Dodaj do ulubionych

dotyczy budowy supermarketów

IP: *.chello.pl 27.08.01, 16:54
po pierwsze nie wazne gdzie są budowane, ale jak traktowani są polscy pracownicy
wyzyskiwani, oszukiwani z najgorszymi płacami, na umowę zlecenie a jakis
obcokrajowiec sie dorabia kosztem innych. Rzad powinien podpisac umowy z
firmami które chca miec siec swoich marketów i opisać konkretne warunki
zatrudnienia kozystne da ziomków
Obserwuj wątek
    • Gość: jurek1 Re: dotyczy budowy supermarketów IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 22:46
      Znaczna część polskich pracodawców wcale nie jest lepsza, ale zgadzam się, że
      zachodnie firmy robią w Polsce to o czym u siebie nawet boją się pomyśleć bo im
      związki łeb urwą. Z drugiej strony jeżeli chodzi o sieci handlowe to polecam
      przykład domów towarowych Karstadt w Niemczech. Ta firma zatrudnia bodajże ok.
      400 pracowników w całych Niemczech (na moje oko około 60 dużych domów
      towarowych).
      • tyu Re: dotyczy budowy supermarketów 28.08.01, 18:45
        Gość portalu: jurek1 napisał(a):

        > Znaczna część polskich pracodawców wcale nie jest lepsza, ale zgadzam się, że
        > zachodnie firmy robią w Polsce to o czym u siebie nawet boją się pomyśleć bo im
        >
        > związki łeb urwą. Z drugiej strony jeżeli chodzi o sieci handlowe to polecam
        > przykład domów towarowych Karstadt w Niemczech. Ta firma zatrudnia bodajże ok.
        > 400 pracowników w całych Niemczech (na moje oko około 60 dużych domów
        > towarowych).

        ...za to w "Tesco" w dzień otwarcia marketu kazano pracować kasjerkom w...
        pampersach! Wyjście do ubikacji, choćby na chwilę, miały sobie wybić z głowy.
        Autentyczne!


        • Gość: X-15 Re: dotyczy budowy supermarketów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 18:49
          tyu napisał(a):

          > ...za to w "Tesco" w dzień otwarcia marketu kazano pracować kasjerkom w...
          > pampersach! Wyjście do ubikacji, choćby na chwilę, miały sobie wybić z głowy.
          > Autentyczne!

          Pierdolisz ! Nie wierze ! Jezeli to prawda to osobiscie zastrzele prezesa.
          Przeciez, to uwlacza elementarnej ludzkiej godnosci, dlaczego media o tym
          milcza ?


          • Gość: pollak Re: dotyczy budowy supermarketów IP: *.jgora.dialog.net.pl 28.08.01, 19:05
            Gość portalu: X-15 napisał(a):

            > tyu napisał(a):
            >
            > > ...za to w "Tesco" w dzień otwarcia marketu kazano pracować kasjerkom w...
            >
            > > pampersach! Wyjście do ubikacji, choćby na chwilę, miały sobie wybić z gło
            > wy.
            > > Autentyczne!
            >
            > Pierdolisz ! Nie wierze ! Jezeli to prawda to osobiscie zastrzele prezesa.
            > Przeciez, to uwlacza elementarnej ludzkiej godnosci, dlaczego media o tym
            > milcza ?
            >
            >

            Ja tez o tym slyszalem. Choc nie wiem w jakim miescie i nie wiem czy z pewnych
            zrodel. Ale cos musi w tym byc. Zreszta podobne, choc nie takie praktyki, sa
            stosowane w hiper-super. Rozmawialem z paroma kasjerkami, niejednokrotnie blagaja
            o przerwe.
          • Gość: Blong Re: dotyczy budowy supermarketów IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 19:06
            Gość portalu: X-15 napisał(a):

            > tyu napisał(a):
            >
            > > ...za to w "Tesco" w dzień otwarcia marketu kazano pracować kasjerkom w...
            >
            > > pampersach! Wyjście do ubikacji, choćby na chwilę, miały sobie wybić z gło
            > wy.
            > > Autentyczne!
            >
            > Pierdolisz ! Nie wierze ! Jezeli to prawda to osobiscie zastrzele prezesa.
            > Przeciez, to uwlacza elementarnej ludzkiej godnosci, dlaczego media o tym
            > milcza ?
            >
            >

            Niestety to fakt /i inne wyjatkowo paskudne rzeczy sie tam dzieja/. A media nie
            milcza, wlasnie miedzy innymi historie z pampersami swego czasu opublikowala GW,
            ktora o jakies antyrynkowe tendencje chyba nie mozna podejrzewac - i zadnego
            sprostowania czy procesu o oszczerstwa nie bylo.
            • Gość: ethanol Re: dotyczy budowy supermarketów IP: *.coh.org 28.08.01, 23:12
              praca w tych marketach to neoniewolnictwo
              • Gość: snajper Re: dotyczy budowy supermarketów IP: *.waw.cdp.pl 29.08.01, 12:55
                Gość portalu: ethanol napisał(a):

                > praca w tych marketach to neoniewolnictwo

                Niewolnictwo ??? To co, zwolnić się już nie można ??? Może byś nie przesadzał ?
                Jest to normalna praca, której warunki akceptują OBIE strony.

                • Gość: Venom Re: dotyczy budowy supermarketów IP: 192.168.14.* / 192.168.14.* / *.121.135.226.host.de.colt.net 29.08.01, 14:57
                  > Gość portalu: snajper napisał(a):
                  >
                  >
                  > Niewolnictwo ??? To co, zwolnić się już nie można ???
                  > Może byś nie przesadzał ?
                  > Jest to normalna praca, której warunki akceptują OBIE
                  > strony.

                  Ja tez mam pare pytan:

                  Czy OBIE strony maja w ukladzie supermarket-pracownik
                  podobna pozycje przetargowa ?

                  Jak czesto kandydat moze sobie pozwolic na kwestionowanie
                  wrunkow umowy ?

                  A kiedy juz sie zatrudni i szef wymaga rzeczy, o ktorych
                  nie bylo ani slowa w umowie - czy pracownik bedzie
                  sklonny sie postawic ? W miescie z 30% bezrobociem ?

                  I wreszcie ostatnie pytanie: czy zagraniczni inwestorzy z
                  sektora handlu detalicznego i polhurtowego lokuja w
                  Polsce takze swoje centra zaopatrzeniowo-logistyczne, czy
                  raczej ograniczaja sie do placowek zbytu ?

                  Odpowiedzi na te pytania zna chyba kazdy, kto jest chocby
                  pobieznie zorientowany w tej materii. Zadalem je tylko
                  tak, dla porzadku, zeby przypomniec, ze to nie jest
                  akademicka dyskusja o rynkowch mechanizmach rownowazenia
                  podazy i popytu.

                  Golym okiem widac, ze sieci supermarketow ciesza sie w
                  Polsce nadzwyczajnymi przywilejami, a dzieje sie tak, bo
                  z duza latwoscia korumpuja urzednikow wszystkich szczebli
                  i politykow wszystkich opcji - co juz wielokrotnie
                  opisywaly media. Wobec takiego ukladu sil pracobiorcy
                  staja sie de facto niewolnikami.

                  Nie mam nic przeciwko supermarketom, ale powinny sie do
                  nich stosowac normalne zasady dzialanosci gospodarczej, z
                  ktorymi zyc musza inni przedsiebiorcy, pozbawieni dojsc i
                  pieniedzy na lapowki.
                  • Gość: snajper Re: dotyczy budowy supermarketów IP: *.waw.cdp.pl 31.08.01, 13:06
                    Gość portalu: Venom napisał(a):

                    > Ja tez mam pare pytan:
                    >
                    > Czy OBIE strony maja w ukladzie supermarket-pracownik
                    > podobna pozycje przetargowa ?

                    Nie i ja tego nie twierdziłem. Jednak nazywanie takiej nierównorzędnej sytuacji
                    niewolnictwem, jest grubą przesadą.

                    > Jak czesto kandydat moze sobie pozwolic na kwestionowanie
                    > wrunkow umowy ?

                    Zawsze może jej nie przyjąć. Niewolnik takiego wyboru nie miał.

                    > A kiedy juz sie zatrudni i szef wymaga rzeczy, o ktorych
                    > nie bylo ani slowa w umowie - czy pracownik bedzie
                    > sklonny sie postawic ? W miescie z 30% bezrobociem ?

                    TO zależy czego będzie wymagał. nie twierdzisz chyba, że jeśli szef będzie chciał
                    założyć sobnie harem, to pracownicer się na to zgodzą. Aby nie stracić pracy.

                    > I wreszcie ostatnie pytanie: czy zagraniczni inwestorzy z
                    > sektora handlu detalicznego i polhurtowego lokuja w
                    > Polsce takze swoje centra zaopatrzeniowo-logistyczne, czy
                    > raczej ograniczaja sie do placowek zbytu ?

                    Większość hiper- i supermarketów zaopatruje się w ogromnej części w polskie
                    towary (szczególnie w sektorze żywnościowym). Tak więc nie ograniczają się
                    jedynie do placówek zbytu. Wszak towary mają takie same jak inne sklepy.

                    > Odpowiedzi na te pytania zna chyba kazdy, kto jest chocby
                    > pobieznie zorientowany w tej materii. Zadalem je tylko
                    > tak, dla porzadku, zeby przypomniec, ze to nie jest
                    > akademicka dyskusja o rynkowch mechanizmach rownowazenia
                    > podazy i popytu.
                    >
                    > Golym okiem widac, ze sieci supermarketow ciesza sie w
                    > Polsce nadzwyczajnymi przywilejami, a dzieje sie tak, bo
                    > z duza latwoscia korumpuja urzednikow wszystkich szczebli
                    > i politykow wszystkich opcji - co juz wielokrotnie
                    > opisywaly media.

                    Korupcja to coś takiego, o co łatwo się oskarża. Jednak z udowodnieniem zwykle są
                    większe problemy. Może dlatego tak łatwo szafujemy tym zarzutem. Dopóki ktoś
                    Ciebie nie oskarży o łapówkarstwo. Wtedy Ty będziesz musiał udowadniać, że nie
                    jesteś wielbłądem.

                    > Wobec takiego ukladu sil pracobiorcy
                    > staja sie de facto niewolnikami.

                    Oczywiście nie.

                    > Nie mam nic przeciwko supermarketom, ale powinny sie do
                    > nich stosowac normalne zasady dzialanosci gospodarczej, z
                    > ktorymi zyc musza inni przedsiebiorcy, pozbawieni dojsc i
                    > pieniedzy na lapowki.

                    A ja, naśladując Twoją łatwość w rzucaniu oskarżeń, twierdzę że wszyscy dają
                    łapówki. Supermarkety, delikatesy, małe sklepiki i Ty też. Tak więc wszyscy mają
                    równe szanse.

                    Pozdrawiam.
                  • Gość: snajper Re: dotyczy budowy supermarketów IP: *.waw.cdp.pl 31.08.01, 13:07
                    Gość portalu: Venom napisał(a):

                    > Ja tez mam pare pytan:
                    >
                    > Czy OBIE strony maja w ukladzie supermarket-pracownik
                    > podobna pozycje przetargowa ?

                    Nie i ja tego nie twierdziłem. Jednak nazywanie takiej nierównorzędnej sytuacji
                    niewolnictwem, jest grubą przesadą.

                    > Jak czesto kandydat moze sobie pozwolic na kwestionowanie
                    > wrunkow umowy ?

                    Zawsze może jej nie przyjąć. Niewolnik takiego wyboru nie miał.

                    > A kiedy juz sie zatrudni i szef wymaga rzeczy, o ktorych
                    > nie bylo ani slowa w umowie - czy pracownik bedzie
                    > sklonny sie postawic ? W miescie z 30% bezrobociem ?

                    TO zależy czego będzie wymagał. nie twierdzisz chyba, że jeśli szef będzie chciał
                    założyć sobnie harem, to pracownicer się na to zgodzą. Aby nie stracić pracy.

                    > I wreszcie ostatnie pytanie: czy zagraniczni inwestorzy z
                    > sektora handlu detalicznego i polhurtowego lokuja w
                    > Polsce takze swoje centra zaopatrzeniowo-logistyczne, czy
                    > raczej ograniczaja sie do placowek zbytu ?

                    Większość hiper- i supermarketów zaopatruje się w ogromnej części w polskie
                    towary (szczególnie w sektorze żywnościowym). Tak więc nie ograniczają się
                    jedynie do placówek zbytu. Wszak towary mają takie same jak inne sklepy.

                    > Odpowiedzi na te pytania zna chyba kazdy, kto jest chocby
                    > pobieznie zorientowany w tej materii. Zadalem je tylko
                    > tak, dla porzadku, zeby przypomniec, ze to nie jest
                    > akademicka dyskusja o rynkowch mechanizmach rownowazenia
                    > podazy i popytu.
                    >
                    > Golym okiem widac, ze sieci supermarketow ciesza sie w
                    > Polsce nadzwyczajnymi przywilejami, a dzieje sie tak, bo
                    > z duza latwoscia korumpuja urzednikow wszystkich szczebli
                    > i politykow wszystkich opcji - co juz wielokrotnie
                    > opisywaly media.

                    Korupcja to coś takiego, o co łatwo się oskarża. Jednak z udowodnieniem zwykle są
                    większe problemy. Może dlatego tak łatwo szafujemy tym zarzutem. Dopóki ktoś
                    Ciebie nie oskarży o łapówkarstwo. Wtedy Ty będziesz musiał udowadniać, że nie
                    jesteś wielbłądem.

                    > Wobec takiego ukladu sil pracobiorcy
                    > staja sie de facto niewolnikami.

                    Oczywiście nie.

                    > Nie mam nic przeciwko supermarketom, ale powinny sie do
                    > nich stosowac normalne zasady dzialanosci gospodarczej, z
                    > ktorymi zyc musza inni przedsiebiorcy, pozbawieni dojsc i
                    > pieniedzy na lapowki.

                    A ja, naśladując Twoją łatwość w rzucaniu oskarżeń, twierdzę że wszyscy dają
                    łapówki. Supermarkety, delikatesy, małe sklepiki i Ty też. Tak więc wszyscy mają
                    równe szanse.

                    Pozdrawiam.
          • tyu Re: dotyczy budowy supermarketów 30.08.01, 19:50
            Gość portalu: X-15 napisał(a):

            > tyu napisał(a):
            >
            > > ...za to w "Tesco" w dzień otwarcia marketu kazano pracować kasjerkom w...
            >
            > > pampersach! Wyjście do ubikacji, choćby na chwilę, miały sobie wybić z gło
            > wy.
            > > Autentyczne!
            >
            > Pierdolisz ! Nie wierze ! Jezeli to prawda to osobiscie zastrzele prezesa.
            > Przeciez, to uwlacza elementarnej ludzkiej godnosci, dlaczego media o tym
            > milcza ?
            >
            >

            A jednak! A dlaczego milczą? Może kasjerki bały się poskarżyć? O robotę trudno...
      • Gość: Joasia Re: dotyczy budowy supermarketów IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.01, 23:38

        > Z drugiej strony jeżeli chodzi o sieci handlowe to polecam
        > przykład domów towarowych Karstadt w Niemczech. Ta firma zatrudnia bodajże ok.
        > 400 pracowników w całych Niemczech (na moje oko około 60 dużych domów
        > towarowych).

        Karstadt - 189 domow towarowych (Karstadt, Hertie,KaDeWe,Wertheim,Alsterhaus) i
        25 Kartstadt Sport sklepow
        67.000 pracownikow

        Dane ze strony www.karstadt.de

      • Gość: tete-ona Re: dotyczy budowy supermarketów IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.08.01, 15:27
        Tak już jest - w każdym normalnym kraju. Pracownicy muszą się zorganizować w
        zwiazek zawodowy - wówczas mają szansę na wynegocjowanie lepszych warunków
        pracy (m.in. częstsze czy dłuższe przerwy). Tak właśnie jest w Niemczech (Real,
        Praktiker, Miedia Markt, Francji (Geant, Auchan, Carrefour), Wlk. Brytanii
        (Tesco). Tam są bardzo bardzo długie tradycje związkowe. A u nas ? Przez 50 lat
        żyliśmy w cudacznym nienormalnym systemie.
        W ok. 30 hipermarketach w Polsce jest już związek zawodowy - tam zaczynają się
        zmieniać stosunki pomiędzy pracodawcą i pracownikami. Ale niestety - nie we
        wszystkich. Prasa wyłapuje najczęściej sytuacje dramatyczne. O zakończonych
        porozumieniem negocjacjach związkowców z pracodawcami - nie chce pisać. Może
        szkoda. Pracownicy szybciej doszliby do wniosku, że tylko tak mogą sobie pomóc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka