Dodaj do ulubionych

Aguanet - forum byłych agentów

05.02.05, 21:39
Wystarczy popatrzeć na liczbę wątków dotyczących tej głupiej listy. Nie ma
innego wyjaśnienia takiego podniecenia, jakie zapanowało na FA, jak to, że
byli agenci się denerwują, że widzą na liście siebie.

Rozczarowałem się wami głupole.
Obserwuj wątek
    • patience Alez twoj watek o psach tez byl odwiedzany 05.02.05, 21:42
      to o co chodzi? Sama tam zreszta zajrzalam zeby zobaczyc czemu cie psy
      denerwujawink
      • 7em doki jest z lobby kynologicznego 05.02.05, 21:46
        5040
        • karlin No tak, logiczne to to lobby nie jest 05.02.05, 21:47
          A jakieś być musi.
        • pulsprawdziwy A jest ta lista gdzies w necie? 09.02.05, 02:45
          • patience Momencik zaraz podam adres 09.02.05, 02:47

            • pulsprawdziwy Na ciebie Hela zawsze mozna liczyc. 09.02.05, 02:51
            • patience Re: Momencik zaraz podam adres 09.02.05, 02:53
              wyszukiwarka:
              www.futrega.org/lista/
              lista-wildsteina.f6.pl/
              dowcip:
              iqponizejzera.blog.pl/
              • pulsprawdziwy Re: Momencik zaraz podam adres 09.02.05, 02:55
                no teraz sie przekonam czy Pulsprawdziwy na niej sie znajdujesmile
                Ale tak naprawde to spradze nazwiska paru sku..synow ktorych zawsze uwazalez
                za czerwonych prosiakow.
                dzieki
                • patience Re: Momencik zaraz podam adres 09.02.05, 02:57
                  do uslugsmile
                  Ale to jest lista niepelna, nazwiska moga sie powtarzac, a dwa zera oznaczaja
                  ze ktos albo byl agentem, albo SB miala wielka chec, zeby go przerobic na
                  agenta.
                  • pulsprawdziwy Re: Momencik zaraz podam adres 09.02.05, 03:00
                    No jedna czerwona swinia jest! Ten dupek mnie chyba wydal.
                    Ale nie ma tak zle, dzieki niemu wywalili mnie z Polski za co dzisiaj jestem im
                    wdzieczny.
                    jeszcze raz thanks!
      • dokowski Nie zrozumiałaś, piszę o ilości otwieranych wątków 05.02.05, 22:25
        Wszystkie o tym samym i wszystkie pełne dyskutantów bijących pianę o niczym.
        Nie ma porównania z moim wątkiem, tak jest normalna ciekawa dyskusja.
        • patience Re: Nie zrozumiałaś, piszę o ilości otwieranych w 05.02.05, 22:51
          Nie przecze ze w twoim watku jest normalna ciekawa dyskusja. No ale to
          przegiecie nazywac wszystkich poza twoim watkiem agentami. Rownie dobrze to ty
          jestes agent Zwiazku Knologicznegowink Co sie dziwic forumowiczom. Na przyklad
          taki Olbrychski. Idzie do telewizji i myslisz o czym nadaje? O sztuce? A nie...
          Niby robi za Bohuna, a ma notatki sluzbowe z datami kiedy Wildstein przebywal
          na terenie Paryza. Pewnie te daty mial lepiej opanowane niz Wildstein. A
          niedlugo pewnie obejrzymy w programie I TVP film, ale z ukrytej kamery, na
          temat wizyty Wildsteina w Dzielnicy Rozkoszysmile A Bohun jako rezenzent.
          • dokowski Przesadzasz 06.02.05, 03:10
            patience napisała:

            > to przegiecie nazywac wszystkich poza twoim watkiem agentami.

            Nie nazwałem wszystkich, ale tych co denerwują się z powodu tej głupiej listy
            • patience Re: Przesadzasz 06.02.05, 03:17
              > > to przegiecie nazywac wszystkich poza twoim watkiem agentami.
              > Nie nazwałem wszystkich, ale tych co denerwują się z powodu tej głupiej listy

              a to w porzadku. Sformulowanie bylo niejasne. No tak, nie ma sie czym
              denerwowac. Wszystko jest w porzadku. Rzeczywiscie forum jest w tej chwili
              zalane akcja otwierania archiwow, ale to sie za jakis czas uspokoi. W tej
              chwili wydaje mi sie niewskazane nawet zeby sie uspokajalo, bo jak bedzie
              cisza, to Olejnik Bronka po prostu posadzi na dwa lata.
        • marianna.rokita hi, hi 06.02.05, 21:49
          Doku co ty gledzisz?
          Moze i ja jestem agentka Ubecji co ? Wiesz tak jak slusznie zauwazyl Tomek,
          nalezalam do grupy niemowlat szpiegujacych dla SB.
          Kwililam w zargonie esbeckim,grzechotalam grzechotka ich piesni, walilam klocka
          w tetre jak prawdziwy ubek, ba nawet czasem jadlam PRAWDZIWE Gerbery!
          Rzecz asna po spozyciu Gerbera skladalam raport skad go dostalam.
          Jesli Gerber-lapowa byl smaczny, rapiortu nie bylo. Jesli nie daj Boze bylo w
          nim jabluszko, raport o Gerberze ladowal na scianie w kuchni. I kazdy mogl go
          odczytac jednoznacznie.

          Daj spokoj.Teraz jest szum z powodu listy i eszcze dlugo bedzie. Jasne,ze to
          ludzi ciekawi i o tym pisza.Dziwi cie to? Mnie jako byle niemowle szpiegujace
          dla ubecji, tez to interesuje.

          Co do psow, bo wspominaliscie w tym watku. Moje Pannice z listy zwierzakow
          niebezpiecznych przesylaja Wam szeroooookie usmiechy szczeki krzyzowej smile
          Zapraszam na Mokotow jesli chcialby ktos sie przekonac o porażacej sile ich
          usmiechu smileRedford pada.




    • drf DOKU OSKARZASZ??? 05.02.05, 22:28
      doku .... czy aby cie nie ponioslo?

      oskarzasz wszystkich o innym zdaniu o agenturalnosc ???

      niech cie psy lancuchowe imperializmu maja w swojej opiece wink))
      • dokowski Tylko tych co nieadekwatnie emocjonują się listą 06.02.05, 03:12
        drf napisał:

        > oskarzasz wszystkich o innym zdaniu o agenturalnosc ???
        • drf AGENT czlowiek o Nieadekwatnych Emocjach !!! 09.02.05, 01:59
          Oskarzasz o agenturalnosc ....Tylko tych co nieadekwatnie emocjonują się lista W???


          a jakie sa Adekwatne Emocje??? Nie Agentow?
          • owca_czarna Re: AGENT czlowiek o Nieadekwatnych Emocjach !!! 09.02.05, 02:03
            drf napisał:

            > Oskarzasz o agenturalnosc ....Tylko tych co nieadekwatnie emocjonują się lista
            > W???
            >
            >
            > a jakie sa Adekwatne Emocje??? Nie Agentow?
            >

            doktorze, ja już nic nie powiem ,ale to "q" w aquanecie wygląda jak "g"
            i jak przestawimy literki to otrzymamy "U AGENTA" no ładnie, ładnie smile))))


            czarna_owca
            • drf A U AGENTa NieAdekwatne Emocje ;))) 09.02.05, 03:01
              he he ...A U AGENTA ....smiledoskonale rozkodowanie...smile)))

              Świat jako szyfr ???


              www.lem.pl/polish/dziela/pamietnik/pamietnik.htm

              O takim szpiegu można powiedzieć, iż całe jego życie staje się szyfrem o dwu
              wykładniach. Odczytać sens zachowań szpiega możemy - znając obydwie Misje,
              którym on jednocześnie służy. Mając taki klucz w ręku, odsiewamy z zachowań
              szpiega to, co jest tylko "szumem", skupiamy natomiast uwagę na czynnościach z
              punktu widzenia Misji istotnych. Rzecz jasna, co innego będzie "szumem", a co
              innego zakodowanym sygnałem, jeśli jako klucza użyjemy drugiej Misji. Lem w
              Pamiętniku sytuację ową spiętrza do absurdu, cały bowiem Gmach wypełnia agentami
              pełniącymi już nie dwie na raz, ale trzy, cztery, pięć lub więcej Misji. Każdy
              spotkany tam człowiek okazuje się palimpsestem, nawarstwieniem tekstów-masek,
              które jedynie wtajemniczony potrafi zeń kolejno zdzierać.

              wink))
              • owca_czarna Re: A U AGENTa NieAdekwatne Emocje ;))) 09.02.05, 12:07
                drf napisał:

                > he he ...A U AGENTA ....smiledoskonale rozkodowanie...smile)))
                >
                > Świat jako szyfr ???
                >
                >
                > www.lem.pl/polish/dziela/pamietnik/pamietnik.htm

                > Każdy
                > spotkany tam człowiek okazuje się palimpsestem, nawarstwieniem tekstów-masek,
                > które jedynie wtajemniczony potrafi zeń kolejno zdzierać.

                Ostatecznie ze splotu wszystkich przypadkowych posunięć "agenta" wynika przecież
                jakaś konkretna linia, a następne zdarzenia napotkany kolega-szpieg przewiduje
                bez pudła.

                > wink))

                pzdr doktorze wink))

                czarna_owca
                • drf Re: A U AGENTa NieAdekwatne Emocje ;))) 10.02.05, 00:21
                  "Już od pewnego czasu podejrzewałem, że Dowództwo Okręgu Kosmicznego,
                  najwidoczniej zbyt rozrosłe, aby pilotować indywidualnie każdą z tryliona
                  prowadzonych spraw, przeszło na system działań losowych, wychodząc z założenia,
                  iż krążąc między miriadami jego biurek, każdy akt musi wreszcie trafić na
                  właściwe. Podobną metodą, czasochłonną, ale i niezawodną, działa sam Kosmos; dla
                  Instytucji równie jak on nieprzemijalnej - a taką był przecież Gmach - tempo
                  owych obrotów i perturbacji nie mogło się naturalnie liczyć".

                  www.lem.pl/polish/dziela/pamietnik/pamietnik.htm
                  pozdrawiam nawzajem

                  drf
                  www.lem.pl/english/lemdraw/skonfiskowa.gif
                  • patience Re: A U AGENTa chronocykl! 10.02.05, 00:35
                    www.lem.pl/english/lemdraw/chronocykl.gif
                    albo to: Lustracja

                    www.lem.pl/english/lemdraw/petlac.gif
                    • owca_czarna Re: A U AGENTa chronocykl! 10.02.05, 00:44
                      patience napisała:

                      > www.lem.pl/english/lemdraw/chronocykl.gif
                      > albo to: Lustracja
                      >
                      > www.lem.pl/english/lemdraw/petlac.gif


                      O jakie podobne te urządzenia komunikacyjne smile))

                      chronocykl i

                      www.novell.pl/img/czarownica.gif
                      czarna_owca
                      • patience Re: A U AGENTa chronocykl! 10.02.05, 01:02
                        bo to sa urzadzenia komunikacyjne wyprodukowane przez kobiety. Podroze w czasie
                        to specjalnosc kobiet. Mezczyzni sie ograniczaja do przestrzeni:
                        www.lem.pl/english/lemdraw/pospieszny.gif
                        wink
                    • drf Re: A U AGENTa chronocykl!.. Love and Tensors 10.02.05, 00:52
                      In the most overtly satirical story of the lot, Tichy has to escape from a
                      planet whose government has legislated that all of its inhabitants shall
                      henceforth breathe underwater. The citizens sing patriotic anthems about fish
                      and humidity, and learn that in a future paradise all shall become "gwats" and
                      "sunkers," idealized water-breathing forms. Debates rage over whether gurgling
                      is allowed. It amazes me that that one got published, given the place and the
                      era (Poland in the 1950s).

                      world.std.com/~mmcirvin/stardiaries.html
                      Years after my early introduction to The Cyberiad, I convinced some of my
                      high-school friends to read it, and they immediately pointed me in the direction
                      of Douglas Adams' The Hitch-hiker's Guide to the Galaxy and its various sequels
                      (less numerous then).

                      world.std.com/~mmcirvin/cyberiad.html
                      A paranoid story from the year 3149 in a world without paper. The protagonist is
                      given a mission so secret that nobody has a clearance to tell it to him. Spies,
                      counter-spies and counter-courter-spies stand in his way as he attempts to solve
                      the mystery of his mission.

                      Memoirs Found In a Bathtub (Pamietnik znaleziony w wannie)

                      Nieśmmiały cybernetyk potężne ekstrema
                      Poznawał, kiedy grupy unimodularne
                      Cyberiady całkował w popołudnie parne
                      Nie wiedząc, czy jest miłość, czy jeszcze jej nie ma?

                      Precz mi, precz, Laplasjany z wieczora do ranka,
                      I wersory wektorów z ranka do wieczora!
                      Bliżej, przeciwobrazy! Bliżej, bo już pora
                      Zredukować kochankę do objęć kochanka!

                      On drżenia współmetryczne, które jęk jednoczy,
                      Zmieni w grupy obrotów i sprzężenia zwrotne
                      A takie kaskadowe, a takie zawrotne,
                      Że zwarciem zagrażają, idąc z oczy w oczy!

                      Ty, klaso transfinalna! Ty, silna wielkości!
                      Nieprzywiedlne continuum! Praukładzie biały!
                      Christoffela ze Stoksem oddam na wiek cały
                      Za pierwszą i ostatnią pochodna miłości.

                      Twych skalarnych przestrzeni wielolistne głębie
                      Ukaż uwikłanemu w Teoremat Ciała,
                      Cyberiado cyprysów, bimodalnie cała
                      W gradnientach rozmnożonych na loty gołębie!

                      O, nie dożył rozkoszy, kto tak bez siwizny
                      Ani w przestrzeni Weyla, ani Brouwera
                      Studium topologiczne uściskiem otwiera
                      Badając Moebiusowi nieznane krzywizny!

                      O, wielopowłokowa uczuć kominanto,
                      Wiele cię trzeba cenić, ten się dowie tylko,
                      Kto takich paraetrów przeczuwając fantom,
                      Ginie w nanosekundach, płonąc każdą chwilką!

                      Jak punkt wchodzący w układ holonomiczności,
                      Pozbawiony współrzędnych zera asymptotą,
                      Tak w ostatniej projekcji ostatnią pieszczotą
                      Żegnany - cybernetyk umiera z miłości.


                      www4.ncsu.edu/~rmayr/cyberiad2.html
                      • patience Re: A U AGENTa chronocykl!.. Cyberada? 10.02.05, 01:08
                        Cyberiada autostopem przez galaktyke?
                        www.lem.pl/english/lemdraw/garbatyr.gif
                        66.102.9.104/search?
                        q=cache:M6Ujv0GLvq8J:kf.mish.uw.edu.pl/mishellanea/m2/m2_06.pdf+tensor+mi%C5%
                        82o%C5%9Bci&hl=pl
                        • drf Autostopem na Drodze Mlecznej... 10.02.05, 01:28
                          www.seds.org/messier/more/mw.html
                          The Milky Way Galaxy belongs to the Local Group, a smaller group of 3 large and
                          over 30 small galaxies, and is the second largest (after the Andromeda Galaxy
                          M31) but perhaps the most massive member of this group. M31, at about 2.9
                          million light years, is the nearest large galaxy, but a number of faint galaxies
                          are much closer: Many of the dwarf Local Group members are satellites or
                          companions of the Milky Way. The two closest neighbors, both already mentioned,
                          have only recently been discovered: The nearest of all, discovered in 2003, is
                          an already almost disrupted dwarf galaxy, the Canis Major Dwarf, the nucleus of
                          which is about 25,000 light-years away from us and about 45,000 light-years from
                          the Galactic Center. Second comes SagDEG at about 88,000 light years from us and
                          some 50,000 light years from the Galactic Center. These two dwarfs are currently
                          in close encounters with our Galaxy and in sections of their orbits situated
                          well within the volume ocupied by our Milky Way. They are followed in distance
                          by the more conspicuous Large and Small Magellanic Cloud, at 179,000 and 210,000
                          light years, respectively.

                          ......

                          ...a ciala nasze skladaja sie z materii gwiezdnej wink
    • jenisiej Doku walczy z agentami na forum 05.02.05, 23:39
      dokowski napisał:

      > Wystarczy popatrzeć na liczbę wątków dotyczących tej głupiej listy. Nie ma
      > innego wyjaśnienia takiego podniecenia, jakie zapanowało na FA, jak to, że
      > byli agenci się denerwują, że widzą na liście siebie.

      Właśnie założyłeś kolejny wątek na ten tematsmile

      > Rozczarowałem się wami głupole.

      Jest nam niewymownie przykro. Jesteśmy zbyt głupi, by się przejmować tym, że
      Cię kiedyś pies pogryzł. Albo Twoimi pomysłami naprawy świata przez przyznanie
      praw wyborczych niemowlętom. Jakoś będziesz musiał z tą naszą głupotą żyć. Mam
      radę: zaproś sobie tu kilkoro znajomych niemowląt, będziesz miał wreszcie
      godnych siebie dyskutantów. No i psom też powinieneś dać szansę repliki.

      Pozdrawiam z przyjacielskim zizi, ciuciu oraz hau, hausmile
      • kropekuk Niemowlaki mu przynajmniej przerywac nie beda;) 06.02.05, 02:57

      • dokowski Nie wykręcaj się. Nie chodzi o psy, ale o listę 06.02.05, 03:14
        jenisiej napisał:

        > Jesteśmy zbyt głupi, by się przejmować tym, że Cię kiedyś pies pogryzł

        Głupotę zarzucam tym, którzy emocjonują się tą listą
      • dokowski Więc wyszedłem na głupca z tego samego powodu 06.02.05, 03:22
        jenisiej napisał:

        > Właśnie założyłeś kolejny wątek na ten tematsmile

        Nie jestem doskonały jak widać.
        • piq jestes nawet kompletnie do chrzanu n/t 09.02.05, 18:24
    • maruda15 Re: Aguanet - forum byłych agentów 06.02.05, 13:55
      Nikt się listą nie rajcuje. Ludzie po prostu regaują normalne - jak zwykle w
      Polsce para idzie w jakiś zasrany gwizdek. Od upadku PRL minęło 16 lat. Świat
      żyje współczesnością - tsunami, lądowanie sondy na Tytanie (koronkowa robota,
      dowód postępu ludzkości), a my pieprzymy się z ustalaniem, czy urzędas Kowalski
      kablował 30 lat temu na montera Wiśniewskiego. Bo czyściej od tego ma być w
      Polsce. Starzy ludzie muszą żyć za 400 złotych miesięcznie, bezrobotni
      wygrzebują żarcie ze śmietników, dzieci chodzą do szkoły głodne. Ale to akurat
      gó.. kogo obchodzi - ważniejsza jest lista! Lista naszą marką na świecie.
      Lista naszym walorem narodowym. Jesteśmy narodem chrześcijańskim podobno. Ale
      gó.. do nas dociera przesłanie chrześcijaństwa - o nadstawianiu drugiego
      policzka, o źdźble w cudzym oku, o chlebie zamiast kamienia, o odpuszczaniu win
      winowajcom naszym.
      Mnie na liście nie ma. Znalazłem tam takich, co na mnie donosili. I nie mam
      zamiaru im tego wytykać. Nie sądzę, aby mnie nie osądzono, bo i po co? Co mi z
      tego przyjdzie? Podam rękę największemu kapusiowi. Wybaczę mu. Zyliśmy w
      gnojówce. Nie ma takich, którzy by się nie umoczyli. NIE MA. Nieposzlakowane
      postaci są tylko w powieściach.
      Piszesz o ludziach "głupole". Miliony tych głupoli przetrwały komunę. Należały
      do Solidarności, w 89 na wyborach zadecydowały o losach Polski. Wszyscy byli
      święci, nieskalani, nie mieli do czynienia z bezpieką, z sekretarzem POP w
      pracy, z dyrektorem-towarzyszem? Nie szli na kompromisy? GDZIE TACY SĄ DZIŚ?
      Rozczarowuje cię własny narod, bo starał się przetrwać? Współczuję. Ja o nikim
      nie napiszę "głupol". Bo ROZUMIEM motywacje wszystkich. Ile ty masz lat,
      Dokowski? Jeśli mniej niż 30 - milcz, bo nic nie wiesz.
      • dokowski Większość ludzi to głupole 06.02.05, 20:22
        maruda15 napisał:

        > Piszesz o ludziach "głupole". Miliony tych głupoli przetrwały komunę.

        To jakaś zasługa?

        > Należały do Solidarności

        Mniejszość. Wierzę, że ta mniejszość nie żyje teraz tą listą.

        > Rozczarowuje cię własny narod, bo starał się przetrwać? Współczuję.

        Urojenia. Skąd ty wziąłeś to przetrwanie, bo z pewnością nie z mojego postu?
        Wygląda to na projekcję. A mnie rozczarowuje zupełnie co innego.

        > Ja o nikim nie napiszę "głupol". Bo ROZUMIEM motywacje wszystkich.

        Bo nie rozumiesz. Większość ludzi to głupole. Nie potrafisz odróżnić mądrego od
        głupiego. Głupole taż mają swoje motywacje, zwykle są to motywacje powstałe z
        głupoty lub nieporozumienia.

        > Ile ty masz lat, Dokowski? Jeśli mniej niż 30 - milcz, bo nic nie wiesz.

        Mam 50. Potrafię odróżnić głupca od mądrego
        • maruda15 Re: Większość ludzi to głupole 06.02.05, 21:16
          Owszem, zasługa. Nie mówię o latach 50-tych, kiedy przetrwanie miało dosłowny
          sens. Przecież sam wiesz, jak było. Pół życia Polacy spędzili w gnoju. Świat
          szedł w tym czasie do przodu. U nas nie było nawet papieru toaletowego. Od
          dziecka trzeba było przetrwać - pranie mózgów w durnych szkołach, plena,
          pochody, pogadanki uświadamiające, sresy-ZMSy, czerwone krawaty, szkolenia
          bezpartyjnych mas, "ludzi dobrej roboty", akademie ku czci. Codzień walczyć o
          zachowanie twarzy. Mój kolega był pracownikiem naukowym akademii wojskowej i
          oficerem. Nie zapisał się do partii. Nie awansował przez 15 lat. Był majorem.
          Nie dochrapał się nawet mieszkania z kaloryferem. Wolał godność. To była jego
          walka o zachowanie twarzy. "Głupol"? Po 89 roku doczekał się od syna znajomego
          odzywki: "Akurat, bezpartyjny. Każdy tak mowi. W papiery nikt panu nie zajrzy".
          Major, doktor,popłakał się w domu.
          Parszywe były codzienne wybory moralne. Iść na pochód? "Idź, bo podpadniesz".
          Milczeć na zebraniu potępiającym warchołów? "Milcz, po co ci to". Nie oceniam,
          że były to motywacje z głupoty albo nieporozumienia. To było parszywe świństwo,
          z ktorym każdy chciał czy nie, musiał się zmierzyć. Dziś mówimy - konformizm,
          bierność, przyzwolenie na zło. Lecz kiedy tylko się dało, te miliony upodlonych
          i milczących pokazały, że zachowały rozum i potrafią zerwać się do działania.
          Też rozumiem motywacje wszystkich. Denerwuje mnie tylko, że teraz najgłośniej
          krzyczą smarkacze, którzy wiedzę o tamtych czasach mają z książek, bo za PRL
          s..li w kartkowe pieluchy. Chcą rozliczać innych. To już przerabialiśmy. Mnie
          też kiedyś gnojek z ZMS przesłuchiwał (chodziło o obowiązkową
          opinię "organizacji młodzieżowej" do stypendium), dlaczego ojciec chodził przed
          wojną do zakonnej szkoły. Nie dałem mu w pysk, choć powinienem. Odpowiedziałem
          na pytanie. Potrzebowałem tego stypendium. Do dziś mam kaca moralnego.
          A na świecie w tym czasie ludzie żyli normalnie i do głowy im nie przychodziło,
          że tyłek można podcierać gazetą...
          • dokowski Pamiętam jak gniotłem gazetę w kulkę... 07.02.05, 21:20
            >Nie dochrapał się nawet mieszkania z kaloryferem. Wolał godność. To była jego
            >walka o zachowanie twarzy. "Głupol"?

            Sądzisz, że on należał do większości? Ja nie. A ja twierdzę, że większość to
            głupole.

            >te miliony upodlonych i milczących pokazały,
            >że zachowały rozum i potrafią zerwać się do działania.

            Ale nawet te miliony, to wciąż była mniejszość. Ja głupolami nazywam resztę
            owiec. Zresztą w 81 w Solidarności było sporo głupoli, a nie tylko ci, co
            zerwali się do działania.

            >A na świecie w tym czasie ludzie żyli normalnie i do głowy im nie
            przychodziło,
            >że tyłek można podcierać gazetą...

            ... i jak rozbijałem tę kulkę pięścią na kolanie, a potem następny kawałek
            gazety gniotłem ...

            Dlaczego ludzie głosowali 4 lata temu na SLD, PSL czy Samoobronę? Z głupoty.

            • maruda15 Re: Pamiętam jak gniotłem gazetę w kulkę... 10.02.05, 18:29
              4 lata temu głowsowali... itd.
              Nie z głupoty. Z biednej, głodowej nadziei.
              1989. Głosujemy na opozycję - będzie wolna Polska, będzie lepiej.
              Jest wolna Polska. Pada gospodarka, ludzie idą na bruk. Kapitalizm, znany im z
              podręcznikow, staje się rzeczywistością. PZPR nie ma, jest jakieś SLD.
              Nadzieja: może już nie będzie błędów, może wyratują (wraca hasło "Socjalizm
              tak, wypaczenia nie!).
              G... wychodzi. Odnowieni towarzysze kradną aż miło. Rosną fortuny. No to
              głosujemy na prawicę! Ci się jeszcze nie nakradli.
              Nakradli. No to co - znów na lewicę, bo może jednak... A po drodze inne
              warianty: PSL, Tymiński, jakieś egzotyczne koalicje, Lepper. Nic z tego -
              wszyscy kradną, wszyscy się moczą, rozbijają się w limuzynach z dziwkami po
              pijoku, robią afery.
              Podsumowanie: dziś prezydentem moze być prezenter telewizji albo każdy
              kardiochirurg, bo dwa razy pokazali go w TV. Jeśli wystartuje Otylia
              Jędrzejczak, dostanie 30 proc. głosów. Małysz - 80 procent. Może to być
              pierwsza lepsza gwiazdeczka telenoweli - nawet Kiepski miałby szanse. Albo ten
              cienkogłosy facio od "Śpiewających fortepianów". Jeśli tylko obieca pracę i
              pieniądze, ktorych starczy do pierwszego - wygra każde wybory.
              Stawiam na Tolka Banana.


    • piotr33k2 Re: Aguanet - forum byłych agentów 06.02.05, 22:19
      dokowski napisał:

      > Wystarczy popatrzeć na liczbę wątków dotyczących tej głupiej listy. Nie ma
      > innego wyjaśnienia takiego podniecenia, jakie zapanowało na FA, jak to, że
      > byli agenci się denerwują, że widzą na liście siebie.
      >
      > Rozczarowałem się wami głupole.
      coż za trafne odkrycie! godne jednego głupola wiecej a w swej glupocie
      powinieneś pierwszym głupcem nazwać niejakiego wildsteina on to przecież uznał
      ją za taką ważną że rzucił ją na żer pospólstwu.
      • dokowski To nie było głupie 07.02.05, 21:21
        >powinieneś pierwszym głupcem nazwać niejakiego wildsteina on to przecież uznał
        >ją za taką ważną że rzucił ją na żer pospólstwu.

        To było genialne, perfidne posunięcie paraliżujące IPN – to cios śmiertelny
        wymierzony lustracji. Ten cios nie byłby śmiertelny, gdyby ludzie nie byli tacy
        głupi i olali tę listę.
        • maruda15 od 1 marca... 10.02.05, 18:15
          We wszystkich ankietach trzeba będzie wpisywać PESEL, PIN,NIP i IPN
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka