Dodaj do ulubionych

Pozycja w knajpie

30.04.17, 11:09
Od kilku lat mieszkam w malym miasteczku-sypialni kolo wiekszego miasta. I od czasu do czasu zatrzymuje sie w malej restauracji z hotelem by, przed praca, napic sie kawy.

Kawiarnia ma swoich bywalcow, glownie starszych juz panow i pan. I jak staje przy barze to mnie obrzucaja, na ogol, nieufnym wzrokiem. Ten wzrok mowi: co ten tu robi? Czego chce? Kim on jest?

Kilka dni temu zauwazylem zmiane. Bylo zimno a ja ubralem wiosenna kurtke. I bywalcy to skomentowali: kurka, co to za kurtka na te temparatury?

Zinterpretowalem to jako lekka poprawe pozycji w knajpiesmile

PF
Obserwuj wątek
    • lont12 Re: Pozycja w knajpie 30.04.17, 11:59
      Trzeba było wyjść na środek knajpy i krzyknąć "Viva Marina Le Pen!", a na pewno znalazłbyś kolegów.
    • xiazeluka Re: Pozycja w knajpie 30.04.17, 15:06
      "ja ubralem wiosenna kurtke"

      A w co tę kurtkę ubrałeś?
      • eva15 Re: Pozycja w knajpie 30.04.17, 15:19
        Ubrał ją we własną niegramotnośćsmile.
        • elka-sulzer Re: Pozycja w knajpie 30.04.17, 17:06
          No popatrz, franky, w jakim dziwnym kraju zyjesz, hehehe
          Ja wchodze do mojej lokalnej ..."watering hole" (nawadniajaca dziura)... jak my tu te nasze "pijnie" trunkow nazywamy i dostaje ... wiwaty.
          Wszyscy sie znamy jak lyse konie, znamy swoje rodziny, krewnych, upodobania, problemy. Mamy nawet swoje ulubione stolki, hehehe
          • polski_francuz Re: Pozycja w knajpie 30.04.17, 17:31
            Daj mi troche czasu na poprawe mej sytuacji knajpowejsmile

            PF
          • malkontent6 Re: Pozycja w knajpie 30.04.17, 18:41
            elka-sulzer napisała:

            > Wszyscy sie znamy jak lyse konie, znamy swoje rodziny, krewnych, upodobania, p
            > roblemy. Mamy nawet swoje ulubione stolki, hehehe

            W jakim kraju mieszkasz, Elżuniu? smile
            • elka-sulzer Re: Pozycja w knajpie 30.04.17, 18:51
              Ja mieszkam na poludniu, w malej miescinie wsrod biblia wymachujacych redneckow.
              • malkontent6 Re: Pozycja w knajpie 30.04.17, 18:59
                Dużo złego słyszałem o tych ludziach a teraz dowiaduję się, że są sympatyczni.
                • elka-sulzer Re: Pozycja w knajpie 30.04.17, 19:05
                  Jedynych niesympatycznych ludzi spotkalam na wschodnim wybrzezu ... NY, NJ, CT ...
                  Ludzie w glebi kraju i na poludniu sa bardzo sympatyczni, otwarci, towarzyscy, pomocni
          • arceszk Re: Pozycja w knajpie 13.05.17, 08:14
            Zazdroszczę. Na moim warszawskim osiedlu nie ma żadnego takiego 'wodopoju'. Są - ale nie służą do podawania kawy, raczej mocnych napitków - i zaludniają się od około południa. Nieciekawe towarzystwo, lokalna pół-gangsterka.

            Kawę robię sobie sam. Ostatnio cudo - "Ethiopia", prażona w Pradze. Cudo - ale to tylko na marginesie.
        • pijatyka Re: Pozycja w knajpie 13.05.17, 01:55

          Aha, kacapia kurevka teraz tu sie wymądrza?


    • gini Re: Pozycja w knajpie 30.04.17, 17:10
      Francuz, ty sie nie szlajaj po knajpach, tylko wskakuj w kamasze i szyykuj sie na wojne z Polska, bo Macaroon, bedzie odbiijal zaklad w Lodzi
      • polski_francuz Re: Pozycja w knajpie 30.04.17, 17:32
        Aha, i w Polsce dac sie wziac do niewoli? To jest idea!

        PF
    • blueelvic2 A jaka kawe zamawiales... 13.05.17, 02:50
      Robilem kiedys to samo. Wyjezdzalem z domu wczesniej tylko po to, by wstapic do Starbuks i zamowic Grande Americano (3 shots). Cieszac zmysly czulem dobroczynny wplyw kofeiny i przyplyw niezbednej energii. Zabieralo mi to 35 - 40 minut. Czesto kawie towarzyszylo male co nieco.

      Probowales z nimi rozmawiac?
    • lont12 Re: Pozycja w knajpie 13.05.17, 09:59
      a w karczmie próbowałeś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka