Dodaj do ulubionych

Koniec IRA

02.03.05, 11:26
No tak to jest. Armia brytyjska ich nie zalatwila, ale odrzucenie przez opinie
publiczna ich chyba zalatwi. Jakies analogie do Polski?

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,2578921.html

Skok na bank i zabójstwo popularnego działacza katolickiego niespodziewanie
zachwiały pozycją Irlandzkiej Armii Republikańskiej i jej politycznej
reprezentacji, partii Sinn Fein. Trwający od sześciu lat proces pokojowy w
Ulsterze stanął pod znakiem zapytania

Wiec dwóch tysięcy gniewnych katolików przeciw zabójstwu Roberta McCartneya,
jaki w ostatnią niedzielę odbył się w Short Strand, sercu wschodniego
Belfastu, był czymś niebywałym. "Dość kłamstw!" i "Hańba!" krzyczały
transparenty trzymane przez obecnych wraz z portretami zabitego. Nigdy
wcześniej w ostoi katolickich radykałów z Irlandzkiej Armii Republikańskiej
oraz jej politycznej witryny Sinn Fein nie doszło do podobnego buntu przeciw
brutalności IRA. Mieszanina szacunku i strachu przed ludźmi, którzy od
dziesięcioleci walczyli z brytyjskim i protestanckim panowaniem na ostatnim
skrawku imperium brytyjskiego w Irlandii w imieniu dyskryminowanej katolickiej
mniejszości, sprawiała, że samosądy, pobicia, przestrzeliwanie kolan
nieposłusznym wśród swoich uchodziło IRA na sucho. Nawet spośród bliskich
ukaranego przez IRA "zdrajcy", domniemanego agenta brytyjskiego lub
"niepewnego", nie mówiąc o przypadkowych świadkach, nikt na policję nie
chodził, nie zeznawał, nic nie widział i nic nie słyszał. - Na wojnie na
swoich się nie donosi, póki swoi nas bronią, nawet jeśli bywają surowi czy
niesprawiedliwi - zdawali się uważać katolicy republikanie.

Północnoirlandzki wariant sycylijskiej zmowy milczenia "omerta" wobec terroru
"swoich" przełamała dopiero rodzina Roberta McCartneya, 33-letniego znanego
działacza katolickiego, którego członkowie IRA zadźgali nożami w przypadkowej,
karczemnej bójce pijackiej 30 stycznia. - Modlimy się, by wszyscy
odpowiedzialni za śmierć Roberta oraz próby zatarcia po niej śladów zachowali
się patriotycznie i oddali się w ręce sprawiedliwości i wyznali całą prawdę -
mówiła na wiecu wdowa po zamordowanym. - Tylko wtedy, jeśli sprawiedliwości
stanie się zadość, poczujemy, że przyzwoitość została przywrócona, a my, lud,
poczujemy się wolni od groźby śmierci z rąk ludzi, którzy twierdzą, że
występują w naszym imieniu.
Obserwuj wątek
    • oleg3 Re: Koniec IRA 02.03.05, 11:37
      patience napisała:
      >Jakies analogie do Polski?

      A kto (co) miałby być polskim odpowiednikiem IRA? PPS Piłsudskiego? Masz jakieś
      kandydatury? Tylko nie pisz, że MW.
      • patience Re: Koniec IRA 02.03.05, 11:49
        Nie, mialam bardziej ogolne skojarzenie. Droga miecza, czyli podziemie
        antyjaruzelskie oraz jego przywodcy i co z ich mitu zostalo. Co oczywiscie nie
        oznacza ze ich oskarzam o dzganie kozikiem... Ale juz na przyklad jesli chodzi o
        skok na bank to sama nie wiem... Raczej idzie mi o odwrocenie sie opinii
        publicznej, ktora tak jak w tym artykule, zaczela uwazac, ze im brakuje
        przyzwoitosci.
        • 7em Re: Koniec IRA 02.03.05, 11:50
          patience napisała:

          > Nie, mialam bardziej ogolne skojarzenie. Droga miecza, czyli podziemie
          > antyjaruzelskie oraz jego przywodcy i co z ich mitu zostalo. Co oczywiscie nie
          > oznacza ze ich oskarzam o dzganie kozikiem... Ale juz na przyklad jesli
          chodzi
          > o
          > skok na bank to sama nie wiem... Raczej idzie mi o odwrocenie sie opinii
          > publicznej, ktora tak jak w tym artykule, zaczela uwazac, ze im brakuje
          > przyzwoitosci.

          skoki na bank robila bezpieka w szwecji na przyklad. mozesz podac przyklad
          jakiego zamachu bombowego organizowanego przez solidarnosc?

          5040
          • patience Re: Koniec IRA 02.03.05, 12:05
            A prosze bardzo. Polityczny zamach bombowy to rzady AWS-UW. To wowczas chyba
            ustatecznie utracili "rząd dusz" jako nieprzyzwoici - czyli nawet ten sam wyraz
            w wuzyciu, co obecnie w stosunku do IRA. Przeciez w IRA tez nie wszyscy czerpia
            korzysci ekonomiczne z mitu, ze reprezentuja politycznie katolicka mniejszosc. A
            jednak placa za to wszyscy.
            • 7em Re: Koniec IRA 02.03.05, 12:33
              patience napisała:

              > A prosze bardzo. Polityczny zamach bombowy to rzady AWS-UW. To wowczas chyba
              > ustatecznie utracili "rząd dusz" jako nieprzyzwoici - czyli nawet ten sam
              wyraz
              > w wuzyciu, co obecnie w stosunku do IRA. Przeciez w IRA tez nie wszyscy
              czerpia
              > korzysci ekonomiczne z mitu, ze reprezentuja politycznie katolicka
              mniejszosc.
              > A
              > jednak placa za to wszyscy.

              awues ma niewiele wspolnego z solidarnoscia. poza tym uwolce to czerwoni
              konfidenci

              5040
              • patience Re: Koniec IRA 02.03.05, 12:50
                > awues ma niewiele wspolnego z solidarnoscia. poza tym uwolce to czerwoni
                > konfidenci

                Bo ja wiem? W ogole Solidarność po 1989 ma niewiele wspolnego z Solidarnoscia z
                1980. Ale analogie między Irlandią i Polską są moim zdaniem uprawnione. Tam
                również jest rodzaj zgniłego kompromisu okrągłostolowego, w wyniku ktorego
                zafunkcjonowala reprezentacja parlamentarna. A organizacja bojowników o wolność
                przeksztalciła się w organizację stukaczy kasy na pędzeniu nielegalnego bimbru
                i tym podobnych przedsięwzięciach gospodarczych. O ile pamiętam, u nas to byly
                jakieś akcję z cłami i koncesjami...
                • 7em Re: Koniec IRA 02.03.05, 13:22
                  patience napisała:

                  > > awues ma niewiele wspolnego z solidarnoscia. poza tym uwolce to czerwoni
                  > > konfidenci
                  >
                  > Bo ja wiem? W ogole Solidarność po 1989 ma niewiele wspolnego z Solidarnoscia
                  z
                  > 1980. Ale analogie między Irlandią i Polską są moim zdaniem uprawnione. Tam
                  > również jest rodzaj zgniłego kompromisu okrągłostolowego, w wyniku ktorego
                  > zafunkcjonowala reprezentacja parlamentarna. A organizacja bojowników o
                  wolność
                  > przeksztalciła się w organizację stukaczy kasy na pędzeniu nielegalnego
                  bimbru
                  > i tym podobnych przedsięwzięciach gospodarczych. O ile pamiętam, u nas to byly
                  > jakieś akcję z cłami i koncesjami...
                  >
                  >

                  ponaciagana ta twoja logyka jak narzady marianny. ale niech bedzie.
                  5040
                • kropekuk Patience, przestan...IRA BYLA organizacja 02.03.05, 15:29
                  patriotyczna, ale...w XIX wieku. Odzyla, o zgrozo, w REPUBLICE, nb. takze i na
                  Eire nieszczescie... W latach 60-tych odrodzila sie, zachowujac tradycje, jako
                  Official IRA, ale - dla Republikanskiego kleru - byla ona zbyt "czerwona" ( to
                  z niej byl min.Gary Owen, slawny z zajecia koszar...ARMII IRLANDZKIEJ! Nb. dla
                  zdobycia broni). A wiec, po paru zdradach i donosach (i zlikwidowaniu
                  konkurencji lapami i swoich, i Anglikow) irlandzki KK powolal do zycia w
                  najgorszych dzielnicach Dublina i najbardziej zabitych dechami wioskach w
                  poblizu polnocnej granicy Eire PROVISIONAL IRA. I to jest wlasnie ta IRA Mr
                  Adamsa...
                  • ichigats Re: Patience, przestan...IRA BYLA organizacja 02.03.05, 18:06
                    Historia zaczela sie nie w XIX wieku ale w XVIII (dokladnie 1790 r.), kiedy to powstala organizacja United Irishmen, ktora miala na swoim koncie mnostwo zrywow przeciw brytyjskiej "okupacji".
                    • kropekuk Ale to nie byla IRA; podobnie jak Fenianie etc... 03.03.05, 02:36

                      • kropekuk Tu masz link do IRA abecadla: zaczela sie od 03.03.05, 03:54
                        Collinsa - formalnie; ideowym prekursorem byla IRB (wspomniani przeze mnie
                        Fenianie). Nb. na micie i dobrym imieniu tych ostatnich pojechala i stara IRA
                        Collinsa (old IRA) i dzisiejsi "provos"...
                        en.wikipedia.org/wiki/Irish_Republican_Army#The_Old_IRA
                        • ichigats Re: Tu masz link do IRA abecadla: zaczela sie od 03.03.05, 17:42
                          Nawt jesli troszke przesadzilam (tak naprawde to konflit trwa od roku 1169), to ty tez nie masz do konca racji. Michael Collins to wiek XX a nie jak twierdzisz XIX. Wiec jesli tak bardzo zagladac w przeszlosc to na calego.
                          Pozdrawiam
            • kropekuk Ta "mniejszosc" jest MNIEJ NIZ 4% !!! 02.03.05, 15:23

        • oleg3 Re: Koniec IRA 02.03.05, 12:20
          Ale, przynajmniej formalnie, Jaruzelski przegrał. Nie widzę tu analogii z IRA.
          W Belfaście ciągle rządzą Brytyjczycy.

          W długotrwałych, beznadziejnych konfliktach, to o czym piszesz, to normalka.
          Zwykli ludzie chcą żyć, bojowcy nie wyobrażają sobie życia bez walki. Po
          zwycięstwie zawsze jest kłopot z bohaterami, którzy przeżyli. Poległym można
          postawić pomnik, wyretuszować życiorys i po kłopocie.
        • kropekuk Dziewczyno! IRA regularnie napada na banki, TAKZE 02.03.05, 15:21
          I W DUBLINIE, przynajmniej od konca lat 60-tych - republika Irlandii musiala
          nawet uzywac armii, by temu zaradzic, bo gardi nie wystarczali (nie maja
          cekaemow, jak chlopcy z IRA!); czyzby Polakow za komuny przed ta informacja
          chroniono? Rzecz w tym, ze ostatni napad byl najwiekszy w historii Wysp
          Brytyjskich i ze ofiara padl, jakby nie bylo, BANK Z OBCYM KAPITALEM. Zabojstwo
          w pubie po pijaku jest normalka w tej czesci swiata - mniej drastyczne od
          UKRZYZOWAN (obie strony konfliktu), a wiec i ono nie moglo przewazyc szali.
          Polacy w to zapewnie nie uwierza (bo brak wiedzy o IRA), ale zadecydowaly jak
          zawsze money, money - AMERYKA BUSHA Z POPIERANIA IRA SIE WYCOFALA. I to jest
          wlasnie przyczyna schylku tej organizacji terrorystycznej, nie zas "opinia
          publiczna". Proste?
          PS: Moge ci zeskanowac i przeslac fotki z walk regularnej armii Irlandii z IRA
          w okolicach Drohedy z mego "rodzinnego archiwum". A moze by warto bylo cos o
          wszelakich IRA i do polskich mediow napisac?
          • patience I co sie tak podniecasz, Brytonie?..;) 02.03.05, 20:44
            Pokaz Brytonom IRA, a zaczna z zapalem udowadniac, ze IRA to sily okupacyjne, a
            brytyjska armia to wyzwoliciele...wink A moze to twoje uszy komunisci ochraniali
            przed nadmiarem informacji? Bo o moje rozne rzeczy sie obijaly, o wiezieniach
            pod specjalnym nadzorem, o torturowaniu przez sily wyzwolicielskie, a nawet o
            skazywaniu niewinnych na dlugoletnie kary wiezienia.
            wink
            • kropekuk Mam babke z Dublina...ZNOW sie madrzysz? 03.03.05, 02:37

              • patience To ty sie mondralujesz, Brytonie:))))))) 03.03.05, 02:41
                Babka sie nie liczy. Nawet jakby na mnie laga wymachiwala, to i tak nie zmieni
                faktu, ze miejscowi glosowali na nich do parlamentu, no nie? No wiec co to jest,
                jak nie poparcie?
                PS. Co wcale nie oznacza za popieram terroryzm czy ciukanie jakiegos goscia w
                knajpie.
                • kropekuk Opinia sie nie zmienila - tylko AMERYKANSKIEGO 03.03.05, 03:26
                  SZMALU ZABRAKLO! Zwracam ci uwage na te amerykanska strone wzlotow i upadkow
                  IRA.
                  • patience Re: Opinia sie nie zmienila - tylko AMERYKANSKIEG 03.03.05, 03:39
                    A tu sie klocic nie bede, zapewne masz racje. Ale tez to jest kolejne
                    podobienstwo, mowiac eufemistycznie, amerykanskiego szmalu zabraklo kiedys i w
                    Polsce... Co nieco na ten temat nadawwal ksiaze Giedroyc na przyklad. Aczkolwiek
                    byloby grubym i niesprawiedliwym uproszczeniem sprowadzanie tego wszystkiego do
                    szmalu. Pradwopodobnie w IRA tez oba elementy funkcjonuja. Nikt by nie glosowal
                    na nich, gdyby byli asocjowani tylko z kasa.
                    • kropekuk Oni ciagle glosuja na MIT IRA Collinsa..No, chocby 03.03.05, 03:45
                      Sandsa... Na MIT, patience... I tu jest chyba klucz do wychwycenia zakladanych
                      przez ciebie polsko-irlandzkich analogii.
    • indris Analogią do Polski... 02.03.05, 12:14
      ..chociaż naciąganą, mogłoby być zamordowanie prez. Narutowicza. Zahamowało on
      wpływy endecji bardziej niż represje policyjne.
      Nie ma przy tym znaczenia, że endecja tego morderstwa nie organizowała. Istotne
      było to, ze opinia publiczna ją z nim związała.

      Inną analogią było porwanie stanisława Augusta przez konfederatów barskich.
      Wielu historyków twierdzi, że "notowania" Konfederacji po tym wydarzeniu
      gwaltownie spadły.
    • kropekuk To tylko "Provisional IRA", "provos", istotnie 02.03.05, 15:11
      zwiazani z Adamsem i Sinn Fein. Niestety istnieja i inne IRA, jak np.
      opozycyjna wobec Sinn Fein Real, i inne organizacje terrorystyczne, po obu
      stronach (od stosunkowo honorowych pogrobowcow INLA/katolicy po wyraznych nazi
      z Combatu18/protestanci). To - jak w DT kiedys pisalem - gniazdo wscieklych os
      i to na LSD, i ten konflikt jest wieczny bez wzgledu na przynaleznosc
      panstwowa "six counties": 48% katolikow i 52 % protestantow/prezbiterian, a
      jedni i drudzy jednako ciemni, zajadli i ksenofobiczni. Wszyscy zreszta
      CELTOWIE (Irlandczycy i...Szkoci); akurat z Anglikami niewiele tam w XX wieku
      wojowano...
      Polacy nie maja pojecia o sytuacji, mit IRA w Polsce ciagle zyje etc, gdy w
      istocie Provisional od lat jest taka mafia wolominska czy pruszkowska z
      dopisana ideologia, bo...ladniej to wyglada, gdy sie siedzi za polityke.
      Nb. czy wiecie, ze macki Provisional IRA siegaja i Republiki Irlandii? Ze od
      lat 60/70 napada na banki w Dublinie, porywa irlandzkich biznesmenow dla okupu
      (a nawet i cenne ...konie wyscigowe!) i ze wybrala sobie...Berniego Aherna. O
      przemycie illegals via Belfast , kontroli calego budownictwa (boom, a wiec i
      gruby szmal!)i regularnym "opodatkowaniu" nie tylko kupcow i restauratorow, ale
      i ...przestepcow w Dublinie nawet nie wspomne.
    • coco100 Re: Koniec IRA 02.03.05, 16:11
      bylam w Belfascie widzialam enklawy w miescie popierajace Sinn Fein......mam
      nawet zdjecia z kilku manifestacji zarowno w Dublinie Belfascie jak i
      Londonderry. Ludzie sa przerazeni ich brutalnoscia i bezwzglednoscia ale ich
      popierali.....bardzo dlugo i bardzo obficie (finansowo). College of
      Blackrock...tam sie wykluwali coraz to nowi aktywisci Sinn Fein i IRA......
      wszyscy katolicy .......pełni w wierze
      • marianna.rokita Re: Koniec IRA 02.03.05, 18:14
        Ktos tu cosik pil niechybnie....
        IRA? Okragly stol ? Banki ? Solidarnosc?
        Chyba czas Patience na relax.......


        Uszanowanie i do zobaczenia za dni pare smile
      • patience Re: Koniec IRA 02.03.05, 20:56
        > bylam w Belfascie widzialam enklawy w miescie popierajace Sinn Fein......mam
        > nawet zdjecia z kilku manifestacji zarowno w Dublinie Belfascie jak i
        > Londonderry. Ludzie sa przerazeni ich brutalnoscia i bezwzglednoscia ale ich
        > popierali.....bardzo dlugo i bardzo obficie (finansowo). College of
        > Blackrock...tam sie wykluwali coraz to nowi aktywisci Sinn Fein i IRA......
        > wszyscy katolicy .......pełni w wierze

        ano tak, popierali, mimo ich calego brutalizmu. Nie tyko za pomoca manifestacji,
        ale ostatnio takze oddajac na nich glosy przy urnach wyborczych. Twierdzenie, ze
        tego poparcia nie bylo, to mitologizacja.
        • zupagrzybowa Re: Koniec IRA 02.03.05, 22:58
          mam pomysl
          • patience Re: Koniec IRA 03.03.05, 02:03
            nono?
            • terran Re: Koniec IRA 03.03.05, 02:24
              mysle o zaproszeniu pewnych osob do dialogu ,w blogu ?
              • patience Re: Koniec IRA 03.03.05, 02:25
                swietny pomyslwink
                • patience Re: Koniec IRA 03.03.05, 02:28
                  PS. tylko jest jedna klopotliwa sytuacja. Terran musisz zagladac do swojej
                  skrzyneczki bo tam zlatuje info ze sie jakis komentarz pokazal. Pod najnowszymi
                  nie ma klopotu, ale pod starszymi moga sie zgubic
                  • terran Re: Koniec IRA 03.03.05, 02:31
                    o qrde do glowy mi nie wpadlo...musze sie leczyc?
                    • patience Re: Koniec IRA 03.03.05, 02:33
                      hihi szczesliwie jeszcze nie. Jakby to byl wiekszy problem to bym zglosila
                      wczesniej. albo jak ci sie nie chce, to mozesz wpisac moj adres majlowy do
                      powiadomien, a jesli sie pokaze pod cudzym tekstem, to dopilnuje przeslac info.
                      • terran Re: Koniec IRA 03.03.05, 02:37
                        wiesz wpadl mi pomysl kontaktu z TB ...

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18722627&a=21171061
                        • patience Re: Koniec IRA 03.03.05, 02:46
                          Hehe jestem zdecydowanie za. Tylko nie wiem czy nawzajem, szczegolnie po tym
                          moim teksciewink
                          • patience Re: Koniec IRA 03.03.05, 02:52
                            Po namysle, to chyba ten moj tekst az taki odstraszajacy nie jest. Inna
                            perspektywa, ale chyba nie az tak, zeby straszyc. A poza tym mnie tez niektore
                            rzeczy moga straszyc. Mmmmmm podoba mi sie ten pomysl. To ciekawebig_grin
                          • terran Re: Koniec IRA 03.03.05, 02:53
                            chodzi tez o przekazanie pzdrowienia ode mnie i zaproszenie do otwartej rozmowy
                            na blogu ,bylismy kiedys w tej samej grupie dysydentow...wiec jest o czym
                            rozmawiac, moze tez przyjsc w przebraniu...bo jak kiedys duchy wywolywalismy
                            to nic nie jest stracone...wink
                            • patience Re: Koniec IRA 03.03.05, 02:57
                              Znaczy, to ja mam wykonac wstepne kroki zaczepne?
                              wink
                              • terran Re: Koniec IRA 03.03.05, 03:02
                                to bedzie w takt marca ...refleksy na wodzie czasu...

                                preludium dialogow marcowych ?

                                wink))
                                • patience Re: Koniec IRA 03.03.05, 03:10
                                  dialogi marcowe? Dobre... Ludnosc siedzi sobie nad brzegiem stawu i puszcza
                                  kaczki, patrzac ile razy sie od tego lustra odbija. Jest w tym obrazku luz
                                  wakacyjny i spokoj, ale jest tez dynamizm, bo cos sie dzieje.

                                  ps. dzisiaj tez dialogowalam, w poszukiwaniu zaginionych papierow. Sadze, ze do
                                  konca tego tygodnia bede cos konkretnego wiedziec.
                                  • terran Re: Koniec IRA 03.03.05, 03:21
                                    refleksja daje wiele odbic dziala uspakajaco otwiera nowe zrodla mysli i uczuc...?
                                    • terran Re: Koniec IRA 03.03.05, 03:29
                                      dobranoc zbliza sie 3.33
                                      godzina irrEALna

                                      • patience Re: Koniec IRA 03.03.05, 03:31
                                        10987654321...o0O
                                    • patience Re: Koniec IRA 03.03.05, 03:30
                                      tak... wazne ze sie w tej wodzie nie zanurzasz, tylko siedzisz po swojej stronie
                                      lustra wody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka