Dodaj do ulubionych

Piekny artykul o Kamiennym Zadzie

27.04.05, 21:17
czyli co beda swietowac nasi przedstawiciele w Moskwie. A przy okazji
przyczynek do dyskusji o systemach totalitarnych XX wieku:

"Z przemówienia Mołotowa wygłoszonego 31 października 1939 r. mieszkańcy ZSRR
dowiedzieli się, że „ideologię hitleryzmu, jak każdą inną ideologię, można
odrzucić lub uznać. To kwestia poglądów politycznych.

Ale wszyscy zdają sobie sprawę, że ideologii nie da się zniszczyć siłą, że
wojna nie jest odpowiednią metodą unicestwiania ideologii. Dlatego wojna
mająca na celu zniszczenie siłą hitleryzmu nie tylko nie ma najmniejszego
sensu, ale jest po prostu zbrodnicza” (z tego przemówienia pochodzi też słynny
cytat o Polsce: „Koła rządzące Polski chełpiły się trwałością państwa i potęgą
armii. Okazało się, że wystarczyło krótkie natarcie wojsk niemieckich, a
następnie Armii Czerwonej, by nic nie pozostało po tym bękarcie traktatu
wersalskiego, żyjącym z ucisku niepolskich narodowości” – przyp. FORUM).

29 września 1939 r. przez niemieckiego ambasadora w ZSRR Friedricha Wernera
von Schulenburga Mołotow przekazał swoje osobiste gratulacje władzom Niemiec z
okazji zajęcia przez wojska niemieckie stolicy Polski – Warszawy. Kiedy w
kwietniu 1940 r. do Moskwy nadeszła wieść o wkroczeniu wojsk niemieckich do
Norwegii i Danii, Mołotow skierował na ręce Schulenburga list z wyrazami
pełnego zrozumienia i życzeniami powodzenia. Podobny list ambasada Niemiec
otrzymała z okazji wkroczenia armii do Belgii, Holandii i Luksemburga w maju
1940 roku. A gdy po inwazji Niemiec na ZSRR Schulenburg, wezwany na Kreml
przez Mołotowa, oficjalnie poinformował go o wypowiedzeniu wojny, w odpowiedzi
usłyszał żałosną skargę radzieckiego premiera: A czym sobie na to zasłużyliśmy?"

www.onet.pl/4a7
Nie wiem, czy ten link bedzie dobrze dzialal, to jest z Przegladu Prasy w
Kiosku Onet-u, Tygodnik Forum
Obserwuj wątek
    • kropekuk Re: Piekny artykul o Kamiennym Zadzie 27.04.05, 21:22
      www.fordham.edu/halsall/mod/1939pact.html
    • v_2 Re: Piekny artykul o Kamiennym Zadzie 27.04.05, 21:26
      60% Polaków popiera Prezydenta. Będziemy więc świętować razem z ZS... cholera,
      zapomniałem się, chodziło mi o Rosję... oczywiście!
    • ewa8a Re: Piekny artykul o Kamiennym Zadzie 27.04.05, 21:27
      Jak można, nosząc całkiem ładne nazwisko Skriabin zamienić na Mołotow ?
      • krzys52 Re: Piekny artykul o Kamiennym Zadzie 29.04.05, 06:25
        ewa8a napisała:

        > Jak można, nosząc całkiem ładne nazwisko Skriabin zamienić na Mołotow ?

        Moze chcial wpasowac sie w godlo Zwiazku Radzieckiego surprised))
    • rycho7 obluda politykow Cie dziwi? 27.04.05, 21:36
      patience napisała:

      > A przy okazji
      > przyczynek do dyskusji o systemach totalitarnych XX wieku

      To wedlug Ciebie politycy "nietotalitarni" sa choc troche
      bardziej "prawdomowni"?
    • atp1 Re: Piekny artykul o Kamiennym Zadzie 27.04.05, 21:46
      Kto zna historie ten wie ze tak bylo jak piszesz. Ale jaki
      chcesz z tego wyciagnac wniosek? patriotyczny? antyrosyjski?
      antysemicki? (jako ze Molotow tez byl Zydem)
      • patience Re: Piekny artykul o Kamiennym Zadzie 27.04.05, 22:15
        Zacznijmy od patriotycznego moze? Ze patriotyzm polega czasem na mowieniu nie? A
        takze w ogole na mowieniu. Po zakonczeniu II wojny swiatowej Polska byla pod
        sowiecka okupacja. W trakcie tejze zafalszowana zostala miedzy innymi historia
        najnowsza. Ilu Polakow dzisiej w ogole wie, ze romans Stalina z Hitlerem byl tak
        daleko posuniety? Co mozna znalezc w podrecznikach historii dla dzieciakow i
        czym sie te podreczniki roznia od podrecznikow pisanych w stalinowskich czasach?
        W latach 1980-1981 gazety w Polsce podniosly bunt polegajacy na tym, ze jesli
        cenzura cos wycinala, to oni w tym miejscu zostawiali biala plame. No wiec
        dzisiaj takie biale plamy mamy na narodowej pamieci. A cenzury od 89 roku nie
        ma... Prawda historyczna to nie jest prawda ustalana w wyniku glosowania opinii
        publicznej, ktora nawet nie wie, ze ma amnezje.
        • kropekuk I dlatego wole tu przytaczac same dokumenty 27.04.05, 22:17
          home.swipnet.se/nordling/Stalinspeech.html
        • kropekuk A tu caly zbiorek wraz z faksimiliami: 27.04.05, 22:21
          www.lituanus.org/1989/89_1_03.htm
          • kropekuk I kolejny. Tez ciekawy 27.04.05, 22:46
            wwics.si.edu/index.cfm?fuseaction=library.document&topic_id=1409&id=521
        • v_2 Re: Piekny artykul o Kamiennym Zadzie 27.04.05, 22:22
          Patience, to naprawdę TY???
          To jak już zrobiłaś pierwszy krok w dobrą stronę, to teraz powiedz nam kto w
          ostatnich latach dbał o odkłamanie historii i zapełnienie białych plam. No
          prosze, śmiało!!!
        • rycho7 w latach 70 czytalem ksiazki historyczne 27.04.05, 22:29
          patience napisała:

          > Co mozna znalezc w podrecznikach historii dla dzieciakow i

          W latach 70 czytalem ksiazki historyczne po polsku tlumaczone z jezyka
          rosyjskiego. Opisywane byly tam tak szczegolowo sowieckie
          (rosyjskie ?) "przekrety" z lat nawet nie tak dawnych, ze ze zdziwieniem
          czytuje obecnie o "odkryciach". Oczywiscie moga niektorym nie
          odpowiedac "intrepretacje" i "liryczne" wstepy o jedynej slusznosci MELSizmu.
          Fakty jednak jest trudno uzupelnic.

          W tej sytuacji oczywiscie najbardziej interesuja mnie motywacje Twoich
          publikacji. O co Ci chodzi? No bo o tym jak zly byl zly to wiem juz ze 30 lat.
          Trudno mnie zaskoczyc. A juz najwiekszy ubaw budza u mnie "odkrycia" o
          politykach i NKWD. Te ksiazki, ktore czytalem chyba sa jeszcze w bibliotekach?
          • patience Re: w latach 70 czytalem ksiazki historyczne 28.04.05, 00:18
            Ja czytalam w latach 8otych, i tez to dla mnie raczej nie odkrycie. A motywacje?
            Ano na przyklad gdybys zwrocil uwage na badania opinii publicznej, to bys byl
            mniej ubawiony. To raczej wyglada na to, ze niektorzy nie dotarli do punktu, w
            ktorym zaczyna sie dostrzegac ze w ogole istnieja jakies odkrycia poza wersja
            historii podana przez sowietow. A co ja mowie, jacy niektorzy. 60% opinii
            publicznej....
            • rycho7 docieranie poprzez Szambonet do 60% opinii publicz 29.04.05, 08:20
              patience napisała:

              > ktorym zaczyna sie dostrzegac ze w ogole istnieja jakies odkrycia poza wersja
              > historii podana przez sowietow. A co ja mowie, jacy niektorzy. 60% opinii
              > publicznej....

              Zainteresowania i wiedza wiekszosci obywateli nie przekraczaja tego co udalo im
              sie zapamietac z lekcji w ukonczonych szkolach. Szczegolowe
              omawianie "bezecenstw" politykow i sluzb specjalnych to nadmiar atencji dla
              lobuzow i zakres daleko przekraczajacy programy szkolne. W swej imaginacji nie
              planuje wiec tak idealnego swiata dla innych. Ten cel uwazam wiec za pozorny.

              Zasieg oddzialywania Szambonetu to moze ze 100 osob. A co z pozostalymi
              procentami obywateli? Ponawiam wiec, nie nazbyt namolnie pytanie o cel.
              Wylacznie dla zaspokojenia mej ciekawosci.

              Z sowieckich "numerow" najwieksze wrazenie zrobilo na mnie udostepnianie przez
              bolszewikow poligonow dla prob niemieckiego uzbrojenia. Traktaty miedzynarodowe
              zabranialy Niemcom produkowania i rozwijania broni. Sowieci chyba juz w latach
              20 intensywnie wspolpracowaly z Niemcami przy obchodzeniu prawa
              miedzynarodowego. Mocno w ta wspolprace byl zaangazowany Tuchaczewski. Totez
              dla potrzeb "procesu 37" nie bylo problemow ze zbieraniem "dowodow"
              jego "szpiegowstwa".
    • owca_czarna Re: Piekny artykul o Kamiennym Zadzie 27.04.05, 21:59
      patience napisała:
      >


      patrząc babskim okiem: czego mozna było się po nim spodziewać. Taki prawdziwy młot!

      "Lojalność Mołotowa wobec dyktatora została wystawiona na poważną próbę, kiedy
      została aresztowana i zesłana do łagru jego żona Polina Żemczużyna. Nawet w
      takiej chwili Mołotow nie sprzeciwił się jednak wodzowi."



      owca_czarna
      • rycho7 a gotowac owieczko potrafisz? 27.04.05, 22:07
        owca_czarna napisała:

        > Również te wasze sliniące się fandanga

        Twoj baca.
        • owca_czarna Re: a gotowac owieczko potrafisz? 28.04.05, 00:33
          rycho7 napisał:

          > owca_czarna napisała:
          >
          > > Również te wasze sliniące się fandanga
          >
          > Twoj baca.

          nie umiem gotować, nauczysz mnie mój baco? Umiem za to robić na drutach. Ja
          zrobię Ci skarpety, a Ty będziesz mi opowiadał o historii powszechnej? Zgadzasz
          się? smile)))

          czarna_owca
        • owca_czarna wróciłam jeszcze mój baco 28.04.05, 01:14
          rycho7 napisał:

          > owca_czarna napisała:
          >
          > > Również te wasze sliniące się fandanga
          >
          > Twoj baca.

          i potwierdż, że wstawiennictwo w sprawie żony dla Mołotowa skończyłoby
          skróceniem o głowę. Szyjkę miał przecież cieńką.

          a teraz proszę o nr buta bo robię skarpety smile)

          czarna_owca

          ps co, nie podoba Ci sie moja sygnaturka sad(
          • rycho7 Nr 528 29.04.05, 08:31
            owca_czarna napisała:

            > i potwierdż, że wstawiennictwo w sprawie żony dla Mołotowa skończyłoby
            > skróceniem o głowę. Szyjkę miał przecież cieńką.

            Widze zes mlodo-jedrna. Sprawy nie mialy sie az tak prosto. Byla to pewna gra
            lojalnosci i trzymania za morde. Wstawiennictwo za zona, byloby pojsciem na
            jakies tam ustepstwa. Rozwiazanie szyjne byloby dla Soso zapewne zupelnie
            nieoplacalne. Chodzilo raczej o sytuacje, ze niezastapiony komisarzo-minister
            boi sie podniesc glowe aby jej nie stracic. Gdy trzeba sie otaczac lepszymi od
            siebie to nalezy dbac aby oni sie zanadto nie wysforowali.

            Molotow widocznie nie wymyslil sposobu upodlenia sie w proszeniu o zone. A moze
            po prostu nie chcialo mu sie wymyslac. Wolal pocieszac sie
            komsomolkami. "Pokazal klase swemu oprawcy".
          • rycho7 podoba sie 29.04.05, 08:37
            owca_czarna napisała:

            > ps co, nie podoba Ci sie moja sygnaturka sad(

            Pobudza wyobraznie.
    • marianna.rokita Re: Piekny artykul o Kamiennym Zadzie 27.04.05, 22:20
      Niestety tak. Dolacz do tego parona Polski Wojciecha....
      J.-rzecz jasna.
    • ben.huur zacznijmy moze dyskutowac o totalitaryzmie XXI w 28.04.05, 02:43
      To bardziej na czasie. On jest dzis tworzony w Izraelu i w USA.
      ------
      U.S. Figures Show Sharp Global Rise In Terrorism
      State Dept. Will Not Put Data in Report
      By Susan B. Glasser
      Wednesday, April 27, 2005; A01

      The number of serious international terrorist incidents more than tripled
      last year, according to U.S. government figures, a sharp upswing in deadly
      attacks that the State Department has decided not to make public in its
      annual report on terrorism due to Congress this week.

      Overall, the number of what the U.S. government considers "significant"
      attacks grew to about 655 last year, up from the record of around 175 in
      2003, according to congressional aides who were briefed on statistics
      covering incidents including the bloody school seizure in Russia and violence
      related to the disputed Indian territory of Kashmir.

      Terrorist incidents in Iraq also dramatically increased, from 22 attacks to
      198, or nine times the previous year's total
      • rycho7 odwracanie uwagi 29.04.05, 08:41
        ben.huur napisał:

        > To bardziej na czasie. On jest dzis tworzony w Izraelu i w USA.

        Chodzi o to aby wlasnie o tym nie dyskutowac. Patience jest fanka tych krajow.
        Ja wczesniej nie myslalem o tym watku pod tym katem. Ale moze masz racje.
        • 7em Re: odwracanie uwagi 29.04.05, 08:56
          tez tak mysle. pejsiens odwraca kota ogonem, poswieca jeden ulubiony [bo tam
          zyda bili za cara].

          5040

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka