Dodaj do ulubionych

Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ...

11.01.22, 10:36
Czy system opieki zdrowotnej padnie gdy lawinowo wzrosnie liczba zakazen kolejna
mutacja wirusa ?

Nie. System nie padnie.
Ofiarami beda pacjenci, ktorzy 'nie zmieszcza sie' w systemie.
Tak jest juz od 2 lat.

Ludzie, ktorzy nadal nie rozumieja, ze 'zarzadzanie pandemia' przez panstwo polega na tym by
widzac zagrozenia (wysoce zakazny wirus), majac jednoczesnie swiadomosc wydolnosci i jakosci systemu
opieki zdrowotnej - wladze, ktore dysponuja wszelkimi, bedacymi w zasiegu reki narzedziami,
odpowiednio wczesniej podejmowaly decyzje, ktore moga
ograniczyc straty - i tak tego nie pojma.

Czy to zaburzenie myslenia przyczynowo-skutkowego ?
Nie wiem.

I nie wiem co musi sie zdarzyc - skoro liczby zgonow nie robia wrazenia.

"Learning to live with Covid" actually means "shrugging as people die"
(Dominic Minghella, 9.01.2022)



tete


Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 10:49
      Nie powinno się umierać w szpitalach, tak jak nie powinno się w nich żyć..
      • boomerang Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 14.01.22, 03:14
        Już kilka razy umierałem w życiu na koronawirusa (grypę) w domu pod puchową pierzyną. W szpitalach nie ma puchowych pierzyn, to po pierwsze.
    • wikul Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 10:56
      System już padł. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy byłem pacjentem trzech oddziałów w dwóch szpitalach. Ostatnio przebywałem w pokoju z pacjentem któremu covid zdemolował 1/3 płuc. Brakuje nawet nebulizatorów. Nie chce mi się nawet pisać. A tu czytam idiotę który marzy o spotkaniu z covidem. Zgroza!
      • qwardian Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 12:31
        Wikule gratuluję, zwiałeś przed belzebubem, ale beczka ze smołą już się gotuje..
      • boomerang Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 12:38
        >A tu czytam idiotę który marzy o spotkaniu z covidem. Zgroza!

        Już wiem dlaczego skasowałeś moją szczerą wypowiedź.
      • perla_z_roztocza Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 12:47
        wikul napisał:

        > System już padł. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy byłem pacjentem trzech o
        > ddziałów w dwóch szpitalach.

        to przykre Wikul, należy ci się współczucie.
        Ale czy nie uważasz, że zbytnio obciążasz system swoją osobą?
        Trochę umiaru.
        Ja przez całe życie byłem tylko raz w szpitalu, zresztą w wyniku pomyłki lekarza, który zwykłą infekcję zdiagnozował jako białaczkę.
        No i zupełnie nie pamiętam kiedy ostatni raz korzystałem z usług tzw. publicznej służby zdrowia.
        Mimo tego, że nie korzystam jestem przymuszony do comiesięcznych przelewów na ZUS ). I to za te płatności ty Wikul możesz bywać w szpitalach.
        Nie musisz mi dziękować właśnie.
        • wikul Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 14:56
          perla_z_roztocza napisał:

          > to przykre Wikul, należy ci się współczucie.
          > Ale czy nie uważasz, że zbytnio obciążasz system swoją osobą?
          > Trochę umiaru.
          > Ja przez całe życie byłem tylko raz w szpitalu, zresztą w wyniku pomyłki lekarz
          > a, który zwykłą infekcję zdiagnozował jako białaczkę.
          > No i zupełnie nie pamiętam kiedy ostatni raz korzystałem z usług tzw. publiczne
          > j służby zdrowia.

          Kiedy cierpimy w ciszy i samotności, nasz ból jest schowany i nikt nie może nam pomóc, bo nie wie o naszym nieszczęściu. Kiedy nasza krzywda ujrzy światło dzienne, nie zawsze oczekujemy wsparcia z zewnątrz (często jest to nasza wewnętrzna potrzeba). Ale kiedy nasz krzyk odbija się od muru niechęci, lekceważenia, ból się potęguje i umiera wiara w drugiego człowieka – w solidarność społeczną.

          przedsiebiorcy.eu/solidarnosc-spoleczna-w-kontekscie-praw-czlowieka/
    • oleg3 Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 11:14
      t_ete napisała:

      > I nie wiem co musi sie zdarzyc - skoro liczby zgonow nie robia wrazenia.

      Tete. Jeżeli szukać jakiejkolwiek racjonalności w strategii państw (w tym Polski) wobec covida, to jedynym powodem jest przerób systemu opieki zdrowotnej. Na początku miało to sens (brak danych). Obniżamy tempo ekspansji wirusa, by system wytrzymał. Strategia okazała się przeciwskuteczna. W sensie medycznym (ofiary śmiertelne wśród chorych na inne przypadłości; katastrofalne pogorszenie stanu zdrowia społeczeństwa), gospodarczym i społecznym. Żaden rząd nie przyzna się do błędu. No i trwa nagonka na inne niż nieskuteczne wyszczepienie metody leczenia, postępująca segregacja sanitarna (kosztem wydawałoby się niewzruszalnych praw obywateli).
      • t_ete Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 14:10
        oleg3 napisał:

        > Tete. Jeżeli szukać jakiejkolwiek racjonalności w strategii państw (w tym Polsk
        > i) wobec covida, to jedynym powodem jest przerób systemu opieki zdrowotn
        > ej. Na początku miało to sens (brak danych). Obniżamy tempo ekspansji wirusa,
        > by system wytrzymał. Strategia okazała się przeciwskuteczna.

        W wielu panstwach na poczatku pandemii podejmowano decyzje, ktore z perspektywy czasu
        oceniamy jako niezbyt trafne, nieracjonalne. Ale mozna to wytlumaczyc tym, ze cala Europa
        wiosna 2020 mierzyla sie z zakazeniami koronawirusem (wysylajacymi ludzi na kwarantanne),
        powodujacym u czesci zakazonych skapoobjawowy, lzejszy (wysylajacy ludzi na izolacje domowa)
        ale tez ciezki (wysylajacy ludzi do szpitali) covid-19, ktory dopiero 'uczono sie' leczyc (metoda prob i bledow).
        Prawdziwy dramat - gdy nowoczesna medycyna odkrywa, ze zadnego z dotychczas stosowanych lekow
        - nie mozna uznac za w pelni skuteczny a metody wspomagania oddechu tylko niektorym ratuja zycie.

        Spowolnienie 'ekspansji' wirusa, jak w kazdej pandemii - mialo sens. To oczywiste.
        Pytanie o koszty ...

        W lipcu-sierpniu 2021 - po poltorarocznej pandemii, doswiadczeniach wlasnych oraz innych krajow
        - nasz 'bezsilny' rzad mial wszystko na stole :

        - prognozy dotyczace kolejnej jesiennej fali (mutacja delta)
        - swiadomosc jak zakazna jest delta i jak ciezki przebieg ma covid wskutek zakazenia ta mutacja
        - swiadomosc, ze szczepienia znaczaco obnizaja liczbe hospitalizacji i zgonow
        - swiadomosc, ze bez zwiekszenia testowania nie ma wiedzy o faktycznej liczbie zakazen,
        a wiec nie ma podstaw do uzycia roznorakich narzedzi w walce z pandemia
        - wiedze na temat postaw spolecznych wobec szczepien, ograniczen itd.
        - wiedze o tym jak wydolny jest system opieki zdrowotnej (doswiadczenia z poprzednich fal
        zakazen)

        Trzeba bylo podjac decyzje. Zdecydowano sie na 'postawe wyczekujaco
        -balansujaca'. Mimo w/w wiedzy i swiadomosci.

        Nie znajduje zadnej racjonalnej przyczyny jak tylko chec ograniczenia 'kosztow' politycznych.
        Zwazono co wazniejsze. I wyszlo, ze ...

        ...slupki poparcia partii rzadzacej nie obnizyly sie w zwiazku z koszmarna iloscia zgonow
        ani pogorszeniem w dostepie do opieki zdrowotnej.

        Ludzkie zycie i zdrowie nie jest najwazniejsze.

        >Żaden rząd nie przyzna się do błędu.

        Nieprawda. W cywilizowanym swiecie przyznaje sie.
        Wyjasnia podejmowane decyzje, tlumaczy sie z zaniedban,
        czasem przeprasza - jak w Szwecji.

        Ale to w krajach, w ktorych zycie ludzkie jest cenne.


        tete
        • oleg3 Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 15:22
          t_ete napisała:


          > >Żaden rząd nie przyzna się do błędu.

          > Nieprawda. W cywilizowanym swiecie przyznaje sie.
          > Wyjasnia podejmowane decyzje, tlumaczy sie z zaniedban,
          > czasem przeprasza - jak w Szwecji.

          Nie idzie mi Tete o przepraszanie za błędy taktyczne w ramach błędnej strategii. . Idzie o to, że strategia nie podlega dyskusji. Ile razy proponujesz wyszczepić całą ludzkość?
          • oleg3 Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 16:05
            oleg3 napisał:
            >Żaden rząd nie przyzna się do błędu.

            > t_ete napisała:

            > Nieprawda. W cywilizowanym swiecie przyznaje sie.

            Na stronie gazeta.pl (głównej) znalazłem szokujące info. Należy oczywiście olać procovidiańską propagandę.

            Hiszpania. Koronawirus będzie traktowany jak zwykła grypa
            Pandemia COVID-19 trwa już dwa lata. Lockdown, szczepienia, kolejne fale, nowe warianty - wydaje się, że pandemia pokazała już nam wszystkie swoje oblicza. Z podobnego założenia wyszły hiszpańskie władze, które uznały, że z istnieniem wirusa SARS-CoV-2 trzeba się oswoić.
            • t_ete Oczywiscie 11.01.22, 16:46
              oleg3 napisał:

              > Pandemia COVID-19 trwa już dwa lata. Lockdown, szczepienia, kolejne fale, nowe
              > warianty - wydaje się, że pandemia pokazała już nam wszystkie swoje oblicza. Z
              > podobnego założenia wyszły hiszpańskie władze, które uznały, że z istnieniem wi
              > rusa SARS-CoV-2 trzeba się oswoić.

              W Hiszpanii 'wyszczepili' ponad 85%.
              Moga sie zatem zastanawiac - co dalej ...

              A 'z istnieniem wirusa trzeba sie oswoic' nie oznacza uznania, ze
              mozemy zyc jakby go nie bylo.

              Mam nadzieje, ze to rozumiesz.


              tete
              • oleg3 Re: Oczywiscie 11.01.22, 16:52
                t_ete napisała:

                > Mam nadzieje, ze to rozumiesz.

                Rozumiem Tete. Od zawsze to głosiłem. Ty zaś nie potrafisz zrozumieć o co idzie w tym ifo. Covid to katar!
                • t_ete Re: Oczywiscie 11.01.22, 17:37
                  oleg3 napisał:

                  > Rozumiem Tete. Od zawsze to głosiłem. Ty zaś nie potrafisz zrozumieć o c
                  > o idzie w tym ifo.

                  Glosiles pomijajac kluczowy element.
                  Szczepienia.

                  My chcemy jak w Hiszpanii ... ale bez szczepien.

                  >Covid to katar!

                  Czy to projekt nagrobnego epitafium antyszczepa?
                  ......................................................................................................................

                  Moze nie czytaj - bo sie przestraszysz ...

                  Objawy i skutki covid-19 „Charakterystyka choroby COVID-19, objawy oraz skutki zdrowotne.
                  Rekomendacje i doświadczenia polskich klinicystów”.

                  naukaprzeciwpandemii.pl/#biala-ksiega


                  tete
                  • xiazeluka Re: Oczywiscie 11.01.22, 18:52
                    "Czy to projekt nagrobnego epitafium antyszczepa?"

                    Institoris, Oleg, Andrzej, Mła - przeżyliśmy potkanie z katarem C19. Dlaczego? Dlatego, że omamiona propagandą widzisz wszędzie trupy, tymczasem śmiertelność tej choroby nie sięga procenta. Zapalenie płuc to co roku kilkanaście tysięcy zgonów, lecz nigdy się tym faktem nie podniecałaś.
                  • institoris2 nie warto sie stresowac Pani tete 11.01.22, 22:51
                    juz widac swiatelko w tunelu, odrobine cierpliwosci i sie Pani doczeka.
                    Firma Biontech oglosila wlasnie, ze juz w marcu wypusci na rynek skuteczna szczepionke przeciwko wariantowi omikron. Czyz to nie pocieszajace, to tylko pare tygodni..

                    t_ete napisała:

                    > Glosiles pomijajac kluczowy element.
                    > Szczepienia.
                    • boomerang Re: nie warto sie stresowac Pani tete 12.01.22, 00:20
                      mnie to lata, bo jeszcze jestem przy zdrowych zmysłach
              • xiazeluka Re: Oczywiscie 11.01.22, 17:23
                "W Hiszpanii 'wyszczepili' ponad 85%.
                Moga sie zatem zastanawiac - co dalej ..."

                Zgodnie z "naukowymi" oświadczeniami (tymi obecnymi, nauka szybko się zmienia) szpryca wystarcza na 5 miesięcy. Czyli za pół roku wyszczepienie bydła spadnie o połowę i rzeczywiście kowidianie będą musieli zmierzyć się z leninowskim pytaniem "co dalej?"
        • xiazeluka Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 15:53
          Przepraszał premier Norwegii, w Śfecji ktoś bąknął pod nosem, że może coś. W Śfecji żadnych konsekwencji rzekomych "błędów" nie ma, ostatnie straszliwe obostrzenia to zakaz sprzedaży wódki po 23 i ZALECENIE, aby w komunikacji miejskiej zakładać nonsensowne kagańce.
          • europitek Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 22:40
            W Szwecji przepraszał główny epidemiolog (w TV).
        • polski_francuz Stres pozytywny 11.01.22, 16:28
          t_ete napisała:

          " nasz 'bezsilny' rzad mial wszystko na stole :
          - prognozy dotyczace kolejnej jesiennej fali (mutacja delta)
          - swiadomosc jak zakazna jest delta i jak ciezki przebieg ma covid wskutek zakazenia ta mutacja
          - swiadomosc, ze szczepienia znaczaco obnizaja liczbe hospitalizacji i zgonow
          - swiadomosc, ze bez zwiekszenia testowania nie ma wiedzy o faktycznej liczbie zakazen,

          a wiec nie ma podstaw do uzycia roznorakich narzedzi w walce z pandemia- wiedze na temat postaw spolecznych wobec szczepien, ograniczen itd.- wiedze o tym jak wydolny jest system opieki zdrowotnej (doswiadczenia z poprzednich fal zakazen)

          Trzeba bylo podjac decyzje. Zdecydowano sie na 'postawe wyczekujaco-balansujaca'. Mimo w/w wiedzy i swiadomosci."


          Zaczne od komplementu: dobrze, ze uzbrajasz sie w cierpliwosc i zabierasz glos. W czeasie pandemii trzeba i spokoju i szukania konsensusu.

          Co do rzadu polskiego to jest kiepski. Zbyt intrygancki i rozadajacy stanowiska za wiernosc a nie za kompetencje. Ale, jak widac, do tej pory, Narod to akceptuje. Uczymy sie wiec troche narodu, jaki jest i jak reaguje na wyzwania. W polskiej mentalnosci wyzwania sa raczej natury militarnej. I tu sie rzad wykazuje "dzielnie" walczac na granicy z Bialorusia o "polska niepodleglosc".

          Co dalej? Ano wirus mutuje, i mutacja omikron jest ponoc mniej smiertelna niz delta.

          Kolejne wyzwania sa nie tylko sanitarne ale i natury ekonomicznej. Zerwal sie lancuch transportu i ceny rosna. Moze to doprawadzic do inflacji. Szefowa banku europejskiegi tak nie sadzi i oby miala racje. Z "ludzkiej" perspektywy to bezlad sanitarny prowadzi do bezladu mentalnego. Ludzie szajbuja, popelniaja samobojstwa, staja sie agresywni...et j'en passe. Ja osobiscie kiepsko spie i mi kostki odmawiaja polsuszenstwa. Ale to tez troche wiek i na szczescie nie gram w Australian Open, bo sa klopoty z wjazdemsmile Ale, po stronie pozytywnej, dostalem zaproszenie na kilka miesiecy do wspolpracy z niemieckimi kolegami i to mnie pozytywnie stresuje.

          Mam nadzieje, ze Ty tez masz sie dobrze.

          Trzym sie

          PF
          • t_ete Re: Stres pozytywny 11.01.22, 17:02
            polski_francuz napisał:

            > Zaczne od komplementu: dobrze, ze uzbrajasz sie w cierpliwosc i zabierasz glos.
            > W czeasie pandemii trzeba i spokoju i szukania konsensusu.

            Dzieki. Ale za spokojna to nie jestem wink

            > Co dalej? Ano wirus mutuje, i mutacja omikron jest ponoc mniej smierteln
            > a niz delta.

            Podobno jest 'mild'. Skok hospitalizacji w Stanach Zjednoczonych nie napawa jednak
            optymizmem. Szczegolnie, ze mnostwo dzieciakow laduje w szpitalach.
            Moze i on jest 'mild' ale zakaza szybko i duzo. Nawet gdy ulamek procenta
            bedzie wymagal hospitalizacji - to w Polsce moze byc problem.
            Bo lozka covidowe wciaz w duzej liczbie zajete przez pacjentow z delta.

            > Kolejne wyzwania sa nie tylko sanitarne ale i natury ekonomicznej. Zerwal sie l
            > ancuch transportu i ceny rosna. Moze to doprawadzic do inflacji.

            Chcesz pogadac o inflacji w Polsce ?wink

            - Ja osobiscie kiepsko spie i
            > mi kostki odmawiaja polsuszenstwa. Ale to tez troche wiek i na szczescie nie gr
            > am w Australian Open, bo sa klopoty z wjazdemsmile Ale, po stronie pozytywnej, do
            > stalem zaproszenie na kilka miesiecy do wspolpracy z niemieckimi kolegami i to
            > mnie pozytywnie stresuje.

            Zycze dalszych pozytywnych stresow. Dodaja energii. Dzialaja przeciwbolowo nie tylko
            na kostki. Odmladzaja na ciele i duchu smile

            > Mam nadzieje, ze Ty tez masz sie dobrze.

            Dobre i zle dni. W wiekszosci zwiazane z tym jak czuje sie kot smile
            Dzisiaj zmieniono mu chemie. Byc moze bedzie mial mniej
            dolegliwosci ubocznych.

            Pozdrawiam serdecznie


            tete
        • europitek Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 23:16
          t_ete napisała:
          > W wielu panstwach na poczatku pandemii podejmowano decyzje, ktore z perspektywy
          > czasu oceniamy jako niezbyt trafne, nieracjonalne. Ale mozna to wytlumaczyc tym,
          > ze cala Europa wiosna 2020 mierzyla sie z zakazeniami koronawirusem (wysylajacymi
          > ludzi na kwarantanne), powodujacym u czesci zakazonych skapoobjawowy, lzejszy
          > (wysylajacy ludzi na izolacje domowa) ale tez ciezki (wysylajacy ludzi do szpitali)
          > covid-19, ktory dopiero 'uczono sie' leczyc (metoda prob i bledow).

          Powiedzmy sobie bez owijania w bawełnę, że na początku władze olały sprawę nie podejmując żadnych działań. We Włoszech były ważniejsze mecze piłkarskie, w Hiszpanii demonstracja feministyczna itd. Reakcje władz były wtedy typowe dla hollywoodzkich filmów katastroficznych - w miasteczku szykującym się do ważnej imprezki władze widzą tylko jedno: "show must go on". I dopiero jak świat zaczyna się walić im na łby to zaczynają cokolwiek działać.

          > W lipcu-sierpniu 2021 - po poltorarocznej pandemii, doswiadczeniach wlasnych or
          > az innych krajow - nasz 'bezsilny' rzad mial wszystko na stole :
          >
          > Nie znajduje zadnej racjonalnej przyczyny jak tylko chec ograniczenia 'kosztow'
          > politycznych.
          > Zwazono co wazniejsze. I wyszlo, ze ...
          > ...slupki poparcia partii rzadzacej nie obnizyly sie w zwiazku z koszmarna
          > iloscia zgonow ani pogorszeniem w dostepie do opieki zdrowotnej.

          Nie co się wiele zastanawiać, ponieważ podobna sytuacja była rok wcześniej, kiedy po spadku pierwszej fali wypuścili ludzi na wakacje. Skutki początku wakacji widać było w statystykach już w drugiej połowie sierpnia, a mimo tego dzieci poszły do szkół.

          > Ludzkie zycie i zdrowie nie jest najwazniejsze.

          To fakt. I najgorsze w tym jest, że nie jest najważniejsze również dla samych ludzi.

          > Nieprawda. W cywilizowanym swiecie przyznaje sie.
          > Wyjasnia podejmowane decyzje, tlumaczy sie z zaniedban,
          > czasem przeprasza - jak w Szwecji.
          >
          > Ale to w krajach, w ktorych zycie ludzkie jest cenne.

          Akurat Szwecja nie jest tu najlepszym przykładem, ponieważ w 2020 władze tam kombinowały ze statystykami, a nawet ograniczyły zakres ich publikacji.
          • t_ete Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 12.01.22, 11:59
            europitek napisał:


            > Powiedzmy sobie bez owijania w bawełnę, że na początku władze olały sprawę nie
            > podejmując żadnych działań. We Włoszech były ważniejsze mecze piłkarskie, w His
            > zpanii demonstracja feministyczna itd. Reakcje władz były wtedy typowe dla holl
            > ywoodzkich filmów katastroficznych - w miasteczku szykującym się do ważnej impr
            > ezki władze widzą tylko jedno: "show must go on". I dopiero jak świat z
            > aczyna się walić im na łby to zaczynają cokolwiek działać.

            Tak.
            Ale aktualna 'rzeczywistosc pandemiczna' w Polsce jest rodem z groteski.
            Ludzie TERAZ ciezko choruja, narzekaja na utrudniony dostep do lekarzy, szpitali, umieraja masowo
            a wladze 'przeczekuja'... Pomimo wiedzy, prognoz, wczesniejszych doswiadczen, doswiadczen
            innych krajow, biezacej informacji o rosnacych hospitalizacjach bedacych skutkiem
            szybkiej fali zakazen wariantem omicron w innych krajach - w tym zwiekszajacej sie liczbie
            hospitalizacji dzieci ...

            Po co doradcza Rada Medyczna i jej zalecenia - gdy politycy ZP powielaja bzdury wyczytane w necie ?


            > Nie co się wiele zastanawiać, ponieważ podobna sytuacja była rok wcześniej, kie
            > dy po spadku pierwszej fali wypuścili ludzi na wakacje. Skutki początku wakacji
            > widać było w statystykach już w drugiej połowie sierpnia, a mimo tego dzieci p
            > oszły do szkół.

            'Swiat podwojny'.
            Rzeczywistosc jest taka jaka sobie wladza opisze w propagandowej TVP.

            > To fakt. I najgorsze w tym jest, że nie jest najważniejsze również dla samych l
            > udzi.

            Zycie bez ofiar to nie zycie?

            > Akurat Szwecja nie jest tu najlepszym przykładem, ponieważ w 2020 władze tam ko
            > mbinowały ze statystykami, a nawet ograniczyły zakres ich publikacji.

            Mialam na mysli wylacznie to, ze Tegnell publicznie przyznal, ze obrana przez niego
            strategia uzyskania przez Szwedow odpornosci populacyjnej - byla bledna.
            Kosztowala zycie i zdrowie wielu obywateli.

            Nie zauwazylam by w polskiej przestrzeni publicznej ktorykolwiek polityk
            rzadzacej partii wzial na siebie odpowiedzialnosc za decyzje (lub ich brak), ktorych
            skutkiem byla i jest - zatrwazajaca liczba zgonow.


            tete
            • institoris2 jesli juz wyraza sie publicznie jakas opinie 12.01.22, 12:36
              to warto byloby postarac sie opisac sytuacje precyzyjnie i zgodnie ze stanem faktycznym.
              Szwecja w zadnym wypadku nie zmienila strategii uzyskania odpornosci populacyjnej, a co za tym idzie, nikt nie przyznawal, ze byla "bledna".
              Owszem, przyznano sie do bledu polegajacego na tym, ze nie podjeto dzialan ukierunkowanych na ochrone grup ryzyka (czyli glownie osob starszych), co spowodowalo sporo zgonow w tej grupie.
              Przecietna wieku osob zmarlych na covida w Szwecji wynosi 84 lata i jest wyzsza, niz przecietna dlugosci zycia.
              Od czasu jak dokonano odpowiedniej korekty, kowidowa smiertelnosc w Szwecji jest porownywalna do innych krajow skandynawskich, a w ostatnim kwartale nawet nizsza.



              t_ete napisała:


              >
              > > Akurat Szwecja nie jest tu najlepszym przykładem, ponieważ w 2020 władze
              > tam ko
              > > mbinowały ze statystykami, a nawet ograniczyły zakres ich publikacji.
              >
              > Mialam na mysli wylacznie to, ze Tegnell publicznie przyznal, ze obrana przez n
              > iego
              > strategia uzyskania przez Szwedow odpornosci populacyjnej - byla bledna.
              > Kosztowala zycie i zdrowie wielu obywateli.
              • europitek Re: jesli juz wyraza sie publicznie jakas opinie 19.01.22, 03:32
                institoris2 napisał(a):
                > to warto byloby postarac sie opisac sytuacje precyzyjnie i zgodnie ze stanem
                > faktycznym. Szwecja w zadnym wypadku nie zmienila strategii uzyskania
                > odpornosci populacyjnej, a co za tym idzie, nikt nie przyznawal, ze byla "bledna".

                Tylko wprowadziła sporo różnorakich ograniczeń nazywanych rekomendacjami. Tu przykłady: Link
                Część tych ograniczeń była na poziomie zbliżonym do naszego i nie chodzi tylko o DPS-y.

                Co do samej odporności populacyjnej to w tym przypadku to fikcja polityczno-medyczna nawet w dzisiejszych warunkach.
            • europitek Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 19.01.22, 03:19
              t_ete napisała:
              > Ale aktualna 'rzeczywistosc pandemiczna' w Polsce jest rodem z groteski.
              > Ludzie TERAZ ciezko choruja, narzekaja na utrudniony dostep do lekarzy,
              > szpitali, umieraja masowo a wladze 'przeczekuja'... Pomimo wiedzy, prognoz,
              > wczesniejszych doswiadczen, doswiadczen innych krajow, biezacej
              > informacji o rosnacych hospitalizacjach bedacych skutkiem szybkiej fali
              > zakazen wariantem omicron w innych krajach - w tym zwiekszajacej sie
              > liczbie hospitalizacji dzieci ...

              Utrudniony dostęp do lekarzy był już w kwietniu 2020 r. W dodatku był wówczas pogłębiony strachem przed nieznaną chorobą. Przez kilka kolejnych miesięcy w służbie zdrowia był widoczny cykor - aż do tego stopnia, że w niektórych przypadkach lokalna administracja wydawała nakazy pracy w szpitalach, a wtedy zaczęły się częste "choroby" kandydatów do szpitali covidowych.
              Akurat polskie władze początkowo zareagowały, moim zdaniem, prawidłowo... czyli ostro. Dzięki temu mieliśmy mało zachorowań i zgonów. To widać w porównaniu chociażby do Szwecji, która ma 3,8 mniej ludności a wtedy miała dwa razy więcej zakażeń i więcej zgonów. Rzecz w tym, że z powodów politycznych (przepychanek w walce o władzę i wybory) nie dociągnięto sprawy do końca i na początku maja odpuszczono sobie dalszy lockdown i ostre restrykcje. Czyli wylazł brak konsekwencji.
              Zresztą sam lockdown był mocno dziurawy, ponieważ nie zablokowano skutecznie przepływu ludzi przez granice i zbyt krótki. W ten sposób skuteczne działania wewnętrzne w likwidowaniu ognisk epidemii na terenie kraju były niweczone przez stały dopływ wirusa z zewnątrz.

              Władze wybrały strategię pasywną i wyczekującą, ponieważ nie wiedziały co robić, a po lockdownie ilość zachorowań była bardzo niska. Zresztą, chyba nie wiedzieli tego również licencjonowani specjaliści, którzy pewnie nigdy nie zetknęli się z podobną sytuacją. A nauki medyczne są przecież zbudowane na powtarzalności zdarzeń w stopniu większym niż inne dziedziny wiedzy. Dlatego każda taka "nowinka" to problem do kwadratu dla systemu opieki zdrowotnej i struktur administracyjnych państwa.

              > Po co doradcza Rada Medyczna i jej zalecenia - gdy politycy ZP powielaja bzdury
              > wyczytane w necie ?

              Wiosną i latem 2020 bzdury pletli prawie wszyscy, włącznie ze specjalistami z biologii molekularnej. Na własne oczy i uszy słyszałem "bujdy na resorach" serwowane telewizyjnej publice. Zwykli lekarze też opowiadali różne "historie", czego internet jest pełny. Wielu ludzi chciało zabłysnąć w mediach.

              > Rzeczywistosc jest taka jaka sobie wladza opisze w propagandowej TVP.

              Bez tego też nie lepiej. Wklep sobie "prof. Roman Zieliński" i prześledź co on wygaduje publicznie. W końcu nawet PAN już nie wyrobił i wystawił mu "laurkę". Tacy ludzie są szczególnie niebezpieczni, ponieważ mają tytuły naukowe z danej dziedziny, a zdecydowana większość publiczności nie ma własnej wiedzy w temacie i szuka opinii "licencjonowanych" autorytetów.
              Więc co tu mówić a takich zawodowych dyletantach jak politycy. Naczytają się tego typu rewelacji i jeśli wnioski z nich płynące pasują do ich potrzeb politycznych to już mają gotowy pogląd na sprawę.

              > Zycie bez ofiar to nie zycie?

              Czy kiedyś mieliśmy (jako społeczeństwo) "życie bez ofiar"? Popatrz choćby na statystyki wypadków w ruchu drogowym, przestępstwa kryminalne, konflikty polityczne...

              > Mialam na mysli wylacznie to, ze Tegnell publicznie przyznal, ze obrana przez
              > niego strategia uzyskania przez Szwedow odpornosci populacyjnej - byla bledna.
              > Kosztowala zycie i zdrowie wielu obywateli.

              Odporność populacyjna to koncept fajnie wyglądający w teorii, ale jego realizacja już jest mniej fajna. W warunkach początku roku 2020 zamiar jej osiągnięcia z braku szczepionej i lekarstw oznaczał konieczność przechorowania choroby przez zdecydowaną większość społeczeństwa. To jest bezpośrednie wystawienie milionów ludzi na konieczność zachorowania, aby można było osiągnąć ten cel. To jest świadoma zgoda na ryzyko śmierci tysięcy ludzi, zanim ostatnie 10-15% niezarażonych będzie bezpieczne, bowiem choroba nie będzie mogła się rozprzestrzeniać. W praktyce oznacza to podejście typowe dla niektórych odłamów darwinizmu społecznego, czyli kto przeżyje ten wygrał.
              Strategia nacelowana w tamtych warunkach na odporność populacyjną to efekt braku wiedzy ewolucjonistycznej u decydentów. Próba osiągnięcia tego celu metodami naturalnymi zawsze będzie skazana na niepowodzenie, jeśli przeciwnik wytworzy strategię ewolucyjnie stabilną, czyli stanie się nieusuwalny ze środowiska w wyniku działania mechanizmów naturalnych. To się właśnie teraz stało. Dzięki bilionom zreplikowanych wirusów w końcu pojawiły się mutacje tworzące wariant powodujący, że chory zaczyna zakażać innych jeszcze zanim u niego pojawią się objawy, wirus łatwiej infekuje a łagodny przebieg choroby często skutecznie maskuje jego obecność.
              Szwedzi wyhodowali sobie wirusa, z którym będą musieli żyć przez pokolenia. Aż może przyjść taki moment, że wirus znów zmutuje w formę bardziej zjadliwą i ubije sporą liczbę blondynów. O odporności populacyjnej mogą zapomnieć.

              > Nie zauwazylam by w polskiej przestrzeni publicznej ktorykolwiek polityk
              > rzadzacej partii wzial na siebie odpowiedzialnosc za decyzje (lub ich brak), kt
              > orych skutkiem byla i jest - zatrwazajaca liczba zgonow.

              Oni są w stanie wojny polsko-polskiej, więc nie ma co liczyć na jakieś branie odpowiedzialności.
              Dzisiaj zbieramy bęcki za połowiczne załatwianie spraw, które od początku powinny być stawiane na ostrzu noża. To się skończy, gdy omicron załatwi nam tyle zakażeń jednego dnia, że po tygodniu padnie system. Wtedy wpadną w panikę jaką widać we Włoszech, Hiszpanii czy Francji. Tylko to będzie już "po herbacie".
              • europitek Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 19.01.22, 17:32
                europitek napisał:
                > Wtedy wpadną w panikę jaką widać we Włoszech, Hiszpanii czy Francji.
                > Tylko to będzie już "po herbacie".

                Chyba właśnie panika się zaczyna (przekroczone 30000 zakażeń jednej doby), ponieważ mają wysyłać na pracę zdalną kogo tylko można z administracji publicznej.
              • t_ete Trudno sie spierac 19.01.22, 21:41
                europitek napisał:

                > Władze wybrały strategię pasywną i wyczekującą, ponieważ nie wiedziały co robić
                > , a po lockdownie ilość zachorowań była bardzo niska. Zresztą, chyba nie wiedzi
                > eli tego również licencjonowani specjaliści, którzy pewnie nigdy nie zetknęli s
                > ię z podobną sytuacją. A nauki medyczne są przecież zbudowane na powtarzalności
                > zdarzeń w stopniu większym niż inne dziedziny wiedzy. Dlatego każda taka "nowi
                > nka" to problem do kwadratu dla systemu opieki zdrowotnej i struktur administra
                > cyjnych państwa.

                Moge zrozumiec i panike, i cykora, i niektore 'nadmiarowe' zakazy - na poczatku pandemii
                gdy rzeczywiscie o wirusie, jego zakaznosci - nie wiedzielismy zbyt wiele.

                Nie moge zrozumiec tego, ze pozniej - gdy spadla liczba zakazen ale JUZ wiedziano, ze moze
                pojawic sie nastepna fala - praktycznie nie wykorzystano czasu na unowoczesnienie
                sluzb sanitarnych, nie stworzono 'polityki' testowania a zakazy, obostrzenia wprowadzano
                tak niechlujnie, ze 'dawaly pole' do ich omijania, nieprzestrzegania.
                Stworzono pseudoprawo, ktorego nie egzekwowano.

                Gdy rozpoczeto kampanie szczepien - mialam nadzieje, ze wladza chce byc konsekwentna.
                Ale gdy wymyslili loterie z hulajnogami - bylo oczywiste, ze zajmuja sie tym idioci.

                W sierpniu 2021 bylo juz 'pozamiatane'. Szczepienia zgasly, 'woli politycznej' do
                wprowadzenia covidowych paszportow nie bylo, nie bylo jej rowniez
                do wprowadzenia obowiazku szczepien wsrod pracownikow sluzby zdrowia,
                opieki spolecznej, sluzb mundurowych. Nie respektowano nakazu
                noszenia maseczek w zamknietej przestrzeni publicznej, policja udawala, ze
                takie nakazy nie istnieja. Wymyslano jakies 'protezy', ktore niby ograniczaly
                liczbe uczestnikow imprez.

                Wladza zachowywala sie tak jakby 'nie wierzyla', ze w koncu przyjdzie kolejna
                fala zakazen - ze wszystkimi konsekwencjami - bardziej zakaznej i groznej Delty.

                A Rada Medyczna przestrzegala juz latem 2021. Zreszta ... tylko kretyn by sie nie
                domyslil - przeciez bylo widac co dzieje sie w innych krajach, jakie wprowadzaja
                rozwiazania.

                > Wiosną i latem 2020 bzdury pletli prawie wszyscy, włącznie ze specjalistami z b
                > iologii molekularnej. Na własne oczy i uszy słyszałem "bujdy na resorach" serwo
                > wane telewizyjnej publice. Zwykli lekarze też opowiadali różne "historie", czeg
                > o internet jest pełny. Wielu ludzi chciało zabłysnąć w mediach.

                Rade Medyczna powolano na poczatku listopada 2020.

                > Więc co tu mówić a takich zawodowych dyletantach jak politycy. Naczytają się te
                > go typu rewelacji i jeśli wnioski z nich płynące pasują do ich potrzeb politycz
                > nych to już mają gotowy pogląd na sprawę.

                Ponosimy konsekwencje.

                > Odporność populacyjna to koncept fajnie wyglądający w teorii, ale jego realizac
                > ja już jest mniej fajna. W warunkach początku roku 2020 zamiar jej osiągnięcia
                > z braku szczepionej i lekarstw oznaczał konieczność przechorowania choroby prze
                > z zdecydowaną większość społeczeństwa. To jest bezpośrednie wystawienie milionó
                > w ludzi na konieczność zachorowania, aby można było osiągnąć ten cel. To jest ś
                > wiadoma zgoda na ryzyko śmierci tysięcy ludzi, zanim ostatnie 10-15% niezarażon
                > ych będzie bezpieczne, bowiem choroba nie będzie mogła się rozprzestrzeniać. W
                > praktyce oznacza to podejście typowe dla niektórych odłamów darwinizmu społeczn
                > ego, czyli kto przeżyje ten wygrał.

                To, ze w 2020 mowiono o odpornosci populacyjnej (nie tylko w Szwecji) nie dziwi.
                Nie przewidywano, ze wirus zmutuje tak sprytnie, ze bedzie przelamywal nabyta
                wczesniej odpornosc.

                > Szwedzi wyhodowali sobie wirusa, z którym będą musieli żyć przez pokolenia. Aż
                > może przyjść taki moment, że wirus znów zmutuje w formę bardziej zjadliwą i ubi
                > je sporą liczbę blondynów. O odporności populacyjnej mogą zapomnieć.

                Niektorzy naukowcy twierdza, ze sars-Cov-2 nigdy nie bedzie endemiczny -
                zawsze, jak kazda choroba epidemiczna - znajdzie osoby niezaszczepione
                lub niedostatecznie zaszczepione - i szybko sie w tych grupach rozprzestrzeni.

                > Oni są w stanie wojny polsko-polskiej, więc nie ma co liczyć na jakieś branie o
                > dpowiedzialności.
                > Dzisiaj zbieramy bęcki za połowiczne załatwianie spraw, które od początku powin
                > ny być stawiane na ostrzu noża. To się skończy, gdy omicron załatwi nam tyle za
                > każeń jednego dnia, że po tygodniu padnie system. Wtedy wpadną w panikę jaką wi
                > dać we Włoszech, Hiszpanii czy Francji. Tylko to będzie już "po herbacie".

                Wiesz ... wykryja maksymalnie do 50 tys zakazen dziennie bo nie sa w stanie zrobic
                np. 600 tys testow dziennie. Juz widze komentarz politykow : "lepiej sobie radzimy
                niz inne kraje" (czy cos w tym rodzaju).

                A 'gniew ludu' i tak spadnie na medykow. Przeciez nie na pisowskiego wojewode,
                ktory kazal szpitalowi 'wygospodarowac' covidowe lozka.



                tete


                • boomerang Re: Trudno sie spierac 19.01.22, 22:13
                  a co te szczepienia konkretnie dają? lud wie że szczepionki nie działają jak należy i na dłuższą metę mogą przynieść więcej szkody niż pożytku, a w rezultacie tylko samą szkodę mogą przynieść w postaci uszkodzenia naturalnego systemu immunologicznego człowieka i co wtedy? pewnie trzeba będzie zacząć kombinować jak tu ludzi odszczepić. Cała masa przerażonych lekarzy się dziś na ten temat wypowiada, tylko trzeba sięgnąć do źródeł angielskojęzycznych.
                • xiazeluka Re: Trudno sie spierac 19.01.22, 22:28
                  "nie stworzono 'polityki' testowania"

                  A co masowe testowanie ma mianowicie dawać?

                  "zakazy, obostrzenia wprowadzano
                  tak niechlujnie, ze 'dawaly pole' do ich omijania, nieprzestrzegania."

                  No, Mła nadal te nielegalne restrykcje omija i co niby w wyniku tej Mła wrogiej działalności się stało?

                  "Gdy rozpoczeto kampanie szczepien - mialam nadzieje, ze wladza chce byc konsekwentna."

                  Co rozumiesz przez "konsekwencję"? Szpryce są ogólnie dostępne, każdy chętny narkoman może się nią zatankować pod korek. Na czym więc polega "brak konsekwencji"?

                  "'woli politycznej' do
                  wprowadzenia covidowych paszportow nie bylo"

                  A co te kenkarty sanitarne mają dawać? Zaszprycowani także zarażają, więc?


                  "nie bylo jej rowniez
                  do wprowadzenia obowiazku szczepien wsrod pracownikow sluzby zdrowia,
                  opieki spolecznej, sluzb mundurowych."

                  Kowida nie ma na liście chorób zakaźnych, więc na jakiej podstawie prawnej ględzisz o przymusie?

                  "Nie respektowano nakazu
                  noszenia maseczek w zamknietej przestrzeni publicznej"

                  Ponieważ to idiotyzm. Maska chirurgiczna, a tym bardziej byle szmata z bawełny, nie są środkami antywirusowymi. W dodatku pomysł, by zdrowi ludzie zatykali sobie drogi oddechowe zahacza o tortury, a te są przecież zakazane konstytucją i prawem międzynarodowym. To, co wychuchujesz z siebie, zostaje wewnątrz Twojego kagańca czy też aerozol swobodnie ulatuje w przestrzeń, gdzie miesza się z powietrzem, którym oddychają inni?
    • xiazeluka Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 11:59
      A cóż to za "zarządzanie", polegające na tym, że aby dostać się do lekarza należy być zdrowym? Ludzie z pozytywnym wynikiem testu są porzucani sami sobie, zdani na bezwartościowe teleporady. Lekarze pochowali się przed pacjentami przy aprobacie Ministerstwa Utraty Zdrowia - zamiast przyjmować, badać, prześwietlać, kierować na specjalistyczne testy doradzają wezwanie karetki w razie pogorzenia. To nie katar C19 za to odpowiada - niegroźna dla populacji infekcja - lecz demontaż opieki zdrowotnej dokonany przez spanikowany reżim.
    • boomerang Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 12:17
      Szpital jest w tym przypadku niepotrzebny, a nawet niewskazany. Potrzebna jest puchowa pierzyna, witamina C, aspiryna i kilka zestawów piżam, na zmianę, bo grypę/koronawirusa trzeba pod tą pierzyną wypocić. Potrzebne jest też zaświadczenie lekarskie na tydzień zwolnienia z pracy. Z tym ostatnim mogą być problemy, bo lekarz życzyłby sobie żeby klient przychodził do niego codziennie żebrać o jeden dzień zwolnienia, bo za każdą wizytę ma płacone z ubezpieczenia klienta.
      • qwardian Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 12:28
        Jeżeli aspiryna Bayera nie pomoże to pozostaje tylko agonia. Na pewno potrzebna jest chirurgia, dentysta i kiedy gruszka boli. Reszta to abrakarabra, wielkie oszustwo i koncerny farmaceutyczne..
        • boomerang Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 12:32
          w żadnym wypadku nie należy zastępować starej niemieckiej aspiryny amerykańskimi pigułkami typu panadol czy panadeina
          • qwardian Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 14:00
            Amerykański był dobry tylko funkcjonariusz nazistowski Wernher von Braun, który urodził się w mojej rodzinnej Wielkopolski, konkretnie Wyrzysku pod Nakłem..
            • boomerang Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 14.01.22, 03:17
              a Jimi Hendrix zaczął być dobry po tym jak wyemigrował z USA do Anglii
    • institoris2 owszem, system bedzie mial problemy 11.01.22, 12:35
      ale nie tam, gdzie sie Pani wydaje.
      Przy zachowaniu dotychczasowych zasad kwarantanny, panstwo stanie i bedziemy mieli kolejny lockdown.
      Ciekawe kiedy sie zorientuja i zasady kwarantanny zmienia, albo i w ogole kwarantanne zniosa.
      Tak czy inaczej bedzie to posrednie przyznanie sie do kleski w tzw. "walce z covidem"

      • boomerang Re: owszem, system bedzie mial problemy 11.01.22, 12:40
        hola, hola, mamy jeszcze 10 lat przed sobą
    • perla_z_roztocza Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 13:00
      t_ete napisała:

      > wladze, ktore dysponuja wszelkimi, bedacymi w zasiegu reki
      > narzedziami,
      > odpowiednio wczesniej podejmowaly decyzje, ktore moga
      > ograniczyc straty

      tete, a mogłabyś napisać jakie to należy wcześniej podejmować decyzje?
      Jeżeli to napiszesz to będziesz sławna na cały świat.
      Kto wie, może i jakąś nagrodę ci dadzą?
      Np. darmowy weekend w hotelu w Mikołajkach właśnie.
      • t_ete Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 14:22
        perla_z_roztocza napisał:

        > tete, a mogłabyś napisać jakie to należy wcześniej podejmować decyzje?

        Jesli po 2 latach pandemii nadal tego nie rozumiesz - w niczym nie pomoge.

        > Jeżeli to napiszesz to będziesz sławna na cały świat.
        > Kto wie, może i jakąś nagrodę ci dadzą?
        > Np. darmowy weekend w hotelu w Mikołajkach właśnie.

        Darmowy weekend w Mikolajkach bylby ciezka kara.
        Tak dlugo mnie 'znasz' a nie jestes w stanie wymyslic
        odpowiedniej nagrody...


        tete


        • xiazeluka Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 15:54
          "Jesli po 2 latach pandemii nadal tego nie rozumiesz - w niczym nie pomoge."

          Może jednak spróbuj pomóc, jako że Mła także jest ciekaw, jakież Twoje złote rady świat przeoczył.
          • t_ete Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 17:09
            xiazeluka napisała:

            > Może jednak spróbuj pomóc, jako że Mła także jest ciekaw, jakież Twoje złote ra
            > dy świat przeoczył.

            Swiat nie przeoczyl.
            Niektore kraje prowadza walke z pandemia z dobrym efektem.

            Wystarczy korzystac z cudzych dobrych doswiadczen.

            tete
            • xiazeluka Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 17:24
              Czyli doświadczeń Śfecji?
              • t_ete Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 18:00
                xiazeluka napisała:

                > Czyli doświadczeń Śfecji?

                Masz na mysli wyszczepienie na poziomie 70% ?

                Byloby dobrze.


                tete
                • xiazeluka Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 19:01
                  Nie, to Mła pyta, jakie kraje masz na myśli. Jakoś ciężko je z Ciebie wydłubać. Ale mówisz, że chodzi o czepienie bydła - Izrael czy Włochy to dobry przykład. 86% zaszprycowania i rekordy zakażeń, represje, terror, segregacja sanitarna, czwarta dawka szprycy na horyzoncie.
            • boomerang Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 11.01.22, 23:57
              >Niektore kraje prowadza walke z pandemia z dobrym efektem.

              Dobre efekty to mają tylko te kraje które prowadzą walkę z pandemią której nie ma. Nowa Zelandia, Australia... ale już najlepsze wyniki mają te kraje afrykańskie do których nowoczesna medycyna nie dociera.
    • t_ete Kto bedzie robil triage? 14.01.22, 00:34
      t_ete napisała:

      > Czy system opieki zdrowotnej padnie gdy lawinowo wzrosnie liczba zakazen kolejn
      > a
      > mutacja wirusa ?

      Kto bedzie robil triage?

      Jest ktos chetny?


      tete
      • institoris2 widze ze napiecie wzrasta 14.01.22, 02:43
        i teraz Pani sobie o triadze pisac ubzdurala...
        Zastapie Pania w sformuowaniu jedynie slusznego wniosku: jesli sie wszyscy nie wyszczepimy, to bedziemy musieli zaczac stosowac triage. Moze byc?

        Znowu sie Pani pomylila, tym razem uzyla Pani falszywego czasu przyszlego zamiast terazniejszego i przeszlego. Odpowiedz na pytanie kto jest chetny juz dawno padla:
        to Pani stosuje triage, forumowi kowidianie stosuja, stosuje rzadzaca banda z Morawieckim, Kaczynskim (i Niedzielskim) na czele, stosuja kowidianskie media i przede wszystkim stosuja skorumpowani medycy.
        Tak prosze Pani, odcieliscie od sluzby zdrowia miliony chorych, ktorzy maja pecha chorowac na inna, niz jedynie sluszna choroba, odwolaliscie setki tysiecy operacji, ograniczyliscie do minimum kontakt chorego z lekarzem, zrujnowaliscie profilaktyke i doprowadziliscie do zawalu i tak juz cherlawego systemu medycznego. Innymi slowy te ponad sto tysiecy ofiar, to wasza zasluga.
        To wlasnie jest triaga prosze Pani, dotykajaca nie tyle pojedynczych ludzi, co calych grup z falszywym numerem choroby i Pani, skromnie bo skromnie, tez sie do tego przyczynila.
        Spokojnel nocy.


        t_ete napisała:

        > t_ete napisała:
        >
        > > Czy system opieki zdrowotnej padnie gdy lawinowo wzrosnie liczba zakazen
        > kolejn
        > > a
        > > mutacja wirusa ?
        >
        > Kto bedzie robil triage?
        >
        > Jest ktos chetny?
        >
        >
        > tete
        • boomerang Re: widze ze napiecie wzrasta 14.01.22, 03:22
          podobno Greta się nie zaszczepiła i dlatego nie może podróżować, stąd sprawa CO2 ucichła ostatnio
        • benek231 Masz problemy z mysleniem, Insti :O) 14.01.22, 07:26
          institoris2 napisał(a):

          > i teraz Pani sobie o triadze pisac ubzdurala...
          > Zastapie Pania w sformuowaniu jedynie slusznego wniosku: jesli sie wszyscy nie
          > wyszczepimy, to bedziemy musieli zaczac stosowac triage. Moze byc?

          **
          Nie, nie moze byc, prymitywie. Z tego prostego powodu, ze zaszczepilo sie juz 60% Polakow, i zaszczepionych ciagle przybywa, czyli zadne kretynskie "jesli" nie wchodzi juz w gre, ty antydemokratyczne gowno.
          Jestes glupek, po prostu. Przenies sie na inne forum - najlepiej na forum dla antyszczepionkowych debili.






          Zdecydowalem o niezamieszczaniu "kretynskiej sygnaturki" bo Kretyn i tak zalatwil sobie by zostala wykasowana. Wrazliwiec.
          • xiazeluka Re: Masz problemy z mysleniem, Insti :O) 14.01.22, 08:10
            Zaczepionych przybywa, lecz jednocześnie już za chwilę miliony tych, co się zaczepili rok temu, zostaną uznani za niezaszprycowanych, tym bardziej, że ważność kenkarty sanitarnej skrócono do 9 miesięcy, a trzecią dawkę eliksiru nieśmiertelności przyjęło coś ok. 20%, Kretynie52.
            • benek231 Masz problemy z mysleniem, Insti :O) 14.01.22, 08:36
              kretynaluka napisała:

              kretynizmy, jak zwykle

              **
              Kwalifikujesz sie Kretyn do utylizacji - jako smiec i plynne gowno w ludzkiej skorze.


              Takze dlatego, ze jestes rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris.
              Jestes tez, przy tym, czolowym nienawistnikiem, czolowa szczujnia tego Forum - ruskim trollem.

              W sumie jestes potworem, Kretyn.





              Zdecydowalem o niezamieszczaniu "kretynskiej sygnaturki" bo Kretyn i tak zalatwil sobie by zostala wykasowana. Wrazliwiec.
              • xiazeluka Re: Masz problemy z mysleniem, Insti :O) 03.02.25, 07:27
                No i kto miał rację? Oczywiście naiwni panikarze w rodzaju tete czy tow. Wkrr już się tu nie pojawią że wstydu, że dali się tak zmanipulować i zastraszyć pisiacko-medialnej propagandzie, lecz może pozbawiony hamulców moralnych Kretyn52 zechce zająć stanowisko?
    • tadeusz_lazar Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 07.02.25, 22:35
      Pozdrawiam,

      photos.app.goo.gl/sE8h6YYMuuf86XASA
    • boomerang Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 08.02.25, 02:31
      t_ete zdaje się padła w końcu ofiarą tego Omicrona, a niezaszczepieni żyją i gorzołę piją
      • tadeusz_lazar Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 08.02.25, 10:56
        Moi niezaszczepieni koledzy zmarli a mnie nawet 4 szczepionki 2 Phizera i 2 Moderny zaczerwienienia nie spowodowały. Po wykryciu u żony + PCR bez objawów co opóźnilło o 10 dni leczenie nerki zrobiłem po miesiącu test (-).
        Wyniki badań na setkach mln wyrażnie dowodzą, że szczepionki ratują życie.
        • boomerang Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 09.02.25, 08:27
          Bo ty Łazarzu jesteś fenomenem, a inni tak nie mają. Szczepionki ratują życie, ale nie te szczepionki.
        • xiazeluka Re: Omicron. Czy system opieki zdrowotnej ... 10.02.25, 10:10
          Więcej ludzi uniknęło niż przyjęło szczypawki, a więc miliony niezaszczepionych dowodzą, że ten Twój eliksir to zwykłe placebo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka