Gość: Budda
IP: *.unl.edu
13.09.01, 19:49
Oto ona. Tym swiatem rzadzi kilka rodzin, zreszta wywodzacych sie z tego samego
pnia. Tu chodzi o dominacja nad tym swiatem a takim glupkom jak my sprzedaja sie
religie (obojetnie jaka), patriotyzm, a wszystko po to by miec mieso armatnie.
Z perspektywy z ktorej my widzimy wydarzenia, czyli z perspektywy z ktorej ONI
chca zebysmy je widzieli, wszystko wlasnie zredukowane jest do badz fanatyzmu
religijnego przeciwnego obozu albo do zwyklego regionalnego patriotyzmu. My, ci
biedni idioci jestesmy ciagle podniecani, ale tylko po to bysmy mogli wyrazic
swe oburzone opinie i dac wolna reke do dzialania naszym DOBRODZIEJOM,
dzialajacym "zgodnie z wola ludu", czyli nasza. Cos mi mowi, ze tam na czubku
piramidy tego swiata, za podwojnymi kurtynami, w bunkrach i na tajnych naradach
doskonale wiedziano o, i zaplanowano ten atak. Niech was nie zwioda oczy Busha
mowiace o tym akcie jak o wypadku samochowym. Ktos, gdzies zaciera rece i
wierzcie mi, nie jest to wyznawca allaha.
Pozdrawiam, Budda.