Dodaj do ulubionych

Koniec "Szlachetnej Paczki"

14.12.18, 17:06
Przynajmniej dla mnie.
______________________________________________
Szlachetna Paczka to jedna z najbardziej znanych w Polsce akcji charytatywnych. Jedną z gwiazd tegorocznej uroczystej gali Szlachetnej Paczki ma być piosenkarka Natalia Przybysz. Jej ostatni album - "Światło nocne" - otrzymał Fryderyka dla najlepszej płyty pop.
www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,24278525,nie-chca-natalii-przybysz-na-gali-szlachetnej-paczki-antyaborcyjna.html#s=BoxOpCzol6
Jestem wściekły. Moja rodzina wsparła w tym roku akcję "Szlachetna Paczka" sporą ilością czasu i kasy. Podpisałem petycję

tysol.pl/a27094--Petycja-Fundacja-Pro-Prawo-do-Zycia-sprzeciwia-sie-wystepowi-Przybysz-na-gali-Szlachetnej-Paczki Cytat
Dlatego wzywamy „Szlachetną Paczkę” do natychmiastowego wycofania się ze współpracy z Natalią Przybysz i skierowanie przeprosin do tysięcy sympatyków i wolontariuszy, oburzonych z powodu porzucenia podstawowych wartości, jakie od początku przyświecały tej inicjatywie




Petycję do "Szlachetnej Paczki" można podpisać pod tym linkiem:
ratujdzieci.pl/nie-dla-promotorow-aborcji-na-gali-szlachetnej-paczki/
Obserwuj wątek
    • cullinan1 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 17:47
      oleg3 napisał:

      > Moja rodzina wsparła w tym roku akcję "Szlachetna Paczka" sporą ilością czasu i kasy.

      ja jak co roku wyłącznie kasą. W tym roku dałem tylko 300 zł, bo zaczynam się czuć niefajnie z tą charytatywnością.
      Otóż wszystko przez portal siepomaga.pl. Kiedyś natknąłem się apel aby pomóc małej Justysi. Kliknąłem i znalazłem się na tym portalu, przelałem pieniądze ale Justysia i tak umarła na białaczkę. Tam wystarczy wpisać sumę, podać adres email i "płacę z". Ten portal jest absolutnie pewny czyli uczciwy. Starannie weryfikują osoby potrzebujące. Jakoś się w to włączyłem i nawet byłem dumny, że np. udawało się zebrać 4 miliony zł na operację małej Małgosi w USA.
      Ale potem meile zaczęły przychodzić coraz częściej. A tytuły mniej więcej takie: "ratuj życie trzyletniej Karolinki", "nasz synek umiera, nie pozwól na to", "mała Agusia cię potrzebuje", "od ciebie zależy życie Piotrusia", itp. itd.
      Na początku płaciłem od razu. Ale teraz te meile przychodzą co drugi dzień. W końcu poczułem, że dramatyczna treść tych tytułów to niejako szantaż emocjonalny. Z jednej strony trudno to zlekceważyć a z drugiej tak robić przelewy co chwila...
      W sumie jestem w rozterce właśnie.
      • oleg3 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 18:11
        Nie poddawaj się szantażowi emocjonalnemu. Nie masz obowiązku pomagać konkretnej osobie. Jest ogólny nakaz jałmużny (czy jak to nowocześnie nazwiemy). Ja ufam Grupie Charytatywnej w mojej parafii, Charitasowi (ogólnie). "Szlachetna Paczka" to pomysł starszej córki. Teraz studiuje w W-wie, ale ciągnie to młodsza córka. Olałem kazus ks. Stryczka, ale Przybysz to zaprzeczenie całej idei. Jak (słowo nieprzyzwoite na k ...) osoba robiąca karierę na skrajnym wygodnictwie może być twarzą akcji charytatywnej?
        • dachs Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 18:26
          oleg3 napisał:

          > Jak (słowo nieprzyzwoite na k ...) osoba robiąca karierę na skrajnym wygodnictwie może
          > być twarzą akcji charytatywnej?

          Olegu. Czy ona ma być "twarzą", czy ma tylko zaśpiewać?
          Bo, jak miałaby być "twarzą", to podzielam Twoje oburzenie i w żadnym razie być nie powinna, ale jeżeli to dobra piosenkarka (nie wiem, nie znam) to czemu ma na gali nie zaśpiewać?
          Generalnie wydaje mi się, że w Polsce traktuje się ludzi zbyt całościowo.
          Albo na pomnik, albo na śmietnik.
          Jak pisałem niedawno w innym wątku, ludzie monolitami nie są. Ceńmy ich za to w czym są dobrzy, gańmy za błędy.
          • oleg3 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 18:32
            Nie da się Borsuku - w tym kontekście - oddzielić "twarzy" od "roboty". Będzie śpiewać za pieniądze? Charytatywnie? Niech się zajmie karpiami!
            • snajper55 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 20:13
              oleg3 napisał:

              > Nie da się Borsuku - w tym kontekście - oddzielić "twarzy" od "roboty". Będzie
              > śpiewać za pieniądze? Charytatywnie? Niech się zajmie karpiami!

              No to Jankowski - won z cokołu! Przecież nie da oddzielić się twarzy od penisa.

              S.
              • oleg3 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 20:22
                A czego "twarzą" jest Jankowski (prałat jak przypuszczam)?
                A co zrobimy z Bolkiem? Był "twarzą" Wolności czy tym śmiesznym facetem w koszulce?
                • wkkr Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 23:22
                  Wałęsa od Jankowskiego różni się tym że przynajmniej nie jest pedofilem.
                  Bo obaj byli TW.
                  Dlaczego w takim razie Jankowski jest stawiany na cokołach a na Wałęsie wiesza się psy?
                  Nie rozumiem umiłowania pedofilów w tym narodzie. Jedni bronią i usprawiedliwiają Polańskiego a drudzy Jankowskiego a przecież to jest to samo zło.
          • oleg3 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 18:51
            dachs napisał:

            > Generalnie wydaje mi się, że w Polsce traktuje się ludzi zbyt całościowo.
            > Albo na pomnik, albo na śmietnik.
            > Jak pisałem niedawno w innym wątku, ludzie monolitami nie są. Ceńmy ich za to w
            > czym są dobrzy, gańmy za błędy.

            Dopiszę coś do poprzedniego posta. To nie jest kwestia oceny pani Przybysz. Zwłaszcza ocena jej poziomu artystycznego. To jest z mojej strony ocena stowarzyszenia organizującego akcję SzP. Z mojej strony ocena negatywna. Czuję się oszukany. Nie żałuję czasu i kasy. Efekt trafił do potrzebujących, konkretnych ludzi. Niech im się wiedzie! Żałuję tylko, że ci oszuści ideowi z "Wiosny" (wyszkoleni przez ks. biznesmena ) zapiszą to sobie w statystykach.
            • snajper55 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 20:19
              oleg3 napisał:

              > To jest z mojej strony ocena stowarzysz
              > enia organizującego akcję SzP. Z mojej strony ocena negatywna. Czuję się oszuka
              > ny. Nie żałuję czasu i kasy. Efekt trafił do potrzebujących, konkretnych ludzi
              > . Niech im się wiedzie! Żałuję tylko, że ci oszuści ideowi z "Wiosny" (wyszkole
              > ni przez ks. biznesmena ) zapiszą to sobie w statystykach.

              A w jaki sposób cię oszukali? Nie dotrzymali jakichś obietnic? Pewnie obiecywali walczyć z aborcją a tu taki zonk... Dasz linka do strony z tymi niedotrzymanymi obietnicami?

              S.
              • oleg3 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 20:26
                Widzisz Snajper, jak inicjatywę zakłada ks. katolicki mam prawo przypuszczać, że nie będą promowane wartości antychrześcijańskie. Nawet po odejściu założyciela. Przynajmniej przez rok, dwa.
              • oleg3 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 20:41
                snajper55 napisał:

                > A w jaki sposób cię oszukali? Nie dotrzymali jakichś obietnic? Pewnie obiecywal
                > i walczyć z aborcją a tu taki zonk... Dasz linka do strony z tymi niedotrzymany
                > mi obietnicami?

                Znalazłem link.
                www.wiosna.org.pl/main/pl/sec/27.htm
                Wcześniej mnie to nie interesowało, ale zachęcony ...

                Statut
                Celami Stowarzyszenia są:
                18) działalność na rzecz rodziny, macierzyństwa, rodzicielstwa, upowszechniania i ochrony praw dziecka,
                • dachs Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 20:58
                  oleg3 napisał:

                  > Celami Stowarzyszenia są:
                  > 18) działalność na rzecz rodziny, macierzyństwa, rodzicielstwa, u
                  > powszechniania i ochrony praw dziecka,

                  Faktycznie powinni być ostrożniejsi z doborem artystów.
                • snajper55 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 21:13
                  oleg3 napisał:

                  > Wcześniej mnie to nie interesowało, ale zachęcony ...

                  Jak możesz czuć się oszukany, uważać że nie dotrzymali obietnic, których wcześniej nie znałeś???

                  Pomijam w tej chwili że zaproszenie tej piosenkarki nijak nie jest sprzeczne z ich statutem.

                  Przypuszczam że sama osoba księdza-założyciela wystarczała ci i byłeś przekonany, że wszystko co zrobi organizacja będzie zgodne z poglądami religijnych ortodoksów. Ale to było twoje przekonanie, nikt ci tego nie obiecywał, a więc nikt cię nie oszukał.

                  S.
                  • oleg3 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 21:35
                    Snajper! Chciałeś link - dostałeś. Jak ci mało poczytaj moje poprzednie posty. Poza tym - co za niespodzianka - wyznawca skrajnego subiektywizmu ma do mnie anse za subiektywizm.
                    • snajper55 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 21:47
                      oleg3 napisał:

                      > Snajper! Chciałeś link - dostałeś.

                      Twierdziłeś, że cię oszukali. Chciałem dowiedzieć się jak cię oszukali, jakie obietnice ci złożyli i ich nie dotrzymali. Dlatego poprosiłem o link do tych niedotrzymanych obietnic. A ty mi dajesz link do statutu, którego wcześniej nie czytałeś.

                      Jak widać nikt cię nie oszukał. Po prostu twoje wyobrażenia o Stowarzyszeniu Wiosna okazały się nieprawdziwe. Ale to nie wina Stowarzyszenia.

                      S.
                    • institoris2 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 17.12.18, 06:10
                      dziwie sie (a raczej nie dziwie), ze rozne snajpery, tete et consortes od razu zameldowaly sie w watku ze swoimi moralnymi przewagami i pouczeniami, co nalezy ze swoja forsa robic.
                      Na szczescie jeszcze nie jestesmy tak daleko, zeby nie miec wplywu na to, jak swoja forse wydawac mamy.
                      Mysle, ze poinformowanie inicjatorow "lewackiej paczki" o tym, ze wstrzymujemy finansowe poparcie (z takich czy innych wzgledow), jest metoda nader skuteczna.
                      Podpisywanie apeli o wykluczenie z gali jakiejs tam bojowniczki o "prawa do wlasnego brzucha" uwazam za ponizej godnosci.


                      oleg3 napisał:

                      > Snajper! Chciałeś link - dostałeś. Jak ci mało poczytaj moje poprzednie posty.
                      > Poza tym - co za niespodzianka - wyznawca skrajnego subiektywizmu ma do mnie an
                      > se za subiektywizm.
                      >
    • wkkr Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 23:16
      Kaplicę Sykstyńską wymalował pederasta i jakoś ci to nie przeszkadza.
    • wkkr Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 14.12.18, 23:18
      Ja w tym roku nie wspieram Szlachetnej Paczki.
      Generalnie zaprzestałem wspierania finansowego wszelkich inicjatyw w jakikolwiek sposób związanych z KK - klubu pedofilów spierać finansowo nie mam zamiaru.
    • t_ete Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 15.12.18, 23:00
      oleg3 napisał:

      > Przynajmniej dla mnie.

      A dla mnie nie.
      Wspieram Szlachetna Paczke - nadal.Dla mnie najwazniejsze jest to, ze pomoc trafia do potrzebujacych rodzin.

      Czy to - jakiego sa wyznania i jakie maja poglady 'ofiarodawcy' a jakie 'potrzebujacy' ma w tej sytuacji znaczenie ?
      Ma znaczenie tylko i wylacznie to - czy dostrzegamy cudze nieszczescie - i jestesmy gotowi podzielic sie tym co mamy -
      jedni pieniedzmi, inni wlasnym czasem i aktywnoscia. A jeszcze inni - jednym i drugim.
      Im wiecej ludzi sie w to zaangazuje - tym lepiej.
      Jesli buduje sie taka pomoc na filarze chrzescijanskiej milosci blizniego - i angazuja sie w to osoby niewierzace - to zle ?

      Nie rozumiem.

      Naprawde uwazasz, ze tylko katolicy wykazuja sie empatia i gotowi sa dzielic sie z innymi ludzmi ???

      tete


      • snajper55 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 16.12.18, 00:37
        t_ete napisała:

        > Jesli buduje sie taka pomoc na filarze chrzescijanskiej milosci blizniego - i a
        > ngazuja sie w to osoby niewierzace - to zle ?

        A jeśli buduje się taką pomoc na filarze ateistycznej miłości bliźniego to gorzej?

        W postawie Olega widzę echo hasła - niech katolik głosuje na katolika, Polak na Polaka a Żyd na Żyda. Tu mamy - niech ortodoks katolik wspiera jedynie fundacje ortodoksów katolików a ateista - fundacje ateistów.

        S.
        • t_ete Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 16.12.18, 01:45
          snajper55 napisał:

          > A jeśli buduje się taką pomoc na filarze ateistycznej miłości bliźniego to gorz
          > ej?

          Przeciez wiesz, ze dla mnie - nie.

          > W postawie Olega widzę echo hasła - niech katolik głosuje na katolika, Polak na
          > Polaka a Żyd na Żyda. Tu mamy - niech ortodoks katolik wspiera jedynie fundacj
          > e ortodoksów katolików a ateista - fundacje ateistów.

          Dla mnie - chleb jest chlebem. Po prostu.
          Gdy z serca dany - nie ma znaczenia wyznanie czy poglad.
          Zawsze jest czlowiek.

          tete

        • oleg3 Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 16.12.18, 11:11
          snajper55 napisał:


          > W postawie Olega widzę echo hasła - niech katolik głosuje na katolika, Polak na
          > Polaka a Żyd na Żyda. Tu mamy - niech ortodoks katolik wspiera jedynie fundacj
          > e ortodoksów katolików a ateista - fundacje ateistów.

          Ty Snajper jako wojujący ateista z pewnością głosujesz na Marka Jurka! Pochwal się.

          P.S.
          Do Tetei i Snajpera.

          Udawajcie dalej, że działalność dobroczynna jest areligijna i aideologiczna.
          • t_ete Moze uporzadkuje ... 16.12.18, 12:07
            oleg3 napisał:

            > Do Tete i i Snajpera.
            >
            > Udawajcie dalej, że działalność dobroczynna jest areligijna i aideologiczna.

            Ja niczego nie udaje.
            Pomagam ludziom i zwierzakom - comiesiecznie i 'akcyjnie'. Okazjonalnie - gdy trwa zbiorka na np. kosztowny zabieg operacyjny dla jakiegos ciezko chorego malucha.

            Kieruje sie sercem. Niczego 'ideologicznego' w tym dla mnie nie ma. Rownie chetnie angazowalam sie gdy 'twarza' Szlachetnej Paczki byl ksiadz - jak i teraz gdy ze zrozumialych powodow - usunal sie 'w cien'.
            Gdy sympatyczne 'pingwiny' zbieraly srodki na remont 'domu chlopakow' - dolaczenie sie bylo dla mnie tak samo oczywiste - jak coroczne wsparcie WOSP.

            Oleg, moge probowac zrozumiec tych, ktorzy odnosza sie nieufnie do akcji charytatywnych organizowanych przez KK - mowiac ogolnie tzn.we wspolpracy, z blogoslawienstwem, poparciem itd. - jak i tych, ktorzy odnosza sie nieufnie do akcji charytatywnych organizowanych przez jakiekolwiek inne organizacje.

            Piekne w dzialalnosci dobroczynnej jest dla mnie to, ze pomoc ludziom (czy zwierzakom)
            laczy ludzi niezaleznie od ich wyznania, politycznych pogladow. Podmiotem dzialan charytatywnych jest czlowiek w potrzebie (lub zwierzak w potrzebie).

            Tak wiec - moge probowac zrozumiec dlaczego ten potrzebujacy czlowiek (lub zwierz) przestaje byc najwazniejszy ... ale Ty mi tego nie ulatwiasz.

            tete


            • oleg3 Re: Moze uporzadkuje ... 16.12.18, 12:40
              Słyszałaś może Tete o Winterhilfswerk?
              niezwykle.com/pomoc-zimowa-winterhilfswerk/
              • t_ete Re: Moze uporzadkuje ... 16.12.18, 13:40
                oleg3 napisał:

                > Słyszałaś może Tete o Winterhilfswerk?
                > niezwykle.com/pomoc-zimowa-winterhilfswerk/

                A mozesz wyjasnic coz to ma wspolnego ze wspolczesna Polska ?
                Moze tyle ile hitlerowski Mutterkreuz lub stalinowski medal macierzynstwa z aktualnym odznaczeniem przyznawanym w Polsce dla matek z rodzin wielodzietnych ?

                Proponuje wrocic do tu i teraz.

                tete
                • andrzejg Re: Moze uporzadkuje ... 16.12.18, 14:11
                  Oleg pewnie chciał zaznaczyć, że nie każdą inicjatywę z dobroczynnością w tle będziesz popierać. Część katolików zwalcza WOŚP, bo przy okazji są promowane idee niezgodne z ich przekonaniami
                  • t_ete Re: Moze uporzadkuje ... 17.12.18, 00:28
                    andrzejg napisał:

                    > Oleg pewnie chciał zaznaczyć, że nie każdą inicjatywę z dobroczynnością w tle b
                    > ędziesz popierać. Część katolików zwalcza WOŚP, bo przy okazji są promowane ide
                    > e niezgodne z ich przekonaniami

                    Tak, tak - to oczywiste, ze glodny czlek nie przyjmie chleba z piekarni jakiegos nie-katolika ....
                    Kto wie co ten nie-katolik uczyni z gestu wsparcia ? Bo wiadomo powszechnie, ze nie-katolik nigdy nie kieruje sie sercem a intencje ma diaboliczne (to ironia - gdyby ktos mial watpliwosci)

                    Andrzej, przeciez wiesz, ze gdy 'przyjdzie co do czego' i choroba w rodzinie sie trafi - to kazdy potrzebujacy skorzysta ze szpitalnego sprzetu zakupionego dzieki akcjom WOSP. Niezaleznie od tego jak bardzo nienawistnie o tej akcji sie wyrazal.

                    Juz widze (ironia) tatusia, ktory odbiera szanse swojemu dziecku i zabiera je ze szpitala bo zauwazyl sprzet medyczny z serduszkiem.

                    Czy taka dramatyczna sytuacja sklania do refleksji ? Bardzo mozliwe, ze tylko do zlosci na 'system', ktory kuleje i 'protezuje sie' sprzetem medycznym zakupionym przez WOSP.
                    Czyli niechec do WOSP nie gasnie - pomimo, ze ratuje zycie i zdrowie.

                    Dla mnie to groteska.

                    tete
                    • andrzejg Re: Moze uporzadkuje ... 17.12.18, 06:18
                      OK, ale teraz pomyśl w drugim kierunku.
                      Nie chodzi o potrzebujących, tylko obdarowujących.
                      Swoim datkiem nie wsparłabyś polskich faszystów, promując ich w ten sposób, mimo że cel ich akcji byłby szczytny. Jestem pewien, że wolałabyś dać choćby na katolicka "paczkę"
                      • institoris2 Re: Moze uporzadkuje ... 17.12.18, 06:34
                        dokladnie w tym punkcie jest umiejscowiony problem.
                        Darczyncy odmawia sie prawa do wyartukuowania motywacji, ktora sklonila go do dobroczynnosci.

                        andrzejg napisał:

                        > OK, ale teraz pomyśl w drugim kierunku.
                        > Nie chodzi o potrzebujących, tylko obdarowujących.
                        > Swoim datkiem nie wsparłabyś polskich faszystów, promując ich w ten sposób, mim
                        > o że cel ich akcji byłby szczytny. Jestem pewien, że wolałabyś dać choćby na ka
                        > tolicka "paczkę"
                        • t_ete Re: Moze uporzadkuje ... 17.12.18, 10:41
                          institoris2 napisał(a):

                          > dokladnie w tym punkcie jest umiejscowiony problem.
                          > Darczyncy odmawia sie prawa do wyartukuowania motywacji, ktora sklonila go do d
                          > obroczynnosci.

                          Dobroczynnosc - to czynienie dobra z woli wlasnej. Darczynca moze artykulowac i upubliczniac swoje motywacje - i w ten sposob zachecac innych do pomocy potrzebujacym. Moze tez pomagac w ciszy i anonimowo.

                          Moze sie zdarzyc, ze zacheta jakiejs 'osoby publicznej' sprawi, ze dotychczasowy darczynca postanowi zaprzestac pomocy a inny - wrecz przeciwnie - przylaczy sie.

                          Niezaleznie od 'walki na motywacje' - celem, podmiotem dzialan dobroczynnych jest zawsze czlowiek potrzebujacy. I to on jest najwazniejszy.

                          Tak wiec (w nawiazaniu do postu Olega dot. Natalii Przybysz) gdyby np. Jan Pietrzak nagral piosenke promujaca 'Szlachetna Paczke' - to z pewnoscia nie zrezygnowalabym z dalszego wspierania tej organizacji. Poniewaz ufam, ze 'Szlachetna Paczka' madrze rozporzadza datkami - kierujac pomoc do najbardziej potrzebujacych rodzin.


                          tete
                          • oleg3 Re: Moze uporzadkuje ... 17.12.18, 11:45
                            t_ete napisała:


                            > Tak wiec (w nawiazaniu do postu Olega dot. Natalii Przybysz) gdyby np. Jan Piet
                            > rzak nagral piosenke promujaca 'Szlachetna Paczke' - to z pewnoscia nie zrezygn
                            > owalabym z dalszego wspierania tej organizacji.

                            He, he! Tete. Na Boga, w którego nie wierzysz. Porównujesz nieporównywalne. Chyba po prostu nie rozumiesz, że aborcja to morderstwo. Masowe! Gdyby chodziło o wojnę między PO a PiSem machnąłbym ręką. Nawet gdyby Wałęsa wystąpił na gali w tej swojej koszulce to tylko bym się roześmiał.
                      • t_ete Re: Moze uporzadkuje ... 17.12.18, 09:46
                        andrzejg napisał:

                        > OK, ale teraz pomyśl w drugim kierunku.
                        > Nie chodzi o potrzebujących, tylko obdarowujących.
                        > Swoim datkiem nie wsparłabyś polskich faszystów, promując ich w ten sposób, mim
                        > o że cel ich akcji byłby szczytny.

                        Andrzej - od pierwszego postu w tym watku pisze o ludziach potrzebujacych - w takim sensie, w jakim widzi ich 'Szlachetna Paczka'. To jest bieda, samotna starosc, choroby w rodzinie.
                        Poglady, wyznanie potrzebujacych - nie jest dla mnie wazne.

                        Ale masz racje, ze nie przylaczylabym sie do ONR-u, ktory robi jakies akcje charytatywne.

                        >Jestem pewien, że wolałabyś dać choćby na katolicka "paczkę".

                        Tak wlasnie robie. Daje na rozne organizacje zajmujace sie pomoca dla ludzi i zwierzat.

                        tete
                      • qwardian Re: Moze uporzadkuje ... 17.12.18, 13:14
                        Wspomogę WOŚP, umieszczając na aukcji uzyskanym z lewego źródła łonowym włosem babci makarona..
                • oleg3 Re: Moze uporzadkuje ... 16.12.18, 15:13
                  fakty.interia.pl/swiat/news-zupa-na-wieprzowinie-nie-jest-rasistowska,nId,814837
                  • t_ete Re: Moze uporzadkuje ... 17.12.18, 01:17
                    oleg3 napisał:

                    > fakty.interia.pl/swiat/news-zupa-na-wieprzowinie-nie-jest-rasistowska,nId,814837

                    Tadam !
                    Z naziolskich Niemiec przenieslismy sie do Paryza.

                    Proponuje zajrzec na blog siostry Malgorzaty Chmielewskiej, ktora tak pisze o raporcie Szlachetnej Paczki :

                    'Co do raportu o biedzie, to z jednego się cieszę: oto młodzi i mniej młodzi ludzie angażując się w wolontariat dotykają problemów prawdziwych. I to w nich zostanie. To już nie jedna, czy druga “nawiedzona” czy “nawiedzony” wykrzykujący niesprawiedliwość. To zaczyna być zastęp. Oby ów zastęp nie ustawał w gorliwości zmiany świata na lepszy'.

                    I zgadzam sie z siostra Malgorzata Chmielewska, ktora uwaza, ze kazdy - niezaleznie od swojej wiary, od swoich pogladow i preferencji seksualnych - ma prawo robic cos dobrego dla innych.

                    tete








                    • oleg3 Re: Moze uporzadkuje ... 17.12.18, 11:20
                      t_ete napisała:
                      > Tadam !
                      > Z naziolskich Niemiec przenieslismy sie do Paryza.

                      Możemy jeszcze przenieść się do średniowiecznej Europy, buddyjskich Indii i do światów islamu. Napisałem coś takiego (do Tete i Snajpera):
                      > Udawajcie dalej, że działalność dobroczynna jest areligijna i aideologiczna.

                      A ty mi odpowiadasz, że nie udajesz! Czy o to chodziło w mojej polemice? Nie zajmowałem się osobistymi aktami jałmużny tylko instytucjami organizującymi dobroczynność. Te instytucje zawsze i wszędzie kierują się ideologią (o ile zaliczymy religię do ideologii). Ty też jesteś motywowana ideologicznie. Ja też. Mnie jednak chodziło o stronę instytucjonalną.

                      Weźmy na warsztat kwestię pomocy kobietom w ciąży. Ty prawdopodobnie gotowa byłabyś wspierać organizację organizującą wyjazdy aborcyjne, a ja dałbym na kaszkę i pieluszki. To jest normalne czyli zgodne z naszymi wartościami. Nienormalne jest przekonywanie mnie, że powinienem dawać na te wyjazdy.
                      • t_ete Re: Moze uporzadkuje ... 17.12.18, 20:56
                        oleg3 napisał:

                        >Nie za
                        > jmowałem się osobistymi aktami jałmużny tylko instytucjami organizującymi dobro
                        > czynność. Te instytucje zawsze i wszędzie kierują się ideologią (o ile zaliczym
                        > y religię do ideologii). Ty też jesteś motywowana ideologicznie. Ja też. Mnie j
                        > ednak chodziło o stronę instytucjonalną.

                        Zajales sie wlasnym aktem jalmuzny - poniewaz napisales, ze przestaniesz ja swiadczyc z konkretnego powodu. A tym powodem byla piosenka w wykonaniu Natalii Przybysz (ktora kiedys publicznie przyznala sie do aborcji) - promujaca akcje 'Swiatecznej Paczki'.

                        > Weźmy na warsztat kwestię pomocy kobietom w ciąży.

                        Jak 'Szlachetna Paczka' pomaga kobietom w ciazy ...? Wiesz cos o tym ?

                        Bo ja nie zauwazylam zeby ludzie zaangazowani w dzialalnosc pomocowa wchodzili w tak intymne sprawy. Jesli znajduja rodzine (pelna lub niepelna), ktora potrzebuje pomocy - to robia liste - i staraja sie sfinansowac to co najbardziej potrzebne, co wyczekiwane takze przez dzieci, co sprawiloby radosc.

                        >Ty prawdopodobnie gotowa byłabyś wspierać organizację organizującą wyjazdy aborcyjne, a ja dałbym na kaszkę i pieluszki.

                        Nic mi o tym nie wiadomo bym wspierala (lub mialabym taki zamiar) wyjazdy aborcyjne.

                        Swietnie to skontrastowales.............. Ty - kaszka i pieluchy a ja - 'wyjazdy aborcyjne'.
                        Ale to nieprawda. Bo ja dofinansowuje terapie dla maluchow i osierocone dzieci.

                        Wiec - Ty - kaszka i pieluchy a ja - terapia i opieka nad sierotami.
                        I co dalej ?

                        >To jest normalne czyli zgodne z naszymi wartościami.

                        Jakimi 'naszymi' ? Moze z Twoimi i z tymi, ktore mi przypisujesz.

                        >Nienormalne jest przekonywanie mnie, że powinienem dawać na te wyjazdy.

                        Nienormalne jest porownywanie 'Szlachetnej Paczki' do organizacji finansujacej wyjazdy aborcyjne.

                        szp.azureedge.net/upload/bieda2018/szlachetna-paczka-raport-o-biedzie-2018.pdf
                        tete






                        • oleg3 Re: Moze uporzadkuje ... 18.12.18, 07:23
                          Zadziwiasz mnie Tete. Poziomem hipokryzji. Himalaje to są niewielkie górki.
                          • kalllka Re: Moze uporzadkuje ... 18.12.18, 07:39
                            O przepraszam.. jak to:
                            >Himalaje to są niewielkie górki. (?)
                          • t_ete Re: Moze uporzadkuje ... 18.12.18, 10:10
                            oleg3 napisał:

                            > Zadziwiasz mnie Tete. Poziomem hipokryzji. Himalaje to są niewielkie górki.

                            Dziwisz sie ?
                            Przeciez ubrales mnie w rogi i kopytka.
                            Moje dotkniecie zostawia slad.
                            Chleb, ktory daje glodnym jest gorzki.

                            Jesli 'przypadek - to Bog przechadzajacy sie incognito' (A.Einstein) - to kazda chwila w naszym zyciu jest testem z czlowieczenstwa.

                            tete





                            • oleg3 Re: Moze uporzadkuje ... 18.12.18, 10:14
                              > Przeciez ubrales mnie w rogi i kopytka.

                              A ty jesteś aniołem.
                              • t_ete Re: Moze uporzadkuje ... 18.12.18, 10:50
                                oleg3 napisał:

                                > A ty jesteś aniołem.

                                A skad.
                                Z rogami ?

                                tete


                                • oleg3 Re: Moze uporzadkuje ... 18.12.18, 11:00
                                  > oleg3 napisał:
                                  > > A ty jesteś aniołem.
                                  t_ete napisała:
                                  > A skad.
                                  > Z rogami ?

                                  Widzę, że muszę ci udostępnić przestrzeń medialną. Zaczynamy od cytatu. Skomentujesz?

                                  Cytat

                                  Co ta dziewczyna myśli, czuje?
                                  Ta dziewczyna? Że jest w dobrych rękach. Jest czysto, miło, ciepło. Opieka jest profesjonalna. To dobrze zorganizowana sytuacja, która daje poczucie bezpieczeństwa. Kładzie się do łóżka. Przychodzi anestezjolog, ona podaje rękę, zasypia. Po pięciu minutach budzi się na sali, pod kołdrą, jej chłopak jest koło niej. Wszystko trwało pięć minut. Pięć minut.

                                  I nagle przychodzi taki wielki oddech. Największy wydech świata.
                                  Czuje ulgę?
                                  No, ta dziewczyna... To znaczy ja. Czuję wielką ulgę. Nagle cieszysz się wszystkim w swoim życiu, tym, co masz. Robisz postanowienia, jakby był Nowy Rok – że teraz zrobisz to i tamto. To najbardziej uskrzydlające przebudzenie. Pięć minut – i masz z powrotem swoje życie.

                                  Natalia Przybysz: Aborcja - mój protest song
                                  • t_ete Re: Moze uporzadkuje ... 18.12.18, 23:34
                                    oleg3 napisał:

                                    > Widzę, że muszę ci udostępnić przestrzeń medialną. Zaczynamy od cytatu. Skoment
                                    > ujesz?
                                    >
                                    > Cytat
                                    >
                                    > Co ta dziewczyna myśli, czuje?
                                    > Ta dziewczyna? Że jest w dobrych rękach. Jest czysto, miło, ciepło. Opieka jest
                                    > profesjonalna. To dobrze zorganizowana sytuacja, która daje poczucie bezpiecze
                                    > ństwa. Kładzie się do łóżka. Przychodzi anestezjolog, ona podaje rękę, zasypia.
                                    > Po pięciu minutach budzi się na sali, pod kołdrą, jej chłopak jest koło niej.
                                    > Wszystko trwało pięć minut. Pięć minut.
                                    >
                                    > I nagle przychodzi taki wielki oddech. Największy wydech świata.
                                    > Czuje ulgę?
                                    > No, ta dziewczyna... To znaczy ja. Czuję wielką ulgę. Nagle cieszysz się wszyst
                                    > kim w swoim życiu, tym, co masz. Robisz postanowienia, jakby był Nowy Rok – że
                                    > teraz zrobisz to i tamto. To najbardziej uskrzydlające przebudzenie. Pięć minut
                                    > – i masz z powrotem swoje życie.
                                    >
                                    > Natalia Przybysz: Ab
                                    > orcja - mój protest song

                                    >


                                    Nie skomentuje.

                                    5-6 mln Polek dokonalo w calym swoim zyciu - aborcji (jednej lub kilku).
                                    Moze ktoras pani w kregu Twoich znajomych ? Sasiadka ? Pani ze sklepu ? Znajoma z widzenia z trzeciej lawki w kosciele ?

                                    Nie maja rogow ani kopytek. Zadnych zewnetrznych sladow.
                                    Niektore maja psychiczne blizny.
                                    Niektore z nich przyznaja sie, ze to zrobily. Inne nie. Nawet na spowiedzi ...

                                    Nie zamierzam Pauliny Przybysz, ktora sie 'wyspowiadala publicznie' z aborcji -
                                    ani oskarzac, ani bronic.

                                    Ona jest jedna z 5-6 mln kobiet, ktore to zrobily. Jestes zainteresowany ich motywacjami ? Siegnij do opracowan.

                                    tete

                                    • oleg3 Re: Moze uporzadkuje ... 19.12.18, 07:05
                                      "Jesli 'przypadek - to Bog przechadzajacy sie incognito' (A.Einstein) - to kazda chwila w naszym zyciu jest testem z czlowieczenstwa."
                                      • t_ete Re: Moze uporzadkuje ... 19.12.18, 09:56
                                        oleg3 napisał:

                                        > "Jesli 'przypadek - to Bog przechadzajacy sie incognito' (A.Einstein) - to kazd
                                        > a chwila w naszym zyciu jest testem z czlowieczenstwa."

                                        Wlasnie tak.
                                        I na koncu okaze sie jak zdalismy testy.

                                        tete

                                        • oleg3 Re: Moze uporzadkuje ... 19.12.18, 10:08
                                          A jaki to jet koniec, Tete?
                                    • sz0k Re: Moze uporzadkuje ... 19.12.18, 09:33
                                      t_ete napisała:

                                      > 5-6 mln Polek dokonalo w calym swoim zyciu - aborcji (jednej lub kilku).

                                      Ja bez kozery powiem pińcet. 500 milionów Polek zamordowało swoje dzieci.
                                      • oleg3 Re: Moze uporzadkuje ... 19.12.18, 09:48
                                        Miarą człowieczeństwa, szoku, stał się nasz stosunek do karpia, a nie do "przywracania miesiączki". To tylko 5 minut. Dziecko miesza w moim życiu. To tylko kwestia 5 min w przyjaznych warunkach. Matka miesza w moim życiu. To też kwestia 5 minut. Ale los szczeniaka wywołuje spazmy!
                                        • t_ete aborcyjne motywacje mezczyzn 19.12.18, 11:50
                                          oleg3 napisał:

                                          > Miarą człowieczeństwa, szoku, stał się nasz stosunek do karpia, a nie do "przyw
                                          > racania miesiączki". To tylko 5 minut. Dziecko miesza w moim życiu. To tylko kw
                                          > estia 5 min w przyjaznych warunkach. Matka miesza w moim życiu. To też kwestia
                                          > 5 minut. Ale los szczeniaka wywołuje spazmy!

                                          Aborcyjne motywacje mezczyzn sa z pewnoscia interesujace.
                                          Nikt ich do tej pory nie badal. Mozemy sie wylacznie domyslac ich wrazliwosci i odpowiedzialnosci w tej kwestii.

                                          Zbadano wylacznie kobiety.

                                          www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2013/K_060_13.PDF
                                          A co do miar czlowieczenstwa ... i wrazliwosci

                                          Dla mnie przerazajace jest, ze w Polsce, w XXI wieku kobieta rodzi po kolei
                                          czworke dzieci, dusi je po urodzeniu i zakopuje. Na zyczenie partnera.
                                          I wszyscy dookola widzieli jej rosnacy brzuch. I wierzyli, ze jej sie 'woda zbiera' ...

                                          Jedni ludzie zareaguja na katowanego psa - inni nie dostrzega katowanego dziecka.
                                          I niekoniecznie - jak chcialbys - sa to ci sami ludzie.
                                          Brak wrazliwosci moze objawiac sie obojetnoscia zarowno wobec ludzi - jak i zwierzat.
                                          Lecz nie musi.
                                          Zwolennik zakazu aborcji - moze przejsc do porzadku dziennego nad niehumanitarnym traktowaniem zwierzat transportowanych do rzezni - uznajac, ze ludzkie zycie jest najwazniejsze - a zwierzeta i tak 'ida na kotlety'.

                                          Aborcje na zyczenie popieralo 47 % Polakow w 1993 r. - w ostatnich latach 16-18 %.
                                          To wiele mowi o nas. Jacy bylismy 25 lat temu - i jak zmienil sie w nas stosunek do aborcji.

                                          tete

                                          • oleg3 Re: aborcyjne motywacje mezczyzn 19.12.18, 12:15
                                            > Aborcyjne motywacje mezczyzn sa z pewnoscia interesujace.
                                            Z pewnością!

                                            Po raz kolejny linkujesz badania, z których miałoby wynikać, że 5 mln Polek dokonało aborcji. Jako inteligentka z pewnością chcesz o tym podyskutować.

                                            Zacznijmy od banalnego dla inteligentów stwierdzenia, że statystyka opiera się na matematycznie udowodnionej relacji między próbą losową, a poddaną badaniom zbiorowością. Próba losowa musi spełniać szereg warunków, by związek (wnioski z badania) oddawał cokolwiek innego niż fantazje badacza.

                                            W linkowanym przez Ciebie raporcie nie ma żadnych stwierdzeń (informacji) o relacji próba - badana zbiorowość. Mamy tylko informację, że badano (nie wiadomo jak wyłonione respondentki) przy użyciu laptopów z zastosowaniem metody orzeł -reszka. To dla mnie jest raczej kabaret niż badanie n a u k o w e.
                                            • t_ete badania 19.12.18, 13:41
                                              oleg3 napisał:

                                              > W linkowanym przez Ciebie raporcie nie ma żadnych stwierdzeń (informacji) o rel
                                              > acji próba - badana zbiorowość. Mamy tylko informację, że badano (nie wiadomo j
                                              > ak wyłonione respondentki) przy użyciu laptopów z zastosowaniem metody orzeł -r
                                              > eszka. To dla mnie jest raczej kabaret niż badanie n a u k o w e.

                                              Wiecej o badaniu :

                                              nastrazysondazy.uw.edu.pl/drazliwy-problem-aborcja/
                                              '(...) Podsumowując to badanie stwierdzić można, że zostało ono przeprowadzone zgodnie ze wszelkimi standardami a wyniki są rzetelne i prawdopodobne. Nie wszystkie informacje są oczywiste, jednak posiadając pewien zasób wiedzy można właśnie w ten sposób wnioskować o tym badaniu. W szczególności dużą zaletą jest wykorzystanie techniki randomized response, która jest oceniana przez profesjonalistów jako jedna z najlepszych. Natomiast przyglądając się informacjom medialnym, które powstały na bazie tych badań można mieć wiele zastrzeżeń. Dziennikarze czytając komunikat nie przykładali uwagi do bardzo ważnych szczegółów metodologicznych, które mają kluczowe znaczenie dla badania. Tym samym powstało wiele przekłamań i niedomówień, które są w nieprawidłowy sposób odbierane przez zwykłych obywateli.'

                                              tete



                                              • oleg3 Re: badania 19.12.18, 13:46
                                                Dowiem się w jaki sposób dobrano próbę?

                                                Zaklęcia na mnie nie działają.
                                                > zostało ono przeprowadzone zgodnie ze wszelkimi standardami a wyniki są rzetelne i prawdopodobne
                                                • t_ete Poszukaj sobie 19.12.18, 23:44
                                                  oleg3 napisał:

                                                  > Dowiem się w jaki sposób dobrano próbę?
                                                  >
                                                  > Zaklęcia na mnie nie działają.

                                                  Poszukaj sobie jesli chcesz.
                                                  A jesli nie chcesz - to nie.

                                                  tete
                                      • t_ete doswiadczenia aborcyjne Polek 19.12.18, 10:37
                                        sz0k napisał:

                                        > Ja bez kozery powiem pińcet. 500 milionów Polek zamordowało swoje dzieci.

                                        www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2013/K_060_13.PDF
                                        Nie chesz wiedziec ? Twoj wybor.

                                        tete
                                        • oleg3 Re: doswiadczenia aborcyjne Polek 19.12.18, 10:54
                                          Tete jesteś biegła w metodologii? Ja nieskromnie napiszę o sobie, że tak. Inaczej : wierzysz badaniom czy jesteś je w stanie poddać je weryfikacji metodologicznej?
                                        • sz0k Re: doswiadczenia aborcyjne Polek 19.12.18, 11:16
                                          t_ete napisała:

                                          > sz0k napisał:
                                          >
                                          > > Ja bez kozery powiem pińcet. 500 milionów Polek zamordowało swoje dzieci.
                                          >
                                          > www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2013/K_060_13.PDF
                                          > Nie chesz wiedziec ? Twoj wybor.

                                          Ja swoje badania przeprowadziłem na Czerskiej. Z "próby reprezentatywnej" redaktorek GW wyszło mi po ekstrapolowaniu na całą populację - pińcet milionów.
                                    • xiazeluka Re: Moze uporzadkuje ... 19.12.18, 11:14
                                      "ani oskarzac, ani bronic"

                                      Oczywiście. W tym przypadku pełny rozkrok. Hipokrytka nie miała jednak problemu, by oskarżyć polskich kolejarzy o współudział w holokauście, ponieważ pod przymusem i groźbą kary śmierci byli maszynistami pociągów jadących do Treblinki i Ałszwic.
                                      • t_ete i prosze bardzo : stary watek 2015 19.12.18, 13:15
                                        xiazeluka napisała:

                                        > "ani oskarzac, ani bronic"
                                        >
                                        > Oczywiście. W tym przypadku pełny rozkrok. Hipokrytka nie miała jednak problemu
                                        > , by oskarżyć polskich kolejarzy o współudział w holokauście, ponieważ pod przy
                                        > musem i groźbą kary śmierci byli maszynistami pociągów jadących do Treblinki i
                                        > Ałszwic.


                                        To moze przypomne ow watek ?

                                        forum.gazeta.pl/forum/w,13,157349322,157349322,Pentalog.html#p157458424
                                        Prosze o zacytowanie mojego 'oskarzenia'.
                                        I nie, nie chodzi o to jak Xiaze interpretuje moj tekst - ale moj tekst po prostu.

                                        tete



                                        • xiazeluka Re: i prosze bardzo : stary watek 2015 19.12.18, 15:40
                                          Najmocniej Mła przeprasza. O współudział raczyłaś oskarżyć granatowych policjantów, kolejarzy łaskawie rozgrzeszając pod pretekstem "Musieli, nie mogli odmówić". Po wytknięciu Ci oczywistej sprzeczności w tym porównaniu dokonałaś typowego dla siebie uniku, po czym zniknęłaś między kaktusami. Kwestia odpowiedzialności policjantów i braku odpowiedzialności kolejarzy pozostała nierozpoznana, chociaż sytuacja jednych i drugich była identyczna.

                                          Tak, tete, tkwisz w rozkroku - za przeproszeniem. Masz więcej zrozumienia dla dzieciobójczyni (która "nie musiała, mogła odmówić" skrobanki) niż dla tych, których do czegoś zmuszono pod groźbą kary śmierci.
                                          • t_ete Re: i prosze bardzo : stary watek 2015 20.12.18, 00:01
                                            xiazeluka napisała:

                                            > Najmocniej Mła przeprasza. O współudział raczyłaś oskarżyć granatowych policjan
                                            > tów, kolejarzy łaskawie rozgrzeszając pod pretekstem "Musieli, nie mogli odmówi
                                            > ć". Po wytknięciu Ci oczywistej sprzeczności w tym porównaniu dokonałaś typoweg
                                            > o dla siebie uniku, po czym zniknęłaś między kaktusami. Kwestia odpowiedzialnoś
                                            > ci policjantów i braku odpowiedzialności kolejarzy pozostała nierozpoznana, cho
                                            > ciaż sytuacja jednych i drugich była identyczna.

                                            Dobrze odswiezyc stary watek. Zdumiewajaco dlugi.
                                            Wiem o czym pisalam. Nie zagadasz mnie Xiaze wink

                                            > Tak, tete, tkwisz w rozkroku - za przeproszeniem. Masz więcej zrozumienia dla d
                                            > zieciobójczyni (która "nie musiała, mogła odmówić" skrobanki) niż dla tych, któ
                                            > rych do czegoś zmuszono pod groźbą kary śmierci.

                                            Nie wpuscisz mnie Xiaze w 'kanal dyskusyjny' - od Szlachetnej Paczki - przez aborcje - do szmalcownikow okupacyjnych.
                                            Nie przed Swietami. Moze innym razem.

                                            tete



                  • benek231 Antyaborcyjne swiry znow podnosza ryje :O) 19.12.18, 16:32
                    Swoja droga to dobrze, ze ten PiS rzadzi, gdyz dzieki temu mialem okazje poznac prawdziwe oblicza paru tutejszych antydemokratycznych gowien. To jest pewna prawidlowosc, ze antyaborcjonista jest jednoczesnie antydemokrata. Ale nie ma zlego, wiec nareszcie wyksztusil Oleg3 takze i to, ze jest zazartym wrogiem prawa kobiet do decydowania o wlasnym brzuchu. Bo taki Kretynluka jest jaki jest ale przynajmniej jest w miare otwarty (chyba, ze kreci i oszukuje), ale bogobojny Oleg3 to pewnie ma pretensje do swego stworcy, ze ow wyposazyl go tylko w dwa ramiona, gdy tymczasem Oleg3 ma znacznie wiecej plaszczy.
    • andrzejg Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 16.12.18, 12:39
      Wspieraj WOŚP . Tam masz niało na czarnym " kto i dla kogo".
      • babaobaba Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" 16.12.18, 15:20
        andrzejg napisał:

        > Wspieraj WOŚP . Tam masz niało na czarnym " kto i dla kogo".
        ===============
        Dokładnie. Ja też dzielę się czym mogę. Może to nie jest zbyt wielka suma ale 100 złotych corocznie wkładam do skarbonki. Rzecz jasna skarbonki Owsiaka. Do instytucji Kościoła Katolickiego nie mam zaufania. Mimo, że jestem wierzący to doskonale obywam się bez księżowskiej obłudy. Czekam aż posypią sobie szczerze głowy popiołem, zrezygnują z doczesnych luksusów i wycofają się z polityki. Oznacza to, że w tym życiu do Kościoła nie wrócę bo straciłem wszelką nadzieję na zdolność kleru do poprawy.
    • benek231 Koniec "Szlachetnej Paczki" jesli odrzuca Przybysz 16.12.18, 16:22
      Najwyrazniej katolickim fundamentalistom zbyt dobrze sie powodzilo i obrosli w piorka. I ja osobiscie nie dolozylbym zlotowki do organiacji wykluczajacej taka np. Przybysz. Bo to oznaczaloby, ze dla tej organizacji pomoc biednym nie jest najwazniejsza idea. A mnie te inne wazniejsze idee najzupelniej nie interesuja i nigdy bym ich nie dofinansowal.
      No, ale zobaczymy co postanowi "Slachetna Paczka".
    • pijatyka Re: Koniec "Szlachetnej Paczki" ? 10.02.19, 18:39


      Możliwe że dopiero teraz (bo wcześniejsze grymasy różnych oszołomów jakoś niespecjalnie jej szkodziły)


      krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24433347,koniec-szlachetnej-paczki-kulisy-odwolania-prezes-sponsorzy.html
      • t_ete :( 10.02.19, 20:36
        pijatyka napisała:

        > Możliwe że dopiero teraz (bo wcześniejsze grymasy różnych oszołomów jakoś niesp
        > ecjalnie jej szkodziły)

        Zle to wyglada ...
        Szkoda sad

        tete
        • pijatyka Znowu zwrot akcji 12.02.19, 21:58


          krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24450103,joanna-sadzik-znow-poprowadzi-szlachetna-paczke-ks-babiarz.html
          • snajper55 Re: Znowu zwrot akcji 13.02.19, 01:27
            Najpełniejsza relacja:

            krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24451782,kulisy-odwolania-ks-babiarza-z-funkcji-prezesa-stowarzyszenia.html

            S.
    • oleg3 Wchodzi kurator 22.05.19, 12:52
      Sąd zdecydował o wykreśleniu księdza Grzegorza Babiarza z Krajowego Rejestru Sądowego z funkcji prezesa stowarzyszenia Wiosna. To kolejna odsłona w walce o władzę w stowarzyszeniu organizującym akcję Szlachetna Paczka. Od dzisiaj jedyną osobą kierującą Wiosną jest kurator Karol Tatara, krakowski radca prawny. Wprowadzono go na wniosek prokuratury.

      Czytaj więcej na fakty.interia.pl/malopolskie/news-rmf-ksiadz-babiarz-wykreslony-z-funkcji-prezesa-stowarzyszen,nId,3004161#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka