ewa8a 05.02.05, 17:00 Pierwsza dama polskiej seksuologii. Następna osoba z pokolenia tych szalonych, nietuzinkowych osiemdziesięciolatków. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2533145.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
owca_czarna Re: Zmarła Michalina Wisłocka 05.02.05, 18:25 "Sztuka kochania" p.Michaliny była zdecydowanie ciekawszym "podręcznikiem" niż Biologia z niezapomnianymi królikami.((( czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
krzys52 Re: Zmarła Michalina Wisłocka 05.02.05, 18:28 ale jacy niewinni moglismy byc, i czysci dzieki tym krolikom oraz przekrojom gruszek. Bardzo madra kobieta umarla. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Zmarła Michalina Wisłocka 05.02.05, 21:58 Szkoda... "Sztuke Kochania" kupili mi rodzice i wstawili chylkiem na regal z moimi ksiazkami. Tym sposobem mieli z glowy uswiadamianie dziecka ze to nie przez bociana... Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n Re: Zmarła Michalina Wisłocka 06.02.05, 00:29 tak to chyba standard..... Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Zmarła Michalina Wisłocka 06.02.05, 00:34 patience napisała: > Szkoda... "Sztuke Kochania" kupili mi rodzice i wstawili chylkiem na regal z > moimi ksiazkami. Tym sposobem mieli z glowy uswiadamianie dziecka ze to nie > przez bociana... O pierwszym wydaniu "Sztuki..." napisali, że były nawet 'kopie pirackie',a książka rozeszła się w 7 mln egzemplarzy. "Nie ma w Polsce innej osoby, która dała ludziom tyle szczęścia, co Michalina Wisłocka." Taka to była z niej skandalistka. info.onet.pl/1049220,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej To była postać. 06.02.05, 00:51 Nikt nie zrobił tyle, co Ona dla oświecenia Polaków w "tych sprawach". Duże zasługi mają też np. Starowicz czy Imieliński, ale oni pisali raczej dla nieco wyrafinowanej publiczności. Wisłocka docierała do każdego. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Zmarła Michalina Wisłocka 06.02.05, 01:02 ,,W Polsce sprzedano około 7 milionów egzemplarzy Sztuki kochania, nie licząc pirackich dodruków. Czy taką popularność spowodowało jedynie obalenie tabu seksualnego? Jak się okazuje - nie do końca. Sztuka kochania nie jest zwyczajnym, zimnym poradnikiem. Jest w niej wiele ciepła, zrozumienia, serdeczności i wyrozumiałości. Ta książka uczy kochać. I to właśnie sekret jej popularności" W mojej klasie ,,Sztuka kochania" była hitem. Obowiązywała na nią lista kolejkowa. Mnie udało sie ją kupić dopiero po kilku latach i było to niestety pirackie wydanie. Odpowiedz Link Zgłoś
krzys52 30 lat temu koscielni obsmarowywali ja jak prostyt 06.02.05, 05:30 prostytutke wyjatkowo wstretna, amoralna i brudna. Ale oni juz tacy sa. 40 lat temu spluwali mowiac o Kalinie Jedrusik. Ten ludek bardzo kocha blizniego swego - a juz szczegolnie gdy blizni jest polci zenskiej. Odpowiedz Link Zgłoś