maksimum
11.04.17, 03:42
wpolityce.pl/swiat/335123-polityk-republikanow-dla-wpolitycepl-rosja-to-stacja-benzynowa-udajaca-panstwo-trump-nie-musi-przejmowac-sie-putinem-nasz-wywiad
Jeszcze niedawno głównym zarzutem wobec Trumpa było to, że rzekomo jest marionetką Władimira Putina. Teraz, gdy USA dokonały odwetowego ataku na bazę lotniczą wojsk Asada, słyszymy, że to szaleniec, który prowadzi USA ku wojnie z Rosją. No to jak to w końcu jest: Trump jest agentem Rosji czy jej największym wrogiem?
To Obama odwrócił się plecami do Polski oraz Czech, które są naszymi cenionymi sojusznikami, rezygnując z rozwoju strategicznej obrony przeciwrakietowej krajów NATO. System obrony przeciwrakietowej miał powstać w maju 2009 roku. I co? Obama dokonał nagłej wolty. Tylko po to, by móc klękać przed Putinem. Hillary Clinton wtedy żałośnie tłumaczyła, że Ameryka boi się nowej zimnej wojny z Rosją. Żałosne. Oczywiście Putin od razu zepsuł reset i Clinton i tak miała swoją zimną wojnę. Trump tymczasem to ucieleśnienie najgorszych koszmarów Putina. Niedługo wszyscy się o tym przekonają.