Dodaj do ulubionych

GW ujawnia swoich informatorów

27.05.05, 11:13
wystarczyło zarzucić jej kłamstwo i juz wystraszeni redaktorzy ujawnili nazwiska swoich donosicieli.

_____________________________________________________________________
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2732519.html
Padliśmy ofiarą umyślnej dezinformacji. Prawdopodobnie zaplanował ją Jan Markowski, szef zarządu CBŚ w Olsztynie. Tak twierdzi szef łódzkiej policji.

_____________________________________________________________________

Pisząc 'prawdopodobnie' daje się znać , że nie jest sie pewnym konkretnego faktu, ale mimo to padają nazwiska. Ślicznie. Już widzę te tłumy informatorów garnących się do GW.

A.
Obserwuj wątek
    • owca_czarna Re: GW ujawnia swoich informatorów 27.05.05, 11:52
      andrzejg napisał:

      > wystarczyło zarzucić jej kłamstwo i juz wystraszeni redaktorzy ujawnili nazwisk
      > a swoich donosicieli.
      >
      > _____________________________________________________________________
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2732519.html
      > Padliśmy ofiarą umyślnej dezinformacji. Prawdopodobnie zaplanował ją Jan Markow
      > ski, szef zarządu CBŚ w Olsztynie. Tak twierdzi szef łódzkiej policji.
      >
      > _____________________________________________________________________
      >
      > Pisząc 'prawdopodobnie' daje się znać , że nie jest sie pewnym konkretnego fakt
      > u, ale mimo to padają nazwiska. Ślicznie. Już widzę te tłumy informatorów garną
      > cych się do GW.
      >
      > A.

      Jak teraz będzie, skoro była to 'prowokacja', a na otarcie łez namierzyli
      "cywilnego" kontrabandzistę, Brachmańskiego przywrócą?

      info.onet.pl/1103944,11,item.html
      i tak sprawa pozostawiła po sobie cień wątpliwości, ja mundurowym nie wierzę....

      czarna_owca
      • abprall Re: GW ujawnia swoich informatorów 27.05.05, 11:57
        nie tykaj armii i policji....


        -----------------------
        pieprzone cywile
        • europitek Re: GW ujawnia swoich informatorów 27.05.05, 12:22
          Slusznie ... bo moga nabawic sie kompleksow.
    • nick.kertiz Re: GW ujawnia swoich informatorów 27.05.05, 12:30
      andrzejg napisał:

      > wystarczyło zarzucić jej kłamstwo i juz wystraszeni redaktorzy ujawnili
      nazwisk
      > a swoich donosicieli.
      >
      > _____________________________________________________________________
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2732519.html
      > Padliśmy ofiarą umyślnej dezinformacji. Prawdopodobnie zaplanował ją Jan
      Markow
      > ski, szef zarządu CBŚ w Olsztynie. Tak twierdzi szef łódzkiej policji.
      >
      > _____________________________________________________________________
      >
      > Pisząc 'prawdopodobnie' daje się znać , że nie jest sie pewnym konkretnego
      fakt
      > u, ale mimo to padają nazwiska. Ślicznie. Już widzę te tłumy informatorów
      garną
      > cych się do GW.
      >
      > A.


      Sądzę, że informator gazety sam podjął decyzję, że chce się ujawnić.
      Oczywiście nie wiem, że tak było, ale to jest moje przypuszczenie. Przed kim
      miał sie ukrywać? Policyjna mafia już go rozpracowała. Jeśli ujawni, że stał
      przeciwko policyjnej mafii a po stronie społeczeństwa, to nie będzie bardziej
      zagrożony, niż gdyby tego nie ogłaszał publicznie. I nie widzę najmniejszego
      powodu, by mówić o nim pejoratywnie "donosiciel". Donosi się mafii lub
      totalitarnej władzy. Wolne media, przełożonych, prokuraturę - się informuje
      (tak jak on to robił).

      Piszą "prawdopodonie Markowski" bo nie sa w stanie udowodnić, że policyjna
      mafia zmontowałas intrygę przeciwko uczciwym ludziom. Wolne media i ich śledcza
      rola to rzecz o zasadniczym znaczeniu w demokracji. Sugerują jednak co innego,
      sugerują że to ktoś inny, a nie samotny Markowski, opracowywał grę.

      Ja nic nie sugeruję, ale pozwolę sobie przedstawić fragmencik z linków
      towarzyszących:

      "Szok - siedziba firmy zarabiającej na służbach mundurowych miliony złotych to
      rozpadająca się stara chałupa. Powybijane okna, dziurawe drzwi zamknięte na
      łańcuch z kłódką. Przy drzwiach malutka tabliczka: SKDW spółka cywilna.
      Sąsiedzi przez całe lata nie widzieli w budynku nikogo.

      Kilka tygodni temu spółką SKDW zainteresował się jeden z pracowników Urzędu
      Kontroli Skarbowej w Olsztynie. Reakcja była natychmiastowa - telefon od
      Wiesława Pietrzaka (SLD), szefa senackiej komisji obrony narodowej i
      bezpieczeństwa publicznego.

      - Dlaczego męczycie tę firmę, dajcie jej spokój! - beształ urzędnika senator"

      Szef senackiej komisji obrony narodowej i bezpieczeństwa publicznego, to juz
      wysoko.

      Nie widzę żadnego powodu, by o takich ludziach jak Patora czy Stelmasiak
      pisać "wystraszeni", choć niewykluczone, że będa podejmowane dalsze próby, by
      ich przestraszyć.
      • nick.kertiz Skup sie na tych dwóch słowach. 27.05.05, 12:40
        Cytuję:

        "Tkaczyk postanowił".
      • patience W tym jest cos niejasnego... 27.05.05, 13:35
        Odnosze wrazenie ze to nie takie proste, z tym ujawnianiem informatorow. Jesli
        Tkaczyk dzialal w dobrej wierze i jesli prada jest to co mowi, ze na jego proby
        interwencji spotkal sie z czlowiekiem, ktory te zamowienia podpisywal, to bardzo
        dobrze zrobil, ze sie ujawnil. Tym sposobem jest bezpiecznijszy. Z podlinkowan
        ych tekstow jasno wynika, ze i tak byl ujawniony, przed tymi, ktorzy ta
        prowokacje zrobili. W takiej sytuacji bezpieczenstwo zapewnia wlasnie jawnosc.
        • sen.dzia.li Nie rób krzywdy panu Tkaczykowi 27.05.05, 16:22
          Jeśli ma zwyczaj czytać Twoje posty na Aquanecie, to pod wpływem tej
          uspokajającej uwagi może stracić czujność.




          patience napisała:

          > W takiej sytuacji bezpieczenstwo zapewnia wlasnie jawnosc.
      • andrzejg Re: GW ujawnia swoich informatorów 27.05.05, 13:43
        nick.kertiz napisał:

        > Nie widzę żadnego powodu, by o takich ludziach jak Patora czy Stelmasiak
        > pisać "wystraszeni", choć niewykluczone, że będa podejmowane dalsze próby, by
        > ich przestraszyć.

        Zgoda co do użycia słowa 'donosiciel'.Było ono źle użyte.

        To sądzisz , że dwóch czołowych śledczych redaktorów GW chcą zniszczyć poprzez odebranie im wiarygodności, aby już nie grzebali więcej w brudach naszego kraju?

        A.
    • canaris.jr Re: GW ujawnia swoich informatorów 27.05.05, 12:48
      panowie z GW !, korzystanie z informacji TW lub operacyjnych, ze nie wspomnę
      kadrowych funkcjonariuszy, jest sztuką. I to nie byle jaką.
      Ilu amatorow lezy dzisiaj w piaskownicy , tylko dlatego ze byli megalomanami.
      (Schuster bleib bei deinem Leisten) ,szewczyku pozostan przy swoim kopytku.
      • canaris.jr Re: GW ujawnia swoich informatorów 27.05.05, 12:56
        acha, jeszcze jedna rada, traktuj jako princip : "przestępcę ( w tym przypadku
        takze redaktora) gubi brak czujności "...
        banał , ale warto pamietac ...
        ( Monte Cassino (szyld) :" nie bądż głupi, nie daj się zabić")....
    • patience A czy to nie ma zadnego zwiazku? 27.05.05, 13:55
      Z kolei szczecińska prokuratura bada, czy dokumenty znalezione dwa miesiące temu
      u poznańskich gangsterów to notatki służbowe CBŚ. Tu nie wyklucza się
      fałszerstwa. Pytanie, skąd gangsterzy mieli informacje, które mogli wykorzystać
      w notatkach, a które dotyczyły tajnych współpracowników policji?

      Gen. Eugeniusz Szczerbak, wiceszef Komendy Głównej nadzorujący CBŚ, wyznaje po
      raz pierwszy, że to nie Kalisz zdecydował o rozwiązaniu poznańskiego CBŚ: -
      Decyzję podjął osobiście szef policji gen. Leszek Szreder. A minister Kalisz ją
      zaakceptował.

      Szczerbak mówi nam, że wydarzenia w CBŚ w Poznaniu to wierzchołek góry lodowej.
      - Szykują się kolejne zarzuty wobec policjantów. Rozwiązując ten CBŚ,
      uprzedziliśmy to, co ma jeszcze nastąpić.

      ...Czy te oba śledztwa to wystarczający powód, aby rozwiązać całe biuro z 60
      policjantami? Jerzy Jakubowski, naczelnik poznańskiego CBŚ, nie szczędzi mocnych
      słów: - Mam być ukarany, bo nie wiem, o czym przez telefon rozmawiał mój
      zastępca? Mam w d... taką policję! W d... mam to, czy ministrem jest czarny,
      czerwony, czy zielony. Ja i moi ludzie jesteśmy od łapania złodziei. I to
      chcieliśmy robić.

      Jakubowski i jego zastępca 24 maja złożyli raport o przeniesieniu na emeryturę.
      I został on przyjęty przez Komendę Główną. Będą emerytami od wtorku.

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2732263.html


      I drugi:
      Wielka czystka w CBŚ
      Tomasz Patora, Marcin Stelmasiak, Marcin Kącki, w 20-05-2005, ostatnia
      aktualizacja 20-05-2005 23:18

      Po aferach w Centralnym Biurze Śledczym: Nie dopuścimy do tego, aby ci, którzy
      mieli strzec społeczeństwo, to społeczeństwo niszczyli - oświadczył w piątek na
      konferencji prasowej Marek Hebda, wicekomendant główny policji.

      ...Szef MSWiA Ryszard Kalisz podkreślał, że afery w CBŚ wykryli sami policjanci
      i że tropili je od kilku miesięcy.

      Dlaczego zatem zarządy biura rozwiązano dopiero po naszym piątkowym artykule? -
      Ta publikacja była dobrą okazją, by ogłosić tę decyzję. Postanowiliśmy dłużej
      nie czekać - przekonywał Kalisz.

      ...Co dla ponad 150 policjantów CBŚ z Łodzi i Poznania oznacza decyzja MSWiA i
      KGP o rozwiązaniu zarządów?

      Z wypowiedzi wiceszefa policji Marka Hebdy wynika, że wszyscy zostaną zwolnieni,
      ale część z nich zostanie ponownie przyjęta. - Nie chciałbym tego nazywać
      weryfikacją, wolę pojęcie "kontrola kadr" - powiedział "Gazecie" Hebda.

      A co ze śledztwami, za które odpowiadają policjanci tych biur? Sam poznański CBŚ
      prowadzi ponad sto śledztw. Włodzimierz Świtoński z Prokuratury Apelacyjnej w
      Poznaniu: - To sytuacja bez precedensu. Musimy ustalić, w jaki sposób i przez
      kogo będą te śledztwa prowadzone.

      Weryfikację, chociaż prawdopodobnie nie tak radykalną jak w Łodzi i Poznaniu,
      przejdą też pozostali z blisko 1400 policjantów CBŚ w całej Polsce.

      Dziennikarze spekulowali na konferencji szefa MSWiA, czy weryfikacja nie posłuży
      do politycznego odwetu na CBŚ za wykrycie afer z udziałem działaczy SLD. Jednak
      rozmówcy "Gazety" z Komendy Głównej uspokajają:- Zarządy w Poznaniu i Łodzi były
      faktycznie chore. Nie należy podejrzewać politycznych podtekstów.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2720615.html

      No wlasnie, sa te konteksty polityczne czy nie?
    • galba Czy Michnik powinien odejść? 27.05.05, 15:26
      Tyle razy dziennikarze za mniejsze (często wydumane) niedopatrzenia domagali
      się głów rozmaitych osób - czy Michnik, który hurtowo przyznaje
      tytuły "człowieków honoru" będzie miał na tyle honoru żeby popełnić zawodowe
      harakirii?

      Działanie GW miałem okazję poznać na przykładzie jej wrocławskiego oddziału i
      cała sprawa nic a nic mnie nie zaskakuje - niekompetencja, stronniczość,
      sprzedajność, zła wola, uwikłanie w układy polityczno-biznesowe, cyniczne
      kłamstwa to ich chleb powszedni.

      G.
      • piq to te dwie panny 27.05.05, 15:42
        Wydaje mi się, że już upadająca gazia (gazia, bo to się zrobił nieomal organ
        prezia) podłożyła sobie nogę sama jeszcze bardziej w momencie, kiedy Michnik
        został zgrabnie wyrotowany na leczenie (przymiarki, żeby go odsunąć, przewijały
        się w gazi już przed kilku laty) a władzuchnę ukochaną przejęły bez ograniczeń
        dwie superpanny Łuczywo i Rapaczyńska. Od tego czasu nastąpił radykalny zwrot w
        samej gazi i w niektórych firmach przez nią kontrolowanych czy to finansowo,
        czy towarzysko (np. młoda zdeklarowana i antykościelna lewica wydzierająca się
        pełną gębą w Tygodniku Powszechnym, fajne, nie?). Co by o Michniku nie sądzić,
        to kiedy odszedł, gazia sięgnęła bruku, zerwała go czółkiem, a teraz właśnie
        zagrzebuje się w błocie.
      • leje-sie Aaa, kotki dwa - skad tyle 27.05.05, 16:53
        bezsilnej zlosci i bezinteresownej(?) nienawisci?

        Glos slychac, ale czlowieka nie widac.
        • snajper55 Re: Aaa, kotki dwa - skad tyle 28.05.05, 01:51
          leje-sie napisał:

          > bezsilnej zlosci i bezinteresownej(?) nienawisci?
          >
          > Glos slychac, ale czlowieka nie widac.

          I nie zobaczysz. Choćbyś nie wiem jak wzrok wytężał. Bo nie sposób zobaczyć
          tego, czego nie ma.

          S.
          • galba Sam bym lepiej nie opisał środowiska GW! 29.05.05, 00:12
            > > bezsilnej zlosci i bezinteresownej(?) nienawisci?
            > > Glos slychac, ale czlowieka nie widac.
            >
            > I nie zobaczysz. Choćbyś nie wiem jak wzrok wytężał. Bo nie sposób zobaczyć
            > tego, czego nie ma.

            Dzięki Lejku i Snajperku.

            G.
    • snajper55 Re: GW ujawnia swoich informatorów 27.05.05, 16:38
      andrzejg napisał:

      > wystarczyło zarzucić jej kłamstwo i juz wystraszeni redaktorzy ujawnili naz
      > wiska swoich donosicieli.

      Nieprawda. Najpierw okazało się, że jej dezinformatorzy usiłowali GW okłamać.
      Takich >donosicieli< GW nie ma obowiązku chronić. Samo zarzucenie kłamstwa nie
      wystarcza. To się GW zarzuca przy okazji odkrywania każdej afery.

      S.
      • leje-sie A tu sie z Toba nie zgodze: 27.05.05, 16:50
        > Takich >donosicieli< GW nie ma obowiązku chronić.

        Dezinformator tez informator - i ochrona zrodel jak najbardziej go dotyczy.

        Oczywiscie, nie nalezy sprowadzac zasady do absurdu, ale wydaje mi sie, ze GW
        zbyt sie pospieszyla z ujawnieniem nazwisk - zarowno swojego bezposredniego
        informatora jak i inspiratora.

        Swoja droga z niezbyt geograficznie odleglego punktu obserwacyjnego dziwne,
        niepojete i egzotyczne wydaja sie polskie gry i podchody.

        Policja zastawiajaca pulapki na prase.

        Prasa zastawiajaca pulapki na policje.

        I wycie kibicow.
      • andrzejg zdecydowanie demaskuje, czym straciła wiarygodność 27.05.05, 16:59
        snajper55 napisał:

        > andrzejg napisał:
        >
        > > wystarczyło zarzucić jej kłamstwo i juz wystraszeni redaktorzy ujawnili n
        > az
        > > wiska swoich donosicieli.
        >
        > Nieprawda. Najpierw okazało się, że jej dezinformatorzy usiłowali GW okłamać.
        > Takich >donosicieli< GW nie ma obowiązku chronić. Samo zarzucenie kłams
        > twa nie
        > wystarcza. To się GW zarzuca przy okazji odkrywania każdej afery.
        >
        > S.

        Jako naczelni "Gazety" oświadczamy, że Tomasz Patora i Marcin Stelmasiak,
        zbierając materiały, dochowali wszelkich reguł pracy dziennikarskiej.
        Korzystali z dwóch niezależnych źródeł, których wiedza o sprawie nie budziła
        wątpliwości. Te same źródła nasi autorzy wykorzystywali już w innych
        publikacjach.

        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2726344.html
        ' Te same źródła nasi autorzy wykorzystywali już w innych publikacjach '
        Niebyło zastrzeżeń w tamtych przypadkach, to skąd tak nagła pewność , że
        zostali okłamani teraz i to przez dwie osoby na raz?Może jedna z nich jest też
        niewinna i swoim ujawnieniem zniszczyli po prostu tą osobę, dając przykład jak
        dochowują tajemnicy w przypadku informatorów.

        A.

        • andrzejg a tak nawiasem 27.05.05, 17:01
          to zobacz jakie są te DWA NIEZALEŻNE źródła informacji...
          hehe

          jeden drugiemu mówił , a ten powtarzał.
          Takich źródeł mozna znaleźć więcej niż dwa.

          A.
          • sen.dzia.li Re: a tak nawiasem 27.05.05, 17:36
            "Za dawnego kolegę ręczył komendant policji w Łodzi, który był dodatkowym
            źródłem informacji do tego tekstu.

            Rzecz została tak wyreżyserowana, że dali się nabrać nasi najlepsi reporterzy
            śledczy - Tomasz Patora i Marcin Stelmasiak, wytrawni dziennikarze, którzy parę
            lat temu ujawnili m.in. makabryczny proceder "handlu skórami" w łódzkim
            pogotowiu. W zeszły piątek zdemaskowali aferę w łódzkim CBŚ, gdzie policjanci
            kradli z własnego magazynu skonfiskowane przestępcom narkotyki i sprzedawali je.

            Nabraliśmy się także my sami, którzy podjęliśmy decyzję, by tekst opublikować.

            To wszystko nie rozgrzesza "Gazety". Naszym zadaniem jest podawanie informacji
            prawdziwych.

            Przepraszamy Czytelników. Przepraszamy opinię publiczną. Przepraszamy
            policjantów i ich szefów"


            Tak dyrektorzy wyborczej Pacewicz i Stasiński wyobrażają sobie dwa niezależne
            źródła. Praca dyrektorów jest dosyć kiepska. Przeprosić powinni też publicznie
            swoich niżej stojących w hierarchi redakcyjnej kolegów, że ich kompromitują
            takimi wypowiedziami czy moze nawet decyzjami.
            Tylko że im więcej zamieszania, tym więcej zainteresowania, sprzedaż rośnie,
            kasa leci.

            Z tekstów firmowanych Patora, Stelmasiak nie wynika nic kompromitującego:
            źródło jest jedno i samo postanawia się ujawnić.

            Pacewicz i Stasiński za źródło (niezależne...) uważają też Markowskiego i
            piszą: "Mamy obowiązek ujawnić, kto wprowadził nas w błąd".
    • abstrakt2003 Re: GW ujawnia swoich informatorów 27.05.05, 20:43
      To co twoim zdaniem powinna zrobić GW w tej sytuacji?
      • hymen Re: GW ujawnia swoich informatorów 27.05.05, 20:57
        abstrakt2003 napisał:

        > To co twoim zdaniem powinna zrobić GW w tej sytuacji?

        Może zamknąć się, na trzy miesiące np. Niezbyt wygórowany wyrok chyba.
        • snajper55 Re: GW ujawnia swoich informatorów 28.05.05, 01:53
          hymen napisał:

          > Może zamknąć się, na trzy miesiące np. Niezbyt wygórowany wyrok chyba.

          Marzenie aferzystów.

          S.
      • jean-baptiste Gó..ana gazeta powinna rozpracować sprawe zanim 27.05.05, 21:48
        ją opublikowała. Na Rywina czekali pół roku. I to z nagraniem. A tu jedna baba
        drugiej babie. Sprzedają chłam i sami się do tego przyznają. Ale konsekwencje
        swojej nonszalancji na siebie nie biorą. Brak odwagi cywilnej. Co najmniej.
        Żeby nie było, że "leje się mi po spodniach przed pisuarem" oskarży mnie o
        zawiść.
      • andrzejg Re: GW ujawnia swoich informatorów 27.05.05, 22:15
        abstrakt2003 napisał:

        > To co twoim zdaniem powinna zrobić GW w tej sytuacji?

        Cała odpowiedzialność za drukowany tekst lezy po stronie gazety, a teraz mamy
        taka oto sytuację ,że chce ona usilnie zrzucić odpowiedzialność na
        nierzetelnych informatorów. Do tej pory te źródła informacji były wiarygodne i
        dziennikarze korzystali z ich usług. Czy mieli prawo ujawniać nazwiska
        informatorów nie wiedząc do końca kto kłamał i manipulował? Uważam że nie.
        Skoro potrafili prowadzić śledztwo dziennikarskie w sprawie Rywina, przecież
        równie poważnej jak gang w KGP, to dlaczego tu się tak śpieszą?

        A.
        • snajper55 Re: GW ujawnia swoich informatorów 28.05.05, 01:55
          andrzejg napisał:

          > Cała odpowiedzialność za drukowany tekst lezy po stronie gazety, a teraz mamy
          > taka oto sytuację ,że chce ona usilnie zrzucić odpowiedzialność na
          > nierzetelnych informatorów.

          Jakich informatorów ??? To oszuści, usiłujący rozegrać rękami GW swoje gierki.
          Nie udało się.

          > Do tej pory te źródła informacji były wiarygodne > i dziennikarze korzystali
          z ich usług. Czy mieli prawo ujawniać nazwiska
          > informatorów nie wiedząc do końca kto kłamał i manipulował?

          Ależ właśnie już wiedzą, dlatego mogli dane oszustów ujawnić.

          S.
          • andrzejg Re: GW ujawnia swoich informatorów 28.05.05, 06:55
            snajper55 napisał:

            > andrzejg napisał:
            >
            > > Cała odpowiedzialność za drukowany tekst lezy po stronie gazety, a teraz
            > mamy
            > > taka oto sytuację ,że chce ona usilnie zrzucić odpowiedzialność na
            > > nierzetelnych informatorów.
            >
            > Jakich informatorów ??? To oszuści, usiłujący rozegrać rękami GW swoje gierki. Nie udało się.
            >
            > > Do tej pory te źródła informacji były wiarygodne > i dziennikarze kor
            > zystali
            > z ich usług. Czy mieli prawo ujawniać nazwiska
            > > informatorów nie wiedząc do końca kto kłamał i manipulował?
            >
            > Ależ właśnie już wiedzą, dlatego mogli dane oszustów ujawnić.
            >
            > S.

            Tak na dobrą sprawę to jeszcze nie wiesz kto jest oszustem.Jeden z nich , czy oboje. Podejrzewam, że nie wie tego również GW, a dla obrony własnego tyłka zdecydowali sie na ujawnienie obu włsnych (stałych) informatorów. Nie wiadomo jakimi motywami kierował sie oszust (oszuści). Czy jest to czysta prywata, czy też jakas wieksza sprawa mająca na celu zdyskredytowanie gazetowych sensacji w sprawie tak licznych afer w Polsce. Może lepiej byłoby jakby szanowni redaktorzy poszperali jeszcze w tej sprawie i doszukali się przyczyn tego zajścia?

            Po drugie GW stawia się w roli arbitra,a od tego są sądy. Ten jest władny wydać orzeczenie o oszustwie tej czy innej osoby. W tej chwili mamy sytuację jak u cioci na imieninach. Wyszła na jaw rzetelność podchodzenia redaktorów do swoich informatorów, rzetelność weryfikacji ich informacji. Jacy to są śledczy, skoro dlali wiarę gadkom z imprezy u wpomnianej cioci.

            A.
            • snajper55 Re: GW ujawnia swoich informatorów 28.05.05, 07:08
              andrzejg napisał:

              > Tak na dobrą sprawę to jeszcze nie wiesz kto jest oszustem.Jeden z nich, czy
              > oboje. Podejrzewam, że nie wie tego również GW, a dla obrony własnego tyłka
              > zdecydowali sie na ujawnienie obu włsnych (stałych) informatorów. Nie wiadomo
              > jakim i motywami kierował sie oszust (oszuści). Czy jest to czysta prywata,
              > czy też jakas wieksza sprawa mająca na celu zdyskredytowanie gazetowych sensa
              > cji w sprawie tak licznych afer w Polsce. Może lepiej byłoby jakby szanowni re
              > daktorzy poszperali jeszcze w tej sprawie i doszukali się przyczyn tego zajś
              > cia?

              A co za różnica, jakie były motywy oszustów ? GW została oszukaa i tylko to
              jest ważne.

              > Po drugie GW stawia się w roli arbitra, a od tego są sądy. Ten jest władny wy
              > dać orzeczenie o oszustwie tej czy innej osoby.

              Znów się nie zgodzę. To oszukany ma pełne prawo oszusta nazwać oszustem. Fakt
              oszustwa stwierdziła GW, policja, prokuratura, rząd.

              > W tej chwili mamy sytuację jak u cioci na imieninach. Wyszła na jaw rzetel
              > ność podchodzenia redaktorów do swoich informatorów, rzetelność weryfikacji
              > ich informacji.

              Nie możesz tego nazwać nierzetelnością, gdyż nie masz żadnego dowodu, iż
              informacji tych nie sprawdzili wszystkimi dostępnymi sobie metodami. W takiej
              sytuacji o nierzetelności mowy być nie może.

              > Jacy to są śledczy, skoro dali wiarę gadkom z imprezy u wpomnianej cioci.

              Nie były to żadne gadki u cioci na imieninach. Były to informacje wypływające z
              poważnego, wydawałoby się, źródła.

              S.
        • abstrakt2003 Re: GW ujawnia swoich informatorów 28.05.05, 05:19
          andrzejg napisał:


          dlaczego tu się tak śpieszą?
          A.
          **********************************
          A to już inna sprawa. Teraz takie czasy że wszyscy sie spieszą. Tego wymaga
          każdy interes. Cierpi na tym oczywiście jakość produktu. Jak widać w GW także.
          PS
          W geologii obserwuję podobne zjawisko sad Ciekawe co się dzieje w branży
          cukierniczej smile
          Pozdro!
          • andrzejg Re: GW ujawnia swoich informatorów 28.05.05, 06:56
            abstrakt2003 napisał:

            > andrzejg napisał:
            >
            >
            > dlaczego tu się tak śpieszą?
            > A.
            > **********************************
            > A to już inna sprawa. Teraz takie czasy że wszyscy sie spieszą. Tego wymaga
            > każdy interes. Cierpi na tym oczywiście jakość produktu. Jak widać w GW także.
            > PS
            > W geologii obserwuję podobne zjawisko sad Ciekawe co się dzieje w branży
            > cukierniczej smile
            > Pozdro!
            >

            Pośpiech jest złym doradcą, również w cukiernictwie.
            Wszystko ma swój czas i pewnych procesów nie przeskoczysz , bo wyjdzie Ci zakalec.
            Taki właśnie jaki wyszedł GW.

            A.
    • t0g A o co biega? Moze ktos moglby byc tak dobry i... 28.05.05, 01:56
      ...mnie oswiecic?
      • abstrakt2003 Re: A o co biega? Moze ktos moglby byc tak dobry 28.05.05, 05:20
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2732519.html
    • babariba666 sprawa jest poważniejsza, niżby się... 28.05.05, 09:51
      ...na pierwszy rzut okaz wydawało.
      Bo oto nastąpił skandal i ogon zamachał psem i pies walnął mordą w glebę. I się natychmiast rozdarł na niegodziwość ogona, bo to przecież ogon jest od machania.
      Ale tak na poważnie, ta afera pokazała mizerię tzw. 'dziennikarstwa śledczego' w polskim wydaniu.
      Jakoś od dawna watpliwości we mnie budziły enuncjacje w stylu: 'gazeta dotarła do tajnego protokołu przesłuchania' tego, czy owego. Często 'gazeta' docierała do protokołów tak szybko, że się jeszcze na palcach pismaka atrament, którym była napisany protokół rozmazywał...
      Dla jakichś własnych gierek prowadzący takie 'tajne' przesłuchania przekazywali zaprzyjaźnionym pismakom materiały z prowadzonych przez siebie postępowań.
      A pismacy takie rewelacje publikowali - np. 'Dochnal zeznał... - kiedy im to do przekonań, czy linii pracodawcy pasowało politycznej, czy biznesowej.
      MAm wrażenie, że od kilku co najmniej lat taki jest wymiar polskiego dziennikarstwa 'śledczego'.
      A tu nastąpił solidny klaps, bo się pomówieni wku..li i postanowili kontratakować.
      Na co p. Stasiński z kumplami załkali 'to nie my, to oni nas skrzywdzili'. Pogratulować etyki zawodowej.
      Jakoś nie słychać było, żeby Urban, który przegrał kilka procesów o zamieszczenie nieprawdziwych informacji swoich informatorów SPRZEDAŁ.
      • abstrakt2003 Re: sprawa jest poważniejsza, niżby się... 28.05.05, 09:59
        Ta sprawa pokazała że GW zmierza do upadku. Od pewnego czasu odchdzą z GW
        wartościowi i rzetelni dziennikarza. Zastępują ich młodzi, niedoświadczeni.
        Poza tym jak w każdej firmie pracownicy Agory działają pod presją, muszą się
        wykazać. Jesli te dwa fakty połączymy to jasne się staje że do takiego skandalu
        musiało dość raczej prędzej niż później.
    • rycho7 dziennikarstwo sledcze w Polsce to fikcja 28.05.05, 10:05
      Uczciwi dzennikarze juz kilka lat tamu pisali, ze w Polsce nie ma w zasadze
      dziennikarstwa sledczego zgodnego ze standartami z najwyzszej polki. To co jest
      to prowokacje sterowane przez wladze, glownie sluzby specjalne. Oczywiscie sa
      jakies tam porzadne wyjatki wsrod dziennikarzy.

      Ujawnienie kolejnej prowokacji nic nie zmienia. W sledztwa trzeba wpakowac duzo
      pieniedzy.
      • abprall Re: dziennikarstwo sledcze w Polsce to fikcja 28.05.05, 10:16
        „każde przestepstwo jest wykrywalne – zalezy to tylko od wysokości
        przeznaczonych na daną sprawę finans-nakładow”
        ( zasłyszane na „pionowym” korytarzu komendy polit-i-krimi-polizei)


        ------------------------
        pieprzone cywile
    • otrzezwienie Zdrada i kłamstwo to ich chleb powszedni 28.05.05, 12:57
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka