Legion Asystentów

13.02.18, 16:10
Bodaj wczoraj ściąłem się, kolejny raz!, z Andrzejem G. na tle polskich elit. Oczywiście zostałem nazwany pisiorkiem, tajnym agentem jarkacza czy kimś w tym rodzaju. Przecież - co Andrzej traktuje jako oczywistą oczywistość - elity mamy najlepsze, a państwo funkcjonuje licho za sprawą chamów głosujących na PiS. Ot cała diagnoza, proszę Państwa.

Rzecz w tym, że to stan elit jest przyczyną większości kłopotów, które mamy jako państwo i społeczeństwo. Ani zachowanie przez obecne elity swojej pozycji ani rewolucyjna wymiana elit (rzecz jasna nierealna) nie dają żadnej nadziei na to, że elity będą atutem, nie obciążeniem.

Zapraszam do lektury interesującego tekstu Rafała Matyji, sprzed roku, Tytuł wątku to podtytuł linkowanego wystąpienia
publica.pl/teksty/matyja-czas-na-egzamin-z-dojrzalosci-59407.html
Nadzieja na pokoleniową zmianę jest o tyle płonna, że kolejne roczniki wykuwają swe polityczne i polemiczne umiejętności w ogniu infantylnej wojny na bańki mydlane. Uczą się, że wszystko wolno powiedzieć, a zarazem, że nie istnieją inne – poza retorycznymi – kwalifikacje i inne poza koteryjnymi kryteria awansu. Ponadto – w stopniu, którego nie doświadczyły starsze pokolenia Trzeciej Rzeczpospolitej, blokowane są jednostki samodzielne, posiadające niepasujące do przekonań „starszych elit” poglądy. Mogą sobie egzystować w internecie, na Twitterze, ale bez dostępu do realnych, obfitych zasobów dzielonych w polityce, mediach czy w sferze ekspercko­‑akademickiej. Te są zastrzeżone dla Legionu Asystentów, świetnie sprawdzonych w potakiwaniu i konformizmie.

Taka polityka może przynieść katastrofalne skutki. Rządzące i opiniotwórcze elity zachowują się dziś tak, jakby przed nimi otwierało się kolejne ćwierćwiecze, w którym ludzie od nich młodsi nadal będą kontentować się rolą asystentów. Lekceważą zadanie najważniejsze, jakim jest zapewnienie sukcesji. Stworzenie warunków, w których ważne role w państwie, czy szerzej – w całym sektorze publicznym – przejmie pokolenie dzisiejszych trzydziesto‑ i czterdziestolatków.

By ta zmiana przyniosła pozytywną korektę, muszą oni przed czterdziestką zdobyć doświadczenie i sprawdzić się – lub nie – w działalności publicznej. Powinniśmy poznać ich umiejętności i charaktery, pozwolić uczyć się na błędach i weryfikować to, czy potrafią wyciągać z nich wnioski. Cała współczesna elita rządząca miała taką szansę. Leszek Miller i Waldemar Pawlak, Donald Tusk i Jarosław Kaczyński nie musieli czekać do pięćdziesiątki. I nie musieli „terminować”, nosząc teczkę za ważnym politykiem.

Jeden z najważniejszych egzaminów z dojrzałości, jaki zdają wszystkie – bez wyjątku – elity, to zdolność zapewnienia sobie sukcesji na nie gorszym niż własny poziomie. W wielu miejscach, nie tylko w polityce, widać wyraźnie, że pokolenie dzisiejszych sześćdziesięciolatków ten ostatni ważny egzamin obleje. Że będziemy musieli przejść przez jakąś pokoleniową wojnę, która zablokuje przy okazji perspektywę katastrofy, jaką byłoby dostanie się Polski pod rządy Legionu Asystentów.
    • piq Matyja jest świetny,... 14.02.18, 03:28
      ...w Polsce trzeba dzisiaj zmienić praktycznie wszystko, tyle że nie w drodze wymiany kadr na swoje, czy też ślepego rewolucyjnego zapału, tylko systematycznej pracy jak po powstaniu styczniowym. Trzeba zacząć od konstytucji, prawa, wyłonić nowe elity, inaczej państwo polskie stanie się chronicznie niewydolne.

      Nie mogę przeżałować, że Matyi koncepcja IV RP z 1997 roku została ośmieszona i wyrzucona na śmietnik. Jesteśmy spóźnieni o jakieś 15 lat.
      • oleg3 Re: Matyja jest świetny,... 14.02.18, 09:01
        Opis sytuacji: "nie istnieją inne – poza retorycznymi – kwalifikacje i inne poza koteryjnymi kryteria awansu". Podziwiam nie tylko treść, ale i formę.
      • maksimum Re: Matyja jest świetny,... 14.02.18, 17:01
        piq napisał:

        > ...w Polsce trzeba dzisiaj zmienić praktycznie wszystko, tyle że nie w drodze w
        > ymiany kadr na swoje, czy też ślepego rewolucyjnego zapału, tylko systematyczne
        > j pracy jak po powstaniu styczniowym.

        Twoja glupota to taki ciezki przypadek,ze nie da sie tego w zaden sposob leczyc.
        Matyja i ty proponujecie kolejny Okragly Stol.
        POwolna wymiane kadr,zeby komuchy nic nie stracily na dojsciu PIS do wladzy.
        Zmiana wladzy polega wlasnie na tym,ze wypieprza sie na smietnik cala POprzednia ekipe a CALA wladze przejmuja nowi ludzie.
        To chyba logiczne jest dla kazdego przedszkolaka,ze jak starzy ludzie zachowaja swoje stolki

        www.youtube.com/watch?v=DAHIQtroWzs
        to bedzie taki sam syf po wyborach jak i przed wyborami.

        > Trzeba zacząć od konstytucji, prawa, wyło
        > nić nowe elity, inaczej państwo polskie stanie się chronicznie niewydolne.

        Konstytucji nie mozna zmienic bo postkomuchy jak ty na to nie pozwalaja.

        > Nie mogę przeżałować, że Matyi koncepcja IV RP z 1997 roku została ośmieszona i
        > wyrzucona na śmietnik. Jesteśmy spóźnieni o jakieś 15 lat.

        My jako PIS i cale spoleczenstwo nie jestesmy spoznieni,za to ty jestes spozniony o minimum 15 lat.
        • piq ty, Liżący Rowy, jesteś opóźniony w rozwoju... 14.02.18, 22:22
          ...od urodzenia, a teraz ci się tylko pogarsza. Tylko dlatego, że nie dręczę upośledzonych, jeszcze cię nie skopałem i nie kazałem ci, Poputczyku i Sprzedawczyku, nas-rać do pustki wewnątrz twojej czaszki, tam, gdzie ludzie mają mózg. Możesz odpełznąć lizać rowa tawariszczu Antonu Macierewiczu. On to lubi.
    • andrzejg Re: Legion Asystentów 14.02.18, 11:54
      Jak z Tobą normalnie rozmawiac, jak co innego piszę, a Ty co innego odczytujesz. To że jesteś filopisiorkiem , to nie ma dwóch zdań. NIe napisałem, że jesteś czyimkolwiek agentem, chyba że agentem rekalmującym PiS.

      Biadoliłeś na elity. Masz prawo.

      Może najpierw zdefinuj co to są dla Ciebie eilty.

      A.
      • oleg3 Re: Legion Asystentów 14.02.18, 11:59
        > Jak z Tobą normalnie rozmawiac
        No nie da się! Nie jestem kodziarzem.

        Definicję elit znajdź sobie u wuja G.
        • andrzejg Re: Legion Asystentów 14.02.18, 12:02
          Kto to jest wuj G.?

          Mnie interesuje Twoja definicja elit.
          • oleg3 Re: Legion Asystentów 14.02.18, 12:27
            andrzejg napisał:

            > Kto to jest wuj G.?
            > Mnie interesuje Twoja definicja elit.

            www.google.pl/search?q=elita+definicja&oq=elita+definicja&aqs=chrome..69i57j0l2.7095j0j8&sourceid=chrome&ie=UTF-8
            • andrzejg Re: Legion Asystentów 14.02.18, 14:42
              Dziękuję bardzo. W poprzednim wątku napisałeś:

              "Jak ty wszystko musisz przełożyć na bieżącą politykę. Kogo ten oleg wspiera, jaką frakcję i dlaczego. A tu idzie o opis. W miarę obiektywny. Obecne polskie elity są kompradorskie czyli postzaborcze. Zostały w Polsce zainstalowane przez Stalina. Żyją w ciągłym strachu przed narodową rekonkwistą. Oczywiście nie wszyscy są potomkami Litwaków, Żydokomuny czy Polokomuny. Ale taki jest rodowód i etos tych elit. I interesy. PiS próbuje te elity wymieniać, na razie bezskutecznie. Ale za jakieś 4 lata jeżeli PiS dalej będzie miał perspektywę kolejnych kadencji część elit zmieni front i dotychczasowi liderzy elitarnych środowisk pójdą na trawę. Bronią się przed tym rozpaczliwie."

              Zgadzam się, że spora część obecnych elit to efekt PRL. Poprzednie wymordowali w Katyniu, profesorów we Lwowie, Powstanie Warszawskie też miało swoje żniwo. Za PRL elity gospodarcze zostały rozgonione na cztery strony świata.
              Piszesz, że obecne elity to pokłosie diałań Stalina. Zapominasz o późniejszej historii? Stalinowców praktycznie dzisiaj już nie ma , a ci pojedynczy stulatkowie już się nie liczą. Po 1989 roku nastąpiło przemieszanie wytworzonych elit z czasów PRL i nowych , solidarnościowych ( też wychowanych w PRL, bo nie było innej możliwości). Obecne elity , łącznie z Kaczyńskim również są postprlowskie - patrząc na szkołę, otoczenie w którym się wychowywał, nie wspominając o ojcu i o tym kogo i gdzie nauczał. Skąd nagle pomysł, że PiS to wszystko naprawi i po pięknych latach rządzenia PiSu będziemy mieć elity, których będzie nam zazdrościł cały świat? Kogóż tam mamy? Kryże? Piotrowski?Jasiński? Z młodych Misiewicz i "Harry Poter"? Jakie metody tworzenia tych elit zaproponował PiS? Nieograniczny niczym, bezwstydny nepotyzm. Po takim tworzeniu elit nie będzie innego wyjścia, jak tylko odpisić nowo powstałe elity po odejściu od władzy obecnych geniuszy. I tak to historia będzie się kołem toczyć.
              • oleg3 Re: Legion Asystentów 14.02.18, 15:28
                A gdzie ja napisałem, że PiS to wszystko naprawi? Opis sytuacji wywołał u Ciebie antypisią furię. Po namyśle przyznajesz mi - w zasadzie - rację. Patrząc z pewnego punktu widzenia mamy w Polsce wojnę elit (raczej o elity). Nie posądzaj mnie o to, że chciałbym, by elitą byli Misiewicze. Nie chcę też - co jest inną kategorią elit - by elitą była Agnieszka Holland. Ale w jej przypadku idzie tylko o odcięcie od państwowego cycka i niech robi - daj jej Boże- karierę w Holiłud.
                • andrzejg Re: Legion Asystentów 14.02.18, 16:20
                  Ja z kolei nie chcę aby elitę stanowiła Pawłowicz i mocno finansowany z państwowego cycka ojciec Rydzyk.
                  Czyli co?
                  Po pierwsze odciąc wszystkich od państwowego cycka. Za PiSu jakoś się nie zanosi, bo prędzej będzie renacjonalizacja, niż prywatyzacja. Albo najpierw renacjonalizacja, a potem dopiero prywatyzacja z własciwywmi włascicielami.

                  Holand, czy Janda stanowią elity w kulturze z powodu swojej reżyserki, czy aktorstwa. Rozumiem, że obecna władza będzie dofinansowywała kółka różańcowe. Poprawi to coś w formowaniu się elit?

                  Aby być w elicie trzeba wielu lat ( pisałes o tym ). Trzeba się uczyć, działać i mieć dużo szczęścia,czy to elita polityczna , czy czysto gospodarcza.

                  Skupimy się na elicie politycznej?

                  Nie sądzę, aby nie było pokolenia czterdziestolatków zdolnych do wielorakich funkcji w państwie. Jedynie są oni zdominowani przez starych wyjadaczy chleba, którzy pomału odchodzą, ale jeszcze mocno się trzymają. Miałes próby wybicia się na niezależnośc Kurskiego, Ziobry i innych. Zostali skutecznie spacyfikowani, co nie oznacza, że kiedyś znów to nie buchnie. Będziesz miał młode kadry i młodych wilczków. Polskie partie polityczne to nie jest przedsiębiorstwo, w którym właściciel myśli o przyszłości , szkoli nowe kadry i szykuje zastępstwo dla siebie , jednak cały czas starając sie być na topie. W polskich partiach tylko starają się być na topie, a każdy inny jest konkurentem, którego się nie szkoli. Niech uczy się sam i wygryza innych.

                  Nie wyobrażam sobie stworzenie szkoły elit, która zajęłaby się ich przygotowaniem do rządzenia.
                  Aby mieć elity, potrzeba państwa funkcjonującego w miarę normalnie przez dziesięciolecia. Te 8 lat PiSu, któe prorokujesz to za mało. To w sam raz na Misiewiczów, a nie z prawdziwego zdarzenia kadry.

                  Dla mnie okres III RP był w miarę normalnego funkcjonowania. Tworzyły się elity polityczne i gospodarcze, ale obecnym włodarzom to nie w smak. Robią zawieruchę-rozpierduchę, któa tworzenie elit odsunie na niewiadomo-kiedy, bo przy takim rządzeniu , po ich rządach, z pewnością będzie kolejna rozpierducha.
                  • oleg3 Re: Legion Asystentów 14.02.18, 16:35
                    Na większość twoich pytań odpowiada Matyja. Ja mogę napisać, że Rydzyk został elitą (alternatywną) wbrew państwu i ówczesnym elitom. Z Rydzyka elitę zrobiły emerytki wysyłające mu drobne ze swojej głodowej emerytury. Pawłowicz była elitą jeszcze przed HGW. Obie były naukowcami robiącymi w prawie i później poszły do polityki. Nie pamiętasz jak Hanka opowiadała, że Duch Św. przez nią przemawia?

                    Proponowałbym poszukać mechanizmu promującego kompetencje i kręgosłup moralny, a nie przerzucanie się opiniami, że "nasze" są OK. Nie są niestety i hier ist der Hund begraben.
                    • andrzejg kręgosłup moralny 14.02.18, 16:45
                      w spółdzielni mieszkaniowej mojego syna był powołany nowy zarząd celem zapobieżenia przekrętom starego zarządu. Szlachetni ludzie, z kręgosłupem moralnym. W jakiś sposób doszło do ponownych wyborów i ludzie starego zarządu chodzili od drzwi do drzwi przedtsawiając nieprawdziwe informacje, a nowi szlachetni nie byli w stanie się do tego zniżyć. Efekt? Zarząd przekręciarzy wygrał.

                      Czy w polityce mamy inaczej? Wygrywają intrygare i kłamcy, którym lekko idą obietnice , o których wiedzą, że są niewykonywalne. Człowiek z kręgosłupem moralnym do tego się nie pozunie.

                      Jaki z tego wniosek?
                      Elity reprezentują społeczeństwo. Tacy włąśnie jesteśmy jak nasze e;lity, któe popieramy.
                      Może należałoby wymieńic społeczeństwo? Edukacja, a w tym kościoła na niewiele sią zdała
                    • oleg3 Re: Legion Asystentów 14.02.18, 16:52
                      P.S.
                      Politycznie "stare elity"* już przegrały. Dotychczasowa polityczna krysza rozpadła się i nie da się jej odtworzyć. W momencie kiedy PiS zaproponował narrację "my kontra elity", a PO ochoczo ją podjęła i poległa "okrągły stół" został zdruzgotany. Teraz wojna idzie o to, kto będzie demontował "stare elity" i jak. PiS jest w tej sprawie dość umiarkowany. Pomyśl co się zacznie dziać, jak "pisowscy zdrajcy" zostaną zastąpieni przez przebierających nogami radykałów. Wtedy Holland nie zostanie zesłana do Holiłud tylko ogolona i zamknięta w celi z "matką Madzi".


                      __________________________________________
                      * Tylko nie wpadaj w antypisią furię. To jest opis sytuacji. Może mógłbym używać innego języka, ale chyba jestem dostatecznie komunikatywny. "Stare elity" to te, którym patronował "okrągły stół" oddając im w udzielne władanie kawałek Polski. "Państwo w państwie" to popularne określenie tej sytuacji.

                      • andrzejg Re: Legion Asystentów 14.02.18, 16:59
                        Stare elity, to nie tylko polityka. To również fortuny gospodarcze. Gudzowaty, Solorz, Kulczyk...Jak je wymienisz?
                        • oleg3 Re: Legion Asystentów 14.02.18, 17:04
                          andrzejg napisał:

                          > Stare elity, to nie tylko polityka. To również fortuny gospodarcze. Gudzowaty,
                          > Solorz, Kulczyk...Jak je wymienisz?

                          Forsy im raczej nie zabiorą. Prokuratura coś tam pogrzebie, będą procesy. Skutek pewnie mizerny. Co zarobili to ich i spadkobierców. Ale stracą polityczne koneksje i biznes wpadnie w kłopoty. Był taki wielki biznesmen z czasów "pierwszego PiSu" - "największy Płatnik". Kim jest teraz?
                          • maksimum Re: Legion Asystentów 14.02.18, 17:55
                            oleg3 napisał:

                            > Forsy im raczej nie zabiorą. Prokuratura coś tam pogrzebie, będą procesy. Skute
                            > k pewnie mizerny. Co zarobili to ich i spadkobierców.

                            Zabiora,zabiora,nie boj zaby.
                            Najpierw trzeba sady przewietrzyc z komuchow i postkomuchow a pozniej bedzie sie im kase odbierac.
                            • oleg3 Re: Legion Asystentów 14.02.18, 18:24
                              maksimum napisał:
                              > Zabiora,zabiora,nie boj zaby.
                              > Najpierw trzeba sady przewietrzyc z komuchow i postkomuchow a pozniej bedzie
                              > sie im kase odbierac.

                              Właśnie tego się boję. Zniechęcasz do PiSu tak jakby ci za to płacili. I to dobrze. Z tego co gdzieś mi utknęło w forumowej pamięci studiowałeś na SGPISie jak ja. Dobrze pamiętam? Ja na HZ za późnego Sulmickiego (Pawła oczywiście).
                              • maksimum Re: Legion Asystentów 14.02.18, 18:59
                                oleg3 napisał:

                                > Właśnie tego się boję. Zniechęcasz do PiSu tak jakby ci za to płacili. I to dob
                                > rze. Z tego co gdzieś mi utknęło w forumowej pamięci studiowałeś na SGPISie jak
                                > ja. Dobrze pamiętam? Ja na HZ za późnego Sulmickiego (Pawła oczywiście).

                                Zgadza sie. Tam bylo sporo rozgarnietych ludzi,chociaz wladza promowala komuchow jak Balcerowicz czy Kolodko.

                                Studiowalem z Mackiem Fedorowiczem a egzamin mialem z Z.Fedorowiczem i jemu sie cos moje nazwisko kojarzylo. Pytal o powiazania rodzinne itd wlasnie na egzaminie.
                                Mam rzadkie nazwisko,wiec on znal moja rodzine,ten odlam z Wilanowa.
                              • andrzejg Re: Legion Asystentów 14.02.18, 22:26
                                "Właśnie tego się boję. Zniechęcasz do PiSu tak jakby ci za to płacili. I to dobrze."

                                Uciszasz rzadkie coś, aby tylko piSowi nie spadło, równocześnie oczekując rewanżyzmu, tyle tylko, że rozsądek Ci podpowiada, że to niemożliwe. Przerabialiśmy już chyba wszystkich wrogów, od Niemców począwszy, na Żydach i Amerykanach skończywszy. Pora na wroga wewnętrznego, na sąsiada i na przyglądanie się ich majątkom. Zaczną od magnatów finansowych, a skończą na Olegach, czy Andrzejach. Jak masz jakiś majątek, to już go sprzedaj, bo znając zdolności PiS, to sprokurują każdą ustawę. Tak oto wielmoża o rzadkim nazwisku okazał się zwykłym komuchem i stalinowcem. Nie kryj go, tylko po prostu daj komuchowi w mordę.
                                • maksimum Re: Legion Asystentów 15.02.18, 02:49
                                  andrzejg napisał:

                                  > Pora na wroga wewnętrznego, na sąsiada i na przyglądanie się ich mająt
                                  > kom. Zaczną od magnatów finansowych, a skończą na Olegach, czy Andrzejach.

                                  Ta cala polska jak to nazywasz "magnateria" to sa przefarbowane komuchy,ktore sie "dorobily"
                                  czyli nakradly na kontraktach panstwowych. Jest wsrod nich tak Kulczyk jak i Stasio Dyzma z Koszalina"wszystkich nas nie wsadza" (choc powinni).
                                  To ze beda wsadzac Andrzejow i Olegow to wyjales z ust Dyzmie "wszystkich nas nie wsadza" bo to jest tania propaganda PO/PSL/.N/SLD/Razem

                                  > Jak masz jakiś majątek, to już go sprzedaj, bo znając zdolności PiS, to sprokurują
                                  > każdą ustawę. Tak oto wielmoża o rzadkim nazwisku okazał się zwykłym komuchem i
                                  > stalinowcem. Nie kryj go, tylko po prostu daj komuchowi w mordę.

                                  Ja nie moglem za bardzo chwalic sie pochodzeniem,bo dziadek rzeczywiscie mial i sa nawet dwie miejscowosci od naszego bardzo rzadkiego nazwiska. Jak sie profesor pytal o wiezy rodzinne,to standardowo mowilem,ze nie znam dalszej rodziny.
                                • oleg3 Re: Legion Asystentów 15.02.18, 07:30
                                  andrzejg napisał:

                                  > "Właśnie tego się boję. Zniechęcasz do PiSu tak jakby ci za to płacili. I to do
                                  > brze."
                                  >
                                  > Uciszasz rzadkie coś, aby tylko piSowi nie spadło, równocześnie oczekując rewan
                                  > żyzmu, tyle tylko, że rozsądek Ci podpowiada, że to niemożliwe.

                                  Błyskotliwa analiza psychopolityczna. Pisz felietony dla KOD, zrobisz karierę. Mnie tylko śmieszysz. Nie jesteś w stanie skupić się na problemie, bo "moja osoba" (jak mawiają przedstawiciele elit) jest ważniejsza.
                                  • andrzejg Re: Legion Asystentów 15.02.18, 13:47
                                    Problemem jest to, że przechodzisz gładko nad stalinowskimi metodami naprawy krzywd dziejowych, które pzedstawia tu rzadkonazwiskowy. Ty co?
                                    Nie chodzi o Twoja osobe, na której punkcie jesteś zafiksowany, tylko o poglądy na ciąg dalszy dyskusji. Przechodzisz lekko nad problemem konfiskaty majątków tłumacząc , że się nie da, bo zasiedzenie. Za przeproszeniem jakie zasiedzenie? Może swój majątek masz przez zasiedzenie, ale innym musisz udowodnić jego pochodzenie ze źródeł przestępczych. Innej drogi nie ma, chyba że chcecie powtórki z epoki Bieruta.
                                    • oleg3 Re: Legion Asystentów 15.02.18, 14:10
                                      andrzejg napisał:

                                      > Problemem jest to, że przechodzisz gładko nad stalinowskimi metodami naprawy kr
                                      > zywd dziejowych, które pzedstawia tu rzadkonazwiskowy. Ty co?

                                      Ku... mać! Andrzeju. Ostra polemika z rewolucyjnymi poglądami maxia to "gładkie przechodzenie'"

                                      Nie warto z Tobą gadać. Idź na spotkanie KODu.



                                      > Nie chodzi o Twoja osobe, na której punkcie jesteś zafiksowany, tylko o poglądy
                                      > na ciąg dalszy dyskusji. Przechodzisz lekko nad problemem konfiskaty majątków
                                      > tłumacząc , że się nie da, bo zasiedzenie. Za przeproszeniem jakie zasiedzenie
                                      > ? Może swój majątek masz przez zasiedzenie, ale innym musisz udowodnić jego poc
                                      > hodzenie ze źródeł przestępczych. Innej drogi nie ma, chyba że chcecie powtórki
                                      > z epoki Bieruta.
                                      • andrzejg Re: Legion Asystentów 15.02.18, 14:17
                                        Gdzie masz tą ostrą dyskusję? Lelum polelum Olegu.
                                        Do mnie masz odwagę rzucić ku...mi i odesłać do diabła.
                                        • oleg3 Re: Legion Asystentów 15.02.18, 14:26
                                          Andrzeju.
                                          Nie wiem i nie ma to praktycznego, znaczenia dlaczego nie rozumiesz moich tekstów. Może to wynika z oczadzenia, może ze zidiocenia. Ja nie zamierzam się tłumaczyć.

                                          Ozięble żegnam
                                          • andrzejg Re: Legion Asystentów 15.02.18, 14:44
                                            wow

                                            chyba nie jestem pierwszym nierozumiejącym

                                            to poklepuj się z rzadkonazwiskowym
                                            w końcu tą samą szkołę kończyliście
                                            • maksimum Re: Legion Asystentów 15.02.18, 14:55
                                              andrzejg napisał:

                                              > to poklepuj się z rzadkonazwiskowym
                                              > w końcu tą samą szkołę kończyliście

                                              Nie bylo wtedy lepszej uczelni w Polsce niz SGPiS.
                                              Ja dostalem sie tam za pierwszym razem BEZ punktow za pochodzenie a profesor Kolodko za drugim razem i to z punktami za pochodzenie.
                                              Kolodko i Balcerowicz w dalszym ciagu siedza w Polsce,bo ich wiedza w zaden sposob nie pasuje do USA.
                                            • oleg3 Re: Legion Asystentów 15.02.18, 14:59
                                              andrzejg napisał:

                                              > wow
                                              > chyba nie jestem pierwszym nierozumiejącym
                                              Drugim. Pierwszym jest Wikul

                                              > to poklepuj się z rzadkonazwiskowym
                                              > w końcu tą samą szkołę kończyliście

                                              Argument -jak to wśród kodziarzy - typowo merytoryczny.

                                              Twój główny zarzut - o ile dobrze zrozumiałem - opiera się na tym, że w ogóle podjąłem polemikę z maxiem, zamiast posłać go do kurew. Być może w KOD to standard, jednak merytoryczna polemika (sam mógłbyś na niej skorzystać gdyby nie nabzdyczenie) jest długofalowo skuteczniejsza niż wyzwiska.

                                              Napisz do mnie coś mądrego. Cokolwiek.
                                              • andrzejg Re: Legion Asystentów 15.02.18, 15:01
                                                jesteś geniuszem
                                              • andrzejg rozumiem już Twoje wtręty o KOD 15.02.18, 19:57
                                                bez żadnego uzasadnienia w dyskusji.

                                                Z mojej strony, na podobnej zasadzie, zgłoś się do egzocysty, bo szatan Cię opętał

                                                www.tygodnikpowszechny.pl/sludzy-diabla-i-falszywi-prorocy-151941
                                                ale nie chodzi o Tygodnik Powszechny, tylko o Wielebnego Ojca Rydzyka
                                                • oleg3 wygrałeś 15.02.18, 20:12
                                                  andrzejg napisał:

                                                  > bez żadnego uzasadnienia w dyskusji.
                                                  >
                                                  > Z mojej strony, na podobnej zasadzie, zgłoś się do egzocysty, bo szatan Cię op
                                                  > ętał
                                                  >
                                                  > www.tygodnikpowszechny.pl/sludzy-diabla-i-falszywi-prorocy-151941
                                                  > ale nie chodzi o Tygodnik Powszechny, tylko o Wielebnego Ojca Rydzyka
                                                  • andrzejg Re: wygrałeś 15.02.18, 21:00
                                                    To nie jest kwestia wygrałeś/przegrałeś.

                                                    Masz jakieś dziwne podejście do dyskusji. Taki archaiczny jesteś.
                                                    Przedstaw swoje poglądy i nie oczekuj ich akceptacji.
                                                    Niby jesteś dyskutantem na poziomoe, ale jak idzie coś nie po Twojej myśli, to zaczynasz wymyślać i wyzywać. Od biedy jeżeli diagnoza jest trafna, ale w moim przypadku trafniejsza byłaby PO, a nie KOD, czy Nowoczesna. Pewnie dla Ciebie to żada różnica, ale jak się trochę wysilisz, to znajdziesz zasadniczż różnicę.

                                                    Podejrzewam , ze O. Rydzyk jest trafną diagnozą wobec Twojej osoby.
                                                  • oleg3 Wygrałeś Andrzeju 15.02.18, 21:05
                                                    Trafiłeś u mnie do tej szuflady, w której jest benek.
                                                  • andrzejg Re: Wygrałeś Andrzeju 15.02.18, 21:23
                                                    OK
                                                    Dla mnie to żaden obciach

                                                    Jedynie dajesz sygnał, że jestes religiant rydzykowy pasyżutujący na organiźmie Polski

                                                    Smacznego
                                                    Dorobisz się majątku
                                                    Premie rządowe są jak nalezy
                                                  • oleg3 Re: Wygrałeś Andrzeju 16.02.18, 08:59
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > jestes religiant rydzykowy pasyżutujący na organiźmie Polski

                                                    Nie myliłem się więc. Jesteś jak Benek. Nawet frazy brzmią znajomo. Oczywiście wkrótce zaczniesz rozdzierać szaty nad tym, jak to Kaczyński dzieli Polaków, a ty jesteś gorszym sortem (co nie wynika ze słów jarkacza, chyba, że spełniasz warunki zakreślone w wypowiedzi prezesa).
                                                  • maksimum Re: wygrałeś 15.02.18, 22:03
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > Niby jesteś dyskutantem na poziomoe, ale jak idzie coś nie po Twojej myśli, to
                                                    > zaczynasz wymyślać i wyzywać.

                                                    Mnie tez ponosi jak mowie do czlowieka pare razy to samo a on wciaz nie kuma.
                                                    Dlatego nie lubilem udzielac korepatycji. Ludzie mnie namawiali,ze moglbym niezle zarobic.
                                                    Niby tak ala jak patrzysz na czlowieka i czolo mu sie marszczy jakby myslal a tu jeszcze raz trzeba mu tlumaczyc.

                                                    > Od biedy jeżeli diagnoza jest trafna, ale w moim
                                                    > przypadku trafniejsza byłaby PO, a nie KOD, czy Nowoczesna. Pewnie dla Ciebie t
                                                    > o żada różnica, ale jak się trochę wysilisz, to znajdziesz zasadniczż różnicę.

                                                    Niewielka roznica bo jest to ta sama totalna opozycja.
                                                    W PO jest kupa wielkich cwaniakow,lapownikow i zlodziei.
                                                    Nowosmieszna jest po prostu smieszna.Zadnego programu,zadnych ciekawych ludzi. Piggy zastapila Ryska i Nowosmieszna utonela. Wniosek z tego,ze ludzie glosowali na .N tylko dlatego by ogladac smiesznego Ryska. Kabaret.
                                                    KOD natomiast to sa totalni loserzy z dlugami i bez przyszlosci ,glownie emerytury pod wodza ubekow.

                                                    > Podejrzewam , ze O. Rydzyk jest trafną diagnozą wobec Twojej osoby.

                                                    Trzeba pochwalic Rydzyka,ze jego stacja byla jedyna wolna stacja za czasow POstkomuny.

                                                    Od kiedy TVP odzyskala wolnosc od PO/PSL to Rydzyk zeszedl na drugie miejsce.

                                                    Dobrze ze ludzie w Polsce mieli dostep do internetu,bo te rzygowiny jakie byly w TVP za PO odbieraly chec do zycia.
                                                  • oleg3 Re: wygrałeś 16.02.18, 09:31
                                                    andrzejg napisał:


                                                    > Niby jesteś dyskutantem na poziomoe, ale jak idzie coś nie po Twojej myśli, to
                                                    > zaczynasz wymyślać i wyzywać.

                                                    Twój kalizm sięga Himalajów. Napisałem do ciebie kiedykolwiek coś takiego (cytat poniżej)? Nigdy do nikogo czegoś takiego nie napisałem i - daj Boże - nie napiszę.

                                                    > jestes religiant rydzykowy pasyżutujący na organiźmie Polski

                                                    Ja jestem pasożyt. No po prostu parch.

                                                    P.S.
                                                    Gdybyś wpadł na pomysł wyjaśniania czy przepraszania, to informuję cię, że to niczego nie zmieni. Nie dlatego, że mnie dotknąłeś, tylko dlatego, że tu idzie nie o mnie tylko o twój wizerunek.
                                                  • andrzejg Re: wygrałeś 17.02.18, 11:47
                                                    O czym ty piszesz Oleg?
                                                    Diagnoza, to diagnoza. Nic więcej.

                                                    A.
                                                  • oleg3 Re: wygrałeś 17.02.18, 13:12
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > O czym ty piszesz Oleg?
                                                    > Diagnoza, to diagnoza. Nic więcej.

                                                    Zacytuję, choć mnie to nuży, tę diagnozę:
                                                    > jestes religiant rydzykowy pasyżutujący na organiźmie Polski

                                                    Diagnozę stawia się zwykle na podstawie przesłanek. Nie będę cię o nie pytał, bo byłoby to chamstwo. Ludzie na poziomie - ci z KOD i ci z PO - nigdy nie posuną się do oszczerstwa. Tak już mają. Są elitą!
                                                  • andrzejg Re: wygrałeś 17.02.18, 13:16
                                                    Poczytaj wcześniejszą naszą dyskusję i być może dojdziesz do przesłanek.
                                                    Przecież jesteś inteligentnym człowiekiem.

                                                    A.
                                                  • oleg3 Re: wygrałeś 18.02.18, 08:53
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > Poczytaj wcześniejszą naszą dyskusję i być może dojdziesz do przesłanek.
                                                    > Przecież jesteś inteligentnym człowiekiem.

                                                    Przekładając to z języka elit na polski: mogę napisać wszystko, a ty pisiorku jesteś chamem i prostakiem.

                                                    To już mój ostatni post na ten temat.
                                                  • andrzejg Re: wygrałeś 19.02.18, 10:45
                                                    "Przekładając to z języka elit na polski: mogę napisać wszystko, a ty pisiorku jesteś chamem i prostakiem. "

                                                    Nie.
                                                    Rzadko używam inwektyw, ale ta Ci po prostu się należała.
                                                    Resztę sprawdź sobie sam.

                                                    A.
                          • maksimum Re: Legion Asystentów 14.02.18, 18:44
                            oleg3 napisał:

                            > Forsy im raczej nie zabiorą. Prokuratura coś tam pogrzebie, będą procesy. Skute
                            > k pewnie mizerny. Co zarobili to ich i spadkobierców.

                            Takie wlasnie jest rozumowanie postkomuchow,ze co ukradzione to nasze,a przeksztalcenia maja byc wolne albo i bardzo wolne by nikt nie ruszyl tego co nakradlismy.
                            Przedawnienia,a jak nie to koledzy w sadach POmoga,ze sprawiedliwosc bedzie po naszej stronie.

                            Sprawa sie o tyle rypla,ze madrzy ludzie doszli do wladzy i czytaja w myslach POstkomuchow jak w otwartej ksiazce.

                            Stasio Dyzma "wszystkich nas nie zamkna" ma nadzieje, ma wielka nadzieje,ze przynajmniej czesc kradzionego zostanie przy zlodzieju.
                            • oleg3 Re: Legion Asystentów 14.02.18, 18:50
                              Nie da się zrobić tego co proponujesz. Moje pytanie dotyczące studiów było z tym związane. Nie wiem jaki poziom argumentacji będzie adekwatny. Zacznę od argumentu a rebus. Ilu z tych, co im carat skonfiskował majątki za powstanie styczniowe odzyskali je w II RP? Ilu z tych, co dostali czy kupili te majątki za bezcen utraciło je z powodu "hańbiących poczynań" około 1863?
                              • maksimum Re: Legion Asystentów 14.02.18, 19:16
                                oleg3 napisał:

                                > Nie da się zrobić tego co proponujesz.

                                Jak najbardziej sie da.Moze nie wszystko ale wiele sie da.

                                > Moje pytanie dotyczące studiów było z tym związane.

                                Wspomnialem o Macku Fedorowiczu bo razem chodzilismy do szkoly,pozniej na studia a jeszcze pozniej pracowalismy razem w dealing room w BH.
                                Ja wyjechalem z Polski a on robil tam kariere i wdal sie w afery a zginal w 1988r wjezdzajac na prostej drodze w slup betonowy.

                                > Nie wiem jaki poziom argumentacji będzie adekwatny. Zacznę od argum
                                > entu a rebus. Ilu z tych, co im carat skonfiskował majątki za powstanie styczni
                                > owe odzyskali je w II RP? Ilu z tych, co dostali czy kupili te majątki za bezce
                                > n utraciło je z powodu "hańbiących poczynań" około 1863?

                                To byl zbyt duzy okres czasu i calkiem inne srodki w rekach panstwa.
                                PIS niemal w 100% wzroruje sie na systemie prawnym USA i ma racje,bo systemy europejskie sa przezarte korupcja.

                                • oleg3 Re: Legion Asystentów 14.02.18, 19:30
                                  maksimum napisał:


                                  > To byl zbyt duzy okres czasu

                                  1865*-1925 r 60 lat
                                  1990 - 2020 r 30 lat

                                  Stare dobre prawo przewidywało instytucję przedawnienia po 25 latach. Prawo cywilne zna instytucję zasiedzenia 30 lat przy złej wierze. To nie fanaberie tylko realia.


                                  _________________
                                  * Nie idzie o datę wybuchu powstania
                                  • oleg3 Re: Legion Asystentów 14.02.18, 19:44
                                    oleg3 napisał:


                                    > Prawo cywilne zna instytucję zasiedzenia 30 lat przy złej wierze. To nie fanaberie tylko
                                    > realia.

                                    Popatrz. W przypadku nieruchomości zasiedziałej w złej wierze po 30 latach zostaje się bezdyskusyjnie właścicielem. Nieruchomości nie można przenieść na Cypr czy do Panamy. Trzeba za nią płacić podatki i sikać na niej od czasu do czasu. A kasa w ciągu jednego dnia może zrobić łańcuszek. To samo z innymi składnikami przedsiębiorstwa: marka, patent, maszyna, informacja, pracownicy. Z tymi ostatnimi jest najtrudniej, ale i tak w ciągu roku mogą zaliczyć paru pracodawców. Dalej mamy fuzje, papiery wartościowe, giełdy. Instrumenty pochodne i prawa poboru. Wierzysz, że po 20 latach da się zabrać cokolwiek synowi Gudzowatego czy dzieciom Kulczyka? Ja w krasnoludki nie wierzę.
                                    • maksimum Re: Legion Asystentów 14.02.18, 21:47
                                      oleg3 napisał:

                                      > Popatrz. W przypadku nieruchomości zasiedziałej w złej wierze po 30 latach zos
                                      > taje się bezdyskusyjnie właścicielem.

                                      Jesli nikt w tym czasie nie rosci pretensji.

                                      > Wierzysz, że po 20 latach da się zabrać cokolwiek synowi Gudzowatego czy d
                                      > zieciom Kulczyka? Ja w krasnoludki nie wierzę.

                                      Dlatego dzieci Kulczyka oficjalnie wyprowadzily sie z Polski,ale jak udowodnia nieprawidlowosci np. w sprawie autostrady Kulczyka,to oczywiste ze wydusza od nich kase.
                  • maksimum Re: Legion Asystentów 14.02.18, 16:52
                    andrzejg napisał:

                    > Ja z kolei nie chcę aby elitę stanowiła Pawłowicz i mocno finansowany z państwo
                    > wego cycka ojciec Rydzyk.

                    Kogo to obchodzi,co ty chcesz???
                    Ty chcesz zeby bylo jak bylo i Frasyniuk byl autorytetem.
                    To bylo,minelo i nigdy nie wroci.
                    Pawlowicz i Rydzyk to sa ludzie z kregoslupem,maja bardzo dobry program,ktorego ty nie rozumiesz i elitami beda zawsze jesli panstwem nie bedzie rzadzila banda postkomuchow.
                    > Czyli co?
                    > Po pierwsze odciąc wszystkich od państwowego cycka.

                    Cale spoleczenstwo bylo oklamywane przez media komunistyczne i postkomunistyczne i nagle zostawmy ich samych bez dostepu do wolnych mediow,bo ty modlisz sie jak ci GW napisze i TVN powie.
                    Dzieki wolnym mediom tylko przez 2,5 roku notowania PIS wzrosly z 36% do 49% a notowania PO i Nowosmiesznej,ktore razem zgarnialy okolo 40% teraz spadly do 20%.

                    Ty jestes zwykly komuszy agent,ktory chce trzymac ludzi w ciemnocie a "elity" jak ty beda im mowily jak glosowac.


                • t_ete Za pozno ... 15.02.18, 11:33
                  oleg3 napisał:

                  > Nie chcę też - co jest inną k
                  > ategorią elit - by elitą była Agnieszka Holland. Ale w jej przypadku idzie tylk
                  > o o odcięcie od państwowego cycka i niech robi - daj jej Boże- karierę w Holiłud.


                  Agnieszka Holland nie zrobila kariery rezyserskiej 'dzieki panstwowemu cyckowi'.

                  Nie wiem Oleg - ile filmow Agnieszki Holland ogladales ... Ile ?

                  www.filmweb.pl/person/Agnieszka+Holland-241
                  'Kobieta samotna' - film z 1981, ktorego byla takze wspolscenarzystka (jak wielu innych filmow) i ktory peerelowska cenzura odlozyla na polke na wiele lat - to dla mnie jeden z najwazniejszych filmow tamtego okresu.

                  Od 1981 - Agnieszka Holland mieszka i pracuje na zachodzie. Wystarczy wejsc na strone filmweb (link powyzej) by przeczytac ile filmow rezyserowala, do ilu pisala scenariusze, i kto byl producentem owych filmow.
                  I co wazniejsze - jaka klase prezentuja te filmy.
                  Gdyby 'Gorejacy krzew' (2013) byl marny - Czesi 'schalstaliby go bez milosierdzia. Tymczasem obsypali nagrodami ... wiec ?

                  Agnieszka Holland kariere zrobila dawno temu. Na zachodzie. W peerel zostala ocenzurowana. A jej wczesniejsze filmy (jak wielu innych rezyserow) trafialy do kin studyjnych.

                  Klopot w tym, ze przeszkadzaja ci poglady Agnieszki Holland ... skoro sie z nimi nie zgadzasz gotow jestes zanegowac w calosci jej rezyserskie dokonania z 40 lat pracy.



                  tete

                  • oleg3 Re: Za pozno ... 15.02.18, 12:39
                    Powiadasz Tete, że Agnieszka Holland przebiła się dzięki talentowi. Bez państwowego cycka. Ja już stary jestem i wiem, że pierwsze filmy robiła za państwowe pieniądze, a później przesiadła się na "polski antysemityzm". Ile tam w jej dorobku jest talentu, a ile dydaktyzmu, pedagogiki wstydu i prostackiej antypolskiej propagandy nie zamierzam rozstrzygać. Niech jedzie do Holiłud i powali świat na kolana.
                    pl.wikipedia.org/wiki/Agnieszka_Holland#Filmografia
                    • oleg3 Re: Za pozno ... 15.02.18, 13:31
                      oleg3 napisał:
                      > przesiadła się na "polski antysemityzm"
                      Wybacz Tete, ale skorzystam tylko z wikipedii.
                      Cytat
                      Trzykrotnie nominowana do Oscara – w 1985 w kategorii najlepszy film obcojęzyczny za Gorzkie żniwa, w 1991 w kategorii najlepszy scenariusz adaptowany za Europa, Europa (za ten film otrzymała również nagrodę Złotego Globu w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny), w 2011 ponownie w kategorii najlepszy film obcojęzyczny za W ciemności.


                      Cytat
                      Młoda kobieta ucieka z pociągu zmierzającego do obozu koncentracyjnego. Dziewczyna ukrywa się w lesie, gdy znajduje ją polski rolnik, Leon Wolny. Postanawia on zabrać ją do siebie i zmusza do tego, by została jego kochanką. Jego i Rosę dzieli właściwie wszystko - wiek, pochodzenie i religia, lecz dla niej mężczyzna stanowi jedyną formę kontaktu ze światem zewnętrznym. Wszystko się jednak komplikuje, gdy Leon postanawia się ożenić.


                      Cytat
                      Rok 1938. Salomon, młody Żyd, mieszka z rodziną w Niemczech. W przededniu jego bar micwy dochodzi do nocy kryształowej. Zabita zostaje jego siostra. Rodzina postanawia wtedy uciec do Polski, ale we wrześniu 1939 roku Niemcy dokonują inwazji. Rodzice wysyłają więc chłopaka do Związku Radzieckiego, a sami stają się więźniami łódzkiego getta. Spędza dwa lata w sierocińcu w Grodnie w Białoruskiej SRR, podporządkowuje się propagandzie komunistycznych władz. 22 czerwca 1941 roku Niemcy atakują ZSRR i niszczą sierociniec. Wszyscy podopieczni zostają jeńcami, ale Salomon, który mówi doskonale po niemiecku, podaje się z powodzeniem za młodego więźnia komunistów.

                      Dzięki umiejętnościom tłumacza (mówi po polsku i rosyjsku) zostaje włączony do pułku, który go znalazł. Następnie wysłany zostaje do Berlina, gdzie należy do elity Hitlerjugend. Ukrywa się w tej roli do końca wojny. W poszukiwaniu rodziców przyjeżdża do Łodzi (Litzmannstadt). Nie może wejść na teren getta, ale może przejechać przez nie aryjską linią tramwajową, przez druty obserwując życie w getcie. Nie dostrzega rodziców. Oszczędzony przez Armię Czerwoną, emigruje do Palestyny.


                      Cytat
                      Film opowiada prawdziwą historię ocalenia Krystyny Chiger opisaną w jej autobiograficznej książce pt. Dziewczynka w zielonym sweterku. Opowiada o wojennych losach rodziny Chigerów oraz kilkunastoosobowej grupki Żydów ukrywających się przez czternaście miesięcy w lwowskich kanałach[6].
                      • t_ete Re: Za pozno ... 16.02.18, 00:18
                        oleg3 napisał:

                        > oleg3 napisał:
                        > > przesiadła się na "polski antysemityzm"

                        Za wiki :

                        'Zabic ksiedza' 1988, rez. Agnieszka Holland, wspolscenarzystka Agnieszka Holland
                        Rzadko który temat stanowi dla filmowca tak poważne wyzwanie jak ten, którego podjęła się Agnieszka Holland w filmie "Zabić księdza". Nakręcony we Francji w 1988 r. za amerykańskie pieniądze, ukazuje Polskę stanu wojennego. Czasowe i geograficzne oddalenie, z jakiego reżyserka (mieszkająca od 1981 r. za granicą) spojrzała na temat, mogło początkowo wydawać się dodatkową przeszkodą w obiektywnym jego ujęciu. Okazało się jednak zaletą, gdyż pozwoliło Agnieszce Holland uwolnić się spod presji cenzury i autocenzury oraz bezpośrednich nacisków opinii publicznej. Nie ulega jednak wątpliwości, że nakręciła ten obraz dla masowej, zachodniej widowni i pewne uproszczenia bądź przerysowania były nieuniknione. Nie umniejsza to jednak jego siły oddziaływania.
                        "Zabić księdza", fikcyjna opowieść o młodym księdzu Alku, oraz o Stefanie, oficerze Służby Bezpieczeństwa, który z premedytacją popełnia zbrodnię, w oczywisty sposób odnosi się do wydarzeń z października 1984 r. i do morderstwa księdza Jerzego Popiełuszki. Zamiarem reżyserki nie było jednak stworzenie fabularyzowanej rekonstrukcji wydarzeń. Przestudiowany dokładnie materiał procesowy oraz relacje prasowe i telewizyjne stały się dla niej tylko inspiracją do stworzenia artystycznej wizji. Starała się zrozumieć zachowania i postawy zabójcy oraz ofiary, zarysować - poprzez te dwie wyraziste postaci - głęboki konflikt polityczny, który w latach stanu wojennego podzielił władzę i społeczeństwo, uchwycić ten stan napięcia po obu stronach barykady, który prowadził do konfrontacji."
                        www.filmpolski.pl/fp/index.php?film=128790
                        'Olivier, Olivier' 1992, rezyseria i scenariusz Agnieszka Holland

                        'Serge i Elisabeth Duval wraz z dziećmi – Nadine i dziewięcioletnim Olivierem – mieszkają na prowincji. Pewnego dnia Olivier w zastępstwie siostry wyjeżdża rowerem, by zawieźć obiad chorej babci, i nie wraca. Śledztwo nie przynosi żadnych rezultatów. Małżonkowie nie wytrzymują próby cierpienia i rozstają się. Serge wyjeżdża do Afryki, zostawiając Elisabeth z córką. Po sześciu latach w Paryżu inspektor Druot, który kiedyś prowadził tę sprawę, aresztuje młodocianego przestępcę, bardzo podobnego do zaginionego przed laty Oliviera. Chłopak nie zaprzecza, że jest zaginionym przed laty Olivierem. '

                        'Tajemniczy ogrod' 1993 rezyseria Agnieszka Holland film familijny

                        '10-letnia Mary Lennox (Kate Maberly) mieszka wraz z matką i ojcem w Indiach. Matka Mary nigdy się nią nie opiekowała, podobnie jak ojciec, Mary była pod opieką opłacanej służby. Gdy jej rodzice giną podczas trzęsienia ziemi, służba znika, a dom zostaje sprzedany. O przeżyciu dziewczynki dowiaduje się bliski znajomy matki. Mary, która nie zaznała miłości jest bardzo skryta i lubi rozkazywać. Dziewczynka zostaje wysłana do domostwa Misselthwaite Manor należącego do jej wuja Lorda Cravena '

                        'Plac Waszyngtona' 1997 rez. Agnieszka Holland melodramat kostiumowy.

                        "opowiada historię Catherine Sloper, córki zamożnego nowojorskiego lekarza, który obarcza ją winą za śmierć, zmarłej podczas porodu matki. Główny wątek dotyczy miłości pełnej kompleksów, nieśmiałej Catherine do ubogiego i przystojnego młodzieńca, w którym ojciec widzi łowcę posagu."

                        'Trzeci cud' 1999 rez. Agnieszka Holland

                        'Ksiądz Frank Shore bada wiarygodność objawień i cudów. Pewnego dnia otrzymuje dziwną sprawę. W marmurowym posągu w Chicago zaczynają lecieć krwawe łzy, a miejscowy ksiądz nalega, by otworzyć proces beatyfikacyjny Helen O'Regan, kobiety szczerze oddanej wierze, która w owym klasztorze spędziła ostatni etap swego życia, i której wierni przypisują cudowną moc uzdrawiającą 'łez'. Śledztwo bardzo zmieni księdza Shore'a.'

                        'Strzal w serce' 2001 rez. Agnieszka Holland, dramat, kryminal

                        'Kopia mistrza' 2006 rez. Agnieszka Holland, film biograficzny, muzyczny

                        'Film opowiada o losach młodej, dwudziestotrzyletniej Anny Holtz, studiującej kompozycje na początku XIX wieku (postać fikcyjna). W celu nauki zostaje przysłana jako kopistka do Ludwiga van Beethovena. Ten okazuje się być samotnym, samolubnym i bardzo specyficznym człowiekiem. Jednakże zaczynają pracować razem. Pokazane jest życie Anny, problemy Beethovena z jego siostrzeńcem, genialność wielkiej muzyki.'

                        'Pokot' 2017 rez. Agnieszka Holland

                        'Film opowiada historię starszej kobiety, Janiny Duszejko, emerytowanej inżynierki, nauczycielki języka angielskiego w szkole. Główna bohaterka jest wegetarianką, która zajmuję się astrologią i mieszka we wsi położonej na skraju Kotliny Kłodzkiej w Sudetach. Duszejko po serii morderstw dokonywanych na kłusownikach i myśliwych, których wspólną pasją jest polowanie, rozpoczyna prywatne śledztwo.

                        Seriale - rezyseria
                        - Dowody zbrodni 2003-2010 (amerykanski serial kryminalny), 4 odcinki
                        - Prawo ulicy 2004- 2008 (amerykanski serial kryminalny), 3 odcinki
                        - Ekipa 2007 (polski serial TV Polsat), serial polityczny

                        - Gorejacy krzew - miniserial 2013 (produkcja czeska)
                        'Głównym bohaterem jest Jan Palach, student z Pragi, który 16 stycznia 1969 roku, protestując przeciwko bierności społeczeństwa po inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację, dokonał aktu samospalenia i trzy dni później zmarł. Serial ukazuje też zmagania, jakie toczyła jego rodzina, walcząc po jego śmierci o jego dobre imię.'

                        -House of Cards (amerykanski serial - dramat polityczny) 2013-2018, 4 odcinki (2 w 3 i 2 w 5 sezonie)
                        ........................................................................................................................................

                        Wiem Oleg, ze chcialbys Agnieszke Holland wcisnac w schemat. Ale jak widac - jest bardzo wszechstronna. Dramaty, takze - kostiumowy, filmy obyczajowe, biografia, kryminaly, thrillery a nawet kino familijne...

                        A Ty - swoja mantre powtarzasz ... ze sie 'przesiadla na antysemityzm'

                        Nie ogladales jej filmow Oleg.
                        Nie wierze by ktos kto zna filmy Agnieszki Holland czynil tak prostackie podsumowania.
                        'W ciemnosci' ... to 'polski antysemityzm' ? Na glowe upadles ???

                        Bohaterem filmu, którego akcja rozgrywa się podczas okupacji niemieckiej, kiedy to wymordowano tysiące lwowskich Żydów, jest postać autentyczna, kanalarz Leopold Socha. Dzięki świetnej znajomości systemu kanalizacyjnego miasta, ukrył uciekinierów z getta we Lwowie. Ten zwykły robotnik, pracujący przy konserwacji kanałów, z do tego drobny złodziejaszek, w obliczu tragedii pokazał jednak swoją prawdziwą naturę człowieka wrażliwego na ludzkie cierpienie. Przez ponad rok opiekował się i ukrywał Żydów, którzy cudem uniknęli zagłady. Pomagał mu jego przyjaciel z pracy, Szczepek Wróblewski.
                        W marcu 1943 r. Leopold Socha zgadza się, oczywiście w zamian za zapłatę, ukryć w kanałach grupę uciekinierów z getta. Ale kiedy Żydom kończą się pieniądze, nie przestaje im pomagać. Od tej pory utrzymuje ich na swój koszt, narażając własne życie na niebezpieczeństwo. Wyprowadza Żydów na powierzchnię dopiero w lipcu 1944 roku, po czternastu miesiącach ukrywania w kanałach.' www.filmpolski.pl/fp/index.php?film=1225178

                        tete
                        • oleg3 Re: Za pozno ... 16.02.18, 08:52
                          Mogłabyś Tete wskazać, który z tych filmów nie jest antypolski?
                          • t_ete Re: Za pozno ... 16.02.18, 12:26
                            oleg3 napisał:

                            > Mogłabyś Tete wskazać, który z tych filmów nie jest antypolski?

                            O zadnym z filmow Holland, ktore ogladalam nie moglabym powiedziec, ze jest 'antypolski'. Miala Agnieszka w swojej karierze filmy naprawde wspaniale - ale tez dosc srednie, zdarzyly sie i slabe.
                            Wymienione przez Ciebie filmy : 'Europa,Europa' to film antywojenny (antynazistowski i antykomunistyczny) - ale z pewnoscia nie 'antypolski', 'W ciemnosci' - to film o bohaterstwie najwyzszej proby. W dodatku - podobnie jak 'Europa, Europa' opowiada prawdziwa historie niemieckiego Zyda Salomona Perela, tak 'W ciemnosci' opowiada historie Polaka Leopolda Sochy - Sprawiedliwego Wsrod Narodow Swiata (no to jakim cudem jest 'antypolski' ?).

                            Nie znam filmu 'Gorzkie zniwa' - moge sie wylacznie posilkowac recenzjami. Jest ich niewiele - film jest z 1985. Ale jakos nie chce mi sie wierzyc by Agnieszka Holland byla w nim 'antypolska'.
                            Gdy czytalam opis - mialam skojarzenia z filmem J.J.Kolskiego 'Daleko od okna' z 2000 r. culture.pl/pl/dzielo/daleko-od-okna
                            Film niezwykly (w sensie obrazu, muzyki) i poruszajacy do glebi. Ale czy mozna zakwalifikowac go jako 'antypolski' ? No nigdy w zyciu.

                            tete

                            • t_ete dodam jeszcze 16.02.18, 12:29
                              t_ete napisała:

                              > oleg3 napisał:
                              >
                              > > Mogłabyś Tete wskazać, który z tych filmów nie jest antypolski?

                              Moge sobie wyobrazic, ze peerelowski aparatczyk po obejrzeniu 'Kobiety samotnej' stwierdza, ze film jest 'antypolski'.

                              tete
                            • oleg3 Re: Za pozno ... 16.02.18, 12:36
                              Wiesz co Tete. Ostani fil Hollad, który oglądałem to "Gorączka.Dzieje jednego pocisku". Film wybitny, że znakomitą rolą Lindy. W tym filmie artystycznie dominują anarchiści zabijający bez powodu i różnego rodzaju lumy, łotry czy złodzieje. Tło czyli Polacy wypadają co najmniej blado. Ja rozumieć ars poetica. Tylko skąd bierze się ten antypolonizm? Nie będę się zajmował po amatorsku psychoanalizą, ale wiele wyjaśnia życiorys reżyserki.
                              • t_ete Re: Za pozno ... 16.02.18, 14:02
                                oleg3 napisał:

                                > Wiesz co Tete. Ostani fil Hollad, który oglądałem to "Gorączka.Dzieje jednego p
                                > ocisku". Film wybitny, że znakomitą rolą Lindy. W tym filmie artystycznie domin
                                > ują anarchiści zabijający bez powodu i różnego rodzaju lumy, łotry czy złodziej
                                > e. Tło czyli Polacy wypadają co najmniej blado. Ja rozumieć ars poetica. Tylko
                                > skąd bierze się ten antypolonizm? Nie będę się zajmował po amatorsku psychoanal
                                > izą, ale wiele wyjaśnia życiorys reżyserki.

                                O tym filmie mowa ? pl.wikipedia.org/wiki/Gor%C4%85czka_(film_1980)

                                'Jest to przedostatni film Agnieszki Holland zrealizowany w Polsce przed jej emigracją w 1981 roku. Powstał on w atmosferze euforii po podpisaniu porozumień sierpniowych. Zdaniem współczesnych krytyków Holland, która w 1968 roku studiowała w Czechosłowacji i była świadkiem stłumienia Praskiej Wiosny, w tym filmie, a szczególnie w wyraźnie zarysowanych postaciach młodych idealistów, którzy na końcu ponoszą porażkę, ukazała swój sceptycyzm do ogólnonarodowego zapału i wolnościowego porywu.

                                Film spotkał się głównie z obojętnością ówczesnych recenzentów, przez krytykę został doceniony dopiero po latach'.

                                I ogladales go w tamtym czasie, w 1981 - i takie miales odczucia ?


                                Napisales, ze to ostatni film Holland, ktory ogladales. W takim razie - skad konstatacja, ze Holland po 1981 'przesiadla sie na antysemityzm' ? Na podstawie opinii innych ludzi, recenzji, opisow ?

                                'Antypolonizm' czyli ... co ? Co wlasciwie jest 'antypolonizmem' w filmach Holland ?

                                np. w filmie 'W ciemnosci' ... no ale Ty go przeciez nie ogladales - wiec jak rozmawiac ?

                                tete



                                • oleg3 Re: Za pozno ... 16.02.18, 14:26
                                  t_ete napisała:

                                  > I ogladales go w tamtym czasie, w 1981 - i takie miales odczucia ?
                                  >


                                  2 x TAK


                                  > Napisales, ze to ostatni film Holland, ktory ogladales. W takim razie - skad ko
                                  > nstatacja, ze Holland po 1981 'przesiadla sie na antysemityzm' ? Na podstawie o
                                  > pinii innych ludzi, recenzji, opisow ?

                                  Szumu medialnego.
                                  • piq przepraszam, że się wtrącę,... 16.02.18, 16:41
                                    ...ale gdyby Amerykanie myśleli o swojej kinematografii w kategoriach "antyamerykańskości" reżyserów w rozumieniu twojego "antypolonizmu", bo "Amerykanie w nich wypadają co najmniej blado", to nawet filmy z Brudnym Harrym powinny być uznane za "antyamerykanizm". Aż się prosi tak brzydka rzecz, jak autocytat:
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,165582132,165582132,Triumfalizm_bolu.html?p=165583168

                                    Dumne narody bez choroby psychicznej w postaci chronicznego szoku pourazowego i bez kompleksów nie znają pojęcia "antyamerykanizmu" czy "antybrytonizmu", czy nawet "antygermanizmu" - przynajmniej w sferze indywidualnej twórczości. Co najwyżej może ono wystąpić w raporcie służb o nastawieniu organizacji terrorystycznej lub wrogiego rządu, oznacza jednak stosunek do państwa, nie narodu. W wewnętrznym życiu publicznym takie coś raczej nie występuje.

                                    Porządnie ukształtowany i dumny z polskości Polak nie powinien w ogóle używać słowa "antypolonizm", co najwyżej twierdzić, że "opinia Agnieszki Holland o społeczeństwie polskim jest przesadnie negatywna" lub "nieprawdziwa" lub nawet "ujawnia skandaliczne uprzedzenia".

                                    Jeśli taksówkarz albo fryzjerka, facet w sklepie czy kobieta pod budką z piwem (kobieta - żeby zachować stosowny parytet) mówi "bo u nas w Polsce wszyscy kradną" albo "wstydzę się przyznać, że jestem z polską wycieczką, bo to wiocha", to to jest ten antypolonizm? No bez jaj.
                                    • oleg3 Re: przepraszam, że się wtrącę,... 16.02.18, 16:54
                                      Coś mi się zdaje, że odjechałeś piq. Kino jest najważniejszym narzędziem wpływania na podświadomość. I USAńcy to oczywiście robią. Robią świetnie. Tyle, że w Holiłud nikogo nie interesuje antyamerykańskość. Za to nie powstał żaden film antyżydowski, a od lat żaden antypedalski. Za to w prawie każdym filmie oskarża się wszystkich o antysemityzm i promuje homo.
                                      • piq ja akurat nie odjechałem,... 16.02.18, 21:50
                                        ...przeczytaj sobie mój post dokładnie, pojmij i dopiero pisz. Akurat Clinta Eastwooda (z czasów Brudnego Harry'ego zwłaszcza) dość trudno przykleić do promocji pedalstwa i oskarżania wszystkich o antysemityzm. Nie wiem, czy to zauważyłeś.

                                        A poza tym kino dzisiaj na żadną podświadomość nie wpływa w tym stopniu, co media społecznościowe i internet. Obudź się w trochę bliższych dzisiaja czasach i nie zaperzaj się.

                                        • oleg3 Re: ja akurat nie odjechałem,... 17.02.18, 12:34
                                          To może inaczej. Tylko naiwni przypuszczają, że w Hollywood twórca czy producent/inwestor jest wolny. Do lat 60-tych obowiązywał kodeks Haysa. Ten był spisany i publiczny. Później i teraz obowiązują inne kodeksy, nie mniej skuteczne.

                                          P.S.
                                          Ja pisałem o tym, że nie powstaje żaden film antypedalski i antyżydowski, ty zaś, argumentujesz, że nie wszystkie filmy są promocją pedalstwa/żydostwa. Przykro mi, ale twoja - jak najbardziej słuszna teza - nie odnosi się do mojej argumentacji.
                                          • piq ciekawy wywiad, który opisuje mniej więcej... 18.02.18, 00:34
                                            ...to, co napisałem.
                                            wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/568857,piotr-zychowicz-rozmowa-ustawa-o-ipn-zolnierze-wykleci.html
                                            • t_ete Re: ciekawy wywiad, który opisuje mniej więcej... 18.02.18, 11:11
                                              piq napisał:

                                              > ...to, co napisałem.

                                              Dzieki za link.

                                              'Kiedy politycy zaczynają zajmować się historią, to ich pierwszą ofiarą zawsze jest prawda. Oni potrzebują historii upudrowanej, w której są dobrzy nasi i źli obcy. Potrzebują opowieści, która pozwala mobilizować elektorat. A w historii fascynujący jest człowiek i jego wybory - a te często są skomplikowane.'

                                              Swiete slowa.

                                              tete


                                          • kalllka Re: ja akurat nie odjechałem,... 19.02.18, 16:14
                                            inna jest kolejnosc dzialan, olegu- media spolecznosciowe sa ukierunkowywane przez tzw tradetendence;
                                            wyszukiwarki wylawiaja i zestawiaja statystycznie- kryteria, najpopularnioejsze words obrabiane przez reklame-telewizje ponownie sa testowane; wrzucane przez domy mediowe na portalach.
                                            'najpopularniejsze' wchodza do ropowszechniania- do kin.
                                            w tak ustawionym procesie informatycznym, kazda 'tendencja' zamieniana jest na informacje.
                                            prostym wiec,ze najbardziej wplywowi sa ci, ktorzy wykorzystuja cudza wiedze przerobiajac ja na jezyki programowania i puszczaja w korzystnym politycznie momencie.
                                            Dlatego pis, mocny 'tradycyjnymi' srodkami przekazu, nie posiadajacy stabilnego zaplecza informatycznego, mimo mlodych fejsow: Jaki, Morawiecki itp.. wciaz traci w konfrontacji z nowoczesna, bardzo otrzaskana w jezykach nowej generacji, amerykanska moderacja.
                                            Na forum swietnym przykladem takich amerykanskiech gambitow informacyjnych jest benio;
                                            zawsze zyskuje na pozycji pozornie tracac osobisty*autorytet.


                                            * username


                                  • t_ete Re: Za pozno ... 16.02.18, 16:59
                                    oleg3 napisał:

                                    > t_ete napisała:
                                    >
                                    > > I ogladales go w tamtym czasie, w 1981 - i takie miales odczucia ?
                                    > >

                                    >
                                    > 2 x TAK
                                    >
                                    >
                                    > > Napisales, ze to ostatni film Holland, ktory ogladales. W takim razie - s
                                    > kad ko
                                    > > nstatacja, ze Holland po 1981 'przesiadla sie na antysemityzm' ? Na podst
                                    > awie o
                                    > > pinii innych ludzi, recenzji, opisow ?
                                    >
                                    > Szumu medialnego.


                                    Czyli - im lepiej - tym gorzej ... Im bardziej chwala i nagradzaja jakis film - tym bardziej jest 'antypolski' ? A jak ma nominacje do Oscara - to juz w ogole do bani.

                                    I odwrotnie - tez ?
                                    Tzn - im wieksza krytyka dziela - tym bardziej wydaje Ci sie 'propolskie' ? I tym bardziej je chwalisz - nawet bez ogladania ?

                                    To bardzo oryginalne podejscie.

                                    tete

                                    • oleg3 Re: Za pozno ... 16.02.18, 17:26
                                      > To bardzo oryginalne podejscie.

                                      Mnie zwisa czy Holland jest elitą. Idzie mi o to, że nie należy jej traktować jako elity polskiej.* Władimir Bortko, reżyser filmu "Taras Bulba" do polskiej elity nie aspiruje. W Rosji jest elitą!
                                      pl.wikipedia.org/wiki/Taras_Bulba_(film_2009)



                                      ______________________
                                      * Jej żydowskie i komunistyczne rodowody też mi zwisają.
                  • maksimum Agnieszka Holland vs W. Smarzowski. 15.02.18, 14:47
                    t_ete napisała:

                    > 'Kobieta samotna' - film z 1981, ktorego byla takze wspolscenarzystka (j
                    > ak wielu innych filmow) i ktory peerelowska cenzura odlozyla na polke na wiele
                    > lat - to dla mnie jeden z najwazniejszych filmow tamtego okresu.

                    Film jest nudny jak flaki z olejem.
                    Mozna wiec powiedziec ze dokumentalny.

                    Zobacz jakie filmy zostaly zrobione w 1981r i znajdz gorszy.

                    www.youtube.com/watch?v=XEvB4tdD74A
                    pl.wikipedia.org/wiki/Kategoriatongue_outolskie_filmy_z_1981_roku

                    > Gdyby 'Gorejacy krzew' (2013) byl marny - Czesi 'schalstaliby go bez milosierdz
                    > ia. Tymczasem obsypali nagrodami ... wiec ?

                    To jest film o Czechach po czesku. O okupacji radzieckiej z 1968r. i samopodpaleniu sie Jana Palacha.

                    Tak samo jak kazdy inny jej film,nudny i zrobiony jak dokumentalny.

                    gloria.tv/video/3izeRU24YfMR3taJYq4Ex86Gw

                    > Agnieszka Holland kariere zrobila dawno temu. Na zachodzie. W peerel zostala oc
                    > enzurowana. A jej wczesniejsze filmy (jak wielu innych rezyserow) trafialy do k
                    > in studyjnych.

                    Roznica miedzy kinami normalnymi a studyjnymi jest taka,ze studyjne NIE musza przynosic dochodow.

                    > Klopot w tym, ze przeszkadzaja ci poglady Agnieszki Holland ... skoro sie z nim
                    > i nie zgadzasz gotow jestes zanegowac w calosci jej rezyserskie dokonania z 40 lat pracy.

                    Jej poglady sa bardzo podobne do jej filmow.

                    Ona nigdy nie zrobila i nie zrobi zadnego filmu na poziomie filmow Wojciecha Smarzowskiego.
                    Inni ludzie,inna skala talentu.
    • andrzejg Maciarewicz tworzy kadry 14.02.18, 16:35
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,23023304,nowy-szef-biura-u-antoniego-macierewicza-23-letni-student.html#Z_MT
      i nieważne z jakich powodów ta słabość do młodych mężczyzn...kuźnia kadr
    • maksimum Re: Legion Asystentów 14.02.18, 17:17
      oleg3 napisał:

      > Bodaj wczoraj ściąłem się, kolejny raz!, z Andrzejem G. na tle polskich elit.

      Polskie tzw "elity" z PO,PSL,Nowosmiesznej,SLD to byla kupa ciemniakow zapatrzonych w siebie i lizacych sobie nawzajem rowy do znuzenia.

      www.youtube.com/watch?v=DAHIQtroWzs
      • oleg3 Re: Legion Asystentów 14.02.18, 17:25
        maksimum napisał:
        > Polskie tzw "elity" z PO,PSL,Nowosmiesznej,SLD to byla kupa ciemniakow zapatrzonych
        > w siebie i lizacych sobie nawzajem rowy do znuzenia.

        A konkretnie? Kto komu, gdzie i za co lizał tego rowa? Srasznie infantylna teza!
        • maksimum Re: Legion Asystentów 14.02.18, 17:49
          oleg3 napisał:

          > A konkretnie? Kto komu, gdzie i za co lizał tego rowa? Srasznie infantylna teza !

          Kazdy kazdemu lizal rowa za dostep do koryta i mozliwosc krecenia lodow z panstwowej kasy.

          Uzyskał licencjat w Bałtyckiej Wyższej Szkole Humanistycznej w Koszalinie, a następnie magisterium w Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji. W 2011 w Społecznej Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania w Łodzi uzyskał stopień doktora.

          W mlodzienczym wieku 43 lat uzyskal stopien doktora,mimo ze mature na prowincji ledwo zrobil.

          pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Gaw%C5%82owski
          W 2010 otrzymał tytuł honorowego obywatela gminy Mszana Dolna.

          Ile to kasy kosztowalo,zeby z takiego Stasia,ktory ledwo duka po polsku zrobic elite,ale juz sobie wszystko odbil,tylko ze chyba mu wszystko zabiora.

          HGW krecila lody w Wawie ze az milo.
          I to sa elity POstkomunistyczne,ludzaco podobne do tych komunistycznych.
Pełna wersja