miriamfirst
28.06.01, 00:28
Rodacy i Rodaczki, Czworacy i Czworaczki - niniejszym
rozpoczynam wątek "kwietny" ponieważ doszły mię
wieścią gminną słuchy iże Rodzynki z migdałami -
przeładowane. Zapraszam tych, co pierwszy raz klikną
tutaj, do lektury Rodzynków... i poetyki tych postów -
nie bójmy się tego słowa.
Obejrzałam dzisiaj D. Lyncha Fire, go with me (Ogniu,
krocz ze mną) Co sądzicie o osobowości Laury Palmer
uroczej według mnie? Mogę uzasadnić, ale nie teraz bo
pewnie spicie, co jest zrozumiałe. Późno wróciłam z
uczelni i stąd dopiero tutaj, o tej porze na forum.
Pozdrawiam Was a "niektórych" całuję. Miriam