Gość: Mobius
IP: 195.56.183.*
23.06.02, 00:15
My, bezbożnicy, miewamy nadzieję, że przynajmniej po śmierci, kiedy niosą nas
na cmentarz, wolni będziemy od natręctwa klechów. Gdzie tam. To już nawet nie
fanatyzm, lecz zwykła chciwość kleru łamie wolę zmarłego.
Ten sam ks. Sawicki jako dyrygent ateistycznej ceremonii wystrojony w łańcuch z
herbem Warszawy kieruje pochówkiem prof. Czeszejki-Sochackiego.
Ks. Stanisław Sawicki (tak się przedstawia) modląc się nad trumną odprawia
jakąś duszę do Boga.
4 czerwca w Warszawie odbył się pogrzeb wybitnego prawnika prof. Zdzisława
Czeszejko-Sochackiego – człowieka lewicy noszącego historyczne w tej formacji
nazwisko.
Zmarły był w PRL m.in. prezesem Naczelnej Rady Adwokackiej, posłem na Sejm,
ambasadorem. W III Rzeczpospolitej – sędzią Trybunału Konstytucyjnego.
Ceremoniał wojskowy, kompania honorowa, za trumną marszałek Sejmu i stado
innych dygnitarzy państwowych. Poprzedzał ich tzw. mistrz ceremonii – osoba
kierująca uroczystością na pogrzebach świeckich odbywanych bez duchownego.
Takim właśnie pochówkiem bezwyznaniowym miał być – zgodnie z oczywistą wolą
Zmarłego i jego rodziny – pogrzeb prof. Czeszejki-Sochackiego.
I teraz spójrzmy.
Hokus-pokus, zmiana kostiumu.
Jutro taki ksiądz przebieraniec pojawi się może na pogrzebie muzułmańskim lub
żydowskim jako mułła lub rabin. Za te same dwie stówy, które tak samo cudnie
pachną pod egidą każdego Boga. Żadnego też.
Mamy zdjęcie księdza Stanisława Sawickiego za mównicą cmentarną, gdy ambasador
Izraela przemawia na pogrzebie swojaka.
Zdobyliśmy dokument z nagłówkiem Miejskie Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych m.
st. Warszawy.
Informuję, że od dnia 26.10.2001 r. świecką ceremonię pogrzebową na Komunalnym
Cmentarzu Powązkowskim i Północnym, oraz na innych cmentarzach wg życzenia
klienta można zamówić w Kancelarii Centrum Administracyjno-Duszpasterskim –
osobą odpowiedzialną za współpracę z MPUK jest biskup Wojciech KOLM.
1) zgłoszenia wykonania uroczystości należy składać całodobowo pod numerem
telefonu 781 15 42 lub 602 57 66 55
Opłata za wykonanie uroczystości zgodnie z Aneksem nr. 2 z dnia 28.05.2001 r.
do cennika opłat 1/MPUK/01 za usługi cmentarne realizowane przez MPUK.
A więc świeckie ceremonie w przedsiębiorstwie należącym do miasta zamawia się u
biskupa w centrum duszpasterskim.
Okazało się, że ta drwina z przekonań i woli zmarłych była już opisana w "Super
Expressie" ("Biskup do wynajęcia" z 4 lutego 2002 r.). Biskup ów jest
starokatolicki. Nagminnie odprawiał msze na pogrzebach rzymskokatolickich, a
więc innego wyznania. A także udawał świeckiego mistrza ceremonii na pogrzebach
ateistów. "Super Express" wyjaśnił, że biskup starokatolicki tym się zaleca, że
pobierając 200 zł od pogrzebu dzieli się forsą z kim trzeba, zaś duchowni
rzymskokatoliccy łykają cały szmal dla siebie. Po publikacji w gazecie biskup
nie dał się wygnać z cmentarza ("Biskup nadal grzebie", tamże 8 lutego).
Teraz na pogrzebie wybitnej, szeroko znanej osobistości ośmielił się drwić z
woli zmarłego inny przebieraniec – klecha z tej samej szajki.
www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=429
Już dawno temu powiedziano: Pecunia non olet