oleg3
08.04.19, 14:41
Syn w środę zaczyna (?) testy gimnazjalne. Córka (II klasa LO) ma wolne. Żadna ze szkół nie raczyła zamieścić na stronie www informacji o strajku. Syn chodzi do klasy sportowej. Trener (i jednocześnie nauczyciel WF) zrobił trening wykorzystując bazę szkoły w tzw. "okienku": nie był łamistrajkiem!
Syn nie kuł do testów. Olewa je od tygodni, bo może. Musi tylko zrobić tyle co na próbnych testach. Może nawet trochę gorzej. Nie ma w rodzinie trwogi.
ZNP wymięknie czy nie?