Dodaj do ulubionych

Postacie prawdziwej lewicy : Okrzeja

21.07.05, 17:42

21 lipca 2005 roku przypada setna rocznica śmierci Stefana Okrzei - bohatera wydarzeń Rewolucji 1905 roku, działacza Polskiej Partii Socjalistycznej i jej Organizacji Bojowej.

Stefan Okrzeja urodził się 3 kwietnia 1886 roku w Warszawie. Działacz ruchu robotniczego; od 1904 w Polskiej Partii Socjalistycznej. Aktywnie uczestniczył w bitwie na Placu Grzybowskim. Okrzyknięty bohaterem starcia. Aresztowany podczas akcji bojowej na warszawskiej Pradze. Skazany na karę śmierci i stracony 21 lipca 1905 roku na stokach Cytadeli.

Obserwuj wątek
    • xiazeluka Nie mieliście kiedy wyskoczyć z hagiografią... 21.07.05, 17:58
      ...tego terrorysty, towarzyszu? W Londynie znowuż coś eksplodowało, a Wy tu nam
      laurki rodzimym Talibom wystawiacie...
      • v.ci Re: Nie mieliście kiedy wyskoczyć z hagiografią.. 21.07.05, 19:34
        To nie moja wina , że Rosjanie wykonczyli go akurat dokładnie 100 lat temu .

        Jeśli nie widzisz różnicy między człowiekim walczącym o niepodległość ojczyzny a fanatycznym terroryrystą-samobójcą , nie liczącym się z tym kto ginie w jego zamachu , to wypada mi Ci tylko wspołczuć .
        • wikul Re: Nie mieliście kiedy wyskoczyć z hagiografią.. 21.07.05, 19:39
          v.ci napisał:

          > To nie moja wina , że Rosjanie wykonczyli go akurat dokładnie 100 lat temu .
          >
          > Jeśli nie widzisz różnicy między człowiekim walczącym o niepodległość
          ojczyzny
          > a fanatycznym terroryrystą-samobójcą , nie liczącym się z tym kto ginie w
          jego
          > zamachu , to wypada mi Ci tylko wspołczuć .


          Napisz też coś o Leszku Millerze. Też jest okazja, też był "wielką" postacią
          lewicy.
          • v.ci Re: Nie mieliście kiedy wyskoczyć z hagiografią.. 21.07.05, 19:56
            wikul napisał:

            > v.ci napisał:
            >
            > > To nie moja wina , że Rosjanie wykonczyli go akurat dokładnie 100 lat tem
            > u .
            > >
            > > Jeśli nie widzisz różnicy między człowiekim walczącym o niepodległość
            > ojczyzny
            > > a fanatycznym terroryrystą-samobójcą , nie liczącym się z tym kto ginie
            > w
            > jego
            > > zamachu , to wypada mi Ci tylko wspołczuć .
            >
            >
            > Napisz też coś o Leszku Millerze. Też jest okazja, też był "wielką" postacią
            > lewicy.

            Może dla Ciebie jako liberała , bo ja lyberałem gospodarczym nigdy nie byłem .Ty i on popieracie przecież podatek liniowy , obnizanie CIT itp. itd. . tak wiel Was łączy ...
            • wikul Re: Nie mieliście kiedy wyskoczyć z hagiografią.. 21.07.05, 20:07
              v.ci napisał:

              >Może dla Ciebie jako liberała , bo ja lyberałem gospodarczym nigdy nie byłem .T
              >y i on popieracie przecież podatek liniowy , obnizanie CIT itp. itd. . tak wiel
              >Was łączy ...


              Wywlekasz tu co i raz jakieś lewicowe typy i prowokujesz. A jak trzeba drogiego
              wam towarzysza L.M uczcić to was nie ma.
    • rycho7 lewicowa mitomania 21.07.05, 20:03
      v.ci napisał:

      > Stefan Okrzeja ... Aktywnie uczestniczył w
      > bitwie na Placu Grzybowskim.

      Jak juz chcesz propagowac lewicowosc to sie poducz. Chyba nigdy nie czytales
      dokladnie o "bitwie na Placu Grzybowskim". Nazwanie tego aktu terroru "bitwa"
      dostatecznie Cie kompromituje.

      Terror jest terrorem, nawet w wykonaniu panstwa.
    • oleg3 Jaka była cena tej patriotycznej (?) działalności 21.07.05, 20:08
      Ilu ludzi zginęło, ilu straciło zdrowie, majątek, pracę. Co terroryści zyskali?
      Zdaje się, że tylko męczennika Okrzeję i wodza Piłsudskiego. Polacy nie zyskali
      NIC.
      • v.ci Re: Jaka była cena tej patriotycznej (?) działaln 21.07.05, 20:13
        Jeszcze trochę i powstanców listopadowych i styczniowych zaczniecie nazywać terrorystami . To takie modne ostatnio określenie ...

        No , a sprawcy zamachu na niejakiego Kutscherę z pewnością byli terrorystami , nieprawdaż ?

        A może Wy jesteście pacyfistami !? wink
        • oleg3 Re: Jaka była cena tej patriotycznej (?) działaln 21.07.05, 20:32
          Bardzo proszę, nie zwracaj się do mnie "Wy". Piszę na własny rachunek.


          Czy wiesz v.c. ilu ludzi zupełnie niepotrzebnie straciło życie w latach 1905-
          1906?

          Podchorążowie z 1831 r. zaczęli od aktów terroru. Zamordowali kilkunastu
          generałow, którzy mieli odwagę odmówić przyłączenia się do ruchawki. Bardzo
          żałuję, że nie wyprowadzono przeciwko nim armat i nie rozstrzelano na miejscu
          zanim było za późno. Powstanie listopadowe to katastrofa narodowa. Styczniowe
          podobnie.
          • v.ci Re: Jaka była cena tej patriotycznej (?) działaln 21.07.05, 20:58
            W tym wątku nie tylko z Tobą dyskutuję , Drogi Olegu ( jeśli mogę się tak do
            Ciebie zwracać ) ...

            A więc podzielasz ówczesne stanowisko endecji współpracującej z władzami
            carskimi ?

            A czy stawienie oporu III Rzeszy w 1939 r. też było niepotrzebne ?

            Miej odwagę być konsekwentny w tym co piszesz . Przecież wojna z Niemcami była
            nie do wygrania .

            Otóż ja uważam , że w tamtych czasach (100 lat temu) walka zbrojna miał jeszcze
            jakiś sens.

            Dziś już nie. USA , będące u szczytu swej potęgi nie są np. w stanie pokonać
            kilku tysięcy irackich straceńców , którzy grają im na nosie . Bilans ofiar po
            stonie USA zbliża się już do 2000 , a wojnę popiera już zaledwie 35 %
            Amerykanów .



            • rycho7 nieporozumienie 21.07.05, 22:03
              v.ci napisał:

              > Otóż ja uważam , że w tamtych czasach (100 lat temu) walka zbrojna miał
              > jeszcze jakiś sens.

              Podstawa jest zrozumienie, ze istnieja ludzie, ktorzy juz nic nie maja do
              stracenia. Dla takich zostaje juz jedynie walka bez rozwazania zyskow. Takie
              byly przez wieki wojny chlopskie. Tak walcza islamisci.

              Podchorazowie z 1931 mieli wiele do stracenia. Od nich nalezalo wymagac
              myslenia w kategoriach ekonomii wojny. Im zarzuca sie straty jakie poniesli
              Polacy.

              Dorosly powinien umiec wydobyc sie z sidel szkolnej historycznej politagitki.
        • xiazeluka Bandyci styczniowi, kretyni listopadowi 22.07.05, 09:20
          Nie "jeszcze trochę", a od dawna, towarzyszu.
          • v.ci Re: Bandyci styczniowi, kretyni listopadowi 22.07.05, 22:43
            und Heil polnische Goralenvolk ?

            • rycho7 Wolosi 23.07.05, 09:17
              Taka nazwe nosza w Rumunii do tej pory. Wedrujac jako pasterze w Karpatach
              osiedlali sie i asymilowali 400 lat temu. Nosza tez nazwy: Bojkowie, Huculi,
              Lemkowie, Gorale Podhalanscy, Beskidzcy (itd.), mieszkancy regionu Walazsko na
              Morawac, Wolosi w Burgerlandzie, moze cos w Chorwacji.

              v.ci napisał:

              > und Heil polnische Goralenvolk ?

              Niewatpliwie w Burgerlandzie przyszloby Ci najlatwiej porozumiec sie z nimi w
              tym jezyku. Poczytaj wiec sobie jeszcze o Schlacht am Grzybowskiplatz. To
              niedalego od Adolf-Hitler-Platz kolo Litzmanstadt.
            • oleg3 Towarzyszu publicysto, 23.07.05, 20:09
              dajecie niezamierzony pokaz głupoty i ignorancji i to w dziedzinie, w której (o
              ile się nie mylę) robiliście magisterium.

              Zajmijmy się tylko jednym elementem Powstania Styczniowego. Jego konsekwencjami
              dla polityki europejskiej i polskich szans. Powstanie Styczniowe umożliwiło
              powstanie Cesarstwa Niemieckiego, Kulturkampf i rugowanie żywiołu polskiego w
              Cesarstwie. Opóźniło o półwiecze konflikt pomiędzy zaborcami. Bismarck nie
              mógłby się rozprawić kolejno ze wszystkimi sąsiadami, bo interwencja rosyjska
              by to uniemożliwiła. Zaborcy rywalizowaliby pomiędzy sobą o przychylność
              Polaków, zamiast ich solidarnie gnębić (w Galicji było trochę inaczej).
              Przemyślcie to może w wolnym czasie.
              • rycho7 najbardziej przeraza mnie ignorancja tego akapitu 23.07.05, 20:15
                v.ci napisał:

                > Jeśli nie widzisz różnicy między człowiekim walczącym o niepodległość
                ojczyzny
                > a fanatycznym terroryrystą-samobójcą , nie liczącym się z tym kto ginie w jego
                > zamachu , to wypada mi Ci tylko wspołczuć .

                Okrzeja liczyl sie kto zginie na Placu Grzybowskim? Zginal choc jeden
                terrorysta?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka