Dodaj do ulubionych

Kara Smierci

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 19:53
Kara smierci: moralna czy nie?

Kara smierci (ks) zdobywa ostatnio wielu przeciwnikow. Mozna czesto spotkac
hasla typu „Zabijamy, zeby pokazac, ze zabijanie jest zle”. Chwitne, dowcipne
i wydaje sie trafne. Czy rzeczywiscie kara smierci to jedna wielka ironia?

Gra slow

Po pierwsze powyzsze haslo zawiera jeden blad. Ks nie karze ludzi za zabicie,
ale za morderstwo. Zabicie mozna usprawiedliwic jezeli bylo wynikiem obrony
wlasnej. Zabic oznacza spowodowac smierc. Morderstwo, natomiast,
to „bezprawne, celowo okrutne i popelnione z premedytacja zabicie innego
czlowieka” (tak na marginesie wspomniana definicja nie moze odnosic sie do
ks, gdyz ks jest wykonywana w zgodzie z prawem, nie jest celowo okrutna a
wykonywana jest przez rzad). „Zabojstwo”, „morderstwo” i „egzekucja” nie sa
synonimami. Zwolennicy ks chcieliby jednak zeby tak bylo. Tylko dlatego, ze
dwie czynnosci powoduja ten sam rezultat nie oznacza, ze sa moralnie
rownoznaczne. Gdyby tak bylo zatrzymania rownaloby sie porwaniu, sex gwaltowi
a proba obrony pobiciu. Wspomniane haslo mozna wiec sparafrazowac w
nastepujacy sposob: „Wykonujemy ks, zeby pokazac, ze morderstwo jest zle”.
Malo chwytne, nieprawdaz?

Moralnosc

Moralnosc mozna zdefiniowac jako „zasady dobra i zla”. Jako osoby moralne
ludzie zasluguja zarowno na nagrode za kierowanie sie dobrem, jak i kare ze
zlo.
Kara moze przybrac rozny format, od klapsa do ks. Kara jednak, musi byc
adekwatna do winy. Powyzsze znane jest jako lex talionis albo popularnie „oko
za oko”. Przeciwnicy ks argumentuja, ze gdyby stosowac regule lex talion,
musielibysmy gwalcic gwalcicieli, katowac sadystow i palic podpalaczy.
Przestepcy zasluguja na taka wlasnie kare i tak trzebaby robic gdyby chciec
doslownie trzymac sie lex talion. Wydaje sie jednak, iz nie musimy doslownie
wypelniac powyzszej zasady. Starozytni Zydzi poradzili sobie z tym np.
wprowadzajac finansowa rekompensate za szkody materialne i fizyczne.

Dlaczego wiec, gwalcenie gwalciciela nie jest moralne, ale egzekucja mordercy
jest? Odpowiedz jest bardzo prosta. To pierwsze nie niesie zadnej wartosci.
Wykonanie takiego wyroku ponizy jedynie osobe, ktora bylaby za to
odpowiedzialna. Nie da to gwarancji, ze gwalciciel znow nie zgwalci.
Egzekucja mordercy pobiebiegnie ponownemu przestepstwu i w wyniku ochroni
niewinnych. Dobre strony tekiego rozwiazania przewazaja nad zlymi, w zwiazku
z czym wykonujacy wyrok jest moralnie usprawiedliwiony. Jezeli jednak
zwolennicy ks uwazaja, ze kazde zabicie jest zle, zle jest rowniez zabicie w
obronie wlasnej i jako takie powinna byc karane. Niewielu z nich jednak,
byloby to sklonnych zaakceptowac. Przeciwnicy moga rowniez twierdzic, iz
panstwo nie powinno nigdy zabijac. Zwrocmy jednak uwage na sytuacje, w ktorej
konieczne jest chronienie czyjego szycia. Czy policjant (panstwo) jest
usprawiedliwiony zabijajac przestepce godzacego na zycie ofiary? Jezeli
odpowiedz na to pytanie jest twierdzaca, zaden moralny argument nie jest w
stanie zaprzeczyc slusznosci ks.

Z moralnego punktu widzenia, pozbawienie wolnosci w zamian za morderstwo jest
zlem. Dozywocie w klimatyzowanej celi, wyposazonej niejednokrotnie w
kablowke, trzy posilki dziennie, czas na rekreacje i wizyty przyjaciol, jest
policzkiem w twarz moralnosci. Ktos powie, ze powyzej opisane warunki
wiezienne to fikcja. Nie tylko, ze tak juz jest, ale obecny trend powoduje,
ze wieznienia sa po prostu miejscem, do ktorych warto trafic.
Jakkolwiek by jednak nie bylo, wlasciwa zaplata za odebranie zycia, jest
zlozenie swojego. Jest tak po prostu dlatego, ze areszt jest niczym w
porownaniu z wartoscia ludzkiego zycia. Jezeli kara za kradziez jest
wiezenie, kara za morderstwo musi byc nieskonczenie wyzsza, gdyz wartosc
ludzkiego zycia jest nieskonczenie wyzsza niz wartosc jakiejkolwiek rzeczy.

Kara smierci w US

W rzeczywistosci w Stanach, morderca ma spora szanse na ucieczke przed kara.
W Stanach istnieje piec sposobow egzekucji: zastrzyk, krzeslo elektryczne,
gaz, szubiennica i wreszcie pluton egzekucyjny. Najczescie wykorzystywanymi
sa zastrzyk i krzeslo elektryczne. W przypadku pierwszej, skazany jest
usypiany thiopentalem sodu. Nastepnie dawka potasu chloru zatrzymuje akcje
serca. Smierc nastepuje w wyniku „kontrolowanego” zawalu i braku wchlaniania
tlenu.
W przypadku krzesla elektrycznego, piewszy impuls ma wartosc 2300V (9.5A) i
trwa 8 sekund. Kolejny 1000V (4A) i trwa 22 sekundy i na koniec znowu 2300V
(9.5A) na 8 sekund. Skazany jest niemal natychmiast pozbawiony przytomnosci –
pierwszy impuls zabija mozg. Kolejny impuls zatrzymuje akcje serca; jezeli by
jeszcze bilo. Wystarczy porownac to z potwornoscia zbrodni i tortur, kiedy
nierzadko ofiara umiera godzinami jezeli nie dniami. Trwajacy sekundy bol
skazanca nie jest nawet w stanie zadoscuczynic ogromowi cierpien ofiary.
Gbyby celem ks byla zemsta, skazanca nalezaloby zabic w taki sam sposob, w
jaki on zamordowal. Niemniej jednak ks nie sluzy do sprawdzenia ile bolo
wytrzyma morderca, a wymierzenia mu sprawiedliwosc.

Piec powodow, dla ktorych nalezy popierac ks

http://www.nodeathpenalty.org/ podaje 5 powodow, dla ktorych ks powinna byc
zniesiona. Sa one powszechnie znane wiec mozna z nimi tu polemizowac.

1. Ks dyskryminuje ze wzgledu na rase

2. Ks karze biednych
Powyzsze argumenty sa w zasadzie takie same. Chodzi o to, ze ks nie jest
stosowana fair. To jednak nie moze byc argumentem przeciw. Gdyby tak bylo,
bylby to argument przeciw jakielkolwiek karze. Twierdzenie, ze ks nalezy
zniesc gdyz nie jest stosowana fair, oznacza przyznanie, bylaby OK gdyby ja
stosowac fair. Nie jest wiec to argument przeciw, a jedynie postulat aby
usprawnic system. Jezeli system jest zly, napraw go. Zlem nie jest bowiem to,
ze czarni i biedni dostaja to, na co zasluzyli, a jedynie to, ze biali i
bogaci nie.

W dniu 06.06.2001 Departament Sprawiedliwosci swtierdzil, ze nia ma
faworyzowania w wymierzaniu ks.

3. Ks dotyka niewinnych
Nie ma nawet cienia dowodu jakoby powyzsze bylo prawdziwe. Zanim skazany
zostaje stracony, dwunastu starannie dobranych czlonkow tworzacych sad musi
zdecydowac, ze – poza wszelka rozsadna watpliwosc – skazany jest winny.
Prawdopodobienstwo stracenia niewinnego jiest bardzo male, i spada wraz z
rozwojem nauk kryminalnych. Pozostaje faktem, iz skazani na smierc byli
zwalniani, ale nie to, ze byli niewinni.

Zwrocmy uwage, ze wyrok zwalniajacy jest ostateczny. Nawet jezeli
przytlaczajace dowody zostana przedstawione pozniej, oskarzenie nie moze sie
starac o ponowna rozprawe. Ponowna rozprawa stanowilaby pogwalcenie Piatego
Dodaktu do Konstutucji USA. Podobnie, jezeli oskarzenie zostanie uchylone w
wyniku procesu z odwolania gdyz dowody nie pozwolily, poza wszelka rozsadna
watpliwosc, orzec o ks, oskarzony nie moze byc ponownie sadzony. Ponadto,
jezeli sad orzeknie, ze dowody nie okazaly sie wystarczajace do skazania, nie
jest to swtierdzenie o niewinnosci. Podejmujac taka decyzje sad daje znac, iz
oskarzenie nie przedstawilo dowodow pozwalajacych, ponad wszelka rozsadna
wotpliwosc, orzec o ks.

Dudley Sharps zauwazyl, ze „bardzo wazne jest zachowanie rozdzialu miedzy
zwolnieniem a rzeczywista niewinnoscia; media zdaj asie tej roznicy nie
dostrzegac”. Media dolewaja jedynie oliwy do ognia alarmujac, iz niewinna
osoba zostala nieslusznie skazana. Zwolnienie jednak, nie oznacza, ze sad
potwierdza niewinnosc oskarzonego. Sad musi bowiem zwolnic „kogos, kto jest
prawdopodobnie winny, a kogo winy nie udalo sie odowodnic poza wszelka,
rozsadna watpliwosc”.

4. Ks nie sprawdza sie jako „straszak”
Ks jako odstraszenie, nie jest tu problemem. Ks jest, przepraszam, ze sie
powtorze, kar
Obserwuj wątek
    • Gość: pak Re: Kara Smierci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 19:58
      Dudley Sharps zauwazyl, ze „bardzo wazne jest zachowanie rozdzialu miedzy
      zwolnieniem a rzeczywista niewinnoscia; media zdaj asie tej roznicy nie
      dostrzegac”. Media dolewaja jedynie oliwy do ognia alarmujac, iz niewinna osoba
      zostala nieslusznie skazana. Zwolnienie jednak, nie oznacza, ze sad potwierdza
      niewinnosc oskarzonego. Sad musi bowiem zwolnic „kogos, kto jest prawdopodobnie
      winny, a kogo winy nie udalo sie odowodnic poza wszelka, rozsadna watpliwosc”.

      4. Ks nie sprawdza sie jako „straszak”
      Ks jako odstraszenie, nie jest tu problemem. Ks jest, przepraszam, ze sie
      powtorze, kara za zbrodnie. Jako kara jest w 100% skuteczna – za kazdym razem
      kiedy sie ja wykonuje, morderca umiera.

      Prawde powiedziawszy, ks jest rowniez w 100% skuteczna jako straszak –
      morderca po egzekucji nie ma juz szansy na popelnienie zbrodni. O ile nie ma
      dowodu na egzekucje osoby niewinnej, istnieja przytlaczajace dowody na to, ze
      wiezniowie, ktorzy badz uciekli badz tez zostali zwolnieni wczesniej, znow
      popelnili zbrodnie. Prof. Paul Cassel wyliczyl, ze:
      z populacji 164 skazanych na smierc wiezniow w Georgia, i ulaskawionych, osmiu
      popelnilo morderstwa w ciagu siedmiu lat od chwili zwolnienia. Z 20
      ulaskawionych w Oregon mordercow, jeden mordowal przez kolejnych piec lat. Z 11
      404 wiezniow oskarzonych o umyslne spowodowanie smierci i zwolnionych w latach
      1965 i 1074, 34 wrocilo do wiezienia po popelnieniu morderstw w pierwszym roku
      od chwili zwolnienia.

      Nawet ci, ktorzy nie zostali ulaskawieni i odsiaduja dozywocie, morduja. Cassel
      wykazuje, iz „przynajmniej pieciu straznikow wieziennych zostalo zabitych od
      roku 1982, a sprawcami co najmniej trzech z nich byli recydywisci”. Gdyby
      stracono przestepcow, niewinne ofiary moglyby zyc. Tak wiec z czystym sumieniem
      mozna stwierdzic, ze ks sluzy odstraszaniu zbrodni.

      5. Ks jest okrutna i niezwykla
      Ks nie jest ani okrutna ani niezwykla. Skoro Konstytucja daje taka mozliwosc i
      istniejace prawo ja wspiera, nie mozna mowic, ze ks jest okrutna lub niezwykla.
      (...) Ponadto, jak mozna byc okrutnym karzac morderce za zbrodnie wobec
      niewinnej ofiary?

      Przetlumaczone za
      www.carmical.net/articles/deathpenalty.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka