Dodaj do ulubionych

Jak manipulator wpadł w swoje sidła, rzecz o "GW"

07.02.05, 21:07
He he he... Teraz sie biedaki z GW muszą tłumaczyć. smile

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2537172.html
Obserwuj wątek
    • patience Re: Jak manipulator wpadł w swoje sidła, rzecz o 07.02.05, 21:17
      Dobrze ze sie wycofuja. Co prawda brakuje mi w tym tekscie fragmentu ze
      Zakowski pojechal do Staniszkis z informacja, ze bedzie opublikowana lista 20
      nazwisk znanych agentow z tej listy, w tym jej, ale generalnie dobrze ze sie
      wycofuja z tej nagonki. Jeszcze zostal Gauden i Olbrychski.
      • 7em olbrychski donosił 07.02.05, 22:01
        na szatniarza i bufetową. to nie przejdzie
    • kropekuk A JAK oni poznali, ze profesor zbladla? ZNOW 07.02.05, 22:04
      KLAMIA!!! Bo przy jej ostrym makijazu tego sie zobaczyc nie da. I tyle.

      --
      Kocham Arabow w Arabii.
    • czarny.rycerz A tu rzecz o Wałęsie 22.02.05, 21:02
      Pyskował, aż sie zapyskował.
      Tryskał jadem pod wiatr, a ten jad w niego uderza.
      (tako rzecze Zaratustra.)

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2565439.html
    • dokowski Potwierdza się, że Wildstein to gnojek 22.02.05, 22:01
      Gnojek ten przejdzie do historii jako ten, co zablokował lustrację
      • lala.laleczna Ależ ty się trzesiesz ze strachu przed lustracją! 23.02.05, 15:01
        Musisz mieć naprawdę dużo na sumieniu ...
        • hasz0 Re: Ależ ty się trzesiesz ze strachu przed lustra 23.02.05, 15:17
          Może jest tylko taki miłosierny dla beneficjentów przemian.

        • dokowski Tępota lali niedługo będzie przysłowiowa. 23.02.05, 22:00
          Dzięki W. już nikt się boi lustracji. Lala nie rozumie, że W. zablokował
          lustrację właśnie po to, żeby ochronić agentów SB, swoich znajomych i
          mocodawców.

          Taka lala jest w sumie pożyteczna, bo podnosi wątki i daje pretekst, żeby
          jeszcze raz przystępniej wyjaśnić różne sprawy.
          • v_2 Re: Tępota doka jest już przysłowiowa. 23.02.05, 22:16
            Dzięki ujawnieniu kisty ujawniło się wielu prawdziwych agentów i donosicieli.
            Zadziałało na zasadzie "na złodzieju czapka gore"... i parszywcy pobiegli się
            dowiedzieć "czy to nie ja?". Wystarczyłoby zrobić aktualny spis
            zainteresowanych teczkami i temat rozwiązany... Uczciwi ludzie nie muszą
            sprawdzać swojej teczki.
            • dokowski Oni też zapychają IPN 23.02.05, 23:04
              v_2 napisał:

              > Dzięki ujawnieniu kisty ujawniło się wielu prawdziwych agentów i donosicieli.
              > Zadziałało na zasadzie "na złodzieju czapka gore"... i parszywcy pobiegli się
              > dowiedzieć "czy to nie ja?". Wystarczyłoby zrobić aktualny spis
              > zainteresowanych teczkami i temat rozwiązany... Uczciwi ludzie nie muszą
              > sprawdzać swojej teczki.

              To nie jest to samo co lustracja - twoje chamskie insynuacje nie mają tej wagi,
              co stwierdzenie IPN, że ktoś jest kłamcą lustracyjnym - tym co piszesz dodajesz
              od siebie własny haniebny wkład w dzieło zabijania lustracji.
          • drf doku skad masz te informacje? 23.02.05, 22:20





            "W. zablokował
            lustrację właśnie po to, żeby ochronić agentów SB, swoich znajomych i
            mocodawców."


            wyjasnij to jezeli mozesz...
            • dokowski Zapchał IPN tysiącami tych, kórzy chcą uzyskać ... 23.02.05, 22:59
              drf napisał:

              > wyjasnij to jezeli mozesz

              ... zaświadczenie, że nie byli donosicielami.
              • drf Re: Zapchał IPN tysiącami tych, kórzy chcą uzyska 23.02.05, 23:32
                to jest argument...tylko ze to jest problem techniczy i organizacyjny a nie
                polityczny...ipn ma takze umozliwic poszkodowanym dostep do informacji...

                www.rcfp.org/
      • piq potwierdza się, że dokowski to gnojek,... 23.02.05, 18:10
        ...który Wildsteinowi nie jest godzien butów czyścić. Dokowski i jego idole z
        Unii Wiarołomności oraz siedzące w cieniu potwory - Michnikowscy "ludzie
        honoru" - że przypomnę: np. mordercy jaruzelski i kiszczak to "ludzie honoru" -
        przejdą do historii jako ci, którzy usiłowali zbudować durnokratyczną* Polskę w
        oparciu o obcą, sowiecko-ubecką agenturę; a teraz, gdy sprawa się rypła,
        usiłują bronić swoich nędznych interesików, jak doku ciepłej posadki. Mam
        nadzieję, że przeją do tej historii w hańbie i niesławie. Mam nadzieję, że
        wkrótce, doku, wyrzucimy cię z roboty w minfinie, różowa tłusta pijawko,
        obleńcu z Unii Wiarołomności.

        _______________
        * państwo durnokratyczne (kretynorządne) - państwo zatrudniające zera umysłowe
        na stanowiskach urzędowych; przykładem jest choćby dokowski zatrudniony w
        minfinie.
        • dokowski Wy kapusie czerwoni już mnie prześladowaliście... 23.02.05, 22:11
          ... za to, że o was prawdę piszę na tym forum. Ale oddacie nam znów władzę w
          tym roku i już nigdy więcej nie będziecie mieli większości w naszym
          parlamencie. Koniec z wami, wasze straszenie jest już tylko pożegnalnym
          ujadaniem. Nie baliśmy się was 20 lat temu, tym bardziej nie przetraszymy się
          was dzisiaj. UW wróci do Sejmu, choćbyście się mieli wściec.
          • hasz0 Tak my kapujemy a Ty nie kapujesz o co dziś biega 23.02.05, 22:17
            i tylko tyle masz racji.
            • dokowski Podniosę ci jeden ze swoich ostatnich wątków, ... 23.02.05, 22:51
              ... żebyś zrozumiał o co chodzi.
              • dokowski Już mam 23.02.05, 22:54
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20860518
              • piq podnoszenie twoich własnych durnych wypocin... 24.02.05, 22:23
                ...to wszak twoje ulubione zajęcie, pijawko. Przypomnę twój haniebnie kretyński
                wątek o pajdokracji czy też "infantyzmie", w którym trzy czwarte postów to
                twoje bzdury. Czekam na taki twój wątek, w którym sam dobijesz do setki, uwecki
                tłuku.
          • piq zrobimy, różowy durniu, dekomunizację,... 23.02.05, 22:48
            ...a następnie usuniemy wszystkich niekompetentnych durniów ze stanowisk. Mówię
            o tobie, pedalska szminko.
            • dokowski Nie pajacuj z tym "różowym" bo przy mnie jesteś... 23.02.05, 22:50
              ... jak burak.
              • piq doku, czerwony zboczony postępaku:... 24.02.05, 22:16
                najlepiej sam odejdź z minfinu i przestań ludzi okradać, bo pójdziesz siedzieć,
                larwo muchy plujki na żywym organizmie polskiej gospodarki.
            • hasz0 Re: zrobimy, różowy durniu, dekomunizację,... 23.02.05, 22:55
              krew się burzy w człowieku
              na butę, tupet, bezczelność wypasioną na 15-letniej bezkarności.
              • hasz0 Manipulejesz jakoby 23.02.05, 23:02
                od ludzi zależało tempo i sposób prywatyzacji.
                Stek bzdur.

                """
                Ludzie dali się ogłupić i zaczęli sprzeciwiać
                się redukcji zatrudnienia, żądali gwarancji zatrudnienia dla wszystkich po
                sprywatyzowaniu zakładu. Taka polityka związków zawodowych obniżyła
                atrakcyjność (a tym samym cenę) oferty prywatyzacyjnej, strajki poprzedzające
                prywatyzację dodatkowo obniżyły wartość prywatyzowanej firmy. Nagle okazało
                się, że firmy prywatyzowane w takich warunkach nie znajdują chętnych
                nabywców. Polityka lewicy i związków zawodowych doprowadziła do tego, że
                wyniszczone strajkami fabryki, z długami, z gwarancjami pełnego zatrudnienia,
                z obietnicami zapłaty za czas strajku ... – że taką fabrykę, jeszcze rok temu
                wartą duże pieniądze, teraz można było sprzedać tylko za bezcen. I nagle
                okazało się, że wpływy z prywatyzacji są niższe niż zakładano, że nie ma
                pieniędzy na osłony socjalne.

                Euforia szybko minęła i ludzi opanował strach przed bezrobociem, bo skoro
                prywatyzacja się nie udawała, to nikła też nadzieja na szybki rozwój i nowe
                miejsca pracy. A ten strach tylko potęgował opór pracowników prywatyzowanych
                przedsiębiorstw. Tak została wstrzymana realizacja planu Balcerowicza, gdyż
                ludzie złamali daną obietnicą i nie pozwolili się sprywatyzować. W tamtych
                czasach, na początku lat 90-tych zdrajcami okazała się Solidarność. Ta sama
                Solidarność, która obiecała Balcerowiczowi zgodę na uczciwą prywatyzację, ta
                sama Solidarność w fabrykach na miejscu organizowała strajki, aby uzyskać
                gwarancje, że nie będzie redukcji zatrudnienia. Razem z czerwonymi
                doprowadzili do zahamowania restrukturyzacji i do powstania tak wielkiego
                bezrobocia. Ci sami ludzie, którzy obiecali Balcerowiczowi kilka lat
                cierpliwości, za rok zmienili zdanie i powiedzieli, „jednak nie będziemy
                zaciskać pasa, nie zgadzamy się na bezrobocie, choćby przejściowe, to są
                jednak zbyt wysokie „koszta społeczne” tej restrukturyzacji, wycofujemy swoją
                zgodę na zaciskanie pasa, niech Balcerowicz wymyśli inny plan, żeby zbudować
                kapitalizm bez żadnego zaciskania pasa”.
                """
                • dokowski Zależało od tych, co stajkowali przeciwko prywatyz 23.02.05, 23:06
                  hasz0 napisał:

                  > od ludzi zależało tempo i sposób prywatyzacji.
                  > Stek bzdur.

                  >
                  > """
                  > Ludzie dali się ogłupić i zaczęli sprzeciwiać
                  > się redukcji zatrudnienia, żądali gwarancji zatrudnienia dla wszystkich po
                  > sprywatyzowaniu zakładu. Taka polityka związków zawodowych obniżyła
                  > atrakcyjność (a tym samym cenę) oferty prywatyzacyjnej, strajki poprzedzające
                  > prywatyzację dodatkowo obniżyły wartość prywatyzowanej firmy. Nagle okazało
                  > się, że firmy prywatyzowane w takich warunkach nie znajdują chętnych
                  > nabywców. Polityka lewicy i związków zawodowych doprowadziła do tego, że
                  > wyniszczone strajkami fabryki, z długami, z gwarancjami pełnego zatrudnienia,
                  > z obietnicami zapłaty za czas strajku ... – że taką fabrykę, jeszcze rok
                  > temu
                  > wartą duże pieniądze, teraz można było sprzedać tylko za bezcen. I nagle
                  > okazało się, że wpływy z prywatyzacji są niższe niż zakładano, że nie ma
                  > pieniędzy na osłony socjalne.
                  >
                  > Euforia szybko minęła i ludzi opanował strach przed bezrobociem, bo skoro
                  > prywatyzacja się nie udawała, to nikła też nadzieja na szybki rozwój i nowe
                  > miejsca pracy. A ten strach tylko potęgował opór pracowników prywatyzowanych
                  > przedsiębiorstw. Tak została wstrzymana realizacja planu Balcerowicza, gdyż
                  > ludzie złamali daną obietnicą i nie pozwolili się sprywatyzować. W tamtych
                  > czasach, na początku lat 90-tych zdrajcami okazała się Solidarność. Ta sama
                  > Solidarność, która obiecała Balcerowiczowi zgodę na uczciwą prywatyzację, ta
                  > sama Solidarność w fabrykach na miejscu organizowała strajki, aby uzyskać
                  > gwarancje, że nie będzie redukcji zatrudnienia. Razem z czerwonymi
                  > doprowadzili do zahamowania restrukturyzacji i do powstania tak wielkiego
                  > bezrobocia. Ci sami ludzie, którzy obiecali Balcerowiczowi kilka lat
                  > cierpliwości, za rok zmienili zdanie i powiedzieli, „jednak nie będziemy
                  > zaciskać pasa, nie zgadzamy się na bezrobocie, choćby przejściowe, to są
                  > jednak zbyt wysokie „koszta społeczne” tej restrukturyzacji, wycofu
                  > jemy swoją
                  > zgodę na zaciskanie pasa, niech Balcerowicz wymyśli inny plan, żeby zbudować
                  > kapitalizm bez żadnego zaciskania pasa”.
                  > """
                  • hasz0 Re: Zależało od tych, co stajkowali przeciwko pry 23.02.05, 23:12
                    watyzacji?

                    Zartujesz!
                    Od 15 lat dyskutuje z fachowcami od prywartzacji
                    i wychodzi na moje.

                    Sam musisz odczuc ja na wlasnej skorze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka