Dodaj do ulubionych

Pytanie do Patience : [ bardzo wazne ]

28.03.05, 04:49
Powtarzam post, aby byl bardziej widoczny.

Bede wdzieczna, jesli zechcesz mi odpowiedziec na to pytanie, bo chyba cos
przegapilam tutaj na forum. Wikul pisze:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22124997&a=22126073
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22124997&a=22126635

Czy bylabys uprzejma sie do tego odniesc? Skoro te watki dotycza Ciebie
bezposrednio ?

Obserwuj wątek
    • marianna.rokita Re: Pytanie do Patience : [ bardzo wazne ] 28.03.05, 04:50
      wklejam klikalne watki :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22124997&a=22126073
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22124997&a=22126635
    • kropekuk Daj spokoj : abo to wikul wie, co pisze? 28.03.05, 04:58

    • patience ok. 28.03.05, 13:22
      pk.
      Autor: patience
      Data: 28.03.2005 13:01

      Do drugiego sie nie moge odniesc, bo wyciety. Do pierwszego, ze nie zajmuje sie
      wykrywaniem protytutek, ani tutaj, ani w realu, ani w ogole nie zajmuje sie
      wykrywaniem kto i w jaki sposob zarabia na rachunki za internet. Jesli ktos
      pisze interesujaco, to moze byc w realu palaczem z kotlowni, nic to mnie nie
      obchodzi. Nawet, gdyby ktos sie jako przedstawial jako prostytutka, to nie
      znaczy jeszcze, wolno sobie pozwalac na damskie bokserstwo wobec takiej
      osoby. A ty mi podpadlas najpierw wystepami w moim blogu a potem na forum. Stary
      numer, najpierw przedstawienie sie jako inna osoba... Wikul ci imputuje
      prostytucje na chamowatym poziomie. Ty sie zachowalas rownie chamowato w
      stosunku do mnie. A teraz wlasciwie jeden i druga mnie przywoluja do tablicy,
      zebym uczestniczyla w chamowatej pyskowce. Odmawiam udzialu. Co wcale nie
      znaczy, ze popieram damske bokserstwo w jakiejkolwiek formie, ale nie oznacza
      tez zaproszenia do wycinania mi numerow. Ciach ciach. Drzwi zamkniete, i tak juz
      zostanie.
      sad


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22124997&a=22132598
      • marianna.rokita Re: ok. 28.03.05, 13:33
        Pat, za bloga przepraszam po prostu. Napisalam cos, co uwazam za
        wlasciwe.Zwyczajnie.
        Co do forum, i chamowatego zachowania, mylisz sie.Bardzo sie mylisz.
        Wez to pod uwage.Co do zaproszenia do udzialu w pyskowce, nie traktuj tego jako
        zaproszenia.W ogole nie namawiam cie do jakiejkowiek dyskusji, sporu itd.
        Chcialam tylko zebys wyjasnila to, co pisze Wikul. I tyle.

        3maj sie





        • patience Re: ok. 28.03.05, 14:09
          To pytaj wikula zeby ci wyjasnial co napisal. A co do bloga to mnie wqrwqilas
          znowu. Za przeproszeniem. Ile razy trzeba ci powtarzac zeby raz dotarlo. To
          jeszcze raz powtarzam. W twojej glowie nie siedze, tak samo, jak nie siedze w
          glowie Wikula. Systematycznie i nie po raz pierwszy przychodzisz do mnie
          przedstawiajac sie jako obca osoba. Nastepnie opowiadasz jakies zalosne
          historie, zeby sie zalapac na moje miekkie serduszko. A jak rybka zlapie haczyk,
          to pakujesz sie z buciorami w moje zycie i uzywasz sobie, bo przeciez takiego
          nieszczesnika nikt karac nie bedzie za wystepy, no nie? I sie okazuje ze ta obca
          osoba to znowu ty. W kolko to samo. Ok. Wikul zachowal sie jak sku..syn. Ty
          tez. Kazde na swoj sposob to mi wyglada na obyczaj brzydkiego zabawiania sie
          innymi ludzmi. To zabawiajcie sie z oboje kim chcecie i jak chcecie, ale bez
          mojego udzialu. Mam nadzieje ze sie wyrazilam jasno. Na tym ten temat
          zakonczylam, nie mam zamiaru stresowac sie w swieta przez takiego czy innego chama.
          • marianna.rokita Re: ok. 28.03.05, 14:21
            Patience, nie oburzaj sie tylko popatrz :
            Dyskutowalysmy pod tym nickiem duzo, duzo wczesniej.Zobacz co ci nawet
            napisalam, prosze rzuc okiem:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18812879&a=18822300
            Wiec prosze,dokonaj rewizji swojego pogladu!Rozumiem, ze po prostu moglas nie
            pamietac.


            • marianna.rokita Re:post scriptum 28.03.05, 14:28
              A wtedy uzylam innego nicka (mowa o forum),tylko dlatego ze sprawa wowczas
              przez nas opisywana ohydnie smierdzi.Wiec prosze, nie zarzucaj mi zlej woli, (
              podszywania sie itd )skoro ja uprzedzalam wczesniej.Masz w linku.
              Bardzo Cie prosze.

              Ide teraz do swiatecznych zajec.Mimo wszystko zycze Ci samych dobrych rzeczy i
              usmiechu.




            • patience Re: ok. 28.03.05, 14:37
              Oczywiscie ze nie pamietalam tego nika. Nie zajmuje sie rowniez zapamietywaniem
              wszystkich nikow wszystkich forumowiczow. Po moich reakcjach bylo widac, ze
              mysle ze rozmawiam z obca osoba, bo gdybym wiedziala ze to ty, to bym od razu
              uciela te historyjki i nie zlapalabym sie na suspens. A ty to wykorzystalas.
              Moim zdaniem swiadomie, bo na tyle znasz moje reakcje, ze swietnie wiesz, jakbym
              zareagowala wiedzac ze to ty. A jak wycielam twoje posty z bloga, to sie
              przenioslas z rozrywkami na FA, zeby wrzucac smieci do tego kwietnego watku.
              Innymi slowy mowie ci to samo co temu damskiemu bokserowi. Odpie..sie ode
              mnie. Zejdz z mojego zycia i moich odciskow. Tu, w blogu i gdziekolwiek. Ja
              ciebie omijam szerokim lukiem i bede wdzieczna jesli wreszcie sie odwzajemnisz.
              S-P-I-E-R-D-A-L-A-J !!!!
              • marianna.rokita Re: ok. 28.03.05, 14:50
                Ok. Omijam. Od tego postu. Tym razem naprawde.Jesli pojawie sie w jakiejs
                dyskusji, w ktorej bedziesz uczesniczyc postaram sie z calych sil nie
                odpisywac.
                Piszesz:
                "A ty to wykorzystalas.Moim zdaniem swiadomie, bo na tyle znasz moje reakcje,
                ze swietnie wiesz, jakbym zareagowala wiedzac ze to ty".
                Nie Patience.
                Potrzeba napisania, byla na tyle duza,ze nie zastanawialam sie nad
                konsekwencjami.Z reszta wczesniej normalnie i po ludzku rozmawialysmy na forum,
                wiec mi, do moze durnej glowy, nie przyszlo,ze bedziesz na mnie zla.
                Prosze Cie, nie zarzucaj komus zlej woli w tym, co robi.
                Jest mi bardzo przykro, ze nie pozwolisz sobie wytlumaczyc pewnych spraw.Jenak
                to twoj wybor i twoje zdanie, ktore pozostaje mi tylko szanowac.

                Nie mowie Ci "spie..j"na pozegnianie, tylko 3maj sie, i wiedz o tym, ze jest
                taka mloda, glupia Rokita, ktora zawsze bedzie o Tobie cieplo myslala.
                Juz "ide sobie".
      • mr.wykidajlo Re: ok. 28.03.05, 13:55
        Piszesz Patience, ze

        Wikul imputuje pani Mariannie prostytucje na chamowatym poziomie.

        Jest to oczywiscie dyskusyjne. Naszym zdaniem (pp. Wykidajlow) komercyjne
        zaspakajanie 800 mezczyzn podczas jednego popoludnia jest jednakze prostytucja
        na chamowatym poziomie.
        Mam nadzieje, ze nie chodzi tu o imputowanie pani Mariannie prostytucji jako
        takiej. Ta jest bowiem bezsporna i nie ma tu co imputowac. Chcialbym wyjasnic
        te dwuznacznosc stylistyczna twego postu, bo niektorzy czytelnicy mogliby
        pomyslec, ze spieramy sie co do faktow.

        I jeszcze jedno - nie obrazalbym pospiesznymi porownaniami palaczy z kotlowni.
        • patience Re: ok. 28.03.05, 14:20
          Moze sie nie wyrazilam jasno damski bokserze? Nie podoba mi sie bicie kobiet.
          Obojetnie, czy bita jest piekna i slodka niewiasta, czy staruszka, tesciowa,
          prostytutka, tredowata, czy co chcesz. Znajdz sobie herosie przeciwnikow na
          swoim poziomie umiesnienia. A teraz spie..j, cwiczyc muskuly w silowni.

          Qrwa, ale swiateczny nastrojsad
          • mr.wykidajlo Bicie kobiet 28.03.05, 14:35
            Niestety, wyrazilas sie dwuznacznie, czyli niejasno. Teraz troche sie
            poprawilas. Nam (pp. Wykidajlo) bicie kobiet tez sie swego czasu nie podobalo.
            Ale teraz, jak Holywood przyznal za to Oscara, to zmienilismy opinie.

            Porownanie prostytutki do tredowatej akceptuje. Natomiast nie podoba mi sie
            wzmianka o tesciowych. Mama Mrs.Wykidajlo jest bardzo zacna osoba. I zamozna.

            Chcialbym dodac, ze wlasnie wrocilem z silowni i mam silne muskuly, ktore
            wlasnie wykorzystuje z powodzeniem na forum. Jak bym poszedl znow, to bym sie
            mogl zmeczyc i przetrenowac.
            • patience Re: Bicie kobiet 28.03.05, 16:09
              Cos szanownemu panu powiem o prostytutkach. W Wroclawiu jest dosyc duzo
              prostytutek z Ukrainy. Dosyc czesto bywam na ulicy Kochanowskiego u znajomych -
              to jest taka willowa ulica. W jednej z tych willi jest slynny Rozowy Domek, o
              ktorym nawet gazety sie rozpisywaly. A w srodku sliczne Ukrainki uprawiajace
              prostytucje pod pozorem agencji towarzyskiej dla elit. Moi znajomi powiedzieli
              mi dwie rzeczy - ze widzieli sposa ilosc prominentnych wroclawian przemykajacych
              sie do Rozowego Domku na balety, mam na mysli prominentow o orientacji
              niekoniecznie ateistycznej. A po drugie, te Ukrainki uczciwie zarabiaja swoje
              pieniadze, wracaja do domu i maja z czego zyc, one i ich rodziny. W ich
              przypadku prostytucja bierze sie z nedzy, rozpaczliwej sytuacji zyciowej czy po
              prostu checi wyjscia z marginesu spolecznego. Ale co powiedziec o klientach? Z
              nedzy tam chodza? Wyzywanie tych kobiet to sku..synstwo, szczegolnie, jesli
              wyzywaja je klienci lub tez tacy, co uwazaja ze nie ma nic zlego w byciu
              klientem takiego czy innego rozowego domku. Pornobiznesu nie wymyslily kobiety.
              A ja sobie nie zycze zebys w kontekscie mojej osoby powstrzymal sie od
              'akceptowania' porownan prostytutek do tredowatych, bo takich porownan nie
              robie, a co wiecej, uwazam je za jedna z form damskiego bokserstwa, o koltunerii
              nie wspominajac.
              • patience Re: Bicie kobiet -errata. 28.03.05, 16:13
                Szybko pisalam i sa bledy. oczywiscie mialo byc 'spora ilosc' a nie 'sposa...'
                oraz to ostatnie zdanie, "A ja sobie nie zycze' nalezaloby przytlumaczyc ze sie
                wnerwilam i napisalam 2 zdania w jednym. Nie zycze sobie 'akceptowania', a
                wolalabym, zebys sie powstrzymal. pozdrowienia dla pani Wykidajlowej, zycze jej
                serdecznie, zeby nigdy nie doszlo do sytuacji, w ktorej uznasz ze 'zasluzyla
                sobie' na bicie...
              • mr.wykidajlo Jestesmy wzruszeni 28.03.05, 18:42
                Przeczytalismy razem z Mrs.Wykidajlo twoj tekst Patente. Mrs.Wykidajlo
                wzruszyla sie. Nie wiedzialam, zaszlochala, ze pani Marianna jest Ukrainka i
                uprawia seks z 759 ohydnymi samcami na raz z "nedzy, rozpaczliwej sytuacji
                zyciowej czy po prostu z checi wyjscia z marginesu spolecznego." Myslalam,
                dodala, ze motywy jej zezwierzecenia sa zupelnie inne.

                Mrs.Wykidajlo powiedziala, ze poprosi swoja mame (zamozna kobiete), aby
                wspomogla finansowo pania Marianne. Pozwoli jej to na wyjscie z "nedzy,
                rozpaczliwej sytuacji zyciowej czy z marginesu spolecznego". Czy znasz moze
                numer konta swej podopiecznej, Patente? Jesli pani Marianna ma kilka kont, to
                podaj wszystkie, bo nie wiemy do jakiego banku bedzie najlatwiej przelac
                pieniadze.

                Liczymy, ze tez sie dolozysz. Koltuneria wszak niejedno ma imie.
            • kropekuk Bezmozgi polski kretyn, ktoremu cala sila idzie na 28.03.05, 18:22
              TRAWIENIE STERYDOW...
          • abprall Re: na zdjeciu jest ukryta odpowiedz.... 28.03.05, 14:41
            nie wiem co sie dzieje, moim tez się w głowiznie poierduliło, qrwa co za
            agresywny narod...
            dla uspokojenia, ustal kto zrobił to zdjęcie , facet czy dzieucha..jest
            szczegol na foto ktory da odpowiedz..
            dl.lustich.net/bilder/raetsel-bild.jpg
      • v.c A co wy macie do prostytutek? 28.03.05, 15:30
        prostytutka to ciezko pracujaca kobieta i szacunek sie jej nalezy!
        • kropekuk Ja tez nie wiem - chyba koltunom zawisc, ze na 28.03.05, 18:24
          prostytutki ich nie stac. A paniom koltunowym, ze ani tak nie wygladaja, ani
          pojecia zielonego o seksie nie maja...katolskie klody.
          • allegro.con.brio No to ręce w górę panie, 28.03.05, 18:35
            kropekuk napisał:

            > prostytutki ich nie stac. A paniom koltunowym, ze ani tak nie wygladaja, ani
            > pojecia zielonego o seksie nie maja...katolskie klody.

            które zazdroszczą kurvvom "pojęcia o seksie".
            • kropekuk A CO bogobojnych mezow i tatusiow ciagnie do 28.03.05, 18:37
              prostytutek? Kloda zamiast baby w domu. I tyle.
              • allegro.con.brio Re: A CO bogobojnych mezow i tatusiow ciagnie do 28.03.05, 18:40
                kropekuk napisał:

                > prostytutek? Kloda zamiast baby w domu. I tyle.

                Nie wiem, nie korzystam z usług to i problem mi obcy.
              • allegro.con.brio A co ciągnie 28.03.05, 18:41
                kropekuk napisał:

                > prostytutek? Kloda zamiast baby w domu. I tyle.


                tych niebogobojnych?
              • ewa8a Re: A CO bogobojnych mezow i tatusiow ciagnie do 28.03.05, 18:50
                O seksoholiźmie nie słyszałeś? powstały nawet kluby anonimowych seksoholików.
                • ewa8a Link 28.03.05, 19:40

                  waae.webpark.pl/
        • wikul Re: A co wy macie do prostytutek? 29.03.05, 22:50
          v.c napisał:

          > prostytutka to ciezko pracujaca kobieta i szacunek sie jej nalezy!


          Ożeń się z "ciężko pracującą kobietą" . Będziesz mógł ją codziennie szanować
          i podwozić do "pracy" .
          • lososie_w_wisle Re: A co wy macie do prostytutek? 25.05.05, 14:01
            Czy dziewczynki juz sie pogodzily?
            • marianna.rokita lososiu 25.05.05, 14:06
              trudno wyczuc lososiusmile Ja jestem za paxem. ( nie mylic z partia PAXsmile

              Uch padam ze zmeczenia!

              podeslij jeszcze jakie fotki smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka