgodnie z regulaminem Sejmu (art. 175) tylko uniemożliwianie prowadzenia obrad mimo upomnień uprawnia do wykluczenia posła (nie da sie tego zastosowac do wystapienia posla Szczerby)
                          - poslowie opozycji zajeli mownice - zgodnie z regulaminem marszałek miał prawo upominać ich (co robił raz), a gdyby nie reagowali – wykluczyć z posiedzenia (czego nie zrobił)
                          Regulamin Sejmu nie przewiduje zbiorowego upominania przeszkadzających posłów. Aby wykluczyć protestujących z posiedzenia Kuchciński musiałby więc kilkukrotnie przywoływać do porządku każdego posła z osobna. Regulaminu Sejmu za uniemożliwianie pracy Sejmu przewiduje karę (art. 23)
                          - to, czy posłowie zachowywali się „w sposób nieodpowiadający godności posła” (art. 145) może ocenić także Komisja Etyki Poselskiej na podstawie „Zasad etyki poselskiej”. Konsekwencją może być udzielenie posłowi uwagi, napomnienia lub nagany (art. 147)
                          - W opublikowanej w sobotę 17 grudnia 2016 analizie, OKO.press wskazało na naruszenia regulaminu przez Marka Kuchcińskiego: nie ustalił, czy w Sali Kolumnowej jest kworum, ignorował wnioski formalne posłów, dopuścił do zblokowania poprawek, nie wpuszczał dziennikarzy.

                          Napisaliśmy, że marszałkowi grozi za to odpowiedzialność karna z art. 231 ustęp 1 kodeksu karnego:

                          “Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

                          "Uznaliśmy, że naruszając regulamin marszałek działał na szkodę interesu publicznego, m.in. uniemożliwiał sprawowanie mandatu posłom opozycji, podważał zaufanie do państwa prawa, a poddając pod głosowanie – w takich warunkach – budżet, współtworzył sytuację o groźnych konsekwencjach dla finansów państwa. Ograniczał też wolność mediów."


                          > Zwrócenie uwagi najwyraźniej feldmarszałek uznał za wyczerpanie "przywoływania
                          > do porządku". I się z tym obroni. A skoro tak, to opozycja ma doprawdy wątłe po
                          > dstawy, by z takiego drobiazgu wszczynać karczemną awanturę.

                          Marszalek musi przestrzegac procedur. Skoro zwraca sie do posla by przestrzegal regulaminu, sam nie moze traktowac regulaminu 'po uwazaniu'.

                          > No więc - w czym problem? Feldmarszałek zadecydował, komisja podtrzymała decyzj
                          > ę, opozycja winna posadzić tyłki na swoich wygodnych miejscach. Wybrali awantur
                          > ę. Czyli to warchoły.

                          'Feldmarszalek' postapil niezgodnie z regulaminem. Opozycja zaprotestowala. Komisja regulaminowa z pisowska wiekszoscia podtrzymala bledna decyzje Marszalka. Opozycja protestowala nadal. Regulamin regulaminem ale to PiS decyduje. Znaczy opozycja to warcholy.

                          > Dochował. Komisja przyklepała jego decyzję.

                          Politycznie przyklepala. Cel uswieca.

                          > No i?

                          To Prezes byl laskaw nazwac to puczem. Chcialby ... mialby pole do popisu.

                          > A po co? Wybacz, tete, lecz w swej nienawiści do LiN zaczynasz gadać od rzeczy.

                          Nie zywie nienawisci do PiS. Cel Prezesa jest zawsze ten sam. Wzmocnic wiare elektoratu w nieomylnosc PiS i upewnic, ze opozycja to samo zlo. Im bardziej przerazimy elektorat ewentualnymi zbrodniczymi zamiarami opozycji - tym lepiej. Nie bedziemy z nia paktowac - bo to puczysci, warcholy, chca zniweczyc nasze wysilki i zablokowac dobra zmiane.

                          > I słusznie. Mła warcholstwo kojarzy się raczej z wyczynami niektórych posłów za
                          > czasów RON.

                          Nie wiem co to jest RON. Rzad Witosa ?

                          > Co takiego? Politykom nikt u nas nie ufa, poza nieprzytomnymi i niespełnymi roz
                          > umu.

                          Takich calkiem sporo.

                          > Tete, Ty nie rozumiesz jak Peło swojej przegranej - Polacy mają generalnie w wy
                          > chodku to, jak banda posłów uchwala swoje najczęściej durne ustawy. Polaków int
                          > eresuje pińcet plus, a nie sejmowe podchody.

                          Zdziwia sie jak zobacza swoje wczesniejsze emerytury. Dopiero wtedy.

                          > Mła dziwi, że coś takiego wpadło Cu do głowy. Zdaje się, że niedawno Kolega piq
                          > to samo wykładał: jeśli nie jest się po stronie Peło, to nie znaczy, że jest s
                          > ię po stronie LiN. Mła jest tam, gdzie zawsze - na pozycjach wolnościowego mona
                          > rchizmu.

                          No to dobrze. Ja wiem tylko jedno - nie jestem po stronie PiS. Ale bardzo brakuje mi - po czyjej stronie moglabym byc. Jest opozycja wobec PiS ale nie spelnia moich oczekiwan.

                          tete


                          • xiazeluka Re: Czytam Twoj watek 30.12.16, 09:21
                            "W opublikowanej w sobotę 17 grudnia 2016 analizie, OKO.press "

                            Tete, Mła błaga - patrz, skąd odpisujesz. Powoływanie się na OKO w temacie LiN to jak powoływanie się na Der Sturmera w kwestii żydowskiej. OKO jest zawiadywane przez następujące kreatury:

                            Helena Łuczywo, Seweryn Blumsztajn, Jacek Rakowiecki, Jan Ordyński i Piotr Pacewicz

                            Kuchciński do mikrofonu zwrócił uwagę Szczerbie trzykrotnie, raz w trybie 175/3 i dwa razy w trybie 175/4. Po tych ostrzeżeniach go wykluczył w trybie 175/5. Szczerba wdrapał się na mównicę, aby zadać pytanie, tymczasem wykonywał małpie demonstracje. Kuchciński bez problemu obroni swoją decyzję.
                            Swoją drogą to, co się działo na sali, przypomina raczej przerwę w podłej szkole zawodowej, a nie salę obrad parlamentarnych.

                            "'Feldmarszalek' postapil niezgodnie z regulaminem. "

                            Postąpił zgodnie z legulaminem.

                            "Komisja regulaminowa z pisowska wiekszoscia podtrzymala bledna decyzje Marszalka."

                            Komisja legulaminowa nie jest pisowska. Na 9 członków z LiN jest 9 członków z Peło, Kukiza, Kropki i Peezel. Komisja pozytywnie zaopiniowała decyzję feldmarszałka, więc nadzieje OKO na pociągnięcie go do odpowiedzialności są zerowe.

                            "To Prezes byl laskaw nazwac to puczem"

                            Próbą puczu. Dla Mła cała ta sytuacja przypominała libację na melinie.

                            "Wzmocnic wiare elektoratu w nieomylnosc PiS i upewnic, ze opozycja to samo zlo. Im bardziej przerazimy elektorat ewentualnymi zbrodniczymi zamiarami opozycji - tym lepiej."

                            To samo robiła Peło dzierżąc władzę. Jakoś Ci wówczas nie przeszkadzało, że Peło podgrzewa nastroje nienawiścią do LiN.

                            Stop. Jeszcze raz - Mła odrzuca wszelkie zarzuty tego typu nie dlatego, że lubi LiN, lecz dlatego, że Peło postępowała dokładnie tak samo. Tu nie ma żadnej różnicy. Dlatego nie argumentuj w ten sposób, ponieważ -1 +1 = 0.

                            "Nie wiem co to jest RON."

                            Rzeczpospolita Obojga Narodów.

                            "Zdziwia sie jak zobacza swoje wczesniejsze emerytury."

                            Nie zdziwili się, kiedy Tusk ukradł OFE, więc nie zdziwią się i teraz.

                            "Jest opozycja wobec PiS ale nie spelnia moich oczekiwan. "

                            Witamy w okopach antysystemowych.
                            • t_ete Re: Czytam Twoj watek 30.12.16, 10:06
                              xiazeluka napisała:

                              Xsiaze, przyznam, ze nie mam sily poszukiwac w necie informacji, odsiewac tego co bardziej wiarygodne od tego co mnie wiarygodne. Nie mam tez sily dyskutowac z przymiotnikami, ktore moj 'organizm' odrzuca. Nie mam czasu by wgryzac sie w regulamin sejmowy. Proponuje zawieszenie dyskusji na temat 'zlamania' czy tez przestrzegania regulaminu przez Marszalka.Moze pojawia sie kolejne informacje czy analizy na ten temat.

                              Rzeczpospolita Obojga Narodow ... przewidujesz tak dramatyczny koniec ?

                              > Witamy w okopach antysystemowych.

                              No nie wiem czy jestem w okopach. Mam wrazenie, ze siedze sobie na malym pagorku i z przerazeniem obserwuje wyniszczajaca walke. Nic dobrego z niej nie wyniknie. Tego jestem pewna.

                              tete
                              • xiazeluka Re: Czytam Twoj watek 30.12.16, 10:14
                                "wyniszczajaca walke"

                                Jeśli te oba gangi wyrżną się nawzajem... Nic, tylko im kibicować!
                                • t_ete Obawiam sie 30.12.16, 19:51
                                  xiazeluka napisała:

                                  > Jeśli te oba gangi wyrżną się nawzajem... Nic, tylko im kibicować!

                                  ............ ze pobojowisko, ktore pozostanie bedzie trudne do uporzadkowania.

                                  tete
                                  • czuk1 Re: Obawiam sie 30.12.16, 20:32
                                    > xiazeluka napisała:
                                    Jeśli te oba gangi wyrżną się nawzajem... Nic, tylko im kibicować!
                                    > t_ete odpowiedziała :
                                    ........ ze pobojowisko, ktore pozostanie bedzie trudne do uporzadkowania.


                                    Wg mnie. Monarchii nie będzie, choć Król jakiś się intronizował (jest taki filmik i zapowiedź - w sieci). Ba,nic się nie zmieni . Pobojowiska nie będzie, bo PiS łatwo uspokoi atmosferę.... kolejnymi
                                    programami socjalnymi.
            • piq nie ma sensu obalać Poputczyków i Sprzedawczyków 29.12.16, 04:19
              ...bo tzw. "opozycja" nie jest zdolna do objęcia rządów tak samo, jak "rządzący" parobkowie prezessimusa. To zamiana jednych pajaców na drugich. Pajacowskie ugrupowania rządzące oraz opozycyjne nie mają programu do zrealizowania, miotają się tylko od iwętu do iwętu i od hapeniłgu do hapeniłgu. Nie ma kto wziąć sensownie władzy.
              • czuk1 ...po latach, po PiS... przyjdą podobni.... 29.12.16, 12:35
                Piq.
                To co zaczyna się dziać....źle Polsce wróży.
                Widać, że w perspektywie najbliższych lat nic się nie zmieni . Autorytaryzm już idzie.... jest na Żoliborzu. Utworzony został niebezpieczny precedens , pisowski wzorzec - "jak wygrać wybory". Zablokowana została zmiana klasy politycznej. Teraz elektorat i suweren partii będzie większy w tej partii która więcej obieca potencjalnym wyborcom. Dotychczas zdrowa część narodu glosowała na tych którzy mieli najlepsze rozwiązania polskich problemów, gwarantowali swobody obywatelom i pracę, zapewniali rozwój gospodarczy, przestrzeganie prawa i bezpieczeństwo państwa, szacunek w świecie. Teraz zaczęły się dla nas liczyć wyłącznie obietnice, profity socjalne i korzyści dla społeczeństwa, czyli hasła socjalistyczne. Zostaliśmy kupieni.... przez cwaniaków. Nie trzeba rozbiorów, bo państwo służy nam jak dojna krowa. Każdy doi ilemoże ajak nie wydoi , to od kogoś pożyczy- by mieć. Nikt nie patrzy na możliwości zdrowie i kondycję tej krowy. Państwo tak organizowane i funkcjonujące (w interesie partii władzy) nie ma szans na suwerenność i rozwój. Zostanie zadłużone i rozkradzione , postawione w stanie upadłości ..... i następnie "mogą nas rozdziobać byle kruki i wrony" a dobiją dumny nasz naród ...chińscy/indyjscy/amerykańscy/niemieccy kapitaliści w pierwszej kolejności. Nie... mierni ale wierni polskości zostaną na polskiej ziemi.... ale jako jako niewolnicy. Zostaną polskie nazwy i dużo kolorowych dzieci.
                ....dajemy się kołować..... przeganiamy tych chcą skończyć z partiokracją....
                • oleg3 Re: ...po latach, po PiS... przyjdą podobni.... 29.12.16, 12:42
                  Gratuluję. Najlepsze wypracowanie w naszej klasie. Niezwłocznie zgłoszę je do konkursu szkolnego. Mam nadzieję, że zdążymy rozstrzygnąć konkurs przed likwidacją naszego gimnazjum.
              • oleg3 Re: nie ma sensu obalać Poputczyków i Sprzedawczy 29.12.16, 12:55
                piq napisał:

                > ...bo tzw. "opozycja" nie jest zdolna do objęcia rządów tak samo, jak "rządzący
                > " parobkowie prezessimusa.

                Jest jedna różnica. Kaczory spowolniły moralny rozkład społeczeństwa i narodu. Rządy naczelnika wydają się być niezbędnym etapem przed normalnością. To pokolenie wchodzące obecnie w życie ( trochę starsze i trochę młodsze) jest nośnikiem normalności. Mam przynajmniej taką nadzieję. Jak to politycznie zostanie zagospodarowana - nie wiem.
                • piq wzięli ten moralny rozkład na siebie,... 29.12.16, 23:46
                  ...żeby biedne społeczeństwo od niego uwolnić. Bardzo ciekawa teza.

                  Potrafisz to twierdzenie:
                  > Jest jedna różnica. Kaczory spowolniły moralny rozkład społeczeństwa i narodu.
                  ...udowodnić? Lub przynajmniej uzasadnić?
                  • oleg3 Re: wzięli ten moralny rozkład na siebie,... 30.12.16, 08:53
                    piq napisał:

                    > Potrafisz to twierdzenie:
                    > > Jest jedna różnica. Kaczory spowolniły moralny rozkład społeczeństwa i na
                    > rodu.
                    > ...udowodnić? Lub przynajmniej uzasadnić?

                    Gdybyś popatrzył na rzeczywistość bez antykaczych uprzedzeń sam to zobaczyłbyś. Państwo przestało wspierać lewackie inicjatywy rozwalające rodzinę, a ten i ów nauczyciel nawrócił się z "europeizmu" na "patriotyzm". Toż ja nie napisałem, że jest dobrze - głoszę tylko, że psuje się wolniej. To taka łagodna teza, że nie warto jej kwestionować tylko po to, by dowodzić, że PiS nie może zrobić niczego dobrego. Czasem robi - choćby przez pomyłkę.
          • czuk1 Re: Czytam Twoj watek 28.12.16, 23:13
            Pucz to zamach stanu dokonany przez grupę wojskowych. A więc to są zamierzone strachy na Lachy i mrzonki pana Prezesa.Protestujący pomyśleli i uściślili (mają dużo czasu) powody blokady.Przez to , nie stali się bardziej wiarygodni. Kiedy 11.I powiedzą - czekamy na kontynuację obrad nad budżetem, usłyszą - "ale to już było..."
            Kiedy złożą wniosek o wymianę pisowskiego marszałka - wniosek zostanie odrzucony.
            Mogą sobie tylko płaczliwie zanucić - "po co nam to było..."
            • czuk1 Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 00:34
              Dodam.
              wyborcza.pl/7,75398,21178038,po-ustaleniach-faktow-nowoczesna-sklada-wniosek-o-samorozwiazanie.html
              ..... przegłosują i odrzucą w ciągu 5 minut, bez dyskusji nad nim, jako bezprzedmiotowy, bezpodstawny.
              • czuk1 To walka z wiatrakami.. 29.12.16, 00:35
                wyborcza.pl/7,75398,21178038,po-ustaleniach-faktow-nowoczesna-sklada-wniosek-o-samorozwiazanie.html
            • xiazeluka Re: Czytam Twoj watek 29.12.16, 17:52
              Według słownika Doroszewskiego pucz to "próba przewrotu politycznego, zamachu stanu, przygotowywane przez niewielką grupę spiskowców".
    • perla dziwię ci się Wikul 28.12.16, 12:30
      czytam w wątku, że obrażałeś rodzinę forumowicza.
      Sprawy nie znam, ale jesteś starym wyjadaczem forumowym i wiesz, że rodzin się tu nie tyka.
      Musiała cię zaślepić nienawiść właśnie.
      • wikul Re: dziwię ci się Wikul 28.12.16, 13:28
        perla napisał:

        > czytam w wątku, że obrażałeś rodzinę forumowicza.
        > Sprawy nie znam, ale jesteś starym wyjadaczem forumowym i wiesz, że rodzin się
        > tu nie tyka.
        > Musiała cię zaślepić nienawiść właśnie.

        Szkoda że nie zauważasz jak ten "forumowicz" obraża nieustannie mnie tylko dlatego że mam inne zdanie, że ten forumowicz częstuje mnie nieustannie swoją pogardą i wprost lub w zawoalowany sposób lży mnie i moje dobre imię, zakłada prowokacyjne watki przypisując mi poglądy których w ogóle nie wygłaszałem. Takie właśnie jak ten w którym zabierasz głos. Nie chce mi się grzebać w tym szambie by cytować jego inwektywy i epitety. Nawet delikatna i wrażliwa Tete zauważyła że coś się dzieje z tym "forumowiczem".
        Ale to jest typowe w waszym środowisku. Odwracanie kota ogonem a potem lament. Zupełnie jak u Kaczyńskiego i jego ferajny więc nie napiszę że zaślepiła was nienawiść bo ta jest stale obecna w waszych "katolickich", psia krew, sercach.
        • oleg3 Re: dziwię ci się Wikul 28.12.16, 13:49
          > Nie chce mi się grzebać w tym szambie by cytować jego inwektywy i epitety.

          A jeszcze wczoraj twierdziłeś, że atakuję twoją rodzinę. Nie chce ci się szukać tego czego nie ma.
          Ty taki kulturalny atakowany przez agresywnego wolaka. Sam omal się nie popłakałem. nad twoim losem, hipokryto.
        • perla Re: dziwię ci się Wikul 28.12.16, 14:55
          wikul napisał:

          > Ale to jest typowe w waszym środowisku. Odwracanie kota ogonem a potem lament.
          > Zupełnie jak u Kaczyńskiego i jego ferajny więc nie napiszę że zaślepiła was ni
          > enawiść bo ta jest stale obecna w waszych "katolickich", psia krew, sercach.

          A ty typowo dla siebie.
          To, że uważam PO za organizację przestępczą to wcale nie znaczy, iż wyznaję kaczyzm.
          Nigdy nie głosowałem na PiS a na PO i Tuska zdarzyło mi się przed laty.
          Dotarło w końcu?!
          W ostatnich latach nie chodzę na wybory ze względów estetycznych.
          I czemu robisz wtręt o katolicyzmie? Co to ma do rzeczy?
          To jest forum a nie drewniany kościół w Górecku Kościelnym gdzie bywam na mszach właśnie.

          • wikul Re: dziwię ci się Wikul 28.12.16, 17:54
            perla napisał:

            > To, że uważam PO za organizację przestępczą to wcale nie znaczy, iż wyznaję kac
            > zyzm.
            > Nigdy nie głosowałem na PiS a na PO i Tuska zdarzyło mi się przed laty.
            > Dotarło w końcu?!

            A dlaczego gdy ja prezentuję krytykę PiS to ty wciskasz mi miłość do PO?
            Nawiasem mówiąc nie chodzi o to do czego się przyznajesz werbalnie tylko co prezentujesz na tym forum.
            A to co prezentujesz to typowa tępa pisowska retoryka której nie powstydził by się jakiś błaszczak czy inny suski.
          • benek231 Won hitlerku Perla na forum PiSu :O) 28.12.16, 22:24
            hitlerek perla napisał:

            drewniany kościół w Górecku Kościelnym gdzie bywam na mszach właśnie.
            **
            Domyslam sie, ze to wlasnie w tym kosciolku na lepetyne upadla ci cegla, hehe.
            No to trzeba bylo nie zdejmowac helmu, Matolku! smile))
          • wkkr Re: dziwię ci się Wikul 29.12.16, 11:26
            Od dawna twierdzę że wybory to konkurs piękności jest.
            Ty perła dostarczyłeś mi dowodu - estetyka to twoje podstawowe kryterium wyborcze jest.
            • oleg3 Re: dziwię ci się Wikul 29.12.16, 11:33
              wkkr napisał:

              > Od dawna twierdzę że wybory to konkurs piękności jest.

              Co nie przeszkadza ci być wzorowym demokratą.

              Cudnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka