Dodaj do ulubionych

Seks po bożemu

11.08.19, 18:39
Katolicki miesięcznik „Fronda” poinformował o istnieniu homoseksualnej mafii w polskim Kościele. „Wykorzystują struktury kościelne do realizowania własnych najniższych instynktów” - ostrzegł. Przyjrzeliśmy się temu „lobby”.
Na mój anons („Duchowny szuka bratniej duszy”) pierwszy odpisał Roman. Przedstawił się z imienia i nazwiska, więc wiedziałem, że mam do czynienia z ważnym diecezjalnym urzędnikiem. Napisał, że jest wysoki, przystojny, dość młody. „Lubię się całować i przytulać” – dodał. W lokalnych gazetach przeczytałem, że Roman dużo robi dla Kościoła i miejscowej społeczności. Przed naszym pierwszym spotkaniem przysłał swoje zdjęcie: widać na nim było białe slipy, szare prześcieradło i kawałek brzucha. ...


www.newsweek.pl/polska/homoseksualne-lobby-rzadzi-polskim-kosciolem-ksieza-geje-kosciol/zkg2dsq?fbclid=IwAR3phEiNTojPelFTGDnMaf3_dBz2tH-g6h3iqcrrVqTwBynX-xtUc7CM5X8

Prywatnie "seks po bożemu", służbowo walka z tęczową zarazą. Jak to się nazywa?
Obserwuj wątek
    • babaobaba Re: Seks po bożemu 11.08.19, 19:18
      Hipokryzja. Zgadłem?
      • wikul Re: Seks po bożemu 11.08.19, 22:19
        www.fakt.pl/wydarzenia/polska/orgie-na-plebani-i-seks-wypady-na-rodos-tak-sie-bawia-polscy-ksieza/xybqpcs
        • babaobaba Re: Seks po bożemu 12.08.19, 10:07
          wikul napisał:

          > www.fakt.pl/wydarzenia/polska/orgie-na-plebani-i-seks-wypady-na-rodos-tak-sie-bawia-polscy-ksieza/xybqpcs


          =======================
          Nie róbcie mi tego. Toć ja właśnie czytam o Borgiach i myślałem, że na nich się to zakończyło a to trwa i trwa.........
          Chyba tylko jehowici są czyści.....
      • dachs Re: Seks po bożemu 12.08.19, 18:04
        babaobaba napisał:

        > Hipokryzja. Zgadłem?

        Chyba zgadłeś.
        Wprawdzie w zmartwieniu Frondy cech hipokryzji nie widzę. W końcu nie ukrywają, że pedałów nie lubią, więc ich wpływy w kościele muszą ich niepokoić.
        Kiedyś niepokoiły one także redaktorów Newsweeka, ale zmienili nastawienie o 180 stopni tylko dlatego, że do tego samego wniosku doszła Fronda.
        Masz rację, to hipokryzja.
        smile
    • t_ete Ale tak naprawde .... 12.08.19, 00:24
      wikul napisał:

      > Prywatnie "seks po bożemu", służbowo walka z tęczową zarazą. Jak to się nazywa?

      .... ale tak naprawde heteroseksualny 'seks po bozemu' - to :

      - seks malzenski (malzenstwo sakramentalne)
      - seks bez zadnych zabezpieczen a takze bez 'interruptus'
      - a w owym seksie malzenskim i bez zabezpieczen (i bez 'interruptus')
      - wszelkie fantazje dozwolone

      Reszta to grzech ...

      Gdyby kazdy ksiadz, w kazda niedziele - bombardowal wiernych z ambony,
      ze przeokropnie grzesza (zyjac z soba 'przedslubnie', 'pozaslubnie' oraz
      korzystajac z roznorakich zabezpieczen i nie daj Boze z 'interruptus') - z rownym
      zapalem jak czyni to biskup Jedraszewski o 'teczowej zarazie' - to moze wierni
      by sie zniechecili ? Gdyby non stop ktos kladlby im do glowy, ze czyny
      homoseksualne nie sa jedynym grzechem, ze sami mocno grzesza i ... jakos sobie
      ten grzech ...'oswajaja'. A przeciez ich grzech nie jest mniejszy ...

      No nie. Zdecydowanie wygodniej jest uznac, ze
      sa przeciez grzechy wieksze.
      Teczowe.

      tete


      • boavista4 Re: Ale tak naprawde .... 12.08.19, 01:45
        widzicie seks tylko w kosciele, a nie widzicie ze ppza kosciolem jest 100 razy bardziej ordynarny i powszechny.
        • t_ete Re: Ale tak naprawde .... 12.08.19, 09:27
          boavista4 napisał(a):

          > widzicie seks tylko w kosciele, a nie widzicie ze ppza kosciolem jest 100 razy
          > bardziej ordynarny i powszechny.

          Nie pisalam o 'seksie w kosciele'.
          Zle zrozumiales.

          'Kosciol' jasno stwierdza kiedy seks hetero jest dozwolony
          a kiedy staje sie 'grzeszny'.

          Zapytaj księdza czy akt homoseksualny jest ciezszym
          grzechem od seksu 'przedmalzenskiego' (czyli cudzolostwa).

          A potem - zapytaj o to jakiegos kontrmanifestanta
          (z miesniami rozbudowanymi na silowni),
          ktory wykonywal obsceniczne ruchy i
          wrzeszczal 'je......c was!' do uczestnikow
          Marszu Rownosci.


          tete

          • babaobaba Re: Ale tak naprawde .... 12.08.19, 10:10
            Myślę, że ten kontrmanifestant je..ł by....... ze wstrętem wink
            • t_ete Re: Ale tak naprawde .... 13.08.19, 00:25
              babaobaba napisał:

              > Myślę, że ten kontrmanifestant je..ł by....... ze wstrętem wink

              Ludzie bywaja zagadkowi.
              Deklaruja wstret ale maja jakis
              przymus wizualizowania sobie tego
              co tak 'wstretne'.
              Nikt nie dostarcza tak obscenicznych
              opisow aktow homoseksualnych - jak ich
              wojujacy przeciwnicy.
              Nikt nie zatapia sie w opowiadaniu
              o obrzydliwosciach chetniej
              - niz ci, ktorzy deklaruja,
              ze sa im przeciwni.

              tete



              • babaobaba Re: Ale tak naprawde .... 13.08.19, 10:06
                t_ete napisała:

                > babaobaba napisał:
                >
                > > Myślę, że ten kontrmanifestant je..ł by....... ze wstrętem wink
                >
                > Ludzie bywaja zagadkowi.
                > Deklaruja wstret ale maja jakis
                > przymus wizualizowania sobie tego
                > co tak 'wstretne'.
                > Nikt nie dostarcza tak obscenicznych
                > opisow aktow homoseksualnych - jak ich
                > wojujacy przeciwnicy.
                > Nikt nie zatapia sie w opowiadaniu
                > o obrzydliwosciach chetniej
                > - niz ci, ktorzy deklaruja,
                > ze sa im przeciwni.
                >
                > tete
                >
                >
                ==========================
                Nie wiem jak jestem odbierany na forum więc ponowię deklarację: jestem przeciwnikiem homoseksualizmu, brzydzę się myślą o ich seksie. Pamiętam jeszcze z czasów komunistycznych fascynację znajomych mężczyzn filmami z tzw lesbijkami. Byłem kiedyś u znajomego gdzie po wódeczce puszczono kasetę VHS z takim filmem. Mnie się nie podobał.
                Ale nie w tym rzecz. Rzecz jest w wolności. Nie podoba mi sie, że naród trzymany w ryzach, ograniczany przez komunę sam sobie zakłada obrożę na szyję, ponoć dla własnego dobra, jak usiłują mnie czasem tutejsi, forumowi luminarze, przekonać. Nic z tego. Każda akcja powoduje reakcję. To prawda naukowa. Im mocniej będziecie naciskać tym silniejsza na ten nacisk będzie reakcja. Wydawałoby się, że reżim jaki wprowadzili hitlerowcy podczas okupacji zniechęci ludzi do stawiania oporu. Zniechęcił?
                • t_ete Re: Ale tak naprawde .... 14.08.19, 01:41
                  babaobaba napisał:

                  > Nie wiem jak jestem odbierany na forum więc ponowię deklarację: jestem przeciwn
                  > ikiem homoseksualizmu, brzydzę się myślą o ich seksie. Pamiętam jeszcze z czas
                  > ów komunistycznych fascynację znajomych mężczyzn filmami z tzw lesbijkami. Byłe
                  > m kiedyś u znajomego gdzie po wódeczce puszczono kasetę VHS z takim filmem. Mni
                  > e się nie podobał.

                  Pisalam o tekstach netowych - na roznych stronach.
                  I tak wlasnie jest.
                  Przyznam, ze nie bardzo rozumiem dlaczego mezczyzni
                  stosuja takie pietrowe systemy deklaracji 'ze sie brzydza'
                  homoseksualizmem/homoseksualistami.
                  OK. W porzadku.
                  Nie trzeba tego powtarzac na okraglo.
                  Czy mezczyzni mysla, ze jesli nie wyraza tego
                  po raz kolejny - to ktos bedzie podejrzewal, ze .... ?
                  Przeciez to bzdura.

                  Jednak rzuca sie w oczy, ze jesli ktos
                  krytycznie traktuje wulgarne ataki na
                  nieheteronormatywnych - to wyzywaja
                  go od pedalow.

                  Przeciez to jest chore.

                  > Ale nie w tym rzecz. Rzecz jest w wolności. Nie podoba mi sie, że naród trzyman
                  > y w ryzach, ograniczany przez komunę sam sobie zakłada obrożę na szyję, ponoć d
                  > la własnego dobra, jak usiłują mnie czasem tutejsi, forumowi luminarze, przekon
                  > ać. Nic z tego. Każda akcja powoduje reakcję. To prawda naukowa. Im mocniej będ
                  > ziecie naciskać tym silniejsza na ten nacisk będzie reakcja. Wydawałoby się, że
                  > reżim jaki wprowadzili hitlerowcy podczas okupacji zniechęci ludzi do stawiani
                  > a oporu. Zniechęcił?

                  Niektorzy mysla, ze wolnosc
                  polega na tym, ze moga (a nawet powinni - motywowani religijnie)
                  zalozyc obroze/knebel - tym, ktorzy wg. nich na to zasluguja....

                  Z nimi nie podyskutujesz.

                  A stawianie oporu ... to sie okaze przy wyborach jesiennych.
                  Jesli PiS osiagnie taki wynik jak w aktualnych sondazach -
                  to znaczy, ze Polacy chca knebla i obrozy dla innych/obcych/
                  i jak ich tam zwal. Kompletnie nie rozumiejac, ze
                  ow knebel i obroza bedzie dotyczyc wszystkich
                  a nie tylko tych, ktorych uznaja za wrogow.

                  tete



                  • xiazeluka Re: Ale tak naprawde .... 14.08.19, 07:59
                    "Przyznam, ze nie bardzo rozumiem dlaczego mezczyzni
                    stosuja takie pietrowe systemy deklaracji 'ze sie brzydza'"

                    A gdzie tu są jakieś piętra? To jest bardzo proste, jednokondygnacyjne szczere wyznanie: pedalstwo normalnego faceta brzydzi. Tak samo, jak miękka psia kupa na trawniku. W przypadku kupy też nie rozumiesz powodów obrzydzenia?

                    "Nie trzeba tego powtarzac na okraglo."

                    Zboczeńcy niech więc przestaną straszyć co tydzień na ulicach i powtarzać na okrągło opowieści o swoich wynaturzeniach.

                    "to wyzywaja go od pedalow."

                    Raczej od idiotów.

                    "to znaczy, ze Polacy chca knebla i obrozy dla innych/obcych/"

                    Antypisizm to rzeczywiście choroba psychiczna.
                    • t_ete Re: Ale tak naprawde .... 14.08.19, 10:06
                      xiazeluka napisała:

                      > A gdzie tu są jakieś piętra? To jest bardzo proste, jednokondygnacyjne szczere
                      > wyznanie: pedalstwo normalnego faceta brzydzi. Tak samo, jak miękka psia kupa n
                      > a trawniku. W przypadku kupy też nie rozumiesz powodów obrzydzenia?

                      Jesli ktos nieustannie powtarza, ze go brzydza psie kupy - to moze oznaczac, ze
                      spedza czas na wypatrywaniu tych kup. Jest zafiksowany. Niby oglada swiat
                      - a dostrzega wylacznie psie kupy. Rozumiesz ?

                      Normalny facet nie musi byc agresywnym chamem manifestujacym
                      w wulgarny sposob swoja 'meskosc'.

                      > Zboczeńcy niech więc przestaną straszyć co tydzień na ulicach i powtarzać na ok
                      > rągło opowieści o swoich wynaturzeniach.

                      Ja nie dostrzegam na ulicach zboczencow.
                      Ale - owszem, na 'prawych' stronach, na portalach
                      spolecznosciowych - temat mloci sie na okraglo.
                      Sa tez ilustracje - czesto z gejowskich parad (gdzies tam na swiecie)
                      w stylistyce karnawalowej.

                      Nie dostrzegam ilustracji z karnawalu w Brazylii. Na Sambodromie
                      obok polnagich pan - paraduja takze panowie w ozdobach z pior wink

                      > Raczej od idiotów.

                      Nie. Czlek, ktory oburza sie na agresje slowna wobec
                      homoseksualistow - wyzywany jest od pedalow.

                      > Antypisizm to rzeczywiście choroba psychiczna.

                      Taka konkluzja ? Byc nie moze.
                      I to Ty - ktory wyczulony jestes na
                      ograniczanie wolnosci ?

                      smile))

                      tete
                      • xiazeluka Re: Ale tak naprawde .... 14.08.19, 12:19
                        "Jesli ktos nieustannie powtarza"

                        Akcja wywołuje reakcję. Jeśli zboczeńcy niemal co tydzień urządzają tu i tam swoje obleśne parady, to wywołują reakcję obrzydzenia. Nikt normalny - niesprowokowany - nie powtarza jak papuga co go brzydzi.
                        Po drugie - widać w tym upiorny wpływ politpoprawności: nawet niektórzy normalni ludzie czują potrzebę uzasadnienia niechęci do dewiantów i dlatego zapewniają, że chodzi tylko o obrzydzenie. Niemniej ten drugi przypadek to także reakcja na akcję.

                        "Normalny facet nie musi byc agresywnym chamem manifestujacym
                        w wulgarny sposob swoja 'meskosc'. "

                        To nie jest demonstracja męskości, lecz przejaw zohydzenia czymś obrzydliwym, nachalnie atakującym ze wszystkich stron.

                        "Ja nie dostrzegam na ulicach zboczencow. "

                        Nie widziałaś nigdy paradenmarschu "równości"?

                        "Nie dostrzegam ilustracji z karnawalu w Brazylii."

                        W ogóle mało coś ostatnio widzisz. Gdzie chciałabyś te ilustracje zobaczyć? Na gejowo.pl?

                        "Czlek, ktory oburza sie na agresje slowna wobec
                        homoseksualistow - wyzywany jest od pedalow."

                        A jak ten człowiek się nazywa, gdzie, kiedy i przez kogo został tak nazwany?

                        "I to Ty - ktory wyczulony jestes na
                        ograniczanie wolnosci ?"

                        A kto komu ogranicza wolność? Mła zwalcza faszystów, więc szybko wskaż wroga.
                        • t_ete Re: Ale tak naprawde .... 14.08.19, 14:36
                          xiazeluka napisała:

                          > Akcja wywołuje reakcję. Jeśli zboczeńcy niemal co tydzień urządzają tu i
                          tam swoje obleśne parady, to wywołują reakcję obrzydzenia.

                          Oblesne ?
                          Nie sa oblesne. Ludzie sa kompletnie ubrani. Nic 'wyuzdanego' sie
                          na nich nie pojawia. Hasla nie sa wulgarne.

                          Za to kontrmanifestanci prezentuja obsceniczne gesty, wykrzykuja
                          ordynarnie, rwa sie do bitki. Tylko policja gwarantuje spokojne przejscie.

                          >Nikt normalny - niesprowokowany - nie powtarza jak papuga co go brzydzi.

                          Czyzbym Cie prowokowala ?
                          A czym to ?

                          > Po drugie - widać w tym upiorny wpływ politpoprawności: nawet niektórzy normaln
                          > i ludzie czują potrzebę uzasadnienia niechęci do dewiantów i dlatego zapewniają
                          > , że chodzi tylko o obrzydzenie. Niemniej ten drugi przypadek to także reakcja
                          > na akcję.

                          Jedni nazywaja to politpoprawnoscia, inni szacunkiem ... wszystko jedno.
                          Protestowac wobec kogos/czegos - tez trzeba umiec.
                          Nie mozna usprawiedliwiac wulgarnych okrzykow, obscenicznych gestow,
                          rzucania kamieniami .... ze 'akcja rodzi reakcje'.
                          Jesli ktos nie radzi sobie z wlasna agresja (slowna czy inna) powinien
                          poniesc konsekwencje.

                          > To nie jest demonstracja męskości, lecz przejaw zohydzenia czymś obrzydliwym, n
                          > achalnie atakującym ze wszystkich stron.

                          Wszedzie psie kupy ... gdzie czlowiek nie spojrzy ... 'Dzien Swira'.

                          > Nie widziałaś nigdy paradenmarschu "równości"?

                          Widzialam Marsze Rownosci w Polsce. Ludzie prentuja sie na nich
                          calkiem zwyczajnie. Podobne marsze w Berlinie - maja bardziej
                          'karnawalowy' charakter. Ludzie sa poprzebierani,
                          przygotowuja specjalne stroje.

                          > W ogóle mało coś ostatnio widzisz. Gdzie chciałabyś te ilustracje zobaczyć? Na
                          > gejowo.pl?

                          Zapytaj skad wybieraja ilustracje - ci, ktorzy obrazkami
                          chca wzmocnic swoje 'obrzydzenie' wobec nieheteronormatywnych.

                          > A jak ten człowiek się nazywa, gdzie, kiedy i przez kogo został tak nazwany?

                          Czytasz teksty na S24 ? Tam jest to dosc czeste.

                          > A kto komu ogranicza wolność? Mła zwalcza faszystów, więc szybko wskaż wroga.

                          Prezes J.K.
                          Calkiem swieza wypowiedz. Chcialby ograniczyc Marsze Rownosci.

                          tete
                          • xiazeluka Re: Ale tak naprawde .... 14.08.19, 18:49
                            "Nie sa oblesne"

                            Są obleśne. Możliwe, że nie masz elementarnej wrażliwości, skoro tego nie widzisz. Mały przykład, jeden z tysięcy, prosto z internetowej gazetki feminazistek:

                            codziennikfeministyczny.pl/konarzewska-byl-manifest-rejonow-biopolityki-nie-striptiz/

                            Przeczytaj całość, a nie tylko pierwszą wypowiedź.

                            " Hasla nie sa wulgarne."

                            Pewnie „Chcę ru***ć mojego faceta, nie wasze bombelki” nie jest? Tak samo jak wyzywające prowokacje wymierzone w katolicyzm?

                            "Za to kontrmanifestanci prezentuja obsceniczne gesty, wykrzykuja
                            ordynarnie, rwa sie do bitki. "

                            O, ostrość wzroku hipokrytce wróciła. Tu widzi ordynarne hasła, tam nie. Jesteś jednooka?

                            " Tylko policja gwarantuje spokojne przejscie."

                            Pisiackie gestapo tego homokarła Kaczyńskiego bije i torturuje niewinnych ludzi. W ciągu ostatnich czterech lat ani razu z taką brutalnością nie rozprawiono się z ewidentnymi kodomickimi wichrzycielami i bandami Obywateli SB.

                            "Czyzbym Cie prowokowala ? "

                            Do czego?

                            "Jedni nazywaja to politpoprawnoscia, inni szacunkiem "

                            Politpoprawność to zaprzeczenie szacunku. Politpoprawny pajac jest dla Ciebie miły, bo tak mu ideologia nakazuje, a nie dlatego, że ma ludzkie uczucia.

                            "ie mozna usprawiedliwiac wulgarnych okrzykow, obscenicznych gestow,
                            rzucania kamieniami .... ze 'akcja rodzi reakcje'."

                            Owszem, można. Wulgarność i obscena prowokuje do wulgarnej i obscenicznej reakcji. Nikt żadnych wulgarnych haseł pod adresem sodomitów i gomorytów nie wykrzykiwał, dopóki nie zaczęli jątrzyć swoimi zboczonymi rewiami na ulicach. Akcja - reakcja.

                            " Ludzie prentuja sie na nich
                            calkiem zwyczajnie. "

                            Mła zakłada, że potrafisz wpisać do gógla odpowiednie zapytanie i przejrzeć zawartość grafik. Zrób to i nie opowiadaj więcej takich głupstw.

                            "Zapytaj skad wybieraja ilustracje "

                            A może należy zapytać zboków, dlaczego smarują na tęczowo symbole katolickiej wiary?

                            "Czytasz teksty na S24 ? Tam jest to dosc czeste."

                            Konkretnie Mła prosi. Jesteś znana z kluczenia, przekłamywania, Twoim zapewnieniom nie ma powodu wierzyć.

                            "Chcialby ograniczyc Marsze Rownosci."

                            Chciałby, ale nie może. A skoro nie może, to nikomu niczego nie ogranicza.
                          • oleg3 Re: Ale tak naprawde .... 14.08.19, 20:26
                            Artyści!

                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25088261,na-mr-gay-poland-podcieto-gardlo-lalce-z-wizerunkiem-abp-jedraszewskiego.html
                            • dachs Re: Ale tak naprawde .... 14.08.19, 21:22
                              oleg3 napisał:

                              > Artyści!
                              Taki mamy klimat. Jedni wieszają, inni podrzynają gardła.
                              Czas przewietrzyć.
    • czuk1 Re: Seks po bożemu 12.08.19, 05:20


      Okazuje się, że duchowni gejowie nadal są w KK bezkarni.

      FAKT24.PL Wydarzenia Polityka Polski gej został biskupem
      2012-09-10 06:17

      Szymon Niemiec .Polski gej został biskupem. Znany ksiądz: To sprawa dla kurii
      Polski działacz gejowski został wyświęcony na biskupa w Anglii. Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski protestuje i uważa, że powinny sie tym zająć polskie władze kościelne

      Szymon Niemiec na biskupa Zjednoczonego Kościoła Chrześcijańskiego został wyświęcony w Portsmouth na południu Anglii. Tam przyjął sakrę z rąk trzech biskupów Zjednoczonego Ekumenicznego Kościoła Katolickiego – pisze „Gazeta Wyborcza
      – Bóg mnie powołał. Dlatego zostałem biskupem – powiedział „Gazecie” świeżo wyświecony biskup Szymon Niemiec, który jest znanym działaczem na rzecz gejów i lesbijek.
      Znany kapłan ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski uważa, że sprawa powinny zająć się polskie władze koscielne. – Sprawą powinna zająć się kuria biskupia, która miałaby stwierdzić, czy doszło do „szyderstwa” lub „małpowania” – powiedział dziennikarzom duchowny.
      – Jaka kuria? Przecież on nie należy do Kościoła katolickiego. Zjednoczony Kościół Chrześcijański jest względem niego autonomiczny i ma swoje odrębne procedury. Tego typu napaści spowodowane są nie tym, że został on biskupem, ale że jest otwartym homoseksualistą. To rodzaj homofobii, niechęci i próby dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Ujawnia pokłady homofobii, jakie tkwią w polskim społeczeństwie – powiedział „Gazecie” prof. Tadeusz Bartoś, filozof, były dominikanin.
      • oleg3 Re: Seks po bożemu 12.08.19, 09:02
        czuk1 napisał:

        > Okazuje się, że duchowni gejowie nadal są w KK bezkarni.

        Podziwiam. Jednocześnie walczyć o wolność dla gejów i o karanie "duchownych gejów" to majstersztyk dwójmyślenia. Jak doszedłeś do takiego mistrzostwa? Praktyka, trening czy lektury?
        • boavista4 Re: Seks po bożemu jest perfekt 12.08.19, 21:35
          a my jestesmy grzeszniki, i tak juz musi byc. Nasze zycie powinno byc idealne, ale nie jest, to nie znaczy ze mamy zmienic 10 przykazan zgodnie z naszym stylem . bo wszystko to co robimy jest perfekt. Otoz trzeba sie bic w piersi - moja wina, moja wina...... a nie twoja wina , twoja wina.
          • t_ete Re: Seks po bożemu jest perfekt 12.08.19, 23:53
            boavista4 napisał(a):

            > a my jestesmy grzeszniki, i tak juz musi byc. Nasze zycie powinno byc idealne,
            > ale nie jest, to nie znaczy ze mamy zmienic 10 przykazan zgodnie z naszym style
            > m . bo wszystko to co robimy jest perfekt. Otoz trzeba sie bic w piersi - moja
            > wina, moja wina...... a nie twoja wina , twoja wina.

            Doczekalam sie smile
            Otoz to.
            Trzeba bic sie we wlasne piersi
            a nie scigac innych, by im wtluc
            jak bardzo grzesza ...

            tete
          • czuk1 Re: Seks po bożemu jest perfekt 13.08.19, 05:07
            boavista4 napisał(a):

            > a my jestesmy grzeszniki, i tak juz musi byc. Nasze zycie powinno byc idealne,
            > ale nie jest, to nie znaczy ze mamy zmienic 10 przykazan zgodnie z naszym style
            > m . bo wszystko to co robimy jest perfekt. Otoz trzeba sie bic w piersi - moja
            > wina, moja wina...... a nie twoja wina , twoja wina.

            I co to daje to bicie się w piersi ?
            • t_ete Re: Seks po bożemu jest perfekt 13.08.19, 09:00
              czuk1 napisał:

              > I co to daje to bicie się w piersi ?

              Wierzacemu ?
              Swiadomosc, ze jest grzeszny, niedoskonaly, omylny.
              Z takiej pozycji trudniej byc bezwzglednym
              sedzia poczynan innych ludzi.
              Niewierzacemu ?
              Podobnie.

              Ta refleksja nie zawsze jest latwa.
              Ale choc staranie sie o nia
              - jest cenne.

              tete


              • czuk1 Re: Seks po bożemu jest perfekt 13.08.19, 11:09
                t_ete napisała:
                > Ta refleksja nie zawsze jest latwa. Ale choc staranie sie o nia jest cenne.

                A ja zawsze mam - gdy komuś dokuczę - mam wyrzuty sumienia. I .... przepraszam.
                • t_ete Re: Seks po bożemu jest perfekt 14.08.19, 01:55
                  czuk1 napisał:

                  > A ja zawsze mam - gdy komuś dokuczę - mam wyrzuty sumienia. I .... przeprasz
                  > am.


                  Chyba wiekszosc z nas - ludzi - tak ma.
                  Wewnetrzny glos, ktory nie daje spokoju.
                  Poki nie podejmiemy wlasciwej decyzji.
                  Ale mamy tez wypracowany system
                  'zagluszania', zaprzeczania, upychania
                  niewygodnych spraw do szuflad niepamieci,
                  zamykania ich na klucz itd.
                  Juz o nich nie pamietamy, nie wiemy
                  (nie chcemy wiedziec) ale
                  one istnieja.

                  To taki ludzki system przetrwania.

                  tete

                  • czuk1 Re: Seks po bożemu jest perfekt 14.08.19, 03:55
                    t_ete napisała:..... To taki ludzki system przetrwania.

                    I tak ….. trzymajmy. smile
                    To bardziej moralne.
          • snajper55 Re: Seks po bożemu jest perfekt 14.08.19, 09:25
            boavista4 napisał(a):

            > a my jestesmy grzeszniki, i tak juz musi byc.

            No nie, nie musi. Ja na przykład nie grzeszę. Nie grzeszę, gdyż nie obchodzą mnie przykazania tej czy innej religii. Dlatego z czystym sumieniem nie czekałem na seks małżeński, z czystym sumieniem jadam świninę, z czystym sumieniem nie biję pokłonów Allahiwi.

            S.
    • qwardian Re: Seks po bożemu 16.08.19, 07:48
      Facet po śmierci trafił do piekła. Schodzi na dół, a tam od progu wita go diabeł. Wziął go ze sobą, oprowadza po piekle, pokazuje wszystko i pyta:
      - Pijesz?
      - Piję.
      - No to w poniedziałki w całym piekle pijemy wszystko co się da, wóda, wino, piwo, alkohole z każdego zakątka świata, bez ograniczeń!
      No fajnie, myśli sobie facet. Idą dalej, diabeł znów pyta:
      - Palisz?
      - Palę.
      - We wtorki wszyscy jaramy to co kto chce, mamy tu najlepszy tytoń, najlepsze zioło, bierzesz i palisz cały dzień!
      Nieźle, nieźle pomyślał facet, i poszedł z diabłem dalej. Ten znów pyta:
      - A imprezy lubisz?
      - Lubię.
      - No to w środę całe piekło się bawi, najlepsza muzyka, najlepsi DJ-e, calutki dzień!
      Facet ucieszony, kto by pomyślał, że w piekle tak fajnie będzie. Zwiedza z diabłem dalej, i diabeł znów zadaje pytanie:
      - Jesteś gejem?
      - Nie.
      - To czwartków nie polubisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka