Dodaj do ulubionych

Good morning, Argeeeeentinaaaaa!!!!! /Sam

07.08.02, 20:14
Financial Times nikt chyba o lewicowosc nie podejrzewa? A jednak po serii
bankructw ktore zaczal nieslawny ENRON gazeta FT pokusila sie o policzenie co
sie stalo z pieniedzmi. Podali cyferki ogolem. Okazalo sie ze w tych
bankructwach managerowie wyprowadzili miliardy, a cala reszta - wiadomo co.
Puste kieszenie. Pieniadze dla wyzszej kadry zarzadzajacej to dodatkowe
wyplaty, odszkodowania zabezpieczone kontraktami, dodatkowe nagrody, sprzedaz
akcji itd.

Skutek? W tej chwili wszczeto juz pare postepowan karnych przeciwko tym
ludziom.

W Polsce dokladnie ten sam system dziala od 10 lat. I nic. Ludzie ida na
bruk, a zarzadzajacy firmami z pelnymi kieszeniami podpisuja papiery o
bankructwie. Na przestrzeni owych 10 lat interes owych zarzadzajacych byl
dosyc dobrze reprezentowany, takze w mediach. Ku swojemu glebokiemu zdumieniu
dowiedzialam sie na przyklad, ze na tym polega liberalizm. Juz nawet
zadnych "kwiatkow" cytowac mi sie nie chce, bo po co? Kazdy moze pare
przykladow przytoczyc, wlacznie z cytatami z politykow, ktorzy sie
jako "liberalowie" przedstawiaja.

W Szczecinie pracownicy "wzieli sprawiedliwosc w swoje rece". Podobna
sytuacja zdarzyla sie dzisiaj w Legionowie, o ile radio nic nie przeklamuje.
To ja sie pytam. Czy koniecznie jest potrzebna argentynizacja Polski, zeby do
niektorych dotarlo, ze cos jest nie tak? Jesli amerykanski wymiar
sprawiedliwosci ze slusznych powodow wszczyna procesy przeciw tym managerom,
to znaczy, ze ci polscy pracownicy rowniez maja racje stosujac prawo linczu,
nie?

Czyli: Good morning, Argeeeeentinaaaaa!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: AndrzejG Żegnaj Unio IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.02, 20:19
      przy eskalacji tego rodzaju występków,
      nie wierzę w nasze wejście do UE
    • Gość: wild a czytałaś bajke o "z .o.o.o"? :) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 20:24
      zadaj pytanie dla lewicowca : Jak przedstawiają się zagadnienia
      odpowiedzialności i odpowiedzialności ograniczonej?


      [fragment]

      - Dlatego też Rada Lordów wymyśliła genialny sposób uwolnienia pana od
      odpowiedzialności za szkody poniesione przez osoby trzecie.

      - Kolejny pomysł? - zapytał naiwnie Jonatan. - a kto jest właścicielem listu
      patentowego w tym wypadku? - Paul zbył wątpliwości młodzieńca milczeniem.

      - Składamy te druki, a obok nazwy firmy stawiamy litery "z o.o.o." - Paul
      starał się otworzyć teczkę i wyciągnąć z niej plik papierów, nie zwalniając
      przy tym kroku. - Proszę podpisać tutaj na dole, na wykropkowanej linii, panie
      Hatch.

      - Co to jest "z o.o.o."? - spytał zafascynowany prawniczym żargonem Jonatan, z
      trudem dotrzymując kroku tamtym.

      - "Z o.o.o." oznacza "z ograniczoną odpowiedzialnością osobistą". Jeżeli pan
      Hatch zarejestruje teraz swoją firmę, może utracić co najwyżej nakłady, które w
      nią zainwestował; reszta jego majątku pozostaje nietknięta. To swego rodzaju
      ubezpieczenie, jakie Rada oferuje w zamian za dodatkowy podatek. Ponieważ Rada
      ogranicza potencjalną możliwość strat finansowych, większa liczba ludzi
      zainwestuje w firmę, a przecież mało będą ich obchodziły nasze poczynania.

      - w najgorszym wypadku - dorzucił Artur - możemy zlikwidować firmę i odejść w
      siną dal, by założyć inną pod nową nazwą. Sprytnie wykombinowane, prawda?

      W tej chwili Artur dostrzegł młodą, niezwykle atrakcyjną kobietę, która szła
      korytarzem. Obrócił wzrok w jej stronę i nie zauważył małej wyrwy w podłodze.
      Potknął się i poleciał na łeb na szyję, wbijając wypielęgnowane paznokcie w
      ścianę.

      - Cholera! - krzyknął z bólu i rozłożył się jak długi na parkiecie. Próbował
      sam się podnieść, narzekając na ból w ręce i krzyżu. W mgnieniu oka dokoła
      zebrał się tłum prawników, z ożywieniem komentując upadek swego mocodawcy.
      Kilku pozbierało rzeczy, które wypadły Arturowi z kieszeni, inni skrupulatnie
      notowali przebieg wydarzenia i rysowali jego wykresy. Kilku zatrzymało kobietę,
      by spisać jej nazwisko i adres.

      - Pozwę do sądu - wołał Artur, owijając skaleczone palce chusteczką - tego
      partacza, który odpowiada tu za stan podłogi! a z panią też się porachuję za
      to, że odwróciła pani moją uwagę!

      - Ze mną? Nigdy w życiu... czy wie pan, kto ja jestem? - młodą damę zdumiała ta
      pogróżka.

      - Nieważne! - ryknął Artur. - Im większa szycha, tym lepiej! Pozwę panią do
      sądu! - Kobieta zadygotała, widać było, że zbiera jej się na płacz.

      - Nie wolno panu! Mój narzeczony, Carlo, mówi, że z mojej urody wszyscy wynoszą
      coś cennego dla siebie - że jestem dobrem publicznym. Tak powiedział... wczoraj
      w nocy! - Odruchowo wyjęła z torebki lusterko i przejrzała się. Makijaż wokół
      oczu zaczynał się wyraźnie rozmazywać.

      - i co pan zrobił z dobrem publicznym? Pożałuje pan! Carlo mówi, że za dobra
      publiczne powinni płacić wszyscy. Zawsze wciąga moje kosmetyki w koszty firmy.
      Jeszcze będzie pan płakać, jak obłożą pana większymi podatkami.

      Włożyła lusterko z powrotem do torebki i oddaliła się, szukając toalety.

      - Naprawdę ma pan zamiar pozwać ją do sądu? Czy ona jest czemukolwiek winna? -
      spytał Jonatan, który zaczął współczuć kobiecie.

      Artur, nie zwracając na nic uwagi, czołgał się po podłodze i szukał przyczyny
      całego zamieszania. W końcu nienaruszone palce odnalazły szczerbę w kamiennej
      posadzce.

      - Oto powód wszystkiego! Paul, masz mi znaleźć winnego! Zwolnię go z pracy i
      zabiorę cały majątek! a jak nazywa się ta kobieta?

      - Spokojnie, panie Hatch - uspokoił go Paul. - To dziewczyna Ponziego. Jak chce
      pan znieść Kartę Drwala, to proszę nawet nie myśleć o tym procesie. Ponadto ten
      budynek to teren rządowy i musielibyśmy prosić o pozwolenie na wytoczenie
      sprawy.

      - w takim razie przedstawimy wszystko de Flanellowej! - zawołał Artur w błysku
      geniuszu. - Lordom będzie wszystko jedno, bo i tak nie wysupłają ani grosza ze
      swoich kieszeni. Zresztą im też powinno coś skapnąć z tej kombinacji - tutaj
      pan Hatch umilkł i zamyślił się nad wysokością datków na kampanię, jakie
      wycygani od niego pani de Flanelle. Grymas bólu wykrzywił mu twarz:

      - Dorwałem się do największego koryta, ale jeszcze muszę się trochę od niego
      odsunąć, żeby dopuścić Flanellówę. Ta baba macza palce we wszystkich sprawkach
      na tej wyspie.

      - Poprosi pan panią de Flanelle o odszkodowanie za pańskie obrażenia? - zapytał
      Jonatan.

      - Nie, kretynie - oparł Artur. - Ona pomoże nam dobrać się do kieszeni
      podatników. Mam nadzieję, że już rozliczyłeś się z poborcami, mój mały. Szykuje
      się wielka uczta!

      www.zb.eco.pl/inne/jonatan/26.htm
      • _helga Zartami nie wszystko zalatwisz, Wild 07.08.02, 20:35
        Historyjka dobra, jak zwykle to co piszesz. Ale ja mam wrazenie, ze zarty w
        Polsce sie skonczyly. I powiem wiecej. Polska klasa polityczna to jedna, wielka
        bolszewicka banda. W niej jeszcze najlepszy jest SLD, bo przynajmniej nie
        ukrywa czym jest. Wodzem "liberalnej" Platformy Obywatelskiej jest byly
        wspolpracownik kontrwywiadu wojskowego, ktory ma kase nie wiadomo skad i
        reprezentuje memagerow, dalej w wiekszosci pochodzenia komunistycznego. A
        reszta to ci, ktorym ten system pasuje, czyli - wg. amerykanskiego prawa -
        zlodzieje. Solidarnosc jest durnowata i zadnej elity politycznej nie posiada. I
        tak dalej....
        • _helga Re: Zartami nie wszystko zalatwisz, Wild PS. 07.08.02, 20:39
          Zyciorysy polskich managerow oraz politykow zaczynaja sie w tym samym miejscu,
          gdzie sie przedawnienie zaczyna.

          No jak ci sie podoba ten skrot myslowy?
        • Gość: wild a siedzimy w centrum nadawczym tej bandy! :) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 20:41
          www.videofact.com/polska/aanowi/robocze%20today/magdalenka1.jpg
          to etos etatystyczny-lewiatan i ich praktycy... :>
          life is brutal...
          • _helga Re: a siedzimy w centrum nadawczym tej bandy! :) 07.08.02, 20:44
            Gość portalu: wild napisał(a):

            > <a href="www.videofact.com/polska/aanowi/robocze%
            20today/magdalenka1.jpg
            > "target="_blank">www.videofact.com/polska/aanowi/robocze%
            20today/magdalenka1.jp
            > g</a>
            > to etos etatystyczny-lewiatan i ich praktycy... :>
            > life is brutal...

            Pusc reszte fotek tych pijaczkow.
        • monopol A moze wlasnie nalezy sie smiac... 07.08.02, 20:46
          ...poniewaz nic innego juz nam nie zostalo do zrobienia? I ja mam wrazenie, ze
          sytuacja nie wyglada dobrze. Wydaje sie, ze w naszym kraju niestety nie nalezy
          oczekiwac zmian pozytywnych. Zdaje sobie jednak sprawe z tego, ze i tak nie mam
          na nic wplywu. Po co wiec sie dolowac i popadac w depresje? Moze wlasnie
          podejscie wilda jest wlasciwe, moze tylko nie biorac wszystkiego na powaznie,
          zachowamy minimalny chociaz komfort psychiczny?
    • Gość: V.C. "Biedni" menadżerowie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 20:45
      Podano ,że szefowie amerykańskich koncernów , które ostatnio upadły , zarobili
      w ostatnich latach ... 3 miliardy dolarów ...
      • _helga Re: 'Biedni' menadżerowie 07.08.02, 20:52
        Gość portalu: V.C. napisał(a):

        > Podano ,że szefowie amerykańskich koncernów , które ostatnio upadły ,
        zarobili
        >
        > w ostatnich latach ... 3 miliardy dolarów ...

        No wlasnie o tym mowie. Widac podobne gazety czytamysmile Tylko ze tam tego
        rodzaju szefom koncernow aktualnie grozi pudlo. Politycy ktorzy ich wspierali
        maja problem i z wyborcami, i z wywiklaniem sie z oskarzen o wspoludzial. W
        przypadku ENRONu nawet Bialy Dom sie musial tlumaczyc. A tu? co?!!

        Jak nie ma innej rady, to niech ta Argentyna bedziesad
        • Gość: wild pudło za co? za absurdalne prawo? :)) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 20:54
          > > w ostatnich latach ... 3 miliardy dolarów ...

          i bardzo dobrze! przynajmniej niezmarnowane...
          • monopol A sprawiedliwosc dla wszystkich? :)) 07.08.02, 20:59
            Gość portalu: wild napisał(a):

            > > > w ostatnich latach ... 3 miliardy dolarów ...
            >
            > i bardzo dobrze! przynajmniej niezmarnowane...

            Mogliby sie cholera przynajmniej podzielic, bo ja te 3 milardy bede zarabial
            przez 625000 lat smile
            • Gość: wild e zarabiać i zarabiać to się staje nudne! :} IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 21:04
              monopol napisał:

              > Gość portalu: wild napisał(a):
              >
              > > > > w ostatnich latach ... 3 miliardy dolarów ...
              > >
              > > i bardzo dobrze! przynajmniej niezmarnowane...
              >
              > Mogliby sie cholera przynajmniej podzielic, bo ja te 3 milardy bede zarabial
              > przez 625000 lat smile

              kara 625000 lat zarabiania! smile)))
              • _helga Re: e zarabiać i zarabiać to się staje nudne! :} 07.08.02, 21:06
                Gość portalu: wild napisał(a):

                > monopol napisał:
                >
                > > Gość portalu: wild napisał(a):
                > >
                > > > > > w ostatnich latach ... 3 miliardy dolarów ...
                > > >
                > > > i bardzo dobrze! przynajmniej niezmarnowane...
                > >
                > > Mogliby sie cholera przynajmniej podzielic, bo ja te 3 milardy bede zarabi
                > al
                > > przez 625000 lat smile
                >
                > kara 625000 lat zarabiania! smile)))


                Niemniej ci amerykanie ze swoim absurdalnym jak powiadasz prawem calkiem niezle
                sobie radza gospodarczo, nie?
                • Gość: wild dziki kapitalizm?gratis cdplayer+kiecka+orzeszki IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 21:14
                  _helga napisała:

                  > Niemniej ci amerykanie ze swoim absurdalnym jak powiadasz prawem calkiem
                  niezle
                  >
                  > sobie radza gospodarczo, nie?
                  >
                  • _helga Re: dziki kapitalizm?gratis cdplayer+kiecka+orzes 07.08.02, 21:17
                    Gość portalu: wild napisał(a):

                    > _helga napisała:
                    >
                    > > Niemniej ci amerykanie ze swoim absurdalnym jak powiadasz prawem calkiem
                    > niezle
                    > >
                    > > sobie radza gospodarczo, nie?
                    > >
                    • Gość: wild spytaj sie forumowicza Blong, interesuje Go... IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 21:21
                      > No to jak, Wild? Idziemy na jakiegos menagera z pala bejsbolowa czy jeszcze
                      sie
                      >
                      > wstrzymujemy? Masz kogos na oku, kogo warto w leb zdzielic?
                      >
                      • _helga Re: spytaj sie forumowicza Blong, interesuje Go.. 07.08.02, 21:28
                        Gość portalu: wild napisał(a):

                        > > No to jak, Wild? Idziemy na jakiegos menagera z pala bejsbolowa czy jeszcz
                        > e
                        > sie
                        > >
                        > > wstrzymujemy? Masz kogos na oku, kogo warto w leb zdzielic?
                        > >
                        • Gość: menago.w hm IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 21:31
                          choć! smile->
                          • _helga A ty menago jestes dziki menago czy nie? 07.08.02, 21:34
                            Gość portalu: menago.w napisał(a):

                            > choć! smile->

                            A jak sie u ciebie pensje odbiera? Oddajesz dobrowolnie czy najpierw trzeba cie
                            zlinczowac?
                            • Gość: wild a jesteś demokratka?:) IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 21:36
                              _helga napisała:

                              > Gość portalu: menago.w napisał(a):
                              >
                              > > choć! smile->
                              >
                              > A jak sie u ciebie pensje odbiera? Oddajesz dobrowolnie czy najpierw trzeba
                              cie
                              >
                              > zlinczowac?
                              >
                              >
                              • _helga Re: a jesteś demokratka?:) 07.08.02, 21:38
                                Gość portalu: wild napisał(a):

                                > _helga napisała:
                                >
                                > > Gość portalu: menago.w napisał(a):
                                > >
                                > > > choć! smile->
                                > >
                                > > A jak sie u ciebie pensje odbiera? Oddajesz dobrowolnie czy najpierw trzeb
                                > a
                                > cie
                                > >
                                > > zlinczowac?
                                > >
                                > >
                                • Gość: wild a tzw. "zdrajców" IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 21:44
                                  _helga napisała:

                                  > Gość portalu: wild napisał(a):
                                  >
                                  > > _helga napisała:
                                  > >
                                  > > > Gość portalu: menago.w napisał(a):
                                  > > >
                                  > > > > choć! smile->
                                  > > >
                                  > > > A jak sie u ciebie pensje odbiera? Oddajesz dobrowolnie czy najpierw
                                  > trzeb
                                  > > a
                                  > > cie
                                  > > >
                                  > > > zlinczowac?
                                  > > >
                                  > > >
                                  • _helga Re: a tzw. 'zdrajców' 07.08.02, 21:51
                                    Gość portalu: wild napisał(a):

                                    > _helga napisała:
                                    >
                                    > > Gość portalu: wild napisał(a):
                                    > >
                                    > > > _helga napisała:
                                    > > >
                                    > > > > Gość portalu: menago.w napisał(a):
                                    > > > >
                                    > > > > > choć! smile->
                                    > > > >
                                    > > > > A jak sie u ciebie pensje odbiera? Oddajesz dobrowolnie czy najp
                                    > ierw
                                    > > trzeb
                                    > > > a
                                    > > > cie
                                    > > > >
                                    > > > > zlinczowac?
                                    > > > >
                                    > > > >
                                    • Gość: wild "republican democrats" to jak Leszek J.B. IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 21:55
                                      podwyżki fiskalizmu i ingerencji ( ale w USA vatu ni ma! ) smile
                                      • _helga Re: 'republican democrats' to jak Leszek J.B. 07.08.02, 22:07
                                        Gość portalu: wild napisał(a):

                                        > podwyżki fiskalizmu i ingerencji ( ale w USA vatu ni ma! ) smile

                                        nic podobnego!!!!!! Stanowczo nie!!!!!!
                  • monopol And justice for all... 07.08.02, 21:18
                    Kto nie pracuje ten mieszka w kartonie, kto mieszka w kartonie ten nie
                    pracuje... Tak to jest w Ameryce?
                    • Gość: wild kto nie chce pracowac ten siedzi w kartonie... IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 21:29
                      monopol napisał:

                      > Kto nie pracuje ten mieszka w kartonie, kto mieszka w kartonie ten nie
                      > pracuje... Tak to jest w Ameryce?

                      jeżeli zwykły polski emigrant potrafi w cudowny sposób przemienić swój ogląd
                      sytuacji ( ziemia obiecana? bla bla ) i mieć nie jedną fuche a kilka i dostawać
                      kota dolarowego to powiedz co to za fenomen "karotnu" za zasiłek - sprawdzany
                      czy od 7 - 16 tam siedzi czy nie? smile

                      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=23&w=2496265&a=2496265
                      • monopol Re: kto nie chce pracowac ten siedzi w kartonie.. 07.08.02, 22:00
                        "(...)A poza tym to znalezlimy sobie sami prace i bylo calkiem fajnie, takze
                        pod wzgledem finansowym(...)"

                        A jednak - zasada "chciec to moc" daje sie wprowadzic w zycie. Tymczasem
                        kartony sa dla tych, ktorzy nie chca. Lawki w parku sa dla tych, ktorzy nie
                        chca. Stacje subwayu sa dla tych, ktorzy nie chca.

                        Ameryka to jeden wielki "NO PROBLEM". Wychodzi homo sapiens z kartonu, a za
                        rogiem ktorejs tam z kolei ulicy czeka na niego praca. Za kolejnym rogiem czeka
                        pierwszy milion dolarow. A potem nie trzeba juz skrecac za kolejny rog, bo
                        dolary sciela sie na ulicy. I nie widac juz zadnych kartonow. Ameryka to kraj
                        ogromnych mozliwosci. Albo wielka mistyfikacja. Kto wie? smile
                        • Gość: wild ja szanuje tych kartonowców uczciwych! IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 22:08
                          którzy mówią "a mam wszystko gdzieś" - żebrak ale żebrak jest uczciwy a
                          zasiłkowiec jest złodziejem i ja w pełni rozumiem takiego outsidera ona chce
                          mieć gdzieś świat razem z urzędasem smile postawa heroiczna-pustelnicza-
                          anarchistyczna-chrzescijanska! smile
                          • monopol Re: ja szanuje tych kartonowców uczciwych! 07.08.02, 22:31
                            Gość portalu: wild napisał(a):

                            > którzy mówią "a mam wszystko gdzieś" - żebrak ale żebrak jest uczciwy a
                            > zasiłkowiec jest złodziejem i ja w pełni rozumiem takiego outsidera ona chce
                            > mieć gdzieś świat razem z urzędasem smile postawa heroiczna-pustelnicza-
                            > anarchistyczna-chrzescijanska! smile

                            Przykladem z przeszlosci ( totalnie europejskim zreszta )jest swiety Franciszek
                            z Asyzu. Iluz jest wiec swietych w Nowym Yorku? smile Czy Ameryce zalezy tez na
                            tym, zeby miec najwieksza ilosc swietych na swiecie? Palma pierszenstwa to ich
                            maskotka najukochansza. smile

                            Powaznie:
                            A gdyby tak zapukac do tych kartonow i zapytac na ile dobrowolny byl wybor
                            drogi zyciowej ich mieszkancow? Na ile?


                            • Gość: wild na ile IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 22:42
                              monopol napisał:

                              > Powaznie:
                              > A gdyby tak zapukac do tych kartonow i zapytac na ile dobrowolny byl wybor
                              > drogi zyciowej ich mieszkancow? Na ile?

                              a z kim miałby sie zamienić miejscami? smile
                              • monopol Re: na ile 07.08.02, 23:03
                                Gość portalu: wild napisał(a):

                                > a z kim miałby sie zamienić miejscami? smile

                                No nie mowie, ze od razu z Billem Gatesem smile ale z tym, kto ma robote, za ktora
                                wyzyje. Nie o zamiane tu zreszta chodzi, ale o normalne pieprzone zycie - kazdy
                                ma prawo do niego, co nie? smile
                                • Gość: wild normalne życie to co? IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 23:08
                                  zamieni sie ze mną? i w 5 sek dam kopa w karton smile
                                  • monopol Normalne zycie to takie, gdy ma sie jakies szanse 07.08.02, 23:25
                                    Wykopac karton i co? Dzien minie i trzeba poszukac drugiego smile
                                    • Gość: wild więc monopol zaprasza go do swojego domu... IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 23:32
                                      i daje szanse...

                                      monopol napisał:

                                      > Wykopac karton i co? Dzien minie i trzeba poszukac drugiego smile

                                      czekam na wize... a Ty?
                                      • monopol Ja tu zostaje 07.08.02, 23:59
                                        Nie czekam na wize. Mnie dobrze nad Wisla. Przyzwyczailem sie do wierzb
                                        placzacych, zytniej wodki, zespolu "Ich Troje", Rydzyka w eterze, opalonej
                                        fizjonomii Leppera i tak dalej...
                    • _helga Re: And justice for all... 07.08.02, 21:30
                      monopol napisał:

                      > Kto nie pracuje ten mieszka w kartonie, kto mieszka w kartonie ten nie
                      > pracuje... Tak to jest w Ameryce?

                      Prawo amerykanskie w porownaniu do polskiego to szczyt cywilizacji, jak
                      udowodnilam wyzej. Tam nie trzeba linczowac prezesa zeby swoja wyplate otrzymac.
                      • monopol Re: And justice for all... 07.08.02, 22:03
                        _helga napisała:

                        > Prawo amerykanskie w porownaniu do polskiego to szczyt cywilizacji, jak
                        > udowodnilam wyzej. Tam nie trzeba linczowac prezesa zeby swoja wyplate
                        otrzymac

                        A za niektore przestepstwa mozna otrzymac potrojna kare smierci
                        • _helga Re: And justice for all... 07.08.02, 22:09
                          monopol napisał:

                          > _helga napisała:
                          >
                          > > Prawo amerykanskie w porownaniu do polskiego to szczyt cywilizacji, jak
                          > > udowodnilam wyzej. Tam nie trzeba linczowac prezesa zeby swoja wyplate
                          > otrzymac
                          >
                          > A za niektore przestepstwa mozna otrzymac potrojna kare smierci


                          Niektorym nalezalaby sie poczworna z zamiana na 999 lat odsiadki.
                          • Gość: wild może 995 lat opłat Helgi i jej pokolenia na papu? IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 07.08.02, 23:36
                            _helga napisała:

                            > monopol napisał:
                            >
                            > > _helga napisała:
                            > >
                            > > > Prawo amerykanskie w porownaniu do polskiego to szczyt cywilizacji, j
                            > ak
                            > > > udowodnilam wyzej. Tam nie trzeba linczowac prezesa zeby swoja wyplat
                            > e
                            > > otrzymac
                            > >
                            > > A za niektore przestepstwa mozna otrzymac potrojna kare smierci
                            >
                            >
                            > Niektorym nalezalaby sie poczworna z zamiana na 999 lat odsiadki.
                            >
                            • _helga Re: może 995 lat opłat Helgi i jej pokolenia na p 08.08.02, 01:24
                              Gość portalu: wild napisał(a):

                              > _helga napisała:
                              >
                              > > monopol napisał:
                              > >
                              > > > _helga napisała:
                              > > >
                              > > > > Prawo amerykanskie w porownaniu do polskiego to szczyt cywilizac
                              > ji, j
                              > > ak
                              > > > > udowodnilam wyzej. Tam nie trzeba linczowac prezesa zeby swoja w
                              > yplat
                              > > e
                              > > > otrzymac
                              > > >
                              > > > A za niektore przestepstwa mozna otrzymac potrojna kare smierci
                              > >
                              > >
                              > > Niektorym nalezalaby sie poczworna z zamiana na 999 lat odsiadki.
                              > >
                              • Gość: wild Re: może 995 lat opłat Helgi i jej pokolenia na p IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 08.08.02, 06:11
                                _helga napisała:

                                > A kto ma siedziec?


                                no własnie kto! smile
                                • _helga Re: może 995 lat opłat Helgi i jej pokolenia na p 08.08.02, 16:51
                                  Gość portalu: wild napisał(a):

                                  > _helga napisała:
                                  >
                                  > > A kto ma siedziec?
                                  >
                                  >
                                  > no własnie kto! smile

                                  A moze, tak dla odmiany, zrobmy tak, jak Amerykanie robia? Skoro Amerykanie
                                  uwazaja, ze nieuczciwy manager szkodzi ich szlachetnemu ustrojowi oraz
                                  gieldzie, to moze dojdzmy do tych samych wnioskow? A gdyby do tego udalo sie
                                  zrobic tak, zeby na sprawe sadowa czekalo sie krocej niz 20 lat, to moze ludzie
                                  by dochodzili swoich roszczen inaczej, nie rekoczynami?
          • _helga Re: pudło za co? za absurdalne prawo? :)) 07.08.02, 21:01
            Gość portalu: wild napisał(a):

            > > > w ostatnich latach ... 3 miliardy dolarów ...
            >
            > i bardzo dobrze! przynajmniej niezmarnowane...

            Nie podpuszczaj, Wildsmile
    • alfalfa Re: Naiwna czy ... 07.08.02, 21:49
      Myślałaś, że szef, prezes itp. ile zarabia? Z "ludem" porównujesz zarobki
      zarządów? Kompletna paranoja. Czy są tylko nieuczciwi szefowie i uczciwi
      pracownicy? Co to za bajka? Socjalistyczny sen?
      • _helga Re: Naiwna czy ... 07.08.02, 21:54
        alfalfa napisał:

        > Myślałaś, że szef, prezes itp. ile zarabia? Z "ludem" porównujesz zarobki
        > zarządów? Kompletna paranoja. Czy są tylko nieuczciwi szefowie i uczciwi
        > pracownicy? Co to za bajka? Socjalistyczny sen?


        Nie ja porownuje tylko amerykanskie sady, ktore maja taki obyczaj, ze uczciwych
        menagerow do pudla wsadzic nie probuja.
        • alfalfa Re: Naiwna czy ... 07.08.02, 21:57
          Jak im udowodnią winę to posadzą. Sa niewinni zanim im się winy nie udowodni.
    • _helga WLASNIE OGLADAM W TV 07.08.02, 22:05
      wlasnie ogladam w tv relacje jak prezesa rozbieraja do golasa i wyprowadzaja go
      na dwor.

      Ci ktorzy to zrobili moze pojda siedziec. Ale moge sie o cokolwiek zalozyc, ze
      beda nastepne incydenty tego rodzajusad
      • alfalfa Re: WLASNIE OGLADAM W TV 07.08.02, 22:08
        Następnym razem ktoś dostanie pałą, ktoś gumową kulką...
        • _helga Re: WLASNIE OGLADAM W TV 07.08.02, 22:10
          alfalfa napisał:

          > Następnym razem ktoś dostanie pałą, ktoś gumową kulką...

          Juz jest koniec relacji. Wygladalo raczej strasznie i w klimacie linczu. A po
          kulkach gumowych beda metalowe, jak w Wenezuelisad
          • alfalfa Re: WLASNIE OGLADAM W TV 07.08.02, 22:14
            No może tak źle nie będzie. Już teraz co bardziej popędliwym para odejdzie.
            Guma (w różnej postaci) powinna wystarczyć.
            • _helga Re: WLASNIE OGLADAM W TV 07.08.02, 22:19
              alfalfa napisał:

              > No może tak źle nie będzie. Już teraz co bardziej popędliwym para odejdzie.
              > Guma (w różnej postaci) powinna wystarczyć.


              Dalej nie lapiesz? Jak twoje dzieci nie maja co jesc, to wiezienie i gumowa
              pala przestaja byc straszakiem. Sad tez cie nie interesuje, a szczegolnie
              polski sad, bo swoje dzieci musisz nakarmic teraz, a nie za 20 lat.
              • sceptyk BBC World Service (TV) 07.08.02, 23:39
                Przed chwila pokazali to w dzienniku BBC. Fatalne wrazenie. No prawie lynch.
                Takich scen w tzw. cywilizowanych krajach sie nie widuje. W kazdym razie w TV
                ich nie pokazuja. Nie wykluczam, ze Polska stanie sie w duzej mierze terenem
                inwestowania dla ruskich 'bizniesmienow' jedynie. Czemu to wszystko robiono na
                oczach kamer? Rozum odjelo? Mysle, ze wiem co te robotnice czuja i w zasadzie
                im sie tak bardzo nie dziwie. Nie jestem tez przeciw temu, aby troche skore tym
                naszym cwaniakom 'przetrzepac', ale troche moze wyczucia, gdzie, kiedy i jak by
                sie przydalo.

                A tak na marginesie. Skad tam sie ci wszyscy dziennikarze wzieli? To bylo
                zaplanowane?
                • Gość: wytrwała Re: BBC World Service (TV) IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 08.08.02, 00:16
                  sceptyk napisał:

                  > Przed chwila pokazali to w dzienniku BBC. Fatalne wrazenie. No prawie lynch.
                  > Takich scen w tzw. cywilizowanych krajach sie nie widuje. W kazdym razie w
                  TV
                  > ich nie pokazuja. Nie wykluczam, ze Polska stanie sie w duzej mierze terenem
                  > inwestowania dla ruskich 'bizniesmienow' jedynie. Czemu to wszystko robiono
                  na
                  > oczach kamer? Rozum odjelo? Mysle, ze wiem co te robotnice czuja i w
                  zasadzie
                  > im sie tak bardzo nie dziwie. Nie jestem tez przeciw temu, aby troche skore
                  tym
                  >
                  > naszym cwaniakom 'przetrzepac', ale troche moze wyczucia, gdzie, kiedy i jak
                  by
                  >
                  > sie przydalo.
                  >
                  > A tak na marginesie. Skad tam sie ci wszyscy dziennikarze wzieli? To bylo
                  > zaplanowane?


                  Dlaczego zaraz taka spiskowa teoria? Przecież tak będzie teraz na
                  porządku dziennym ,kiedyś musiał być ten pierwszy raz.
                • _helga Re: BBC World Service (TV) 08.08.02, 01:23
                  sceptyk napisał:

                  > Przed chwila pokazali to w dzienniku BBC. Fatalne wrazenie. No prawie lynch.
                  > Takich scen w tzw. cywilizowanych krajach sie nie widuje. W kazdym razie w TV
                  > ich nie pokazuja. Nie wykluczam, ze Polska stanie sie w duzej mierze terenem
                  > inwestowania dla ruskich 'bizniesmienow' jedynie. Czemu to wszystko robiono
                  na
                  > oczach kamer? Rozum odjelo? Mysle, ze wiem co te robotnice czuja i w zasadzie
                  > im sie tak bardzo nie dziwie. Nie jestem tez przeciw temu, aby troche skore
                  tym
                  >
                  > naszym cwaniakom 'przetrzepac', ale troche moze wyczucia, gdzie, kiedy i jak
                  by
                  >
                  > sie przydalo.
                  >
                  > A tak na marginesie. Skad tam sie ci wszyscy dziennikarze wzieli? To bylo
                  > zaplanowane?


                  Sceptyku, jest gorzej, obawiam sie. Juz nikomu nie zalezy, kto co pokazuje w
                  mediach i kto co mysli. Teraz prawdopodobnie zrobia jakis pokazowy proces
                  przeciwko tym robotnikom. A wiesz jaki bedzie skutek? Ze cala reszta ludzi w
                  podobnej sytuacji jak w "Odrze" sie tylko rozjuszy. Argentynizacjasad
              • alfalfa Re: WLASNIE OGLADAM W TV 08.08.02, 17:00
                _helga napisała:

                > alfalfa napisał:
                >
                > > No może tak źle nie będzie. Już teraz co bardziej popędliwym para odejdzie
                > .
                > > Guma (w różnej postaci) powinna wystarczyć.
                >
                >
                > Dalej nie lapiesz?

                Uwielbiam takie teksty. Przejżałaś mnie!smile)

                Jak twoje dzieci nie maja co jesc, to wiezienie i gumowa
                > pala przestaja byc straszakiem.

                Zanim moje dzieci nie będą miały co jeść, ruszę głową i coś wymyślę żeby do
                tego nie doszło. Staram się być odpowiedzialny i przygotowywac się nia różne
                ewntualności.

                Sad tez cie nie interesuje, a szczegolnie
                > polski sad, bo swoje dzieci musisz nakarmic teraz, a nie za 20 lat.
                >
                >
    • brzeczyszczykiewicz3 Re: Good morning, Argeeeeentinaaaaa!!!!! /Sam 08.08.02, 05:21
      helga - won do sraela

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka