Gość: Badmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 20:08 Jak myślicie czy: Polska, Rosja, Unia Europejska, Ameryka powinny bardziej, a może mniej interweniować w sprawach Ukrainy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ewa Nie powinnismy sie wtracac. IP: *.cc.univie.ac.at 27.11.04, 20:26 Tyle sie pisze o wyborach na Ukrainie, a nie bierze sie pod uwage jednej rzeczy: aby nie powtorzyc sytuacji Turcji, ktorej przed wielu laty obiecano, ze jezeli to i tamto sie zmieni, to bedzie miala szanse na wejscie do UE (a teraz nie bardzo wiadomo, jak sie z tego z twarza wycofac), powiedziano Ukrainie, ze na razie nie ma szans na przyjecie. Ukraina poczula sie urazona i zapowiedziala, ze w takim razie zwroci sie do Rosji, ktora ja z checia popiera. Jestem w stanie to zrozumiec. I tak odbiera to tez duza czesc Ukrainy. Dlaczego wiec teraz wszyscy z taka oczywistoscia przyjmuja, ze wyniki wyborow sa az tak sfalszowane? Ja bym tego nie byla az taka pewna. Z tego, co wiem, falszowano po obu stronach. Jako mieszkaniec Ukrainy zastanawialabym sie, czy rzeczywiscie mam glosowac za prozachodnim politykiem, ktory za wszelka cene chce doprowadzic do przyjecia swojego kraju do UE. Po to, aby mi potem powiedziano: mnie tam nikt nie chce? Z drugiej strony nalezy tez sie zstanowic, co oznaczaloby dla Polski przyjecie Ukrainy do UE. Otwieramy nasz rynek pracy? Polacy byli bardzo oburzeni, jak UE pozamykala je dla rodakow. A dla Ukraincow zarobki w Polsce sa bardzo wysokie i jezyk jest podobny. Zamkniemy sie przed nimi, aby ratowac miejsca pracy? Jak to bedzie wygladalo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Powinniśmu dbać o interes Polski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.11.04, 22:56 A w interesie Polski jest silna i niezależna Ukraina oddzielająca nas od Rosji . Porównywanie europejskiej i chrześciańskiej Ukrainy z muzułmańską i de facto azjatycką Turcją jest kompletnie pozbawione sensu . Rzeczywiście nie widzisz różnic ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Rzeczywiście sa roznice. IP: *.cc.univie.ac.at 28.11.04, 09:48 Oczywiscie widze roznice. Turcja jest nam obca zarowno religijnie jak i swiatopogladowo.Boje sie ogromnego kraju w UE, ktory bedzie mial prawo wplywac na moje zapatrywania. Natomiast w chwili obecnej uwazam ten wyolbrzymiony strach przed Rosja za przesadzony. Rosja zmienia sie radykalnie i jezeli tak dalej pojdzie, to za kilka lat sama bedzie traktowana jak normalny europejski kraj. Na tym powinno zalezec Europie bardziej, niz na Turcji. Obserwuje sytuacje w dawnym DDR. I nie wiem, czy jej wejscie do UE mieszkancom przysporzylo stabilizacji zyciowej. Wszystko odbywalo sie zbyt szybko, spokoj socjalny zostal dla duzej wiekszosci spoleczenstwa zalamany. A RFN zaczelo spychac w odchlan. Spokojne, dlugoplanowe reformy bardziej moga sie przyczynic do uzyskania normalnej sytuacji, niz chaotyczne, wymuszone zmiany. A takie prawdopodobnie beda wprowadzane, jezeli tak radykalnie zmienia sie rzady. I wtedy poleje sie krew zdesperowanych ludzi. Wybory beda powtorzone, wiec zobaczymy, jak wyjdzie. Nacisk Europy na Rosje i Ukraine jest tak duzy, ze raczej optymistycznie patrze na dalszy rozwoj historii. Nie bardzo rozumiem strach przed Rosja, a jego brak przed Niemcami. Historia nam chyba pokazala, ze zdawac nalezy sie na siebie. Ukraina jest ogromnym panstwem, ktory dopiero musi dojrzec do demokracji. Jaka ta droga jest trudna widac przeciez na przykladzie Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Nie powinnismy sie wtracac. IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.11.04, 23:12 Chociaż popieram opozycję na Ukrainie byłbym ostrożny w poglądach . Ta cała szopka z poparciem Ukrainy/ koncerty,happeningi, nawet podobno pomarańczowe ksiązki lepiej się sprzedaja/okazja dla wydawców/a już szczytem wszystkiego były te pomarańcze w sejmie, to igranie z ogniem. Gorbaczow powiedział dzisiaj, że możliwy jest rozpad Ukrainy, A ja też nie jestem przekonany do końca czy w drugiej turze wygra /sprawiedliwej/wygra Juszczenko i co wtedy gorycz porażki bo żaden z nich się nie podda. A jeśli/ oby nie/poleje się krew to Ukraina nam to kiedyś wypomni i podziękuje.Najgorsze jest to że traktujem wszystko jak dobrą zabawę a politycy jak zaliczenie kolejnych punktów/tylko dlaczego kosztem Ukrainy/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podróznik Wtrącanie się w sprawy Ukrainy i nie tylko .... IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.04, 23:20 Czesc, komu zalezy na wygranej Juszczenki przeczytasz w tekscie - antysemicka i ultranacjonalistyczna ferajna w barwach smieciarzy (przypadek ?)jest firmowana przez Zachód z pomoca naiwniaków z Polski którzy nie przepuszcza okazji zeby dokopac ruskiemu niedzwiedziowi a potem jeczec ze byli chlodno przyjeci przez Putina. Kompletny adres portalu : www.german-foreign-policy.com Strony sa w 4 jezykach z tematyka na aktualne tematy, niektóre artykuly nie moga sie ukazywac w 1 obiegu - Polecam & Pozdrawiam www.german-foreign-policy.com/de/news/article/1101511186.php?PHPSESSID=97ffcb23ee873586fa9325dad6a129f3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eres Re: Wtrącanie się w sprawy Ukrainy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 23:58 A jak Ty myślisz? Czy państwa świata demokratycznego powinny się wtrącać w sprawy Polski w latach osiemdziesiątych, kiedy to Polacy toczyli podobną walkę o swoją wolność? Czy może należysz do wyznawców filozofii murzynka Kalego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wtrącanie się w sprawy Ukrainy IP: *.olsztyn.mm.pl 28.11.04, 10:38 Polsko- Polacy dajcie spokój Ukrainie.Oni sami sobie poradzą .My zawsze chcemy wszystko uzdrawiać.Spójrzmy na swój kraj-mało w nim problemów, kłótni , waśni, ale jak "ktoś" nam doradza to wrzeszczymy, że ingerują itp.Ukraińcy to mądry, wiekowy z tradycjami Naród . "POLSKIE PANY" NIECH ZROBIĄ PORZĄDEK U SIEBIE. Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: Wtrącanie się w sprawy Ukrainy 28.11.04, 14:07 Pewnie, patrzmy gdzieś w bok, nawet jak wjadą rosyjskie czołgi. O to ci przecież chodzi? Drugi Łyżwiński. Odpowiedz Link Zgłoś